Dodaj do ulubionych

Do wszystkich

25.10.06, 23:01
Jak inteligentni i wykształceni ludzie , uzdolnieni , studiujący i z tytułami naukowymi, artyści i poeci, smakosze i esteci, znawcy i koneserzy, materialiści i idealiści, starzy i młodzi - mogli dać się tak ogłupić i wciągnąć w bezsensowną i niekończącą dyskusję na temat AA.
Kłótnie, inwektywy, obrażanie i poniżanie, drwiny, kpiny, docinki - wynikające z tego stresy i psychiczne doły. Satysfakcja - „ale mu dowaliłem”, przygnębienie - „ ale mi dokopała”
- spowodowało, ze to forum zrobiło się chore.
Proponuję skończyć te bezsensowne spory - schować szabelki i pazurki.
Nie ustalimy consensusu, ale przynajmniej zachowujmy się jak dojrzali i doświadczeni życiem i ciężkimi przypadkami ludzie . Wszystko jest przed nami. Nie dajmy się zwariować. Każdy ma prawo swobodnego wyboru. Jego życie. Nikt nikogo do niczego nie zmusi, ani na siłę nie uszczęśliwi.
Zakopmy wojenne topory i podzielmy się gałązkami oliwnymi:) Życie jest piękne.
Trzeźwe jeszcze piękniejsze.
Pozdrawiam wszystkich.
Janu

Obserwuj wątek
    • wolny32 Re: Do wszystkich 25.10.06, 23:20
      no widzisz, ten wniosek co i ja,w koncu choc raz sie zgadzamy:)
      ale ja zuplnie niezamierzenie zaczynam nowa wojne obok:(
      tzn. nie zaczynam ale tak moze byc potraktowana.
      • janulodz Re: Do wszystkich 25.10.06, 23:31
        Nie uzurpuję sobie prawa do wyłaczności. Niech to będzie Twój wniosek:)))
      • aaugustw Re: Do wszystkich 26.10.06, 18:37
        wolny32 napisał:

        > no widzisz, ten wniosek co i ja,w koncu choc raz sie zgadzamy:)
        ________________________________________________________________.
        A ja mam wrazenie, ze Wy sie od poczatku zgadzacie...!
        A...
    • tranzyt80 Re: Do wszystkich 25.10.06, 23:55
      Widze Janu,ze zjadles dzisiaj dobra i syta kolacje i na dodatek chyba z
      deserem,taki masz dobry humor marzyciela...
      Chyba zapomniales kto spowodowal caly ten rajwach i co nam zarzucil i w jaki
      sposob nam zarzucil.Ty prztestales byc np. w jednej sekundzie alkoholikiem.
      Czyli kim zostales ?Cos Ci sie ubzduralo z tym Twoim alkoholizmem,wedlug
      AAugustw.

      Tu nigdy nie bedzie pelnej zgody,co ponajwyzej tolerancja.Ale jak sadzisz,
      kto bedzie zdolny uznac tolerancyjnie,ze twoje trzezwienie przez 3,5 lat ,
      bo oto powtarzam idzie,jest rownoznaczne z trzezwieniem w ruchu AA.
      Gdybys tu uzyskal uznanie to moglo by cos peknac po stronie SW.I w tym
      miejscu nie ma juz argumentow,a zaczyna sie cos,za czym nie wszyscy
      moga nadazyc bez grymasow na twarzy.Bo tu z kolei stoi na czele ten ,ktory
      dostal bezposrednie zlecenie(czyt. oswiecenie) z Gory ,czego Ty z kolei nie
      zaaprobujesz.No mozesz co ponajwyzej w ramach tolerancji...no wlasnie ,co?

      Pisac o schowaniu toporow,bez naznaczenia granic ?Bez wzajemnego respektowania ?
      Itd. ,itp. nie ma sensu.Tu musza byc wypracowane(wywalczone)podstawy do
      jakiegokolwiek porozumienia dwoch stron.
      Zamknac usta,by osiagnac tylko ...no wlasnie co,sztuczna cisze,udawac ze sie
      uwielbiamy.Ale klocic sie idiotycznie tez nie ma sensu.

      janulodz napisał:
      "niekończącą dyskusję na temat AA."

      -tu nie idzie poruch AA,tu idzie glownie o tych co wyleczyli sie sami

      > - spowodowało, ze to forum zrobiło się chore.

      -to forum zyje ;),a najbardzie zachwycony jest AAugustw,poniewaz od poczatku
      jest przekonany,ze wygral.Malo tego,jest szczesliwy,ze przy okazji dokonuje
      swojej misji

      > Zakopmy wojenne topory i podzielmy się gałązkami oliwnymi:) Życie jest piękne.
      > Trzeźwe jeszcze piękniejsze.

      -chyba to nie naiwnosc przemawia przez Ciebie,raczej chcesz miec spokuj i to
      obojetnie jakim kosztem,ale to mozesz osiagnac tylko i wylacznie jak
      przyznasz sie ,ze nie trzezwiejesz,albo nie jestes prawdziwym alkoholikiem,
      bo to zkolei koliduje z podstawami podstaw AAugstowskiego rozumowania swiata i
      AA.
      • stalowa.magnolia Re: Do wszystkich 26.10.06, 02:13
        Mnie również przewineły się przed oczmai róznorakie wątki i zachodze w głowę, po
        co taka nic nie wnoszaca dyskusja...? Czy to naprawdę ważne , czy AA jest be czy
        cacy? Ważne jest to, jaka METODA DLA KOGO JEST SKUTECZNA.Jedni chodza na
        mitingi , ok - ich prawo, widocznie tego potrzebuja, spotkania te w jakiś psoób
        wypełniają ich przestrzeń życiową, generalnie są to poniekąd ludzie o słabszej
        psychice.Inni z kolei zmagają się z życiem, metoda prób i błedów osiągają stan
        swojej własnej, prywatnej duchowości...Najważniejsze,że zwolennik , jak i
        przeciwnik AA , mogą sobie podać rękę i czasem pośród dyskusji wielu postukac
        się w TRZEŹWĄ głowę ;-)


        [ na marginesie - ja przerabiałam najpierw: Al-Ateen. potem DDA , potem AN
        ,potem indywidualną, 3 monary , jeden ZOZ - a przestałam ćpać wreszcie sama.I
        taki stan rzeczy utrzymuje się już prawie 3 lata ;P ]
        • tranzyt80 Re: Do wszystkich 26.10.06, 10:51
          Stalowa Magnolio piszesz,ze

          "przerabiałam najpierw: Al-Ateen. potem DDA , potem AN
          > ,potem indywidualną, 3 monary , jeden ZOZ - a przestałam ćpać wreszcie sama.",

          a wiec zdoktoryzowalas sie poczwornie,a tytul profesorski nadalas sobie w
          koncu sama,cale okragle lat temu tzy ;).Mam nadzieje,ze przyznanie sobie
          profesury bylo dozgonne.

          Stalowa Magnolio rozne Legierungen maja rozne reakcje,ale stal
          jak to stal,najodporniejsza,wiec sie nie dziw niczemu ;)))



          • sarkoid co racja 26.10.06, 11:06
            to racja!
            podpisuje sie pod tym JANU!
            i dalej nic nie piszę ......
            • tranzyt80 Re: co racja 26.10.06, 18:28
              ......a to dla czego,to wielka i niepowetowana strata
              dla calosci ruchu w naszej galaktyczno-galaretpowatej ruchawce ;)
              • aaugustw Re: co racja 26.10.06, 19:27
                tranzyt80 napisał:

                > ......a to dla czego,to wielka i niepowetowana strata
                > dla calosci ruchu w naszej galaktyczno-galaretpowatej ruchawce ;)
                ______________________________________________________________.
                No wlasnie. Janu zapomnial o wszechswiecie i... samym Szefie!
                A... ;-))
        • aaugustw Re: Do wszystkich 26.10.06, 18:51
          stalowa.magnolia napisała:
          > [ na marginesie - ja przerabiałam najpierw: Al-Ateen. potem DDA , potem AN
          > ,potem indywidualną, 3 monary , jeden ZOZ - a przestałam ćpać wreszcie sama.I
          > taki stan rzeczy utrzymuje się już prawie 3 lata ;P ]
          _________________________________________________________.

          Droga podobna do mojej!
          Ja tez pilem ok. 30 lat! Dwie terapie! I.. dalem rady sam,
          (ale nie w pojedynke!) ;-))
          A...
      • aaugustw Re: Do wszystkich 26.10.06, 18:46
        tranzyt80 napisał:
        > Widze Janu,ze...
        > Chyba zapomniales kto spowodowal caly ten rajwach i co nam zarzucil i w jaki
        > sposob nam zarzucil.Ty prztestales byc np. w jednej sekundzie alkoholikiem.
        > Czyli kim zostales ?Cos Ci sie ubzduralo z tym Twoim alkoholizmem,wedlug
        > AAugustw.
        >
        > Tu nigdy nie bedzie pelnej zgody,co ponajwyzej tolerancja.Ale jak sadzisz,
        > kto bedzie zdolny uznac tolerancyjnie,ze twoje trzezwienie jest rownoznaczne
        z trzezwieniem w ruchu AA...
        __________________________________________________________________________.

        No sam widzisz Janu...! ;-))
        Jak nie August w jego glowie, to AA...
        (jak nie urok to sraczka, albo przemarsz wojsk...).
        Moj tesciu mowil; to juz lepiej, zeby takiego obesralo!
        (Tranzyt to nie do Ciebie. To ogolnie!) ;-))
        On chce miec racje i tyle...! On chce byc alkoholikiem...!
        O...! - Jeszcze jedno zdanie Tranzyta zauwazylem, (cyt.):
        > ...najbardzie zachwycony jest AAugustw,poniewaz od poczatku
        > jest przekonany,ze wygral.Malo tego,jest szczesliwy,ze przy okazji dokonuje
        > swojej misji...
        - - - - -
        ;-))))) - Janu komentarz zostawie Tobie...!
        A...


    • 7zahir Re: Do wszystkich 26.10.06, 11:19
      Kiedy znalazłam to forum miałam nadzieję,
      że będziemy dzielić się swoim doświadczeniem
      z którego każdy weźmie to co mu odpowiada.

      Na poczatku, będac jakis czas po terapii
      zaskoczyły mnie wypowiedzi przeciwników drogi
      którą przeszłam i dałam się wciagnąc w emocjonalne
      przekonywanie ich o błędzie myślenia dla dobra ich i nowicjuszy.

      Doszłam jednak do wniosku, że tylko dolewam oliwy do ognia.

      Teraz wypowiedzi na tym forum przypominają walkę politycznę
      - której mamy aż nadto w mediach.

      Dlatego podpisuję się pod apelem Janu.
      Nie walczmy ze sobą bo tylko się nakręcamy bez sensu.
      • aaugustw Re: Do wszystkich 26.10.06, 18:56
        7zahir napisała:
        > Dlatego podpisuję się pod apelem Janu.
        > Nie walczmy ze sobą bo tylko się nakręcamy bez sensu.
        __________________________________________________________.

        Wiec zacznijmy mowic prawde o sobie a ta zaraz kogos zrani.
        Nawet sie nie obejrzysz kiedy i bedzie nowa wojna! ;-))
        Na ziemi jest zawsze czas pokoju i czas wojny!
        A... ;-))
        • 7zahir Re: Do wszystkich 26.10.06, 19:28
          aaugustw napisał:


          > Wiec zacznijmy mowic prawde o sobie a ta zaraz kogos zrani.
          > Nawet sie nie obejrzysz kiedy i bedzie nowa wojna! ;-))
          > Na ziemi jest zawsze czas pokoju i czas wojny!
          > A... ;-))

          To czy i w jaki sposób przymujemy czyjeś doswiadczenia
          są naszym wyborem, a nie czyjąś winą.

          A może forum podzielić na dwa:
          Takie, na których mówimy o tym co pomogło nam trzeźwieć
          bez wzajemnego oceniania
          i drugi dla tych, którzy traktuja to miejsce
          jak politycy sejm i media do wzajemnych przepychanek.
          • aaugustw Re: Do wszystkich 26.10.06, 19:42
            7zahir napisała:
            > To czy i w jaki sposób przymujemy czyjeś doswiadczenia
            > są naszym wyborem, a nie czyjąś winą.
            >
            > A może forum podzielić na dwa:
            > Takie, na których mówimy o tym co pomogło nam trzeźwieć
            > bez wzajemnego oceniania
            > i drugi dla tych, którzy traktuja to miejsce
            > jak politycy sejm i media do wzajemnych przepychanek.
            ______________________________________________________.

            Ten pomysl mi sie podoba.
            1.- Bylby to Mityng otwarty...
            2.- Forum dla "sejmowcow"...
            A...
            Ps. A co z Wolnym...!? :-((

            • 7zahir Re: Do wszystkich 26.10.06, 19:54
              Moze jego autorskie forum
              pt uzalezniona filozofia? :-)
              • aaugustw Re: Do wszystkich 26.10.06, 19:58
                7zahir napisała:

                > Moze jego autorskie forum
                > pt uzalezniona filozofia? :-)
                ________________________________.

                Jestem ZA!
                Jezeli nie bedzie mial nic przeciwko temu, chcialbym i tam pisac!
                Lubie go!. On NIE JEST ZAROZUMIALY !
                W jego slowach odczuwam POKORE !
                A...
                • 7zahir Re: Do wszystkich 26.10.06, 20:01
                  Nazwałam go w któryms poscie
                  moim ulubionym filozofem.
                  Moim zdanie marnuje talent
                  i powinien spisać swoje rozwazania,
                  które kiedys tez mnie nurtowały,
                  co z tego, że było to zanim zaczelam trzeźwiec :-)
                  • aaugustw Re: Do wszystkich 26.10.06, 20:06
                    7zahir napisała:
                    > Nazwałam go w któryms poscie
                    > moim ulubionym filozofem.
                    > Moim zdanie marnuje talent
                    > i powinien spisać swoje rozwazania,
                    > które kiedys tez mnie nurtowały,
                    > co z tego, że było to zanim zaczelam trzeźwiec :-)
                    ___________________________________________________.

                    Ja wierze w niego! ;-))
                    Moim zdaniem marnuje czas! On talent ma!
                    A jezeli zechcialby ode mnie jakichs danych statystycznych - pomoge!
                    (ale nie tu. Nie na tym "Forum").
                    A... ;-))
                • wolny32 Re: Do wszystkich 26.10.06, 21:56
                  Jestem ZA!
                  > Jezeli nie bedzie mial nic przeciwko temu, chcialbym i tam pisac!
                  > Lubie go!. On NIE JEST ZAROZUMIALY !
                  > W jego slowach odczuwam POKORE !
                  > A...

                  jezeli nie kpisz to tu mnie zaskoczyles pozytywnie.
                  nie ze dla mnie mile ale nie schematem...
                  • aaugustw Re: Do wszystkich 27.10.06, 11:27
                    wolny32 napisał:
                    > jezeli nie kpisz to tu mnie zaskoczyles pozytywnie.
                    > nie ze dla mnie mile ale nie schematem...
                    ____________________________________________________.

                    Nie kpie Wolny !
                    Najlepszym dowodem tego niech bedzie to, ze nie nawiaze do Twoich
                    wczesniejszych wypowiedzi, w ktorych - przepraszam - piszesz glupoty w
                    zdenerwowaniu i atakujesz mnie podobnie, jak te "ujadajace psy listonosza
                    wiejskiego" ;-))
                    Wczoraj takze pisalem wyjatkowo neutralnie i... o sobie!
                    Popatrz jak oni "szczekaja" na mnie! ;-))
                    A ja bede postepowal, wg. motta, jak juz raz napisalem:
                    "Psy szczekaja, karawana idzie dalej"!

                    Na koniec przytocze urywek "jednego z moich" (aowiec), pod ktorego slowami
                    moglbym sie podpisac!
                    (cyt.):
                    > "Jako uczestnik AA i sponsor, zdaje sobie sprawe, ze moglbym spowodowac
                    prawdziwe szkody, gdybym ulegl pokusie i zaczal autorytarnie glosic swoje
                    zdanie oraz udzielac innym rad co do ich problemow zdrowotnych, malzenskich lub
                    religijnych. Nie jestem lekarzem, doradca, terapeuta ani prawnikiem. Nie moge
                    mowic innym, jak maja zyc; moge jednak podzielic sie tym, jak sam przeszedlem
                    przez podobne sytuacje, obywajac sie bez picia, i opowiedziec, w jaki sposob
                    Dwanascie Krokow i Dwanascie Tradycji AA pomaga mi radzic sobie z zyciem." <
                    A...


              • wolny32 Re: Do wszystkich 26.10.06, 21:54
                Moze jego autorskie forum
                > pt uzalezniona filozofia? :-)

                tak tak tak
                jeszcze trzeba dodac pijane myslenie, choroba psychiczna, i chęć picia.
                skądś juz to znam.
                odpowiedz moja bedzie taka:

                ble ble ble ble
        • wolny32 Re: Do wszystkich 26.10.06, 21:42
          Wiec zacznijmy mowic prawde o sobie a ta zaraz kogos zrani.
          > Nawet sie nie obejrzysz kiedy i bedzie nowa wojna! ;-))
          > Na ziemi jest zawsze czas pokoju i czas wojny!
          > A... ;

          August, chyba nie bardzo rozumiesz sens tego zakopywania toporów.
          Doszliśmy do wniosku, ze każdy ma swoją prawdę i swój pogląd i nie ma sensu się
          przekonywac w nieskonczonosc.
          Ale ty mam wrazenie nie jestes w stanie zrozumiec zasady kazdy wie swoje, chcesz
          by twoje bylo na wierzchu.

          Jezeli rezygnację z dyskusji interpretujesz jako poddanie się, przyznanie racji
          czy zmianę poglądów- no to chyba się nie rozumiemy.
    • drak02 Re: Do wszystkich 26.10.06, 13:29
      Zgadzam się z Janu . Zamiast skupić się na ty co nas łączy, roztrząsamy w
      nieskończoność to co nas dzieli. Szkoda czasu.
      • aaugustw Re: Do wszystkich 26.10.06, 19:01
        drak02 napisał:

        > Zgadzam się z Janu . Zamiast skupić się na ty co nas łączy, roztrząsamy w
        > nieskończoność to co nas dzieli. Szkoda czasu.
        ___________________________________________________.

        To aowskie haslo, ktore przytoczyl drak02, to tylko
        polowiczna prawda na takim "forum otwartym"...!
        A...
        • drak02 Re: Do wszystkich 27.10.06, 08:45
          aaugustw napisał:

          > drak02 napisał:
          >
          > > Zgadzam się z Janu . Zamiast skupić się na ty co nas łączy, roztrząsamy w
          >
          > > nieskończoność to co nas dzieli. Szkoda czasu.
          > ___________________________________________________.
          >
          > To aowskie haslo, ktore przytoczyl drak02, to tylko
          > polowiczna prawda na takim "forum otwartym"...!
          > A...

          Nie znam Aowskich haseł i nie posługuję sie nimi.
          Wyraziłem swój pogląd który dla mnie jest głosem zdrowego rozsądku.
          • aaugustw Re: Do wszystkich 27.10.06, 11:30
            drak02 napisał:
            > Nie znam Aowskich haseł i nie posługuję sie nimi.
            > Wyraziłem swój pogląd który dla mnie jest głosem zdrowego rozsądku.
            ____________________________________________________________________.

            Udajesz - uwazam !
            A...
            Ps. (przypominam): chodzi o to haslo, ktore napisal drak02:
            >"zeby skupić się na tym co nas łączy, a nie na tym co nas dzieli.
    • zyg_zyg_zyg Re: Do wszystkich 26.10.06, 13:33
      >Jak inteligentni i wykształceni ludzie , uzdolnieni , studiujący i z tytułami
      >naukowymi, artyści i poeci, smakosze i esteci,
      >znawcy i koneserzy, materialiści i idealiści, starzy i młodzi...

      a ja... a ja?! o mnie zapomniales?? :-)
      jestem za!
    • e4ska Patologia patologii 26.10.06, 13:41
      Nie zgodzę się, Janu, że:

      "Jak inteligentni i wykształceni ludzie , uzdolnieni , studiujący i z tytułami
      naukowymi, artyści i poeci, smakosze i esteci,
      znawcy i koneserzy, materialiści i idealiści, starzy i młodzi - mogli dać się
      tak ogłupić i wciągnąć w bezsensowną i niekończącą
      dyskusję na temat AA."

      Dyskusja nie jest bezsensowna. Sam najpierw wpadłes na pomysł kopania się z
      aaugustem. Pomyśl, jak sie czują ludzie w realnym swiecie, zmuszeni do obcowania
      z takimi postaciami. Mysza powiedziała, że to postać kabaretowa. Oczywiście, w
      kabarecie jest jej miejsce, ale postać ma szerokie uprawnienia, aby działać na
      forum publicznym.

      Uciekłeś, Janu, z mityngu, uciekł Tranzyt,uciekł moj osobisty sąsiad, uciekło
      wielu ludzi. Dlaczego...? Czy uważasz, ze nie powinno sie takich spraw
      wyjaśniac? Czy podobnie jak niektórzy reklamiarze terapii i AA wolałbys wołać:
      "ciszej nad tą trumną".. A jeśli ktos, tak jak ja na próbie terapii, poczuł, że
      skoro im nie pomaga to--
      • janulodz Re: Patologia patologii 26.10.06, 18:25
        I tak i nie Eska.
        Uważam, że dyskusja w tej formie jest bezsensowna. Na wszystkich wątkach, w każdym poście, tworząca podziały i animozje. Nie prowadząca do konkluzji, a wywołująca tylko niesmak i rozgoryczenie. Polega na chęci udupienia augusta, któremu wydaje się, że jest najmądrzejszy z całej wsi. On nam może skoczyć, tak samo jak my jemu. Wszyscy wyciągają najcięższe działa i trup ściele się gęsto. To do niczego nie prowadzi
        Z drugiej strony taka adrenalina i silne bodźce spowodowały , że padło wiele ważkich słów i stwierdzeń, dających dużo do myślenia. Porażające stwierdzenia doprowadzonego do wściekłości augusta, odsłoniło wiele mrocznych sekretów AA.
        Nie mam nic przeciwko temu ruchowi, ale tworzenie z tego pożytecznego dla wielu uzależnionych stowarzyszeniu jedynej słusznej metody jest chore. August jest chory. Ale inni nie. A cierpią wszyscy.
        Masz rację, że trzeba stworzyć lobby przeciwko takim działaniom o światowym wręcz zasięgu. Myślę, że nasz zjazd będzie zaczątkiem takiego ruchu. Chociaż działać trzeba zacząć od zaraz.
        Proponuję na początek wprowadzić na naszym forum pewien rodzaj netykiety polegającej na prowadzeniu rozmów w wątkach tematycznych, nie zaśmiecając wpisów ludzi wołających np. o pomoc. Będzie to dla wielu bardzo trudne, będzie wymagało samodyscypliny, ale przecież jesteśmy do tego zdolni.
        Można się opanować. Niech osoby po raz pierwszy wchodzące na forum nie uciekają z niego w panice. Wiele sympatyków i kibiców już nas opuściło, albo wcale się nie odzywają. Zamilkli pewnie zażenowani takim rozwojem wydarzeń. Nie dajmy się zwariować.
        Pozdrawiam wszystkich.
        Janu
        • tranzyt80 Re: Patologia patologii 26.10.06, 19:08
          Janu,AAugustw chce abys miedzy innymi i Ty przestal tu pisac bo nie jestes
          zadnym alkoholikiem tylko"oszustem-pijakiem" podajacym sie za alkoholika.
          Bo tylko "oszust-pijak " moze mowic,ze wyleczyl sie sam,bez AA.
          A jezeli juz sam sie z czegos tam wyleczyles,to na pewno nie z alkoholizmu.
          I jezeli nie wyleczyles sie z alkoholizmu to znaczy nie masz prawa
          na tym forum kogokolwiek pouczac i wogole pisac jako niepijacy alkoholik,bo
          wprowadzasz tylko AAugustowe "owieczki" w blad... .Krotko mowiac,zjezdzaj ze
          sceny...daje Ci AAugust do zrozumienia.
          Juz bardziej zrozumiale nie jestem Ci w stanie calosci meritum sprawy
          przedstawic :)
        • aaugustw Re: Patologia patologii 26.10.06, 19:25
          janulodz napisał:

          > I tak i nie Eska.
          > Uważam, że dyskusja w tej formie jest bezsensowna.
          > Porażające stwierdzenia doprowadzonego do wściekłości augusta, odsłoniło
          wiele mrocznych sekretów AA.
          > Masz rację, że trzeba stworzyć lobby przeciwko takim działaniom o światowym
          wręcz zasięgu.
          __________________________________________________________________.
          Janu, czy Ty czujesz sie dobrze!?
          A... ;-))
          Ps. a psy dalej szczekaja...! ;-))
          ____________________________________________________.
        • aaugustw Re: Patologia patologii 26.10.06, 19:30
          Janoludz napisal:
          > Proponuję na początek wprowadzić na naszym forum pewien rodzaj netykiety...
          ______________________________________________________________________________.

          Po co ?
          Wystarczy przemilczec prawdy i pisac sobie komplementy, zeby ukryc swoje
          kompleksy i zwichrowania moralne (duchowe)...!
          A... ;-))
          • wolny32 Re: Patologia patologii 26.10.06, 21:52
            aaugustw napisał:

            > Janoludz napisal:
            > > Proponuję na początek wprowadzić na naszym forum pewien rodzaj netykiety.
            > ..
            > ______________________________________________________________________________.
            >
            > Po co ?
            > Wystarczy przemilczec prawdy i pisac sobie komplementy, zeby ukryc swoje
            > kompleksy i zwichrowania moralne (duchowe)...!
            > A... ;-))

            Auguscie jestes niereformowalny.
            Stwierdzam, że w ogole nie rozumiesz takich pojęć jak wolnosć słowa czy brak
            prawdy obiektywnej.
            Nie znasz oświecenia, jestes w sredniowieczu. a tu 21 wiek za pasem niemal.
            Żyjesz w religijno Aowskim swiecie, gdzie jest jeden Bóg, jedna wiara i jedna
            owczarnia ( uwaga: wcale nie szydzę w wiary tylko z takiego podejscia).

            Niestety, jestes chodzacym potwierdzeniem moich tez o praniu mózgu przez pewne
            instancje.

        • aaugustw Re: Patologia patologii 29.10.06, 20:02
          Janulodz napisal:
          > Nie mam nic przeciwko temu ruchowi, ale tworzenie z tego pożytecznego dla
          wielu uzależnionych stowarzyszeniu jedynej słusznej metody jest chore. August
          jest chory.
          ____________________________________________________________________________.

          Tos mi Ameryke odkryl a w niej AA! ;-))
          A...
      • aaugustw Re: Patologia patologii 26.10.06, 19:17
        e4ska napisała:
        > Dyskusja nie jest bezsensowna. Sam najpierw wpadłes na pomysł kopania się z
        > aaugustem.
        - - - - - - - -
        Widzisz Janu kto zaczal!?. To wypowiedz bezstronna!!!
        ________________________________________________________.
        e4ska napisała dalej:
        > Mysza powiedziała, że to postać kabaretowa. Oczywiście, w
        > kabarecie jest jej miejsce....
        - - - - - - - - -
        Oto jestem Eska, (w tym kabarecie), w roli glownej z... Toba! ;-))
        _________________________________________________________________.
        e4ska napisała dalej:
        > Nie każdy idzie na terapię czy AA bezmyślnie jak cielę na rzeź. Dyskusja
        > ujawniła wiele przekłamań nie tyle na temat AA, co na temat alkoholizmu w
        ogóle...
        - - - - - - - - -
        Masz racje Eska co do alkoholizmu!. Te pijoki chlaly, bo same tego chcialy!
        Ich wszystkich, jak cieleta, ale gdzie...? Napisz szczegoly o tej rzezi!
        ______________________________________________________________________.
        e4ska napisała dalej:
        > Patologia patologii. Kto powinien dyskutowac o takich sprawach?
        Tylko my mozemy o tym mowić. A że niektorym brak kultury.. trudno.
        - - - - - - - - - - -
        No wlasnie! - Nie wspomne juz o pokorze, ktora jest miernikiem trzezwosci
        osobowej kazdego czlowieka! - (Slyszysz co mowie Janu...!) - to zart ;-))
        A...
        ______________________________________________________________.
      • wolny32 Re: Patologia patologii 26.10.06, 21:46
        Uciekłeś, Janu, z mityngu, uciekł Tranzyt,uciekł moj osobisty sąsiad, uciekło
        > wielu ludzi. Dlaczego...? Czy uważasz, ze nie powinno sie takich spraw
        > wyjaśniac? Czy podobnie jak niektórzy reklamiarze terapii i AA wolałbys wołać:
        > "ciszej nad tą trumną".. A jeśli ktos, tak jak ja na próbie terapii, poczuł, że
        > skoro im nie pomaga to--
    • aaugustw Re: Do wszystkich 26.10.06, 18:36
      janulodz napisał:
      > Jak inteligentni i wykształceni ludzie , uzdolnieni , studiujący i z tytułami
      naukowymi, artyści i poeci, smakosze i esteci, znawcy i koneserzy, materialiści
      i idealiści, starzy i młodzi - mogli dać się tak ogłupić i wciągnąć w bezsens
      owną i niekończącą dyskusję na temat AA.
      > Kłótnie, inwektywy, obrażanie i poniżanie, drwiny, kpiny, docinki -
      wynikające z tego stresy i psychiczne doły.> Zakopmy wojenne topory i podzielmy
      się gałązkami oliwnymi:) Życie jest piękne.
      > Trzeźwe jeszcze piękniejsze.
      ______________________________________________________________________________.

      Janu! ;-))
      Ja tego tak nie widze...! ;-)) (to co teraz napisze nie jest zlosliwe ).
      Zadales pytanie, jak moga inteligentni, madrzy... itd...
      A gdzie Ty masz tutaj tych ludzi...!? Tacy, ktorych tu wymieniles nie zachowuja
      sie w ten sposob, jak to opisales! Tu sa tylko pijacy i chorzy alkoholicy!
      Od czasu, do czasu przyblaka sie pojedyncza owieczka nie-uzalezniona, ktora
      taki Tranzyt przestraszy a ona ucieka...
      Skad taki odbior!?
      Wiekszosc tych zdrowiejacych alkoholikow mowi prawde o sobie! To z kolei boli
      tych, ktorzy nie potrafia tej prawdy zniesc... Ci mowiacy prawde o sobie oni
      nie wojuja!
      To tylko zly odbior takich Bercikow, Seroidow, Tranzytow... no i Twoj takze,
      skoro tak piszesz...! ;-)) Oni staja sie agresywni i glosno krzycza! ;-))
      Potem wychodza z tego esy floresy...
      Ja swoj topor dawno juz zakopalem. Ja nie walcze z nikim i z niczym...
      Glosze tylko swoja prawde o tym co uratowalo mi zycie!
      Pozdrawiam serdecznie:
      A... ;-))
      Ps. Dzis wiem, ze kiedys pomylilem Cie z Tranzytem, ale to juz historia! ;-))
      • tranzyt80 Re: Do wszystkich 26.10.06, 18:50
        AAugustw! ;-))
        Ja tego tak nie widze...! ;-)) (to co teraz napisze nie jest zlosliwe ).
        Zadales pytanie, jak moga inteligentni, madrzy... itd...

        Tu sa tylko pijacy i chorzy alkoholicy!
        Od czasu, do czasu przyblaka sie pojedyncza owieczka nie-uzalezniona, ktora
        taki AAugustw przestraszy a ona ucieka...
        Skad taki odbior!?
        Wiekszosc tych zdrowiejacych alkoholikow mowi prawde o sobie! To z kolei boli
        tych, ktorzy nie potrafia tej prawdy zniesc... Ci mowiacy prawde o sobie oni
        nie wojuja!
        To tylko zly odbior takich kilku... no i Twoj takze,
        skoro tak piszesz...! ;-)) Oni staja sie agresywni i glosno krzycza! ;-))
        Potem wychodza z tego esy floresy...
        Ja swoj topor dawno juz zakopalem. Ja nie walcze z nikim i z niczym...
        Glosze tylko swoja prawde o tym co uratowalo mi zycie!
        Pozdrawiam serdecznie:
        A... ;-))
        Ps. Dzis wiem, ze kiedys pomylilem Cie z tym... ;),no wiesz,ale to juz
        historia! ;-))
      • magtomal Re: Do wszystkich 26.10.06, 19:31
        aaugustw napisał:


        >
        > Janu! ;-))
        > Ja tego tak nie widze...! ;-)) (to co teraz napisze nie jest zlosliwe ).
        > Zadales pytanie, jak moga inteligentni, madrzy... itd...
        > A gdzie Ty masz tutaj tych ludzi...!? Tacy, ktorych tu wymieniles nie
        zachowuja
        >
        > sie w ten sposob, jak to opisales! Tu sa tylko pijacy i chorzy alkoholicy!
        > Od czasu, do czasu przyblaka sie pojedyncza owieczka nie-uzalezniona, ktora
        > taki Tranzyt przestraszy a ona ucieka...

        To nie Tranzyt straszy...A jeśli ktoś się nie odzywa (np ja) to z przyczyn, o
        których pisał Janu. Na temet AA nie chcę (nie mogę) się wypowiadać, bo ruch ten
        znam tylko pośrednio. Znam osobę, której bardzo pomógł, znam też taką, która po
        każdym meetingu szła na piwo( a raczej na sporo piw). a na wszystkich wątkach
        ten temat dominuje.

        > Skad taki odbior!?
        > Wiekszosc tych zdrowiejacych alkoholikow mowi prawde o sobie!

        Mało mówicie ostatnio o sobie.

        >Ja swoj topor dawno juz zakopalem. Ja nie walcze z nikim i z niczym...

        Walczysz, walczysz...

        • aaugustw Re: Do wszystkich 26.10.06, 19:46
          magtomal napisała:
          > Walczysz, walczysz...
          ______________________________________.
          Czyzbym i w Twojej glowie zamieszkal!? ;-))
          A...
          Ps. Ja nie nazywam to walka, tylko wytykaniem pruderii i zaklamania...!
          (zabolalo ;-)) - to znaczy, ze trafilem, ale to nie wojna!) ;-))
          • janulodz Re: Do wszystkich 27.10.06, 09:29
            Tranzyt. Daj sobie spokój.
            August to wampir energetyczny. On żywi się naszymi stresami i zdenerwowaniem. Jemu w to graj takie polemiki. Uczepił się tego forum jak gowno okrętu i jak natrętny i upierdliwy robal łazi za każdym i dogaduje. Powiedz mu za to, że jest ładny, to Ci po palcu do d..y wejdzie. Nie karm trolla. Ja już z nim skończyłem. On atakuje wszystko co się rusza nie po jego myśli. Chociaż z jednym osiągnął na tym forum znaczący sukces. Skonsolidował nas i przekonał, że można również trzeźwieć inaczej niż on. Dlatego tak się wścieka.
            Do zobaczenia na zjeździe.
            Pozdrawiam i apeluję o niekarmienie trolla.
            • drak02 Re: Do wszystkich 27.10.06, 10:51
              Jest to swoisty paradoks, polegający na tym że potrzebna i pożyteczna
              organizacja jaka jest AA , dzięki fanatyzmowi Augusta, kojarzy się z
              prostactwem, nachalnością i wąskimi horyzontami myslowymi.
              Byłoby źle gdyby tak pozostało. Wiem że z pomocy AA korzysta bardzo wiele osób
              które są dalekie od jakiegokolwiek fanatyzmu, sekciarstwa itp.
              August ogłosił się samozwańczo chorążym AA i zamiast budować dobry wizerunek
              tej organizacji, kosekwentnie do niej zniechęca.
              Unikajmy bolszewizmu i przekonania że "tylko to ca ja uważam za słuszne jest
              jedynie słuszne "


              • aaugustw Re: Do wszystkich 27.10.06, 11:51
                drak02 napisał:
                > Jest to swoisty paradoks, polegający na tym że potrzebna i pożyteczna
                > organizacja jaka jest AA...
                - - - - - - - - -
                Teraz zwatpilem... :-(
                Moze faktycznie pomylilem sie mowiac, ze Ty przytaczasz hasla Aowskie...(!?)
                Po tym co teraz piszesz widze, ze nie masz zielonego pojecia o AA.
                No dobra, ale jezeli mam teraz racje; Dlaczego otwierasz dziob i piszesz o
                czyms, o czym nie masz zielonego pojecia!?? :-()
                _________________________________________________________________________.
                drak02 napisał dalej:
                > dzięki fanatyzmowi Augusta, kojarzy się z prostactwem, nachalnością i wąskimi
                horyzontami myslowymi. Byłoby źle gdyby tak pozostało. Wiem że z pomocy AA
                korzysta bardzo wiele osób które są dalekie od jakiegokolwiek fanatyzmu,
                sekciarstwa itp.
                > August ogłosił się samozwańczo chorążym AA i zamiast budować dobry wizerunek
                > tej organizacji, kosekwentnie do niej zniechęca.
                > Unikajmy bolszewizmu...
                - - - - - - - -
                Drak02, jakbys Ty mnie teraz widzial...! ;-)))
                Drak02 pisz - prosze Cie - dalej...!!!
                A...
                Ps. Ja wypowiadam moje mieszkanie! ;-))
                Mam kolejne darmowe mieszkanie. Mam gdzie mieszkac...! ;-))
                __________________________________________________________________.



                • drak02 Re: Do wszystkich 27.10.06, 12:09
                  August, jesteś żałosnym prostakiem, nie zamierzam wogóle z tobą dyskutować
                  • aaugustw Re: Do wszystkich 27.10.06, 12:27
                    drak02 napisał:

                    > August, jesteś żałosnym prostakiem, nie zamierzam wogóle z tobą dyskutować
                    ______________________________________________________________.
                    Znowu sie mylisz! - Jestem przede wszystkim takze alkoholikiem!
                    A... ;-))
                    Ps. Kto napisal za Ciebie te slowa, skoro nie chcesz ze mna pisac ?
            • aaugustw Re: Do wszystkich 27.10.06, 11:42
              janulodz napisał:
              > Tranzyt. Daj sobie spokój.
              > August to wampir energetyczny. On żywi się naszymi stresami i zdenerwowaniem.
              - - - - - - - - - - -
              Janu, nie denerwuj sie ! Zlosc pieknosci szkodzi.
              Spales dzisiaj dobrze ? ;-)) Ja obudzilem sie o 9:00 rano !
              __________________________________________________________.
              janulodz napisał dalej o mnie:
              > Uczepił się tego forum jak gowno okrętu i jak natrętny i
              upierdliwy robal łazi za każdym i dogaduje. Powiedz mu...
              - - - - - - - - - - -
              Czy to Ty byles tym, ktory pisal wczoraj o inteligencji,
              kulturze i zakopaniu topora wojennego ??
              _______________________________________________________.
              janulodz napisał dalej o mnie:
              > On atakuje wszystko co się rusza nie po jego myśli. Chociaż z jednym osiągnął
              > na tym forum znaczący sukces. Skonsolidował nas i przekonał, że można również
              > trzeźwieć inaczej niż on. Dlatego tak się wścieka.
              - - - - - - - - - - - - -
              Ciesze sie, ze mam wklad do "Jednosci" - w jednosci sila! ;-))
              Nie moge tylko przypomniec sobie tego, zebym ja sie wsciekal !? :-((
              A...
              Ps. Janu, widze ze i Ty (podobnie, jak Bercik) ;-))przyjales mnie na stale do
              swojej glowy...! Bardzo mi wygodnie w niej. Duuuzo miejsca..! (to zart. Nie
              obrazaj sie). ;-))
              • ameagaru1 Re: Do wszystkich 27.10.06, 14:12
                To moze ja sprobuje... Augustaw, pokonałeś alkohol, własna słabość, uzdrowiłes
                swoje życie. Chwalisz organizacje, dzieki ktorej to osiagnąłes, polecasz ja
                innym. To jest godne szacunku i rozumiem, ze chcesz teraz sie tym dzielić.
                Pozostałe tu osoby osiagneły to samo w inny sposob. Chca propagowac to co im
                uratowalo zycie tak samo jak Ty. Ludzie sa rozni, pochodza z roznych srodowisk,
                maja rozne wyksztalcenie, doswiadczenie zyciowe, zasob wiedzy, sa wierzacy/lub
                nie itd. Dlatego nie ma jednego sposobu dla wszystkich. I dotyczy to nie tylko
                walki z nalogiem. Ilu ludzi tyle sposobow... Sa pewne podobienstwa ale sa tez i
                roznice. Gdy ktos pisze, ze mu nie pomogl ruch AA tylko cos innego - to nie
                oznacza to jednoczesnie jego prywatnego, osobistego ataku na ciebie ani na AA.
                Oznacza to, ze cos innego pomoglo mu wyjsc z nalogu on chce teraz podzielic sie
                tym z innymi, z tymi, ktorzy dalej walcza, albo szukaja sposobu walki. Nie
                odbieraj wszystkiego co nie jest w 100 % zgodnego z twoimi przekonaniami jako
                ataku... Rowniez mojego niniejszego postu... Bo kazdy ma prawo do wlasnego
                zdania. Ja jako osoba stojaca z boku, czytajaca was jednak systematycznie i
                sympatyzujaca ;-) moge powiedziec, ze wlasnie wasza sila polega na roznorodnosci
                waszych doswiadczen i pogladow. Wlasnie dlatego, ze roznicie sie co do meritum
                sprawy mozecie pomoc wielu osobom. Bo jesli ty do kogos nie trafisz swoim
                chociazby stylem pisania - trafi do nich np. eska. I na odwrot. Beda i tacy,
                ktorzy wlasnie tobie uwierza. Chce jeszcze napisac, ze klotnie na forum,
                "osobiste wycieczki", dogadywanie itp, ktore ostatnio jakos zdominowaly to
                miejsce - zniechecaja do niego. Traci sie wiare w to, ze tu dzieje sie cos
                istotnego, ze tu pomaga sie innym w potrzebie. A zaczyna uwazac, ze to czyjas
                prywatna wojenka, ze chodzi o to kto komu przygada itp... I naprawde przestaje
                sie chciec tu przebywac... To, ze zniechecaja to mnie - to pewnie mala strata.
                Ale to Augustaw, ze zniecheca to byc moze osoby w potrzebie - to znacznie
                wieksza strata... I Augustaw mimo mojej sympatii do ciebie musze ci napisac, ze
                bierzesz czynny udzial w tych wojenkach, ze przeslaniaja ci one meritum sprawy -
                jaka jest (taka przynajmniej mialam nadzieje) pomoc innym w walce z nalogiem.
                Napisalam tak delikatnie i szczerze jak potrafilam. Mam nadzieje, ze docenisz
                zdanie osoby bezstronnej i naprawde sympatyzujacej z tym forum. Pokonales w
                sobie alkohol - pokonaj i chec polemiki z kazdy kto ma odnienne zdanie. To tez
                jest rozwoj Augustawie. Naprawde cieplo przy tym pozdrawiam.
                • aaugustw Re: Do wszystkich 27.10.06, 15:50
                  Witaj mi droga, nieuzalezniona Ameagaru1! ;-)) Stesknilem sie juz za Toba! ;-))
                  Napisalas znowu, po dlugiej przerwie list w moim kierunku, prawdopodobnie (tak
                  sadze ja!),byl to nieswiadomy odzew na moja dzisiejsza odezwe o "Jednosc" na
                  tym "Forum" i zawezeniu tej tutaj Grupy tylko do osob - do chorych alkoholikow
                  i takich ktorzy maja problem alkoholow... (czyzby; "odezwal sie stol"!) ;-))
                  __________________________________________________________________________:
                  ameagaru1 napisała:
                  > To moze ja sprobuje... Augustaw, pokonałeś alkohol, własna słabość, uzdrowiłes
                  > swoje życie. Chwalisz organizacje, dzieki ktorej to osiagnąłes, polecasz ja
                  > innym. To jest godne szacunku i rozumiem, ze chcesz teraz sie tym dzielić...
                  - - - - - - - - - -
                  Zgadzam sie z Toba (do tej pory...!) ;-))
                  Choc ja uwazam Twoje slowa za dobre "preludium w moja strone do zlej gry!" ;-))
                  Ktos uwazny juz tutaj zauwazy te gre! Ja nie naleze do fanatykow AA!. Dowod:
                  moj ostatni list do Wolnego, gdzie napisalem, ze gdybym moje zycie ograniczyl
                  tylko do AA, bylbym jeszcze dzisiaj pijany! (czy jakos tak). Poza tym NIGDY nie
                  powiedzialem, ze tylko w AA mozna trzezwiec. Mnostwo razy podkreslalem inne
                  grupy trzezwosciowe i Koscioly...
                  (rzadziej terapeutow, chyba ze Ci takze sa alkoholikami. Nie-alkoholik, jak Ty,
                  po prostu nie potrafia zrozumiec chorego alkoholika. Oni moga sie tylko o nich
                  wyuczyc! To choroba przede wszystkim duchowa! No,ale jedzmy dale! ;-))
                  _____________________________________.
                  ameagaru1 napisała dalej:
                  > Pozostałe tu osoby osiagneły to samo w inny sposob. Chca propagowac to co im
                  > uratowalo zycie tak samo jak Ty. Ludzie sa rozni, pochodza z roznych
                  srodowisk, maja rozne wyksztalcenie, doswiadczenie zyciowe...
                  - - - - - - - - - - - - - - -
                  Tu zaczynasz juz (przepraszam), ale naciagac pod siebie - w druga strone...!;-))
                  Po pierwsze to co te, "pozostale tu osoby" chca propagowac jest niczym innym
                  jak stalym podkreslaniem wlasnej Silnej Woli, ktora im uratowala zycie. Nic
                  wiecej tu nie dostrzegam. A tak naprawde to oni prowadza nieustanna walke o
                  uratowanie sobie tego zycia. Kazda wzmianka o Programie duchowym AA wywoluje u
                  nich agresje...(!?) Tam gdzie nie ma pokory - tam slaba u mnie tolerancja! :-(
                  Potem Ameagaru1 laczysz te chorobe z wyksztalceniem, z roznym doswiadczeniem
                  ludzi, itd... Czy Ty naprawde myslisz, ze na chorobe alkoholowa ma to wplyw?
                  Mnie nie interesuje wyksztalcenie. Mnie interesuje chory alkoholik!
                  Ale skad Ty, jako nieuzalezniona mozesz o tym wiedziec, chociaz w ksiazkach to
                  pisza!?
                  __________________________________________________________________.
                  ameagaru1 napisała dalej:
                  > Gdy ktos pisze, ze mu nie pomogl ruch AA tylko cos innego...
                  - - - - - - - - - -
                  To "cos innego" chcialbym raz uslyszec! ;-)) - z ust tych "innych".
                  ___________________________________________________________________.
                  ameagaru1 napisała dalej:
                  > nie oznacza to jednoczesnie jego prywatnego, osobistego ataku na ciebie ani
                  na AA.
                  > Oznacza to, ze cos innego pomoglo mu wyjsc z nalogu on chce teraz podzielic
                  sie...
                  - - - - - - - - - - -
                  Tu juz wyraznie naciagasz! ;-))
                  (zobacz wyzej).
                  _______________________________________.
                  ameagaru1 napisała dalej:
                  > z innymi, z tymi, ktorzy dalej walcza, albo szukaja sposobu walki. Nie
                  > odbieraj wszystkiego co nie jest w 100 % zgodnego z twoimi przekonaniami jako
                  > ataku... Rowniez mojego niniejszego postu... Bo kazdy ma prawo do wlasnego
                  > zdania.
                  - - - - - - - - - - - -
                  Ameagaru1! ;-))
                  To prawo mam i ja...!
                  Nie mam nic przeciwko balakaniu i "jajczeniu", ale jak wszystko i to ma swoje
                  granice. Ja tez mam tylko jeden system nerwowy, w dodatku mocno nadwyrezony. U
                  U mnie te granice leza w zakloceniu mojej trzezwosci i harmonii wewnetrznej...!
                  Wtedy reaguje!
                  _______________________________________________.
                  ameagaru1 napisała dalej:
                  > waszych doswiadczen i pogladow. Wlasnie dlatego, ze roznicie sie co do meritum
                  > sprawy mozecie pomoc wielu osobom. Bo jesli ty do kogos nie trafisz swoim
                  > chociazby stylem pisania - trafi do nich np. eska. I na odwrot. Beda i tacy,
                  > ktorzy wlasnie tobie uwierza. Chce jeszcze napisac, ze klotnie na forum,
                  > "osobiste wycieczki", dogadywanie itp, ktore ostatnio jakos zdominowaly to
                  > miejsce - zniechecaja do niego.
                  - - - - - - - - - - - -
                  Tego nie wiesz ani Ty, ani ja co pomaga innym, a co nie!
                  Nie jestesmy Bogami.
                  Musze Ci powiedziec w tym miejscu na ucho, ze moje podejscie do drugiego
                  chorego pomoglo juz wielu ludziom. I wcale nie bylo ono na zasadzie; "wzajemnej
                  adoracji"!
                  Dlatego moja propozycja, zeby tu byla "Jednosc", a glos mieli tylko alkoholicy
                  i osoby z problemem alkoholowym...
                  ______________________________________________________________________.
                  ameagaru1 napisała dalej:
                  > ...naprawde przestaje
                  > sie chciec tu przebywac... To, ze zniechecaja to mnie - to pewnie mala strata.
                  > Ale to Augustaw, ze zniecheca to byc moze osoby w potrzebie - to znacznie
                  > wieksza strata... I Augustaw mimo mojej sympatii do ciebie musze ci napisac,
                  ze bierzesz czynny udzial w tych wojenkach, ze przeslaniaja ci one meritum
                  sprawy...
                  - - - - - - - - - -
                  Ameagaru, mimo wielkiego szacunku dla osob postronnych, nieuzaleznionych,takich
                  jak Ty. Wybacz, ale nie jestes dla mnie autrytetem w tych sprawach. Nie pouczaj
                  mnie jak sie powinno trzezwiec...! ;-)) Jezeli ktos mialby od kogos tu pobierac
                  nauki, taka osoba jestes Ty.
                  Ja nie mam zamiaru zadnego alkoholika piescic - basta!
                  A...
                  Ps. (powtorze Twoje slowa), cyt.:
                  > Napisal(a)em tak delikatnie i szczerze jak potrafilam. Mam nadzieje, ze
                  docenisz zdanie osoby alkoholika (bezstronnej) i naprawde sympatyzujacej z tym
                  forum....
                  > ... - pokonaj i chec polemiki z kazdy kto ma odnienne zdanie...
                  - - - - - -
                  Ameagaru!
                  Po pierwsze tam gdzie nie ma roznicy zdan, nie ma takze polemiki.
                  Po drugie bez polemiki umiera dusza a wraz z nia czlowiek - Ameagaru!<
                  • ameagaru1 Re: Do wszystkich 27.10.06, 19:01
                    Augustawie... naprawde nie wiem jak ujac to co chcialabym ci teraz napisac...
                    Powiem tylko, ze mialoby to olbrzymi ladunek emocjonalny ;-) "Wypikam to"
                    jednak bo mam caly czas na uwadze twoje i moje nerwy... Nie rozumiemy sie,
                    niestety. Ja o zupie, ty o ... czyms innym ;-) Powiem tylko, ze nie
                    komentowalam twoich metod dydaktycznych tylko sposob komunikacji na tym forum.
                    Pisales w jakims watku, ze na mityngach AA na ktore uczeszczasz nie wolno
                    krytykowac innych ani przerywac ich wypowiedzi. Jestem zdumiona, ze udaje ci
                    sie tam wytrzymac! Skoro tu nie jestes w stanie przepuscic zadnego watku i
                    zadnej wypowiedzi! Tu tez trzeba dbac aby tzw. watki poboczne, prywatne zdanie
                    ich autorow, ich ambicje oratorskie i publicystyczne - aby nie przycmiewaly
                    glownego celu - jakim jest pomoc potrzebujacym. I to pomoc nieoceniona skoro
                    pochodzaca od osob, ktore same przez to przeszly. W przeciwnym wypadku to
                    miejsce stanie sie prywatnym poletkiem na ktorym kilka osob pielegnowac bedzie
                    jedynie wlasne ego... A przypadkowo przyblakani beda z krzykiem uciekac po
                    przeczytaniu kilku wypowiedzi... Tyle, pewnie znow sie nie zrozumiemy...
                    • aaugustw Re: Do wszystkich 28.10.06, 11:59
                      ameagaru1 napisała:
                      > Augustawie... naprawde nie wiem jak ujac to co chcialabym ci teraz napisac...
                      - - - - - - - - - -
                      Ja jak nie wiem... - nie pisze! ;-))
                      ____________________________________________________________________.
                      ameagaru1 napisała dalej:
                      > Nie rozumiemy sie, niestety. Ja o zupie, ty o ... czyms innym ;-)
                      - - - - - - - - - - -
                      Ameagaru! - To Ty nie chcesz (albo nie potrafisz) mnie zrozumiec! ;-))
                      Ja juz w pierwszym liscie do Ciebie pisalem o "dupie Maryny..." ;-))
                      Na temat alkoholizmu o czym mialbym z Toba (nie-uzalezniona) pisac !?
                      I na abarot: Co Ty mi mozesz na ten temat (nie-uzalezniona) powiedziec !?
                      _______________________________________________________________________.
                      ameagaru1 napisała dalej:
                      Powiem tylko, ze nie komentowalam twoich metod dydaktycznych tylko sposob
                      komunikacji na tym forum.
                      - - - - - - - - - - -
                      ???????
                      Ty chcesz mi narzucic swoj styl pisania !???
                      Ja nie umiem tak ladnie - na okraglo, bez konkretow jajczyc...
                      Ja staram sie pisac rzeczowo i konkretnie oraz odkrywac nie-pokore,
                      ktora jest wskaznikiem trzezwosci kazdego uzaleznionego i...
                      nie-uzaleznionego! ;-))
                      ______________________________________________________________________________.
                      ameagaru1 napisała dalej:
                      > Pisales w jakims watku, ze na mityngach AA na ktore uczeszczasz nie wolno
                      > krytykowac innych ani przerywac ich wypowiedzi. Jestem zdumiona, ze udaje ci
                      > sie tam wytrzymac!
                      - - - - - - - - - - - - - - - -
                      Moj tesciu (stary Lwowiak) ;-)), w podobnych przypadkach mawial:
                      "Tak to jest, jak sie glupi do myslenia bierze!" ;-))
                      (to nie do Ciebie - pozwolilem sobie raz, na okraglo "zajajczyc"!).
                      Po drugie: my tutaj nie jestesmy Mityngiem AA. Tam (na Mityngu AA), spotykaja
                      sie chorzy ludzie, ktorzy wyrazaja szczera chec zaprzestania picia. To tutaj
                      jest tylko forum - zbieranina wszystkich. Takze nie-uzaleznionych...! Tam tacy
                      nie maja wstepu! (z wyjatkiem Mityngow otwartych AA - przewaznie raz w
                      miesiacu).
                      _______________________________________________________________________.
                      ameagaru1 napisała dalej:
                      > Tu tez trzeba dbac aby tzw. watki poboczne, prywatne zdanie ich autorow, ich
                      ambicje oratorskie i publicystyczne...
                      - - - - - - - - - - - -
                      W czym niby mialoby to pomoc ludziom uzaleznionym!?
                      Zeby mogli lepiej gramatycznie pisac, lub lepiej sie wyslawiac po pijaku?.
                      Czy o to Tobie chodzi ? (- pytanie retoryczne).
                      ____________________________________________________________.
                      ameagaru1 napisała dalej:
                      > ...aby tzw. watki poboczne, prywatne zdanie ich autorow, ich ambicje
                      oratorskie i publicystyczne - aby nie przycmiewaly
                      > glownego celu - jakim jest pomoc potrzebujacym. I to pomoc nieoceniona skoro
                      > pochodzaca od osob, ktore same przez to przeszly.
                      - - - - - - - - - - - - -
                      Przepraszam Ameagaru, ale takich wypowiedzi nie komentuje!
                      Dla mnie to; Jajczenie, ktore jego autorowi ma sluzyc jako
                      pozywka dla jego EGO...!
                      A...
                      __________________________________________________________________.
                    • tranzyt80 Re: Do wszystkich 28.10.06, 12:33
                      niczego nie bierz za powaznie,dla wiekszosci i tak pozostaniesz
                      srebrzystym lustrem jeziora,ktore chcialo tylko pomoc...
                      • ameagaru1 Re: Do wszystkich 28.10.06, 12:48
                        Tranzyt - dziekuje za wiersz. Piekny, choc wyidealizowany nieco ;-) A ja nie
                        jestem idealna niestety ;-) Za to ty jestes artysta! Dziekuje tez za troske.
                        Czytalam wyzej uwagi o tym zeby ignorowac pewne wypowiedzi. Wylamalam sie
                        poniewaz z natury nie cierpie nagonek. I dla mnie kazdy kto pokonal samego
                        siebie jest godzien szacunku. Widze jednak, ze nie ma wyjscia. Ze ci wyzej
                        wiedzieli co pisza ;-) Pozdrawiam i dziekuje za wiersz - raz jeszcze
                        • tranzyt80 Re: Do wszystkich 28.10.06, 12:52
                          Yes!Yes!Yes!;)))
                        • aaugustw Re: Do wszystkich 28.10.06, 13:21
                          ameagaru1 napisała:
                          > Tranzyt - dziekuje za wiersz. Piekny, choc wyidealizowany nieco ;-)
                          > Czytalam wyzej uwagi o tym zeby ignorowac pewne wypowiedzi. Wylamalam sie
                          > poniewaz z natury nie cierpie nagonek. I dla mnie kazdy kto pokonal samego
                          > siebie jest godzien szacunku. Widze jednak, ze nie ma wyjscia. Ze ci wyzej
                          > wiedzieli co pisza ;-) Pozdrawiam i dziekuje za wiersz - raz jeszcze
                          ______________________________________________________________________.
                          "Jeslis szewcem zostal, wytrwaj w szewstwie" - powiedzia Goethe!
                          Dlatego mnie osobiscie byloby zal, gdybys zamilka... Teraz, kiedy stalas sie
                          tak aktywna...! ;-))
                          W pierwszym moim liscie do Ciebie wspominalem, ze alkoholicy maja w swoich
                          szeregach takze ludzi nie-uzaleznionych, ktorzy wprowadzaja - jak ten sedzia
                          sprawiedliwy - lad i wyciszenie na boisku, na ktorym rozgrywa sie ta ich gra
                          zycia...
                          Gra w ktorej maja oni tylko przestrzegac Regul Duchowych, aby moc szczesliwie
                          brac udzial, w niej udzial...!
                          Tacy ludzie sa obiektywni i zaufanymi slugami alkoholikow...
                          Pobadz z nami dluzej moze i Tobie uda sie tutaj pozyskac nasze zaufanie...!;-))
                          A...

                          • magtomal Re: Do wszystkich 28.10.06, 14:53
                            Trudno połapać się w tym, co piszesz. Najpierw na przemyślane, spokojne w tonie
                            posty Ameagam odpowiadasz z wielką butą, poczuciem wyższości, odmawiasz Jej
                            prawa do wypowiadania się na Forum, a teraz piszesz "Zostań", "jesteś
                            potrzebna". Więcej konsekwencji!
                            • aaugustw Re: Do wszystkich 28.10.06, 16:20
                              Pospalem. Jestem juz po sjescie, po tym ciastku tranzytowym (bez pestki!).
                              Zajrzalem wlasnie do skrzynki pocztowej - jeden tylko post do mnie. Nie mam
                              wiec duzo roboty. Bede mogl wiecej czasu poswiecic na wirtualny Mityng AA,
                              wsrod samych aowcow ;-))
                              ________________________________________________________________________.
                              magtomal napisała:
                              > Trudno połapać się w tym, co piszesz. Najpierw na przemyślane, spokojne w
                              tonie posty Ameagam odpowiadasz z wielką butą, poczuciem wyższości...
                              - - - - - - - - - - - - - - - - -
                              Hola, hola Magtomal! - to juz Twoj film w glowie! ;-))
                              Od kiedy nazwanie sie NALOGIEM (czyt. alkoholikiem) Ty traktujesz jako
                              wywyzszanie sie. W czym jestesmy lepsi! - Ha...!? Wiecej pokory! ;-))
                              __________________________________________________________________.
                              magtomal napisała dalej:
                              > odmawiasz Jej prawa do wypowiadania się na Forum, a teraz
                              piszesz "Zostań", "jesteś potrzebna". Więcej konsekwencji!
                              - - - - - - - - - - - - - - - - -
                              Takie slowa, to znowu Twoje (przepraszam, ale chore) nakrecanie
                              swojego filmu!
                              Gdzie ja wypowiedzialem sie w taki sposob, zeby sie nie wypowiadala !?
                              Komu i co ja tu - na tym forum - moge zabronic ?. - Nie plec glupot !!
                              To co napisalem, zeby zostala jest najlepszym tego dowodem. Tacy ludzie jak ona
                              potrzebni sa do wyciszenia naszych chorych emocji, pod warunkiem, ze sa oni
                              bezstronni i nie wchodza miedzy wodke a zakaske...! ;-))
                              A...
                          • annka Re: Do wszystkich 29.10.06, 15:22
                            No nie mogę! Wiem, ze bylo kilka apeli o to zeby mu nie odpowiadac - ale tym
                            razem nie wytrzymam! On chyba sadzi, ze jesli ktos mu nie odpowiada to dlatego,
                            ze "zabil" go madroscia swojej odpowedzi! Augustawie, jestes najslabszym
                            punktem tego forum! To ty jestes antypatyczny, prozny, gburowaty, pyszalkowaty,
                            przyciezkawy umyslowo... Uwazasz, ze twoje wypowiedzi wnosza wiele do dyskusji -
                            gdy tymczasem zniechecaja to tego zeby wlaczyc komputer! Uwazasz, ze wszyscy
                            sie mysla i tylko ty jeden masz racje? Ty piszesz o pokorze?!? Zobacz ile osob
                            ma do ciebie uwagi! Wszyscy sie myla tylko ty jeden nie? Pisze dosadnie bo jak
                            ktos pisze tak zeby cie nie urazic - nie rozumiesz! Widocznie trzeba powiedziec
                            ci wprost- zatrzymales sie na pewnym etapie rozwoju i ani milimetr dalej! Nie
                            jestes w stanie wytworzyc w swojej glowie zadnej nowej jakosci pojeciowej.
                            Tylko stare schematy wypchane nowymi tresciami, ktorych znaczenia w pelni nie
                            jestes w stanie zrozumiec! Mam taki wlasnie odbior twojej osoby. I uwierz mi
                            ale tak cie odbiera kazdy kto przeczytal choc kilka watkow... Ktos ci powinien
                            napisac to juz dawno temu - zanim uwierzyles, ze jestes najmadrzejszy z calej
                            wsi! Az mna zatrzaslo kiedy przeczytalam twoja odpowiedz dla ameagaru1. Prosisz
                            ja zeby zostala, mowisz jej, ze jest potrzebna i ze tacy jak ona moga byc
                            slugami alkoholikow?!! Slugami? Ile ty masz szarych komorek w glowie? Trzy? Czy
                            ty naprawde nie widzisz, ze szkodzisz ideii, ktorej podobno sluzysz? Czy
                            zrozumieales choc pol slowa z tego co do ciebie napisalam? I co? boli jak ktos
                            chamsko wyraza sie o tobie na forum co? Wyobraz sobie, ze ty tak traktujesz
                            wszystkich, ktorzy nie zgadzaja sie z tymi bzdurami, ktore wypisujesz... Nie ma
                            co sie z nim cackac! Traktujcie go tak jak na to zasluguje, na poziomie jaki
                            jest w stanie zrozumiec!
                            • aaugustw Re: Do wszystkich 29.10.06, 18:09
                              Odpisuje na list Annki jak najszybciej, zeby nie musiala tak dlugo sie meczyc
                              przed kompem - w oczekiwaniu na moja odpowiedz…! ;-))
                              ____________________________________________________________________________.
                              (Annka napisala):
                              > No nie mogę!
                              > Wiem, ze bylo kilka apeli o to zeby mu (Augustowi - moj przyp.)nie
                              odpowiadac - ale tym razem nie wytrzymam!
                              - - - - - - - - - - -
                              To popusc Anneczko ! ;-))
                              _________________________________________________________________________.
                              Annka napisala dalej:
                              > On chyba sadzi, ze jesli ktos mu nie odpowiada to dlatego, ze "zabil" go
                              madroscia swojej odpowedzi!
                              - - - - - - - - - - - -
                              Naprawde tak sadzisz!? ;-)))
                              Moj tesciu mowil w podobnych przypadkach; „Tak to jest, jak sie glupi do
                              myslenia bierze“ – (to nie do Ciebie Anneczko)!;-))
                              ________________________________________________________________________.
                              Annka napisala dalej:
                              > Augustawie, jestes najslabszym punktem tego forum! To ty jestes
                              antypatyczny, prozny, gburowaty, pyszalkowaty, przyciezkawy umyslowo...
                              Uwazasz, ze twoje wypowiedzi wnosza wiele do dyskusji…
                              - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                              Annka, ja nigdy nie twierdzilem, ze jest ze mna inaczej…! Nie wiem co chcesz
                              przez te slowa wyrazic; czy tacy ograniczeni alkoholicy jak ja nie maja tu
                              prawa wstepu !? :-(
                              A moze chcesz tylko odreagowac swoja zlosc, nietolerancje, brak kultury,
                              ciemnote powstala po uszkodzeniach po-uzaleznieniowych w mozgu centralnym...? A
                              moze Ty chcesz tylko podkreslic jaka Ty masz klase…!? To widac zreszta od razu -
                              po Twoim poscie!
                              Jak by nie bylo; jezeli chcesz sie odreagowac na mnie - wal prosto z mostu
                              nastepny list w moim kierunku… Ja sie ciesze, kiedy moge komus pomoc!! ;-))
                              ___________________________________________________________________________.
                              Annka napisala dalej:
                              > Pisze dosadnie bo jak ktos pisze tak zeby cie nie urazic - nie rozumiesz!
                              - - - - - - - - - - - - - - -
                              Skad Ty mnie tak dobrze znasz !? ;-))– Dlugo juz mieszkam w Twojej glowce ? ;-))
                              Chce Ci podziekowac za te Twoje “urazenia” (jak sama piszesz) – Ty masz racje
                              takiego alkoholika jakim ja jestem trzeba czasami rozcienczyc kublem zimnej
                              wody…! ;-))
                              ___________________________________________________________________.
                              Annka napisala dalej:
                              > Nie jestes w stanie wytworzyc w swojej glowie zadnej nowej jakosci
                              pojeciowej. Tylko stare schematy jestes w stanie zrozumiec!
                              - - - - - - - - - - - -
                              Ja jestem na tym etapie rozwoju duchowego, ze nie musze juz wymyslac nowych
                              pojec, aby starac sie ciagle cos zrozumiec…
                              Nie szukam tez alibi dla mojej choroby, jezeli nie chce mi sie chodzic na
                              Mityngi AA!
                              Na tej drodze, (jako alkoholik), ktora zdecydowalem sie kroczyc inne wartosci
                              odgrywaja juz role!
                              Mnie pozostaly juz tylko dwie ostatnie zdrowe komorki (z tego jedna w
                              kieszeni). Po co mi rozum ? – Mam serce i dusze ! ;-))
                              Nie wiem czy o to szlo w tym temacie, bo nie wiem co mialas na mysli w tym
                              Twoim tu “jajczeniu”,
                              Ta droga, ktora dzisiaj krocze daje mi szczesliwa trzezwosc, po co mam cos
                              zmieniac (!?)
                              Tak to juz pozostawie ! A Ciebie prosze nie probuj mnie zmieniac i uzdrawiac..!
                              _____________________________________________________________________________.
                              Annka napisala dalej:
                              > Mam taki wlasnie odbior twojej osoby. I uwierz mi ale tak cie odbiera kazdy…
                              - - - - - - - - -
                              Masz prawo miec taki obraz mojej osoby. Zapewniam Cie jednak, ze te
                              wirtualne "spojrzenia" spaczaja kazdy obraz! Idz do reala na Mityng, tam
                              zobaczysz zycie 1 : 1
                              Nie uwierze jednak Tobie, ze kazdy mnie tak odbiera jak Ty ! – Nie przeceniaj
                              sie moja bogini – wiecej pokory !;-))
                              _____________________________________________________________________________.
                              Annka napisala dalej:
                              > Az mna zatrzaslo kiedy przeczytalam twoja odpowiedz dla ameagaru1. Prosisz
                              ja zeby zostala, mowisz jej, ze jest potrzebna i ze tacy jak ona moga byc
                              slugami alkoholikow?!! Slugami? Ile ty masz szarych komorek w glowie? Trzy? Czy
                              ty naprawde nie widzisz, ze szkodzisz ideii, ktorej podobno sluzysz?
                              - - - - - - - - - - - - -
                              Nasz papiez (byly i obecny) tez sluzy(l) swoim apostolom. Ja tez sluze innym
                              alkoholikom.
                              Co w tym zlego Annko !? Te chorobe mozna pokonac tylko duchowoscia. Juz slynny
                              Jung powiedzial: “Spiritum contra spiritus”. Poza tym tylko prawda moze nas
                              wyzwolic !
                              (komorek mam dwie – pisalem wyzej. Popatrz pamietam jeszcze!) ;-))
                              _______________________________________________________.
                              Annka napisala dalej:
                              > zrozumieales choc pol slowa z tego co do ciebie napisalam? I co? boli jak
                              ktos chamsko wyraza sie o tobie na forum co?
                              - - - - - - - - - - -
                              Tak – boli, ale nie mnie!. Zal mi Ciebie ! (autentycznie!)
                              ___________________________________________.
                              Annka napisala dalej:
                              > Traktujcie go tak jak na to zasluguje, na
                              poziomie jaki jest w stanie zrozumiec!
                              - - - - - - - -
                              No coment !
                              Pozdrawiam Cie Annko serdecznie:
                              A...

                              • zyg_zyg_zyg Re: Do wszystkich 29.10.06, 18:34

                                jesli jedna osoba mowi Ci ze masz ogon to prawdopodobnie klamie, jesli mowia Ci
                                to dwie osoby to moga byc w zmowie, ale jesli mowia ci to trzy osoby to lepiej
                                obejrzyj sie za siebie...

                                :-)
                                • aaugustw Re: Do wszystkich 29.10.06, 18:42
                                  zyg_zyg_zyg napisała:
                                  > jesli jedna osoba mowi Ci ze masz ogon to prawdopodobnie klamie, jesli mowia
                                  Ci to dwie osoby to moga byc w zmowie, ale jesli mowia ci to trzy osoby to
                                  lepiej obejrzyj sie za siebie...
                                  _________________________________________________________________________.
                                  Jezeli ponad 30 milionow powie mi ze wierza w jakas religie,
                                  a ja im (w tym samym gronie)powiem, ze wierze w co innego.
                                  Zgadnij czyja wiara jest silniejsza!? - Tej wiekszosci !?
                                  A...
                                  • zyg_zyg_zyg Re: Do wszystkich 29.10.06, 20:22
                                    czy Twoje pytanie ma jakis zwiazek z tym, co napisalam? ten tekst jest zreszta
                                    jednym z wielu zaslyszanych na mityngu AA


                                    • aaugustw Re: Do wszystkich 29.10.06, 20:40
                                      zyg_zyg_zyg napisała:

                                      > czy Twoje pytanie ma jakis zwiazek z tym, co napisalam? ten tekst jest
                                      zreszta jednym z wielu zaslyszanych na mityngu AA
                                      _______________________________________________________.
                                      A jak Ty myslisz !? ;-))
                                      A...
                                      Ps. Wiem, ze to "modny" tekst z AA.
                                      (ja nie jestem AA! Ja jestem August, alkoholik z Niemiec,
                                      chodzacy na Mityngi AA ! ;-))
                                      • zyg_zyg_zyg Re: Do wszystkich 29.10.06, 21:41
                                        ja nie widze zadnego zwiazku. dla mnie to nie jest "modny tekst", tylko madry
                                        tekst, ktory mowi o pokornym przygladaniu sie krytyce. nie o przyjmowaniu
                                        krytyki bezkrytycznie :-) ale o uwaznosci w mysleniu o sobie. nie o wyzszosci
                                        jednych pogladow nad innymi.
                                        ale szanuje Twoja interpretacje tych slow - jakakolwiek by ona nie byla.
                                        • aaugustw Re: Do wszystkich 29.10.06, 21:51
                                          Juz mialem zamknac kompa, ale dostrzeglem jeszcze Twojego maila,
                                          postanowilem wiec jeszcze szybko opisac! ;-))
                                          ________________________________________.
                                          zyg_zyg_zyg napisała:
                                          > ja nie widze zadnego zwiazku. dla mnie to nie jest "modny tekst", tylko madry
                                          > tekst, ktory mowi o pokornym przygladaniu sie krytyce. nie o przyjmowaniu
                                          > krytyki bezkrytycznie :-) ale o uwaznosci w mysleniu o sobie. nie o wyzszosci
                                          > jednych pogladow nad innymi.
                                          > ale szanuje Twoja interpretacje tych slow - jakakolwiek by ona nie byla.
                                          __________________________________________________________________________.
                                          Moge sie zgodzic z Toba tylko do pewnego stopnia! ;-))
                                          (mowie o sobie)
                                          Otoz, ja osobiscie nie jestem zwolennikiem wiekszosci.
                                          Mam swoje zdanie i... swoja wiare, o ktorej napisalem!
                                          Jezeli wiekszosc, (w tym przypadku, z tym Twoim przytoczonym ogonem)powie, ze
                                          mam go z tylu i tak nie uwierze...! ;-))
                                          Ja sam musze wiedziec i najlepiej wiem, gdzie i w jakim stanie sa rzeczy, ktore
                                          naleza do mnie. Takze moja wiara i... moja trzezwosc!
                                          Dobrej nocy zycze:
                                          A... ;-))
                                          Ps.Koncepcja V: W całej naszej strukturze powinno obowiązywać tradycyjne
                                          „Prawo do Odwołania”, tak aby opinie mniejszości zostały wysłuchane a
                                          osobiste żale były uważnie rozpatrywane.
                                        • aaugustw Re: Do wszystkich 31.10.06, 16:09
                                          Mam teraz troche wolnego czasu, wiec postanowilem dzisiaj dac zyg-zyg-zyg pelna
                                          odpowiedz.

                                          zyg_zyg_zyg napisała:
                                          > jesli jedna osoba mowi Ci ze masz ogon to prawdopodobnie klamie, jesli mowia
                                          Ci to dwie osoby to moga byc w zmowie, ale jesli mowia ci to trzy osoby to
                                          lepiej obejrzyj sie za siebie...
                                          - - - - - - - - - - -
                                          (ja odpisalem):
                                          Jezeli ponad 30 milionow powie mi ze wierza w jakas religie,
                                          a ja bedac w tym samym gronie im powiem, ze wierze w co innego.
                                          Zgadnij czyja wiara jest silniejsza!? - Tej wiekszosci !?
                                          A...
                                          ______________________________________________________________.
                                          zyg_zyg_zyg napisała:
                                          > czy Twoje pytanie ma jakis zwiazek z tym, co napisalam? ten tekst jest
                                          zreszta
                                          jednym z wielu zaslyszanych na mityngu AA ja nie widze zadnego zwiazku. dla
                                          mnie to nie jest "modny tekst", tylko madry tekst, ktory mowi o pokornym
                                          przygladaniu sie krytyce. nie o przyjmowaniu
                                          krytyki bezkrytycznie :-) ale o uwaznosci w mysleniu o sobie. nie o wyzszosci
                                          - - - - - - - - - - -
                                          Dzis mam czas, wiec odpowiem juz w pelni - z moja prawda i moja logika:
                                          Piszesz, ze to tekst zaslyszany na mityngach AA i ze jest on madry.
                                          Zeby on byl madry, ja tego powiedziec nie moge. On jest dla mnie nierealny
                                          (troche prymitywny),
                                          ale dowcipny…! ;-))
                                          Jezeli masz racje, ze on sluzy do krytyki to Ty wiesz, ze na Mityngach AA nie
                                          wolno krytykowac, wiec nie moze byc on takze aowski!
                                          Jezeli chodzi o ten tekst, ktory ja napisalem, cyt.:
                                          Jezeli ponad 30 milionow powie mi ze oni wierza w jakas religie, a ja zyjac w
                                          tym samym spoleczenstwie ludzi mowie, ze moja wiara jest inna. Zapytalem
                                          Ciebie: Zgadnij czyja wiara jest mocniejsza !? – czy wiare czlowieka mozna
                                          mierzyc liczebnoscia jej wyznawcow !?
                                          - Nie dalas mi odpowiedzi ! :-(
                                          A na Twoje jeszcze pytanie; czy ta moja odpowiedz powyzsza ma zwiazek z
                                          Twoja “madroscia”? ;-))
                                          Mowie: JESZCZE JAK ! ;-))
                                          A...

                                          • zyg_zyg_zyg Re: Do wszystkich 31.10.06, 20:09
                                            > A na Twoje jeszcze pytanie; czy ta moja odpowiedz powyzsza ma zwiazek z
                                            > Twoja “madroscia”? ;-))
                                            > Mowie: JESZCZE JAK ! ;-))

                                            no to po prostu sie nie rozumiemy...

                                            >wiec nie moze byc on takze aowski!

                                            co to jest "tekst aowski"?


                                            "jesli o mnie chodzi, nauczylem sie wysoko sobie cenic ludzi, ktorzy poddawali
                                            mnie krytyce - czy to rozsadnej i uzasadnionej, czy wrecz przeciwnie. I jedni,
                                            i drudzy czesto powstrzymywali mnie od dokonania rzeczy znacznie gorszych niz
                                            te, ktore faktycznie zrobilem (...)"

                                            czyje to slowa?
                                            • aaugustw Re: Do wszystkich 31.10.06, 20:36
                                              zyg_zyg_zyg napisała:

                                              > no to po prostu sie nie rozumiemy...
                                              - - - - - - -
                                              Skad wiesz, ze ja Ciebie nie rozumiem !?
                                              ______________________________________.
                                              zyg_zyg_zyg napisała dalej:
                                              > > co to jest "tekst aowski"?
                                              - - - - - - - -
                                              Taki, ktory jest b. czesto powtarzany na Mityngach - jak sama napisalas!
                                              _______________________________________________________________________.
                                              zyg_zyg_zyg napisała dalej:
                                              > "jesli o mnie chodzi, nauczylem sie wysoko sobie cenic ludzi, ktorzy
                                              poddawali mnie krytyce - czy to rozsadnej i uzasadnionej, czy wrecz przeciwnie.
                                              I jedni, i drudzy czesto powstrzymywali mnie od dokonania rzeczy znacznie
                                              gorszych niz te, ktore faktycznie zrobilem (...)"
                                              >
                                              > czyje to slowa?
                                              - - - - - - - -
                                              Wszystko co ja pisze w cudzyslowiu to sa albo cytaty, albo przyslowia, albo
                                              kawaly! ;-))
                                              (rzadko to robie, na razie, bo dalej nie ma pokoju - nie ma duzo okazji!)
                                              A... ;-))
                                              • zyg_zyg_zyg Re: Do wszystkich 31.10.06, 21:22
                                                > Skad wiesz, ze ja Ciebie nie rozumiem !?

                                                czuje, a nie wiem - nie siedze przeciez w Twojej glowie (uff... :-))

                                                > > > co to jest "tekst aowski"?
                                                > - - - - - - - -
                                                > Taki, ktory jest b. czesto powtarzany na Mityngach - jak sama napisalas!

                                                Napisalam ze uslyszalam na mityngu taki tekst. Nie napisalam, ze b. czesto jest
                                                on powtarzany, nie napisalam, ze tekst aowski to taki, ktory jest czesto
                                                powtarzany na Mityngach. Do ktorego fragmentu mojej wypowiedzi odnosi sie
                                                Twoje "jak sama napisalas!"??. Czy to po prostu zwykle manipulowanie moimi
                                                slowami? Jesli tak, to nie rob tego, prosze.

                                                • aaugustw Re: Do wszystkich 01.11.06, 09:10
                                                  zyg_zyg_zyg napisała:
                                                  > Do ktorego fragmentu mojej wypowiedzi odnosi sie
                                                  > Twoje "jak sama napisalas!"??.
                                                  > ...ten tekst jest zreszta jednym z wielu zaslyszanych na mityngu AA
                                                  - - - - - - - - - - - - -
                                                  Zyg_zyg_zyg Z tego wyzej przytoczonego Twojego tekstu, ktory kiedys napisalas ,
                                                  pozostalo mi w glowie: "...tekst wiele razy zaslyszany na mityngu AA."
                                                  Stad to nieporozumienie – przepraszam.
                                                  Z cala pewnoscia nie mam zamiaru manipulowac Twoimi slowami!
                                                  Pozdrawiam:
                                                  A… ;-))
                              • annka Re: Do wszystkich 29.10.06, 18:35
                                To wszystko Augustawku? Masz tylko takie wnioski po moich i kilkudziesieciu
                                innych krytycznych wobec ciebie postach? Zalosna obrona przez nieco
                                przytlumiony atak... Postanowiles pozowac teraz na osobe kulturalna, ktora
                                niewiedziec czemu wszyscy sie czepiaja... Przeciez ty chcesz tylko pomoc! Jesli
                                naprawde chcesz pomoc - to masz na to tylko jeden sposob: wylacz komputer, i
                                nigdy wiecej tu nie wracaj... Nie ma tu juz chyba NIKOGO kto bylby pozytywnie
                                do ciebie nastawiony. Odstraszyles lub poklociles sie ze wszystkimi! Nie
                                zastanawia cie to? Bo oczywiscie nie odpowiedziales na to pytanie ;-)Jesli
                                kilkanascie osob w przeciagu tygodnia wyraza sie o tobie zle, krytycznie lub
                                milczy, nie popiera cie, nie broni - to nadal uwazasz , ze mozesz tu
                                komukolwiek i w czymkolwiek pomoc? Naprawde nie widzisz, ze wrecz szkodzisz
                                temu miejscu?
                                Ps. Czesto ci to musial tesc powtarzac Augustawku skoro tak dobrze to
                                zapamietales... Gorzej masz z rozumieniem....
                                • aaugustw Re: Do wszystkich 29.10.06, 18:44
                                  annka napisała:
                                  > To wszystko Augustawku?
                                  ________________________.

                                  Tak Anneczko! ;-))
                                  A...
                                • aaugustw Re: Do wszystkich 31.10.06, 16:15
                                  Dzisiaj (teraz) mialem takze czas przeczytac list Annki w calosci, na ktory
                                  postanowilem tez odpisac, cyt. najwazniejsze dla mnie jego fragmenty:
                                  ____________________________________________________________________.
                                  (Annka napisala):
                                  > Postanowiles pozowac teraz na osobe kulturalna, ktora niewiedziec czemu
                                  wszyscy sie czepiaja...
                                  - - - - - - - -
                                  Ktos powiedzial: “Madry zawsze moze udawac glupiego, gorzej odwrotnie”!
                                  ______________________________________________________________________.
                                  (Annka napisala dalej):
                                  > Przeciez ty chcesz tylko pomoc! Jesli naprawde chcesz pomoc - to masz na to
                                  tylko jeden sposob: wylacz komputer, i nigdy wiecej tu nie wracaj...
                                  - - - - - - - - - -
                                  Jak mi obiecasz, ze zrobisz to samo i ze spotkamy sie w realu, na Mityngu,
                                  wtedy tak zrobie! – Obiecuje! ;-))
                                  _____________________________________________________________________________.
                                  (Annka napisala dalej):
                                  > Nie ma tu juz chyba NIKOGO kto bylby pozytywnie do ciebie nastawiony.
                                  - - - - - - - - - - -
                                  Czemu Tobie tak na tym zalezy…? ;-)) - Tych kompleksow alkoholika juz sie
                                  pozbylem. Poza tym ja nie Bog, zebym mogl nastawiac kogos pozytywnie.
                                  O to juz kazdy musi dbac sam!
                                  ___________________________________________________________________________.
                                  (Annka napisala dalej):
                                  > Odstraszyles lub poklociles sie ze wszystkimi! Nie zastanawia cie to?
                                  > Bo oczywiscie nie odpowiedziales na to pytanie ;-)Jesli kilkanascie osob w
                                  przeciagu tygodnia wyraza sie o tobie zle, krytycznie lub milczy, nie popiera
                                  cie, nie broni - to nadal uwazasz , ze mozesz tu komukolwiek i w czymkolwiek
                                  pomoc? Naprawde nie widzisz, ze wrecz szkodzisz temu miejscu?
                                  - - - - - - - - - - - -
                                  Dlaczego mowisz za “wszystkich”!? – Dlaczego podpierasz sie i dodajesz
                                  odwagi “wszystkimi” !?
                                  Nie masz wlasnego zdania? Skad Ty mozesz o tym wiedziec co innym pomaga, jezeli
                                  sama tego czegos jeszcze nie masz i nie poznalas !?
                                  Ale wiesz jest takie powiedzenie: Tam gdzie o Diable mowa, tam i Bog
                                  niedaleko… ;-))
                                  A...
                                  ________________________________________________________.
                                  • annka Re: Do wszystkich 02.11.06, 13:27
                                    Augustaw, stwierdzam - tak jak chyba wszysce moi przedmowcy, ze jestes
                                    niereformowalny. Wszelka dyskusja z toba jest bezcelowa. Nie chcialabym nigdy
                                    stac sie do ciebie podobna - dlatego nie zamierzam klocic sie z toba na forum.
                                    Jestem - delikatnie rzecz ujmujac - sprawniejsza intelektualnie od Ciebie i nie
                                    odpisze ci zlosliwie rowniez dlatego, ze nie kopie sie lezacego... Bylo mi
                                    ciebie naprawde zal gdy czytalam twoje odpowiedzi. I nie pisze tego zlosciwie.
                                    Choc pewnie nie bedziesz w stanie tego pojac. Zycze wielu, wielu, wielu sukcesow
                                    na drodze rozwoju duchowego...
                                    Ps. Nie mam i nie mialam nigdy problemu alkoholowego. Trafilam tu bo rzucilam
                                    palenie. Ja nie dziele bywalcow tego forum na alkoholikow i niealkoholikow. Dla
                                    mnie wszyscy jestesmy przede wszystkim ludzmi. Choc tego pewnie rozniez nie
                                    pojmiesz...
                                    • aaugustw Re: Do wszystkich 03.11.06, 09:53
                                      annka napisała:

                                      > Augustaw, stwierdzam - tak jak chyba wszysce moi przedmowcy, ze jestes
                                      > niereformowalny.
                                      - - - - - - - -
                                      Jak to Annka. Kiedys pilem, dzisiaj nie pije! ;-))
                                      Czemu mowisz za wszystkich !? Nie stac Cie na wlasne zdanie ?
                                      Widze niepewnosc w Twojej wypowiedzi, uzywasz wyrazu "chyba" !
                                      ____________________________________________.
                                      annka napisała dalej:
                                      > Wszelka dyskusja z toba jest bezcelowa.
                                      - - - - - -
                                      To po co piszesz do mnie !? ;-))
                                      ________________________________________.
                                      annka napisała dalej:
                                      > Nie chcialabym nigdy stac sie do ciebie podobna...
                                      - - - - - - - - -
                                      Niech zyje ta mala roznica...!! ;-))
                                      __________________________________.
                                      annka napisała dalej:
                                      > Jestem - delikatnie rzecz ujmujac - sprawniejsza intelektualnie od Ciebie...
                                      - - - - - - - - - -
                                      To widac juz po przeczytaniu pierwszego zdania! ;-))
                                      ______________________________________________.
                                      annka napisała dalej:
                                      > Bylo mi ciebie naprawde zal gdy czytalam twoje odpowiedzi.
                                      - - - - - - - -
                                      Niepotrzebnie, ja sam nie lituje sie nade mna! ;-))
                                      ______________________________________________.
                                      annka napisała dalej:
                                      > I nie pisze tego zlosciwie.
                                      > Choc pewnie nie bedziesz w stanie tego pojac. Zycze wielu, wielu, wielu
                                      sukcesow na drodze rozwoju duchowego...
                                      - - - - - - - - -
                                      Dziekuje! Tobie takze samo rowniez! ;-))
                                      __________________________________.
                                      annka napisała dalej:
                                      > Ps. Nie mam i nie mialam nigdy problemu alkoholowego. Trafilam tu bo rzucilam
                                      > palenie. Ja nie dziele bywalcow tego forum na alkoholikow i niealkoholikow.
                                      Dla mnie wszyscy jestesmy przede wszystkim ludzmi. Choc tego pewnie rozniez nie
                                      > pojmiesz...
                                      - - - - - - - - -
                                      Nie mamy wiec sobie TUTAJ nic wiecej do przekazania!
                                      A... ;-))

                        • aaugustw Re: Do wszystkich 29.10.06, 19:32
                          Mam jeszcze jeden zalegly liscik do odpisania (Ameagaru!) ;-))
                          (slowa te nie dotycza Aowcow!).
                          ______________________________________________________________.
                          ameagaru1 napisała:
                          > Tranzyt - dziekuje za wiersz. Piekny, choc wyidealizowany nieco ;-) A ja nie
                          > jestem idealna niestety ;-) Za to ty jestes artysta! Dziekuje tez za troske.
                          > Czytalam wyzej uwagi o tym zeby ignorowac pewne wypowiedzi. Wylamalam sie
                          > poniewaz z natury nie cierpie nagonek. Widze jednak, ze nie ma wyjscia. Ze ci
                          wyzej wiedzieli co pisza ;-) Pozdrawiam i dziekuje za wiersz - raz jeszcze.
                          ___________________________________________________________________________.
                          Na nic Ameagaru1 zdala sie ta Twoja agitacja !
                          Sam jestem Toba rozczarowany. Myslalem, ze Ty bedziesz tutaj pelnic role
                          tego "Lwa przewodzacego stadem baranow" - nic z tego! :-(
                          Ty zalatwilas sama siebie tymi drobnostkami nie-obiektywnymi. Tymi klamstewkami
                          ukrytymi i intrygami. Dowod? - prosze bardzo:
                          Piszesz, (cyt.):> "...z natury nie cierpie nagonek." < (mowa o nagonce na
                          Augusta - moj przyp.) A zaraz potem to robisz...! ;-)) “wbrew sobie”?, a wiec w
                          imie czego? W imie zbawiania chorych (!?) – Nie! - Wlasne Twoje Ego domaga sie
                          pokarmu…! Gdybys chciala i umiala zbawiac, czynila bys to tutaj czesciej i
                          obiektywniej - z prawda! i nie zza winkla! ;-))
                          (drugim takim przykladem jest Eska):
                          Eska pisze, (cyt.):“Trollowanie augustowe jest męczące, apelowałam nawet, zeby
                          mu nie odpowiadać, ale zawsze ktos tam mu odpisze...” – Po takiej agitacji
                          dalej pisze ona o mnie - do mnie! ;-))- Czyzby lubila sie tak meczyc (!?) –
                          Nie! – Ona to robi, aby wygrac te swoja wojne (w sobie) i nakarmic swoje EGO...
                          Przy tym nawet nie zdaje sobie sprawy jak bardzo szkodzi nowicjuszom na
                          tym „Forum“.

                          Wiecie jaka miedzy Wami jest roznica, mimo ze obydwie nie pijecie !?
                          - Obydwie zachowujecie sie jak pijane. To nie jest trzezwienie moje drogie!

                          Poprzez naduzywanie alkoholu powstaja u alkoholika kompleksy i straty roznego
                          rodzaju... Wraz z zatrzymaniem swojej choroby kazdy probuje jak najszybciej te
                          straty odrobic... Kazdy chory alkoholik, nawet wtedy kiedy obsesyjnie pil
                          chcial zyc i postepowac jak przystalo na czlowieka. Teraz nie pije. W tym
                          pospiechu czyni on blad, zaczyna od dodania sobie wielkosci (odwrotnosc pokory)
                          zaczyna mowic o innych i pouczac ich - zaczyna swoj rozwoj, to swoje
                          trzezwienie od tylu. W AA mowia; zaczyna od Dwunastego (12) Kroku, czyli od
                          niesienia poslania trzezwosci, bez przerobienia Programu. Zapomina wtedy taki o
                          sobie i o tym wyprobowanym od lat, skutecznym Programie duchowym. Zaczyna sie
                          wyboista droga. Jeden nie skorygowany blad przyczynia sie do popelnienia
                          drugiego. W konsekwencji taki osobnik zaczyna z uplywem czasu zawiscic innym.
                          Zaczyna lekcewazyc ten Program i znowu nieswiadomie wpadac w stare mechanizmy
                          tej choroby, myslac, ze to on wie najlepiej jak powinno obchodzic sie z ta
                          choroba... Nawrot jest programowany!
                          Ale ten duchowy Program AA przelamuje te bariery EGO...
                          Od ponad 71 lat wiadomo, ze drugiemu mozna tylko wtedy pomoc, kiedy opowiadam o
                          sobie, a to z kolei pomaga trzezwiec mnie samemu.
                          Nie tylko sama pokora jest potrzebna do trzezwienia, ale w tym trzezwieniu musi
                          byc takze WIARA ! Chyba, ze zadowole sie zwyklym zakreceniem butelki, tzw.
                          abstynencja... (na d...scisku).
                          A... ;-))
                          • magtomal Re: Do wszystkich 29.10.06, 21:22
                            aaugustw napisał:

                            > Poprzez naduzywanie alkoholu powstaja u alkoholika kompleksy i straty roznego
                            > rodzaju... Wraz z zatrzymaniem swojej choroby kazdy probuje jak najszybciej
                            te
                            > straty odrobic... Kazdy chory alkoholik, nawet wtedy kiedy obsesyjnie pil
                            > chcial zyc i postepowac jak przystalo na czlowieka. Teraz nie pije. W tym
                            > pospiechu czyni on blad, zaczyna od dodania sobie wielkosci (odwrotnosc
                            pokory)
                            > zaczyna mowic o innych i pouczac ich

                            No, nareszcie napisałeś coś samokrytycznie o sobie. Brawo! Robisz postępy.
                            • aaugustw Re: Do wszystkich 29.10.06, 21:36
                              magtomal napisała:
                              > No, nareszcie napisałeś coś samokrytycznie o sobie. Brawo! Robisz postępy.
                              ___________________________________________________________________________.
                              Alez, droga Magtomal, naturalnie, ze przeszedlem to takze. Jestem przeciez
                              alkoholikiem !
                              Zrobilas tylko jeden maly blad, piszac w moim kierunku, w czasie terazniejszym!
                              To pokazuje mi, ze naciagasz zeby: albo stac w "swietle reflektorow", popisujac
                              sie tutaj takimi oczywistymi sprawami i myslisz, ze sie wybijesz jak gwiazda
                              kosztem drugiego, albo "zolc" (czyt. zawisc) zalewa Twoje komorki(!?) ;-))
                              Spokojnej nocy zycze:
                              A... ;-))
                              Ps. Ten etap o ktorym pisalem nalezy do pierwszych etapow w abstynencji kazdego
                              alkoholika - bez wyjatku!. Dlatego pisalem ogolnie...! ;-))


                              • janulodz Re: Do wszystkich 31.10.06, 15:04
                                Ponieważ jest to mój watek pozwolę sobie Magtomal zwrócić Ci uwagę,abyś:

                                " nie naciągała Augusta w czasie teraźniejszym, bo w ten sposób pozwalasz mu stać w świetle reflektorów i popisywać się tak oczywistymi sprawami, jednocześnie sprawiając, że żółć go zalewa i psuje mu się komórka."

                                Pisałem ogólnie, bo ten etap o którym pisałem należy do pierwszych etapów w abstynencji każdego alkoholika - bez wyjątku


                                Pozdrowionka Magtomal
                                Janu
                                • aaugustw Re: Do wszystkich 31.10.06, 16:24
                                  janulodz napisał:
                                  > Ponieważ jest to mój watek pozwolę sobie Magtomal zwrócić Ci uwagę,abyś:
                                  > " nie naciągała Augusta w czasie teraźniejszym, bo w ten sposób pozwalasz mu
                                  stać w świetle reflektorów i popisywać się tak oczywistymi sprawami,
                                  jednocześnie sprawiając, że żółć go zalewa i psuje mu się komórka."
                                  > Pisałem ogólnie, bo ten etap o którym pisałem należy do pierwszych etapów w
                                  abstynencji każdego alkoholika - bez wyjątku
                                  _____________________________________________________________________________.
                                  Janulodz! - Ty zerznales moje slowa...! Czy Ty wiesz, ze plagiat jest
                                  karalny !??
                                  Ale, jezeli uwazasz, ze przepisywanie moich slow moze Tobie pomoc wytrzezwiec,
                                  rob tak dalej. Kto wie co komu moze pomoc!? ;-))
                                  Probowac nie zaszkodzi...!
                                  A...
                                  Ps. Na pytanie do radia Erewan; "Czy mezczyzna moze zajsc z mezczyna w ciaze"?
                                  Odp. "W zasadzie nie, ale proby nie ustaja"! - probuj dalej! - powodzenia! ;-))
                                • magtomal Re: Do Janu 31.10.06, 19:48
                                  Dzięki Janu! Jak zawsze masz rację :)
                                  • aaugustw Re: Do Magtomal 31.10.06, 19:57
                                    A mowilem wczesniej to samo...!
                                    On powtorzyl moje slowa, wciskajac tylko moja ksywe ! ,-))
                                    A...
                • tranzyt80 Re: Do wszystkich 27.10.06, 15:54
                  Dotykajac z lekka ameagaru1

                  srebrzyste lustro jeziora,
                  odbijajace pieknosc otoczenia
                  na widok zblizajacego sie wichru
                  pomarszczylo swoj brzeg cienia
                  i w swych barwach sie zmienia

                  chce bronic,bronic tego miejsca zazarcie
                  i rozpaczliwie wola wkolo uparcie
                  a nikt nie staje nikt nie slyszy
                  bo strachem przebite sa uszy ciszy

                  jezioro piekne zamyslone
                  przycupnelo cicho przytulone
                  z policzkiem do ziemi zamartwione
                  i czeka jakby to nie bylo one

                  a wicher wszystko co napotyka
                  z rozmachem uderza i tyka
                  z nienawiscia wroga slepego
                  ze zloscia zwierza dzgnietego

                  kto sie uratuje
                  kto ocaleje kochani
                  trzymajcie sie razem
                  wy wszyscy i ja z wami

                  ja wichrowi przemowie otwarcie
                  ja przemowie do niego zazarcie
                  moim blaskiem probe podejme
                  i wichrowi zaslepienie zdejme

                  kroplami czystosci byc moze
                  sciagne w glebiny i zamroze
                  co daj nam Nasz,nie wichra,Boze
                  • aaugustw Re: Do wszystkich 27.10.06, 18:15
                    tranzyt80 napisał:
                    > ...kroplami czystosci byc moze
                    > sciagne w glebiny i zamroze
                    > co daj nam Nasz,nie wichra,Boze
                    __________________________________.
                    Tranzycie! - :-O
                    A...
                    Ps. To nie znaczy wcale, ze po tym
                    pieknym wierszu zakopie teraz,
                    dopiero co odkopany topor wojenny!
                    Przygotuj sie na najgorsze...! :-((
                    Dzis jeszcze odpocznij sobie. Wyjezdzam
                    juz na Mityng AA, w realu...!

                    • magtomal Re: Do wszystkich 27.10.06, 19:56
                      AAggustaw napisał
                      >Dlatego moja propozycja, zeby tu byla "Jednosc", a glos mieli tylko alkoholicy
                      i osoby z problemem alkoholowym...

                      Czy wyrzucasz z forum mających kłopoty z narkotykami, rzucających palenie,
                      osoby współuzależnione?
                      • aaugustw Re: Do wszystkich 28.10.06, 11:13
                        magtomal napisała:
                        > Czy wyrzucasz z forum mających kłopoty z narkotykami, rzucających palenie,
                        > osoby współuzależnione?
                        ________________________________________________________________________.
                        NIE ! - Brzmi moja odpowiedz!
                        To wszystko mam swoj wspolny mianownik!
                        Napisalem tak, bo jestem alkoholikiem i chodze do AA, w ktorym dzisiaj
                        utrzymuje skutecznie i... radosnie moja trzezwosc!
                        Napisalem te slowa nie w imieniu calego foru, lecz wlasnym.
                        Z innymi uzaleznieniami nie mialem do czynienia, wiec nie moglbym sie z Toba
                        podzielic doswiadczeniem...!Ale to wszystko co pisze i tak nie jest juz
                        aktualne. Ludzie chca wojowac..! - Przyklad: odpowiedz Tranzyta na te moja
                        propozycje. (inni nie neguja).
                        A... ;-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka