Dodaj do ulubionych

Polacy są najpracowitszym narodem w Europie

    • Gość: Bogdan Re: Polacy są najpracowitszym narodem w Europie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 07:44
      Słaba wydajność to nie tylko słaba motywacja ,to również super złe zarządzanie
      gospodarką .Do zniszczenia USA nie potrzeba broni atomowej,wystarczą nasi
      ekonomiści i politycy ,a zniszczenie totalne gwarantowane
    • Gość: Betka Re: Polacy są najpracowitszym narodem w Europie IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 07:54
      Wg mnie zajwiększą zmorą polskich firm jest zła organizacja pracy. Niektórzy
      nasi "przedsiębiorcy" uważaja że jak człowiek nie zostaje po godzinach to
      znaczy że nie pracuje. Dlatego często zdaża sie tak że cały dzień człowiek
      siedzi przeżucając papiery a koło 16 nagle szefowi przypomina sie że właściwie
      to na jutro trzeba zrobic jakis projekt. I to zdarza si ebardzo często i nie
      tylko w mojej firmie.
    • Gość: ola Zeby politycy nie 'pomagali' gospodarce to hoho !! IP: 212.244.46.* 23.09.04, 08:40
      .
    • Gość: Ryszard Re: Polacy są najpracowitszym narodem w Europie IP: *.wskiz.poznan.pl 23.09.04, 09:34
      Te wszystkie rzeczy o których piszesz też są potrzebne - wymagany jest jednak
      umiar i zdrowy rozsądek.Za granicą każdemu takiemu działaniu towarzyszy jasno
      określony cel! W Polsce każdy uczestnik takiej kawki... powinien sobie
      odpowiedzieć na jedno pytanie: Czy jeżeli to byłaby moja firma to ta kawka w
      miłym gronie w godzinach pracy dobrze służy interesom firmy? Być może nie ma
      presji na wyniki a te z kolei nie mają przełożenia na wynagrodzenie zespołu i
      singla w grupie zadaniowej. Nie piszę tutaj o urzednikach, bo to jest zupełnie
      odrębny problem.
    • lilith0 Re: Polacy są najpracowitszym narodem w Europie 23.09.04, 11:40
      A mnie po prostu wkurzaja takie opinie. A czy brane sa pod uwage takie czynniki
      jak wyposazenie i warunki pracy.
    • Gość: fox Re: Polacy są najpracowitszym narodem w Europie IP: *.man.poznan.pl 23.09.04, 12:16
      Ok tylko pytanie cZy ktoś w ogóle w tych statystykach uwzględnił fakt różnicy
      cen, oraz to że w Polsce pracuje zaledwie połowa osób w wieku produkcyjnym.
      Uwzględniając dwa wyżej wskazane kryteria moim wdajność Polaków okazała by się
      znacznie lepsza niż ta wskazana przez tych pseudo ekonomistów, którzy jeszcze
      nie dawno wskazaywali jakież my mamy świetne zarobki w stosunku do innych
      państw regiony, wystarczyła zmiana kursu walut i okazuje się iż jest węcz
      zupełnie na odwrót. Ciekaw jestem czy ktoś w ogóle o tym pomyślał, za nim
      zdecydował się na sianie tych propagandowych plotek (słuzącym elitom i nikomu
      więcej).
    • Gość: Myszzzzka Re: Polacy są najpracowitszym narodem w Europie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 12:33
      Nie chce nic mówić ale może porozmawiajmy o kasie. Bo według mnie troche mało
      zarabiamy.Ja pracuje po 12 godzin dziennie w prywatej firmie czyli średnia to
      60 godzin. I naprawde nie mam czasu żeby spokojnie coś zjeśc albo się napić
      spokojnie kawy. Plotkuja? No nie wiem my nie mamy czasu z koleżankami na plotki.
    • Gość: Filip Re: Polacy są najpracowitszym narodem w Europie IP: *.uwm.edu.pl 23.09.04, 12:34
      Tak naprawde inwestor poszukując lokalizacji pod inwestycje wyiera kraj nie na
      podstawie statystyk "o pracowistości" czy wydajność. Dla inwestora
      najważniejszy jest koszt pracy /z punktu widzenia pracochłonności prowadzonej
      przez siebie działalności - koszt pracy jest tylko części składową kosztów
      dzialalności/. I tak jeżeli w procesie produkcyjnym w UE - 15 dla wytworzenia
      określonej jednostki wyrobów gotowych potrzeba 10 roboczogodzin to w Polsce ok.
      20. Uzyskany wspólczynnik wymnaża sie przez koszt jednej roboczogodziny,
      odpowiednio 4 : 1 /niestety nie znam dokładnych danych/. Oznacza to iż koszt
      pracy dla danej jednostki produkcyjnej jest dwukrotnie mniejszy. W
      rzeczywistości prowadzenie tatystyk "o pracowistości" ma charakter iluzoryczny
      bez ukazywania jednocześnie wydajności oraz kosztów pracy.
    • kurna_felek Polacy SĄ najpracowitszym narodem w Europie!!! 23.09.04, 12:53
      Chciałbym poznać makroekonomiczną definicję wydajności pracy, bo coś mi się
      wydaje, że do PKB wliczane są też zyski z kapitału, którego w Polsce nie ma.
      Bajki o naszej miernej wydajności głosił bodajże pan prezes obecny NBP.
      Uwierzyliśmy megafonom. Kolejne rządy to podtrzymywały, bo to co się dzieje w
      tym Państwie jakoś wytłumaczyć ludziom trzeba było.
      Pytanie retoryczne: kto wobec tego odpowiada za naszą obecną biedę???
      Odpowiedź: kolejne rządy złodziei albo nieudaczników.
      (tych nieudaczników to dodałem tylko tak, bo jestem za dużym chłopcem bym
      wierzył w zbiegi okoliczności :) )
      • Gość: http://pamietamy.t Re:odpowiada "malpi syndrom" IP: 207.248.159.* 23.09.04, 16:25
        newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=10109&Strona=5
        pamietamy.tripod.com
    • Gość: Polonus POLACY TO CHOLERNE NIEROBY. I darmozjady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 12:56
      Zwolnić większość natychmiast.
      • Gość: robol Re: POLACY TO CHOLERNE NIEROBY. I darmozjady IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 23.09.04, 14:00
        i za karę wysłać za granicę, tam niech nauczą się roboty. Za godziwe pieniądze
    • Gość: obserwator Re: Polacy są najpracowitszym narodem w Europie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 14:18
      To prawda. Ale 45 lat ogłupiania narodu przez Polskich Zdrajców Pachołków Rosji
      doprowadziło do tego, że nikt Polaków jako narodu nie bierze poważnie. A szkoda.
      Przez głupotę czerwonych postrzegają nas jako pijaków, nie potrafiących
      wydajnie pracować i leniwych słowian. Teraz polacy muszą walczyć z głupotą
      komuny, którzy przez 45 lat władzy wręcz zniszczyli historię Polski. A przez te
      45 lat komuna wykazała się tylko służalczością i wazeliniarstwem do CCCP, co
      odbija się na całym narodzie, dlatego trzeba komunę ROZLICZYĆ.
      • rodzina_adamsow Moczulski się odezwał czy co ? 23.09.04, 15:36
        W Polsce nigdy nie było komuniznu, co najwyżej coś co udawało socjalizm.
        Plucie na poprzednie 45lat to ignorancja. Polacy potrafią dobrze i wydajnie
        pracować wiec takie uoglnienia sa daleko niesprawiedliwe. Polacy mają
        nieszczęście do klasy rządzącej, która jest coraz gorsza.
        Najpierw Buzkorząd rozmontował gospodarkę (to czego nie rozkradł oddał
        klerowi katolickiemu za darmochę), potem Millerorząd słuchając durnych
        opinii jakoby obniżenie podatków miałoby zmniejszyć bezrobocie, jeszcze
        bardziej zdołował ekonomię.
        Teraz zap....la sie w naszej Katolickiej-Pomrocznej 12h/dobę zd 300zł
        (czesto bez ubezpieczenia). O BHP mało kto pamięta a PIP działa słabo
        albo wcale. Pensje są coraz niższe bo to jest w interesie pracodawców.
        Rząd nazywajacy się bezzasadnie "lewicowym", kokietuje oligarchów jak Krauze
        i Kulczyk, klęczy przed biskupami i olewa swoich wyborców.
        Solidaruchy, utuczeni związkowymi przywilejami zajmują się rozkładaniem na
        łopatki egzystujących jeszcze jakoś parzedsiębiorstw zamiast robic to doczego
        powstali: obrony pracowników przed 12h/dobę za 300zł.
        GA
        • Gość: Gościu Re: Moczulski się odezwał czy co ? IP: 217.153.47.* 23.09.04, 17:20
          A kto ci każe harować na wyzyskiwacza po 12 godzin za 300 zł?
          Osiedlowy menel wyciąga ze śmietnika makulaturę, butelki i puszki za 500-600 zł
          miesięcznie a nie pracuje nawet 8 godzin dziennie. Poco się męczyć 12 godzin jak
          pieniądze leżą na ulicy i w śmietników....
    • Gość: AK była to wypowiedź emeryta! IP: 212.14.47.* 23.09.04, 15:55
      koleś dawno nie pracował i nie wie jak jest.
      • patrycjusz.szubryt Wypowiedz mlodziezy 23.09.04, 15:59
        Ja sie calkowicie zgadzam z przedmowca.
        Motywacja i wiara w siebie to jest to czego nam brak. Psychoterapeuci? Na
        zachodzie tak popularne u nas uwazane za cos bee. A moze to by pomoglo?
        Polacy sa traktoawni jako jednostki o zdolnosci szybkiego przystosowywania sie
        do otoczenia, potrzeba wiary w siebie. Jestesmy narodem zakompleksionym, nie
        wierzacym w sukces. Duzo moich znajomych powyjezdzalo zagranice w poszukiwaniu
        lepszego chleba, a konkretniej lepszych dochodow. Co sie im dziwic, sami dobrze
        wiemy jaka jest relacja zarobki - wydatki. Mysle ze tu jest pies pogrzebany.
        Brak satysfakcjonujacych dochodow. To jest powodem braku motywacji. Do tego
        dochodzi presja utraty pracy, brak poczucia wlasnej wartosci. Z drugiej jednak
        strony brak kadry zarzadzajacej jest prawda wg mnie. Jestesmy troche
        roztrzepanym narodem, jezeli w ogole tak mozna powiedziec/napisac. Troche
        rozleniwieni. Liczacy na szybki i latwy zysk - z takimi opiniami mozemy sie
        spotkac wsrod obcokrajowcow przebywajacych / pracujacych na terenie naszego
        kraju. Administracja kuleje, pieniadze znikaja przez glupote i brak
        gospodarnosci. Egoizm rozwija sie w zastraszajacym tempie wsrod spoleczenstwa.
        Mowicie, ze zrodlem tego byl komunizm. Ja urodzilem sie w 1979 roku, niewiele
        moge powiedziec na ten temat, niewiele pamietam, znam rozne opinie. Przez te
        wszystkie lata wyrobilem sobie jednak opinie na ten temat, czy trafna...to sie
        okarze w komentarzach. Wydaje mi sei ze kiedys spoleczenstwo bylo bardziej
        zgrane. Taka relacja my i rzad (czy jakoos tak nie potrafie w tej chwili dobrac
        trafniejszego okreslenia), teraz jest ja i ja i tylko to co dla mnie. Jest to
        troche przykre, zwlaszcza,ze ponoc zagranica trzeba unikac rodakow (ale nie
        generalizumy az tak bo sie off topic zrobi). Pamietam jak moja nauczycielka od
        chemii w liceum powiedziala...za komuny to bylo tak, ze kazdy kradl ile
        potrzebowal, teraz kazdy kradnie ile moze. A w naszym kraju to jest tak ze nawet
        pieniadze nie sa kradzione tylko zwyczajnie marnowane. Dobrym przykladem moze
        byc stary przypadek z dzinsami...zlapali 2 tiry na granicy z podrabianymi
        spodniami i co...spalili...a nie mozna bylo zatrudnic 20 szwaczek co by od-szyly
        metki i dac spodnie dla dzici z domu dziecka? Nie bo jak znam zycie 2 tiry
        zostaly zlapane a 6 wjechalo, ktos wzial w lape, policja przeciez taka swietnie
        wyszkolona wiec morale podskoczylo lewel wyzej. I tak to juz jest. Polakom
        brakuje dalekowzrocznosci, wszystko to na teraz taka odwieczna
        prowizora...przykre...czekam na konstruktywne komentarza i / lub opinie
        pozdrawiam
        Patrycjusz
        • Gość: robol Re: Odpowiedź starszej mlodziezy IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 23.09.04, 17:56
          > Motywacja i wiara
          ...sam odpowiedziałeś wyjaśniając dlaczego Twoi rówieśnicy masowo wyjeźdźają.
          Zgorzknieliśmy i nie mamy nadziei już na nic
          >Psychoterapeuci?
          myślę że to moda i ucieczka w łatwiznę. Nie sądzę żeby przeciętny człowiek
          latał do świrologa i innego speca tylko dlatego że dostał zjebę od szefa
          >Jestesmy narodem zakompleksionym.
          od niedawna tak. Ale przypomnij sobie że jeszcze 5 lat temu kraj się rozwijał
          dynamicznie i byliśmy nastawieni optymistycznie do przyszłości
          > Brak satysfakcjonujacych dochodow. To jest powodem braku motywacji. Do tego
          > dochodzi presja utraty pracy, brak poczucia wlasnej wartosci. Z drugiej jednak
          > strony brak kadry zarzadzajacej jest prawda wg mnie
          no, przede wszystkim to. Niepewność jutra, całkowity rozkład państwa,
          antyprzykłady z góry, czujemy się calkowicie oszukani. I porównujemy obecną
          sytuację z komuną: nienawidzę tamtych czasów ale było porównywalnie.
          >Egoizm rozwija sie w zastraszajacym tempie wsrod spoleczenstwa
          za komuny było takie powiedzenie: każdy ch.. na swój strój. Za komuny naród był
          podzielony na MY i ONI. Nas było zdecydowanie więcej i myśleliśmy z grubsza tak
          samo. Co teraz to sam widzisz: dwóch Polaków i trzy partie. Teraz jest ciut
          inaczej: ICH jest pod względem różnorodności więcej i pięknie potrafią skłócać
          naród. A skłócony i biedny dakje się manipulować kawałkiem kiełbasy.
          >za komuny to bylo tak, ze kazdy kradl ile
          > potrzebowal, teraz kazdy kradnie ile moze.
          dokładnie tak było, władza przymykała oczy, zdawała sobie sprawę że jeśli
          ograniczy ten proceder to żywioł znajdzie ujście gdzieś indziej i w
          niespodziewanym momencie
          > pieniadze nie sa kradzione tylko zwyczajnie marnowane. Dobrym przykladem moze
          > byc stary przypadek z dzinsami
          to normalne na całym świecie. Pomyśl o głodującej Afrycer i topionym lub
          palonym zbożu w Usa. Ekonomia i zdrowy rozsądek rzadko idą w parze. Człowiek
          się nie liczy.

          Wiej z tego kraju póki jeszcze niewiele Cię trzyma, na obczyźnie można być i
          Polakiem i Człowiekiem, może kiedyś będziesz mógl pomóc komuś kto tu został bo
          korzenie za mocno trzymają lub wrócić jak się naprawdę zmieniać zacznie na
          lepsze. Nie licz że coś sam zmienisz bo takich jak Ty jest garstka a Oni todużo
          więcej. Mają siłę, gotówkę, lata wprawy w manipulowaniu i oszukiwaniu.
          Poza tym większość narodu wzdycha do dobrobytu Gierkowskiego i tak naprawdę nie
          warto dla nich robić nic.
          Kto wybrał obecnie rządzącą sitwę?
          Ci, którzy teraz mają najgorzej. Zgadnij kogo wybiorą teraz ( per analogiam -
          ostatnie wybory za Odrą )
          pozdrawiam


    • Gość: Przodownik A ja siedzę w pracy jak kretyn przez 9 godzin IP: *.e / *.e-box.pl 23.09.04, 16:14
      A ja siedzę w pracy jak kretyn przez 9 godzin dziennie, bo szef uważa że tak
      trzeba. Dlatego rozkładam na 9 h to co mógłbym zrobić w 2h. Nie wspomnę już o
      motywacji. Właśnie jestem w pracy.
      • Gość: robol wyrazy współczucia i uszanowania dla szefa ;-)) IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 23.09.04, 18:12
        gdybyś przeforsował swoje racje to pracowałbyś na ćwiartkę etatu albo
        dowaliliby Ci taką dzialkę że w nocy by się śniło. A tak masz komfort i nie
        budzisz się spocony nad ranem roztrzęsiony że czegośtam nie skończyles i plan
        wpizdu pójdzie.
        Założę się że Twój szef był również za komuny szefem, w ostatnich latach kupił
        na raty jakiś dyplomik ( tzn postudiował sobie ) i uważa żetak trzeba bo
        pracownik z nudów i rozpaczy coś w końcu z siebie wykrzesze.
        Moja rada: staraj się o dodatek za szkodliwe warunki pracy, walcz o nadgodziny
        bo praca Twoim drugim domem. A jak tak nie uważasz to zróbcie kilka imprez
        integracyjnych, jakiś wspólny wyjazd itp. Rodzina to wytrzyma. Do czasu.
        Pozdrawiam ze stanowiska pracy, mnie też placą za godziny puszczania bąków w
        stołek
    • Gość: pracownik Polacy nie znają czegoś takiego jak organizacja IP: *.eti.pg.gda.pl 23.09.04, 16:23
      pracy ,bo nie zna tego kadra kierownicza w Polsce.
      • Gość: Wołomin Re: Polacy nie znają czegoś takiego jak organizac IP: 217.153.47.* 23.09.04, 17:35
        Co ty chrzanisz, że Polacy nie wiedzą co to organizacja? O naszej mafi nie
        słyszałeś? Organizacja pracy lepsza niż w zegarku szwajcarskim, wysiłek nieduży,
        zysk przyzwoity, ryzyko zawodowe jak wszędzie... Konkurencja międznarodowa nam
        też niestraszna.
        • Gość: http://pamietamy.t Re: mafia to nie orgnizacja prcy tylko zyskow :-) IP: 207.248.159.* 23.09.04, 18:06
          a to nie jest to samo :-)

          pamietamy.tripod.com
          • Gość: robol Re: ale daje zarobić :-) IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 23.09.04, 18:16
            prawdziwa mafia krytyk się nie boi. Wolomin do rządu, przegońcie tych cieniasów
            z mafii magistra i podwodniaka
            • Gość: Wołomin Re: ale daje zarobić :-) IP: 217.153.47.* 23.09.04, 19:35
              Nie ma sprawki! przegonimy nierobów z rządu, zamiast wysokich podatków
              wprowadzimy małe haracze, bezrobotnych zagonimy do pracy przymusowej. Zyć nie
              umierać.
              POLSKA do bardzo bogaty kraj, nie tylko rząd sie jakoś wyżywi.
              • Gość: robol Re: ale daje zarobić :-) IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 23.09.04, 20:49
                to masz poparcie mojej rodziny. Ale panienki na A4 są moje, przejściem w
                kołbaskowie podzielimy się uczciwie, import samochodów obgadają nasi księgowi z
                chlopakami z kremla. Czeczeńców wywalimy z interesu ale najpierw niech wytluką
                czerwonych
    • Gość: gaga Wychodzi jakość kadry zarządzającej IP: *.icpnet.pl 23.09.04, 18:28
      Najgorsza w Europie?
    • Gość: USA@usa.com Re: Polacy są najpracowitszym narodem w Europie IP: *.dyn.optonline.net 23.09.04, 21:04
      Doesn't matter how hard you work. Does the managemant know how to organize a
      work for their employee ? Not in Poland. People work very hard however
      management team doesn't value that effort.
      • Gość: glut Re: Polacy są najpracowitszym narodem w Europie IP: *.berlikomm.net 23.09.04, 22:42
        Polacy za duzo wala konia!!!
        • patrycjusz.szubryt Kadra zarzadzajaca i rozbiory... 23.09.04, 23:48
        • patrycjusz.szubryt Kadra zarzadzajaca i rozbiory...Errata 23.09.04, 23:50
          No tak tyle lat...Ale cos w tych rozbiorach bylo...Sami sobie nie radzimy, ktos
          nami musi rzadzic...moze lepiej bylo pozostac pod obca juryzdykcja. Przeciez
          teraz i tak wszystko posprzedawalismy za psie pieniadze i ciesza sie barany za
          pare milionow, bo nie potrafili wykorzystac placowek. Moze i lepiej. Sam nie
          wiem. Rece i spodnie opadaja...
          Pozdrawiam serdecznie
          patrycjusz
    • Gość: fqa ...i gowno z tego maja bo komuchy ich lupia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 00:56
    • Gość: Jerzy Polacy są najpracowitszym narodem w Europie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 20:04
      Jesteśmy praowici. To prawda. Mamy ogromne zaległości które chcemy nadrobić jak
      najszybciej. Niestety politycy nie potrafią tego wykorzystac i niweczą (a może
      wykorzystują dla siebie) naszą pracę wmawiają nam że jesteśmy za wolni "... bo
      inni np. w Europie zachodniej ... " Ci którzy pracowali w niemczech czy innych
      krajach, mogli zobaczyć jak tam wszystko wolno postępuje. Zasuwają za to ludzie
      z innyh krajów mający wzniosły cel życia w dobrobycie na starość. Oczywiście to
      bzdura.
      Najchętniej pracują pasjonaci. To właśnie oni napędzają kraj. Robia to nie dla
      kraju tylko dla własnej wspaniałej satysfakcji. Tacy ludzie powinni zarabiac
      najwięcej żeby nie mieli domowych kłopotów. Tylko to ich hamuje przed pełnym
      poświęceniem się pracy. Znam firmę której właściciel szuka takich hobbystów i
      płacąc i dużo i dbając o ich zaplecze zarabia przy tym mnóstwo forsy bo szleńcy
      w pracy nie patrzą na nic procz swej własnej satysfakcji. Toż to psucie rynku
      pracy. Inni wygladaja przy nich bardzo blado i mało ciekawie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka