Dodaj do ulubionych

PKN Orlen sceptycznie o przedłużeniu do Polski ...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 20:39
Teraz widac wyraznie jak zarzad PKN ORLEN dba wylacznie o wlasne interesy a
nie o dywersyfikacje dostaw ropy rzeczy najwazniejszej dla dobra Polski lecz
dziala nadal w interesie wlasnym i uwlaszczonych agentow SOVIETSKIEVO SOJUZA!
Obserwuj wątek
    • Gość: Janek Dzbanek Orlen firmą charytatywną? Od kiedy? IP: *.dsl.sfldmi.ameritech.net 08.02.05, 04:38
      Jesteś niepoważny. A o czyje interesy ma dbać jeśli nie o własne? Droższa ropa
      = mniejszy zysk. Chyba proste. Gdybyś ty miał prywatną firmę, to chciałbyś
      dokładać do interesu dla zbawienia innych? Bez żartów.

      Od zapewnienia dywersyfikacji jest rząd. To rząd musi ustalić reguły i zasady.
      Jest kilka sposobów, ale nic za darmo. W Ameryce rząd po prostu dopłacał by
      firmie, do każdego litra "strategicznej" ropy (oczywiście do pewnej określonej
      ilości), jeśli uznał by to za konieczne dla bezpieczeństwa państwa. Ale
      pamietaj - rząd nie ma żadnych pieniędzy - ani grosza. Zarówno amerykański jak
      i polski. Dopłaty rządowe = obywatele będą finansowali tę różnicę, czyli wyższe
      podatki.

      Jeśli rząd nie sfinansuje (czyli obywatele nie sfinansują), a tylko rząd "da
      prikaz" - tyle to a tyle procent każda rafineria musi przerobić "kaukaskiej",
      to też nie ma o co kopii kruszyć bo na jedno wyjdzie - benzyna będzie
      automatycznie droższa, więc tak czy inaczej zapłacą podatnicy - w tym wypadku
      nawet sprawiedliwiej bo bezpośrednio jedynie użytkownicy tej ropy.

      Nie ma innej drogi - nie widziałem piekarza który by pikeł bułki i za darmo je
      na ulicy rozdawał. Ja natomiast na miejscu rządu walczył bym o dopłaty unijne
      do tej ropy, skoro jest to strategicznie ważne dla bezpieczeństwa
      energetycznego Unii. I podpisał bym umowy z Unią PRZED rozpoczęciem budowy
      naszej nitki - nie po. Kiedy już zaczniemy kopać, nikt z pieniędzy już nie
      wyskoczy, takie jest życie, bo pokażemy że nam na tym bardziej zależy niż Unii.

      Jest jeszcze kilka innych sposobów by dopłacała Unia, ale jestem już śpiący -
      idę spać... pomyślcie sami... albo każcie rządowi ruszyć głową...
      • Gość: To Handel Re: Orlen firmą charytatywną? Od kiedy? IP: *.am.poznan.pl 08.02.05, 07:51
        Panie Janie, wybacz ale piszesz truizmy !

        Zapytasz dlaczego ?

        Ponieważ, PKN ORLEN jest nie tylko firmą co to przerabia ropę ale także trzyma
        rękę na rurze i porcie przez którą ropa z M.Kaspijskiego może być dalej
        odprzedawana do krajów UE !!! Zatem bez współdziałania z PKN ORLEN polski
        podatnik nie zarobi na handlu ropą i nie doczeka się konkurencji na rynku
        polskim przetwórców ropy naftowej !!! oraz wymaganego przez UE zróznicowania
        dostawców ropy aby nie więcej jak 40 % dostaw pochodziło od jednego dostawcy.

        Powiadasz jak dziecko w szkole , ze ropa rosyjska jest najtańsza !! otóz jeżeli
        ktoś ma monopol to nigdy!!!! nie możesz powiedzieć, że jest to najtańsze !!!
        A ,ze tak jest przedstawię ci na to zaraz dowód : otóz rzeczywiście ropa
        rosyjska jest tańsza od innej ropy ale tylko na pierwszy rzut oka, gdyż do ceny
        tej Polska dopłaca Rosji mocno zanizonymi stawkami za przesył ropy rurociągami
        przez Polskę ( są one około 4 razy nizsze niż w UE ) i to powoduje ,ze ta cena
        niby najwyższa chyba nawet jest w ogólnym rachunku wyższa od cen ropy nie
        rosyjskiej !
        Nadto ponieważ nie mamy konkurencji dla ropy rosyjskiej w przesyłaniu jej przez
        terytorium Polski na handlu ropą zarabiają zamiast polskich podatników dwóch
        panów z J&S, któzry korzystając z zanizonych stawek za przesył polskimi
        rurociagami i opanowaniem Naftoportu przez p.J&S polski podatnik nie moze
        zarabiać na handlu ropą !
        I nie chodzi tu o prkiaz państwa ale o działanie na rzecz polskiego podatnika,
        który mając więcej dochodów za więcej pieniędzy kupi produktów Orlenu !
        Pozdrawiam
        Jest to nie tylko strategiczne bezpieczeństwo państwa , ale możliwość zajęcia
        się przez Polskę handlem ropą , co jest bardzo dochodowe !!
      • komentator Brawo Jasiu, pogoniles oszoloma 08.02.05, 08:13
        Gość portalu: Janek Dzbanek napisał(a):

        > Jesteś niepoważny. A o czyje interesy ma dbać jeśli nie o własne? Droższa
        > ropa= mniejszy zysk. Chyba proste. Gdybyś ty miał prywatną firmę, to
        >chciałbyś dokładać do interesu dla zbawienia innych? Bez żartów.

        To jest jasne tylko ze oszolomstwo tego nie rozumie. Jak sie ich zapyta czy
        chcieliby placic za benzyne 40 gr wiecej za litr to zmieniaja temat.
        Nie ma zadnego problemu nawet z przywozem ropy do Polski statkami. Tylko ze
        jest drozsza.
        • Gość: Paragon Re: Brawo Jasiu, pogoniles oszoloma IP: *.am.poznan.pl 08.02.05, 16:33
          Otóz interesem Orlenu jest by zarabiać jak najwięcej
          Komentatorku czytaj i staraj się rozumieć co czytasz !
          Czy nie rozumiesz, że trzeba nie tylko porownywać cenę ropy ? ale wszystkie
          koszty z tym związane ? Jeśli sądzisz, ze monopol tonajnizsza cena to masz
          wybacz już nie tylko poziom oszołoma ale wieczorowego słuchacza uniwersytetu
          marksizmu i leninizmu !

          Jak napisał handel rekę na rurociagach przesyłowych i Naftporcie trzyma nie kto
          inny jak Orlen uniemozliwiając w ten sposób uzyskanie konkurencji i
          zabezpieczenie bezpieczeńśtwa ! Na doatek z tego trzymania ręki na rurociagach
          ( już istniejących w Polsce ) zarobek ma nie Polska, Orlen czy np. PERN tylko
          dwóch panów z J&S !!! czy rozumiesz to co tu jest napisane ?

          trudno się potem dziwić, że Polsce masz tak dobrze jak masz !

          Pisząc o ropie i rurociagach nic nie wspominałem o statkach , tylko o rurociagu
          Odessa Brody Płock Gdańsk, a nie dziwi cię , że za pieniądze polskich
          podatników państwowe przedsiębiorstwo PERN aktualnie buduje III nitkę rurociągu
          Przyjaźń z Białorusi do Polski umacniając monopol rosyjskiej ropy a zarobek za
          jej przesył naszymi rurociagami zamiast do kasy polskiej pójdzie do kasy J&S
          To cię nie dziwi ,
          No cóz głupków nie sieją sami się rodzą !
    • Gość: ktoś Re: PKN Orlen sceptycznie o przedłużeniu do Polsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 08:53
      oczywiste, że PKN ma interes w budowie tego rurociągu; nietrudne wydaje się
      wyliczenie kwoty stanowiącej odpowiednik zmniejszenia ryzyka Spółki związanego
      z ssaniem wyłącznie rury "Przyjaźń". Zapędzić analityków do pracy!
    • Gość: zegrz Re: PKN Orlen sceptycznie o przedłużeniu do Polsk IP: 217.17.35.* 08.02.05, 09:17
      Wypowiedź Chalupeca dyskwalifiuje go jako prezesa! Jego zadaniem nie jest tylko
      uzyskanie maksymalnego zysku, ale także zapewnienie bezpieczeństwa ...
      pieniędzy akcjonariuszy. A teraz wystarczy że Putin zakręci kurek i akcje
      Orlenu będą g..no warte. I dlatego, a także dla polepszenia własnej pozycji w
      rozmowach z dostawcami z Rosji, Orlenowi niezbędne jest inne źródło
      zaopatrzenia w ropę. Jak dobrze pogłówkują to pieniądze włożone w rurociąg z
      Ukrainy odzyskają obniżając koszt uzyskania ropy z Rosji, albo podnosząc ceny
      za tranzyt ropy rosyjskiej.
      Ale najprościej jest nnic nie robić i pieniążki (ruble?) inkasować.
      • Gość: Tak Re: PKN Orlen sceptycznie o przedłużeniu do Polsk IP: *.maius.am.poznan.pl 09.02.05, 10:39
        Na dodatek obowiązkiem zarządu jest dbanie o wzrost wartości firmy a ta tak się
        głupio składa zalezy również od tego czy zaopatrzenie ma gwarantowane przez
        jednego dostawcę, czy więcej .!!! To tzw. ryzyko rozproszone !
    • Gość: Rober Re: Przestanmy ogladac sie na ORLEN IP: 83.16.212.* 04.03.05, 14:58
      ORLEN nie dziala w interesie panstwa polskiego a swoim i to wasko pojetym -
      juz samo ilosc przeszkod jakie sa wyszukiwane swiadczy o tym iz jest to
      projekt ktory próbuje sie ztorpedowac bo laczy Polske i UE z polami naftowymi
      np. w Kazachstanie i dalej tworzac linie przesylowa nalezy tez wspomniec o
      zlozach gazu - po drugie taki wspólny projekt zbliza Ukraine do UE jezeli by
      polaczyc to z wejsciem Ukrainy na polski rynek stali , FSO , polczenie systemów
      energetycznych moze sie okazac iz Polska wygrywa nie tylko ekonomicznie ale
      rówiez politycznie. TO jest pole do popisu dla rzadu ORLEN jest zbyt uzalezniny
      od inego duzego panstwa na wschodzie aby pozwolono mu na wspieranie tego
      projektu - ale pozostaje nam przecierz jeszcze LOTOS,PGNiG,PERN ...poprzez
      ktore mozna a nawet trzeba wspierac takie projekty , bo mam wrazenie ze rzad
      Ukrainy ma wiecej niezaleznosci i dalekowzrocznosci niz rzad RP.
    • Gość: Gregory Re: PKN Orlen sceptycznie o przedłużeniu do Polsk IP: *.aster.pl 04.03.05, 16:56
      Chalupec to chłopaczek z politycznego nadania. Może Chalupcowi należy przypomnieć zasady zarządu spółka handlową? Zarząd, którego przedstawicielem jako prezes jest Chalupec został wybrany wolą większościowego akcjonariusza. Ma zatem realizować interesy większościowego akcjonariusza. Tym większościowym akcjonariuszem jest nikt inny tylko Skarb Państwa. Logiczne jest więc że Zarząd musi uwzględniać nie tylko cele ORLENU jako spółki, ale również cele głownego akcjonariusza. W każdym normalnym Zarządzie Zarząd który nie realizuje polityki akcjonariusza posiadającego większość zostaje przez tego akcjonariusza odwołany, ale jakoś nie słychać aby szykowano sie do odwołania Chalupca.
      Oczywiście że nie może on działać na szkodę zarządzanej przez siebie spólki, a;le rachunek ekonomiczny w tym przypadku jest jasny - Orlen musi miec zapewnione dostawy z nnego źródła bo , ajk ktoś tu już zauważył Niedźwiedź w Moskwie może w najmniej odpowiednim dla ORLENU momencie zakręcic na jakiś czas kurek z ropą i wtedy... co warte są rafinerie i stacje benzynowe które nie mają czego przerabiać i sprzedawać.
      Znam Chalupca z jego dotychczasowej pracy w administracji, a raczej na styku administracji z biznesem - był m.in. członkiem KOmisji Nadzoru Ubezpieczeń i Gunduszy Emerytalnych. Zadziwuające jest, ze jego zdolności menedzerskie nie są doceniane w prawdziwych korporacjach prywatnych, tylko w podmiotach z udziałem Skarbu Państwa albo powiązanych z lewą stoną zceny politycznej i zbijających komosy na umowach z udziałem Skarbu Państwa. "Na mieście " mówi się otwarcie, że jego błyskotliwa kariera to efekt kariery jego mamy - szefowej ORBISU w latach gospodarki uspołecznionej. A wiadomo, że ten kto w tamtych czasach miał kontakt z Zachodem i mógł wyjazd tam załatwić ma teraz wielu bogatych i wpływowych dłużników.
      • komentator Gregory nie picuj 04.03.05, 19:14
        Gość portalu: Gregory napisał(a):

        > izować interesy większościowego akcjonariusza. Tym większościowym
        >akcjonariuszem jest nikt inny tylko Skarb Państwa. Logiczne jest więc że
        >Zarząd musi uwzględniać nie tylko cele ORLENU jako spółki, ale również cele
        >głownego akcjonariusza. W każdym normalnym Zarządzie Zarząd który nie
        >realizuje polityki akcjonariusz a posiadającego większość zostaje przez tego
        >akcjonariusza odwołany, ale jakoś nie słychać aby szykowano sie do odwołania
        >Chalupca.

        Firma jest spolka akcyjna notowana na gieldzie. Jej celem jest wiec
        maksymalizacja zysku dla wszystkich akcjonariuszy. Skarb Panstwa nawet jako
        glowny akcjonariusz nie ma prawa forsowac posuniec ktore obnizylyby zysk
        akcjonariuszy lub nawet doprowadzily firme do strat.

        Wszystko to ilustruje dlaczego panstwo nie powinno sie mieszac do ekonomii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka