Dodaj do ulubionych

Powrót częściowy

24.07.05, 16:38

Oczywiście, koncerny samochodowe nie mówiły o pieniądzach, ale głównie o
bezpieczeństwie. Koncerny uważają, że niezależni wytwórcy nie potrafią
zagwarantować odpowiedniej jakości części zamiennych - co akurat w przypadku
samochodów jest przecież ważne.

*********************************

Koncerny pieprzą, gdyż sprzedają jako markowe dokładnie te same części od tych
samych producentów, co niezależne warsztaty. Cała róznica sprowadza się
najczęściej do naklejek. I ceny, oczywiscie.

Obserwuj wątek
    • Gość: Zenon Re: Powrót częściowy IP: *.chello.pl 24.07.05, 17:57
      "Pieprza" nie tyle korporacje samochodowe ile dealerzy zarabiajacy grosze na
      sprzedazy samochodow lecz krocie na przegladach okresowych i naprawach
      pogwarancyjnych laczacych sie z wymiana czesci rzekomo oryginalnych na rzekomo
      oryginalne i przez nich sprzedawanych. W moim Mitsubishi Carisma np. fotele
      wyprodukowane zostaly przez firme polska, uszczelki okien na Slowacji.....
      Zaden z tych zakladow nie jest czescia MMC. Sa kooperantami.
      Niedawno padl mi silownik w klapie bagaznika w ramach centralnego zamka. Serwis
      dealerski zazyczyl sobie za rzekomo oryginalny (wyprodukowany bodajze w
      Holandii) 450 zl. Identyczny pod wzgledem funkcji i jakosci kupilem u "Pana
      Kazia" z warszatu dwie ulice dalej za 150 zl. Zamontowanie gratis.
    • Gość: część zamienna Re: Powrót częściowy IP: 62.29.160.* 25.07.05, 09:05
      Dokładnie!!! Cały wic polega na cenie i marży jaką narzuca sobie producent auta
      za części zamienne. Jeżeli chcemy wymienić np. pas bezpieczeństwa to sytuacja
      wygląda w następujący sposób: jest on zamawiany przez serwis w zakładzie który
      te pasy produkuje (koncern kooperant) w cenie 10 euro, natomiast w serwisie
      sprzedawany jest w cenie 50euro + robocizna. Jak widać więc, rynek części
      zamiennych dochodowy bardzo jest. Ale jest jeszcze jedna rzecz na którą wypada
      zwrócić uwagę. Uwolnienie rynku cz. zamiennych stwarza możliwość ciekawej walki
      producentów podzespołów (tych dostarczających seryjnie do producentów aut) z
      małymi warsztatami, które będą je podrabiać. Przecież jeżeli, powiedzmy firma
      Valeo produkuje jakąś lampę, to rozwiązania techniczne w niej zawarte są
      chronione patentami!!! I jak tutaj małe warsztaty będą wyglądały z punktu
      widzenia podrabialności, czy też stosowania alternatywnych rozwiązań?
      • Gość: Przemo Re: Powrót częściowy IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 25.07.05, 09:34
        Jezeli cos tam bylo opatentowane, to teoretycznie male warsztaty nie beda
        ryzykowac podrabiania tego ( proces/kara itd ).

        Praktycznie nie powinienes sie nawet nad tym zastanawiac - jezeli cos jest
        opatentowane i nie ma (legalnych) tanszych zamiennikow zamiast kupowac lampe
        zespolona do swojego samochodu w ASO wystarczy sie przejechac na szrot, gdzie
        znajdziesz "swoj" samochod, cwikniety mocno z tylu, z ktorego wyjmiesz brakujaca
        ci lampe przednia, za ktora zaplacisz wlascicielowi szrotu 1/4 ceny nowki w ASO.
    • Gość: Przypomnienie Redaktorze Kublik! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 10:28
      Redaktorze Kublik! Gdzie jesteś?
      Koncerny w potrzebie, a ty nie grzmisz?
      Nie bronisz ich?
      Jakże to tak?!
    • Gość: obywatel Jak zwykle!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 12:15
      Polski rząd ma mnie w d...e. Dla niego liczy się tylko interes producenta
      samochodu.
    • Gość: morgan Liberalizacji sprzeciwia sie polski rzad!!! IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 25.07.05, 13:13
      Liberalizacja bylaby korzystna dla polskiej gospodarki ale sprzeciwia sie jej
      polski rzad. Komentarz jest tu chyba zbedny.
    • Gość: wuuj [...] IP: *.npsp.com 25.07.05, 16:43
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • wuuuj jak widze Zyd Michnik bierze dzialke od Kublika 25.07.05, 20:36
    • witkacy1975 A prawda jak zwykle leży pośrodku... 25.07.05, 19:03
      Nie jest prawdą, że części nieoryginalne są tak samo bezpieczne jak oryginalne.
      W szczególności dotyczy to oblachowania - widocznych elementów karoserii.
      Części na tzw pierwszy montaż NIE występują w obiegu poza sieciami
      autoryzowanymi. Zapytajcie dowolnego blacharza - części nieoryginalne oprócz
      gorszej jakości charakteryzują się tym, że wymagają 50% więcej czasu pracy
      na "dopasowanie" do samochodu - po prostu nie pasują. I proszę każdego, kto tu
      się wypowiada o zapytanie fachowca jak sprawa wygląda ZANIM się ośmieszy
      mówiąc, że oryginalne to to samo co nieoryginalne. Inna sprawa dotyczy części
      mechanicznych typu sprzęgła, klocki hamulcowe, tarcze, amortyzatory itp. Jest
      SPORA liczba części zamiennych, które sprzedawane pod marką producenta (bosch,
      luk, brembo itp.) są IDENTYCZNE z tymi, które są używane do produkcji samochodu
      jako ORYGINALNE. I znów nie WSZYSTKIE tylko NIEKTÓRE. Za każdym razem wymaga to
      sprawdzenia. Do jednego modelu samochodu pasuje kilkanaście klocków
      hamulcowych - ale tylko JEDEN producent wykonuje te ORYGINALNE. Oznacza to, że
      mamy część ORYGINALNĄ (sygnowaną marką producenta samochodu -np. VW) część
      ORYGINALNĄ (sygnowaną marką producenta części - np. BOSCH) oraz mnóstwo części
      nieoryginalnych robionych przez dziesiątki jeśli nie setki producentów. Tylko
      dwie pierwsze NA PEWNO spełniają normy jakościowe. Pozostałe to w sporej części
      nie nadający się do niczego złom, ale za pół ceny....
      • wuuuj ciekawe dlaczego takie problemy nie wystepuja 25.07.05, 19:21
        w np. USA? Jakos czesci z np. Auto-zone pasuja i robie naprawy u jakiegos tam
        gostka za 50% ceny u "autoryzowanego". Moze nie ma tam Kublikow i innych
        lobbystow?
        • witkacy1975 Może dlatego, że części nieoryginalne są lepiej 25.07.05, 19:49
          wykonane niż te oferowane w Polsce?
      • Gość: Gosc Re: A prawda jak zwykle leży pośrodku... IP: *.acn.waw.pl 25.07.05, 22:23
        Pewnie masz wiele racji, ale w przypadku szyb (Saint-Gobain, Pilkington) i lamp
        (np. Valeo) jestes w błędzie - producent "oryginałow" to ten sam zakład, ta
        sama linia produkcyjna co "zamienników". Ergo jakośc ta sama.
        I tylko cena jest inna, bo za stempelek koncerny od razu dochodzi narzut...
      • Gość: Leszcz Re: A prawda jak zwykle leży pośrodku... IP: *.eranet.pl 26.07.05, 00:01
        Prawda w tym wypadku jednak nie leży pośrodku. Tak się składa, że w branży
        siedzę od 15 lat i nie do końca sie z toba zgadzam. Fakt blachy "podróby"
        zazwyczaj pasują gorzej (często robione są na starych matrycach), ale niech o
        tym decyduje klient, co mają mu założyć, za ile, i w związku z tym jaki będzie
        efekt końcowy - normalnie jak na wolnym rynku. A już na pewno nie leży w
        interesie klienta utrzymanie ostatniego monopolu producenta jaki występuje na
        rynku samochodowym. Pazernośc koncernów samochodowych nie zna granic - znam to
        z autopsji.
        • 1goodman Re: A prawda jak zwykle leży pośrodku... 26.07.05, 00:26
          Po pierwsze, prawda nie lezy pośrodku, tylko tam gdzie leży. Po drugie pazerność
          i robienie prawa pod interes koncernów to nie tylko sprawa producentów
          samochodów. Dotyczy to wszystkich branż. Dosłownie wyżyna się słabszych
          konkurentów za pomocą norm, wytycznych i systemów jakości. Patenty to zupełnie
          osobna sprawa, mają prawo, ale nie może się to przeciagać w nieskończoność, bo
          jakikolwiek postep został by całkowicie wstrzymany. Cała hucpa z żywnością,
          terminami przydatności i kosmicznymi warunkami produkcji. Zyskują na tym jedynie
          koncerny, bo tylko one mogą tanio wyprodukować nafaszerowaną konserwantami
          żywność zapakowaną tak, aby mogła leżeć w markecie rok. Tylko czy to nam służy?
      • madryt3 Re: A prawda jak zwykle leży pośrodku... 26.07.05, 12:34
        tylko 20% części potrzebnych do zmontowania samochodu produkują koncerny
        samochodowe. reszta - 80% należy do niezależnych producentów. i to właśnie od
        nich biorą koncerny oryginalne części.
        a co do dostawców części - najczęściej koncerny biorą tę samą część z dwóch lub
        trzech źródeł - w celu utrzymania najniższej ceny i większej niezależności...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka