Gość: www Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie IP: 222.128.41.* 05.08.11, 05:07 Dlatego trzeba robic reformy!!! Odciac od kasy panstwa, Krus, kosciol, zwerifikowac renty, ograniczyc biurokracje!!! Bez tego nie wyjdziemy na prosta... Odpowiedz Link Zgłoś
mnbvcx Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie 05.08.11, 07:50 racja, ale to nie uzdrowi gosodarki poza granicami polski, a jestesmy od niej zalezni, o czym swiadczy mocne powiazanie kursu zlotowki i euro do innych walut. Odpowiedz Link Zgłoś
mecenas_misiura Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie 05.08.11, 08:26 tak jak by kondycja gospodarki była głównym argumentem spekulantów walutowych... Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Uratowani 05.08.11, 08:32 Może Gazeta powinna otworzyć osobny dział z newsami o uratowania światowych finansów po raz kolejny? :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: add Re: Uratowani IP: *.play-internet.pl 05.08.11, 10:42 Euro ma najladniejsze banknoty w Europie! Odpowiedz Link Zgłoś
hugow Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie 05.08.11, 10:20 Nie jesteśmy zależni - dlatego złoty traci zarówno do euro, jak i do dolara jak i do franka szwajcarskiego - to nasza własna polska zasługa. Złoty tanieje względem innych walut, teraz kosztuje 25 centów (0,25 euro) a złoty kosztował jeszcze niedawno 33 centy (0,33 euro), teraz złoty to 36 centów (0,36 dolara) a był złoty kilka lat temu za 49 centów (0,49 dolara). Złoty leci na dziób. To nie Frank drożeje, to złoty tanieje, kiedyś był po 0,45 franka, a teraz za 0,27 franka, złoty już staniał, kiedyś bez sensu drożał, aż doszło do skorygowania, i niedługo może będzie za 0,2 franka, skoro złoty już potaniał z 0,45 do 0,27 do do 0,2 a nawet do 0,15 ma już niedaleko... mnbvcx napisał: > racja, ale to nie uzdrowi gosodarki poza granicami polski, a jestesmy od niej z > alezni, o czym swiadczy mocne powiazanie kursu zlotowki i euro do innych walut. Odpowiedz Link Zgłoś
zbig1113 Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie 05.08.11, 10:43 Masz absolutną rację. Te działania nie uzdrowią światowej gospodarki, pozwolą jednak stworzyć pewną szansę, że kolejny kryzys odczujemy słabiej. Tak czy inaczej, w tej chwili stan gospodarki światowej nie jest kluczowy dla tych wszystkich spadków. Najważniejsza wydaje się chęć zrealizowania zysków przez graczy spekulacyjnych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kukok Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie IP: *.dynamic.chello.pl 05.08.11, 08:22 Euro ma najbrzydsze banknoty w Europie kukok.blox.pl/2011/07/10-najbrzydszych-budynkow-Warszawy.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sdf Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.11, 08:40 > Euro ma najbrzydsze banknoty w Europie A szwajcaria najładniejsze. A jakie drogie. Już dziś jak nic bedzie 3.80 :-). Generalnie to jeszcze parę miesięcy takiej huśtawki a skończy się tak jak w Egipcie czy Libii. A na drzewach zamiast liści będą wisieć finansiści. Przecież to co się dzieje to jest nic innego jak efekt głupoty tychże zatrudnionych przez polityków do machlojek budżetem oraz efekt strzyzenia baranów z korporacji spekulantów zwanych bankami które po prostu nie dopuszczą do załamania systemu bo nikt nie zarzyna kur znoszących złote jaja. Tyle że cierpliwość szarego ludzia kiedyś się skończy i poleje się krew Odpowiedz Link Zgłoś
hugow Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie 05.08.11, 10:22 to nie szwajcarskie banknoty są drogie, tylko polskie banknoty są tanie. Pierwszy impuls do spadku ceny złotego chyba był z surowców. Skoro węgiel na świecie potaniał a u nas w złotych podrożał - i cena w złotych i w USD ma być taka sama, to złoty jest za wysoko wyceniany. Podobnie nieruchomości i każdy inny skrawek rzeczywistości - praca Polaków jest za mało warta w stosunku do tego co robią (a co robią? nikomu niepotrzebną infrastrukturę dla skompromitowanego PZPN, która wiadomo, że nikomu do niczego nie będzie potrzebna) więc wycena tego znajduje odzwierciedlenie w cenie złotego w euro, w cenie złotego w USD, w cenie złotego w EUR. Złoty tanieje względem innych walut, teraz kosztuje 25 centów (0,25 euro) a złoty kosztował jeszcze niedawno 33 centy (0,33 euro), teraz złoty to 36 centów (0,36 dolara) a był złoty kilka lat temu za 49 centów (0,49 dolara). Złoty leci na dziób. To nie Frank drożeje, to złoty tanieje, kiedyś był po 0,45 franka, a teraz za 0,27 franka, złoty już pierdyknął, kiedyś bez sensu drożał, aż pierdyknął, i niedługo może będzie za 0,2 franka, skoro złoty już potaniał z 0,45 do 0,27 do do 0,2 a nawet do 0,15 ma już niedaleko... Gość portalu: sdf napisał(a): > > Euro ma najbrzydsze banknoty w Europie > > A szwajcaria najładniejsze. A jakie drogie. Już dziś jak nic bedzie 3.80 :-). G > eneralnie to jeszcze parę miesięcy takiej huśtawki a skończy się tak jak w Egip > cie czy Libii. A na drzewach zamiast liści będą wisieć finansiści. Przecież to > co się dzieje to jest nic innego jak efekt głupoty tychże zatrudnionych przez p > olityków do machlojek budżetem oraz efekt strzyzenia baranów z korporacji speku > lantów zwanych bankami które po prostu nie dopuszczą do załamania systemu bo n > ikt nie zarzyna kur znoszących złote jaja. Tyle że cierpliwość szarego ludzia k > iedyś się skończy i poleje się krew Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teodoro Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie IP: *.centertel.pl 05.08.11, 10:32 Ja pie..., chłopie, czy ty naprawdę musisz powtarzać te same wypociny na KAŻDYM forum, do KAŻDEGO artykułu, KAŻDEGO dnia? Przecież to już się robi delikatnie mówiąc nienormalne. Daj se na wstrzymanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie IP: 222.128.41.* 05.08.11, 08:41 Racja, tyle, ze gdybysmy byli Szwajcaria to kapital do nas by walil drzwiami i oknami!!! Wlasnie dlatego musimy odgonic kijem populistow, obojetnie z jakiej sa partii, i zrobic reformy. Bedziemy mieli zbilansowany budzet, dlug na poziomie 30% i wydajne sady gospodarcze!!!!!!! to bedzie sie tu dobrze zylo! I nie wazne czy bedzie rzadzil pis, po czy Janusz Palikot.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wer Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.11, 09:19 > Wlasnie dlatego musimy odgonic kijem populistow, obojetnie z jakiej sa partii, > i zrobic reformy. Bedziemy mieli zbilansowany budzet, dlug na poziomie 30% i wy > dajne sady gospodarcze!!!!!!! to bedzie sie tu dobrze zylo! A jak to zrobisz skoro 40% pracowników w tym kraju to urzedasy, samorządowcy i innej maści pasozyty publicznego grosza? W małych miasteczkach struktura społecznej zamozności wygląda następująco. Najbogatsi sa lokalni biznesmeni którym poszczęściło się dostać zamówienie z sektora publicznego. Za nimi sa lokalni urzednicy. Byle burmistrz zarabia 10000pln. Dodaj do tego rady, urzędników niższego szczebla itd i zadaj sobie pytani skad wziać kasę na inwestycje prorozwojowe i wydobycie ludzi z biedy dając im wędkę a nie zapomogi. bez reformy w której pozbędziemy się urzędników nie da się naprawić tego państwa. Zbilansowany budżet w tym kraju? zapomnij chyba ze będziemy tu mieli jakiegoś satrapę który weźmie tą sejmową hołotę za pysk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 05.08.11, 10:14 nalezaloby tez odciac od kasy panstwowej najwiekszego pasozyta, kosciol Odpowiedz Link Zgłoś
hugow Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie 05.08.11, 10:29 Nie wszyscy urzędasy są leniami - ale część ich pracy jest bez sensu, i to jest problem, że są urzędnicy, którzy ciężko pracują i tą ciężką pracą niszczącą ich kręgosłupy, szkodzą. Trzeba poprawić - ale nie da się tego zrobić w demokracji, ponieważ te 40% jest jednomyślne, i wybierają partie które rządzą i chronią te 40%. Gość portalu: wer napisał(a): > A jak to zrobisz skoro 40% pracowników w tym kraju to urzedasy, samorządowcy i > innej maści pasozyty publicznego grosza? W małych miasteczkach struktura społec > znej zamozności wygląda następująco. Najbogatsi sa lokalni biznesmeni którym > poszczęściło się dostać zamówienie z sektora publicznego. Za nimi sa lokalni ur > zednicy. Byle burmistrz zarabia 10000pln. Dodaj do tego rady, urzędników niższe > go szczebla itd i zadaj sobie pytani skad wziać kasę na inwestycje prorozwojow > e i wydobycie ludzi z biedy dając im wędkę a nie zapomogi. > bez reformy w której pozbędziemy się urzędników nie da się naprawić tego państ > wa. Zbilansowany budżet w tym kraju? zapomnij chyba ze będziemy tu mieli jakieg > oś satrapę który weźmie tą sejmową hołotę za pysk Odpowiedz Link Zgłoś
klaun.szyderca Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie 05.08.11, 09:32 > Racja, tyle, ze gdybysmy byli Szwajcaria to kapital do nas by walil drzwiami i > oknami!!! I musielibyśmy potem jak oni interweniować w celu osłabiania złotówki aby do końca nam w ten sposób gospodarki nie zarżnęli? Każdy kij ma dwa końce. Odpowiedz Link Zgłoś
hugow Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie 05.08.11, 10:42 wolę takie problemy poza tym to nie kłopot - nie ma potrzeby interweniować, lepiej mieć mocną walutę niż słabą, bo celem jest import a nie eksport klaun.szyderca napisał: > I musielibyśmy potem jak oni interweniować w celu osłabiania złotówki aby do ko > ńca nam w ten sposób gospodarki nie zarżnęli? Każdy kij ma dwa końce. Odpowiedz Link Zgłoś
klaun.szyderca Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie 05.08.11, 10:50 Oj z tym to walnąłeś. A jak finansować ten import jak nic na sprzedaż nie jesteśmy w stanie wyprodukować ze względu na kompletnie niekonkurencyjne ceny? I nie mów o potrzebie rozwijania high-tech, bo to też powyżej pewnej bariery przestaje być opłacalne. Jako mała firma IT świadczę wraz z kilkoma "pracownikami" (na kontrakcie wszyscy, stąd cudzysłów) usługi dla zagranicznego klienta. Kontrakt mamy podpisany, kwota oczywiście w Euro. Jeżeli dochody miałyby mi się drastycznie zmniejszać w wyniku aprecjacji złotówki, to pieprzę to - pojadę sobie gdzieś, kupię ładny domek w okolicach Lazurowego Wybrzeża czy w Hiszpanii gdzie "zawsze świeci słońce" (no a przynajmniej znacznie częściej niż u nas). Miałem już takie propozycje, ale je odrzucałem. Polska straci dochód z podatków, moi współpracownicy będą musieli poszukać innego zajęcia. Gdzie tu zysk dla kraju z mocnej waluty? Odpowiedz Link Zgłoś
robitussin Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie 05.08.11, 10:53 > lepiej mieć mocną walut Dla konsumentów? Jak najbardziej. Dlatego szwajcarscy konsumenci skaczą z radości do góry tak, jak my, Polacy w roku 2008. Dla wytwórców, a co gorsza eksporterów, twarda waluta to zabójstwo. Dziwię się, że nie rozumiesz takich podstaw. > niż słabą, bo celem jest import a nie eksport Celem do czego? Do osłabienia własnej gospodarki? A i owszem. Typowym przykładem są USA. Odpowiedz Link Zgłoś
hugow Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie 05.08.11, 10:26 Dokładnie tak samo uważam, to nasza własna polska zasługa, że złoty tanieje (nie frank drożeje). Taniejemy nie tylko wobec dolara ale również wobec euro - cały czas złoty spada. dzisiaj (8.2011) złoty jest po 25 centów czyli 0,25 EUR w 2008 roku w sierpniu złoty był po 30 centów czyli 0,3 EUR w styczniu 1993 (tylko tam sięga mi wykres z money.pl) złoty był po ok. 52 centy czyli 0,52 EUR Jeśli coś co było warte 52 dziś jest warte 25 - i to do tego 25 to jest gorsze bo przez 20 lat trwała inflacja w krajach europejskich, to mamy do czynienia ze spadkiem i to 25/52= o około 52% w dół w czasie raptem 19 lat, czyli trochę dużo. Z dolarem podobnie, w styczniu 1993 jeden złoty to były 63 centy, z kolei w 2008 roku w sierpniu było to 47 centów za jednego złotego, dziś jest to 34 centy za jeden złoty. Znowu: jeśli coś spadło z 63 centów do 34 centów to jest to SPADEK a nie wzrost. Puszkę Coca-Coli kupowałem w 1993 roku za 25 centów, wtedy za 1 złoty mogłem kupić 2 puszki Coca-Coli i jeszcze zostawało mi na pół puszki. Dzisiaj puszka w Polsce (nie wiem ile w USA) kosztuje 1,19 (czasem za 1 zł, chyba w Biedronce), co nie zmienia faktu, że jest to JEDNA puszka Coca-Coli zamiast dwóch i pół puszki, spadek to spadek i nic na to się nie poradzi. O cena Coca-Coli w puszcze 0,33l w USD się nie zmieniła: 25 centów in.answers.yahoo.com/question/index?qid=20070402201732AAEk5y6 czyli jeden złoty staniał z 2,5 puszek Coca-Coli na 1 puszkę. Gość portalu: www napisał(a): > Racja, tyle, ze gdybysmy byli Szwajcaria to kapital do nas by walil drzwiami i > oknami!!! > Wlasnie dlatego musimy odgonic kijem populistow, obojetnie z jakiej sa partii, > i zrobic reformy. Bedziemy mieli zbilansowany budzet, dlug na poziomie 30% i wy > dajne sady gospodarcze!!!!!!! to bedzie sie tu dobrze zylo! > I nie wazne czy bedzie rzadzil pis, po czy Janusz Palikot.... - Serdecznie pozdrawiam i zycze milego dnia :-) :):-) Odpowiedz Link Zgłoś
hugow Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie 05.08.11, 10:18 KRUS? raczej ZUS, należy zmienić system w ZUS i upodobnić go do KRUS, ponieważ KRUS jest lepszy i wydajniejszy i tańszy zarówno dla Państwa jak i dla uczestników Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na-plus To już jest koniec ... IP: *.netfala.pl 05.08.11, 08:11 Jesteśmy blisko górki lub dołka (zależy, kto na co patrzy). Przesilenie jest tuż za rogiem, a ruch w kierunku odwrotnym będzie silny - kto odważny, ten się załapie i dużo zarobi ... "na plus" na-plus.blogspot.com Odpowiedz Link Zgłoś
szczurek.polny Re: To już jest koniec ... 05.08.11, 08:18 Nie misiu. Franio tu wjechał, żeby tu zostać. Być może masz rację, że już wyżej nie pójdzie. Ale franio to górskie stworzenie, lubi piękne widoki, lubi być wysoko. Zostanie sobie tu jakieś pół roku, popatrzy na tych co w dole. A potem pójdzie... Albo w dół, albo dalej w górę. Tak to już jest z góralami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: To już jest koniec ... IP: *.wum.edu.pl 05.08.11, 08:21 mowisz ze albo w dol albo gore ? bardzo mozliwe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: To już jest koniec ... IP: 213.192.65.* 05.08.11, 08:49 Nie wzieliscie pod uwage ze jeszcze w bok moze. Odpowiedz Link Zgłoś
szczurek.polny Re: To już jest koniec ... 05.08.11, 08:50 > Nie wzieliscie pod uwage ze jeszcze w bok moze. W bok to ja mogę. Z Kryśką, zwłaszcza że moja stara nad morzem :) Odpowiedz Link Zgłoś
klaun.szyderca Re: To już jest koniec ... 05.08.11, 09:33 Panie, z Kryśką to każdy może Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ronja Re: To już jest koniec ... IP: *.centertel.pl 05.08.11, 09:09 > Ale franio to górskie stworzenie, lubi piękne widoki, lubi być wysoko. Mniej więcej to samo mówiono przez ostatnie dekady o funcie brytyjskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: laik A Szwajcaria będzie się temu biernie przyglądać ? IP: *.limes.com.pl 05.08.11, 09:49 Myślę, że nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morqadir Re: To już jest koniec ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.11, 08:21 nie ma żadnego powodu dla którego kryzys miał by się skończyć , będzie tylko gorzej i to ładnych parę lat. Obawiam się że po tych kilku a być może kilkunastu latach Europa będzie wyglądać bardzo źle w stosunku do krajów wschodniej i pd -wsch azji . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polak Frajerzy pobrali kredyty we franku a tu zonk;) IP: *.centertel.pl 05.08.11, 08:30 tak to jest jak sie bierze na 30 lat kredyt we franku i naraża sie na ryzyko kursowe - kurs musiał w ciągu tych 30 lat pójść w góre, to była tylko kwestia czasu hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian Bankierzy to zaplanowali IP: 82.139.160.* 05.08.11, 08:36 Bo każdy kto pracuje w Banku wie że nie oferuje się kredytu walutowego gdy dana waluta jest zdołowana i ma najniższy kurs w historii. A kiedy najwięcej oferowano kredytów we Frankach.....Gdy był po 2 złote !!!!! Czyli jak toś wziął 100tys Franków to Bank mu wypłacił 200 tys zł. A teraz taki delikwent przyniesie 370 tys plus 100 tys w odsetkach. Banki ugotowały 700 tysięcy polskich kredytobiorców Frankowych (liczba podana przez NBP) ..Siedemset tysięcy idzie pod nóż !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: Bankierzy to zaplanowali 05.08.11, 08:40 Czyli jak toś wziął 100tys Franków to Bank mu wypłacił 200 tys zł. Chwilunia, nie zapominaj o spreadzie. Wypłacili po kursie kupna banku czyli pewnie 1,9. A spłacać będzie po takim kursie jak się bankowi zamarzy - ciekawe czy dzisiaj w Getinie obronią "barierę" 4 zł za franka? Odpowiedz Link Zgłoś
szczurek.polny Re: Bankierzy to zaplanowali 05.08.11, 08:45 > A spłacać będzie po takim kursie jak się bankowi zamarzy - ciekawe czy dzisiaj > w Getinie obronią "barierę" 4 zł za franka? No jak ktoś podpisał umowę o kredyt, w której napisane jest "i będę spłacał po kursie, jaki się bankowi zamarzy" to niestety, ale podpisanych umów wypada dotrzymywać (albo nauczyć się czytać umowy przed podpisaniem). W końcu mamy wolny rynek i to dwie umawiające się strony dogadują się co do warunków umowy (i państwo nie powinno w te dobrowolnie zawarte umowy ingerować). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: usak Re: Bankierzy to zaplanowali IP: *.asm.bellsouth.net 05.08.11, 09:04 A ja uwazam, ze panstwo powinno stanac w obronie obywatela i klauzuele typu "i będę spłacał po kursie, jaki się bankowi zamarzy" zdelegalizowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erfg Re: Bankierzy to zaplanowali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.11, 09:15 > A ja uwazam, ze panstwo powinno stanac w obronie obywatela i klauzuele typu " > i będę spłacał po kursie, jaki się bankowi zamarzy" zdelegalizowac. Bo państwo to bank... zapamietaj to sobie. Politycy to tak naprawdę pieniacze do robienia show a gospodarkami rządzą banki i inne korporacje finansowe. Polityk dziś już niewiele może w starciu z hydrą finansową jaką jest City lub Goldmann. Dobry zwyczaj nie pożyczaj. Tak całe życie powtarzała moja prababka. A miała 103 lata jak zmarła. Przeżyła 3 wojny i kilka powstań i wiedziała że łaska pańska na pstrym koniu jeździ i najlepszą inwestycją jest inwestycja w fasolę - na wojnę jak znalazł. Ludzi płacili za nią złotymi rublami. Bo się nie psuje, łatwo zakopać, i nakarmić można tym całą armię. Także panocku, siej zagon fasoli i czekaj wojny a zostaniesz miliarderem. Odpowiedz Link Zgłoś
szczurek.polny Re: Bankierzy to zaplanowali 05.08.11, 09:21 No dobrze, powiedzmy, że państwo zdelegalizuje klauzule typu "i będę spłacał po kursie, jaki się bankowi zamarzy" i tym samym pogwałci swobodę działalności gospodarczej, swobodę zawierania umów i wyrządzi wymierną stratę bankowi. Zresztą już to się stało, bo Sejm przyjął stosowną ustawę o spreadach, jeśli się nie mylę. Co na to bank? Otóż bank na tym traci. Bank kiedyś przygotował ofertę, która brzmiała: "LIBOR + 0.5% i spłata po kursie, który nam się za marzy". Rozumowanie banku było proste: na umowie kredytowej w ciągu 30 lat chcemy zarobić X, z czego Y dostaniemy za tą marżę 0,5% powyżej libor, a pozostałą sumę Z przytniemy sobie na spreadach. X = Y + Z. Y jest mniejsze niż X. Na skutek podjętej przez państwo decyzji (bezprawnie naruszającej swobodę zawierania umów i działającej wstecz), bank traci sumę Z. A wyrządzone szkody trzeba naprawiać. Kto ma naprawiać? Ten co szkodę wyrządził, czyli Państwo Polskie (czytaj ogół podatników). I teraz pomyśl chwileczkę... Ja wiem, że mamy Unię, gdzie wszyscy są równi i Donald w sali posiedzeń siedzi na jednym krześle tak jak i Angela też na jednym. Tym niemniej spróbuj ocenić, jak szybko sądy unijne będą w stanie rozpatrzyć pozew np. Deutsche Bank przeciw Rząd RP? I jaki będzie wyrok (tym bardziej, że powód ma ewidentnie rację). Sumę Z niedługo trzeba będzie oddać. W ten sposób część ciężaru nieroztropnie podjętych decyzji przez jednych spłacać będą wszyscy podatnicy. Czy to jest moralne? Czy to jest zdrowe? Czy to jest wolny rynek i liberalizm gospodarczy? Ja nie mam nic przeciwko temu, żeby takie przepisy wprowadzić do polskiego prawa, z tym że powinny obejmować one jedynie nowe umowy. Umowy już zawarte powinny być realizowane zgodnie z ich zapisami. Prawo nie może działać wstecz, bo się robi bałagan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uak Re: Bankierzy to zaplanowali IP: *.asm.bellsouth.net 05.08.11, 09:32 Zawsze tlumacze Polakom, ze gdybysmy w USA mieli liberalizm gospodarczy w polskim stylu, to po amerykanskim niebie lataloby 50 tysiecy prywatnych Boeingow, a przecietny Amerykanin pedalowalby na wakacje, a moze nie stac by go bylo nawet na rower i maszerowalby piechota. Odpowiedz Link Zgłoś
orxor Re: Bankierzy to zaplanowali 05.08.11, 08:49 Gość portalu: Marian napisał(a): > Banki ugotowały 700 tysięcy polskich kredytobiorców Frankowych (liczba podana p > rzez NBP) ..Siedemset tysięcy idzie pod nóż !!!!!!! Co za bzdury. Ci klienci się sami ugotowali. Banki oferują towar z okresloną ceną i ryzykiem a klient decyduje się lub nie. Niestety jak kupowali mieszkania po kosmicznych cenach biorąc kredyt w skrajnie słabym CHF to teraz jest płacz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quosoo Re: Bankierzy to zaplanowali IP: 192.193.216.* 05.08.11, 10:53 > Gość portalu: Marian napisał(a): > > > Banki ugotowały 700 tysięcy polskich kredytobiorców Frankowych (liczba po > dana p > > rzez NBP) ..Siedemset tysięcy idzie pod nóż !!!!!!! > > Co za bzdury. Ci klienci się sami ugotowali. Banki oferują towar z okresloną ce > ną i ryzykiem a klient decyduje się lub nie. Niestety jak kupowali mieszkania p > o kosmicznych cenach biorąc kredyt w skrajnie słabym CHF to teraz jest płacz. Chociaż to oczywisty wstyd na tym forum - to ja Wam się przyznam - to ja mam kredyt we frankach. I nie wiem o co cho... Wziąłem na siebie ryzyko, to fakt, ale wbrew powszechnej histerii ja jeszcze skutków tego ryzyka nie odczułem. Oczyiscie kurs CHF może zostać tu gdzie jest albo pomaszerować w górę, stopy tak samo... ale póki co - sprawdziłem i najwyższą jak dotąd ratę w złotówkach płaciłem w grudniu 2008, kiedy frank był po 2.80, jeżeli miałbym kolejną ratę zapłacić po 3.80 to i tak będę o jakieś 100 zeta do przodu w stosunku do tej którą płaciłem dwa i pół roku temu. A należy do tego dodać, że nie są to te same złotówki - dzisiaj zarabiam więcej niż wtedy. Jak bym nie był taki leniwy jak jestem to zsumowałbym wszystkie zapłacone do tej pory raty i porównał z ratami, które musiałbym w tym czasie płacić gdyby kredyt był w PLN. Przypuszcam, że za różnicę można kupić kilkuletnie auto średniej klasy. W dooopie są zapewne Ci którzy w czasach niskiej raty kredytu hipotecznego nabrali kolejnych na rzeczy na które ich nie stać, ale to powinno się naprawiać wprowadzaniem edukacji finansowej do szkół, tłumaczeniem dzieciom i młodzieży co to jest oszczędzanie, inwestowanie itp. Odpowiedz Link Zgłoś
robitussin Re: Bankierzy to zaplanowali 05.08.11, 11:00 A kiedy brałeś kredyt i na jaką kwotę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quosoo Re: Bankierzy to zaplanowali IP: 192.193.216.* 05.08.11, 11:22 We wrześniu 2006 (frank po 2.52 bodajże) na 280 tys. PLN. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Bankierzy to zaplanowali IP: *.dynamic.chello.pl 05.08.11, 16:05 To co piszesz jest typowe dla większości tych co to wzięli kredyty we franku. Nie odczułeś skutków ryzyka? Przecież zadłużenie przeliczone na złotówki wzrosło ci o prawie 50%. A to znaczy, że gdybyś wziął kredyt w złotych, a dzisiaj przewalutował go sobie na franki po kursie 3,70 albo i wyższym bo pewnie niedługo taki zobaczymy to miałbyś o 30% mniej do spłacenia. Tak właśnie mogą dzisiaj zrobić Ci którzy w np w 2006 wzięli kredyt złotowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Politurek Re: Bankierzy to zaplanowali IP: *.centertel.pl 05.08.11, 18:39 > A to znaczy, że gdybyś wziął kredyt w złotych, a dzisiaj prz > ewalutował go sobie na franki po kursie 3,70 albo i wyższym bo pewnie niedługo > taki zobaczymy to miałbyś o 30% mniej do spłacenia. Gdyby ciocia miała wąsy.... A weź sobie mądralo teraz kredyt we franciszkach na takich warunkach jak kilka lat temu. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Bankierzy to zaplanowali IP: *.dynamic.chello.pl 05.08.11, 21:09 Po pierwsze jakie by te warunki nie były to nic nie przebije 30% straty od całości kapitału na starcie. Po drugie jeżeli masz jakiś udział własny to warunki możesz negocjować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EM Re: Bankierzy to zaplanowali IP: *.hist.amu.edu.pl 05.08.11, 09:23 1. Tak, caly swiat bankowy uwzial sie na kredytobiorcow w Polsce. 2. Kredyt to tez towar. Nic dziwnego, ze go zachwalali jak tylko mogli w chwili, gdy CHF byl tani. 3. Nikt na razie pod noz nie idzie. Cale biadolenie o tym, ze zadluzenie przerasta wartosc nieruchomosci odnosi sie do dnia dzisiejszego. A przeciez nikomu nie beda w tym tygodniu juz licytowac mieszkania/domu. Odpowiedz Link Zgłoś
hugow Re: Bankierzy to zaplanowali 05.08.11, 10:37 w jaki sposób te 700ooo jest liczone? niektórzy wzięli kredyt watahami - czyli on+ona+jedni teściowie+drudzy teściowie+wujek Tosiek, czy to w zestawieniu NBP to jeden kredyt i jeden kretytobiorca czy 7 kredytobiorców?? Gość portalu: Marian napisał(a): > Banki ugotowały 700 tysięcy polskich kredytobiorców Frankowych (liczba podana p > rzez NBP) ..Siedemset tysięcy idzie pod nóż !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gaissa Re: Frajerzy pobrali kredyty we franku a tu zonk; 05.08.11, 09:53 Gość portalu: polak napisał(a): > tak to jest jak sie bierze na 30 lat kredyt we franku i naraża sie na ryzyko ku > rsowe - kurs musiał w ciągu tych 30 lat pójść w góre, to była tylko kwestia cza > su hehe Przecież każdy, kto prał kredyt we franku, musiał się z tym liczyć, więc może nie przesadzajmy z tym dramatem i histerią? Normalna sprawa, raz w te, raz we wte, a że kredyty we franku były brane przy bardzo niskim kursie tegoż? No cóż... Widocznie pan redaktor sobie wyżyłował zdolność kredytową, wziął kredyt we franku na 100% wartości i teraz nagle jedna wyższa rata jest dla niego "dramatem". PS. Nie mam kredytu we franku. Odpowiedz Link Zgłoś
gaissa Re: Frajerzy pobrali kredyty we franku a tu zonk; 05.08.11, 09:55 Sorry, "brał", a nie "prał", literówka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sssss Re: Frajerzy pobrali kredyty we franku a tu zonk; IP: *.dynamic.chello.pl 05.08.11, 11:14 przestań popisywać się angielskim Odpowiedz Link Zgłoś
hugow Frajerzy pobrali kredyty w zlotym a tu zonk; 05.08.11, 10:35 W złotym nie jest lepiej - nie gorzej niż we franku ale nie lepiej. Złoty w dolarze potaniał z 49 centów na 36 centów - to źle świadczy o złotym a nie o dolarze - może to Polska śle inflację i to jest najsłabszy element skoro to złoty tanieje? Może zielony kolor naszej wyspy na czerwonym tle Europy to nie zieleń świeżości a pleśń na ogólnie dobrze dojrzałym owocu i trzeba wyciąć tę pleśń? Złoty w Euro też tanieje, złoty we franku tanieje, w dolarze złoty tanieje, złoty w czeskich koronach tanieje, czy jest jakaś kluczowa waluta w jakiej złoty nie tanieje?W złotówkach nie jest lepiej. Brali złotowy kredyt na dom po 6ooo za metr w wersji deweloperskiej a teraz ich sąsiedzi kupują to samo obok za 4ooo wykończone pod klucz, kuchnia z pełnym AGD, szafy wnękowe i pełne urządzenie pokoju - salonu gratis, komórka i garaż gratis, miejsce parkingowe plus benzynowy SWIFT na 2 lata gratis (jedynie paliwo to koszt użytkownika) plus wylot na Rodos All Inslusive dla całej rodziny na czas przeprowadzki. Pamiętam ekscytację kolegi jak kupował za 6ooo, był przeszczęśliwy, podekscytowany, czuł się super. Ale suche fakty są takie, że teraz jego złotowy kredyt na 600ooo wzięty z dwuletnią karencją spłaty kapitału, wystarczyłby na niemal dwukrotnie więcej i to wykończone. Swojego mieszkania kupionego wtedy za 6ooo za metr jeszcze nie wykończył, jeden z pokoi służy im jako suszarnia i graciarnia - komórka, jaką ich sąsiad za 4ooo ma gratis i niestety znajomy nie jeździ od 2008 roku na wakacje. Dzieci są głównie u babci, bo on i żona ciężko pracują, obiady jedzą pokątnie. Żadne korzyści z kredytu nie są tak wielkie aby mogły szkodom dorównać. ma zadziałały dwa parametry równocześnie: [1] złoty potaniał (a zgodnie z założeniami nie miał tanieć) [2] potaniały nieruchomości (a zgodnie z założeniami miały tylko i wyłącznie drożeć) Złoty tanieje względem innych walut, teraz kosztuje 25 centów (0,25 euro) a złoty kosztował jeszcze niedawno 33 centy (0,33 euro), teraz złoty to 36 centów (0,36 dolara) a był złoty kilka lat temu za 49 centów (0,49 dolara). Złoty leci na dziób. To nie Frank drożeje, to złoty tanieje, kiedyś był po 0,45 franka, a teraz za 0,27 franka Gość portalu: polak napisał(a): tak to jest jak sie bierze na 30 lat kredyt we franku i naraża sie na ryzyko ku > rsowe - kurs musiał w ciągu tych 30 lat pójść w góre, to była tylko kwestia cza > su hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Frajerzy pobrali kredyty w zlotym a tu zonk; IP: 78.133.249.* 05.08.11, 11:25 Z ciekawości - gdzie te mieszkanka po 4000zł za m2? W Trójmieście i innych większych miastach takie coś to chyba tylko w okolicy wysypiska i z uwagi na smród i odległość do centrum jest tak tanio. A i tak nie wziąłbym tego choćby mi deweloper dorzucił S-klasę i wyjazd AI na miesiąc na Bali. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: To już jest koniec ... 05.08.11, 08:34 Zresztą wskaźnikiem trwania kryzysu nie jest jedynie kurs franka - wystarczy popatrzeć na realną miarę spadku zaufania: stooq.pl/q/?s=xauusd&c=3y&t=l&a=ln&b=0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko Re: To już jest koniec ... IP: 62.29.248.* 05.08.11, 08:37 Zobacz co się działo wczoraj na giełdzie w Stanach i co się dzieje dzisiaj na giełdach azjatyckich... jedna wielka krecha do dołu. biorąc pod uwagę problem z rozwojem w USA(dynamika wzrostu zahamowała) + narastające i jak dotąd nie rozwiązane problemy Europy+ przegrzaną gospodarkę chińską, jednym słowem 0 optymistycznych informacji. To jest początek krachu, bessy, co tam zwał. Wszystko wskazuje na to że zacznie się załamanie gospodarcze na świecie już wkrótce, a giełda jest tylko wskaźnikiem który to pokazuje z pewnym wyprzedzeniem. Kumpel pracuje w hutnictwie i powiedział że ilość zamówień spada, ewidentnie nie ma rozwoju, to samo jest w mojej firmie 2 kwartał najgorszy od dwóch lat. Znajoma która jest dyrektorem finansowym w dużej spółce akcyjnej która jest na giełdzie twierdzi, że od jakiegoś czasu wszyscy duzi gracze wycofują kasę z giełdy, dzięki temu będzie emitować masę obligacji na które wszyscy się dosłownie rzucą, bo to teraz jedyny pewny zarobek. Chińska agencja kredytowa obniżała wczoraj rating Stanów oraz Polski(na negatywny). Nie ma absolutnie żadnych racjonalnych przesłanek do nagłego wzrostu... Owszem możesz sobie zrobić analizę techniczną i wyjdzie Ci że przed nami najsilniejsza 3 faza wzrostów, ale rynek nie działa w tak przewidywalny sposób... to nie są tylko wykresy to co widzisz to jest kumulacja zachowań stadnych graczy oraz odzwierciedlenie prawdziwego stanu globalnej gospodarki. Odpowiedz Link Zgłoś
hugow Re: To już jest koniec ... 05.08.11, 10:57 Gość portalu: oko napisał(a): > Chińska agencja kredytowa obniżała wczoraj rating Stanó > w oraz Polski(na negatywny). Która chińska agencja i z jakiego na jaki? To że polska gospodarka leży i kwiczy - to widać. Chińczycy dodatkowo mają powód aby się na nas obrażać, za A2, ponieważ zrobili biznesplan według założeń rządu RP i podpisali umowę z agencją rządu RP, niestety rząd RP nie dotrzymał słowa - i wskaźniki finansowe poszły w rozsypkę, Chińczycy przestali budować drogę z winy rządu RP a potem agencja rządowa RP wyrzuciła chińskich budowniczych z A2 - obawiam się, że Chińczycy tego nie rozumieją, dla nich jest jasne, że skoro to rząd RP zepsuł sytuację gospodarczą to powinien COVEC pokryć różnicę powstałą z winy rządu RP. dzisiaj (8.2011) złoty jest po 25 centów czyli 0,25 EUR w 2008 roku w sierpniu złoty był po 30 centów czyli 0,3 EUR w styczniu 1993 (tylko tam sięga mi wykres z money.pl) złoty był po ok. 52 centy czyli 0,52 EUR Jeśli coś co było warte 52 dziś jest warte 25 - i to do tego 25 to jest gorsze bo przez 20 lat trwała inflacja w krajach europejskich, to mamy do czynienia ze spadkiem i to 25/52= o około 52% w dół w czasie raptem 19 lat, czyli trochę dużo. Z dolarem podobnie, w styczniu 1993 jeden złoty to były 63 centy, z kolei w 2008 roku w sierpniu było to 47 centów za jednego złotego, dziś jest to 34 centy za jeden złoty. Znowu: jeśli coś spadło z 63 centów do 34 centów to jest to SPADEK a nie wzrost. Puszkę Coca-Coli kupowałem w 1993 roku za 25 centów, wtedy za 1 złoty mogłem kupić 2 puszki Coca-Coli i jeszcze zostawało mi na pół puszki. Dzisiaj puszka w Polsce (nie wiem ile w USA) kosztuje 1,19 (czasem za 1 zł, chyba w Biedronce), co nie zmienia faktu, że jest to JEDNA puszka Coca-Coli zamiast dwóch i pół puszki, spadek to spadek i nic na to się nie poradzi. O cena Coca-Coli w puszcze 0,33l w USD się nie zmieniła: 25 centów in.answers.yahoo.com/question/index?qid=20070402201732AAEk5y6 czyli jeden złoty staniał z 2,5 puszek Coca-Coli na 1 puszkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STan Trzeba skasować "rynek" czyli dyktat spekulantów IP: *.toya.net.pl 05.08.11, 08:24 wspierany ideologicznie przez przekupionych "mędrców" ekonomicznych i zhołdowanych polityków i powrócić do rynku walut i akcji wg systemu z lat 80-tych bez oderwanych od rzeczywistości lewarowych przekrętów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stenia_K Kto jest w stanie przekupić polityków aby nie IP: *.toya.net.pl 05.08.11, 08:57 wspierali spekulantów? Nikt,zmusić ich do zmiany działania może tylko siła nadprzyrodzona albo ogólnoświatowa rewolucja. Odpowiedz Link Zgłoś
hooligan1414 ja ja, verfluchte spekulanten, banditen raus! 05.08.11, 09:03 a setki tysiecy franciszkanskich lemingow, ktorzy sami z nieprzymuszonej woli wpakowali leb pod topor - wszyscy niewinni jak biale lilije.... przewidywanego spadku wartosci ich chawir w przyszlosci nawet nie wspominam - nie kopie sie kaleki lezacego we wlasnych ekstrementach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apas13 Re: Trzeba skasować "rynek" czyli dyktat spekulan IP: 213.191.240.* 05.08.11, 10:49 Masz rację. Kiedyś, jak firma miała 3 - 4 procent wzrostu w skali roku i utrzymywała ten trend przez lat 8, to był solidny biznes. Potem, jak bank "inwestycyjny", czyli spekulacyjny, nie wzrósł w rok o 20 procent na papierze, to było załamywanie rąk... Kiedyś bank zbierał od ludzi i firm lokaty i tak uzyskane pieniądze - zabezpieczone udziałami włćcicieli - oferował na rynku w formie kredytu. Cenę uzyskaną za sprzedaż kredytu dizelił na swój zysk i odsetki dla posiadaczy lokat. Nie mógł pożyczyć więcej, niż miał lub niż był warte zaufanie do niego, więc głównym kapitałem banku było przekonanie klientów o jego solidności - im było wyższe, tym większy kapitał bank mógł zaoferować. Możliwości spekulacji oczywiście istniały, ale były stosunkowo ograniczone. A potem? Bank inwestuje w śmieciowe ubezpieczenia śmieciowych zakładów o to, czy śmieciowe obligacje okażą się bardziej śmieciowe. Ubiera następnie tę inwestycję w uniform "inżynierii finansowej" i tworzy wyższy poziom inwestycji w śmieciowe zakłady o smieciową wartość śmiecia, dzięki czemu na papierze jego zyski rosną o kolejne 20 procent. Gorzej, gdy którykolwiek z graczy powie "sprawdzam" i będzie się domagał żywej gotówki w zamian za swoje zakłady o śmieciową wartość śmieci... Wtedy się okazuje, że chłopaki są za duzi, żeby upaść i trzeba pompować w nich publiczną kasę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ronja Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie IP: *.centertel.pl 05.08.11, 08:27 > Miodzio :) Co cię tak cieszy idioto? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SNB Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie IP: *.rev.snt.net.pl 05.08.11, 10:17 Powrót do fundamentów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ronja Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie IP: *.centertel.pl 05.08.11, 10:19 > Powrót do fundamentów. Fundametów CZEGO? Odpowiedz Link Zgłoś
mocten Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie 05.08.11, 11:39 Gość portalu: Ronja napisał(a): > > Miodzio :) > > Co cię tak cieszy idioto? Bo gram na spadki, debilu. Odpowiedz Link Zgłoś
ewiak.r Co wynika z Biblii? 05.08.11, 08:27 Przed nami finansowe i polityczne trzęsienie ziemi. Biblia zapowiada powrót, występującej w roli króla północy - Rosji (Daniela 11:29a). To oznacza także finansowe tsunami, oraz rozpad UE i NATO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: makler_amator Tydzien temu doradcy krzyczeli - Kupuj akcje a IP: 212.183.140.* 05.08.11, 08:28 kiedy frank byl po 3.20 mowili ze jest przewartosciowany. Kiedy OFE ma malo kasy a madrzy inwestorzy uciekna giedla spadanie 20-30 procent - a frank zrowna sie z euro - okolo 4 zl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polak Frajerzy pobrali kredyty we franku a tu zonk;) IP: *.centertel.pl 05.08.11, 08:31 jak sie bierze na 30 lat kredyt we franku i naraża sie na ryzyko kursowe to sie traci- kurs musiał w ciągu tych 30 lat pójść w góre, to była tylko kwestia czasu hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko Re: Frajerzy pobrali kredyty we franku a tu zonk; IP: 62.29.248.* 05.08.11, 08:43 Sam jesteś frajer, bo co chwile to samo wklejasz. Nie ma kredytów, ale nie wyzywam ludzi od frajerów. Zresztą jak toś brał kredyt na 30 lat to tak naprawdę jeszcze nie wiadomo jak na tym ostatecznie wyjdzie, możliwe że na dużym plusie. Odpowiedz Link Zgłoś
hooligan1414 polecam zimne kompresy 05.08.11, 08:54 tak, tak - biorac kase od banksterow na ponad cwierc wieku wyjdzie sie na tym na duzym plusie. no fakt jesli dla ciebie plusem jest krzyz nad mogila frankowego kredyciarza ktory w koncu zszedl na zawal po kolejnej zwyzce franciszka - owszem, maja ten sam ksztalt (krzyz i plus). Jakim trzeba byc niedorajda umyslowym, by siadajac do stolu z najwiekszymi szulerami swiata, ktorzy podobnych oskubali juz miliony w historii, liczyc na jakiekolwiek superaty? golodupce bez szmalu sa w tym systemie tylko tyrakami - dawcami kapitalu i niczym wiecej. zapamietaj to i juz mi poszedl do roboty tyrac na ratke Odpowiedz Link Zgłoś
klaun.szyderca Re: polecam zimne kompresy 05.08.11, 09:55 A Ty hooligan jak zwykle niepotrzebnie agresywny - ludzie mają problem, przez własną głupotę, to fakt. Ale na kiego grzyba tak ich szczuć? Ich problem, nie mój więc mam to w d... i nie myślę o tym. Nie muszę ich też kopać na każdym kroku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quosoo Re: polecam zimne kompresy IP: 192.193.216.* 05.08.11, 11:14 > tak, tak - biorac kase od banksterow na ponad cwierc wieku wyjdzie sie na tym n > a duzym plusie. no fakt jesli dla ciebie plusem jest krzyz nad mogila frankowe > go kredyciarza ktory w koncu zszedl na zawal po kolejnej zwyzce franciszka - ow > szem, maja ten sam ksztalt (krzyz i plus). Jakim trzeba byc niedorajda umyslowy > m, by siadajac do stolu z najwiekszymi szulerami swiata, ktorzy podobnych oskub > ali juz miliony w historii, liczyc na jakiekolwiek superaty? golodupce bez szma > lu sa w tym systemie tylko tyrakami - dawcami kapitalu i niczym wiecej. zapamie > taj to i juz mi poszedl do roboty tyrac na ratke Bez przesady. Kupilem w 2006 roku kawalerke w centrum Warszawy w celach inwestycyjnych i wzialem na nia kredyt we frankach (na 100% wartości). Mimo rekordowego kursu franka rata teraz nie jest wcale najwyższa - największą zapłaciłem w grudniu 2008 przy kursie 2.80. Od samego początku kwota którą biorę za wynajem jest wyższa od raty kredytu, więc nie zapłaciłem za to mieszkanie jeszcze ani złotówki z własnej kieszeni oprócz prowizji i ubezpieczenia niskiego wkładu - w sumie parę tysi na początku. Na końcu tej inwestycji będę miał nieruchomość, którą będę mógł dać w posagu dziecku lub sprzedać - nawet taniej niż kupiłem, choć póki co małe mieszkania w dobrych lokalizacjach wcale nie tanieją. Odpowiedz Link Zgłoś
robitussin Re: polecam zimne kompresy 05.08.11, 11:22 > Bez przesady. Kupilem w 2006 roku kawalerke w centrum Warszawy w celach inwesty > cyjnych i wzialem na nia kredyt we frankach (na 100% wartości). Mimo rekordoweg > o kursu franka rata teraz nie jest wcale najwyższa - największą zapłaciłem w gr > udniu 2008 przy kursie 2.80. Wytłumacz mi jak dziecku jakim cudem rata płacona przy kursie 2.8 była wyższa niż rata płacona przy kursie 3,7? Libor w tym czasie był raptem 60 pkt wyższy od dzisiejszego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: polecam zimne kompresy IP: *.pools.arcor-ip.net 05.08.11, 11:27 robitussin on nie napisał ile lat dłużej będzie ten kredyt spłacał i jaka końcowa suma tego kredytu się na końcu utworzy. Co ty chcesz wymagać od kredytobiorcy który bierze kredyt w pieniądzu którego nie zarabia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quosoo Re: polecam zimne kompresy IP: 192.193.216.* 05.08.11, 11:36 > Co ty chcesz wymagać od kredytobiorcy który bierze kredyt w pieniądzu którego nie zarabia? To już sobie sam dopowiedziałeś, ale rzeczywiście zarabiam w Euro nie we franku i wziąłem na siebie ryzyko walutowe, niemniej póki co kredyt spłacam ze złotówek zarobionych z wynajmu mieszkania więc w tym sensie moja sytuacja jest podobna do osób które zarabiają w kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quosoo Re: polecam zimne kompresy IP: 192.193.216.* 05.08.11, 11:45 > robitussin on nie napisał ile lat dłużej będzie ten kredyt spłacał i jaka końco > wa suma tego kredytu się na końcu utworzy. Kredyt będę spłacał maksymalnie tyle lat na ile go wziąłem a kwota kredytu na końcu spłat będzie wynosiła 0. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quosoo Re: polecam zimne kompresy IP: 192.193.216.* 05.08.11, 11:28 > Wytłumacz mi jak dziecku jakim cudem rata płacona przy kursie 2.8 była wyższa n > iż rata płacona przy kursie 3,7? Libor w tym czasie był raptem 60 pkt wyższy od > dzisiejszego. O nie, nie. Mój bank oprocentowanie zmienia mi raz na kwartał wg. liboru z końca poprzedniego kwartału, więc w czwartym kwartale 2008 płaciłem raty z oprocentowaniem wyliczonym wg. liboru z trzeciego kwartału... a to już nie marne 60 pkt różnicy... Odpowiedz Link Zgłoś
robitussin Re: polecam zimne kompresy 05.08.11, 11:32 > O nie, nie. Mój bank oprocentowanie zmienia mi raz na kwartał wg. liboru z końc > a poprzedniego kwartału, więc w czwartym kwartale 2008 płaciłem raty z oprocent > owaniem wyliczonym wg. liboru z trzeciego kwartału... a to już nie marne 60 pkt > różnicy... Faktycznie, masz rację. Libor spadł dopiero w samym grudniu. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: Tydzien temu doradcy krzyczeli - Kupuj akcje 05.08.11, 08:48 To czy frank zrówna się z euro to raczej średnio zależy od naszego OFE :P Aczkolwiek opinia Ryszarda Petru może być odmienna ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marian Spadki to były 2 lata temu IP: 82.139.160.* 05.08.11, 08:31 Jak KGHM był po 20zł..... Poczekam na prawdziew spadki i kupie za piątaka. Dziwi mnie ta burza w szklance wody.....Jakby nagle wszystkim otworzyły sie oczy i wcześniej nikt deficytu w USA nie widział. Miesiąc temu było OK a teraz nie jest OK. USA za moment ogłosi jakis program rozwoju który uroczyście Obama odczyta w Kongresie i znowu będzie Wielka Euforia Poza tym jeżeli wszystkie kraje maja tak porypane gospodarki i tak duze deficyty - to jest na to sposób..... Wszyscy niech zdewaluują swoje waluty o ta sama kwotę procentową. Odpowiedz Link Zgłoś
fort1 Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzieję... 05.08.11, 08:32 Przede wszystkim powinnismy przestac sluchac lemingow , ktore mysla , ze optymizmem da sie cos zalatwic. Przestac sluchac pie...o silnej zlotowce i spojrzec prawdzie w oczy. Kiedy slucham o trendach , nastrojach itp . to nie wiem czy smiac sie czy plakac. Ale coz gdy madrzy ekonomisci traktuja ekonomie jak nauke , ktora rzadzi sie swoimi prawami. Tymczasem ekonomia to gra , ktora rzadzi sie interesami graczy w ramach bardzo ogolnych zasad. Zaraz po ostatnich wyborach nastapil transfer srodkow z EU , ktore wyniosly zlotego o 20 % w ciagu pol roku. Wszycy piali , ze PLN bedzie szedl w gore do euro do 3/1 bo im tak z obrazkow wynikalo co nazywaja analiza techniczna :) . Tymczasem mi szklana kula mowi , ze nie da sie we wspolnym rynku zrobic tak zeby ceny w Polsce byly o 30%wyzsze niz w Niemczech. Oczywiscie juz a takie same lub minimalnie wyzsze. Ale to tylko logika a to dla optymistow nie jest trendy. Jesli EU bedzie miala problemy i ustana dotacje do Polski to co stanie sie ze zlotowka? Geniusz finansjery Pan Rostowski nie bedzie juz mogl nic rzucic na rynek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ff Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie IP: 82.139.160.* 05.08.11, 08:42 Masz rację ....Na razie to sami rolnicy dostają od Unii troche kasy w formie dopłat do hektara. ARiMR wypłaca polskim rolnikom rocznie ...... 20 miliardów złotych. Dostajemy też rocznie w formie dofinansowania do przeróżnych inwestycji/programów prawie 100 mld zł. Bez unijnych dopłat wszystko padnie Odpowiedz Link Zgłoś
ciuciumorales Zawod marzen: ANALityk Gieldowy 05.08.11, 10:32 Gdyby CI "fahofcy" wogole mieli pojecie o czym gadaja, to by dawno na Bahamach siedzieli na swoich money zarobionych na gieldzie. A tak pier... bez zadnej odpowiedzialnosci za slowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd123 moze nazwijmy rzeczy po imieniu... IP: 151.193.120.* 05.08.11, 08:37 Nie "inwestorzy" a spekulanci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xXx Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzieję... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.11, 08:38 Ropa już po 85 USD. Tydzień temu była po 100 USD. Czekam na obniżkę cen paliw o 15%... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polak Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie IP: *.centertel.pl 05.08.11, 08:46 gdy ropa tanieje obniżki cen paliw nie ma - cieszmy się że podwyżki też nie ma haha Odpowiedz Link Zgłoś
fpoknetot Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzieję... 05.08.11, 08:49 sytuacja szwajcarii jest teraz interesujaca,oczywiscie jezeli obecna sytuacja utrzymalaby sie.szwajcarzy maja szanse pojsc droga usa tzn zaprzestac wszelkiej dzialalnosci przemyslowej,niech te wszystkie sery,zegarki i scyzoryki robia chinczycy,oni skupia sie na produkcji swojej waluty-przeciez nie trzeba nawet drukowac banknotow wystarczy zapis w komputerze.a co do eu -to pozostalo na dnie z honorem lec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adolf Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.08.11, 08:52 no bardzo ciekawe , z tym frankiem w czyim intersie działają spekulanci? czyżby jedynego słusznego producenta wszystkiego na świecie czyli "Chin" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oko Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie IP: 62.29.248.* 05.08.11, 09:11 Chiny na tym nie skorzystają, a zegarki które się sprzedawały za 10 tys, teraz będą po 20 tys, tak więc popyt raczej się nie zmniejszy, dlatego że popyt na dobra luksusowe nie zależy od ich ceny, paradoksalnie wyższa cena może spowodować większy popyt... Może trochę ucierpi turystyka i producenci serów... Ale jak powszechnie wiadomo te dwie branże nie są siłą napędową Szwajcarii, tak więc ja bym się o nich nie martwił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ronja Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie IP: *.centertel.pl 05.08.11, 09:19 > Może trochę ucierpi turystyka i producenci serów... Ale jak p > owszechnie wiadomo te dwie branże nie są siłą napędową Szwajcarii Nie ucierpi trochę. Ucierpi niestety znacznie. Turystyka nie jest siłą napędową. Jest jedną z najważniejszych gałęzi tamtejszej gospodarki. Szczerze mówiąc będąc szwajcarskim przedsiębiorcą byłabym teraz lekko zgrzana. Ciekawe kto i kiedy zaproponuje im opcje walutowe ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bricolo Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie 05.08.11, 09:19 @fpoknetot napisała: > sytuacja szwajcarii jest teraz interesujaca,oczywiscie jezeli obecna sytuacja u > trzymalaby sie.szwajcarzy maja szanse pojsc droga usa tzn zaprzestac wszelkiej > dzialalnosci przemyslowej, W Szwajcarii nie wszyscy sa bankierami, oczywiscie sektor finansowy zatrudnia kilkadziesiat tysiecy osob, niemniej jednak miliony pracuja w innych galeziach przemyslu, uslug, handlu itp. Sama duma narodowa nie pozwoli im aby Rolexy czy inne Omegi byly produkowane w Azji. Nie znasz tego kraju, nie pisz glupsw... pracowalem tutaj 42 lata w duzej organizacji zrzeszajacej pracodawcow Szwajcarii Romanskiej i reprezentujacej polityke prawicowa w rzadzie federalnym w Bernie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jjj Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.11, 10:57 > W Szwajcarii nie wszyscy sa bankierami, oczywiscie sektor finansowy zatrudnia k > ilkadziesiat tysiecy osob, niemniej jednak miliony pracuja w innych galeziach p > rzemyslu, uslug, handlu itp. Sama duma narodowa nie pozwoli im aby Rolexy czy i > nne Omegi byly produkowane w Azji. Po pierwsze to Szwajcarzy mają produkty które w zasadzie sa bezkonkurencyjne bo nikt przeca nie robi szwajcarskich zegarków, scyzoryków i tym podobnych wynalazków które od lat markę zawdzieczają tylko temu że są szwajcarskie. więc tu nic producentom po prostu nie grozi. one i tak sa już tak drogie że kupują je zwykle zamożni ludzie wiec czy to będzie 10E drożej czy taniej nie robi wielkiej różnicy. Po drugie to Szwajcarzy moga w obecnej chwili bezkarnie nawet drukowac walutę bo popyt chyba jest tak duży że bez problemu znajda nabywców na tak pompowane pieniądze. Ciekaw jestem tylko czy Szwajcarzy przewidzieli że ich waluta stanie się obiektem tak zorganizowanej spekulacji. he he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie IP: *.pools.arcor-ip.net 05.08.11, 11:04 Gość portalu: jjj napisał(a): > Po pierwsze to Szwajcarzy mają produkty które w zasadzie sa bezkonkurencyjne bo > nikt przeca nie robi szwajcarskich zegarków, scyzoryków i tym podobnych wynala > zków które od lat markę zawdzieczają tylko temu że są szwajcarskie. więc tu nic > producentom po prostu nie grozi. one i tak sa już tak drogie że kupują je zwyk > le zamożni ludzie wiec czy to będzie 10E drożej czy taniej nie robi wielkiej ró > żnicy. > Po drugie to Szwajcarzy moga w obecnej chwili bezkarnie nawet drukowac walutę b > o popyt chyba jest tak duży że bez problemu znajda nabywców na tak pompowane pi > eniądze. > Ciekaw jestem tylko czy Szwajcarzy przewidzieli że ich waluta stanie się obiekt > em tak zorganizowanej spekulacji. he he ............................................. Jesteś naprawdę tak beznadziejny jak i denny jak nam się tu publikujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
robitussin Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie 05.08.11, 11:09 > Po pierwsze to Szwajcarzy mają produkty które w zasadzie sa bezkonkurencyjne bo > nikt przeca nie robi szwajcarskich zegarków, scyzoryków i tym podobnych wynala > zków które od lat markę zawdzieczają tylko temu że są szwajcarskie. Marka i tylko marka. Na tym i na prestiżu (czyli zwykłej psychologii) polega ta bezkonkurencyjność. Problem w tym, że jak w brzuchu pusto, a kasa się kurczy, to dawny klient Almy czy Bomi karnie idzie do Biedronki i zamiast prestiżowego mleka "Prosto Z Serca Alpejskich Łąk" kupi "Mleko Łaciate". Może inne w smaku, ale na pewno dużo tańsze. Dokładnie to samo jest ze szwajcarską produkcją i technologią. W czym gorsze są rozwiązania niemieckie, francuskie czy w końcu skandynawskie? A to dopiero sama Europa. > Po drugie to Szwajcarzy moga w obecnej chwili bezkarnie nawet drukowac walutę b > o popyt chyba jest tak duży że bez problemu znajda nabywców na tak pompowane pi > eniądze. To nie takie proste. Paradoksalnie traci się na tym majątek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie IP: *.pools.arcor-ip.net 05.08.11, 11:15 robitussin masz słuszną racje ale denny Polak tego nie rozumie, ona ma gębę pełną frazesów i nic pyzatym. Polak rozumie ze za kredyty w obcych walutach których nie mogą teraz spłacić kredytobiorcy zapłacą banki. Zapłaci państwo czyli Polska z kieszeni polskiego podatnika. Ot polska filozofia jak i mądrość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ergo76 Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.11, 11:36 > robitussin masz słuszną racje ale denny Polak tego nie rozumie, ona ma gębę peł > ną frazesów i nic pyzatym. W d...ie byłes g..o widziałeś. Polecam wizytę u specjalisty bo poziom frustracji wskazuje na to ze jedyne papiery w które zainwestowałeś są żółtego koloru. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan to nie są inwestorzy zwykli spekulanci IP: *.ip.netia.com.pl 05.08.11, 08:53 i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slav Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzieję... IP: *.toya.net.pl 05.08.11, 09:02 Cena baryłki ropy spadła od początku tygodnia o 8$, a w Polsce bije rekordy drożyzny. Czy w tym kraju zawsze wszystko musi być na przekór? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ronja Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie IP: *.centertel.pl 05.08.11, 09:14 > Cena baryłki ropy spadła od początku tygodnia o 8$, a w Polsce bije rekordy dro > żyzny. Czy w tym kraju zawsze wszystko musi być na przekór? Wiesz, tak się składa, że ropa nie płynie sobie rurką z platformy wietrniczej do stacji paliwowych. Może najpierw uświadom sobie po ile kupowano paliwo kilka miesiecy temu. A zaraz potem uświadom sobie, że nikt przy zdrowych zmysłach kupując za 100, nie sprzeda tego za 50. Odpowiedz Link Zgłoś
ciuciumorales Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie 05.08.11, 11:01 Pierd... Pan ze glowa mala. Jak podnosza z dnia na dzien bo rpoa zdrozala to wtedy nikt nie mowi, ze wczesniej kupili taniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie IP: *.pools.arcor-ip.net 05.08.11, 09:31 Gość portalu: slav napisał(a): > Cena baryłki ropy spadła od początku tygodnia o 8$, a w Polsce bije rekordy dro > żyzny. Czy w tym kraju zawsze wszystko musi być na przekór? ---------------------------------- Moze policzysz sobie najpierw ile ten zakupiony dolar na zakup energii dla Polski stracił na wartości w międzyczasie, a ile trzeba ciągle na energie dokupować by utrzymywać bankrutów za oceanem? Polskę w najlepszych czasach jej hossy wystawił do wiatru karzełek którego teraz jeszcze w prawie 30% popieracie, on przegrał wasza przyszłość Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nor żydzi się bawią w najlepsze:D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.11, 09:05 Brawo Odpowiedz Link Zgłoś
hansfakir Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie 05.08.11, 09:11 Trzeba podziękować Premierowi, że zlikwidował OFE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek szwajcarski dramatyczne wieści IP: *.1-85.cust.bluewin.ch 05.08.11, 09:11 to w Polsce rate sie codziennie placi? Jest poczatek miesiaca, moze wystarczy by sie mentalnie i finansowo przygotowac na kilkaset pln wiecej do splacenia pod koniec mca i juz, gdzie ten dramat? zarabiaj we frankach www.szwajcarskakariera.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franko007 Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.11, 09:17 kto nie przewalutował, przegrał życie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzieję... IP: *.pools.arcor-ip.net 05.08.11, 09:18 Gazeto bzdury pleciesz w tytule, manipulujesz ludźmi w Polsce i to celowo!!! Euro nie szuka dna, DNA SZUKA DOLAR!!! W stosunku do innych walut Euro jest stabilną walutą, dlaczego nie pokarzesz światowego długoterminowego grafiku wzrostu i spadku walut, by Polakom celowo w głowie mącić? To że szwajcarski Frank drożeje, zagłęb się gazeto bardziej w materię i wtedy napisz wreszcie całą prawdę dlaczego drożeje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polish-crap Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie IP: *.fbx.proxad.net 05.08.11, 17:26 Dokladnie tak. To jest bullshit sprzedawany ludzim w Polsce przez polskie wannabe world-news media. Ja zyje w strefie €uro i nie widze aby ono niedomagalo. Przeciwnie, wyglada na to ze ma sie bardzo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
arturpio porzadki banksterow 05.08.11, 09:18 "informacje ze strony banków centralnych albo rządów największych gospodarek, że podejmą pewne działania, które miałyby na celu zatrzymanie tego spekulacyjnego, nerwowego nastroju" tego nikt nie "zatrzyma", bo na tym wlasnie swiat aktualny polega. fortuny robi sie dzieki wlasnie spekulacji, a nie dzieki pracy. jest to zaprzeczenie podstawowych regul kapitalizmu, i dlatego swiat ktorym rzadza banksterzy - umrze. Odpowiedz Link Zgłoś
placebo99 Potrzebna dotacja rządowa na talony na pampersy 05.08.11, 09:20 Znowu nastały ciężkie dni dla kanalizacji. Jak wam pomóc biedaczki? Tak się śmieliście z tych co "mieszkają z mamą", a teraz sami wrócicie do mamy z łapką wyciągniętą. Zachciało się nadmetraży to się ma... sprinty na kibel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mixxt Re: Potrzebna dotacja rządowa na talony na pamper IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 05.08.11, 09:57 wiesz pacebo99, zazdroszczę ci, teraz to zbierasz owoce swojej firmy ze zdwojoną albo nawet potrójną ilością.ze starego jelcza przesiadłeś się na pewno na scanie,man'a no i oczywiście beczkę też masz dużo większa do zbierania tych gówien i sraczek o których tyle piszesz.możesz już zmienić swojego nicka na szambiarz99 i hasło reklamowe do każdego lirta wyssanego przeze mnie gówna dokładam rolkę papieru toaletowego.mentalnie zrównałeś się z tym co wozisz w swojej beczce...ale pozdrawiam Cię i życzę owocnych plonów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: laik To dla Szwajcarów też. IP: *.limes.com.pl 05.08.11, 10:02 Bo trochę są wkurzeni tak przewartościowaną walutą. Odpowiedz Link Zgłoś
aniabajk Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzieję... 05.08.11, 09:30 I znów wszystko leci... gdzie jest dno? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rekin.finansjery WIG tak spada, to nie Zielona Wyspa jednak? IP: 87.117.198.* 05.08.11, 09:31 Tusk, oszuscie, co jest. Pamietasz jak powiedziales ze koniunktura na gieldzie jest odwzorowaniem rzadow. Klamales wtedy, jak zwykle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: WIG tak spada, to nie Zielona Wyspa jednak? IP: *.pools.arcor-ip.net 05.08.11, 09:40 Gość portalu: rekin.finansjery napisał(a): > Tusk, oszuscie, co jest. > > Pamietasz jak powiedziales ze koniunktura na gieldzie jest odwzorowaniem rzadow > . > Klamales wtedy, jak zwykle. ------------------------------------------------ Tak, jest odzwierciedleniem rządów Unii, niekompetentnych osób na najwyższych stanowiskach które wypuszczają w świat wiadomości przed siebie których sami powoli nie rozumieją. Francuz zajechał Europejski Centralny Bank, Barroso chce wszelakimi możliwościami zajechać Unie. Co powiedział wczoraj Francuz z Europejskiego Centralnego Banku? Co powiedział wczoraj t.z. 04.08.11 Barroso? Jak zostało to zrozumiane w świecie finansowym, inwestorów jak i spekulantów? Niekompetentni, chciwi, lobbyści, ... zasiadają najwyższe stanowiska w Europie, wiec mamy to co mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polish-crap Re: WIG tak spada, to nie Zielona Wyspa jednak? IP: *.fbx.proxad.net 05.08.11, 17:30 No, it's you polactwo who have fucking problem. We here don't have it. Odpowiedz Link Zgłoś
placebo99 Rok 2012 - koniec cywilizowanego świata 05.08.11, 09:34 Tak będzie wyglądała apokalipsa. Pora pozbyć się wirtualnych aktywów i zaopatrzyć się w zapasy puszkowanej żywności, bo to będzie twarda waluta w roku 2013. Odpowiedz Link Zgłoś
1emigrant Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzieję... 05.08.11, 09:35 ECB ewentualnie zrobi to co Feds, QI (quantitative easing) = drukowanie nowych pieniedzy, co dooprowadzi do inflacji, przez co do zrobienia dlugu tanszym, i euro i zloty beda tansze w stosunku do dolarow (US, CAN, Aut) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: Euro wciąż szuka dna. Inwestorzy tracą nadzie IP: *.pools.arcor-ip.net 05.08.11, 09:45 1emigrant napisał: > ECB ewentualnie zrobi to co Feds, QI (quantitative easing) = drukowanie nowych > pieniedzy, co dooprowadzi do inflacji, przez co do zrobienia dlugu tanszym, i e > uro i zloty beda tansze w stosunku do dolarow (US, CAN, Aut) ------------------------------ Tak zrobili, ale nie oni sami Szwajcarzy tez uruchomili swoja maszynerie. bazonline.ch/wirtschaft/konjunktur/Die-zwei-Wege-des-Gelddruckens/story/12640822 Odpowiedz Link Zgłoś