Gość: K
IP: 212.180.165.*
26.10.11, 08:00
" Uczciwy importer kupuje wino za 5 euro i sprzedaje za 10 euro. Biedronka kupi wino taniej, bo bierze go dużo, a do ceny dolicza tylko 5-proc. marżę - twierdzi Kruk."
Hahahha. Nic nie mam do tego "uczciwego" importera, ale dopiero teraz dochodzimy do normalności, takiej jak w innych krajach Europy. Czyli normalnych win po normalnych cenach, a nie wywindowanych pseudo ą ę eksluzywnością.