gregsmile01 22.02.05, 17:49 może jakaś wymiana miast? ale jakieś średnie w Chinach, żeby ich więcej od Polaków się nagle w Polsce nie zrobiło ... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: alef zero Hongkong - otwarta na Polskę brama Chin IP: 12.104.180.* 22.02.05, 17:53 Z czego zyje Homg-Kong - na przyklad z krawiectwa. Kiedy wysiadlem tam z naszego rejsowego statku, jak spod ziemi wyroslo przede mna trzech dzentelmenow oferujac swoje uslugi krawieckie; teraz wezmiemy miare, powiadaja, a pod wieczor, przed odejsciem statku - garnitur bedzie gotowy. Pytanie na marginesie - czy daloby sie cos takiego zalatwic w Warszawie? pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ch Re: Hongkong - otwarta na Polskę brama Chin IP: 221.217.199.* 22.02.05, 19:34 jeden dzień na uszycie garnituru to i tak jak na Chiny bardzo długo, a co do miast to od 1992 roku jest umowa pomiedzy miastami Łódź - TIENJIN i jakos całkowicie nic się w tym czasie nie działo poza wycieczkami krajoznawczymi ludzi na stołkach zasiedziałymi, a co do turuystyki to już we rzesniu 2004 roku chiny umozliwiły wyjazdy turystyczne do UE tak że informacja spóźniona, ale nic dziwnego i tak większość chinczyków nawet nie wie gdzie jest Polska Odpowiedz Link Zgłoś