Dodaj do ulubionych

Słaby start leasingu konsumenckiego. Tłumów nie ma

31.07.11, 18:34
Wpierw potrzebna jest edukacja konsumentów a tego ciągle braknie, sama informacja że taki produkt istnieje bez dokładnego opisu, niewiele zdziała jeśli chodzi o napływ nowych klientów
Obserwuj wątek
    • Gość: gugcia0 to prawda,ze brakuje informacji IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.07.11, 18:53
      sam bylbym moze zainteresowany ale ciezko sie cos dowiedziec.Teraz wiem,ze trzeba czekac do 2012.Jak to w Polsce - nie spieszy sie.Dziwi mnie to o tyle,ze podobno sprzedaz aut mocno spada wiec niby powinni stawac na glowie aby klient cos wiedzial.Ale to tak jak z innymi rzeczami u nas -generalnie wszyscy maja wszystko w d...., jak w PRL.Nam chyba ze 100 lat bedzie potrzeba aby wyjsc mentalnie z tego PRL.
      • Gość: mason haczyk IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.07.11, 21:23
        W zasadzie leasing, gotówka, czy kredyt to jeden pies. Różnice są niewielkie, max 10% w skali kilku lat. Owszem są osoby, dla których te 10% ma znaczenie. Jest ich nawet całkiem sporo. I jeżeli nic się nie dzieje, to w zasadzie jest bez znaczenia, jak kupuje sie samochód.
        Ale jeżeli coś się dziej, to ... uwaga na leasing.
        Przykład.
        Lizingujesz samochód za 60000 zł brutto. Po 4 latach wychodzi całkowity koszt 72000 zł brutto. W umowie lizingowej wpisują koszt samochodu 40000 zł netto (powinno być 48780), reszta to VAT i podwyższone opłaty za leasing, w sumie ... 72000 zł brutto. Niby to samo. Niby...
        ... ale kiedy masz skasowane auto, to liczą odszkodowanie od niższej kwoty.
        • Gość: Gosc987 Re: haczyk IP: *.pools.arcor-ip.net 31.07.11, 22:09
          Nie rozumiem jak możesz za nie twoje auto otrzymać w ramach leasing odszkodowanie jak auto skasujesz? Jak źle uzgodnisz umowę leasingu najprawdopodobniej będziesz musiał po skasowaniu auta przez ciebie jeszcze dopłacić firmie leasingowej różnice miedzy premia z ubezpieczenia a wartością auta w tym czasie. jest dużo haków i haczyków które powinny być na początku wyjaśnione zanim podpisze się umowę, inaczej po trzech latach kończącego się leasingu przyjdzie wyciągnąć z kieszeni pieniądze i dopłacić do interesu.
    • Gość: Gosc987 Słaby start leasingu konsumenckiego. Tłumów nie ma IP: *.pools.arcor-ip.net 31.07.11, 19:18
      Leasing opłaci się tylko jak ma się firmę.
    • trasat Słaby start leasingu konsumenckiego. Tłumów nie ma 31.07.11, 20:33
      Leasing przy prowadzeniu działalności gospodarczej daje znaczne korzyści podatkowe. Dla osoby fizycznej mogą to być tylko ułatwienia proceduralne w zakresie ubezpieczeń itp. (może niższe koszty ubezpieczeń, przy masowych transakcjach lisingodawców), ale generalnie chyba wyższe koszty, niż kredyt.
      • Gość: Gosc987 Re: Słaby start leasingu konsumenckiego. Tłumów n IP: *.pools.arcor-ip.net 31.07.11, 20:36
        Nie sadze. Raty leasingu można wciągnąć w sprawach podatkowych w pewnym stopniu koszty utrzymania firmy.
        • trasat Re: Słaby start leasingu konsumenckiego. Tłumów n 31.07.11, 20:49
          Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

          > Nie sadze. Raty leasingu można wciągnąć w sprawach podatkowych w pewnym stopniu
          > koszty utrzymania firmy.
          Ale tylko wtedy, gdy prowadzi się działalnośc gospodarczą. A w tej sytuacji dotychczas można było korzytsać z leasingu. A jaka korzyść jeśli nie prowadzi się działalności gospdoarczej?
          • Gość: Gosc987 Re: Słaby start leasingu konsumenckiego. Tłumów n IP: *.pools.arcor-ip.net 31.07.11, 21:20
            trasat napisał:

            > Gość portalu: Gosc987 napisał(a):
            >
            > > Nie sadze. Raty leasingu można wciągnąć w sprawach podatkowych w pewnym s
            > topniu
            > > koszty utrzymania firmy.
            > Ale tylko wtedy, gdy prowadzi się działalnośc gospodarczą. A w tej sytuacji dot
            > ychczas można było korzytsać z leasingu. A jaka korzyść jeśli nie prowadzi się
            > działalności gospdoarczej?
            ------------------------------------------
            Taka korzyść ze miesięcznie płacisz raty wynajmu a auto jest nie twoje. Dla normalnego śmiertelnika bez działalności firmowej nie opłaci się branie auta z leasingu, na Zachodzie to wśród społeczeństwa nie wypaliło, może w Polsce wypali i ludzie się na to skuszą. :-)))
            Firmy wynajmują bardzo dużo aut na leasingu.
            • tomasolej Re: Słaby start leasingu konsumenckiego. Tłumów n 31.07.11, 22:13
              Oczywiście że się opłaca :) Oczywiście firmie leasingowej.

              Najpierw każe więcej płacić klientowi indywidualnemu, bo łatwiej dostać leasing niż kredyt, prostsze procedury, więc procenty tez większe itp. A jak będą problemy z płatnościami to łatwiej zwindykowac samochód, bo przecież klient nie jest jego właścicielem.

              Ot, kolejna forma "mydlenia nam wody w mózgach", jak to mówił klasyk...
              • Gość: Gosc987 Re: Słaby start leasingu konsumenckiego. Tłumów n IP: *.pools.arcor-ip.net 31.07.11, 22:22
                tomasolej napisał:

                > Oczywiście że się opłaca :) Oczywiście firmie leasingowej.
                >
                > Najpierw każe więcej płacić klientowi indywidualnemu, bo łatwiej dostać leasing
                > niż kredyt, prostsze procedury, więc procenty tez większe itp. A jak będą prob
                > lemy z płatnościami to łatwiej zwindykowac samochód, bo przecież klient nie jes
                > t jego właścicielem.
                >
                > Ot, kolejna forma "mydlenia nam wody w mózgach", jak to mówił klasyk...
                -------------------------------------------
                Przy leasingu jesteś tak samo sprawdzany na wypłacalność jak przy przydziale kredytu.
                Tu masz ceny leasingu w Niemczech, możesz sobie kliknąć na obojętnie jaka markę i wyskoczą ci ceny dla poszczególnych typów aut. Naturalnie ceny są ponętne, jak zawsze, a co kryje umowa dopiero dowiaduje się klient przy oddaniu auta.
                auto.sixt.de/neuwagen-leasing/konfigurator/
                W swoim aucie możesz robić co chcesz, palić, auto zadrapać, nie dbać o nie, przejechać masę kilometrów w roku ale w leasingu niestety jest inaczej. Za każdy przejechany kilometr ponad normę trzeba płacić z własnej kieszeni jak i za każde zadrapniecie albo zniszczenie czegoś w aucie.
                • Gość: Autor Re: Słaby start leasingu konsumenckiego. Tłumów n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.11, 23:55
                  mówisz o leasingu firmowym w Polsce? firma leasingująca widzi auto tylko raz, jak jest ono kupowane, i na tym koniec... możesz sobie z sedana zrobić kabriolet i firmie leasingującej nic do tego póki płacisz raty... co prawda w umowie jest zapisane, że nie można modyfikować auta, ale jak wyżej pisałem, nikogo w praktyce nie obchodzi to co z autem robisz jeżeli płacisz raty...
                • Gość: my_Kroolik Re: Słaby start leasingu konsumenckiego. Tłumów n IP: 77.236.28.* 01.08.11, 00:09
                  Mylisz pojęcia kolego. Piszesz o wynajmie długoterminowym, a nie leasingu. Faktem jest, że to jest rozróżnienie tylko polskie, w Europie Zachodniej nie występujące, ale my tu mówimy o rynku lokalnym. Różnicą jest kwestia wysokości wykupu. Jeśli tak jak w typowych w Polsce umowach leasingu operacyjnego masz po 2 latach opcję wykupu za 1-10%, to też możesz w aucie robić co chcesz, palić fajki, rysować je, rozbijać itd. Nie masz też w umowie żadnego limitu km. W wynajmie natomiast, masz pokryte wszystkie koszty eksploatacji poza paliwem, jest też bardzo wysoka wartość końcowa - np. 50-60% po 2 latach (czyli spłacasz mało kapitału) i dlatego stan samochodu jest określony w umowie (przy takiej wartości jest różnica, czy oddasz samochód w dobrym stanie, czy zniszczony do szczętu).
                  A wracając do rzeczy, leasing dla osób nie prowadzących działalności gospodarczej jest bez sensu. Pracuję w tej branży i piszę to jako profesjonalista. Korzyści nie ma żadnych. Koszt jest taki sam jak w kredycie (bo niby dlaczego miałby być niższy?), a raty wyższe, bo umowy są najczęściej na 2-3 lata, a nie do 8 jak kredyty. Procedury są bardziej a nie mniej skomplikowane (choćby dlatego, że rejestracja jest często w innym mieście), ubezpieczenia są najczęściej droższe niż pakiety dilerskie (bo floty, dominujące w leasingu, mają 8x większą szkodowość niż klienci indywidualni), a rabaty dla firm leasingowych to po prostu nieprawda (firmy leasingowe mają co najwyżej rabaty cennikowe, które każdy klient może dostać na pierwsze zapytanie u dilera). Klient jest tak samo weryfikowany jak przy kredycie (powiedzmy sobie szczerze, klientów mało wiarygodnych nikt nie chce, leasingi też nie). Co najważniejsze, umowy są bardzo skomplikowane, nieporównywalnie bardziej niż umowy kredytowe. Trzeba naprawdę dobrze się na tym znać, żeby nie wtopić, jak coś pójdzie źle. Poza tym umowy w zasadzie nie da się skrócić inaczej jak przy szkodzie całkowitej. Według mnie leasing ma sens tylko przy działalności gospodarczej, ze względu na wysokie oszczędności podatkowe i nie obciążanie zdolności kredytowej firmy (umowa moze być pozabilansowa, a kredyt nie). Klient indywidualny lepiej zrobi jak zostanie przy kredycie.
                  • Gość: Gosc987 Re: Słaby start leasingu konsumenckiego. Tłumów n IP: *.pools.arcor-ip.net 01.08.11, 01:11
                    my_Kroolik naciągaczu przestań pleść bzdury i naciągać ludzi, tak tak zdewastowane auto można oddać spowrotem bez mrugnięcia okiem jak i kieszenią albo kupić za 50-60% ceny - kto ci kupi te bzdury? Moze niezorientowana publika w Polsce ale mnie nie wciśniesz takiej bzdury jakie tu próbujesz innym wciskać.
    • Gość: przecinek jest lipiec IP: *.lebork.vectranet.pl 31.07.11, 21:44
      rzeczywiście tłumów dziennikarzyna się nie doczekał, skoro jest jeszcze lipiec, a sierpień dopiero jutro
      • Gość: Gosc tlumy wydymanych klientow w Niemczech IP: *.bielskpodlaski.mm.pl 31.07.11, 21:48
        mogą coś nieco powiedzieć na temat wyceny końcowej auta :-)
    • Gość: panbramkarz Słaby start leasingu konsumenckiego. Tłumów nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.11, 23:30
      Leasing praktycznie oplaca sie tylko dla osob prowadzacych firme bo czesc kasy mozna wrzucic w koszty. Ale leasing niesie za soba tez ryzyko co prawda jeszcze nie slyszalem o takiej sytuacji ale jest ona mozliwa tzn. nie mamy gwarancji ze firma nam w koncowym etapie sprzeda auto bo wykup/sprzedaz jest tylko mozliwoscia a nie obowiazkiem.
      Leasing prywatny oplaca sie nam w prypadku gdy spodziewamy sie komornika lub rozwodu z zona:)))
      • Gość: Gosc987 Re: Słaby start leasingu konsumenckiego. Tłumów n IP: *.pools.arcor-ip.net 31.07.11, 23:41
        Gość portalu: panbramkarz napisał(a):

        > Leasing praktycznie oplaca sie tylko dla osob prowadzacych firme bo czesc kasy
        > mozna wrzucic w koszty. Ale leasing niesie za soba tez ryzyko co prawda jeszcze
        > nie slyszalem o takiej sytuacji ale jest ona mozliwa tzn. nie mamy gwarancji z
        > e firma nam w koncowym etapie sprzeda auto bo wykup/sprzedaz jest tylko mozliw
        > oscia a nie obowiazkiem.
        > Leasing prywatny oplaca sie nam w prypadku gdy spodziewamy sie komornika lub ro
        > zwodu z zona:)))
        ---------------------------------------------
        Przejecie auta na wlasnosc trzeba na poczatku wyjasnic przed podpisaniem umowy leasingu. W prawdzie sie ta procedura nie oplaci.
        ----------------------------------------------------
        Co do spodziewania się komornika, skoro spodziewasz się komornika jesteś już w rejestrze dłużników i nie dostaniesz auta na leasing.
        Przed podpisaniem umowy o leasing jesteś sprawdzany w rejestrze dłużników jak i jest sprawdzana twoja moc wypłacalności, to znaczy czy cie stać na płacenie leasingu.

        • Gość: Autor Re: Słaby start leasingu konsumenckiego. Tłumów n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 00:00
          nie znam statystyk ale z leasingiem głównie jest tak, że jeden firmowy klient złapany jest dojony przez firmę cały czas, tj. zanim skończy się umowa już jest podpisywana nowa na nowe auto... co do możliwości vs. konieczności sprzedaży po okresie leasingu to oczywiście wg ustawy nie może to być napisane wprost, że firma po okresie leasingu firma sprzedaje auto, ale, że jest taka możliwość i jeżeli leasingujący chce to może zakupić i a firma wtedy sprzeda... trzeba zachować odpowiednią procedurę formalną, która narzucona jest przez ustawę...
        • Gość: panbramkarz Re: Słaby start leasingu konsumenckiego. Tłumów n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 10:48
          "Przejecie auta na wlasnosc trzeba na poczatku wyjasnic przed podpisaniem umowy leasingu. W prawdzie sie ta procedura nie oplaci. "

          Nie mozna wyjasnic bo zastrzezenie w umowie co do wykupu auta byloby "umowa kredytowa"
          Dawno temu tak bylo mozna obecnie juz nie.

          "Co do spodziewania się komornika, skoro spodziewasz się komornika jesteś już w rejestrze dłużników i nie dostaniesz auta na leasing.
          Przed podpisaniem umowy o leasing jesteś sprawdzany w rejestrze dłużników jak i jest sprawdzana twoja moc wypłacalności, to znaczy czy cie stać na płacenie leasingu. "

          A moze mnie jeszcze nie zdazyli wpisac ? i zanim wpisza chce zrobic jeszcze kilka "walkow":)))))
          Pozatym chciwosc firm leasingowych jest jak chciwosc providenta wiedz dadza nawet jak ktos jest w rejestrze.

    • sselrats Pismaki nie uzywajcie slow obcych jesli nie znacie 01.08.11, 02:37
      znaczenia. Falstart to nie jest slaby start. To jest start przedwczesny.
    • Gość: gość Słaby start leasingu konsumenckiego. Tłumów nie ma IP: *.c37.178.msk.pl 01.08.11, 06:40
      tłumy by były ,ale to i tak kredyt,a z czego tu spłacać,z tego tysiąca wypłaty na miesiąc,to czysta hipokryzja naszych rządzących.
      • Gość: Mario Re: Słaby start leasingu konsumenckiego. Tłumów n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 08:16
        Jak byś był wartościowym i wydajnym pracownikiem to byś zarabiał 10,000 zł.
    • Gość: bankster Nowa forma kredytu i doimy dalej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 07:41
    • Gość: xtrac Słaby start leasingu konsumenckiego. Tłumów nie ma IP: 94.42.104.* 01.08.11, 08:08
      Oho, lobby bankowe nie śpi - tytuł już to sugeruje. Jaki falstart? Produkt mają dwie, może trzy firmy de facto od paru dni. Póki co, nie widać żadnych kampanii - te chyba ruszą dopiero na jesień. Fakt, rynek jest płytki - firmy leasingowe interesują się raczej tylko samochodami od autoryzowanych dilerów. Do końca roku to może w porywach 20-30 tys. samochodów na które ludzie rozważają wziąć kredyt, a tu im się pojawia alternatywa...Ilość kredytów spada i toczy się walka właśnie o ten rynek. Może jednak warto przynajmniej zapoznać się z tym co mają do zaoferowania leasingi? Porównać nie zaszkodzi, a jak będzie taniej to miło.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka