luni8
20.10.11, 09:19
lol
Do niedawna agencje nie widziały nawet oczywistych oznak kłopotów (póki nie było za późno), a od kryzysu greckiego cierpią na jakąś sraczkę ratingową. Co rusz obniżają komuś.
Czyżbyśmy mieli przykład przejścia z jednej skrajności w drugą?