Gość: jg IP: *.d.pppool.de 20.07.04, 18:13 a co komu przeszkadza pornografia?! w koncu to bardzo fajna sprawa! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Vx Ale dla Chinczykow nie jest bardzo fajna dlatego IP: *.gdynia.mm.pl 20.07.04, 18:17 dlatego rozpier. cala tancbude w drobny mak he he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jo CHRL z PORNO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 08:07 Widocznie chinczykom zalezy na duzym kontrolingu swojego rynku internetowego, a co za tym idzie nie chca demoralizowac i tak zepsutego spoleczenstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojwnik_o_wolność Re: Władze chińskie walczą z pornografią IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.04, 14:18 Całkiem nieźle rząd Chin sobie poczyna, tą pseudo kampanią przeciwko stronom www z materiałami porno. Dlaczego pseudo? To oczywiste przecież, że tak naprawdę chodzi o to by utrudnić dostęp swoich obywateli do „obiektywnej informacji” ( mam nadzieje, że wiecie, o co mi chodzi), a także tej jakże często innej niż oficjalne poglądy propagowane przez rząd. Przecież swobodny dostęp do powszechnej informacji jest niebezpieczny, oczywiście dla władz jak by na to nie patrzeć przecież komunistycznych Chin. U nas przecież było podobnie za PRL-u. Zamykanie kawiarenek i utrudnianie tworzenia się nowych nie uważam za walkę z niemoralnością szerzącą się wśród społeczeństwa, lecz raczej za walkę chorego reżimu ze swobodami obywatelskimi we własnym kraju i przesadnej kontroli każdej z dziedzin życia swoich obywateli. Jest to żywy przykład jak coś na pozór nie moralnego, można obrócić na swoją korzyść i prowadzić taką działalność pod przykrywką moralności. Pragnę także wyjaśnić, iż mój komentarz nie usprawiedliwia ani nie propaguje seksu w internecie, który jest przecież tym zalany, co mi także przeszkadza w serfowaniu po nim. Powinno się na to zwrócić uwagę, ale podochoćmy z dystansem do tego co serwują nam komunistyczne władze Chin, które niby przecież tak się przejmują moralnością własnych obywateli, choć same nią nie grzeszą. Co ujawnia się w sposobach z jakimi rozprawiają się z przeciwnikami politycznymi, a nawet swoimi obywatelami którzy śmią myśleć inaczej niż głosi to rządowa propaganda. Nie zapomnijmy o całkiem niedawnej aferze za sprawą Chin i ich bomby atomowej, którą być może budują, a to świadczy tylko i wyłącznie o desperacji władz chińskiego komunizmu. Odpowiedz Link Zgłoś