Dodaj do ulubionych

Pałeczki made in USA podbijają Chiny

IP: *.fpt.vn 05.06.11, 14:50
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • extrafresh A wiklina?! 05.06.11, 14:51
      Czekamy na polskie pałeczki w wikliny.

      Oddaję pomysł za friko!
      • Gość: polish-crap Re: A wiklina?! IP: *.fbx.proxad.net 06.06.11, 08:38
        Polski hi-tech?
        Smieszne jest, ze Amerykanie jedyne co moga eksportowac do Chin to chopsticks.
        • 4krzych1 2 mln pałeczek, czyli 1 mln dwóch pałeczek? 06.06.11, 08:50
          co to jest na rynku 1,5 mld ludzi zużywających dziennie ca 3 kompletów 2 pałeczek ten 1 mln amerykańskich???
          trzeba być chójkiem michnikowskim, żeby takie newsy pisać
    • Gość: Lee USA wraca na rynki jako producent wysokiej technol IP: *.formlessnetworking.net 05.06.11, 14:52
      USA wraca na rynki jako producent wysokiej technologii :))
      • Gość: Gosc987 Re: USA wraca na rynki jako producent wysokiej te IP: *.pools.arcor-ip.net 05.06.11, 15:00
        Gość portalu: Lee napisał(a):

        > USA wraca na rynki jako producent wysokiej technologii :))
        ............................
        Wysokozaawansowany High-Tech :-)))))))))
        • Gość: <kum<ni(zny Jak lichwiarze upodlili amerykanow +++++++++++++++ IP: *.dsl.bell.ca 05.06.11, 16:40
          Znakomite posty przedmowcow.
          Jak doszlo do tego upodlenia amerykanow?
          Folklor lichwiarzy "slynie" z brudu i lenistwa. Gdyby im nie posprzatano mieszkan, zgineliby od brudu i epidemii. Wiec zeby zmusic inne nacje do sprzatania smrodow lichwiarskich, oraz uczynic amerykanina bezsilnym i pozbawionym perspektyw na przyszlosc, lichwiarze przeniesli produkcje do azji. A amerykanscy absolwenci politechnik, po skonczeniu studiow sprzedaja lichwe w bankach bo innej pracy nie moga znalezc.
          Zabawne bo azjaci przez tysiaclecia nie zdolali nawet wymyslic lyzki i widelca. Co gorsza oni do dzis nie nauczyli sie nawet uzywac widelca. A ilu z was widzialo jak chodza chinskie kobiety? Ale przewrotna propaganda przypisuje im wszystkie mozliwe wynalazki i stawia za wzor Chrzescijanom. Nie dajcie sie panstwo oglupic tym co z judasza chcieli zrobic ewangeliste.

          Dla tych mlaskaczy (dla tych ktorzy nie widzieli jedzacego chinczyka prosze o powsciagliwosc w komentarzach) ameryka scina drzewa ale oczywiscie wielki noblista Al Gore tego nie widzi. Natomiast gdy amerykanin przed WLASNYM DOMEM chce sciac drzewo ktore psuje mu rury kanalizacyjne, musi za wielkie pieniadze uzyskac zgode lichwiarzy (po uprzednim kosztownym wyszacowaniu przez "specjaliste" zasadnosci usuniecia drzewa) no i amerykanin nie moze tego zrobic sam. Musi wynajac firme ktora ma odpowiedni blessing of organow lichwiarzy.
          • Gość: pequi byles kiedys w Azji? IP: 203.69.99.* 05.06.11, 18:08
            To nie pieprz glupot... SIedz w Kanadzie i modl sie aby ropy i gazu wam nie braklo, bo malo rozumku w Twojej glowie... Chinczycy gdyby chcieli to juz dawno by zbankrutowali Stany (ale nie chca bo nie mieliby rynku zbytu), a gdyby USA padly to Twoja druga ojczyzna tez by slabo przedla... Nie obrazaj wiec Azjatow!
            • Gość: Romek Azjatow ktorzy oszukali na autostradzie ? IP: *.opera-mini.net 06.06.11, 09:58
              Ty walnij sie antena TVN Erewan w ten pusty baniak.

              Co za roznica Amerykanom czy bedziesz placil odsetki do Waszyngtonu czy do Pekinu

              "Chinczycy gdyby chcieli to juz dawno by zbankrutowali Stany (ale nie chca bo nie mieliby rynku zbytu)"

              W sierpniu moga podetrzec sie tymi obligacjami a nastepnie dalej beda zasuwac w fabryce dla Wujka Sama a ty dalej glupi i biedny jak przedtem
              • Gość: Bolek Re: Azjatow ktorzy oszukali na autostradzie ? IP: 63.169.129.* 14.06.11, 17:01
                "Co za roznica Amerykanom czy bedziesz placil odsetki do Waszyngtonu czy do Pekinu"

                ludzie nie maja zielonego pojecia na czym polega "dlug" Stanow Zj. Ilu tutaj wie ze ponad 50% Amerykanskiego dlugu jest wlasnie w rekach Amerykanskich? pewnie niewielu. A z pozostalej czesci tylko niecale 30% jest w rekach Chinskich. Najwiecej ze wszystkich krajow? owszem, ale daleko im do mozliwosci "zbankrutowania" USA. Nie mowiac o tym ze Amyerkanie sami skupuja obligacje od praktycznie kazdego rozwijajacego sie kraju swiata.
            • Gość: Bolek Re: byles kiedys w Azji? IP: 63.169.129.* 14.06.11, 16:58
              Chiny mogace zbankrutowac Stany to juz stary i nudny mit. Sie dziwie ze jeszcze niektorzy powtarzaja ta bajke. Myslalem ze temat juz dawno przerobiony i zapomniany.
          • Gość: wrw Re: Jak lichwiarze upodlili amerykanow ++++++++++ IP: 99.129.101.* 05.06.11, 21:45
            Gość portalu: <kum<ni(zny napisał(a):

            > Natomiast gdy amerykanin przed WLASNYM DOMEM chce sciac drzewo ktore psuje mu rury > kanalizacyjne, musi za wielkie pieniadze uzyskac zgode lichwiarzy (po uprzednim
            > kosztownym wyszacowaniu przez "specjaliste" zasadnosci usuniecia drzewa) no i
            > amerykanin nie moze tego zrobic sam. Musi wynajac firme ktora ma odpowiedni blessing of > organow lichwiarzy.

            Chyba chciales napisal kalifornijczyk a nie amerykanin. W Ameryce, w ktorej ja zyje drzewo na mojej ziemi jest moje i tylko ja decyduje co z nim zrobic.
            ps. glosuj dalej na Nacy Pelosi.
            • dzikowy A pałeczki made in Spain podbijają UE. 05.06.11, 23:07
              I to dosłownie. :P
              • danny_boy Re: A pałeczki made in Spain podbijają UE. 05.06.11, 23:46
                > I to dosłownie. :P
                Chodzi ci o kiełki z eko-gospodarstwa z Niemiec?
                • dzikowy Re: A pałeczki made in Spain podbijają UE. 06.06.11, 00:25
                  O te same. Ponieważ jest to nadal ruchome źródło, to trzymam się wersji pierwotnej do ostatecznego potwierdzenia. Coś się ECDC opierdziela.
    • Gość: gosc Pałeczki made in USA podbijają Chiny IP: *.aster.pl 05.06.11, 15:07
      Mogli by się już przestać wygłupiać i zacząć jeść normalnymi sztućcami. Ryż najlepiej pakować do gęby czymś co przypomina łopatę - łyżką albo widelcem, a nie patykami.
      • Gość: puch4cz Re: Pałeczki made in USA podbijają Chiny IP: *.tx.res.rr.com 05.06.11, 15:21
        Paleczki nie sa glownie do jedzenia ryzu. Chinczycy jedza mniej ryzu niz Ci sie wydaje.
    • ubiquitousghost88 Oni mają buzie. Jedz dalej "sztućcami". 05.06.11, 16:07
    • jot-23 Lol... google translate siem zepsol? 05.06.11, 16:14
      eukaliptus rosnie w georgii?...
      • kamyk39 Re: Lol... google translate siem zepsol? 05.06.11, 16:49
        jot-23 napisał:
        > eukaliptus rosnie w georgii?...

        Oj chlopie, rosnie w wielu miejscach na swiecie, nie tylko w Austarlii.
        • jot-23 Re: Lol... google translate siem zepsol? 05.06.11, 16:56
          wiadomo ze chodzi o przemyslowe uprawy , nie u pana wacka w doniczce... nawet jezeli klimat odpowiada, to takowych upraw/lasow obecnie NI MA, to po pierwsze

          po drugie, oryginalny artykol mowi o gum tree
    • Gość: [...] Sensowna wymiana. IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.11, 16:32
      Chińczycy robią dla Amerykanów komputery, telefony itp, a Amerykanie Chińczykom strugają drewniane patyczki. Każdy robi co umie. Sensowna wymiana.

      • Gość: z Re: Sensowna wymiana. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.11, 17:09
        A kto Chińcom doostarczył zaawansowane technologie? Sami wymyślili? A może ukradli (i komu)?
        Znakomita większość fabryk "komputerowych" w Chinach należy do koncernów amerykańskich. Że nie wspomnę o oprogramowaniu do projektowania wielkoformatowych obwodów drukowanych (tzw. płyt głównych), które zresztą są robione w 4 fabrykach na Tajwanie (a nie ROC).
        Przykład z pałeczkami dowodzi jedynie, że jak się Amerykanom "chce", to potrafią konkurować cenowo nawet z chińską najprostszą produkcją.
        • Gość: [...] Re: Sensowna wymiana. IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.11, 17:24
          > A kto Chińcom doostarczył zaawansowane technologie? Sami wymyślili?
          > A może ukradli (i komu)?

          A kto dostarczył Amerykanom zaawansowanych technologii produkcji pałeczek? Sami wymyślili?

          > Znakomita większość fabryk "komputerowych" w Chinach należy do koncernów
          > amerykańskich.

          Mylisz się. Nawet nie wiesz jak bardzo. Natomiast wiele firm amerykańskich (i europejskich) jest już w rękach kapitału chińskiego (indyjskiego, koreańskiego czy innego azjatyckiego).

        • Gość: Gość Re: Sensowna wymiana. IP: *.chomiczowka.waw.pl 05.06.11, 17:25
          Walnąłeś babola, gościu - ROC to właśnie Taiwan.
        • jot-23 Re: Sensowna wymiana. 05.06.11, 17:32
          "konkurować cenowo nawet z chińską najprostszą produkcją. "

          nie wiemy czy proces produkcji jest "najprostszy"
          produkt jest prosty.... a kto wie jakiej technologii trzeba aby produkowac 2 mln paleczek przy (domniemanym, bo GWno duzo pokrecilo przy tlumaczeniu) zatrudnieniu (calkowitym) - 150 osob ---> oryginalne zdanie "Production has begun this month and when full production is reached the company could employ more than 150 people."

          zakladam ze "full production" bedzie znacznie wieksze niz 2 miliony....bo 150 pracownikow to calkiem duza firma
        • Gość: cecwiec Sensowna wymiana. Indeed. IP: *.aster.pl 05.06.11, 17:33
          Gość portalu: z napisał(a):

          > A kto Chińcom doostarczył zaawansowane technologie? Sami wymyślili? A może ukra
          > dli (i komu)?
          > Znakomita większość fabryk "komputerowych" w Chinach należy do koncernów ameryk
          > ańskich. Że nie wspomnę o oprogramowaniu do projektowania wielkoformatowych obw
          > odów drukowanych (tzw. płyt głównych), które zresztą są robione w 4 fabrykach n
          > a Tajwanie (a nie ROC).
          > Przykład z pałeczkami dowodzi jedynie, że jak się Amerykanom "chce", to potrafi
          > ą konkurować cenowo nawet z chińską najprostszą produkcją.


          Nie do konca.
          Amerykanie przeniesli produkcje do Chin, coby CEO zarobic 200 milionow zamiast 10. Ludzie, interes kraju sie nie liczyl bo globalizacja byla cacy.
          Stracili miejsca pracy, przemysl u nich ledwo zipie, zreszta kazdy wie jak to obecnie wyglada.
          A Chinczycy juz technologie znaja, ulepszaja i przestaja Amerykanow potrzebowac.
          Amerykanie niedlugo beda kupowac chinskie high tech produkty za pieniadze z produkcji paleczek.
          • Gość: pequi Nie CEO tylko udzialowcy, IP: *.HINET-IP.hinet.net 05.06.11, 18:19
            aby idzialowcy mogli zarobic x20... Co w tym zlego? Wam sie ciagle wydaje, ze macie prace dlatego, zeby wyzywic rodziny. NIE! Macie prace dlatego, zeby zarabiac wiecej dla wlasciciela firmy! Jak chcecie miec prace, aby wyzywic rodzine to powinniscie zalozyc wlasna firme!
            • Gość: ciecwiec Re: Nie CEO tylko udzialowcy, IP: *.aster.pl 05.06.11, 18:40
              Udzialowcy I CEO's zarabiaja wiecej ale pracy juz ni ma bo sie ja autsorsowalo do Chin i Indii.
              Czy cos w tym zlego?
              Zastanow sie.
    • Gość: Ata Rzeczywiście podbijają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.11, 18:47
      2 miliony jednorazowych pałeczek to prawie nic. Pewnie w samym Pekinie w jeden dzień schodzi więcej
    • jot-23 to dosc ciekawa sprawa w sumie! 05.06.11, 18:59
      jak mozna sie domyslic z tego linku:

      www.importgenius.com/importers/georgia-chopsticks-llc
      Wlasciciel firmy, chinczyk, sprowadzil cala technologie produkcji z chin.

      z innych artykolow wynika ze jego pierwotna idea to bylo po prostu sporowadzanie drewna do chin, ale cos mu sie poyabalo z cenami --> pewnie porownywal ceny za metr szescienny do corda albo cos w tym stylu...i juz myslal ze bedzie tlukl kase jak szalony...

      "Garriga said company President, Jae Lee, found a potential market in procuring fresh logs for export to China, which lacks natural resources in proportion to its population of 1.3 billion people. Garriga explained that Lee’s initial plan did not work out due to metric conversions and specifications"


      wiec sie na te paly przerzucil... co po przemysleniu jest pewnie jakims przekretem.... bo oczywiscie nie moze konkurowac z palami bambusowymi, ktorych koszt produkcji jest o wiele tanszy lokalnie w chinach (szczegolnie ze uzywaja tej samech technologii jak wynika z linka #1).... a i "specjalne wlasciwosci" topoli jakos mnie nie przekonywuja hehe
    • Gość: Gosc987 Pałeczki made in USA podbijają Chiny IP: *.pools.arcor-ip.net 05.06.11, 19:11
      No to sobie teraz wyobraźcie jak tania musi być obecnie godzina pracy w Stanach skoro Chinom opłaci się sprowadzać pałeczki z USA.
      • jot-23 Re: Pałeczki made in USA podbijają Chiny 05.06.11, 19:32
        co tu sobie wyobrazac, wystarczy wyguglowac

        "Total labor costs in India's formal manufacturing sector are expected to average US $2.68 per hour in 2010 compared to China's US $2.51"

        "In the United States, hourly compensation costs for production workers in manufacturing were virtually unchanged at $23.82 in 2006"
        • Gość: Gosc987 Re: Pałeczki made in USA podbijają Chiny IP: *.pools.arcor-ip.net 05.06.11, 19:42
          jot-23 napisał:
          US $2.68 per hour in 2010
          .....................................
          Nieźle, nieźle spadli $ 2,68 na godzinę w roku 2010 a dziś przy takim bezrobociu?
          • jot-23 Re: Pałeczki made in USA podbijają Chiny 05.06.11, 19:44
            hehe "us $2.68" znaczy "w dolarach amerykanskich"....

            konserwatywnie mozesz zalozyc ze do produkcji paleczek, koszt robocizny jest okolo 5 razy wiekszy w USA niz w Chinach
            • Gość: [...] Re: Pałeczki made in USA podbijają Chiny IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.11, 20:00
              > konserwatywnie mozesz zalozyc ze do produkcji paleczek, koszt robocizny jest ok
              > olo 5 razy wiekszy w USA niz w Chinach

              Ale i tak Chińczykom opłaca się pozyskiwać tani amerykański surowiec.

              • Gość: pala-co stala Re: a paleczki eheck wybijaja europke IP: *.pools.arcor-ip.net 05.06.11, 20:28
                od niemcow sie zaczelo
              • jot-23 Re: Pałeczki made in USA podbijają Chiny 05.06.11, 20:47
                Gość portalu: [...] napisał(a):

                > Ale i tak Chińczykom opłaca się pozyskiwać tani amerykański surowiec.

                tylko tak zgadujesz ....na podstawie jednego nieudolnie przetlumaczonego artykolu z GWna?

                - mimo ze koszt kontenerow plynacych w druga strone jest tanszy niz z chin do USA
                • Gość: Gosc987 Re: Pałeczki made in USA podbijają Chiny IP: *.pools.arcor-ip.net 05.06.11, 20:51
                  Czyżby Stany spłacali dług Chińczykom pałeczkami?
                • Gość: [...] Re: Pałeczki made in USA podbijają Chiny IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.11, 21:03
                  > tylko tak zgadujesz ....na podstawie jednego nieudolnie przetlumaczonego artyko
                  > lu z GWna?

                  Zgaduję na podstawie tego, że ktoś jednak ten biznes uruchomił, więc się opłaca. To nie jest tak, że Amerykanie z Georgii strugają te patyki kozikiem. Chińska maszyna robi pałeczki z amerykańskiego drewna na amerykańskiej ziemi. I to się opłaca, bo udział robocizny jest niewielki w porównaniu z ceną surowca (i gotowego produktu). Pięciokrotnie wyższe koszty pracy są praktycznie bez znaczenia. A wysoko przetworzone produkty, które w swojej cenie mają niewielki udział surowca, za to wielki udział włożonej pracy, robione są w Chinach i wysyłane do USA.

    • Gość: Lou Ho 0.004% chinskiego rynku IP: 99.236.100.* 05.06.11, 20:59
      2 miliony to jest bardzo malo - dokladnie 0.0045% chinskiego zapotrzebowania...

      Chiny zuzywaja 45 miliardow jednorazowych drewnianych paleczek rocznie,
      na to wlasnie ida wycinane lasy, papier jest na pierwszym miejscu jezeli chodzi
      o zapotrzebowanie na drewno, paleczki sa na drugim (w skali swiatowej)

      my przynajmniej uzywamy (glownie) wielorazowch sztuccow

      • jot-23 Re: 0.004% chinskiego rynku 05.06.11, 21:05
        Chiny zuzywaja 45 miliardow jednorazowych drewnianych paleczek rocznie,
        > na to wlasnie ida wycinane lasy


        bambus to technicznie trawa.... wiec nie przesadzaj z tym wycinaniem "lasow"
        • ubiquitousghost88 A byłeś w lesie bambusowym czy filozofujesz? 05.06.11, 21:22
          jot-23 napisał:

          > Chiny zuzywaja 45 miliardow jednorazowych drewnianych paleczek rocznie,
          > > na to wlasnie ida wycinane lasy
          >
          >
          > bambus to technicznie trawa.... wiec nie przesadzaj z tym wycinaniem "lasow"
          • Gość: Bolek Re: A byłeś w lesie bambusowym czy filozofujesz? IP: 63.169.129.* 14.06.11, 17:05
            > > bambus to technicznie trawa.... wiec nie przesadzaj z tym wycinaniem "lasow"

            trawa ktora rozrasta sie jak chwast, szybko i wszedzie, trudna do wyplenienia, nawet przez betonowy chodnik sie przebije
        • Gość: lou ho Re: 0.004% chinskiego rynku IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.06.11, 21:27
          w angielskim to jest "bamboo timber", "bamboo forest"
          i zalicza sie go do produkcji drewna

          zreszta po polsku tez istnieje pojecie "gaj bambusowy"
          • ubiquitousghost88 Pojedziecie wy wreszcie do Chin, czy nie!? 05.06.11, 21:33
            Chcecie dokładny adres lasu?


            Gość portalu: lou ho napisał(a):

            > w angielskim to jest "bamboo timber", "bamboo forest"
            > i zalicza sie go do produkcji drewna
            >
            > zreszta po polsku tez istnieje pojecie "gaj bambusowy"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka