Dodaj do ulubionych

EMERYTURA Z III FILARU

IP: *.ha.pwr.wroc.pl 11.03.02, 19:45
Ludzie, zacznijcie oszczedzac juz dzis, chocby drobne kwoty, bo jalmuzna z ZUS-
u i OFE nie starczy wam nawet na wegetowanie w okresie jesieni zycia. Jesli
bedzie mozliwosc odliczania skladek od podstawy opodatkowania przychodu to tym
bardziej warto. Kase z funduszy inwestycyjnych w kazdej chwili bedzie mozna
zabrac. A jesli udaloby sie wam dluzej oszczedzac to zysk bedzie jeszce wyzszy,
gdyz sa preferencje dla dluzszych stazow oszczedzania w postaci nawet 100%
umorzenia pobieranej prowizji. Polecam teraz bardzo bezpieczne fundusze
obligacji lub stabilnego wzrostu (recesja w gospodarce), a jesli sie polepszy(w
tym tragicznie rzadzonym kraju) zgromadzone srodki bedzie mozna przenosic na
fundusze oferujace znaczne zyski, np. zrównowazone lub akcji. Pozdrawiam i
zapraszam do dyskusji.
Obserwuj wątek
    • Gość: Michał Święta racja ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.02, 21:31
      Gość portalu: Alan napisał(a):

      > Ludzie, zacznijcie oszczedzac juz dzis, chocby drobne kwoty, bo jalmuzna z ZUS-
      > u i OFE nie starczy wam nawet na wegetowanie w okresie jesieni zycia.
      Mój znajomy ma takie hasło ! Zwraca się do jakiegoś buraka ze słowami : jak to
      dobrze, że pan pali i pije, bo będzie miał pan z czego oszczędzać na emeryturze !
      Tylko III filar może uratować ludzi przed nędzą !

      Jesli
      > bedzie mozliwosc odliczania skladek od podstawy opodatkowania przychodu to tym
      > bardziej warto. Kase z funduszy inwestycyjnych w kazdej chwili bedzie mozna
      > zabrac. A jesli udaloby sie wam dluzej oszczedzac to zysk bedzie jeszce wyzszy,
      >
      > gdyz sa preferencje dla dluzszych stazow oszczedzania w postaci nawet 100%
      > umorzenia pobieranej prowizji. Polecam teraz bardzo bezpieczne fundusze
      > obligacji lub stabilnego wzrostu (recesja w gospodarce), a jesli sie polepszy(w
      >
      > tym tragicznie rzadzonym kraju) zgromadzone srodki bedzie mozna przenosic na
      > fundusze oferujace znaczne zyski, np. zrównowazone lub akcji. Pozdrawiam i
      > zapraszam do dyskusji.
      Ma pan rację. Są jeszcze polisy ubezpieczeniowe, Zyski są mniejsze niż przy
      funduszach powierniczych, ale za to ma się gwarancję, że rodzina w razie
      nieszczęścia nie skończy na ulicy. Poza tym składki na polisę TRZEBA płacić, co
      dyscyplinuje do oszczędzania. W USA i na Zachodzie to się sprawdziło.
      Gadki, że nie ma pieniędzy na oszczędzanie są nic nie warte. Bardzo często, ci co
      mówią ,że nie mają na oszczedzanie pieniędzy kupują niepotrzebne im rzeczy albo
      przepiją kasę.
      Jak sie nie dożyje emerytury, to dzieci będą miały uciechę z odziedziczonej
      kasy .
      No chyba, że własne dzieci się bardzo nie lubi !

      • Gość: jarssonn III FILAR-GIT IP: 146.101.134.* 13.03.02, 14:58
        Ja uczestnicze w III filarze juz 2,5 roku i ciesze sie, ze majac 23 lata moge
        wkorzystac ten czas, ktory zadeklarowalem sie placic skladki. Jest w tym
        przyjemnosc, bowiem jestem i ubezpieczony, a rownoczesnie skladka jest lokowana
        na wewnetrznych funduszach towarzystwa. Korzystajcie z tego.To uczy
        bezpiecznego lokowania kasy i wytwarza nawyk oszczedzania.
        • Gość: RCF Re: III FILAR-GIT ??? IP: 157.25.88.* 14.03.02, 09:01
          Moim zdaniem wcale nie git. Nie każdy ma ochotę ubezpieczać się na życie,
          tym bardziej kiedy np. nie jest się związany umową kredytową i nagła a niespo-
          dziewana nie zagrozi bytowi rodziny. Wtedy raczej nie ma po co się ubezpieczać.
          Natomiast polecam sprawdzić szanowni koledzy, jaka część Waszej składki
          podlega inwestowaniu i jaka jest ich rentowność. Rozczarowanie murowane.
          Ja wystąpiłem z towarzystwa ubezpieczeń na życie + dożycie.
          Bardziej odpowiednie uważam lokowanie nadwyżek w funduszach inwestycyjnych.
          Ostatnio zastanawiam się nad jakimś gotówkowym.
          • Gość: fredek Re: III FILAR-GIT ??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.03.02, 09:32
            Gość portalu: RCF napisał(a):

            > Moim zdaniem wcale nie git. Nie każdy ma ochotę ubezpieczać się na życie,
            > tym bardziej kiedy np. nie jest się związany umową kredytową i nagła a niespo-
            > dziewana nie zagrozi bytowi rodziny. Wtedy raczej nie ma po co się ubezpieczać.
            > Natomiast polecam sprawdzić szanowni koledzy, jaka część Waszej składki
            > podlega inwestowaniu i jaka jest ich rentowność. Rozczarowanie murowane.
            > Ja wystąpiłem z towarzystwa ubezpieczeń na życie + dożycie.
            > Bardziej odpowiednie uważam lokowanie nadwyżek w funduszach inwestycyjnych.
            > Ostatnio zastanawiam się nad jakimś gotówkowym.

            I bardzo dobrze zrobiles. Ubezpieczenie na zycie, jak sama nazwa mowi nie ma za
            zadanie oszczedzania pieniedzy. To ze jakies pieniadze sa tam odkladane, to jest
            to tylko "lep na klientow". Ubezpieczenie na zycie na calym swiecie maja najnizszy
            zysk np. w Niemczech grubo ponizej 4 %. Sa najgorsza forma oszczednosci.
            Te same pieniadze np. w funduszach powierniczych przynosza w tym samym okresie
            oszczedzania o 10% wiecej. W stosunku rocznym ma sie rozumiec.
            Najlepsza lokata kapitalu jako ubezpieczenie na zycie jest tylko dla tych co
            obracaja tymi pieniedzmi i prowizja dla posrednikow. Wiem cos na ten temat.
            Najlepsze pieniadze zarabialo sie na ubezpieczeniach na zycie. Jedna dobra polisa
            pozwalala na zycie na dobrym poziomie przez caly miesiac.
            Jezeli chodzi o III filar, oprocz finansowych lokat pomyslcie o dobrych nieruchomo
            sciach. Dzisiaj ceny sa dosc niskie , ale za 20-30 lat, kiedy bedziecie chcieli
            isc na emeryture zysk z wynajmu czy sprzedazy pozwoli wam na godziwe zycie.
            Pamietajcie, ze praca calego narodu nie moze isc na marne i mimo takich czy
            innych zawirowan politycznych czy gospodarczych w obecnym okresie, nie ma to
            wiekszego wplywu na stan gospodarki, patrzac z perspektywy 20, 30 a nawet 40 lat.
            Po prostu dzisiejsze problemy kraju za 30 lat nie beda przez nikogo pamietane,
            a i wtedy bedziemy stali na drodze rozwoju gdzie indziej. W zwiazku z tym nasz
            standart zycia zdecydowanie sie poprawi.


            • Gość: Flex Nie dajcie sie orznac oszustom! IP: 213.25.93.* 14.03.02, 12:10
              Nie dajcie sie wciagac do zinstytucjonalizowanych form oszczedzania, bo
              wiekszosc nadwyzki przejedza fundusze w formie oplat i prowizji. A
              ew.zwolnienie podatkowe ma im napedzic frajerow, bo dotychczasowi zaczeli
              liczyc i stwierdzili, ze efekty sa odlegle od ich oczekiwan. W Polsce kazdy
              srednio wyedukowany czlowiek moze aktywnie inwestowac swoje pieniadze, nie
              trzeba do tego duzo czasu, tylko odpowiednia strategia i konsekwencja.
              A tak w ogole ludzie, po ile wy macie lat? Korzystajcie z zycia i wydawajcie
              pieniadze teraz, kiedy moze wam to sprawic radosc. Bo minionego czasu nie
              odkupicie za zadne pieniadze.
              A najlepszym zabezpieczeniem na starosc jest duzo dzieci i wnukow, a nie kilka
              emerytur.
            • Gość: jarssonn Re: III FILAR-GIT IP: 146.101.134.* 14.03.02, 13:41
              Rany boskie. oczywiscie, ze przed podpisaniem umowy lepiej przestudiowac
              wszystkie aspekty tej inwestycji:od regulaminu do wysokosci inwestowanych
              skladek i lokacji ich na funduszach. Trzeba sie temu bacznie przyjrzec, bowiem
              zadki kiedy sa publikowane F.inwest. Towarzystw Ubezp. Tym bardziej tych
              zwiazancyh z III filarem.
              • Gość: fredek Re: III FILAR-GIT ??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.03.02, 22:02
                Gość portalu: Michał napisał(a):

                > Ależ ja nie jestem przeciwko lokatom, nieruchomoścoim itd..
                > Ale polisy też są pewnym zabezpieczeniem, szczególnie dla rodziny
                > ubezpieczonego !
                > A ten facet, który liczy na starość na wnuki , jest niepoważny !

                Stare myslenie, mysli ze mu dzieci pomoga. Niestety, te zle strony kapitalizmu
                juz sie objawiaja rozprezeniem wiezi rodzinnych. Co jest latwe dla dzisiejszych
                "mlodych wilkow" - oddac rodzicow do ekskluzywnego domu starcow(tez oznaka
                prestizu)czy wziac sobie "klopot2 na glowe.
                A'propos polis na zycie, lepiej zabezpieczyc rodzine przed smiercia polisa
                niekapitalowa: Jest o wiele, wiele tansza, a te zaoszczedzone pieniadza dac na
                lepsze formy oszczedzania. bedziesz mial i zabezpieczenie i kapital.
                Powtarzam jeszcze raz kapitalowe ubezpieczenie na zycie jest najgorsza forma
                oszczednosci , a i forma zabezpieczenia rodziny w wyniku smierci tez nie jest
                idealne.

              • Gość: Flex Re: III FILAR-GIT ??? (Michal) IP: 213.25.93.* 15.03.02, 12:49
                Co do dzieci i wnukow, to faktycznie trzeba je najpierw odpowiednio wychowac. Z
                tonu Twojej wypowiedzi sadze, ze na Ciebie rodzice i dziadkowie raczej liczyc
                nie moga.
                A le mi chodzilo bardziej o cos innego. Konkretnie, co ma dla was wieksza
                wartosc, teraz - 100 zl wydane w pubie ze znajomymi na piwo, czy za
                kilkadziesiat lat powiedzmy 500-600 zl wydane na leki geriatryczne?
                • Gość: Michał Fleksie ! Nie przeginaj ! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.02, 16:00
                  Gość portalu: Flex napisał(a):

                  > Co do dzieci i wnukow, to faktycznie trzeba je najpierw odpowiednio wychowac. Z
                  >
                  > tonu Twojej wypowiedzi sadze, ze na Ciebie rodzice i dziadkowie raczej liczyc
                  > nie moga.
                  Daruj sobie takie głupie teksty ! Sam napisałeś, że OSZCZĘDZANIE NIE MA SENSU
                  i ,że liczyć należy na wnuki ! Z całym szacunkiem, ale tak myślą ludzie
                  najbiedniejsi w Indiach i Afryce. A jeżeli te wnuki nie będą miały pracy, to
                  najlepsze wychowanie nie pomoże.

                  > A le mi chodzilo bardziej o cos innego. Konkretnie, co ma dla was wieksza
                  > wartosc, teraz - 100 zl wydane w pubie ze znajomymi na piwo, czy za
                  > kilkadziesiat lat powiedzmy 500-600 zl wydane na leki geriatryczne?
                  Wydawaj nawet całą kasę na piwo, ale pamiętaj, że po przejściu na emeryturę z ZUS
                  i OFE starczy ci na suchy chleb i wodę, a leki będziesz mógł sobie oglądac za
                  szybą apteki, Chyba, ze liczysz na to, iż państwo ( czyli obywatele ) zafunduja
                  ci wspaniałą emeryturę !
                  Przypominasz konika polnego, który olewa przygotowania do zimy, nie gromadzi
                  zapasów, a potem będzie marznął i jęczał !


Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka