Dodaj do ulubionych

Przerwy w zwiazkach

06.08.06, 23:19
Czesc
Mam pytanie odnosnie zwiazkow. Jak sadzicie jak daleko moga sie od siebie
oddalic dwie kochajace osoby??. Mowa o przerwach w zwiazkach. Nie chodzi mi np
o rozstania spowodowane wyjazdem tylko chwilowe "oziebienie".
Obserwuj wątek
    • cienmotyla Re: Przerwy w zwiazkach 06.08.06, 23:21
      Mozna się oddalić. Jednak to jest bez sensu, nic nie da. Jezeli jestes w takiej
      sytuacji to to jest po prostu zły okres. Powinniscie to przeczekac...
      • elamodela Re: Przerwy w zwiazkach 07.08.06, 01:03
        bo chodzi o to by od siebie nie upaść za daleko, jak te dwa łyse kamienie nad
        rzeką..;)))
        • nefelly Re: Przerwy w zwiazkach 07.08.06, 01:07
          trzeba byc bardzo ostrożnym , bo może sie to żle skończyć jak przekroczycie
          pewną granicę. ale często pomagają, potem jest jakby od początku:)
          • Gość: pawel343 Re: Przerwy w zwiazkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.06, 03:24
            Ale juz padlo duzo mocnych slow ze to koniec itd. Ale sama milosc dalej jest ona
            o tym zapewnia i ja tez to wiem:) Moze ktos napisze jak to bylo u niego, i czy
            to wogole ma sens i warto dalej w to bloto sie pchac?? ;)
            • elamodela Re: Przerwy w zwiazkach 07.08.06, 10:31
              No ja Ci mogę napisać jak to było u mnie. Jak to jest. Tylko przez pierwszy rok
              się nie rozstawaliśmy, a potem systematycznie, co jakiś czas, po każdej
              ostrzejszej kłótni, która przeważnie rujnuje mi jego obraz. Wpadam potem w
              depresję, mam doła przez trzy dni, czasem odżywam i bawię się z jakimiś innymi
              ludźmi, a czasem z nudy, w końcu jednak wracam, bądź to on przychodzi do mnie
              pierwszy. Nudno na pewno nie jest. Ale czasem trochę to męczy takie zrywanie
              kolejny raz. To tak jak rzucać palenie:/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka