Dodaj do ulubionych

Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto kogo...

09.07.11, 15:20
Dlaczego parafie nie mają kas fiskalnych ?
Obserwuj wątek
    • split-fire Ten katowicki skrzypek to z psychiatryka uciekł??? 09.07.11, 15:22
      buaaaaahha, co za debil.

      Katowicki skrzypek uliczny Władysław Tomczyk (na zdjęciu), choć nie musi tego robić, każdy ofiarowany datek wprowadza do kasy fiskalnej i daje za to przechodniom paragon. Z dochodów rozlicza się potem w urzędzie skarbowym
    • Gość: me Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto kogo... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 09.07.11, 15:24
      Sama dałam ostatnio paniusi dentystce 3000 zł. Żadnego paragonu nie dostałam, bo kasy ni ma. Sami wiecie ile kosztuje dentysta.Wkurzają mnie również księża, kasujący potężne sumy za pogrzeby, śluby, chrzciny itp.Jakim prawem nie płacą od tego podatków? Żyją na księżycu, czy jak?
      • Gość: Swan Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: 89.174.254.* 09.07.11, 15:33
        Sama dałam ostatnio paniusi dentystce 3000 zł. Żadnego paragonu nie dostałam, bo kasy ni ma

        i to ci przeszkadzało? Jak by była kasa fiskalna to zapłaciłabys o 23% więcej i wtedy miałabys kwitek... Byłąbyś wtedy szczęśliwsza?
        • butcher.vita Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko 09.07.11, 15:39
          23% czego?
          • Gość: Jacek Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.11, 15:51
            Wrocław, jeden z najdroższych gabinetów dentystycznych, moja rodzina zostawiła tam już 7000 zł. , ale pewnie w roku nie przekroczy ten gabinet 40.000 .... Idąc dalej, gabinet rehabilitacji otwarty 3 x w tygodniu, siedząc w poczekalni widzę, że średnio przewija się dziennie min. 25 osób x 50 zł czyli miesięcznie gość robi obrót 15.000 zł.
            Z drugiej strony US czepia się ww branż, czy piliście piwo we Wrocławskim Rynku ? W spiżu nabjają co 5 paragon i wszytko pod oknami Prezydenta :) US to UKS jakaś policja skarbowa i pewnie inne służby czy trudno o konsekwentne kotrole ? Wystarczy 1-2 kotrole tygodniowo dot wystawiania paragonów w gabinetach dentystycznych / lakarskich, a informacja pójdzie w środowisko lekarskie, że lepiej nabijać na kasę.
            • butcher.vita Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko 09.07.11, 16:36
              Dokładnie!
            • Gość: Autor Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.11, 18:16
              ale czy to coś zmieni poza Twoim samopoczuciem? myślisz, że jak będą tam nabijali wszystko na kasę to Tobie coś się poprawi? liczyć zarobki obcych widać, ze umiesz wspaniale, sugeruję zatem wziąć się samemu za biznes, wtedy będziesz mógł liczyć swoją kasę, może być i bez paragonu, mało komu to przeszkadzać będzie...
              • Gość: joj Autor zarobił na premię. IP: *.aster.pl 09.07.11, 19:32
                "A lekarze - podobnie jak prawnicy - wliczają w koszty to, co się da: czynsz za lokal, sprzątanie, zakup sprzętu, leasing samochodu, opłaty za gaz, energię, telefony, środki czystości, ekspres do kawy."

                Podobnie jak każdy prowadzący jednoosobową (i nie tylko) działalność gospodarczą.

                "Przy tym nie zwiększył opłat za wizytę, choć słyszał, że niektórzy koledzy zechcą sobie zrekompensować koszt zakupu kasy wyższymi stawkami."

                I tych należy omijać z daleka - skarbówka zwraca sporo w formie podatku VAT za zakup pierwszej kasy (lub jednocześnie kilku "pierwszych" kas) .

                W sumie artykuł ciekawy - przedstawia opcje obu, a nawet trzech stron.
                Autor zarobił na premię
              • sammler Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko 09.07.11, 22:08
                Ja właśnie z tych, co "samodzielnie wzięli się za biznes". I właśnie dlatego, że sam uczciwie podatki płacę, a cwaniactwem w każdej postaci się brzydzę, będę pierwszym, który na ciebie doniesie, jeśli przy zakupie nie wydasz mi paragonu.

                S.
                • Gość: antychlopogornik Pawka Morozow byl jeszcze lepszy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.11, 23:29
                  bo doniosl na wlasnych rodzicow
                  moze sprobujesz dorownyc radzieckiemu idealowi?
                  • sammler Re: Pawka Morozow byl jeszcze lepszy 10.07.11, 00:56
                    A coś mądrego i na temat masz do dodania? Czy tylko trolujesz? Prowadziłeś kiedykolwiek biznes? Pewnie nie, bo inaczej wiedziałbyś, czym jest nieuczciwa konkurencja...

                    W Niemczech świadomość konieczności płacenia podatków jest dużo większa. Na twoim przykładzie widać, że polactwo z Polaka nie wyjdzie nigdy... Nic dziwnego, że mają o nas taką a nie inną opinię...

                    S.
                    • pislamista ja pracuje w Niemczech 10.07.11, 09:25
                      sammler napisał:

                      > A coś mądrego i na temat masz do dodania? Czy tylko trolujesz? Prowadziłeś kied
                      > ykolwiek biznes? Pewnie nie, bo inaczej wiedziałbyś, czym jest nieuczciwa konku
                      > rencja...
                      >
                      > W Niemczech świadomość konieczności płacenia podatków jest dużo większa. Na two
                      > im przykładzie widać, że polactwo z Polaka nie wyjdzie nigdy... Nic dziwnego, ż
                      > e mają o nas taką a nie inną opinię...
                      >
                      > S.

                      i widze w Niemczech, ze prawda jest, ze ok.20% obrotow (albo i wiecej) stanowi
                      szara strefa

                      dobrze, ze ktos ci wypalil od Pawki Morozowa, chyba masz podobna mentalnosc
                      i na pewno nie prowadzisz wlasnego interesu, bo piszesz kompletne glupoty
                      • sammler Re: ja pracuje w Niemczech 10.07.11, 21:10
                        Mało mnie interesuje, co ty sądzisz. O takich jak ty właśnie wyżej pisałem.

                        S.
                  • Gość: wyksztalciuch Re: Pawka Morozow byl jeszcze lepszy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.07.11, 12:02
                    Przyklad z Pawka Morozowem musze uznac za celny, bo oddaje on istote problemu
                    bliskosci i zaufania: wiez z lekarzem i adwokatem powinna byc wiezia szczegolna,
                    niemal rodzinna. Albo nie powinno byc w ogole korzastania z uslug lekarza
                    lub adwokata, ktoremu sie nie ufa. A zaufanie powinno byc obustronne.
                    To wlasnie wyroznia te 2 zawody, zawody zaufania spolecznego.
                    (Nie mylic z zaufaniem panstwowego fiskusa!)
                    • sammler Re: Pawka Morozow byl jeszcze lepszy 10.07.11, 21:16
                      Więc domorosły filozofie wyjaśnij mi, skąd na tym forum taki krzyk lekarzy i prawników? Ja bym im chciał ufać, ale sam widzisz, że jakoś nie dają mi do tego podstaw. Człowiek uczciwy (a tylko takiego można nazwać godnym zaufania), płacący podatki, przeszedłby do porządku dziennego nad obowiązkiem zainstalowania kasy, bo nic on nie zmienia w kwestii jego rozliczania się z państwem z obowiązków podatkowych. O co więc ten krzyk?

                      S.
                • plosiak Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko 10.07.11, 01:06
                  To marny z Ciebie biznesmen. Podstawowa wiedza: jak nie muszę mieć kasy fiskalnej, nie dostaniesz ode mnie paragonu i tyle. Jak ZAŻĄDASZ faktury, to i owszem. Ale nie mam obowiązku jej wystawiać. Obsługuję głównie przedsiębiorców. Oni wszyscy biorą faktury. Dla mnie zakup kasy jest niepotrzebnym wydatkiem.
                  • sammler Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko 10.07.11, 01:15
                    Mimo że prawnikiem nie jestem, ośmielę się stwierdzić, że prawo podatkowe oraz aktualne orzecznictwo znam lepiej niż ty. Ośmielę się też dodać, że prawdopodobnie byłbym lepszym prawnikiem niż ty, bo ja - w przeciwieństwie do ciebie, co wykazałeś tym postem - dodatkowo umiem czytać ze zrozumieniem. A to jest chyba umiejętność prawnikowi niezbędna.

                    S.
                  • sammler Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko 10.07.11, 01:22
                    I jeszcze jedno, do twojej wiadomości: ja też nie mam i nigdy nie miałem kasy rejestrującej. Doskonale wiem, dlaczego jej instalować nie muszę.

                    S.
        • Gość: z Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.11, 15:41
          A niby czemu o 23% więcej, skoro dentystka uczciwie odprowadza podatki, jak zakładasz? A jeśli nie, to tym bardziej kasa jest potrzebna, niepłacenie podatków to jedne z najcięższych przestępst gospodarczych. Spróbuj nie zapłacić podatku w Stanach, to się IRS przejedzie po tobie niczym pociąg towarowy - nie zostanie nawet mokra plama.
        • Gość: cminusminus Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.toya.net.pl 09.07.11, 21:51
          Ja dałem 4200 zł :/
          Jak psu w dupę, żadnego pokwitowania.
        • sammler Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko 09.07.11, 22:04
          Gość portalu: Swan napisał(a):

          > Sama dałam ostatnio paniusi dentystce 3000 zł. Żadnego paragonu nie dostałam
          > , bo kasy ni ma

          >
          > i to ci przeszkadzało? Jak by była kasa fiskalna to zapłaciłabys o 23% więcej i
          > wtedy miałabys kwitek... Byłąbyś wtedy szczęśliwsza?

          A ty tradycyjnie piszesz głupoty. Usługi medyczne są z VAT-u zwolnione. Także dentystyczne w prywatnych, jednoosobowych gabinetach. Żaden lekarz nie ma prawa podnieść cen i łączyć to z wprowadzeniem kas fiskalnych. Jeśli któryś tak zrobił, od razu dzwonić do urzędu skarbowego!

          S.
          • Gość: tomekjot Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.11, 08:04
            Usługi medyczne są z VAT-u zwolnione. Także d
            > entystyczne w prywatnych, jednoosobowych gabinetach. Żaden lekarz nie ma prawa
            > podnieść cen i łączyć to z wprowadzeniem kas fiskalnych.

            Ma obowiązek zapłacić podatek dochodowy- więc podwyżka jest uzasadniona
            • sammler Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko 10.07.11, 21:18
              No tak, ale tylko przy założeniu, że wcześniej dochód ukrywał. Dlatego napisałem, że z takimi się patyczkował nie będę.

              S.
          • Gość: Mario Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.11, 08:20
            "Żaden lekarz nie ma prawa podnieść cen?"
            Nie wypisuj głupot, otóż każdy lekarz ma prawo zażądać z wizytę ile tylko chce, o ile tylko znajdzie klienta.
        • jmb2 Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko 09.07.11, 23:31
          cytat: ... "Sama dałam ostatnio paniusi dentystce 3000 zł. Żadnego paragonu nie dostałam, bo kasy ni ma

          i to ci przeszkadzało? Jak by była kasa fiskalna to zapłaciłabys o 23% więcej i wtedy miałabyś kwitek... Byłabyś wtedy szczęśliwsza?"

          I co to ci przeszkadzało?

          Właśnie takich argumentów i uzasadnień ... przeciętny klient polskiego prawnika lub polskiego lekarza będzie się obawiał usłyszeć po wizycie w gabinecie i poproszeniu o wystwienie paragonu. Tym bardziej jak klient jest z jakiegoś pwodu poszkodowany to przecież też jest prawie chory lub mocno znerwicowany a jak chory i znerwicowany to i też przecież jest poszkodowany przynajmniej wobec tych co są zdrowi. I taki ma wymagać ? (od prawnika lub lekarza).

          Wystawienie faktury powinno być obligatoryjnie wymuszone przez restrykcyjne wymagania przepisów o funkcjonowaniu prywatnego systemu opieki prawnej lub opieki zdrowotnej.

          Jeżeli każde biuro prawne oraz każdy gabinet lekarski będzie zmuszony mocą ustawy - prawnie (pod groźba odebrania licencji) do wreczenie klientowi ... do jego własnej ręki faktury za wykonaną usługę to wtedy mamy w Polsce same zyski:

          - do biur prawnych i gabinetów lekarskich zagości ... obligatoryjna uczciwość,
          (bo to przecież do przestrzegania uczciwości i szacunku wobec problemów swoich klientów są powołani licencjonowani prawnicy i licencjonowani lekarze),

          - uczciwe płacenie podatków przez prawników i lekarzy wzmocni stan budżetu państwa,

          - wtedy też przecież uczciwi prawnicy i uczciwi lekarze zaczną wymagać uczciwości także od urzędników, którzy ich ciężko opłaconymi podatkami obracają w imieniu (z założenia)uczciwego państwa polskiego.

          - poprawią się też relacje prawnik / klient / lekarz / pacjent / urzędnik / obywatel - nikt nie będzie już nikogo bezpodstawnie podejrzewał i obrzucał błotem (za niewinnść) wszyscy będą przecież uczciwi.

          Wtedy też i przeciętny obywatel będzie bardziej wstrzęmięźliwy przed bezpodstawnym oskarżaniem innych ... bogu ducha winnych ... Polaków też np. z anteny jedynie słusznego Radyja. W takim otoczeniu to i Radyjo też bedzie zmuszone płacić ucziwie podatki a za nieuczciwe praktyki i szkodzenie swoim obywatelom - będzie zmuszone płacić sowite kary - tego już (opłacający uczciwe podatki) prawnicy ... sami dopilnują.

          W domu przeciętnej polskiej rodziny zagości komfort ducha i ciała co przełoży się na zdrowe relacje międzyludzkie pomiedzy Polakami oraz zdrowie całego narodu a przez to ... rzadsze odwiedzanie prawników i lekarzy przez klientów i pacjentów.

          Mniejsza ilość klientów u prawników oraz pacjentów u lekarzy zwiększy konkurencję pomiedzy prawnikami i pomiedzy lekarzami co przyczyni się do ... podniesienia ich kultury bycia oraz podniesienia poziomu świadczonych usług. Wtedy zaczną się kłaniać każdemu także i biednym ludziom według zasady ... klient nasz Pan.

          Przy zwiększonej konkurencyjności rynku usług prawnych i rynku usług medycznych - spadną ceny tych usług.

          Same korzyści!

          Która partia odważy się wprowadzić ten ... z założenia prosty (jak nieświński ogon) program, skoro nawet partia jaką jest Prawo i Sprawiedliwość nie jest uczciwa wobec swoich wyborców oraz swoich obywateli i nagina prawo i uczciwość Rzeczpospolitej jak się tylko da - do własnych partyjnych ale już nie tych ... narodowych potrzeb?

          • Gość: antychlopogornik a glowka to od dawna boli? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.11, 23:43
            pytam, bo jak czytam te "same korzysci" z idiotycznego fiskalizmu
            to pekam ze smiechu!

            nie wiedzialem, ze tak niewiele brakuje w Polsce do pelnego szczescia,
            jak tylko wprowadzenie (niezgodnego z prawem wolnosci osobistej)
            przymusu wciskania paragonikow kazdemu klientowi...
            • sammler Re: a glowka to od dawna boli? 10.07.11, 01:10
              Podobno znasz się na psychologii, więc napiszę krótko: pytanie, które zadajesz, to przykład projekcji...

              I na tym kończę rozmowę z tobą. Wrócić do niej możemy, gdy nauczysz się wypowiadać bez stosowania przekleństw...

              S.
            • jmb2 Re: a glowka to od dawna boli? 10.07.11, 09:44
              cytat: ... pytam, bo jak czytam te "same korzysci" z idiotycznego fiskalizmu
              to pekam ze smiechu!

              nie wiedzialem, ze tak niewiele brakuje w Polsce do pelnego szczescia,
              jak tylko wprowadzenie (niezgodnego z prawem wolnosci osobistej)
              przymusu wciskania paragonikow kazdemu klientowi... "

              Do pełnego szczęścia w Polsce brakuje ... uczciwości ... i to tych, którzy powinni być wzorem do naśladowania (dla nie mających innego wyjścia jak płakać i placić ludzi biednych) jakimi są przecież prawnicy, lekarze ciała i ducha - księża.
              To są podobno zawody zaufania społecznego !!!

              Jeżeli mamy w Polsce taką niegodziwą sytuację, że jak już w końcu po wielu wyrzeczeniach i po wielu latach studiów dostaniesz się do grona grupy społecznecznej prawników i lekarzy, i od tego momentu nie musisz być już ... uczciwy wobec tych którzy w przeszłości pomogli Ci zostać prawnikiem lub lekarzem ... poprzez finanowanie bezpłatnych uczelni i innych usług z budżetu państwa polskiego, które ściągało podatki tylko z ... biednych ... to pozazdrościć tylko humoru tym co się od tego ucziwego obowiązku płacenia ... uchylają ... (z nieodpartej chciwości) ... wobec swoich "sponsorów".

              Państwem bogatym staje się takie państwo, w którym to jego bogaci obywatele zaczynają płacić uczciwe podatki z porywu serca / dobrowolnie a nie z konieczności pod groźbą kary.

              Nie mniej do czasu zagoszczenia w sercach polskich prawników i lekarzy takich serdecznych zachowań wobec ... budżetu polskiego państwa ... jakieś przymuszające do takich zachowań restrykcje z mocy prawa mogą być. Skoro dobrowolnie się nie chce łożyć na utrzymanie swojego państwa. Nie jest to wtedy wystąpienie przeciwko prawu i wolności obywatelskiej.

              W Grecji ten wielki sport i te wielkie Igrzyska w niepłacaeniu podatków był podobno honorem narodowym Greków. Teraz ... płaczą ... płacą za to wszyscy Grecy i biedni i bogaci.

              W tym momencie przepraszam wszystkich uczciwych Polaków (których jest większość) za tą "łopatologię stosowaną" o podstawach funkcjonowania uczciwego państwa.
              • Gość: wyksztalciuch Re: a glowka to od dawna boli? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.07.11, 11:24
                Nie zgadzam sie z teza, ze uczciwosc polega na ponoszeniu wszystkich ciezarow
                zaordynowanych przez politykow. Wrecz przeciwnie!
                Podstawowym obowiazkiem moralnym jest myslenie nad tym,
                co jest rzeczywiscie czynem moralnym. A nie jest nim finansowanie
                socjalistycznego panstwa trwoniacego podatki. Moralnym zadaniem
                jest obalenie socjalizmu, polegajacego na okradaniu jednych,
                celem przekupienia drugich. Im szybciej, tym lepiej.
                Inaczej Polsce rzeczywiscie grozi grecka powtorka.
                Bo Grecja to przyklad wrecz ksiazkowy socjalu...
                Tyle tytulem wstepu.

                A co do tematu dyskusji: Nawet PiS znany ze swej antyinteligenckosci,
                a w szczegolnosci ze swej nagonki na lekarzy i prawnikow,
                nie wprowadzil kas fiskalnych z jednego prostego powodu:
                nieoplacalnosci dla budzetu podobnej operacji.

                Konczac: uczciwosc nie polega na tepym posluszenstwie wobec panstwa.
                Taka "uczciwosc" doprowadzila Niemcy swego czasu do katastrofy.
                Brak nadzoru finansowego w gabinetach to de facto kryptofinansowanie
                ich ze strony budzetu - czemu by nie, skoro jawnie finansuje sie rollnictwo,
                gornictwo, PKP, TVP itd? Za szczyt obludy ze strony rzadzacych uwazam
                wprowadzenie kas, zamiast przywrocenia odpisu podatkowego na cele zdrowotne.
                Ciemny lud to kupil, jak sie okazuje.
                • sammler Re: a glowka to od dawna boli? 10.07.11, 21:23
                  Tę swoją chłopską filozofię zachowaj dla siebie. Albo kup sobie kawałek Antarktydy, załóż tam własne państwo, w którym żadnych podatków płacić nie będzie trzeba. Tylko bądź konsekwentny i ureguluj swoje zobowiązania wobec innych społeczeństw, które płaciły za twoją edukację, opiekę zdrowotną i pozwalały ci korzystać z publicznej infrastruktury.

                  Zaszyj się tam i... pozwól nam o sobie zapomnieć.

                  S.
      • Gość: Niekonkretnosc Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.pools.arcor-ip.net 09.07.11, 16:14
        Sama dałam ostatnio paniusi dentystce 3000 zł. Żadnego paragonu nie dostałam, bo kasy ni ma. Sami wiecie ile kosztuje dentysta.Wkurzają mnie również księża, kasujący potężne sumy za pogrzeby, śluby, chrzciny itp.Jakim prawem nie płacą od tego podatków? Żyją na księżycu, czy jak?

        No fajnie, jeszcze sie sama do tego przyznajesz, ze rachunku nie chcialas. Typowo polskie olewanie sprawy. A gdybys musila u tej "paniusi" jak ja nazywasz zareklamowac jej prace a ona by ci jeszcze raz kazala zaplacic to by byl ubaw no nie.
        • jmb2 Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko 09.07.11, 16:41
          Jeżeli nie chcemy u siebie bliskości bankrudztwa ... greckiego stylu życia to podatki trzeba jednak w Polsce płacić. Każdy kto skorzysta z usług prawnika lub lekarza powinien mieć możliwość odliczenia tego wydatku od przychodu we własnym rocznym rozliczeniu podatkowym. Wtedy klienci prawników i lekarz w pewnym stopniu wyręczą US. Wtedy jego rola sprowadzi się tylko do kontroli tych nielicznych. No chyba, że od początku chodziło o fikcję.
          • Gość: Autor Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.11, 18:17
            a czym się różnic prawnik i lekarz od fryzjera i mechanika samochodowego? ja chciałbym odliczać wydatki na samochód od podatku, bo mi nie dają paragonu w myjni...
            • Gość: M Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.play-internet.pl 09.07.11, 18:47
              Słuszne pytanie. Jakoś u fryzjera kasy fiskalnej nie widzialem.
              • luni8 Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko 09.07.11, 21:35
                A ja widziałem i to u kilku.
                A do fryzjera chodzę naprawdę rzadko..
            • Gość: joj Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.aster.pl 09.07.11, 19:35
              Gość portalu: Autor napisał(a):

              > a czym się różnic prawnik i lekarz od fryzjera i mechanika samochodowego? ja ch
              > ciałbym odliczać wydatki na samochód od podatku, bo mi nie dają paragonu w myjn
              > i...

              Ja się na "dzień dobry" pytam: Fakturę VAT dostanę?
              Nie? to wyp...ad z baru!
              • Gość: xxx Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: 178.73.24.* 09.07.11, 21:16
                Gość portalu: joj napisał(a):

                > Gość portalu: Autor napisał(a):
                >
                > > a czym się różnic prawnik i lekarz od fryzjera i mechanika samochodowego?
                > ja ch
                > > ciałbym odliczać wydatki na samochód od podatku, bo mi nie dają paragonu
                > w myjn
                > > i...
                >
                > Ja się na "dzień dobry" pytam: Fakturę VAT dostanę?
                > Nie? to wyp...ad z baru!

                No i wypadasz. Słusznie.
      • Gość: seba dałaś, czy zapłaciłaś za usługę? IP: *.ists.pl 09.07.11, 16:39
        Powinnaś poprosić o paragon. Jeśli nie zrobiłaś, miej pretensje do siebie.
        • jmb2 Re: dałaś, czy zapłaciłaś za usługę? 09.07.11, 16:47
          Przeciętny człowiek w Polsce musi mieć "alibi" do brania paragonów od prawników lub lekarzy. Inaczej będzie postrzegany jak czarna owca, która tylko chce źle dla swojego wybawcy. Dlatego wiekszość ludzie paragonów nie bierze. Bo "branie" be powodu ... źle im się kojarzy.
          • tymon99 Re: dałaś, czy zapłaciłaś za usługę? 09.07.11, 18:23
            paragon trzeba brać, choćby jako podstawę do ewentualnej reklamacji.
            • Gość: joj Re: dałaś, czy zapłaciłaś za usługę? IP: *.aster.pl 09.07.11, 19:38
              Ale matołki wolą pisać na forum "oszuści!!!! złodzieje!!!"
      • Gość: Tomek Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.07.11, 18:15
        Wpłać teraz powiedzmy jeszcze 600pln (20%) do urzędu skarbowego i będziesz mogła być już całkowicie zadowolona ze swojego luksusowego leczenia, którym tu "mimochodem" się pochwaliłaś.
        • sammler Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko 09.07.11, 22:11
          Następny wszystkowiedzący ekspert...

          S.
      • Gość: joj Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.aster.pl 09.07.11, 19:42
        > Sama dałam ostatnio paniusi dentystce 3000 zł. Żadnego paragonu nie dostałam, b
        > o kasy ni ma. Sami wiecie ile kosztuje dentysta.Wkurzają mnie również księża, k
        > asujący potężne sumy za pogrzeby, śluby, chrzciny itp.Jakim prawem nie płacą od
        > tego podatków? Żyją na księżycu, czy jak?

        Ze skargami zapraszamy do Urzędu Skarbowego.
        Uprzejmie prosimy o informację, w którym gabinecie nie otrzymała Pani paragonu fiskalnego za wykonaną usługę
      • Gość: Andrzej Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.internetia.net.pl 09.07.11, 23:16
        Księża płacą podatki. I co ciekawe, płacą od ogólnej liczebności osób zameldowanych w parafii, a nie rzeczywistych parafian (20-33% tego stanu). A zatem płacą podatek od "pogłowia" znacznie większego niż w rzeczywistości co tydzień pojawia się na mszy. Niektórzy z tych pojawiających się na tacę nie dają, inni szarpną się na 1zł, inni dadzą 10zł albo jeszcze więcej. Ich wolna wola.
        Zaś co do "co łaska" to już jest indywidualna sprawa proboszcza/ wikarego. Jedni są pazerni, a inni nie. Tak jak w każdej innej grupie społecznej czy zawodowej.
    • split-fire Ciekawe dlaczego później trzeba będzie VAT 09.07.11, 15:25
      Do 25% podnieść
    • Gość: Swan będziecie się cieszyć z tych kas fiskalnych ale IP: 89.174.254.* 09.07.11, 15:31
      tylko do czasu pierwszej wizyty u lekarza bo wtedy dotrze do was, że te podatki, które oni musza odprowadzić na rzecz polityków to tak naprawde wy zapłacicie....
      Cieszcie się wiec dopóki zdrowi jesteście... :-)
      • Gość: z Istnieje coś takiego jak popyt i podaż usług IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.11, 15:45
        Podniesienie cen usług niekoniecznie skutkuje zwiększeniem przychodów, najczęściej skutek jest odwrotny od "chcianego". Poza tym działa konkurencja (na szczęście już także w służbie zdrowia, choć daleka jest od oczekiwań).
    • Gość: Adi Re: Pokaż lekarzu, co masz w garażu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.11, 15:36
      to najlepszy sposób na ujawnienie dochodów
      • Gość: Misio Re: Pokaż lekarzu, co masz w garażu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.11, 16:28
        Dochody lekarzy są mocno przereklamowane, wcale nie większe niż innych zawodów. Tylko niektórzy są wybitni, jeśli chodzi o zarobki. Lekarzy jest bardzo dużo, a społeczeństwo w ogromnej większości leczy się w NFZ. W Polsce 1 stomatolog przypada na 1000 mieszkańcow i w związku z polityką kadrową państwa co roku ich przybywa , co skutkuje spadkiem cen.
        • luni8 Re: Pokaż lekarzu, co masz w garażu 09.07.11, 16:34
          > Dochody lekarzy są mocno przereklamowane, wcale nie większe niż innych zawodów.

          Różnie z tym bywa. Ale kasy nie są od zysków tylko obrotu. A byle sklepik w małym mieście ma spokojnie 10 k. obrotu.
        • Gość: joj Re: Pokaż lekarzu, co masz w garażu IP: *.aster.pl 09.07.11, 19:44
          A ty potrafisz być jednocześnie w kilku miejscach? Lekarze potrafią :D
      • Gość: lekarz skodę octavie i toyotę auris IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.07.11, 17:00
        zabolało ?

        • Gość: Autor Re: skodę octavie i toyotę auris IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.11, 18:19
          pewno z salonu! a nie szrota jak my...
          • Gość: MM Re: skodę octavie i toyotę auris IP: *.play-internet.pl 09.07.11, 18:49
            Było trzeba się uczyć
        • Gość: Condor Re: skodę octavie i toyotę auris IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.11, 19:22
          To strasznie słabo, chociaz posiadacze Skód mówią, że to jak Audi albo Passat....ale Posiadacze Audi nigdy nie mówia, że to jak Skoda....
          • Gość: joe brody Re: skodę octavie i toyotę auris IP: *.internetia.net.pl 09.07.11, 21:32
            A ja bardzo chciałbym mieć Skodę. Najlepiej piękną zabytkową 1200 z lat 50-tych, albo kabriolet 1102 z tego samego okresu, ewentualnie przedwojennego Populara Roadster. Obejrzyj sobie w necie - polska motoryzacja NIGDY nie stworzyła równie pięknych samochodów, a przynajmniej żaden nie wyszedł poza stadium prototypu. A są to wszystko samodzielne konstrukcje Czechów, i było ich więcej - po prostu te akurat mnie osobiście najbardziej się podobają...
      • Gość: antychlopogornik Pokaż debilu gume ze stomilu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.07.11, 00:00
        zebys nastepnych deblili nie plodzil
    • Gość: bob Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.nsystem.pl 09.07.11, 15:38
      Jak kupuję bułki mleko to tez dostaje patagon ba nawet nie zabieram go z lady, ale wiem ze od zakupu zostyanie zapłacony podatek...
    • Gość: dŻejsek Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto kogo... IP: *.wcm.opole.pl 09.07.11, 15:46
      grecja grecja grecja!!! za parę lat, a może prędzej, musi być w polsce tak jak w grecji. od 30 lat w "słuzbie zdrowia" - 40 tys. to miesięcznie ma przeciętny gabinet. patrzmy kto czym jeździ, jak mieszka. Ile lat może mamusia dokładać? Prawnicy taka sama "kasta". czym prędzej odpis od podatku dla szeregowego obywatela - wszak wszyscy jesteśmy przymusowo ubezpieczeni w NFZ, więc po co płacić 2 x za tę samą usługę?! no i zrobiłoby się przejrzyściej.trudniej z prawnikami ale może jakiś prawnik pomoże?
      • Gość: Jack Kolejny wybitny... IP: *.pool.mediaWays.net 09.07.11, 15:51
        Jasne,patrzmy kto czym jezdzi i gdzie mieszka.W Polsce mieszkalem u rodzicow,jezdzilem ich samochodem.Teraz, od kilku miesiacy wynajmuje 70cio metrowe mieszkanie i jezdze nowym,WLASNYM Audi-pozdrawiam serdecznie z niemiec.

        Wam sie naprawde w glowach poprzewracalo.Komunizm sie skonczyl,sorry.
      • Gość: Kazek Re:Złodziei należy pilnować! IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.11, 15:54
        Czy w tej sytuacji, zawód lekarza, może być nadal nazywany zawodem zaufania społecznego? A dołączmy do tego obłudny stosunek do aborcji i antykoncepcji? Proponuję oprócz kasy dodać kogoś spoza rodziny, kto będzie złodziei pilnować!
      • Gość: ret Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.sta.asta-net.com.pl 09.07.11, 15:59
        jeżdżę autobusem, auta nie mam
        a 40 tys to ma przeciętny gabinet na 3 lekarzy 4 pielęgniarki, rejestratorkę i sprzątaczkę ... łącznie. ale i tak ty wiesz lepiaj
        • Gość: eh Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.play-internet.pl 09.07.11, 17:17
          powiadasz 40tyś. zł obrotu rocznie? na tych 9 ludzi i lokal wraz z mediami? kurcza to ja wam chyba tam do tego gabinetu będę kanapki i termos gorącej herbaty nosił bo biedę straszną klepiecie...

          Daj no adres gdzie tak jest?
        • luni8 Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko 09.07.11, 17:29
          Obrotu ale miesięcznie chyba.
        • Gość: Zbylut Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.11, 23:00
          > jeżdżę autobusem, auta nie mam
          > a 40 tys to ma przeciętny gabinet na 3 lekarzy 4 pielęgniarki, rejestratorkę i
          > sprzątaczkę ... łącznie. ale i tak ty wiesz lepiaj

          Przestan klamac.
          Wizyta u przecietnego specjalisty w Trojmiescie to wydatek 100zl. Wizyta trwa srednio 0.5h.
          Policzmy 8h pracy gabinetu. Jesli codziennie oblozenie byloby maksymalne przychod wynosilby 1600zl.
          Policzmy oblozenie ~60% (a to raczej poczatkujacy badz kiepski specjalista) co daje dzienny przychod okolo 1000zl. W miesiacu jest srednio 25 dni pracujacych. 25x1000 = 25 tysiecy zlotych miesiecznego przychodu.
          Poza kosztami stalymi - czyli wynajem pokoju, ogrzewanie, sprzatanie co maksymalnie i w dobrym punkcie wynosi nie wiecej jak 3000zl - gabinet lekarski nie ma zadnych kosztow. Za wszelkie leki podawane w czasie wizyty i tak placi ekstra pacjent.
          Reasumujac - nienajlepszy specjalista ma miesiecznie ponad 20 tysiecy zlotych.
          • Gość: antychlopogornik potwierdzilo sie: glupi zawsze wie lepiej IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.11, 23:18
            i bedzie z radoscia dopominal sie paragonu, a potem wiecej placil
            za drozsze uslugi, a potem spokojnie obserwowal marnotrawienie podatkow
            na emerytury gornicze i pomoc dla "biednych" chlopow
    • mrfreddie Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko 09.07.11, 15:57
      A ja uwazam, ze nalezy zlikwidowac podatek dochodowy. Wplywy z niego nie sa az tak wielkie, a pobor sporo kosztuje (urzedy skarbowe, kontrolerzy, i reszta tej bandy czerwonych pijawek). Ale co wazniejsze jest to szkodliwy podatek, gdyz penalizuje produktywnosc i zmusza ludzi do marnowania czasu, srodkow i energii na gromadzenie dokumentacji, szukanie ulg, zatrudnianie doradcow podatkowych itp. Te srodki mozna by przeznaczyc na wlasciwa dzialanosc gospodarcza. Mam tez powazne watpliwosci co do VAT-u od uslug (i to w takiej zbojnickiej wysokosci). Trzeba bowiem pamietac, ze kazdy podatek w ostatecznym rozrachunku placi konsument, niezaleznie od kogo jest on formalnie pobierany. Ja bym sie wiec tak nie cieszyl, ze dowala lekarzom czy taksowkarzom.
      • Gość: gruba Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: 91.123.169.* 09.07.11, 16:21
        O to to właśnie. Podatek dochodowy można by spokojnie zlikwidować (jest to około 40 mld zł rocznie). W zamian można wprowadzić jednolitą stawkę VAT na wszystko w takiej wysokości żeby zbilansowało to brak wpływów z podatku dochodowego. Dla podatników wyszłoby prawdopodobnie na to samo, a można by pewnie wywalić z 50 tys urzędników.
        • luni8 Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko 09.07.11, 16:36
          Dla podatników wyszło by wręcz korzystnie ale nie o to chodzi w dochodowym.
          Podatek dochodowy nie jest po to by były z tego pieniądze ale po to by kontrolować obywateli.
          • imw bingo! 09.07.11, 16:56
            tak właśnie jest co potwierdził kilka lat temu wiceminister finansów,
            wg niego wpływy z podatków dochodowych są niewiele wyższe od kosztów ich poboru
            • Gość: Autor Re: bingo! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.11, 18:25
              bo chodzi o to, że budżetówka płaci dochodowy 'na papierze' a, że u nas budżetówka więcej zarabia to i z tych 40mld dochodowego realnie pewnie jest jakieś 10-15mld faktycznej kasy... koszt poboru tego podatku z pewnością jest wyższy niż wpływy...
        • Gość: Zbylut Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.11, 23:01
          > O to to właśnie. Podatek dochodowy można by spokojnie zlikwidować (jest to okoł
          > o 40 mld zł rocznie). W zamian można wprowadzić jednolitą stawkę VAT na wszystk
          > o w takiej wysokości żeby zbilansowało to brak wpływów z podatku dochodowego. D
          > la podatników wyszłoby prawdopodobnie na to samo, a można by pewnie wywalić z 5
          > 0 tys urzędników.

          Powiedz zyjacym w poblizu minimum socjalnego, ze za mieso zamiast 10zl za kilogram zaplaca 13.
          • luni8 Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko 17.07.11, 23:18
            > Powiedz zyjacym w poblizu minimum socjalnego, ze za mieso zamiast 10zl za kilog
            > ram zaplaca 13.

            Kolejny.
            Za mięso zapłacą 13 zł ale będą mieli na nie 10 zł ale 15.
    • Gość: bamba Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto kogo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.11, 16:04
      paragon ew, faktura potrzebne sa jedynie osobom , ktore chcą lub muszą się gdzies wykazac z wydatków, np. starając sie o zapomogi zdrowotne w jakiejś instytucji , w pozostałych przypadkach te paragony nie są przeceiż pacjentowi potrzebne to nie zabiera
    • black_halo przywrocic ulge na prywatne leczenie 09.07.11, 16:05
      I bedzie po klopocie. Moze pacjent ciut drozej zaplaci ale paragon zawsze bedzie mial. Wiekszosc leczacych sie prywatnie przeciez placi skladki na NFZ i podatek dochodowy, jednoczesnie jednak nie korzsyta z uslug panstwowych lekarzy wiec dlaczego nie zwrocic im czesci wydatkow chocby dlatego, ze dzieki nim kolejki w panstwowych szpiatalach sa krotsze. Niech juz bedzie, ze wydatki mozna liczyc odliczyc od podstawy opodatkowania - ci co duzo wydali wiecej dostana i tyle.

      Co do prawnikow - jedyne co mozna zrobic to tez dac jakas ulge podatkowa jesli sie korzysta z takich uslug bo teraz wlasciwie malo kto ma motywacje, zeby brac rachunek.
      • Gość: Krakowiak Re: przywrocic ulge na prywatne leczenie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.07.11, 08:07
        Co więcej paragon u prawnika "kosztuje" stawkę VAT, więc na co mi taki paragon, do którego muszę jeszcze dopłacać? W ten sposób zmniejszamy dystans do Grecji i fiskus może się cieszyć, bo mu obiecali nowe źródło wpływów - jak w porzekadle "'obiecanki cacanki a głupiemu radość'!
    • Gość: kasa fiskalna Biedny lekarzu pokarz co masz w garażu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.11, 16:12
      i tyle w temacie
    • luni8 Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto kogo... 09.07.11, 16:31
      "Od maja kasy fiskalne muszą mieć ci lekarze, którzy wykazali za ubiegły rok co najmniej 40 tys. zł obrotu. A takich, jak się okazuje, jest mniejszość. Na Podkarpaciu znajduje się ponad 4 tys. prywatnych gabinetów lekarskich. Spośród nich kasy zgłosiło ponad 700 - zaledwie 17,5 proc."

      Kilka kontroli i pokrycie wzrośnie do 100%. 40 k. obrotu rocznie to ok. 3.5 k obrotu miesięcznie. Czyli sporo mniej niż sam zysk, o obrocie już nie mówiąc.
      Ojciec prowadził sklep wielobranżowy gdzie obrót oscylował wokół 10-15 k. miesięcznie, przy czym jak było z tego 2 tysiące czystego zysku to się cieszył.
      • Gość: Kondor Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.11, 16:49
        NIE JEST możliwe, aby stomatolog (nawet pracujący tylko 2 razy w tygodniu) nie osiągnął w ciągu roku obrotu 40 tys. Oczywiście to nie to samo, co dochód, od którego płaci się podatek. Wystarczy troche koron i przychód gwałtownie rośnie. Każdy stomatolog powinien mieć kasę fiskalną. Ci, co mówią, że nie osiągają przychodu 40 tys. rocznie oszukują. Wiem, bo jestem stomatologiem.
        • luni8 Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko 09.07.11, 17:30
          Możliwe jest wszystko.
          zwyczajnie mało prawdopodobne...
      • Gość: lekarz Ee,nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.11, 20:27
        Mam "praktykę/gabinet" żeby pracować dowolną liczbę godzin miesięcznie tylko w szpitalu (w celu obejścia prawa pracy, bo jest 3 specjalistów na oddział i nie miałby kto pracować) - i tak samo ma 60% wszystkich lekarzy w Polsce. Jest pseudokontrakt ze szpitalem, pseudokontrakt z przychodnią, pseudokontrakt z pogotowiem- bez osobistej "transakcji" z pacjentem, a obowiązek posiadania kasy jest tylko przy świadczeniu usług osobom FIZYCZNYM, a nie szpitalom, i nawet jakbym miał 100 tysięcy obrotu rocznie, to nie muszę mieć kasy, jeśli nie leczę pacjentów odpłatnie.
        Mało tego, jakbym się rozliczał ryczałtem (lekarz może) to co komu przyjdzie z kasy?
    • butcher.vita Złodziejski system -pazerny 2x traci 09.07.11, 16:34
      Mieszkałem w kraju w którym przy okazji każdego budżetu minister finansów ogłaszał stawkę ulgi medycznej (leczenie+stomatolog+leki) dla osób prywatnych. Zaznaczam, że w kraju tym nie było ZUSu ani KRUSu, a obowiązkowe ubezpieczenia były realizowane przez prywatne kasy chorych oraz wielkie fundusze inwestycyjne -firmy ubezpieczeniowe. Obowiązkowa składka wynosiła 13.5% płacone 50/50 albo 25/75 lub każdym innym w zależności od firmy albo wynegocjowanej umowy o pracę. Gwoli ścisłości podam, że owa przymusowa składka była statutowo odliczana od dochodów natomiast ulga medyczna dotyczyła ekstra wydatków na leczenie. Wielu moim znajomym wystarczało to co oferowała im prywatna kasa chorych czy ubezpieczyciel. Ja posiadając duża rodzinę nie wyrabiałem się w moim pakiecie z kasy chorych mimo wszystko, a żaden pakiet nawet najbardziej luksusowy, nie obejmuje przecież wszystkiego.

      Dla tych co chcieli sobie polepszyć i płacić była ulga owa od fiskusa. Rozmawiałem ze swoim GP wiele razy na te tematy, ze stomatogiem też (ten akurat był Polakiem) i okazuje się, że prawo leczenia dla KAŻDEJ kasy chorych zarejestrowanej na terenie tego kraju mieli ustawowo WSZYSCY lekarze dopuszczeni do wykonywania zawodu. Kas fiskalnych i paragonów nie było, ale był identyfikator lekarza albo dentysty, który mógł być odebrany li tylko wyrokiem sądu odbierającym prawo wykonywania zawodu, i który de facto służył za kasę. Fiskalną. Był poza tym jeszcze komputer i faktury zbiorcze comiesięczne jakie otrzymywałem od swojego GP, specjalisty, stomatloga czy aptekarza. Po sprawdzeniu i podpisaniu wysyłałem je do swojej kasy chorych, która na podstawie mojego podpisu refundowała odpowiedniemu usługodawcy 100% tego co było na fakturze. Proste, nie? To było dawno, dawno temu. Teraz słyszałem od znajomych, że każdy posiada spersonifikowany account komputerowy z PIN i nie podpisuje już faktur, tylko odbywa się wszystko on-line, gdzie może przy okazji sprawdzić ile środków zostało mu do wykorzystania w jego pakiecie (wczesniej trzeba było dzwonić do kasy chorych, albo czekać np na półroczne zestawienie).

      Żeby było ciekawiej, gdzieś tak od 93 zaczęły się zjeżdżać do tego kraju tabuny posłów, senatorów, radców, dyrektorów departamentów, ministrów wszelkiej maści, lekarzy, bzdykarzy, dekarzy do tego stopnia, że powstało nawet biuro, które te wycieczki obsługiwało, bo podobny system, jaki tam juz istaniał od dłuższego czasu, miano wprowadzić w kraju, więc ciała ustawodawcze i inne doradcze, w ogóle wszyscy, chcieli się z tym systemem zapoznać.

      Co te wycieczki krajoznawcze dały naszym parlamentarzystom i politykom, mogą sobie państwo ocenić sami patrząc na realną reczywistość jaką mamy za oknem???
    • winniepooh Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto kogo... 09.07.11, 16:40
      niewykazywanie dochodów przez niektóre grupy zawodowe zostało już odnotowane przez banki, które nie sprawdzają ich dochodów tylko przyznają kredyt na oświadczenie. gdyby fiskus chciał już dawno dobrałby się do kont tych ludzi, przecież ma dane o tym kto kupił dom za 2 mln, mając oficjalnie 5 tys./m-c dochodu na rodzinę.
      niejeden szary człowiek był wzywany przez skarbówkę do wyjaśnienia skąd wziął pieniądze na zakup kawalerki, którą np. babcia kupiła od razu zapisując na niego, omijając w ten sposób podatek od darowizny. fiskus woli nękać, niż skutecznie ściągać podatki i kasy fiskalne tu nie pomogą.
    • Gość: Antey ryczałt to jedna z 3 form rozliczania każdego IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.11, 16:47
      jednoosobowego przedsiębiorcy.
      Nie tylko lekarzy na prywatnej praktyce.
    • Gość: xxx Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: 178.73.24.* 09.07.11, 16:48
      Jak zwykle najwięcej gardłują robole za 1300 brutto. Chcieliście kasy fiskalne dla lekarzy i prawników, to macie. I zamknąć mordy! A jak wam mądrzejsi od was mówili, że to populistyczny bełkot, to trzeba było słuchać.
      • imw Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko 09.07.11, 16:55
        nie oczekuj od ciemnego ludu logicznego myślenia
        • Gość: eh Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.play-internet.pl 09.07.11, 17:24
          ale nie rozumiem w czym rzecz?
          co to niby coś podrożało? czy może jawnie ludzie migają się od płacenia podatków i to najbardziej ludzi wkurza mimo prawnego obowiązku.

          Niech no teraz ten "ciemny lud" wymusi nawet 5% ulgę za leczenie prywatne to zobaczymy jak wy dwaj z góry kombinatorzy będziecie się uśmiechać. Spoko spoko ludzie też potrafią liczyć.
          • Gość: xxx Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: 178.73.24.* 09.07.11, 17:59
            Akurat coś wymusicie, ciemniaki. Wy jesteście od słuchania i robienia tego, co wam się każe a nie od wymuszania.
            • Gość: Zbylut Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.11, 23:05
              > Akurat coś wymusicie, ciemniaki. Wy jesteście od słuchania i robienia tego, co
              > wam się każe a nie od wymuszania.

              Yhmmm. Powiedz to gornikom (ktorzy wymusili wczesniejsze emerytury poza systemem), rolnikom (ktorych interesow strzeze najwiekszy zwiazek zawodowy pt. PSL) czy nauczycielom (ktorzy zamiast wczesniejszych emerytur maja ustawe kompensacyjna).
              Dolary przeciw orzechom, ze wraz z dalsza komercjalizacja sluzby zdrowia przejdzie mozliwosc odliczania od podatku kosztow na leczenie :-)
              • Gość: antychlopogornik wole orzechy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.11, 23:15
                dolary slabna
                ale z nazwaniem PSL najwiekszym zwiazkiem zawodowym zgadzam sie w pelni
                tylko 1 zastrzezenie: zwiazki zawodowe skupiaja, mimo wszystko, pracujacych
                a polscy chlopi takimi nie sa
          • imw niewiele rozumiesz :( 10.07.11, 08:40
            przeczytaj artykuł jeszcze raz
      • sammler Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko 09.07.11, 22:23
        Podpisać się normalnie nie umiesz, tylko trzy krzyżyki stawiasz?

        Nie denerwuj się tak, bo ci żyłka pęknie. Przyznaj, nie rejestrowałeś wszystkich przychodów i teraz się wkurzasz, bo samochód wymienisz dopiero za 3 lata?

        S.
      • Gość: Zbylut Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.11, 23:03
        > Jak zwykle najwięcej gardłują robole za 1300 brutto. Chcieliście kasy fiskalne
        > dla lekarzy i prawników, to macie. I zamknąć mordy! A jak wam mądrzejsi od was
        > mówili, że to populistyczny bełkot, to trzeba było słuchać.

        Ale jakizto populistyczny belkot ?
        Ja w czasie moich 2 wizyt, jednej u stomatologa drugiej u pediatry, dostalem wydruki z kas fiskalnych.
        Gdybym nie dostal donioslbym do skarbowki.
        • Gość: antychlopogornik donosicielstwo swiadczy o agresji IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.11, 23:23
          tak przyjmuje sie w psychologii, na ktorej sie znam
          trzeba byc KOMPLETNYM durniem zeby donosic i tracic na donoszeniu
          bo strata bedzie nieuchronny wzrost cen uslug w gabinetach

          i trzeba byc IDIOTA, zeby rownoczesnie znosic okradanie wlasnego portfela
          przez socjalistyczne panstwo i fundowanie zycia za darmo KRUSowcom
          i "biednym" 40-letnim gorniczym emerytom
          • sammler Re: donosicielstwo swiadczy o agresji 10.07.11, 01:02
            Głoszenie kretynizmów nie jest zabronione. Dziwię się jednak ich głosicielom, że lubią publicznie robić z siebie kretyna.

            S.
          • Gość: Zbylut Re: donosicielstwo swiadczy o agresji IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.11, 23:05
            > tak przyjmuje sie w psychologii, na ktorej sie znam
            > trzeba byc KOMPLETNYM durniem zeby donosic i tracic na donoszeniu
            > bo strata bedzie nieuchronny wzrost cen uslug w gabinetach

            1. Nie donosicielstwo ile pilnowanie przestrzegania prawa.
            2. Czym moze bys spowodowany wzrost cen w gabinetach lekarskich skoro od uslug medycznych nie pobiera sie VAT ?

            > i trzeba byc IDIOTA, zeby rownoczesnie znosic okradanie wlasnego portfela
            > przez socjalistyczne panstwo i fundowanie zycia za darmo KRUSowcom
            > i "biednym" 40-letnim gorniczym emerytom

            Z drugiej strony trzeba byc ciezkim idiota by sprawiedliwie dorzucac sie do ww. swietych krow podczas gdy lekarze mieli tenze dorzut w glebokim powazaniu.
    • Gość: Zahnarzt Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto kogo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.11, 16:50
      Drodzy uczciwi i sprawiedliwi ! W nawale socjalistycznego bełkotu jaki przewalił się przez media po informacji Ministerstwa Skubania Obywatela, że oto sprawiedliwości stanie się zadość i najwięksi gangsterzy Najjaśnijszej Rzeczposplitej (czytaj lekarze i prawnicy) zostaną "obdarowani" przez państwo kasami fiskalnymi, z rzadka tylko przenikają się głosy rozsądku. Sam jestem dentystą, mam kasę i daję wszystkim paragony. Płacę podatki (wysokie) i za to jestem traktowany jak złodzej przez uczciwy kwiat naszego kochanego społeczeństwa, które nie zauważa, że kasy nie są po to aby zwiększyć przychody (budżet do każdej kasy dopłaca 700 PLN) ale po to abyś ty kwiecie polskigo narodu mógł bezkarnie wylewać pomyje na kozła ofiarnego, a dał spokój genialnemu i kochanemu rządowi wraz z sejmem. A mało zauważa (ci bardzej zorientowani, prowadzący własną działalność albo po prostu mający szersze horyzonty niż szkapa dorożkarska), że w Polsce pracuje tylko 56% ludzi mogących pracować, że rolnicy w ogóle nie płacą podatków, a wszyscy się na nich składamy (dopłaty), że państwo wydaje masę pieniędzy na np. aktywne zwalczanie bezrobocia na którym zarabiają tylko firmy organizującej bezsensowne kursy (np. dekupażu za 4000 PLN), a większość bezrobotnych to chroniczni bumelanci, że szkoli się ludzi w zawodach nikomu niepotrzebnych dających papier będący przepustką do klasy bezrobotnych, że nikt nie zajmuje się bandą bezrobotnych gó...aży jeżdżących wypasionymi furami (dlaczego to was nie miedzi, o! sprawiedliwi) i w końcu że na to wszystko państwo goli tych najbardziej pożytecznych na ponad 50 % ? Do tego kara za oszczędzanie w postaci podatku Belki. Jesteśmy na najlepszej drodze do casus Grecja. Jeżeli politycy dalej będą kierować się zasadą "panem et circenses", jeżeli wyrocznią gospodarczą będzie red. Żakowski i popaprańcy z Krytyki Politycznej, jeżeli Unia nie zmieni polityki dawania to Europa stanie się "anum mundi" , a Polska zadupiem Europy i ani kasy fiskalne ani wasz głos naprawiacze świata tego nie zmieni. Gaudeamus igitur bo Titanicu tonie. PS: a jak świat istnieje nikt nie widzał biednego lekarza i kapłana bo jeden leczy ciało a drugi duszę, a za to wszyscy zapłacą każdą sumę. Szanujmy więc lekarzy bo Dr. Google jeszcze nikogo nie wyleczył choć nie ma kasy fiskalnej.
      • luni8 Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko 09.07.11, 18:51
        Ogólny sens właściwy ale parę bzdur się pojawiło

        > Drodzy uczciwi i sprawiedliwi ! W nawale socjalistycznego bełkotu jaki przewali
        > ł się przez media po informacji Ministerstwa Skubania Obywatela, że oto sprawie
        > dliwości stanie się zadość i najwięksi gangsterzy Najjaśnijszej Rzeczposplitej
        > (czytaj lekarze i prawnicy) zostaną "obdarowani" przez państwo kasami fiskalnym
        > i, z rzadka tylko przenikają się głosy rozsądku.

        Jakie te głosy rozsądku?
        Że lekarzom kasy potrzebne nie są? Bo nie są, kasy służą głównie do naliczania VAT'u a tego podatku usługi medyczne nie posiadają. Ale zostało zauważone coś ciekawszego. Tylko 17% stomatologów przyznaje się do obrotu w gabinetach powyżej 3500 zł miesięcznie. A obrót to jeszcze nie zysk.
        Chcesz powiedzieć że te 80% lekarzy pracuje dobroczynnie?

        > Płacę podatki (wysokie) i za to jestem traktowany jak
        > złodzej przez uczciwy kwiat naszego kochanego społeczeństwa,

        Tak samo jak każdy prywatny przedsiębiorca, właściciel sklepiku, kosmetyczka, fryzjer. I dziwnym trafem wszyscy oni mają kasy...

        > . A mało zauważa (ci bardzej zorientowani, prowadzący własną działalność albo p
        > o prostu mający szersze horyzonty niż szkapa dorożkarska), że w Polsce pracuje
        > tylko 56% ludzi mogących pracować, że rolnicy w ogóle nie płacą podatków, a wsz
        > yscy się na nich składamy (dopłaty), że państwo wydaje masę pieniędzy na np. ak
        > tywne zwalczanie bezrobocia na którym zarabiają tylko firmy organizującej bezse
        > nsowne kursy (np. dekupażu za 4000 PLN), a większość bezrobotnych to chroniczni
        > bumelanci,

        To co piszesz już dawno zauważyli wszyscy.
        Ale co najciekawsze każda niemal branża i każdy obywatel uważa siebie za szczególnie pokrzywdzonego. I co kilka wpisów na wybiórczej widzę tekst "mało kto zauważa że... (tu wstaw dowolne marudzenie na kraj)"

        > Jesteśmy na najlepszej drodze do casus Grecja. J
        Do Grecji mamy za niskie zarobki.
        • Gość: Zahnarzt Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.11, 19:22
          Nie uważam się za bardziej pokrzywdzonego niż wszyscy ciężko pracujący orzynani przez państwo. Piszę w lekarzach bo taki jest główny wątek, a szambo jakie bogobojny naród na nas wylał urzyźniło by Saharę. Ale niestety wszystko to są owoce dupokracji która po krótkim okresie rozkwitu stała się karykaturą samej siebie - vide afera z mediami P. Murdoch'a i sługusami politykami. Ale my też mamy swój Fakt i Superekspress żywiące się krwią i g....m. I oczywiście poprawne politycznie GW, TVN etc.
      • sammler Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko 09.07.11, 22:26
        Ale co nam właściwie chciałeś przekazać? Że w Polsce jest wiele obszarów gospodarczej patologii? No jest i co z tego? Jeden z nich wprowadzeniem kas rejestrujących został zlikwidowany. O co więc te żale? Kierunek chyba obrano słuszny?

        S.
    • imw Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko 09.07.11, 16:54
      kain_brat_abla napisała:
      > Dlaczego parafie nie mają kas fiskalnych ?
      bo tak wynika z przepisów prawnych,
      kas nie mają też np. rolnicy czy sadownicy, nie ma ich też spora grupa małych przedsiębiorców

      • Gość: podatnik Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.uznam.net.pl 09.07.11, 17:46
        No właśnie, a dlaczego są takie przepisy? Skąd aż tak wielkie uprzywilejowanie? Efekty są takie, że ludzie widząc tę rażącą niesprawiedliwość, sami się uprzywilejowują ukrywając dochody. Polska nie jest państwem prawa, państwem moralnym, sprawiedliwym. Polska jest państwem uprzywilejowanych. Państwem wyzysku, dokładnie jak Polska przedwojenna ze swoją masą przywilejów dla kleru i kasty urzędniczej i bezwzględnym obdzieraniem chłopstwa. Śmiać mi się chce, kiedy widzę, jak głupi robole strajkami zniszczyli swoje państwo i "wywalczyli wolność" do bycia wyzyskiwanymi.
        • tymon99 Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko 09.07.11, 18:27
          nie mają też kas fiskalnych prostytutki. ani żebracy. ani partie polityczne.
      • Gość: adf Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.11, 21:31
        A przypomnij, bo nie pamiętam: czy sadownicy nie płacą przypadkiem podatku dochodowego jednak?
        • imw masz problemy ze zrozumieniem tekstu? 10.07.11, 08:14
          co mają kasy fiskalne do podatku dochodowego?
    • Gość: Jajo A za usługę aborcyjną tez nabijaja? IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.11, 16:56
      Rocznie ok 80-160 tys aborcji x 2000 zł i VAT od tego.
      No No niezła sumka.
    • Gość: emeryt Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto kogo... IP: *.play-internet.pl 09.07.11, 17:01
      To jest wina klientów że nie biorą paragonów,nie zdalą sobie sprawy z tego że w razie fuszerki np. stomatologa nie będą mogli udowodnić że to on zrobił coś nie tak jak powinien. Ostatnio kupowałem gaz do auta,też mi nie drukował paragonu, to mu powiedziałem jak nie wyda paragonu to mu nie zapłacę, trochę się zdziwił, ale paragon wydrukowal.
      • Gość: Autor Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.11, 18:28
        zbierasz paragony?
    • Gość: ;-0 Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.07.11, 17:16
      budzet pusty jak beben,to widzimy, ale dlaczego nie zalegalizowac nielegalnych interesow; NIELEGALNYCH SALONOW GIER,PROSTYTUCJI,SPRZEDAZY NARKOTYKOW czy produkcji bimbru! jak tak brakuje kasy na kasach fiskalnych to moze niech szara strefa wspomoze budzet! lukratywne przekrety ukrywa sie pozbawiajac budzetu dochodu...czesi i holendrzy maja wiecej rozsadku!
    • Gość: Wiking tylko 250dni w roku... kto to pisal IP: *.ias.bredband.telia.com 09.07.11, 18:08

      Rok ma okolo 52 tygodni (czasem 52 i jeszcze kawalek)
      tydzien zazwyczaj sklada sie z 5 dniowego dnia pracy oraz 2 dni soboty niedzieli kiedy wiekszosc nie pracuje a jesli pracuje to powinna miec inny dzien wolny. Wiec mamy 5 dniowy tydzien pracy.

      te tylko 250 dni to 50 tygodni na 52 tygodnie w roku pozostale dni to swieta i soboty i niedziele.

      Osoba ktora to pisala powinna sie zastanowic nad rokiem kalendarzowym oraz ile dni w roku jest pracujacacych zanim napisze tylko 250 dni.


    • Gość: vue czy paragon musi być przy reklamacji? IP: *.centertel.pl 09.07.11, 18:24
      otóż okazuje się, że NIE a sprzedawcy często zniechęcają w ten sposób do składania reklamacji:
      abckonsumenta.pl/index.php?start=20
    • Gość: Ahk4iePaiv8u haha IP: *.net.autocom.pl 09.07.11, 18:31
      "Dokonał się akt sprawiedliwości: lekarze i prawnicy mają kasy fiskalne - chwalił się rząd. Tyle, że to niewiele zmieniło - jeśli ktoś uczciwie deklarował dochody, kasa mu nie pomoże; jeśli oszukiwał fiskusa, może robić to po staremu"

      "nie pomoże mu. Ale za to sprawiedliwie zapłacił za kasę fiskalną, no nie? Akt sprawiedliwości. Bo to niesprawiedliwe, żeby obywatel-nieinspektor żył bez kasy zapieczętowanej przez obywatela-inspektora. Howgh.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka