Dodaj do ulubionych

Ignorowac Komentatora

IP: 170.28.16.* 14.03.02, 16:31
To moja sugestia. Szuka zaczepek ze swoimi pseudonaukowym wywodami,
zdepresjonowany psycho bez pojecia o czymkolwiek, probujacy grac eksperta.
dodatkowo pisze to, co mu wygodne, zaprzeczajac sam sobie na ogol. Rozmydla
niezla czasami dyskusje.
Przerzuc sie na Forum "Zdrowie", moze doradza ci jakies ziolka na twoj glupi
leb?
Obserwuj wątek
    • Gość: Fizyk Re: Ignorowac Komentatora IP: *.tsl.uu.se 14.03.02, 17:06
      Z Komentatorem mozna sie nie zgadzac,
      ale jego podstwowe tezy

      1) o waznej ekonomicznej komponencie
      motywujacej do emigracji
      2) o zastanawiajaca duzym deficycie obrotow
      USA

      sa powazne i warte zastanowienia. Nie wydaje mi sie,
      zeby Twoje powtarzajace sie personalne ataki na
      Komentatora wnosily tu cos poza pokazaniem
      stanu Twoich emocji. Ciekawe, nie jestes pierwszym
      rodakiem z USA, ktory tak niezdrowo sie podnieca.

      Pozdrawiam
      • Gość: mILY fIZYK ? IP: 170.28.16.* 14.03.02, 17:28
        Gość portalu: Fizyk napisał(a):

        > Z Komentatorem mozna sie nie zgadzac,
        > ale jego podstwowe tezy
        Ja nie moge sie z nim zgodzic, ba nie moge z nim nawet polemizowac, a to dlatego,
        ze on piszac na tematy mu w gruncie rzeczy obce, demagogicznie i wybiorczo wyrywa
        z kontekstu fragmenty, ktore mu pasuja do jego "tezy".
        >
        > 1) o waznej ekonomicznej komponencie
        > motywujacej do emigracji
        Co on wie o emigracji ? O motywacjach do emigracji? O ogolnie pozytywnym
        nastawieniu do zycia? O pracy ba obczyznie.Patrz: post "Dlaczego Polacy wola
        pracowac za granica"- jego post w odp. na post Bambi. Dodam: Wyjechalem z Polski
        w wieku 28 lat, od 15 lat w USA.
        W jego wykonaniu taka dyskusja nabiera natomiast cech dyskusji marynistycznej,
        czyli o dupie Maryni.

        > 2) o zastanawiajaca duzym deficycie obrotow
        > USA
        >
        > sa powazne i warte zastanowienia.
        Sa. Dla nas tutaj. Wy budujcie swoja potege gospodarcza ( cha, cha) na wlasna
        manke. No dobrze, to byl zart.
        Czy zas zwrociles uwage na to, ze Komme bardzo by chcial, by jego teza sie
        sprawdzila i by ta gospodarka runela? Jak sam pewnie wiesz, efekt nie bylby mily
        dla nas w USA. A jaki bylby dla was tam, w Europie? Wyobrazni Ci starczy, by
        sobie to uzmyslowic? A dla ludzi w Polsce jaki?


        Nie wydaje mi sie,
        > zeby Twoje powtarzajace sie personalne ataki na
        > Komentatora wnosily tu cos poza pokazaniem
        > stanu Twoich emocji.

        Nie ja zaczalem to po pierwsze. Poczytaj uwaznie posty.
        Ciekawe, nie jestes pierwszym
        > rodakiem z USA, ktory tak niezdrowo sie podnieca.
        I slusznie, bo gosc wlazi miedzy "wodke i zakaske"...P{rzypomnij sobie jego
        posty "Imigranci para-psycho". Moze Ty mi wytlumaczysz, czemu ten debilizm w
        czystej , krystalicznej formie mial sluzyc?!?
        >
        > Pozdrawiam
        >

        • Gość: Fizyk Re: fIZYK ? IP: *.tsl.uu.se 14.03.02, 17:52
          Hej,
          Gość portalu: mILY napisał(a):

          > Ja nie moge sie z nim zgodzic, ba nie moge z nim nawet
          polemizowac,
          > a to dlatego, ze on piszac na tematy mu w gruncie
          rzeczy obce,
          > demagogicznie i wybiorczo wyrywa
          > z kontekstu fragmenty, ktore mu pasuja do jego "tezy".

          No dobra, masz taka opinie, ale czemu organizujesz
          regularna nagonke na czlowieka?


          > > 2) o zastanawiajaca duzym deficycie obrotow
          > > USA
          > >
          > > sa powazne i warte zastanowienia.
          > Sa. Dla nas tutaj.

          Nie tylko. Powiedzmy, ze wielu w Polsce i w Europie
          zastanawia sie, gdzie zainwestowac swoje oszczednosci.
          WS jest jedna z opcji.

          > Wy budujcie swoja potege gospodarcza ( cha, cha) na
          wlasna
          > manke. No dobrze, to byl zart.

          Ja tam biore to na powaznie.

          >Jak sam pewnie wiesz, efekt nie bylby mil y
          > dla nas w USA. A jaki bylby dla was tam, w Europie?

          Fatalny. Tym gorszy, im wiecej ludzi utopiloby swoje
          oszczednosci
          w WS. Na serio, dla Europy byloby swietnie, jakby euro
          przejelo role dolara. Zeby tak sie stalo, trzeba
          przekonac rynki,
          ze fundamenty makro w Europie sa rownie dobre jak USA.
          Komentator to usiluje robic (choc nie jestem przekonany,
          czy stoja za nim fakty). Dlatego wolalbym posluchac
          wiecej argumentow, temat jest bowiem pasjonujacy.

          Pozdrawiam

          • Gość: Mily Re: fIZYK ? IP: 170.28.16.* 14.03.02, 19:30
            Gość portalu: Fizyk napisał(a):

            > Hej,
            > Gość portalu: mILY napisał(a):
            >
            > > Ja nie moge sie z nim zgodzic, ba nie moge z nim nawet
            > polemizowac,
            > > a to dlatego, ze on piszac na tematy mu w gruncie
            > rzeczy obce,
            > > demagogicznie i wybiorczo wyrywa
            > > z kontekstu fragmenty, ktore mu pasuja do jego "tezy".
            >
            > No dobra, masz taka opinie, ale czemu organizujesz
            > regularna nagonke na czlowieka?

            Oj, zaraz nagonke ! A czy to co Komme wypisuje nt. imigracji w US to nie nagonka?
            Ze tacy, siacy, owacy? Powstala nawet teoria, ze odmowiono mu wizy kiedys tam....
            >
            >
            > > > 2) o zastanawiajaca duzym deficycie obrotow
            > > > USA
            > > >
            > > > sa powazne i warte zastanowienia.
            > > Sa. Dla nas tutaj.
            >
            > Nie tylko. Powiedzmy, ze wielu w Polsce i w Europie
            > zastanawia sie, gdzie zainwestowac swoje oszczednosci.
            > WS jest jedna z opcji.
            OK. A ja czytalem kiedys w Wyborczej wlasnie, ze bodajze 70 % Polakow nie ma juz
            oszczednosci w ogole. A poza tym to o jakiej formie lokowania mowisz?
            Na marginesie: Moj broker chetnie zajmie sie inwestowaniem Twej kasy w stocks,
            bonds, mutual funds lub cokolwiek (w US), ale musisz zaczac z conajmniej 10 000
            dol.
            >
            > > Wy budujcie swoja potege gospodarcza ( cha, cha) na
            > wlasna
            > > manke. No dobrze, to byl zart.
            >
            > Ja tam biore to na powaznie.
            Bez zlosciwosci. Zrewiduj poglad. Budowanie potegi gospodarczej pod kierunkiem
            rzadu o obowiazujacej aktualnie orientacji politycznej? I prosze, nie mow, ze AWS
            i Buzek byl jeszcze gorszy. To juz znam.
            Jesli moge posluzyc sie przykladem: Do momentu ataku na WTC w sondazach opinii na
            mayora Nwe York przewodzil demokrata- liberal.Wygralby niechybnie.
            Ale po ataku realia ekonomiczne sie zmienily i nagle okazalo sie, ze madrzy
            jednak mimo wszystko ludzie, poparli i wybrali businessmana , ktory sam zbil
            miliardowa fortune. Czemu tak zrobili?

            >
            > >Jak sam pewnie wiesz, efekt nie bylby mil y
            > > dla nas w USA. A jaki bylby dla was tam, w Europie?
            >
            > Fatalny. Tym gorszy, im wiecej ludzi utopiloby swoje
            > oszczednosci
            > w WS. Na serio, dla Europy byloby swietnie, jakby euro
            > przejelo role dolara. Zeby tak sie stalo, trzeba
            > przekonac rynki,
            Wesole !!! A mialo byc powaznie !!! Zartowniczek....Postudiuj Kommentatora, jego
            ulubiony zwrot:" slepa wiara rynkow w dolara bez pokrycia".

            > ze fundamenty makro w Europie sa rownie dobre jak USA.

            Dalej zarty?! Rownie dobre? W oparciu o slepa wiare rynkow w "rowna dobroc"????
            Czy moze o wyniki ekonomiczne? O realia polityczne, socjalne, finansowe?
            A moze odgornie to jakos nakazac? ;-)))

            > Komentator to usiluje robic (choc nie jestem przekonany,
            > czy stoja za nim fakty). Dlatego wolalbym posluchac
            > wiecej argumentow, temat jest bowiem pasjonujacy.
            >
            > Pozdrawiam
            >

    • Gość: CV Re: Ignorowac Komentatora IP: *.aei.ca 14.03.02, 17:14
      Zalozycielowi tego watku chyba zabraklo argumentow.

      • Gość: Mily Re: Ignorowac Komentatora IP: 170.28.16.* 14.03.02, 17:48
        Gość portalu: CV napisał(a):

        > Zalozycielowi tego watku chyba zabraklo argumentow.
        No wiec cytat:

        > > Dlatego niedługo wyjadę z tego kraju, w którym praca jest tylko dla krewnych
        i
        > znajomych królika i nadętych panów dyrektorów po technikach. (Bambi)

        Jak wyjedziesz z tego kraju i bedziesz sie starala o dobra prace dostaniesz
        pytanie:
        W jaki sposob przyczynisz sie do zwiekszenia zysku i wartosci firmy? Dlaczego
        jestes osoba ktora w tym zakresie oferuje cos czego inni nie potrafia? Takie
        pytania padna bo teraz wszyscy musza wydusic szmal za wszelka cene. Co na to
        odpowiesz? (Komentator)

        I to pisze facio, ktory innym zarzuce demagogie...
        To pisze gosc, ktory zna zycie z gazet. Powyzsze pytania, to otrzaskany schemat
        kazdego interview o prace w USA a chyba nie tylko w USA. Co udowadnia takowy
        post? Czemu ma sluzyc to pustoslowie?
        Bambi( czy ktokolwiek) nie dostanie pracy za granica, bo nie potrafi na te
        pytania odpowiedziec? No przeciez kazdy czlowiek idacy na interview ma w zanadrzu
        ze 100 odpowiedzi na takie pytania..
        Natomiast takich nieudolnych sceptykow jak Kom. nazywa sie tu LOOSERS.
        Bardzo fajnie : LOOSERS !!!
        LOOSER !!!!
        LOOSER !!!!




    • Gość: as Re: Ignorowac Komentatora IP: *.pool.mediaWays.net 14.03.02, 17:31
      Argumenty "Komentatora" powtorzyl wczoraj Greenspan na spotkaniu z bankierami.
      Uwazasz ze Grenspan to tez "psychol" ?.
      • Gość: Mily Re: Ignorowac Komentatora IP: 170.28.16.* 14.03.02, 17:35
        Gość portalu: as napisał(a):

        > Argumenty "Komentatora" powtorzyl wczoraj Greenspan na spotkaniu z bankierami.
        > Uwazasz ze Grenspan to tez "psychol" ?.
        Jakie argumenty? Ze gospodarka USA zawali sie za miesiac?

        Podaj link, chetnie poczytam. Tylko strony po angielsku prosze. Nie dowierzam
        tlumaczeniom.

        • Gość: as Re: Ignorowac Komentatora IP: *.pool.mediaWays.net 14.03.02, 18:26



          >
          > > Argumenty "Komentatora" powtorzyl wczoraj Greenspan na spotkaniu z bankier
          > ami.
          > > Uwazasz ze Grenspan to tez "psychol" ?.
          > Jakie argumenty? Ze gospodarka USA zawali sie za miesiac?
          >
          > Podaj link, chetnie poczytam. Tylko strony po angielsku prosze. Nie dowierzam
          > tlumaczeniom

          Niestety , mam tylko moje niezdarne tlumaczenie z niemieckiej strony.
          A
          teraz wyjatki z przemowienia ktore Greenspan wyglosil wczoraj na spotkaniu z
          bankierami w Honolulu.

          W czasie ostatnich 6 lat okolo 40% amerykanskich inwestycji kapitalowych bylo
          finansowanych z zagranicy.To zwiekszylo zaleznosc USA od zagranicznego kapitalu
          i doprowadzilo do rosnacych deficytow.Te musza byc kontrolowane , poniewaz
          prowadza one do wzrastajacych wyplat z oprocentowania , ktore musza byc
          przelewane za granice.
          Kraje , ktore poszly ta droga borykaja sie z duzymi problemami.(Argentyna?)
          Podobnie moze stac sie z nami.Deficyt w bilansach musi byc w miare mozliwosci
          redukowany.

          Centralnym punktem dla rynku konsumentow , na ktory przypada 2/3 produktu
          brutto , jest mocniejszy rynek pracy.(ostrzezenie przed wzrostem bezrobocia?)

          I troche statystyki:

          Amerykanskie obroty konsumpcyjne w lutym w stosunku do stycznia wzrosly tylko o
          0,3 %.Wyraznie ponizej oczekiwan.

          Wiadomosc dzisiejsza:Zapasy produkcji przemyslowej-niesprzedanej ,ktore znajduja
          sie w magazynach , zmniejszyly sie wyraznie ponizej oczekiwan.
          Co nam to mowi?.Spowolnienie rozwoju gospodarczego , moze poczatek recesji.





        • Gość: CV Re: Ignorowac Komentatora IP: *.aei.ca 14.03.02, 19:03
          Gość portalu: Mily napisał(a):

          > Gość portalu: as napisał(a):
          >
          > > Argumenty "Komentatora" powtorzyl wczoraj Greenspan na spotkaniu z bankier
          > ami.
          > > Uwazasz ze Grenspan to tez "psychol" ?.
          > Jakie argumenty? Ze gospodarka USA zawali sie za miesiac?
          >
          > Podaj link, chetnie poczytam. Tylko strony po angielsku prosze. Nie dowierzam
          > tlumaczeniom.

          Dziwne, ze nie wiesz gdzie to znalezc.Jesli tak ostro atakujesz przeciwnika sam
          powinienes b.dobrze znac zagadnienie i podac linki.
          Moge jedynie dodac, ze podobna krytyczne podejscie maja niektorzy laureaci Nagrody Nobla
          z zakresu ekonomii.
          Gdybys sluchal na zywo jak atakowany jest Greenspan przez kongresmenow,
          i co Greenspan oferuje w odpowiedzi mialbys wiecej watpliwosci i zaczalbys
          studiowac co maja do powiedzenia inni bankierzy, byli szefowie FED,
          profesorowie ekonomii w USA, Laureaci Nagrody Nobla czy W.Buffet.
          Greenspan przyparty do muru czesto stwierdza, ze nie ma odpowiedzi na dane
          pytanie. Nigdy nikt nikomu jednak nie ubliza.
          Dla informacji dodam , ze The Federal Reserve Board, ktorej szefem jest A.Greenspan
          ma tyle wspolnego z rzadem federalnym co Federal Express.
          Tego ostatniego przeprowadzane sa niezalezne audity.
          Przypomnij mi kiedy ostatnio przeprowadzono podobny audit FED.
          Jesli interesuja cie linki w tym temacie zacznij od GDP.
          Jesli przeskoczysz GDP podam ci linki do kilkuset stron,
          ktore cie interesuja. W przeciwnym wypadku dyskusja jest
          o niczym.




          • Gość: Mily DO AS i CV IP: 170.28.16.* 14.03.02, 19:50
            Poszperam nt. tego co powiedzial Greenspan, na dzisiejszen stronie ktora
            czytam, NIESTETY, same pozytywne wiesci... az strach. Pewnie znow nie runie ta
            cholerna gospodarka.
            O link zapytalem, bo nie lubie przelewac z ppustego w prozne, wole wypowiadac
            sie na konkretny temat, o ile mam zdanie w sprawie.
            FED i Greenspan: racja, nikt nad nimi nie stoi i nie kontroluje. Alan troszke
            ignoruje tez zdanie noblistow , bankierow, specjalistow, doradcow. Prawda. I
            dzieki Bogu za to.

            There you go, fellows:
            WASHINGTON (Reuters) - Fewer Americans are seeking jobless aid and U.S.
            businesses are building up their inventories, the government's latest data
            show, adding more evidence that the world's richest economy is on higher ground.
            ADVERTISEMENT



            The number of workers lining up last week for first-time state unemployment
            benefits edged down to a seasonally adjusted 377,000 from 380,000, the Labor
            Department said in a report showing a continuing downward trend in the number
            of jobless workers, which began at the start of this year.

            Adding to that brighter employment outlook, separate figures from the Commerce
            Department showed companies unexpectedly boosted their inventories in January,
            anticipating better times of increased demand from consumers and businesses.

            ``I think that we are even more conclusively in a recovery,'' said economist
            Mark Vitner of Wachovia Securities in Charlotte, NC, ``It's really hard to deny
            the fact that the economy has taken a turn for the better.''

            It was the 10th consecutive week that initial jobless claims remained below the
            key 400,000 level that analysts consider recessionary.

            The four-week moving average for jobless claims, a more reliable measure
            because it irons out weekly gyrations, also showed a generally positive trend.
            It edged up slightly to 374,750 from 373,750 a week earlier but remained
            substantially below levels seen earlier in the year, supporting analysts' views
            that the labor market bottomed out late last year.

            ``The worst in layoffs is behind us and also in the future, businesses will
            become more and more willing to hire people as sales continue to rise,'' said
            Sung Won Sohn, chief economist at Wells Fargo Bank in Minneapolis.

            U.S. Treasury bonds fell on Thursday, driving yields on the benchmark 10-year
            notes to eight-month highs as the brightened economic outlook lured investors
            away from safe-haven government debt to higher-yielding corporate bonds.

            Stock prices were up at midday, with the Dow Jones gaining more than 27 points
            and the tech-laden Nasdaq composite index adding more than four points.


            INVENTORY BUILDUP UNEXPECTED

            January's 0.2 percent increase in business inventories, the first gain in a
            year, was a surprise but a welcome one to analysts who were expecting companies
            to continue liquidating their stockpiles.

            The inventory sell-off, which had been taking place over the past few months as
            companies battled out the recession, had been dragging down economic growth as
            seen in gross domestic product (GDP), the government's broadest measure of
            economic activity.

            Economists in a Reuters poll forecast, on average, that inventories would thin
            by 0.3 percent.

            ``A first-quarter growth of inventories would have enormous implications for
            (first quarter) GDP growth,'' said Ken Mayland, economist with ClearView
            Economics in Pepper Pike, Ohio.

            While companies were building up their inventories, sales also picked up,
            according to the report. Total business sales in January rose 1.1 percent, with
            a 2.0 percent gain at manufacturers.

            Among U.S. businesses, retailers also showed their confidence of better
            economic days ahead, increasing goods by 1.4 percent. The biggest increase
            among retailers was at auto dealers, who boosted their inventories by 3.3
            percent.

            ``It's much stronger than people thought
            • Gość: Mily DO AS: IP: 170.28.16.* 14.03.02, 20:04
              >Wiadomosc dzisiejsza:Zapasy produkcji przemyslowej-niesprzedanej ,ktore
              >znajduja
              >sie w magazynach , zmniejszyly sie wyraznie ponizej oczekiwan.
              >Co nam to mowi?.Spowolnienie rozwoju gospodarczego , moze poczatek recesji.

              Oh, to tlumaczenie ....rzeczywiscie nieudolne:
              Tlumaczenie wlasciwe , prosto z Washington DC, na goraco:

              Styczniowe zapasy produkcji przemyslowej wzrosly niespodziewanie.Byl to
              pierwszy tegoroczny wzrost, przyjety z radoscia przez analitykow, oczekujacych
              raczej spadku zasobow. Czy jest to oznaka oczekiwanego wzrostu GDP, aktywnosci
              ekonomicznej i wyjscia z recesji?
              • Gość: as Re: DO AS: IP: *.pppool.de 14.03.02, 21:21
                Gość portalu: Mily napisał(a):

                > >Wiadomosc dzisiejsza:Zapasy produkcji przemyslowej-niesprzedanej ,ktore
                > >znajduja
                > >sie w magazynach , [zmniejszyly sie wyraznie ponizej oczekiwan]-przejezyczenie
                [zwiekszyly sie wbrew oczekiwaniom]-tak jest prawidlowo
                > >Co nam to mowi?.Spowolnienie rozwoju gospodarczego , moze poczatek recesji.
                >
                > Oh, to tlumaczenie ....rzeczywiscie nieudolne:
                > Tlumaczenie wlasciwe , prosto z Washington DC, na goraco:
                >
                > Styczniowe zapasy produkcji przemyslowej wzrosly niespodziewanie.Byl to
                > pierwszy tegoroczny wzrost, przyjety z radoscia przez analitykow, oczekujacych
                > raczej spadku zasobow. Czy jest to oznaka oczekiwanego wzrostu GDP, aktywnosci
                > ekonomicznej i wyjscia z recesji?

                Zalezy jak na to patrzec.Jezeli produkcja przemyslowa nie jest sprzedawana tylko
                wypelnia magazyny to znaczy ze spozycie spada.Jezeli taka sytuacja potrwa jeszcze
                jakis czas to przemysl zmniejszy produkcje (po co produkowac jak nie ma
                zapotrzebowania).Mniejsza produkcja-wieksze bezrobocie.Wieksze bezrobocie-
                mniejsza konsumpcja itd...Wiem ,to czarny scenariusz,te dane za miesiac moga
                wygladac inaczej ale to sie dopiero okaze.
                Wzrost tego wskaznika zostal przyjety przez analitykow z rozczarowaniem a nie z
                radoscia.Prognozowali spadek zapasow spowodowany wzrostem konsumpcji.Konsumpcja
                wzrosla nieznacznie , zapasy sie zwiekszyly.
                • Gość: Mily Garsc cytatow:Zielony papier, trylion i dziura IP: 170.28.16.* 14.03.02, 21:28
                  KTO TO NAPISAL:
                  1. Swiat ktory przyjmuje
                  zielone papiery za towar bo papiery straca wartosc. USA straci bo ekonomia
                  bedzie
                  musiala sie dostosowac do realnego wzrostu czyli do zycia w ramach mozliwosci.

                  2. A chroniczny deficyt handlowy i ujemna pozycja na ok 3 tryliony (US) $$$?
                  Jakby sie to odjelo to USA nie kompletnie nic szczegolnego pod wzgledem
                  ekonomicznym. Jest to zycie na kredyt za zielony papier.

                  3.Taki piramidalny nonsens moze powstac tylko u tych ktorzy mysla ze za papier
                  Zasoby swiata na finansowanie USA musza sie przeciez skonczyc.

                  4.Czyli swiat laduje do USA towaru za POL TRYLIONA baksow
                  otrzymujac w zamian papier, z raczej powiekszajace sie
                  liczby na kontach.

                  4.5. Obecna potega dolara i jego przewartosciowianie jest
                  po prostu wynikiem slepej wiary rynkow. Pytanie jakd dlugo moze trwac wiara
                  rynkow i ladowanie dolarow w materace w sytuacji gdy ekonomie USA subsydiuje sie
                  na poziomie pol tryliona dolarow rocznie. Chyba w jakims momencie musi sie to
                  skonczyc???

                  Deficyt handlowy USA rosnie w tempie przekraczajacym wyobraznie.
                  Gdyby postepowalo to nadal to w roku 2003 moglby on osiagnac
                  trylion (sorry, po amerykansku, po polsku tysiac miliardow) dolarow.

                  6. Ale po co tu cos mowic o Polsce? Trylion dolarow to kwota od ktorej caly
                  glob sie
                  rusza.

                  7. Jezeli 'rozwoj' odbywa sie na kredyt
                  przekraczajacy granice zdrowego rozsadku to jaki to jest rozwoj???
                  Kazdy inny kraj by sie zalamal, USA nie bo rynkowy taliban wierzy slepo
                  w zielony kolor.

                  8. USA wciaga swiat w czarna dziure. Swiat magazynuje zielony papier w zamian
                  za towar. Jak dlugo?

                  9. USA jest tu oczywiscie wyjatkiem bo nie musi miec dewiz wiec swobodnie moze
                  sobie
                  dodrukowac dolarow i kupowac bez ograniczen. To cos w rodzaju raju na ziemi,
                  pytanie tylko czy ten raj moze trwac wiecznie?

                  9. Jezeli biora sie one z nadmiernej ilosci kredytow to taka
                  konsumpcja grozi zalamaniem.

                  10. Pytanie wiec dlaczego wszystko jeszcze nie zamienilo sie w Ground Zero?
                  Wskutek slepej wiary rynkow. Swiat finansuje USA biorac zielone papiery
                  i magazynujac je w materacach w nadziei ze beda one zawsze twarde.

                  11. Jakies tam Enrony to sie szybko wyjasnily. W przypadku USA moze to wyjsc
                  dopiero gdy caly swiat sie nabierze tyle zielonego papieru ze zauwazy ze
                  nie ma na to pokrycia.

                  I WRESZCIE :::
                  12. Amen Man. Strzelasz se w stopy, byla czesc II oraz i dalszy ciag: polecam
                  Obywatelstwo polskie up: time is working for us. Jestescie przegrani.

                  OBSESJA CZY COS WIECEJ ?!
                • Gość: Mily Re: DO AS: Idz na angielski , kolku. IP: *.proxy.aol.com 14.03.02, 22:26

                  > Wzrost tego wskaznika zostal przyjety przez analitykow z rozczarowaniem a nie z
                  >
                  > radoscia.Prognozowali spadek zapasow spowodowany wzrostem konsumpcji.Konsumpcja
                  >
                  > wzrosla nieznacznie , zapasy sie zwiekszyly.

                  NO TO MASZ TU CYTAT W ORYGINALE I PRZESTAN JUZ PIERDOLIC. PONIZEJ LINK.

                  January's 0.2 percent increase in business inventories, the first gain in a
                  year, was a surprise but a welcome one to analysts who were expecting companies
                  to continue liquidating their stockpiles.

                  The inventory sell-off, which had been taking place over the past few months as
                  companies battled out the recession, had been dragging down economic growth as
                  seen in gross domestic product (GDP), the government's broadest measure of
                  economic activity.



                  • Gość: Mily Re: DO AS: Idz na angielski , kolku. IP: *.proxy.aol.com 14.03.02, 22:29
                    biz.yahoo.com/rb/020314/business_economy_dc_1.html
                    • Gość: as Re: DO AS: Idz na angielski , kolku. IP: *.pppool.de 14.03.02, 22:55
                      Propaganda sukcesu jak w Polsce za Gierka.
                    • Gość: CV Re: Do Milego IP: *.aei.ca 14.03.02, 23:54
                      Oto wczorajsze wystapienie A.Greenspana w Honolulu.
                      www.federalreserve.gov/boarddocs/speeches/2002/20020313/default.htm

                      Prosze zwrocic uwage jaki jest jego stosunek do US current account deficit.




                      • Gość: Mily Re: Do Milego IP: *.proxy.aol.com 15.03.02, 00:54
                        Gość portalu: CV napisał(a):

                        > Oto wczorajsze wystapienie A.Greenspana w Honolulu.
                        > <a href="www.federalreserve.gov/boarddocs/speeches/2002/20020313/default
                        > .htm"target="_blank">www.federalreserve.gov/boarddocs/speeches/2002/20020313/de
                        > fault.htm</a>
                        >
                        > Prosze zwrocic uwage jaki jest jego stosunek do US current account deficit.
                        >
                        > Wyniki mej analizy jutro... ;-)))
                        >
                        >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka