janulodz
25.10.06, 23:01
Jak inteligentni i wykształceni ludzie , uzdolnieni , studiujący i z tytułami naukowymi, artyści i poeci, smakosze i esteci, znawcy i koneserzy, materialiści i idealiści, starzy i młodzi - mogli dać się tak ogłupić i wciągnąć w bezsensowną i niekończącą dyskusję na temat AA.
Kłótnie, inwektywy, obrażanie i poniżanie, drwiny, kpiny, docinki - wynikające z tego stresy i psychiczne doły. Satysfakcja - „ale mu dowaliłem”, przygnębienie - „ ale mi dokopała”
- spowodowało, ze to forum zrobiło się chore.
Proponuję skończyć te bezsensowne spory - schować szabelki i pazurki.
Nie ustalimy consensusu, ale przynajmniej zachowujmy się jak dojrzali i doświadczeni życiem i ciężkimi przypadkami ludzie . Wszystko jest przed nami. Nie dajmy się zwariować. Każdy ma prawo swobodnego wyboru. Jego życie. Nikt nikogo do niczego nie zmusi, ani na siłę nie uszczęśliwi.
Zakopmy wojenne topory i podzielmy się gałązkami oliwnymi:) Życie jest piękne.
Trzeźwe jeszcze piękniejsze.
Pozdrawiam wszystkich.
Janu