Dodaj do ulubionych

Minibrowary restauracyjne warzą coraz więcej piwa

IP: 109.255.0.* 26.11.10, 23:09
Faktem jest, ze zarowno piwo jak i podawane posilki sa smaczne, ale pisanie ze takie Bierhalle jest na przecietna kieszen to troche przesada. Dwie osoby: po piwku na glowe (litrowym) i po glownym posilku (bez zupy, surowek i deseru) to minimum 100 zlotych. Dla wielu to niewiele, ale pisanie ze to na "przecietna kieszen" gdy tylu Polakow pracuje za 1400 zlotych miesiecznie, zakrawa na niesmaczny zart.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jacko duże browary produkują artykuł piwopodobny IP: 182.52.198.* 27.11.10, 11:56
      Nie dbają o jakość a wydają dużo na marketing, dzięki czemu liczą że przekonają ludzi że to co oferują to prawdziwe piwo. Jak się jednak okazuje, ciemny lud nie wszystko kupi.
      • 123456ag Re: duże browary produkują artykuł piwopodobny 29.11.10, 09:48
        Gość portalu: Jacko napisał(a):

        > Nie dbają o jakość a wydają dużo na marketing, dzięki czemu liczą że przekonają
        > ludzi że to co oferują to prawdziwe piwo. Jak się jednak okazuje, ciemny lud n
        > ie wszystko kupi.
        Nie wiem czy wiesz jak dużo masz racji Jacko. Tam naprawdę powinien obowiązywać napis: "Napój piwny" I powinien być podawany skład. Bo ten napój z piwem niewiele ma wspólnego.
        Trochę preparowanego chemicznie słodu, spirytus (niskiej jakości), doprawki smakowe z udziałem chmielu, no i chemia: środki spieniające (podobno jak kieliszeczek tego wlać do muszli to po spuszczeniu wody klapa się nie domknie), środki na strącenie osadu a potem konserwanty. No i dwutlenek węgla z butli poparty technologią pozwalającą wprowadzić go w ilości 4 do 6% wagowo. A to oznacza konkretne oddziaływanie na zdrowie. (Nie mówiąc o zakwaszeniu organizmu - rozpuszczony CO2 to kwas węglowy). W końcu część lekarzy już dawno zaczęła pacjentom (szczególnie z problemem alkoholowym lub ze schorzeniami wątroby) to świństwo odradzać. Niektórzy wręcz podpowiadają że jeżeli pacjent zdecyduje się coś wypić to raczej małą ilość dobrej wódki.
        Tylko te małe browary mogą uratować branżę. Ale są jeszcze urzędnicy, narzucający podatki i akcyzę co powoduje że przy małej produkcji ceny muszą być dość wysokie.
        Ostatnie prawdziwe piwa - niemieckie, produkowane dolną fermentacją zniszczyła już w latach siedemdziesiątych Unia Europejska zabraniając stosowania wobec nich ulg podatkowych.
        A było kiedyś przysłowie "Narobił jak głupi piwa"
        • m-kow I to jest... 28.12.10, 12:00
          Post 123456ag powinien wisieć na głównej przez tydzień. No ale wiadomo, reklamodawcy....
          Taka Kompania Piwowarska, znana fabryka napojów gazowanych z Poznania potrafi nawet zrobić "Pilzneńskiego Prazdroja" o smaku Lecha, no nie mogłem wyjść z podziwu że to może wcale nie przypominać Urquella :-)


          ---
          "Statek coraz bardziej przecieka, pasażerowie jeszcze nie wiedzą, ale pierwszy oficer wie i po cichu ubiera kamizelkę ratunkową. Żeby pasażerowie nie zauważyli nalewającej się wody, to przelewa ją z sali balowej do maszynowni (czyli środki z OFE do ZUSu)." K. Rybiński
    • Gość: janczar42 Minibrowary restauracyjne warzą coraz więcej piwa IP: 89.73.167.* 27.11.10, 20:16
      Brakuje mi informacji na jakim terenie działają te minibrowary, a interesuje mnie Gdańsk.
      • balajanek Re: Minibrowary restauracyjne warzą coraz więcej 27.11.10, 20:20
        Kompanie piwowarskie sprzedają siki a nie piwo,to tak gwoli przypomnienia.
      • moose.live Re: Minibrowary restauracyjne warzą coraz więcej 28.11.10, 18:57
        www.minibrowary.pl/node/1500
        • megasceptyk Re: Minibrowary restauracyjne warzą coraz więcej 28.11.10, 19:14
          Obecnie piwo można już kupić w sklepach osiedlowych.
          Pisząc piwo mam na myśli piwo właściwe
          a nie szczoch typu tyskie, specjal,. lech
          pomijając minutą ciszy jeszcze tańsze wyroby.

          W każdym razie, nie trzeba szukać minibrowaru,
          gdzie piwo właściwe kosztuje 7-10pln.
          Można piwo właściwe kupić już za 4-5pln
          i cieszyć się jego właściwym smakiem ;P.
          • Gość: XXX Duze browary robia swinstwa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 46.112.109.* 28.11.10, 21:56
            a nie piwo, 3 dni warzenia plus spirytus i jakas goryczka z zolci wolowej i jest PIWO.
            Juz coraz mniej jest idiotow na ten chwyt. Kupuje dobre i tanie piwo z malych browarow dla zdrowia i smaku.
    • arturpio chemia 28.11.10, 17:05
      Przestalem w ogole pic piwa przemyslowe, w butelkach czy puszkach. Wszystkie to jakies mieszaniny, koncentrat + woda + alkohol etylowy. Wypijasz - brzuch boli i kreci sie w glowie. Dobre dla pijaczkow, zadnego smaku, zapachu ani konsystencji. Po prostu : fabryki produkuja swinstwo.

      Dlaczego wiec ci ludzie sie dziwia ze "sprzedaz im spada"? Ja sie w ogole dziwie ze w ogole ktos im to jeszcze kupuje...

      Co innego piwa na prawde warzone. Tak, mozna to zrobic : przykladem sa mini-browary (jest jeden np. dobry jest na Krakowskim Przedmiesciu na przeciwko Palacu Prezydenckiego), sa rowniez jakies niedobitki PRL-u, np. Gniewosz, ktore robia bardzo dobre, warzone, prawdzwe piwo.

      Duze koncerny kupily polskie browary ktore kiedys umialy robic i robily dobre, warzone piwo i zastapili je mieszaninami na wodzie...

      Terazi pije tylko piwa czeskie. Sa drozsze ale jescze piwo przypominaja, i zapachem i smakiem. A polskie koncerny? Niech zbankrutuja. Nikt ich zalowac nie bedzie.

      • megasceptyk Re: chemia 28.11.10, 19:15
        Dobre określenie, piwo przemysłowe,
        podoba mi się.
        To prawda, brzuch boli, niedobrze się po nim robi.
        Jest to bardzo szkodliwy dopalacz.
      • matheews Re: chemia 28.11.10, 20:05
        zgadzam się, na drugi dzień człowiek czuje się jakby wypił 1 litr wódki, i to tej tańszej...a w brzuchu się przewraca jak po starym serze ;)
      • Gość: Olaf z Wrocka Re: chemia IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.11.10, 20:48
        Zgadza się. Piwo przemysłowe (dzięki za określenie) nie przypomina piwa. Więc przestałem je w ogóle pić :)
        Co do czeskich - z tym bywa różnie. Tam także koncerny międzynarodowe wykupiły lokalne browary. I taki np. Gambrinus nie smakuje mi tak jak kiedyś...
        Proponuję spróbować czeskiego Bernarda lub Karkonosza a z polskich - coś niepasteryzowanego (niekoniecznie Kasztelana :) - Ciechan, Korab etc.
        • arturpio Re: lista 28.11.10, 23:13
          O! O! O! : sprobowac "czeskiego Bernarda lub Karkonosza a z polskich - coś niepasteryzowanego (niekoniecznie Kasztelana :) - Ciechan, Korab etc.

          dobrze by zrobic gdzies jakas liste z klasyfikacja przez ludzi ktorzy lubia piwo i sie na tym znaja, i maja doswiadczenie. No i oczywiscie - odizolowac ja od troli z koncernow...



        • Gość: merek Re: chemia IP: 193.179.215.* 29.11.10, 09:11
          Czeski "Bernarda" .... Znakomity smak, oryginalne butelki. Niepasteryzowany... Cudo w szklance.
          Świetnie smakuje również bezalkoholowy Bernard. Polecam kierowcom!
      • Gość: alois #Re: chemia - do arturpio IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.10, 20:59
        piszesz:
        "Duze koncerny kupily polskie browary ktore kiedys umialy robic i robily dobre, warzone piwo i zastapili je mieszaninami na wodzie... "

        a polska poukradala browary po 1919 i po 1945 Niemcom!
        tak wiec przestan pisac polprawdy
        • arturpio #Re: chemia - do arturpio 28.11.10, 23:08
          "a polska poukradala browary po 1919 i po 1945 Niemcom!
          tak wiec przestan pisac polprawdy "

          o ile mi wiadomo, to zadnego "ukradzionego" przez polakow niemieckiego browaru nie ma ani w Berlinie, ani we Frankfurcie, ani w Dusseldorfie... nie wiem gdzie wiec te tzw. przez ciebie "poukradane" browary sa....

          i jesli uwazasz ze niemieckie piwo jest lepsze od polskiej "przemyslowki", to sie mylisz... ta sama industria, te same metody. Wiekszosc tez siki - woda zabeltana z koncentratem i przmyslowym alkoholem - dla pijaczkow. Fe!


          • Gość: K #Re: chemia - do arturpio IP: 212.180.165.* 29.11.10, 00:25
            G...o wiesz i piłeś.

            Wiesz chociaż ile jest browarów w Niemczech ?
            • Gość: bicz.boży #Re: chemia - do arturpio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.10, 08:59
              co ma piernik do wiatraka?
              poza tym czy ty wiesz ile browarów jest w Polsce?

              ech gupi polaczku ech przepraszam niemiaszku
    • Gość: Stańczyk Porter "ciemny jarosław" z jarosławia robi furorę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.10, 17:16
      Bilbordów reklamowych nie wolno jednak zawieszać na Żoliborzu oraz - na wszelki wypadek - w okolicach Wawelu.
      • Gość: v Re: Porter "ciemny jarosław" z jarosławia robi fu IP: 46.112.109.* 28.11.10, 21:58
        z zimnym lechem robia furore
        • Gość: dfhdsds Re: Porter "ciemny jarosław" z jarosławia robi fu IP: *.aster.pl 28.11.10, 22:45
          Dwóch kretynów się cieszy jak dziecko, które wujek nauczył słowa "dupa".
    • kosmiczny_swir Niech wielkie browary po prostu umrą 28.11.10, 17:17
      Niech wielkie browary po prostu umrą śmiercią naturalną. Warzą siki a nie piwo. Przez ostatnie 20 lat jakość piwa nieustannie się pogarszała. Doszło już do tego, że polskiego piwa nie dało się już pić. Dobrze, że są minibrowary, bo jeszcze one mogą uratować reputację polskiego piwowarstwa.

      Swoją drogą, zauwazyliście, że prawie w całej Europie możena kupić piwo czeskie, ale nigdzie nie można kupić piwa polskiego? Bo polskie piwo z dużych browarów to lura! To samo dotyczcy z resztą browarów zagranicznych z grup Carlsberga i Heinekena. Tyle, że Carslberg i Heineken reklamują swoje marki u siebie i na całym świecie, a w Polsce utrzymają stare polskie marki tylko ze względów marketingowych.
      • Gość: jle_ffm Re: Niech wielkie browary po prostu umrą IP: 178.73.48.* 28.11.10, 20:09
        Polskie piwa mozna kupic np. w Niemczech, ale piwa tam oferowane nie maja nic wspolnego z tymi oferowanymi w Polce. Bedac tam ostatnio w czasie wakacji, pilem Tyskie Gronie (wersja exportowa) i piwo to mialo naprawde b.dobry smak, pianka fajnie sie osadzala na szklance, itp. Z tego wynika, ze to rozlewane w PL to zupelnie inne piwo - po nalaniu piana znika i wyglada jak sok jablkowy (zero piany), no i smakuje, jakby... ktos moczyl w nim brodna szmate... porazka. Wcale nie zaluje naszych przemyslowych browarow - ja ich bojkotuje: dopoki nie przestana traktowac piwoszy jak jakies bydlo, ktore zadowoli sie byle syfem, doputy nie kupie wiecej zadnego piwa 'przemyslowego!
        • Gość: alois brudne szklanki i kufle!!! - do jle_ffm IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.10, 20:56
          to nie tak" za brak pianki odpowiedzialne sa po prostu brudne szklanki i kufle!!!
          zrob eksperyment: umyj szklanke przy uzyciu plynu do mycia ale nei wyplucz jej dobrze - a pozniej nalej piwa. A nastepnie zrob to z calkiem czysta szklanka.

          Gość portalu: jle_ffm napisał(a):
          > Tyskie Gronie (wersja exportowa) i piwo to mialo naprawde b.dobry smak, pianka
          > fajnie sie osadzala na szklance, itp. Z tego wynika, ze to rozlewane w PL to z
          > upelnie inne piwo - po nalaniu piana znika i wyglada jak sok jablkowy (zero pia
          > ny), no i smakuje, jakby... ktos moczyl w nim brodna szmate... porazka
          • Gość: v Re: brudne szklanki i kufle!!! - do jle_ffm IP: 46.112.109.* 28.11.10, 22:07
            glupis dobre piwo mezesz napic sie nawet z buta i bedzie dobre. Pomyje nawet w krysztale beda pomyjami.
          • Gość: v Re: brudne szklanki i kufle!!! - do jle_ffm IP: 46.112.109.* 28.11.10, 22:15
            .glupis dobre piwo mezesz napic sie nawet z buta i bedzie dobre. Pomyje nawet w krysztale beda pomyjami.
            • Gość: alois Re: brudne szklanki i kufle!!! - do jle_ffm IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.10, 22:18
              naprawde wierzysz w to, co piszesz?
          • arturpio Re: brudne szklanki i kufle!!! - do jle_ffm 28.11.10, 23:15

            pianka powinna sie odkladac warstwami - pierscieniami.

            nie wiem jaki ma wplyw stopien umycia szklanki, mam zmywarke. musze sprobowac...

      • arturpio Re: Niech wielkie browary po prostu umrą 28.11.10, 23:11
        tak, masz doskonale racje : "Warzą siki a nie piwo."
        Z tym ze nie "warza" a mieszaja. Ten koncentrat ktory mieszaja z woda nie jest "warzony, to jest kolorant + chemia. Dlatego to takie zle.

        No i Carslberg i Heineken tez to samo. Niepijalne swinstwo.




    • Gość: ABCDE Minibrowary restauracyjne warzą coraz więcej piwa IP: 77.236.26.* 28.11.10, 17:22
      Do ludzi dotarło że pod znanymi markami serwuje im się chemiczne szczyny za duże pieniądze. Hałaśliwa i droga reklama nie załatwi jakości.
    • zeberdee24 Re: Minibrowary restauracyjne warzą coraz więcej 28.11.10, 18:51
      Podpisuję się pod tym co piszecie - piwo z megabrowarów nie nadaje się już do picia, nie ma smaku i można po nim dostać bólu brzucha albo biegunki a cena wcale nie jest niska - żywieckie siki kosztują 3,50 podczas gdy za 5 zł można kupić całkiem przyzwoite piwo. Rynek się musi zmienić, będzie jakościowe piwo dla ludzi którzy lubią piwo i chcą coś normalnego wypić, i to będzie rosnący rynek, na stałym poziomie utrzyma się rynek harnasiów czyli piwa służącego do upijania się natomiast takie cuda jak Tyskie, Żywiec czy Heineken pójdą na śmietnik - za drogie dla lumpów, za paskudne dla normalnych ludzi.
    • Gość: andrew95 Minibrowary restauracyjne warzą coraz więcej piwa IP: 89.74.14.* 28.11.10, 18:58
      Gdzieś czytałem jakiś artykuł, że wszystkie te 'szczyny' zawierają żółć zwierzęcą używaną do przyspieszania procesu fermentacji słodu. Psuje ona smak, jest obrzydliwie gorzka, powoduje bule brzucha i zgagę. Poza tym, wszystkie te pseudo-piwa od pewnego czasu smakują tak samo.
      • Gość: rtt Re: Minibrowary restauracyjne warzą coraz więcej IP: 160.44.247.* 29.11.10, 09:13
        pewnie czytałeś na jakimś forum, gdzie podobny tobie analfabeta też wypisywał takie bzdury
    • wielki_czarownik Dobre piwo dobrze się sprzedaje 28.11.10, 19:08
      Zaś koncernowe siki... Kto to kupuje? Kto to pije? Ja już od kilku lat nie miałem w ustach żadnego piwopodobnego wynalazku produkowanego przez korporację.
    • makova_panenka Minibrowary należą do koncernów. 28.11.10, 19:13
      Więc i tak napycha się kieszenie tych samych trucicieli.
      • entropia Re: Minibrowary należą do koncernów. 28.11.10, 19:39
        makova_panenka napisała:
        > Re: Minibrowary należą do koncernów.
        > Więc i tak napycha się kieszenie tych samych trucicieli.

        Aż sprawdziłem, na przykładzie opisywanego w artykule QLT:
        www.infoveriti.pl/firma/218511/qlt-restaurant-bar/warszawa/polna/
        Mam pytanko - zawsze piszesz 'aby pisać'? To może daruj sobie...
        • makova_panenka Re: Minibrowary należą do koncernów. 29.11.10, 00:20
          Zadaj sobie leniu trochę trudu i poszperaj skąd ci gostkowie kupują półprodukty do produkcji swoich sikaczy...
          • Gość: ja Re: Minibrowary należą do koncernów. IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.11.10, 07:33
            chrzanisz aż niemiło...
          • entropia Re: Minibrowary należą do koncernów. 04.12.10, 20:30
            > Zadaj sobie leniu trochę trudu i poszperaj skąd ci gostkowie kupują półprodukty
            > do produkcji swoich sikaczy...
            Pani sobie zadała rozumiem? Dziwne że nie chce się Pani swoją wiedzą pochwalić...
    • paininthebass Minibrowary restauracyjne warzą coraz więcej piwa 28.11.10, 19:26
      Bo lokalny browar to jest to:) Przemysłowa barwiona woda nikomu już nie wchodzi - nic więc dziwnego że nastąpił powrót do lokalnych browarów.
      • Gość: R. Re: Minibrowary restauracyjne warzą coraz więcej IP: *.icpnet.pl 28.11.10, 19:59
        To nie pijcie wody butelkowanej, nie spożywajcie majonezu, "zdrowego" łososia norweskiego z hodowli, smacznych jajek, słodyczy, chleba z masowej produkcji.

        Bo to wszystko jest tak produkowane jak piwo - masowo.

        Ciemny lud kupi jednak wszystko - piwo z małego browaru jest super, smak, aromat --> to wasza duma z picia tego wyjątkowego napoju, przesłania że to takie same szczyny jak z masówki.

        Zaraz małe gorzelnie będą robiły najlepszą wódkę, bo Sobieski, Bols i reszta to masówka.
        Następne będą wypieki, później mięso z małych ubojni itp itd.

        Trochę mniej hipokryzji, bo to już jest nudne. Gdakacie jak wam redaktorzy pomysł podsuną.

        Piłem bardzo dobre piwo z Czarnkowa regularnie, jak tylko pojawiło się w Żabce - po dwóch miesiącach zrezygnowałem, bo na 6 w opakowaniu - 2 były do wylania i tak kilka razy z rzędu.

        Dodam, że na ciekawe piwo pszeniczne z Brovaria Pub w Poznaniu, mam 5 minut pieszo. I też się po nim kilka razy fatalnie czułem , a piłem tylko dwa kufle. Wniosek, na podstawie waszych komentarzy --> to jakiś masowy bubel.
        • Gość: jle_ffm Re: Minibrowary restauracyjne warzą coraz więcej IP: 178.73.48.* 28.11.10, 20:19
          Hehehe, czyzby przedstawiciel 'przemysowych' wlaczyl sie do dyskusji i uzyczyl nam swojego jakze pouczajacego komentarza?
          To ze inni robia syf , nie oznacza ze browary tez go maja robic i serwowac ludziom - posmakuj kolego piw z CZ albo DE to moze zrozumiesz roznice i to o czym piszemy...
          • Gość: R Re: Minibrowary restauracyjne warzą coraz więcej IP: *.icpnet.pl 28.11.10, 21:03
            Tak smakowałem piw z Czech, lokalnych browarów belgijskich i w USA. Niektóre były naprawdę smaczne, inne nie przypadły mi do gustu.

            Nie jestem przedstawicielem przemysłowych ani masowych, ale mnie dziwi że masowe piwa są niedobre, ale masowa woda butelkowana, jogurty i reszta podobnych towarów są dobre i spoko. Johny Walker i Balentines (czy jakoś), to też siki, ale w markecie schodzą w pierwszej kolejności, mimo, że obok stoi 7zł droższa butelka, naprawdę cenionej marki.

            Lech Premium jest słaby, ale Lech Pils (piwo regionalne, ale robione przez mega browar już je skreśla) jest dobry.

            Polecam odszukać i zapoznać się jak testowano różne piwa (masowe i lokalne), konsumenci w większości nie byli w stanie odróżnić producentów.
            • Gość: v Re: Minibrowary restauracyjne warzą coraz więcej IP: 46.112.109.* 28.11.10, 22:10
              wszystkie piwa przemyslowe w Niemczech sa dobre. Ale oni maja szacunek dla klienta a nie jak u nas traktuja nas jak bydlo. Kupuje piwa w Kufland w Niemczech i sa pyszne nawet z olbrzymich niemieckich browarow i polowe tansze niz w Polsce.
              • Gość: alois Re: Minibrowary restauracyjne warzą coraz więcej IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.10, 22:25
                a jakie kupujesz? bo Kaufland nie jest koniecznie miejscem do kupowania piwa.
            • Gość: K Re: Minibrowary restauracyjne warzą coraz więcej IP: 212.180.165.* 29.11.10, 00:35
              Nie wiem o co chodzi z wodą, bo ciężko to nazwać jakąś wielką "produkcją", raczej rozlewem.

              Ale już jogurty czy majonezy, różnią się diametralnie. Raz - że i tak można je prosto zrobić w domu, dwa - że także wśród kupowanych są stosunkowo niezłe jak i zapychane żelatyną, gumami guar i innym świństwem. Tak samo ze śmietaną.
              Naprawdę warto czasami poczytać co tam jest na opakowaniu.
          • Gość: dfffg co do piwa z czarnkowa z zielonej zabki to prawda IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.11, 08:12
            tez musialem wylac
        • Gość: ja Re: Minibrowary restauracyjne warzą coraz więcej IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.11.10, 07:38
          jesli dla ciebie ciechan czy kormoran to takie same *szczyny* jak kp czy gż, to albo jestes korposzczurkiem w sluzbie tych dwoch ostatnich, albo po prostu idiota.
    • matheews Polacy piją mniej piwa bo jest coraz gorsze 28.11.10, 19:59
      mam tutaj na myśli piwa wielkich koncernów, natomiast osobiście trzymam kciuki za minibrowary, może ich sukces nauczy czegoś tych dużych !
    • Gość: mala mi Minibrowary restauracyjne warzą coraz więcej piwa IP: 89.79.14.* 28.11.10, 20:16
      Beznadziejna jakość piwa, które jest w Polsce to: kacodajność, pełna bomba w głowie już po 4 piwach, beznadziejny smak.

      Kupiłem zestaw do własnoręcznego zrobienia piwa w domu w jakims hipermarkecie. Wiem, że można kupić lepiej ale to co zrobiłem i tak było o głowę lepsze od sklepowego shitu!
    • Gość: dida KŁODY pod nogi... IP: *.enterpol.pl 28.11.10, 21:14
      Aha, to już wiem, dlaczego ostatnio, kiedy odkryłem naprawdę cymes piwko - miodowe - kelner w takim mini browarze zapowiedział, że już go nie będą warzyć - nie opłaca się - dalej nie wdawaliśmy się w szczegóły ale dał do zrozumienia że chodzi o restrykcyjne przepisy - MAFIA piwna już działa i poi nas "szamponem"
    • Gość: Alojz Minibrowary restauracyjne warzą coraz więcej piwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.10, 21:34
      ale który kryzys ten polski czy ten światowy ? bo światowy już się skończył a polski bądzie zawsze
    • Gość: winomaniak Minibrowary restauracyjne warzą coraz więcej piwa IP: *.gemini.net.pl 28.11.10, 21:44
      Nie piję już piwa... Czasami zdarzy mi się żywca napić. Skończyłem po tym jak spróbowałem ostatnio piwa Tys**ego. Teraz robię sobie własne wino w domu i powiem wam szczerze to w ogóle nie kosztuje! Wrzucam stare jabłka, kompoty, przeciery, a drożdze mam z własnych kolonii (cykl kołowy). Jedyny koszt to cukier, choć jego nie trzeba dużo. Pozdrawiam hobbystów!
      • Gość: alois Re: Minibrowary restauracyjne warzą coraz więcej IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.10, 23:57
        i ty nazywasz to winem?!
    • Gość: dariusz Minibrowary restauracyjne warzą coraz więcej piwa IP: *.xdsl.centertel.pl 28.11.10, 22:52
      Bo takich produktów piwopodobnych jak tyskie , lech czy żywiec to już się nie da po prostu pić! Zgaga piecze po tym i boli głowa i brzuch. Ja JUŻ tego syfu nie tknę więcej. Pije teraz piwka regionalne Ciechany, Noteckie, Perłę czy piwa z browaru Koreb albo inne.
    • Gość: jacek Bo my nie będziemy już takiego syfu pić! IP: *.xdsl.centertel.pl 28.11.10, 23:26
      Nie trujmy się ludzie takimi przemysłowymi śmieciami!! są dobre piwka regionalne!
    • Gość: Dudel Nic dziwnego. Kto chce pić ekstrakt z wodą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.10, 00:22
      Trzeba być totalnym ignorantem kulinarnym, by kupować "piwo" typu Warka, Żywiec, Tyskie itp. TYLKO MAŁE BROWARY! TYLKO LOKALNY KOLORYT :D
    • Gość: kozackie Choćby piwo było z g*a, nic mu w smaku nie dorówna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.10, 03:43
      smakosze sie znalezli... pijecie tylko dlatego ze zawiera alkohol i tyle w temacie
      • Gość: ? Re: Choćby piwo było z g*a, nic mu w smaku nie do IP: 77.236.16.* 29.11.10, 05:40
        Ktoś tu chwalił Kauflanda w Niemczech

        Co ciekawe i w Polsce jego "sieciowe" piwo o wdzięcznej nazwie "Ambrosium"
        wcale nie jest gorsze niż tzw. Żywiec, Carlsberg czy Tyskie.....

        przy konkurencyjnej cenie i też w łeb wali :-)
      • krusty_the_clown Re: Choćby piwo było z g*a, nic mu w smaku nie do 29.11.10, 08:35
        sprzedaz produktow piwnej przemyslowki leci na leb a male browary zwiekszaja udzial w rynku, moze kiedys doczekamy choc namiastki modelu niemieckiego gdzie kazdy regio czy wieksze miasto ma swoich kilka browarow produkujacych swietne piwa zgodnie z prawidlami sztuki a nie na zasadzie woda+granulat+gaz=piwo
    • Gość: bicz.boży Re: Minibrowary restauracyjne warzą coraz więcej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.10, 09:13
      Proponuję Wam zrobić sobie trochę własnego piwa. Na początek takiego z koncentratu Coopersa, piwo warzy się ok 21 dni. Może nie jest to górnolotne "warzenie" o ile warzeniem można to nazwać, ale piwo jest naprawdę fajne i dobre.

      Co do piwa "przemysłowego" jak niektórzy to nazywają. Piwo to jest robione dla wszystkich czyli smak musi mieć bardzo ogólny i nie nazywajcie tego totalnym syfem bo z Polski. Wszędzie na świecie koncerny robią podobne piwo.

      Jeszcze tylko temat piwa na rynek krajowy i zagraniczny - ludzie jak wy kochacie bajki, mity i teorie spiskowe. Oczywiście, że są robione piwa eksportowe, ale wówczas jest to wyraźnie zaznaczone na butelce/puszce. W innym wypadku pijecie dokładnie to samo.

      Poruszę jeszcze wątek wody, jogurtu, chleba i wędlin. Oczywiście, że własna produkcja jest lepsza. Niestety do wody trzeba mieć własną studnię i to w dobrym miejscu, więc raczej ciężko mi jest własną tworzyć, jednak w przypadku reszty - własne dużo lepsze i bardzo łatwo się robi zarówno jogurty, chleb jak i wędliny.
      • 1410_tenrok po prostu opowiadasz bzdury! 29.11.10, 12:01
        oczywiście, że w Polsce produkuje się "zwalacze" o wyższe zawartości alkoholu. Jednak jest różnica pomiędzy piwem ze sprirytusem oraz żółcią, a piwem warzonym wedle zasad nadal obowiązujących w Niemczech lub w Czechach. W Polsce takie zasady w koncernach nie obowiązują. Porównywanie shitu przemysłowego, z którego wali spirytusem (jestem na ten smak wyjątkowo wyczulony, ponieważ nie zoszę wódy!), a normalnym piwem i podpieranie się argumentacją wody mineralnej lub majonezu uważam za dość tani argumencik.
        Wystaczy porównać tzw. zubra, harnasia, tyskie lub warke z Beck'sem, Paulanerem, Spatenem lub Jeverem czy też z czeskimi piwami.
        Ewidentnie kpi sie z nas. Zamknięto browary we Wrocławiu, a jak Piasta leje sie bosmana lub okocim.................
        Dla mnie góra karolal, kąpalnia bibobarska lub inne tego typu wynalazki winny zniknąć z rynku. Choćby za to, co robiono w ramach walki z najlepszym piwem w Polsce swego czasu, czyli ze Lwóweckim.
        • Gość: kapsel Re: po prostu piwo regionalne IP: *.pools.arcor-ip.net 15.03.11, 10:11
          sami nie wiedza co maja, moj faworyt orkiszowe i raciborskie:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka