Dodaj do ulubionych

Skąd się biorą... telefony?

27.07.05, 12:27
A jak czesc aparatow na rynku pochodzi z bandyckich napadow? Moze mi ktos
wyjasni.
Obserwuj wątek
    • panie_p0sle Re: Skąd się biorą... telefony? 27.07.05, 12:34
      Jak to "skad sie biora telefony"? Z komorki - zlodzieja :D
    • callafior Re: Skąd się biorą... telefony? 27.07.05, 12:51
      Jakto skąd, z fabryki. Okazuje się, że 100% telefonów pochodzi z fabryki.
      Zaskakujące.
      ---------
      Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz mieć dwa dni wolnego...
    • Gość: hmmm Re: Skąd się biorą... telefony? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.05, 13:11
      Tak na prawdę to 95% aparatów pochodzi od operatorów, co z tego , że cześć osób
      od razu je sprzedaje - czy to oznacza ze aparat nie jest juz od operatora?


      pozdro
      a-tapety.xx.pl
    • Gość: krzychup Re: Skąd się biorą... telefony? IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 27.07.05, 13:23
      Przepraszam bardzo specow z Obopu, ale od kiedy to w sklepach z elektronika
      uzytkowa nie mozna kupic telefonu z aktywacja operatora. Podam Wam kilka malo
      znanych sklepikow secjalizujacych sie w elektronice uzytkowej i posiadajacych
      autoryzacje operatora - zawsze mozecie wstapic i sprawdzic:
      EURO RTV/AGD - Centertel
      MediaMarkt - Centertel
      Saturn - Centertel
      Havo - Centertel
      MixElektronics - ERA

      A poza tym telefony prepaidowe, to tez telefony z aktywacja operatora, a mozna
      je kupic nawet w sklepach bez autoryzacji. Chocby i na stacji benzynowej.

      I wreszcie sklepow nalezacych do operatorow jest w Polsce ok. 250. Wiec
      kupujac "od operatora" idzie sie do ich wlasnego sklepu. A co z pozostalymi 3
      tysiacami autoryzowanych sklepow GSM. Germanos, GTI czy mPunkt to nie sa sieci
      zadnego operatora, a komorki i aktywacje sprzedaja.

      Zanim sie kochani wezmiecie za badanie rynku lub pisanie o nim, to najpierw
      czegos sie o nim dowiedzcie i poczytajcie jakies lektury lub przynajmniej
      zapytajcie kogos, kto sie zna.

      milego dnia badacze ;)))
      • Gość: leszek Re: Skąd się biorą... telefony? IP: *.gazeta.pl / 192.30.202.* 27.07.05, 21:28
        Dobrze, ze napisales bardzo skutecznie ukazujac ewidentny brak merytorycznego
        przygotowania od poczatku do konca artykulu
    • Gość: maciek Re: Skąd się biorą... telefony? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 14:02
      a ja myślałem ,że znajdujemy w kapuście
    • aaa64 Re: Skąd się biorą... telefony? 27.07.05, 14:36
      Telefony biorą się z... kapusty.
      • skaflok Re: Skąd się biorą... telefony? 27.07.05, 16:48
        durny sondaz :|~~ ale mozna z niego wywnioskowac ze w polsce mamy drugi obieg ;)
    • Gość: Gość Re: Skąd się biorą... telefony? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 16:52
      ależ bociany je przynoszą... co, nie wiecie?
      • Gość: Sineira Re: Skąd się biorą... telefony? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 18:52
        Nie, no co Ty, po prostu tata-telefon spotyka mamę-telefon, zakochują się,
        potem śpią w jednym łóżeczku i tata-telefon mocno przytula mamę-telefon, no i
        wtedy...
        • Gość: hehehe Re: Skąd się biorą... telefony? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 19:30
          albo zamiast bocianów przynoszą je nisko latające tażany :P!!!
        • Gość: hehehe Re: Skąd się biorą... telefony? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 19:32
          nie ma co ukrywać,ze jedni kradna i sprzedaja a inni potem kupuja,swiadomie lub
          nieswiadomie...chyba wiadomo skad polowa tych "lewych" telefonow...
          • Gość: sabna Re: Skąd się biorą... telefony? IP: *.range86-133.btcentralplus.com 27.07.05, 21:07
            A te kradzione to skąd chyba jednak z kapusty.
    • Gość: maugorzatka Re: Skąd się biorą... telefony? IP: *.adsl.alicedsl.de 27.07.05, 20:13
      Predzej swiadomie
    • Gość: Stasio Re: Skąd się biorą... telefony? IP: *.unreg.w-w.pl 27.07.05, 21:07
      Ludzie kupuja czesto w sklepach z telefonami. Osoba A przedluza umowe, ale
      zachowuje stary telefon, nowy kupiony za np. 1 zl sprzedaje w sklepie za 300, a
      sklep osobie B za 400
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka