Dodaj do ulubionych

"DGP": Nieskuteczne cięcie spreadów

IP: 192.193.116.* 14.07.11, 08:09
Guzik nie dziurawy projekt! Co to za analityk na garnuszku banków?
Rąbią nas na kursie i trzeba to zmienić, a niby na jakiej podstawie można wprowadzić nowe opłaty?
Obserwuj wątek
      • Gość: menda Re: Ale przecież spready w bankach nadal będą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.11, 09:26
        Oprocz kantorow w internecie jest pare serwisow gdzie mozna wymieniac walute z innymi ludzmi, np. walutomat, cinkciarz itd. Tak czy siak czy to kantor czy internet kursy sa nieporownywalnie bardziej korzystne niz u lichwiarzy zwanych dla niepoznaki bankami.

        Jesli lichwiarze beda podskakiwac to zrobic im porzadna kontrole podatkowa - przeciez kazdy wie, ze pod byle pozorem te niby-polskie banki wyprowadzaja zyski za granice. Przykladem sa z d* wziete szkolenia, doradztwo, marketing i inne fikcyjne uslugi, za ktore polski oddzial banku MUSI placic do oddzialu glownego za granica (najczesciej Francja lub Niemcy) ogromne sumy. Wszystko po to zeby zmniejszyc zysk na terenie RP i zaplacic tutaj mniejszy podatek.

        Poza tym lichwiarze sa sami sobie winni, gdyby spready byly przyzwoite jak kiedys to nie bylo by problemu i nikt by sie tym teraz nie zajmowal. Zbytnia pazernosc sie nie oplaca, bo moze wywolac niekorzystna reakcje.
      • Gość: ALEK Re: "DGP": Nieskuteczne cięcie spreadów IP: *.tvk.torun.pl 14.07.11, 09:28
        Te banki zarabiaja... w Polsce.
        Tak tak - niech Wybiorcza przedstawi wyniki bankow za I i II kwartał. Okaze sie ze zarabiaja wiecej niz w 2006,2007, 2008, 2009 i 2010 roku!!!
        Niestety w Polsce brakuje organizacji konsumenckich ktore walczyłyby o prawa klienta banku/ubezpieczalni. Sa niby rzecznicy ale to g... i zadna pomoc w przypadku lobbowania na rzecz klientów,a do tego polski rzad jest opanowane przez bankowcow (patrz np. doradce Pana J.K. Bielckiego).
        W normalnym kraju bank zarabia na % od kredytu, na obrocie na rachunku bankowym, na dodatkowych usługach typu: ubezp., itd. W Polsce płacać karta sprzedawca płaci 2% prowizji, a klienta banku zmusza sie do korzystania z karty pod rygorem opłaty (np. mbank).
        Musialy uplynac lata zanim wprowadzono ustawe antylichwiarska.
        Teraz jest etap walki o spread-y, ktore powinny byc uregulowane juz 10 lat temu. Prawdziwy nadzor bankowy wziałby tabele kursów ze wszystkich banków w Polsce i usredniłby spread np. spread waha sie od 0% do 15% w 10 bankach-sumujemy i dzielimy przez 10. Otrzymujemy sredni spread ktory odzwierciedla systuacje rynkowa. Wprowadzamy do ustawy i koniec. A w gooo....kraju, Meksyku EUropy urzadza się od 2 lat debaty,czy zmieniac, czy nie zmieniac.
        MARKOWANIE RZĄDZENIA, KUNKTATORZY POLSKIEJ GOSPODARKI - OTO RZĄDY PO!!!
    • Gość: na-plus Każdy głupi wie ... IP: *.netfala.pl 14.07.11, 08:23
      Każdy głupi wie, że ta cała akcja polityków dotycząca spreadów to jeden wielki pic na wodę. Nic w przyrodzie nie ginie - jak banki zostaną odcięte od ssania kasy ze spreadów, to znajdą inne miejsce, by przyssać się do klienta i wysysać z niego kasę.

      "na plus"
      na-plus.blogspot.com
        • Gość: Alek Re: opłaca się mieć konto w banku szwajcarskim IP: *.tvk.torun.pl 14.07.11, 09:42
          Wiadomo czemu.

          Banki nie pozyczały nigdzie CHF-ów na rynku, kredyty hipoteczne w CHF to zabieg czysto księgowy - pozyczały złotówki !!! Banki oszczedzaja na kosztach a takie operacje musialby zrobic przy kredycie:
          1) najpierw pozyczaja na rynku,
          2) pozniej pozyczaja klientowi,
          3) pozniej odkupuja,
          4) pozniej wypłacają złotówki
          5) pozniej klient płaci rate za kredyt w złotowkach
          6) pozniej wymieniaja na CHF
          7) i zwracja CHF na rynek.

          BZDURA!!! Pozyczaja złotówki bo tak naprawde nikt nie kontroluje czy maja w skarbcu CHF,czy nie.
          To jest jak z sąsiadem ktory przyjdzie pozyczyc ode mnie gotówkę: "pozycz 100 EURO, a ja mu po co CI 100 EURO? Bo chce kupic tv za złotówki. Mhmm to ja pozycze CI te złotówki, a w umowie wpiszemy EURO, a Ty bedziesz mi spłacał pozyczke w złotówkach wg kursu EURO". I ja mu pozyczam złotówki,a nie fatyguje sie do kantoru po EURO bo to jest wiekszy koszt (musze zaplacic prowizje za zakup EURO), a dodatkowo zyskuje % pomiedzy kursem kupna i sprzedazy EURO (bo w umowie mam ze pozyczam mu EURO przeliczone w dn,.pozyczki na złotówki wg kursu KUPNA)...
          System bankowy urządzili Żydzi (wiemy czemu pozbywali się ich z Europy),a oni liczyc potrafią. ZObaczcie kto rządzi w tych bankach i bankach centralnych (Greenspan, Bernanke, itd).
          I dlatego moge sie załozyc o 100 zł, że banki przed wyborami szybciej obniza spready np. o 3-5% zeby tylko nie wprowadzic mozliwosci splacania w walucie kredytu,bo: musialby taka walute przyjac i ja sprzedac zeby wymienic na złotówki (co obnizyłoby jej kurs na rynku). A to juz dla nich duuuuuza strata --
    • r.a.s "DGP": Nieskuteczne cięcie spreadów 14.07.11, 09:47
      Nie wierzę w to. Bank na 100% znajdzie drogę na to, by nam gdzie indziej dowalić. Przecież cała polityka banków zakłada główny zarobek własnie na spreadach. Przeciez dlaczego banki chętnie dawały kredyty we franku (ba nawet proponowały naiwnym), gdy ten był po 2,20 - 2,40. Teraz blokują żądając zarobków na poziomie 20 000 zł a zasłaniając się ryzykiem dla kredytobiorcy. Przecież teraz gdyby bank dał kredyt w franku to na przestrzeni następnych lat spłaty tylko by stracił. Więc takie pitu pitu to innym naiwnym
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka