dejot7
06.09.11, 12:08
"W dodatku grubo ponad milion mieszkań powstało jeszcze w czasach zaborów! Takich stojących na słowo honoru budynków mogą być w całym kraju tysiące."
Za cara i przed wojną budowano w różnych standardach (zupełnie jak dziś) i niejeden zamieniłby swój nowiuśki apartament od deva na mieszkanie w takiej stojącej na słowo honoru kamienicy.
Ale rozumiem, że chodzi o to, żeby utwierdzić przekonanie, że ciągle mamy deficyt 1,5 miliona mieszkań, pomimo wybudowania miliona w ostatnich kilku latach i wyemigrowaniu 2 mln ludzi z kraju.