Dodaj do ulubionych

Jak Dawid z Goliatem

IP: *.enterpol.pl 09.04.11, 18:10
A może by tak Nestle pozwać za mięso MOM w słoiczkach Gerber ?
Obserwuj wątek
    • Gość: ag 99% z kwoty tych odszkodowań zgarniają prawnicy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.11, 18:20
      99% z kwoty tych odszkodowań zgarniają prawnicy, a czasami nawet DOKŁADNIE WSZYSTKO. Stewardesy które wytoczyły w USA pozew zbiorowy w związku z wdychaniem dymu tytoniowego nie dostały nawet dolara, setki milionów odszkodowania w całości zgarnęli adwokaci. Uświadamiam to pieniaczom którzy już się szykują w Polsce. Mało tego, wielkie korporacje np. telekomy odszkodowania doliczą do rachunków, które płacą... właśnie ci pieniacze. Chyba nie myślicie że to prezesi albo właściciele zapłacą, ha ha ha!
      • Gość: chyrzy ruj w Rosji juz by nie zyla a 9% zgarneliby by morderc IP: *.hostmonster.com 09.04.11, 22:12
        y, w POmorcznej w sumie tez moze by nie zabili ale nigdzie pracy by nie znalazla co na jedno wychodzi jesli nie moze wyjechac za granice
      • santoallora Re: 99% z kwoty tych odszkodowań zgarniają prawni 09.04.11, 22:43
        Widzę, że nie boli Cię niski rachunek za prąd czy telefon, uzyskany kosztem czyjegoś zdrowia
        czy straty pieniędzy. Boli Cię dopiero gdy musisz do tego rachunku dopłacić by temu kmuś
        straty wyrównać.

        Nie ma się co przejmować bezsensownym gadaniem takich jak Ty.
        Zawsze Was kłuje w oczy gdy ktoś inny dostanie jakieś pieniądze.

        Gdyby nastąpiła sytuacja odrwrotna i firma dostała jakieś odszkodowanie od innej firmy
        to nie napisalibyście, że pójdzie to na obniżenie rachunków klientów tylko na "wypasione
        bryki i jachty" właścicieli i kierownictwa. Sowieckie myślenie tak ma.

        • dilmah0 Re: 99% z kwoty tych odszkodowań zgarniają prawni 10.04.11, 08:51
          >Gdyby nastąpiła sytuacja odrwrotna i firma dostała jakieś odszkodowanie od inne
          > j firmy
          > to nie napisalibyście, że pójdzie to na obniżenie rachunków klientów tylko na "
          > wypasione
          > bryki i jachty" właścicieli i kierownictwa. Sowieckie myślenie tak ma.

          Oczywiście, że byśmy tak nie napisali, bo prawdą jest druga część Twojej wypowiedzi, ta o jachtach i brykach... Przynajmniej w Polsce wciąż tak jest - sowieckie myślenie zostało odziedziczone również przez przedsiębiorców.
        • Gość: moderatortodebil Re: 99% z kwoty tych odszkodowań zgarniają prawni IP: *.hostome.com 16.04.11, 14:44
          ty ch...u
        • Gość: cenzortodebil Re: 99% z kwoty tych odszkodowań zgarniają prawni IP: *.hostome.com 16.04.11, 15:06
          ty sku...elu
        • Gość: cenzortochuj Re: 99% z kwoty tych odszkodowań zgarniają prawni IP: *.hostome.com 16.04.11, 15:25
          no fakt dopiero teraz zauwazylem ze to PO
          • Gość: cenzortochuj GWniany sku...elu cenzorze i co teraz ?? IP: *.hostome.com 16.04.11, 15:26
    • Gość: s Kominek to tu trochę na wyrost IP: *.toya.net.pl 09.04.11, 18:54
      rozumiem polski akcent, ale bez przesady.
      • dilmah0 Re: Kominek to tu trochę na wyrost 10.04.11, 08:52
        > rozumiem polski akcent, ale bez przesady.
        akurat kominek to jest sponsorowany, dlatego znalazł się w tym zestawieniu ;)
        • Gość: cenozrtokretyn Re: Kominek to tu trochę na wyrost IP: *.hostome.com 16.04.11, 14:59
          ty palancie
    • Gość: man-o-war Jak Dawid z Goliatem IP: *.nsystem.pl 09.04.11, 20:03
      kominek to idiota a autor tekstu najwidoczniej nie rozpoznal sie ze sprawa tylko powtarza jakies farmazony za innym. moim skromnym zdaniem dr oetker ma racje a kominek to bufon ktory za pomoca przeklenstw zrobil sobie tania reklame. list od firmy byl calkiem do rzeczy ale jak ktos ma przerosniete ego to chyba musielby by sie zwracac do 'wielkiego blogera' per wasza wysokosc
    • czernobyl2 Re: zwykła miernota, kryptopedał i ciota 09.04.11, 20:39
      Przykra manipulacja. Kominek i ten złodziej programów na PlayStation to Nie są przykłady walki z czymkolwiek.

      • Gość: hehe Re: zwykła miernota, kryptopedał i ciota IP: *.adsl.inetia.pl 09.04.11, 21:04
        Jaki złodziej programów? Mógłbyś napisać, co ten koleś ukradł?
      • santoallora Re: zwykła miernota, kryptopedał i ciota 09.04.11, 22:54
        Jaki złodziej programów?
        To, że otworzył swoją PlayStation na programy, których Sony nie "autoryzował"?
        A jakbyś kupił od Sony kuchnię gazową, do której by pasowały tylko garnki, które
        Sony "autoryzował", albo opony do samochodu, ktore możnaby napompować tylko
        pompkami, które Sony "autoryzował" to też by było tak fajnie?

        Żeby być bliżej programów: Cieszyłbyś sięz nowej wspaniałej wersji Windows,
        na której chodziłyby tylko programy, które MS "autoryzował", znaczy jego własne?
        Byłoby świetnie, że hej!

        Widać, że ludzie lubią obroże i jeszcze sobie chwalą.
        • Gość: sdf Re: zwykła miernota, kryptopedał i ciota IP: *.alcatel.be 10.04.11, 00:32
          głupie porównanie - powinno być - jakbyś kupił kuchenkę sony do której by pasowały jedynie garnki sony, jednak znalazłby się koleś, który by pokazał jak te garnki łatwo można ukraść. Firma sony musiałaby przestać produkować garnki, a kuchenka stałaby się nieużyteczna.... myśle, że to trafniejsze porównanie :)
          • kotek.filemon Re: zwykła miernota, kryptopedał i ciota 10.04.11, 00:41
            Gość portalu: sdf napisał(a):

            > głupie porównanie - powinno być - jakbyś kupił kuchenkę sony do której by pasow
            > ały jedynie garnki sony, jednak znalazłby się koleś, który by pokazał jak te ga
            > rnki łatwo można ukraść. Firma sony musiałaby przestać produkować garnki, a kuc
            > henka stałaby się nieużyteczna.... myśle, że to trafniejsze porównanie :)

            Kompletnie nietrafione, ale zostańmy przy tych nieszczęsnych garnkach. Koleś po prostu pokazał, jak możesz ze swoją nową kuchenką sony używać garnków pasujących do starszego modelu kuchenki sony, które niegdyś w dobrej wierze legalnie nabyłeś. Możesz też np. używać garnków wykonanych hobbystycznie przez pana Zdzisia, które mogłeś od niego dostać lub kupić, mniejsza o to.
            • czernobyl2 Re: zwykła miernota, kryptopedał i ciota 10.04.11, 06:25
              W stojącej złodziejstwem Polsce, złodziej programów znajdzie wielu obrońców. Ten pacjent od PlayStation to zwykła gnida, żaden wzór!. I nie ma znaczenia czy kradnie osobiście, czy tylko wykonał prace na zlecenie złodziej. Wychodzi na to samo: chodzi o kradzież gier na PlayStation.

              • Gość: kraj_oszustów polaków wielkie marzenia o małych szwindlach IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.11, 07:38
                masz rację. trudno od złodzieja oczekiwać, będzie krytykowal innego zlodzieja. podobnie, koorwy z galerii też uważają, że są przykładem przedsiebiorczości. polsza!
                • Gość: Zaloguj się co to jest Prawo? IP: *.play-internet.pl 10.04.11, 09:13
                  Prawo to normy akceptowane przez wszystkich i przez wszystkich tworzone, dla wszystkich. Jeśli producent wymusi wydrukowanie przepisów, które łamią interesy wszystkich obywateli, w rażący sposób odbierające ich dotychczasowe przywileje i zwyczaje, to takie "Prawo" nie jest akceptowane, nie jest stosowane i nie powinno nazywać się Prawem skoro nie obowiązuje. Nie wystarczy przekupić kogoś na górze aby od jutra wszyscy zaczęli chodzić tyłem, zygzakiem na rękach, Prawo musi mieć legitymację i poparcie, musi mieć uzasadnienie i wynikać logicznie z rzeczywistości. Prawo które reprezentuje tylko producenta i ma służyć tylko maksymalizacji jego zysku to nie prawo, ale bezprawie.
              • abccbaabccba Re: zwykła miernota, kryptopedał i ciota 10.04.11, 09:22
                Wyobraź sobie, że kupiłeś kłódkę do garażu. Okazało się, że można ją otworzyć spinaczem biurowym. Powiedziałeś o tym znajomym.

                Czy to coś złego? I tak i nie. Jeżeli miało to na celu złodziejstwo - to chyba źle, prawda? A jeżeli twoim celem było ostrzeżenie uczciwych ludzi, że muszą lepiej zabezpieczyć swoje auta - to chyba dobrze?

                Sąd zajmuje się sprawą, zbada ją dokładnie. Ty chcesz być mądrzejszy niż sąd.

                Niezależnie od działań tego chłopaka (który, jakkolwiek na to spojrzeć, nie jest złodziejem bo nie jest oskarżony o kradzież) - cała sprawa to wielki wstyd dla Sony: oto jakiś "pryszczers" pokazał, że najlepsi inżynierowie z Sony razem wzięci nie potrafią.
    • vexi Jak Dawid z Goliatem 09.04.11, 21:23
      OMG - ta notka kompletnie o niczym, jest na pierwszej stronie gazety. Co za obciach.

      V.
      • Gość: antropolog_kultury ciec zawsze wie lepiej. IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.11, 07:41
        załóż swoją gazetę i napisz lepszą notkę. buahahahahaha!
    • santoallora Czy to pan, panie dr. Oetker? 09.04.11, 22:45
      Marzą się czekoladowe kominki, co?
    • Gość: 2-pswiecki Firmy podchwytują pomysły "małych". IP: *.aster.pl 09.04.11, 22:50
      Dlatego nie należy mówić za wiele i otwarcie pytać wynagrodzenie.
    • Gość: ook Re: Jak Dawid z Goliatem IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.11, 23:06
      Nie. Sposób myślenia "a może by tak kogoś pozwać" nie zasługuje na uznanie. W tym konkretnym wypadku mięso MOM nie było tajemnicą. W Europie milionowe 'odszkodowania' raczej nie przechodzą. W Polsce mamy zasadę, że 'odszkodowanie' nie może być źródłem wzbogacenia. Chyba słuszną, bo jak można przeliczyć na pieniądze ból i cierpienie? A to, że 99% kwoty trafia do prawników to inna sprawa:) Za swój kunszt w szukaniu dziury w całym zasługują na ogromne uznanie.
    • pampierosy Korporacja 09.04.11, 23:20
      Życie za 6 dolarów i 19 centów

      W wigilijną noc 1993 roku Patricia Anderson wracała samochodem z pasterki, wioząc czwórkę dzieci na tylnym siedzeniu swego chevroleta malibu, rocznik 1979. Najmłodsze z dzieci miało sześć lat, najstarsze piętnaście. Zatrzymała się na czerwonym świetle, a kiedy czekała na zmianę świateł, w tył jej samochodu wbił się inny samochód. W tym momencie chevrolet stanął w płomieniach. Pani Anderson i jej dzieci doznały straszliwych, oszpecających oparzeń drugiego i trzeciego stopnia .... Troje spośród dzieci miało oparzenia na przeszło sześćdziesięciu procentach powierzchni ciała, a jednemu z nich musiano amputować rękę. Pani Anderson, choć szczęśliwa, że nikt nie zginął ..., pozwała General Motors do sądu, obarczając koncern winą za eksplozję i pożar. Zbiornik paliwa jej malibu, argumentowali jej prawnicy, był niedostatecznie zabezpieczony przed skutkami kolizji.

      Po długim procesie ława przysięgłych uznała, że GM dla oszczędności umieścił bak w niebezpiecznym położeniu ... „Sąd stwierdza ..., że istnieją wyraźne i przekonujące dowody, iż zbiornik paliwa w samochodach podanej marki i typu został przez pozwanych umieszczony za osią w celu zmaksymalizowania zysków – a z lekceważeniem dla bezpieczeństwa publicznego”, co oznaczało, że GM pogwałcił stosowne przepisy prawne. Zbiornik paliwa w chevrolecie pani Anderson z roku 1979 znajdował się jedenaście cali od tylnego zderzaka. W samochodach malibu z poprzedniego rocznika, nieco większych, bak znajdował się dwadzieścia cali od zderzaka. Obowiązujące w firmie od 1969 r. zarządzenie zalecało umieszczanie zbiorników paliwa w odległości co najmniej siedemnastu cali od tylnego zderzaka. Poza tym w modelu z roku 1979 brakowało metalowej rozpory oddzielającej zbiornik paliwa od tyłu samochodu, choć część ta znajdowała się w standardowym wyposażeniu modelu z roku poprzedniego.

      Materiał dowodowy przedstawiony w procesie wykazał, że w General Motors zdawano sobie sprawę z możliwości wybuchu pożaru spowodowanego zapłonem paliwa w baku, kiedy projektowano model malibu a także niektóre inne modele. Pod koniec lat sześćdziesiątych przeciwko firmie wniesiono sześć pozwów o pożary spowodowane zapłonem paliwa, we wczesnych latach siedemdziesiątych dwadzieścia pięć dalszych, a w maju 1972 r. analityk GM przewidywał, że do połowy lat siedemdziesiątych będzie ich jeszcze sześćdziesiąt. 6 czerwca 1973 roku, to jest mniej więcej w czasie, kiedy w GM rozpoczęto prace projektowe nad nowym, mniejszym malibu – takim, jakim później jeździła Patricia Anderson –kierownictwo GM poprosiło inżyniera z działu projektowania przyszłościowego, Edwarda C. Iveya, o analizę pożarów powstających w wyniku zapłonu paliwa w pojazdach GM. Niedługo potem przedstawił on raport pt. „Analiza wartościowa wypadków śmiertelnych związanych z pożarami wywołanymi zapłonem paliwa w samochodach”.

      W raporcie tym Ivey pomnożył pięćset zgonów następujących co roku w wyniku pożarów w pojazdach GM przez kwotę dwustu tysięcy dolarów, będącą szacunkowym kosztem odszkodowań zasądzanych za każdy wypadek śmiertelny, a następnie podzielił tę liczbę przez 41 milionów, to znaczy liczbę samochodów GM jeżdżących po drogach USA w owym czasie. Wyszło mu, że każdy wypadek śmiertelny kosztuje GM 2,40 dolara na jeden samochód. W notatce służbowej kalkulacja wyglądała następująco:

      500 ofiar = 200 000 dolarów na ofiarę
      ------------------------------------------
    • Gość: Darek Także deweloperzy i bankowcy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.04.11, 08:12
      To dobry przykład jak nie dać się wykorzystać bandziorom w białych kołnierzykach. Chyba przyszła pora żeby rozliczyć mafię deweloperów i bankowców, którzy przekupując polityków, uczynili z setek tysięcy ludzi dozgonnych "nędzarzy". Warto by było zacząć od jakiejś strony internetowej ...
      • Gość: M Także deweloperzy i ... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.04.11, 08:54
        Proszę nie mylić manipulacji medialnej, korupcji i działalności poza granicami praw z gospodarką wolnorynkową i wolną konkurencją panowie bankowcy i deweloperzy. To pierwsze jest w Polsce dzięki wam normą a drugie pobożnym życzeniem uczciwych ludzi ...
        • Gość: Jacek Re: Także deweloperzy i ... IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 10.04.11, 09:15
          O w końcu zobaczyłem jak wygląda słynny polski bzykacz. Nie to nie możliwe, że to on. No ale niech będzie. Wracając do wpisu o budyniu nie pamiętam jego notatki
          • z.bialek Re: Także deweloperzy i ... 10.04.11, 09:50
            nahalne lansowanie tego półgłówka sięgnęło szczytu, porównywanie tego tępego chama, którego największym życiowym osiągiem jest, że kogoś opluł, do Brockowich nadaje się jak najbardziej na sprawę w sądzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka