Dodaj do ulubionych

Z każdego miliarda na drogi, 100 mln przeznaczo...

12.04.11, 04:32
Ciężko powiedzieć czy 10% wystarczą, raczej to jest bardzo mało.
Bo to też znaczy za każde wydane 10zł na niszczenie przyrody oddaje się 1 zł.
A to jest tylko manipulacja cyfr.

Gdzieś czytałem że w UE, za każdy kwadratowy kilometr zniszczonego środowiska naturalnego,
musi być ziemia odkupiona i to środowisko znów utworzone.
Jakieś rury przepustowe pod drogą to żadne rozwiązanie.
Prawdo podobnie były i tak potrzebne do przepustów wody gruntowej,
z jednej na drugą stronę autostrady.
Obserwuj wątek
    • Gość: mięsożerny Z każdego miliarda na drogi, 100 mln przeznaczo... IP: *.sta.asta-net.com.pl 12.04.11, 09:52
      Jeszcze niech zrobią ankietę wśród robaczków "czy zgadza się Pan/Pani robak na drogę w pobliżu swojej norki?".K...wa co za cyrk!!To jakby pytać Świnie przed rzeżnią czy zgadzają się na to aby zrobić z nich kotlet!
      • Gość: Obiektywny Re: Z każdego miliarda na drogi, 100 mln przeznac IP: *.microchip.net.pl 12.04.11, 10:51
        Niezły z Ciebie polski ciemniak.....Wsiór, że hej
        • Gość: Kuba I bardzo dobrze, że są takie przepisy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.11, 11:49
          Niektórym ludziom wydaje się bowiem, że są sami na ziemi.
          • q-nick A ile wydaje się na wykup prywatnych gruntów? 12.04.11, 14:31
            Widzę, że Agora ostro włącza się w lobby anty-zielone. Czyżby jakiś duży sponsor zagroził wycofaniem reklam, jeśli Agora nie zacznie szkalować zielonych?

            Najlepszy jest fragment:
            "Przyrodnicy nie chcą komentować opisywanych przez nas przypadków, niektórzy nieoficjalnie mówią, że obszarów Natura 2000 jest zbyt dużo (łącznie blisko 1000). Nieliczni przyznają, że drogowcy mają nieco racji."

            Zero konkretów ale smród zostaje. Prawda jest taka, że mamy w Polsce mnóstwo cennych przyrodniczo miejsc a obszarów Naturowych bardzo mało w porównaniu z resztą Europy. Należałoby napisać raczej "łącznie nie ma nawet tysiąca". A ilu przyrodników nie przyznaje racji drogowcom?

            Badziewna propaganda. Wstydzilibyście się.
            • q-nick I tak te 10% pochodzi od UE 12.04.11, 14:36
              Skoro inwestycje drogowe są finansowane w ok 70% z UE to co nam w sumie zależy? Jak chcą dawać część z tego na ochronę przyrody to dlaczego nie? Ale oczywiście lepiej nie brać kasy w ogóle bo co nam UE tu będzie gadać jak ich kasę wydawać. Albo jeszcze lepiej wziąć i na przekór Unii zniszczyć wszystko (a potem przed Komisją Europejską rżnąć głupa i zabawiać się w politykę). Wszystko po to żeby zielonym życie uprzykrzyć...
        • Gość: wolny.kan.gur Re: Z każdego miliarda na drogi, 100 mln przeznac IP: *.aster.pl 12.04.11, 14:18
          A Ty to niby kto? Lepszy jakiś?
      • Gość: Kain Re: Z każdego miliarda na dr IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.11, 13:02
        Słuchaj, sprawa jest prosta: Unia daje kasę, Unia stawia warunki.

        Możemy budować za pieniądze UE - i wtedy UE będzie nam mówić jak jej pieniądze mamy wydać.

        Możemy budować jak chcemy - tyle, że wtedy musimy to robić w 100% za swoje. Odpowiedz sobie jak to będzie wyglądąło.

        Tak więc w czym problem? Jak UE chce finansować przejścia a przy okazji drogi dla nas, to źle?
      • eleonorzak Re: Z każdego miliarda na drogi, 100 mln przeznac 12.04.11, 15:00
        Właśnie tacy ludzie jak ty siedzą w rządowych agencjach i takiej postawie zawdzięczamy rosnące koszty budowy dróg.
    • Gość: Nieroby Zaraz się zacznie wyklinanie od ekooszołomów itd. IP: *.ip.xcore.pl 12.04.11, 10:01
      20 lat nieróbstwa będą zwalać teraz na ekologów, śmiech na sali. Przez wiele lat nie myśleli o rozwiązaniach, robili przekręty przy przetargach żeby jak najwięcej się nakraść. Teraz płacz bo euro blisko, a oni nie mogą budować bo żabki.
      Swoją nieudolność próbują przykryć chwytliwymi tekstami i podburzaniem ludzi przeciwko "tym złym ekologom".
      Polska zamiast dbać o swoje środowisko naturalne które chyba jest w najmniejszym stopniu zmodyfikowane na tle europy to usilnie dąży do zabetonowania i zrównania wszystkiego.
      • Gość: pyra Re: Zaraz się zacznie wyklinanie od ekooszołomów IP: 217.8.167.* 12.04.11, 10:14
        Polska potrzebuje autostrad jak ryba wody, leżymy na szlaku tranzytowym wschód-zachód jakbyś nie zauważył.
        • Gość: Nieroby Re: Zaraz się zacznie wyklinanie od ekooszołomów IP: *.ip.xcore.pl 12.04.11, 10:29
          Ależ oczywiście się z tym zgadzam, nikt nie jest przeciwny budowie autostrad tylko sposobowi jego wykonania który forsują firmy budowlane czyli jak najszybciej, najmniejszym kosztem i z największym zyskiem bez ponoszenia żadnej odpowiedzialności.

          Nie uważasz że bardziej logicznym rozwiązaniem w sprawie tranzytu byłby od dawna wspominany pomysł "tiry na tory"? Zamiast zadbać/zmodyfikować istniejącą infrastrukturę( z którą w obecnej chwili mamy problemy z utrzymaniem!) to się ją powiększa o kolejne tereny.

          Druga sprawa że Panowie nic nie robili od wielu lat, debatowali nie wiadomo nad czym, a teraz swoje nieróbstwo zwalają na ekologów populistycznymi tekstami " nie ma autostrady przez ekologów i żabki" - co jest żałosne. Nic nie zrobili przed wejściem do unii kiedy nie obowiązywały przepisy ws. ochrony środowiska, nic nie robili przez kolejne 5 lat tylko obiecywali, a teraz nagle chcą robić na łapu capu bo euro tylko nikt tego nie zauważa, ale mówi o żabkach. W pobliskim mieście plany obwodnicy były od 20 lat i dopiero teraz ruszono z budową. Gdyby nie euro pewnie dalej nawet nikt by nie ruszył palcem w tej sprawie. Problemem nie są ekolodzy tylko Ci którzy są tak nieudolnymi gospodarzami.
          • fagusp Re: Zaraz się zacznie wyklinanie od ekooszołomów 12.04.11, 11:22
            Może staniesz na rynku w Augustowie i powtórzysz te pierdoły o nieszkodliwości ekologów szerszemu audytorium?
            • dzielanski Ów rynek w Augustowie to jakieś forum ekspertów,a? 12.04.11, 11:29
              Czy mieszkańcy Augostwa są merytorycznie lepiej przygotowani do dyskusji na temat budownictwa drogowego i ochrony przyrody niż przeciętny użytkownik tego forum? Jakaś politechnika otworzyła tam zaoczny wydział zamiejscowy, czy co?
              • Gość: _AS Wykształceni za pomocą smsów muszą dostać IP: *.ruch.com.pl 12.04.11, 13:04
                przekład ludowy. Człowiek stara się powiedzieć, że jeżeli tzw. ekolodzy nie wciągną na swoją listę kolejnego gatunku chronionego - homo sapiens, to niebawem trafią do dołów posypywanych wapnem.
                • Gość: dzielanski To argument przeciw tzw ekoterrorystom? IP: *.internetunion.pl 12.04.11, 13:13
                  Cieszę się, że w polemice z "ekoterrorystami" potrafisz użyć tak znakomitych argumentów.
                  • Gość: _AS A jakich argumentów można używać wobec ludzi, IP: *.ruch.com.pl 12.04.11, 13:32
                    którzy uważają, że lepsza jest droga dłuższa, droższa, niszcząca kilka razy więcej przyrody, generująca więcej spalin i wypadków, od drogi ponad siedliskiem jakiejś rzadkiej żaby ? Jak organizacje zielonych szantażystów będą musiały się liczyć z dożywotnim wypłacaniem rent rodzinom zabitych z braku jakiejś inwestycji, to może zaczną myśleć.
                    • Gość: dzielanski Może: merytorycznych? IP: *.internetunion.pl 12.04.11, 14:33
                      Może sprónowałbyś zacząć od użycia argumentów MERYTORYCZNYCH?
                      A powiem szczerze, że to, co napisałeś o siedliskach dzikich żab, jest raczej bełkotliwe niż merytoryczne.
                    • Gość: ekologoszołom Re: A jakich argumentów można używać wobec ludzi, IP: *.ip.xcore.pl 12.04.11, 17:41
                      Takich specjalistów od gadania jak Ty jest pełno, tylko jak przychodzi do odpowiedzialności to bezradnie rozkładają ręce. Polecam wpisać w google hasło - Jezioro Aralskie i zapoznać się z jego historią. Zepsuć coś jest łatwo w przyrodzie, a przywrócenie jest już często nie możliwe. Właśnie dlatego są odpowiednie przepisy aby zapobiegać skutkom "genialnych pomysłów" osób które uważają że człowiek może sobie wszystko podporządkować. I nie są to rzeczy wymyślone przez polityków obiecujących gruszki na wierzbie tylko przez osoby znające się na tym temacie. Także zanim zaczniesz polemikę to lepiej zorientuj się w temacie.
                • Gość: pm Re: Wykształceni za pomocą smsów muszą dostać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.11, 14:43
                  mały problem z wnioskiem w sprawie homo sapiens - na listę gatunków chronionych wciąga się te zagrożone wyginięciem, w przypadku tych akurat naczelnych, mamy do czynienia z sytuacją wręcz odwrotną i jedyna lista na jaką mogliby trafić, to lista szkodników
                  • Gość: _AS To właśnie jest błąd w rozumowaniu, który może IP: *.ruch.com.pl 12.04.11, 14:59
                    doprowadzić do zagłady ludzi. Odwracacie pojęcie szkodnika, życie myszy lub szarańczy pożerających plony jest ważniejsze niż umierający z głodu ludzie. Działajcie konsekwentnie i oczyśćcie ludzką pulę genową ze swoich genotypów.
            • Gość: Nieroby Re: Zaraz się zacznie wyklinanie od ekooszołomów IP: *.ip.xcore.pl 12.04.11, 11:34
              Oczywiście, mogę powtórzyć. I się zapytać dlaczego nie rozliczyli od tylu lat swoich polityków za nie przygotowanie projektu zgodnego z prawem. I dlaczego nikt z rządzących nie zaproponuje zmiany w ruchu tranzytowym i wykorzystywanie kolei, tylko naciąga podatników od lat na coraz większe koszty bez poprawy jakości.
            • soli88 Re: Zaraz się zacznie wyklinanie od ekooszołomów 12.04.11, 11:41
              najgorsze jest to że w wielu powyższych odpowiedziach ludzie mylą fakty, każda działalność z zakresu ochrony środowiska mylona jest z ekofanatycznymi zielonymi, którzy prócz uprzykrzania życia, szumu i pogoni za groszem nie robią nic.
          • Gość: fisher Re: Zaraz się zacznie wyklinanie od ekooszołomów IP: *.ipc.be 12.04.11, 12:26
            Czy Ty masz jakiekolwiek pojecie jaka jest przecietna predkosc skladu towarowego w PL??
            Pewnie nie, wiec informuje Cie ok 30-35 km/h.
            Nikt przy zdrowych zmyslach nie zgodzi sie na uziemienie ladunku na 10 dni, poniewaz musi przejechac przez Rzeczyposypolita.
            Przygotowanie infrastruktury do przerzucenia ruchu na tory, to jakies 20 lat pracy, o kosztach nie wspomne.
            A na wszystko potrzeba pieniedzy, na drogi/koleje/lotniska, na zamkniecie ust ekologom - Ci ostatni jakos nie maja skrupulow gdy dostana kase.

            NIestety w tym kraju nikt nie planuje niczego poza obecna kadencje, wiec nie ma co oczekiwac jakiejs rewolucji.

            • Gość: Nieroby Re: Zaraz się zacznie wyklinanie od ekooszołomów IP: *.ip.xcore.pl 12.04.11, 12:39
              To może wspomnij o kosztach obecnej infrastruktury i rozbudowywania jej. Od budowy i utrzymania, po podatki w paliwie, opłaty za przejazd, także o zmarnowanym czasie i pustych kosztach generowanych przez korki i utrudnienia powodowane remontami i budowami.
              Koszt przerzucenia transportu na pewno będzie duży, ale odpowiednio wykonana inwestycja będzie służyła dziesięciolecia i przyniesie oszczędności w sektorze drogowym.
        • Gość: tescudo24 Re: Zaraz się zacznie wyklinanie od ekooszołomów IP: 193.201.36.* 12.04.11, 10:32
          To raczej potrzebuje TRANZYTOWYCH LINI KOLEJOWYCH a nie autostrad, bo:
          1. to tańszy środek transportu
          2. bo to mniej uciążliwe dla mieszkańców
          3. bo w miejszym stopniu ingeruje w przestrzeń (wymagana mniejsza powierzchnia)
          4. może być szeroko wykożystane do transportu publicznego

          • Gość: Agent Tomek Re: Zaraz się zacznie wyklinanie od ekooszołomów IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.11, 10:57
            Pierdolenie. My się będziemy nad jajkami roztkliwiać a świat będzie czekał. Budować równo i nie słuchać oszołomów. Przyroda jest na tyle elastyczna że da sobie radę.
            • Gość: Nieroby Re: Zaraz się zacznie wyklinanie od ekooszołomów IP: *.ip.xcore.pl 12.04.11, 10:59
              Z Twoją głupotą jednak nie dała sobie rady
              • Gość: zx Re: Zaraz się zacznie wyklinanie od ekooszołomów IP: 192.250.56.* 12.04.11, 12:04
                Coz za rzeczowy argument... nie powinienes w tym momencie siedziec w jakiejs jaskini i wpi****lac korzonki?
                • Gość: Nieroby Re: Zaraz się zacznie wyklinanie od ekooszołomów IP: *.ip.xcore.pl 12.04.11, 12:18
                  > Coz za rzeczowy argument... nie powinienes w tym momencie siedziec w jakiejs ja
                  > skini i wpi****lac korzonki?

                  Tak samo rzeczowy argument jak ten powyżej o przystosowaniu. Jakby uważał na biologii to by nie gadał głupot.
                  Czym różni się jaskinia od typowego betonowego "super cywilizowanego" miasta, z żarciem kupowanym w supermarketach i warzywach hodowanych na keramzycie czy innym gó...e które nawet słońca nie widziały. No tak, ale w sumie po co się przejmować? Przecież na zachodzie tak żyją i są zdrowi.
            • wari Re: Zaraz się zacznie wyklinanie od ekooszołomów 12.04.11, 11:20
              Gość portalu: Agent Tomek napisał(a):

              > Pierdolenie. My się będziemy nad jajkami roztkliwiać a świat będzie czekał. Bud
              > ować równo i nie słuchać oszołomów. Przyroda jest na tyle elastyczna że da sobi
              > e radę.

              Gdybyś jeszcze wskazał źródło pieniędzy za które trzeba tak budować, to byłoby super. Na razie Polsce brakuje nawet, żeby pokrywać koszty uzupełniające dotacji unijnych, a co tu dopiero mówić o budowaniu dróg bez dotacji UE. A jeśli dotacje, to przyroda się liczy.
        • Gość: XXX Re: Zaraz się zacznie wyklinanie od ekooszołomów IP: *.ip.netia.com.pl 12.04.11, 11:37
          Polska autostrad nie potrzebuje w takiej formie, w jakiej się je buduje - są to najdroższe autostrady w Europie - tranzyt nimi i tak jest nieopłacalny, więc myślę, że nie są warte dewastacji tego, czym Polska może błysnąć w Europie, czyli względnie niezniszczonym środowiskiem.
    • Gość: driver 2758 Re: Z każdego miliarda na drogi, 100 mln przeznac IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.11, 10:09
      art.usa napisał: > Ciężko powiedzieć czy 10% wystarczą, raczej to jest bardzo mało.

      Czlowieku, widać, że nie masz pojęcia o tym co się składa na koszty budowy. Zwiększenie kosztów o 10% z powodu samych tylko obiewktów ekologicznych to bardzo dużo, w porównaniu do kosztów innych prac budowlanych.
      Na dodatek najczęściej te dodatkowe,"ekologiczne" prace są nieuzasadnione - vide budowanie wiaduktów na A2, bo kiedyś widziano tam jednego wilka. Sam zresztą się spotkałem z podobnym przypadkiem w Zabrzu Kończycach - na konsultacjach pytano dlaczego nie przewidziano przejść ekologicznych, skoro w latach 60-tych widziano tam raz łosie, sic !
      Często są nieuzasadnione, bo przyroda sama daje sobie radę z postępem cywilizacji, nie są jej potrzebni obrońcy z gatunku homo sapiens.
      • Gość: ekologoszołom Re: Z każdego miliarda na drogi, 100 mln przeznac IP: *.ip.xcore.pl 12.04.11, 10:19
        >> Często są nieuzasadnione, bo przyroda sama daje sobie radę z postępem cywilizac
        > ji, nie są jej potrzebni obrońcy z gatunku homo sapiens.

        No tak szczególnie z postępem kłusownicy ze strzelbą vs. zwierze albo pojazd uderzający w zwierzynę z prędkością 80km/h jest podręcznikowym przykładem selekcji naturalnej.

        >> Na dodatek najczęściej te dodatkowe,"ekologiczne" prace są nieuzasadnione

        To że dla Ciebie są nieuzasadnione, nie znaczy że są bezpodstawne. Zwierze to nie wiadukt który stoi w miejscu.

        >> Czlowieku, widać, że nie masz pojęcia o tym co się składa na koszty budowy. Zwi
        > ększenie kosztów o 10% z powodu samych tylko obiewktów ekologicznych to bardzo
        > dużo, w porównaniu do kosztów innych prac budowlanych.

        No tak, to może zapoznaj się z kosztami rekultywacji terenów. Ew. porównaj koszt z bez cennością środowiska naturalnego którego nie odtworzysz w przeciągu 2 lat w czasie których powstanie autostrada.
        Swoją drogą mówisz o kosztach budowy które są jednymi z najwyższych w europie w przeliczeniu na 1km autostrady i na pewno nie z powodu tych 10%, bo w każdym państwie członkowskim to obowiązuje.
      • Gość: Obiektywny Re: Z każdego miliarda na drogi, 100 mln przeznac IP: *.microchip.net.pl 12.04.11, 10:54
        Gościu nie wiesz o czym mówisz...nie chodzi o jednego wilka. Sprawdź se co to fragmentaryzacja terenu i wstecznictwo genowe....A potem wypisuj bzdury durny polaczku !
        • Gość: driver 2758 Re: Z każdego miliarda na drogi, 100 mln przeznac IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.11, 11:29
          Gość portalu: Obiektywny napisał(a): > Gościu nie wiesz o czym mówisz...nie chodzi o jednego wilka. Sprawdź se co to fragmentaryzacja terenu i wstecznictwo genowe....A potem wypisuj bzdury durny polaczku !

          No tak, sam sobie dajesz świadectwo ! Ja Cię nie będę obrażał, bo nie warto.
          • dzielanski Jak driver do drivera 12.04.11, 15:00
            Forma wypowiedzi Twojego przedmówcy może nie była elegancka, ale dziwię się, że jako "driver" atakujesz akurat jego. Budowa jak największej liczby przejść dla zwierząt nad czy pod drogami leży akurat przede wszystkim w interesie kierowców. Im więcej łosi będzie przechodzić jezdnie po wiaduktach, tym mniej ich wyląduje na masce Twojego samochodu.
            Wydaje się to proste, ale niektórzy chyba mają alergię na przedrostek "eko".
            • Gość: driver 2758 Re: Jak driver do drivera IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.11, 18:53
              dzielanski napisał: > Forma wypowiedzi Twojego przedmówcy może nie była elegancka, ale dziwię się, że jako "driver" atakujesz akurat jego. Budowa jak największej liczby przejść dla zwierząt nad czy pod drogami leży akurat przede wszystkim w interesie kierowców. Im więcej łosi będzie przechodzić jezdnie po wiaduktach, tym mniej ich wyląduje na masce Twojego samochodu.

              Mam wrażenie, że nie zostałem zrozumiany.
              Jako osoba działająca w branży projektowania dróg mam od kilkunastu lat kontakty z a analitykami i projektantami zajmującymi się ocenami oddziaływania inwestycji na środowisko. Są to prawdziwi ekolodzy, a nie ekologiści, czyli amatorzy, których wiedza o zjawiskach i procesach zachodzących w przyrodzie jest odwrotnie proporcjonalna do pewności z jaką głoszą swoje hasła. Nie pora i miejsce, by dzielić się konkretnymi przykładami destrukcyjnych działań ekologistów, za które płaci całe społeczeństwo.
              Przecież ja nie jestem za tym, by budować przejścia dla zwierząt, nie chciałbym spotkać na swojej drodze zwierzyny i to niekoniecznie "grubej". Ale sprzeciwiam się wydawaniu pieniędzy na budowę wiaduktów nad autostradą tylko dlatego, że kiedyś, raz jeden i kilkanaście lat temu, przeszedł tamtędy jakiś wilk czy łoś (co innego jeśli jest to stała trasa migracji, wtedy taki obiekt na pewno ma uzasadnienie i nikt przy zdrowych zmysłach go nie kwestionuje). Ekologiści za te dodatkowe obiekty nie płacą - proszę zauważyć, że jeśli inwestor pomyli się w założeniach dotyczących inwestycji, to (po tzw. analizie powykonawczej, sporządzonej w kilka lat po oddaniu przedsięwzięcia do użytku) musi oddać unijną dotację. Ciekawe co będzie, gdy się okaże, że nasze inwestycje zostały przewymiarowane pod kątem ekologii ? Kto za to zapłaci ?? Ekologiści ?? Asekuracyjni urzędnicy z RDOŚ czy GDOŚ ?? Czy zapłacimy my, driverzy ??
              Ponadto sprzeciwiam się działaniom ekologistów, wskutek których, by zapewnić spokój ptakowi pt. ślepowron, GDDKiA chce wybrać wariant drogi znacznie mniej korzystny dla użytkowników i otoczenia, wymagający wyburzenia co najmniej kilkunastu nowych budynków mieszkalnych. Czy na tym ma polegać ochrona przyrody ?? Czy człowiek jest mniej ważnym elementem środowiska niż ptak ?? Czy nadal rozsądni ludzie mają ponosić konsekwencje ubogiej w wiedzę, za to głośnej grupy samozwańczych obrońców zwierząt, których nota bene nie widuję tam, gdzie dla zwierząt naprawdę coś sie robi.
              Pozdrawiam
              • Gość: driver 2758 Re: Jak driver do drivera IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.11, 18:55
                drobna korekta:
                Przecież ja nie jestem za tym, by NIE budować przejść dla zwierząt, ....
      • Gość: mała mi masowa histeria IP: 195.182.9.* 12.04.11, 11:29
        Otóż to!
        Podobno gawrony tak się przystosowały do życia w mieście ze nauczyły się zrzucać orzechy i tym podobne smakołyki z instalacji sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniach. Auta przejeżdżają i rozgniatają skorupki orzeszków i nasionek. Jak się zapala czerwone to ptaszyska mają ucztowanie :)
        A ekologiczna histeria jest często słabo uzasadniona. Jeśli chodzi o normy promieniowania elektromagnetycznego w Polsce z nadajników telefonii komórkowej to z tego co sprawdzałam jakiś czas temu, są one ustalone z nieprawdopodobną ostrożnością (nie pamiętam wartości, ale łatwo je znaleźć w sieci) w stosunku do norm w Stanach Zjednoczonych. To zabezpieczenia godne zabobonnych średniowiecznych zaścianków. Nikt demonów nie widział ale bezpiecznie jest jednak nosić kołek osikowy przy sobie... na wszelki wypadek..
        • Gość: zzz Re: masowa histeria IP: *.cable.mindspring.com 12.04.11, 14:56
          Żaby też się mogą przystosować, wystarczy że wyrosną im skrzydła i już nie będzie ich ginąć połowa przechodząc przez autostradę. A w ogóle to co się przejmować takimi paskudnymi ropuchami. Niech zostaną tylko zwierzątka, które nam się podobają, albo przynajmniej nie są wstrętne.

          A co do sieci telefonii komórkowej, to z tego co widziałem, działa ona lepiej w Polsce niż w USA. Po prostu mieliśmy to szczęście czy nieszczęście, że pierwsza technologia zdążyła zostać ulepszona zanim do nas dotarła.
      • wari Re: Z każdego miliarda na drogi, 100 mln przeznac 12.04.11, 11:30
        Gość portalu: driver 2758 napisał(a):


        > Czlowieku, widać, że nie masz pojęcia o tym co się składa na koszty budowy. Zwi
        > ększenie kosztów o 10% z powodu samych tylko obiewktów ekologicznych to bardzo
        > dużo, w porównaniu do kosztów innych prac budowlanych.

        Nie, 10% to 10% czyli 1/10 całości prac i jest to bardzo mało. Powinno być co najmniej 20% zważywszy na wyrządzane szkody.

        > Na dodatek najczęściej te dodatkowe,"ekologiczne" prace są nieuzasadnione - vid
        > e budowanie wiaduktów na A2, bo kiedyś widziano tam jednego wilka.

        To się nazywa manipulacja. Przejście jest tam potrzebne, bo jest to korytarz ekologiczny, a przejście tam wilka z gps świadczy o tym, że dla wilków to ważne przejście. Uzupełnię, że w Polsce nie wszystkie wilki noszą gps-y, a raczej jest to dość wyjątkowe. Jeśli ktos ma wiedze na temat biologii wilków większą niż tę zaczerpnięta z Czerwonego Kapturka, to wie, że jest to wazny koryatzr ekologiczny dla tych zwierząt. Generalnie dobrze jest jeśli o sprawie wypowiadają się specjaliści, zamiast dziennikarzy. Wiedza o biologii wilków jest taką sama wiedza jak o składzie kruszywa pod autostradę - po prostu nie każdy się na tym zna.

        > Często są nieuzasadnione, bo przyroda sama daje sobie radę z postępem cywilizac
        > ji, nie są jej potrzebni obrońcy z gatunku homo sapiens.

        Przy obecnym, całkiem niezłym rozpoznaniu wpływu cywilizacji na przyrodę miejsce takich stwierdzeń może trafić jedynie na śmietnik i świadczyć o ignorancji autora.
        • Gość: driver 2758 Re: Z każdego miliarda na drogi, 100 mln przeznac IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.11, 11:45
          wari napisał: > Nie, 10% to 10% czyli 1/10 całości prac i jest to bardzo mało. Powinno być co najmniej 20% zważywszy na wyrządzane szkody.
          > Przy obecnym, całkiem niezłym rozpoznaniu wpływu cywilizacji na przyrodę miejsce takich stwierdzeń może trafić jedynie na śmietnik i świadczyć o ignorancji autora.

          Może zamiast rzucać bezpodstawne zarzuty i inwektywy poszedłbyś do szkoły i się trochę pouczył co to znaczy 20% i jaka jest historia rozwoju żywych organizmów. Gdy to zrobisz, będziemy mogli podyskutować.




          • Gość: Nieroby Re: Z każdego miliarda na drogi, 100 mln przeznac IP: *.ip.xcore.pl 12.04.11, 12:57
            > Może zamiast rzucać bezpodstawne zarzuty i inwektywy poszedłbyś do szkoły i się
            > trochę pouczył co to znaczy 20% i jaka jest historia rozwoju żywych organizmów
            > . Gdy to zrobisz, będziemy mogli podyskutować.

            Może zamiast odsyłania do szkoły, sam pomyśl ile w swoim życiu widziałeś sytuacji w którym jedno zwierze wymierało i zastępowało go drugie? Powiedz mi ile wspólnego ma działalność człowieka z naturalną selekcją? Mówisz o procesach trwających miliony/tysiące lat jest to niewyobrażalnie długi okres, w którym przez większość czasu człowiek nie był w stanie znacząco wpłynąć na środowisko z powodu technicznych możliwości. Poczytaj może coś o łańcuchach troficznych i wpływach człowieka na nie. O przypadkach zachwiania równowagi i próbach "ratowania" ingerując poprzez wprowadzanie "zamienników" z innych części świata i skonfrontuj swój pogląd na temat tego że człowiek nie ma wpływu na przyrodę i że ona się przystosowuje.
    • Gość: Pyra Z każdego miliarda na drogi, 100 mln przeznaczo... IP: *.189.72.1.e-plan.pl 12.04.11, 10:11
      Panie Bojarski z Poznania, Wstydx się Pan za ten tendencyjny artykuł! To źle że 10% wydawane jest na ochronę środowiska?? To pewnie i tak za mało! Dzicz i przyroda to nasza jedyna wartość i to co nam pozostało z naszego pięknego kraju. W miastach i wsiach syf i kicz. Tylko jeszcze przyroda nas ratuje! Za kilka lat wszystko zabetonujemy, zatrujemy i przepędzimy zwierzeta!!! Wtedy bedziemy cywilizowani?? Wstydź sie Pan! Żal z takim podejściem... Niegodne Poznaniaka...
      • nikodem_73 Re: Z każdego miliarda na drogi, 100 mln przeznac 12.04.11, 12:25
        Ponieważ nie wiem, czy 10% to dużo czy mało to mam pytanie - na co jest wydawane owe 10%?

        Ale tak konkretnie.

        Jeżeli km autostrady kosztuje od 2 do 20 milionów dolarów to oznaczałoby, że na ochronę środowiska jest przeznaczane od 200 tysięcy do 2 milionów dolarów. Od kilometra. No jest to trochę pieniędzy.
    • zmichalg1 I kto to mówi... ? 12.04.11, 10:11
      Qrcze... złodziej krzyczy: "łapać złodzieja!".
      Bo jak nazwać tekst o ekoszantażu w wydaniu awanturników z doliny Rospudy?
      • soli88 Re: I kto to mówi... ? 12.04.11, 11:43
        lubię to ;]
    • bolek_i_jego_worek Z każdego miliarda na drogi, 100 mln przeznaczo... 12.04.11, 10:12
      Przecież to GW do swojego papierowego wydania dodawała zielone kokardki jak Kaczyński chciał budować obwodnicę Augustowa. Wtedy ekologia była cacy bo można było Kaczyńskiemu dokopać a teraz ekologia j blokuje rozwój Polski.
    • emas69 Z każdego miliarda na drogi, 100 mln przeznaczo... 12.04.11, 10:13
      Bielik to nie orzeł! Jak zwykle 'redaktorzyny' z Gazety pokazują swoje kompetencje nabijając liczbę artykułów zapchajdziurami, o których nie mają bladego pojęcia. Byle do przody, byle dostać certyfikat ukończenia stażu...
    • emas69 Bielik to nie orzeł! 12.04.11, 10:14
      Bielik to nie orzeł! Jak zwykle 'redaktorzyny' z Gazety pokazują swoje kompetencje nabijając liczbę artykułów zapchajdziurami, o których nie mają bladego pojęcia. Byle do przody, byle dostać certyfikat ukończenia stażu...
    • Gość: Till Z każdego miliarda na drogi, 100 mln przeznaczo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.11, 10:29
      Co to za ton artykułu?! Przecież firmy tam budujące dobrze wiedziały na jaki teren wchodzą!
    • buj_w_chucie Uh, jak to brzmi: 100 mln z miliarda... 12.04.11, 10:29
      Bo jakby napisac 1 zl z 10 zl to juz by tak ladnie naglowek nie wygladal, prawda?

      A poza tym, to moze by napisac ile z pozostalych 900 mln idzie na wypelnienie procedur stworzonych przez urzednikow dla urzednikow, delegacje, szkolenia na Majorce, ekspertyzy o tym, ze dolomit "sie nada" i ze wcale nie trzeba tlucznia lepszej jakosci....

      Jako obywatel oswiadczam, ze nie mam nic przeciwko temu aby 10% wydatkow zwiazanych z budowa drog szlo na przejscia dla zwierzat. Byle dobrze byly zrobione.
    • Gość: stan Z każdego miliarda na drogi, 100 mln przeznaczo... IP: *.adsl.inetia.pl 12.04.11, 10:30
      Teraz to już nie wiem czy ekomatoły wiedzą, że ptaki mają skrzydła i mogą się przenieść np kilometr lub dwa dalej? Tragedia!
      • emas69 Re: Z każdego miliarda na drogi, 100 mln przeznac 12.04.11, 10:35
        A Ty matole nie możesz jechać 2km dalej? Albo przenieś swoją chatę, swój dom, czyli pewnie tylko PC.
        • Gość: stan Re: Z każdego miliarda na drogi, 100 mln przeznac IP: *.adsl.inetia.pl 12.04.11, 12:00
          Może najlepiej naokoło Antarktydy matole , vice versa.
    • Gość: wqrzony wystrzelać tą ekoterrorystyczną hołotę IP: *.233.236.178.nsti.pl 12.04.11, 10:35
      każdego z nich zatłukłbym z przyjemnością gołymi rękami.
      • Gość: yesyesyes Re: wystrzelać tą ekoterrorystyczną hołotę IP: *.centertel.pl 12.04.11, 10:55
        > każdego z nich zatłukłbym z przyjemnością gołymi rękami.

        masturbacja
    • Gość: A GDDKiA ma decydować o ochronie środowiska? IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.11, 10:37
      "A Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wytycza osobno obszary chronione bez konsultacji z GDDKiA"
      To znaczy, że GDDKiA ma decydować, który gatunek jest zagrożony, którego siedliska są zagrożone etc, bo się na tym zna?
      To jak upoważnianie mechanika samochodowego do pouczania lekarza, jak leczyć, przecież i ten i ten grzebie w bebechach.
      Żałosny, zły, szkodliwy artykuł.
    • Gość: obszarnik2000 Re: Z każdego miliarda na drogi, 100 mln przeznac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.11, 10:46
      "A Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wytycza osobno obszary chronione bez konsultacji z GDDKiA"

      A co tu konsultować? Ubędzie wtedy nagle walorów przyrodniczych. Kiedy obszar kwalifikuje się do NATURY2000 to takim jest i żadne konsultacje tego nie zmienią. Całość wypowiedzi profesorka jest na marnym poziomie merytorycznym. Beznadzieja.
    • bling.bling Z każdego miliarda na drogi, 100 mln przeznaczo... 12.04.11, 10:48
      Z powodu braku jasnych kryteriów oceny oddziaływania na środowisko to też nie można jednoznacznie stwierdzić czy 10% kosztów to dużo czy mało albo czy wystarczająco. Słabością całego procesu jest arbitralność ocen środowiskowych. Każdy raport z tego powodu może być uznany za jednakowo staranny ale wnioski w nich mogą być diametralnie różne. Brak standardów oceny oddziaływania często stawia w sprzeczności właśnie takie wnioski. Nie jest to problem typowo Polski. O ile wiele innych spraw związanych z budową dróg podlega ściśle określonym normom które łatwo dają się mierzyć pod względem jakościowym czy ilościowym to w przypadku środowiska brak jest takich mocnych danych a wnioski są bardzo często zwykłą spekulacją a nie poparte mocnymi naukowymi przesłankami. Stąd wrażenie nieraz słuszne ulegania dyktatowi ekologów i ich lękom.
    • mala_gienia a czy to nie Pan Podgajniak był wiceministrem 12.04.11, 10:49
      środowiska, kiedy wprowadzano właśnie te przepisy....? wtedy nikt nie widział żadnych ryzyk w ministerstwie! a teraz tak się zmieniła ocena skutków działania przepisów środowiskowych? a może ktoś wreszcie czuł by się odpowiedzialny za to co robi?
    • Gość: public enemy uk człowiek to zwierzę, chrońmy jego życie ! IP: *.tktelekom.pl 12.04.11, 10:56
      [ba nie zajmujecie sie innymi zwierzetami ekoterrorysci][/b]
    • Gość: mała mi siedlisko pająka - tak, siedlisko człowieka - nie IP: 195.182.9.* 12.04.11, 10:58
      Przesada w żadną stronę nie jest wskazana a tu mamy do czynienia z ewidentną przesadą. Lobby ekologów jest niepohamowane. Doszliśmy do absurdów i chyba najwyższa pora pójść po rozum do głowy. Środek obszarów zurbanizowanych, jakiś badacz naukowiec rzekomo spotyka pająka a potem drugiego. Robi opracowanie gdzie na mapie nanosi siedlisko (oczywiście z grubym zapasem, bo pająk migruje) Pech chciał ze pająk znalazł się na trasie jednej z kluczowych dla miasta projektowanych dróg. I co? Inwestycje stop, miasto szuka alternatywy dla przeprowadzenia drogi. Regionalny Dyrektor Ochrony środowiska wskazuje tylko jedno miejsce gdzie akurat nie ma siedlisk zwierząt. Pech chciał, ze w tym miejscu są siedliska ludzi... I co? Zgadnijcie! Domy idą do wyburzenia.
      Przepraszam ale to jest chore. Padamy ofiarą ekoterroru. Chyba najwyższy czas się opamiętać... Obszary natury 2000 w obszarach silnie zurbanizowanych to poroniony pomysł. Środowiskowcy nie chcą się zgodzić by położyć w nich drewnianą kładkę przez rzeczkę bo można zestresować żaby, nie można położyć sieci infrastruktury technicznej a zbudowanie dróg jest całkowicie wykluczone, chyba ze po śladzie starej drogi... To jest fanatyzm ekologiczny i nigdzie w cywilizowanych krajach obszarów natury 2000 tak się nie traktuje jak u nas. Totalny skansen. Także mentalny.
      • Gość: Nieroby Re: siedlisko pająka - tak, siedlisko człowieka - IP: *.ip.xcore.pl 12.04.11, 11:11
        >> Przesada w żadną stronę nie jest wskazana a tu mamy do czynienia z ewidentną pr
        > zesadą. Lobby ekologów jest niepohamowane. Doszliśmy do absurdów i chyba najwyż
        > sza pora pójść po rozum do głow.

        Podajesz jakieś skrajności i uważasz to za typowe działanie. To człowiek pcha się na tereny od wieków "użytkowane" naturalnie. Tyle że dostrzegasz skutek, a nie przyczynę którą jest brak racjonalnego zagospodarowania przestrzennego. Bo przychodzi jeden z drugim i CHCE budować się kilkadziesiąt metrów od rzeki, od lasu itd. bo ładne widoki, a potem zdziwiony że na wiosnę go zalewa, albo wilki atakują zwierzęta hodowlane. Urzędnik bardzo chętnie wyda pozwolenie, zwinie kasę za przekształcenie i będzie ściągał podatki jemu nie zależy, firmy budowlane chętnie pokryją drogami 80% powierzchni kraju, a potem polaczek będzie narzekał że nie mu źle bo lasów nie ma, łąk itd.
        • Gość: mała mi Re: siedlisko pająka - tak, siedlisko człowieka - IP: 195.182.9.* 12.04.11, 11:40
          To prawda że ludzie zcęsto chcą się budować w szczerym polu (na "ojcowiźnie"). To osobny temat. Jest to poważny problem i prawdą jest też, że ludzie często bezmyślnie niszczą środowisko. Nie stoi to w sprzeczności z niczym co wcześniej napisałam i nigdzie nie powiedziałam ze uważam to za typowe działanie. To ty uogólniasz. A co do urzędników to nie całkiem tak jak mówisz, bo problemem w Polsce jest prawo w zakresie wydawania decyzji o warunkach zabudowy. Przepisy są takie, że często nie ma podstaw prawnych by odmówić wydania takiej decyzji. A urzędnicy często bardzo by chcieli móc jej odmówić, tym bardziej, że potem takim ludziom trzeba dociągnąć całą infrastrukturę bo się awanturują że nie mają wody i kanalizacji a do domu nie ma jak dojechać przez polne wertepy...
          • Gość: Nieroby Re: siedlisko pająka - tak, siedlisko człowieka - IP: *.ip.xcore.pl 12.04.11, 12:08
            No to przepraszam bardzo, to wina żabki czy pająka który zamieszkuje te tereny od setek lat czy człowieka który chce mieć ładne widoki, oddychać czystym powietrzem w niezaludnionej okolicy i mieć jednocześnie super dojazd, kino, basen i 2 supermarkety obok. Bądźmy poważni, wiedza na temat środowiska i jego poszanowanie jest mniejsze niż jeszcze kilkadziesiąt lat temu. W Polsce się tego nie ceni ponieważ jeszcze nie odczuliśmy na własnej skórze, efektów dużej degradacji środowiskowej. To nie są brednie, to są fakty które występują o naszych zachodnich sąsiadów na których tak bardzo się powołujemy i dążymy do ich statusu. Zamiast uczyć się na błędach to słucha się populistycznych bajek polityków nie mających bladego pojęcia o tym co mówią. Łatwo jest zniszczyć przyrodę, wyciąć las, zasypać jeziora ale później żeby to odtworzyć potrzeba dużo więcej środków i czasu. Polska zamiast wykorzystywać jako znak rozpoznawczy swoją przyrodę to strzela sobie sama w stopę ot. typowa logika.
      • wari Re: siedlisko pająka - tak, siedlisko człowieka - 12.04.11, 11:45
        Gość portalu: mała mi napisał(a):

        > Przesada w żadną stronę nie jest wskazana a tu mamy do czynienia z ewidentną pr
        > zesadą. Lobby ekologów jest niepohamowane. Doszliśmy do absurdów i chyba najwyż
        > sza pora pójść po rozum do głowy.

        Jak rozumiem proponujesz rezygnację z dotacji unijnych. Jest to jakieś wyjście, jeśli będziemy przeznaczać pieniądze będące dotychczasowym wkładem własnym, to będziemy budować te drogi 5-10 razy dłużej. Zapewni to dużo czasu na przemyśleń.

        Środek obszarów zurbanizowanych, jakiś badacz
        > naukowiec rzekomo spotyka pająka a potem drugiego.

        Dlaczego "rzekomo". Dlaczego uważasz, że naukowcy kłamią i oszukują? Dlaczego ta grupa jest tak podatna na kłamanie? Jak rozumiem nie ten problem nie dotyka dziennikarzy czy drogowców?

        Robi opracowanie gdzie na m
        > apie nanosi siedlisko (oczywiście z grubym zapasem, bo pająk migruje) Pech chci
        > ał ze pająk znalazł się na trasie jednej z kluczowych dla miasta projektowanych
        > dróg. I co? Inwestycje stop, miasto szuka alternatywy dla przeprowadzenia drog
        > i. Regionalny Dyrektor Ochrony środowiska wskazuje tylko jedno miejsce gdzie ak
        > urat nie ma siedlisk zwierząt. Pech chciał, ze w tym miejscu są siedliska ludzi
        > ... I co? Zgadnijcie! Domy idą do wyburzenia.

        Wzruszające, ale nieprawdziwe.

        > Przepraszam ale to jest chore. Padamy ofiarą ekoterroru. Chyba najwyższy czas s
        > ię opamiętać... Obszary natury 2000 w obszarach silnie zurbanizowanych to poron
        > iony pomysł.

        Nie wiedziałem, że postępowanie zgodne z przepisami, to ekoterror.
        Wyznaczanie terenów Natura 2000 jest wbrew pozorom dość sprecyzowaną procedurą. Na "terenach silnie zurbanizowanych" (centra miast?) nie ma terenów Natura 2000.

        Środowiskowcy nie chcą się zgodzić by położyć w nich drewnianą kła
        > dkę przez rzeczkę bo można zestresować żaby, nie można położyć sieci infrastruk
        > tury technicznej a zbudowanie dróg jest całkowicie wykluczone, chyba ze po ślad
        > zie starej drogi... To jest fanatyzm ekologiczny i nigdzie w cywilizowanych kra
        > jach obszarów natury 2000 tak się nie traktuje jak u nas. Totalny skansen. Takż
        > e mentalny.

        Jeśli jesteś tak rozwinięta mentalnie, to powinnaś wiedzieć, że to co piszesz zarówno gdy chodzi o sytuację w Polsce jak i w innych krajach to zwykłe bzdury.
        • Gość: mała mi Re: siedlisko pająka - tak, siedlisko człowieka - IP: 195.182.9.* 12.04.11, 13:48
          To o czym piszę drogi kolego to moja codzienna praca. Ten zawód wykonuję od kilku lat i jestem w nim wykształcona i wyszkolona. Jak trochę zgłębisz temat zanim się wypowiesz to się przekonasz ze to nie są żadne bzdury. Nie proponuję żadnej rezygnacji z dotacji! co też za idiotyzmy piszesz? Właśnie chęć otrzymania dotacji powoduje że przebieg dróg o znaczeniu ogólnomiejskim trzeba zmienić by być zgodnym z dyrektywami. Dyrektywy i Natura w większości krajów Unii nie są bolesne w skutkach, bo tam infrastruktura jest bardzo mocno rozwinięta. My jesteśmy wiele lat za nimi. Problemem jest też to, ze w Polsce przepisy są przeinterpretowane i to my sami zaostrzamy sobie pewne wymogi. W Naturze w Unii buduje się infrastrukturę do edukacji ekologicznej, robi się stanowiska obserwacji ptaków, wyznacza się specjalne parkingi i stawia obiekty służące edukacji ekologicznej. We Wroclawiu JEST problem z drewnianymi kładkami, choć brzmi to absurdalnie to są fakty. A infrastruktury nie można położyć bo nie można prowadzić prac ziemnych w obszarach siedlisk (na wszelki wypadek bo środowiskowcy się boją potencjalnych skutków) i Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska nie chce pozytywnie uzgadniać planów zagospodarowania w których dopuszcza się jakiekolwiek przeznaczenie mogące potencjalnie ingerować w status quo. Co do wyburzeń to rozumiem ze ci się w głowie to nie mieści, bo mi tez się nie mieści. Proponuję byś sprawdził czy w miastach są obszary natura 2000 zanim wykrzyczysz ze ich nie ma. We Wrocławiu ostatnio doszło nam kilka nowych. Dyrektywy unijne mówią ze można odstąpić od obszarów Natura 2000 w granicach administracyjnych miast na terenach zurbanizowanych i Wrocław zwrócił sie do Ministerstwa Środowiska o to opiniując negatywnie proponowane nowe obszary które z resztą przez swoje pojawienie uniemożliwiły zbudowanie pewnych odcinków dróg na Euro. Ministerstwo nawet nie odpowiedziało ale granice bez modyfikacji wprowadziło. Miasto musiało zmienić plany przebiegu kilku dróg i jak sprawdzisz nowe przebiegi korytarzy ulic to przebiegają tuż przy niektórych budynkach oraz przez niektóre budynki. Do tego granice obszarów Natura 2000 czasem biegną ludziom przez pół domu i na papierze stoi jasno ze tam jest siedlisko żab! I nagle mają wielki problem by uzyskać zgodę na przebudowę części budynku. Poważnie, zorientuj się trochę w materii dyskusji a zrobisz wielkie oczy. To co się dzieje przechodzi ludzkie pojęcie.
          I nie wiem na jakiej podstawie mówisz że mówię bzdury o tym co się dzieje na świecie bo byłam w niemal każdym kraju Europejskim z wyjątkiem Skandynawii i Hiszpanii i na kilku innych kontynentach i miałam okazję uczestniczyć w różnych konferencjach poświęconych tematowi. Ty za to wydajesz mi się zwykłym ignorantem który niewiele wie, ale czuje się uprawniony by negować rzeczywistość tylko na podstawie swojego przeczucia. Trochę pokory może.
          • dzielanski Skoro o Wrocławiu mowa... 12.04.11, 14:50
            Las Leśnicki jest równo obudowywany domami (to prawda, że część z tych domów leży poza granicami Wrocławia, a więc pewnie poza Twoją jurysdykcją). To normalne, że ludzie chcą mieszkać w malowniczej okolicy, problem tylko w tym, że z powodu nieprzemyśłanego wydawania pozwoleń na budowę, okolica ta przestaje już być malownicza. Moim zdaniem ktoś w Twoim urzędzie powinien zacząć samodzielnie myśleć o ochronie krajobrazu, bo niestety Natura 2000 nie może tego wymusić.
    • Gość: ja lewackie rzady doprowadizly do tego ze trzeba plac IP: *.acn.waw.pl 12.04.11, 11:05
      lewackie rzady doprowadizly do tego ze trzeba placic haracze osobom ktore powiedza z echronia przyrode mimo jesli nawet nie maja racji

      • Gość: gość Re: lewackie rzady doprowadizly do tego ze trzeba IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.11, 11:11
        najlepiej wszystko zniszczyć bo nie zdążymy na euro, a potem będzie płacz, że zniszczone środowisko jak na zachodzie.
    • Gość: ? Re: Z każdego miliarda na drogi, 100 mln przeznac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.11, 11:10
      > Gdzieś czytałem

      Gdzieś czytałem? A może wydawało mi się? A może ubzdurało mi się? A może jeszcze coś?

      > że w UE, za każdy kwadratowy kilometr zniszczonego środowiska n
      > aturalnego,
      > musi być ziemia odkupiona i to środowisko znów utworzone.

      "Środowisko utworzone"? Tzn że kupuje się ziemię bez środowiska?

      Co za mózg to pisał
    • Gość: leming Dlatego Tuskowi nie wyszły austostrady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.11, 11:12
      oto kolejny powód - żaby, sezon lęgowy itp
    • Gość: toask Z każdego miliarda na drogi, 100 mln przeznaczo... IP: *.play-internet.pl 12.04.11, 11:14
      to skandal, albo pieniądz ena drogi albo na ekologię, nie róbmy sobie żartów z ludzi
      _______
      dobra-karta-kredytowa.blogspot.com
    • Gość: Jonek Z każdego miliarda na drogi, 100 mln przeznaczo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.11, 11:39
      Kiedy na zachodzie budowano drogi nikt się tak ekologią nie przejmował. Teraz gdy my chcemy dogonić zachód tamci ekolodzy podpuszczają naszych rodzimy oszołomów i protestują na potęgę. Unia już się rozbudowała i teraz zaczęła dbać o środowisko gdy my też chcielibyśmy jeździć bezpiecznymi drogami.
      • Gość: Gregoson Re: Z każdego miliarda na drogi, 100 mln przeznac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.11, 15:35
        Masz świętą rację. Te nasze ekogłupole zazdroszczą kasy swoim kolegom przygłupom z zachodu i wrzeszczą ile sił w płucach, że żabki, kwiatuszki, ptaszki - tylko po to żeby im dla świętego spokoju ktoś odpalił tochę szmalu.
    • dzielanski Jest autostrada, są wiadukty. 12.04.11, 11:40
      Nie bardzo rozumiem, z czym chciałby walczyć Autor artykułu. Autostrada jest z definicji drogą o ruchu bezkolizyjnym. Na jezdni nie ma być żadnych pieszych, ani żadnych zwierząt. Jadąc 140 km/h, wolałbym nie wieźć jakiegoś jelenia na masce. A skoro budujemy płoty uniemożliwiające zwierzętom wchodzenie na jezdnię, trzeba też budować wiadukty, po których mogą sobie one przejść na drugą stronę. Pewnie trochę to kosztuje, ale - jak mówi przysłowie - droga jest droga.
      • soli88 Re: Jest autostrada, są wiadukty. 12.04.11, 11:47
        Chyba nie do końca zrozumiałeś artykuł, albo siedzisz za biurkiem w jakimś urzędzie podatkowym i nie masz z OŚ nic wspólnego. Warto znać chociaż podstawy, parę definicji i nie mylić broń boże ochrony środowiska i ekologii z fanatycznymi ZIELONYMI.
        • Gość: dzielanski Re: Jest autostrada, są wiadukty. IP: *.internetunion.pl 12.04.11, 12:18
          Chyba nie do końca zrozumiałem Twój komentarz. Artykuł nie jest przeciw ekooszołomom, ale przeciw normalnym rozwiązaniom, takim jak wiadukty dla zwierzyny, które - zgoda - podrażają koszty budowy dróg, ale w rzeczywistości są rozwiązaniami kompromisowymi: z punktu widzenia skrajnych obrońców środowiska naturalnego najlepiej byłoby pewnie, gdyby taki na przykład łoś chodził sobie po tej ścieżce, po której chodził, a nie nadrabiał drogi, żeby przechodzić nad autostradą po wybudowanym przez ludzi wiadukcie.
          A skąd pomysł, że siedzę w urzędzie i pobieram podatki? To jakaś nowomodna obelga, czy co?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka