Gość: Bansai
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.01.05, 20:39
Widzi mi sie, że GM, Ford i Daimler-Chrysler daleko w USA nie pociagna, jesli
nie zmienia swoich strategii. Amerykanskie koncerny chyba nie zauwazyly jak
bardzo wzrosla cena ropy, stali i innych surowcow. Zamiast robic ekonomiczne
auta jak Toyota, dalej produkuja smoki, co spalaja po kilkanascie litrow (a
czasami i galonow) - czyli co raz wieksze SUVy. A ludzie juz sie zorientowali
co im sie bardziej oplaca i stad ten 44 proc udział japońców.