Gość: tedy
IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl
27.06.02, 22:59
Slysze caly czas o zbyt malym obnizeniu stop procentowych, ale jakos nikt z
najwiekszych przeciwnikow Balcerowicza i ska nigdy nie mowi jakie one powinny
byc.Moze tak naprawde sami nie wiedza tylko bija piane.Licytowanie politykow na
obietnice i demagogie przekroczylo juz pewne granice.Czy my Polacy jestesmy w
oczach politykow narodem idiotow,a Oni sa smietanka narodu polskiego? Czy
analizuja swoje slowa po tym jak czesto zdarz sie im mowic bzdury? Chyba nie.W
mniemaniu politykow im wiecej i glupio sie mowi tym lepiej.Jak niewiadomo o co
chodzi to chodzi o co? Tak naprawde o co wam chodzi nasi wspaniali poslowie i
senatorowie?