Dodaj do ulubionych

LOT ma chrapkę na nowe maszyny

IP: 212.106.18.* 14.09.05, 19:54
Wiele krzyku jest w Polsce, gdy Niemcy robia cos egoistycznie, nie "po
europejsku", etc... Szkoda, ze Polska sama prowadzi "nieeuropejska" polityke -
najpierw kupujemy (BTW: po co?) F16, teraz LOT wybral Boeingi a nie
produkowane przez wybitnie europejska firme Airbusy, domyslam sie, ze znow je
wybierze...
(BTW: Troche to dziwne, ze one sie bardziej oplacaja, skoro trzeba zaplacic
cla? Czyzby Boeing byl taki konkurencyjny cenowo? Dziwne, ale na swiecie coraz
wiecej zamowien ma Airbus...)

www.koalicjadl.republika.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: Zenon Re: LOT ma chrapkę na nowe maszyny IP: *.chello.pl 14.09.05, 20:11
      Czy zakup Boeingow w jakimkolwiek stopniu zagraza bezpieczenstwu ekonomicznemu
      i geopolitycznemu Niemiec?
    • keily Re: LOT ma chrapkę na nowe maszyny 14.09.05, 21:04
      Polska z niezrozumialych wzgledow od bardzo dawna uwaza, ze powinna wchodzic w
      dupe USA i Amerykanom.
      Pomijajac fakt, malo kto w USA zdaje sobie w ogole sprawe z tej platonicznej
      milosci, Polska tak naprawde nigdy nic nie "wygrala" na wsadzaniu nosa w
      amerykanski tylek. Ani w przeszlosci, ani wspolczesnie.
      Dziwne to bardzo.
      • Gość: TomiK Re: LOT ma chrapkę na nowe maszyny IP: 66.51.57.* 14.09.05, 21:42
        A co Polska wygrala na sojuszach z Wielka Brytania i Francja? A co z Rosja?
        Pokrwawiony nochal, podbite oko i obolaly tylek. Jedynym wiarygodnym partnerem
        wydaja sie Niemcy ale Shroeder woli Putina niz Kwacha wiec co nam pozostaje do
        wyboru? Mamy czekac grzecznie w kacie az Francja, Niemcy lub Wielka Brytania nas
        zawolaja? Tak to fige dostaniemy, takich nikt nie szanuje, natomiast jak trzeba
        bedzie nas odciagnac od USA to nasi europejscy "partnerzy" beda bardziej sklonni
        cos zaoferowac w zamian. Tak sie robi polityke i zawsze robilo.

        • Gość: na temat "Tak sie robi polityke i zawsze robilo." IP: *.fbx.proxad.net 15.09.05, 18:00
          w Polsce.Stad wszystkie nasze klopoty. "Robienie" polityki skazuje z
          gory "robiacego" na porazke. Znaczenie polityczne kraju zalezy od zdolnosci
          tego kraju do szukania takich rozwiazan w najblizszym otoczeniu, ktore
          przynosza korzysc tak krajowi jak i otoczeniu.
          To o czym piszesz to sa wlasnie gierki chlopcow w krawatach w polskim MSZ.
          Potem przekrecaja historie by ukryc wlasna glupote i niekompetencje za pozal
          sie boze argumentami o polozeniu geograficznym albo ekspansjonizmem sasiadow.
          I przy pomocy pseudohistorykow oskarzaja wszystkich szukajac pomocy na Jasnej
          Gorze!
      • fritz.fritz Re: LOT ma chrapkę na nowe maszyny 14.09.05, 23:53
        keily napisała:
        > Polska z niezrozumialych wzgledow od bardzo dawna uwaza, ze powinna wchodzic w
        > dupe USA i Amerykanom.

        Z bardzo zrozumialych: Polska ma dwoch paskudnych sasiadow. USA sa krajem
        gwarantujacym Polsce niepodleglosc.
        Polska moze miec problem. Niemcy do rozpadu bloku wschodniego tak gleboka
        wchodzily w dupa USA, ze byly posmiewiskiem Europy. Rowniez w USA sie z nich
        smiano.

        Niemcy, ktorym mocarstwowa szajba zaczela znowu odbijac ( wlasnie dlatego
        sojusz Polski z USA) prowadzily w ciagu ostatnich lat wsciekle antyamerykanska
        polityke.

        Merkel uwaza polityka Schrödera za idiotyzm. Zapowiedziala powrot do dupy USA.
        Problem polega na tym, ze z Niemcami w dupie bedzie ciasno.

        > Pomijajac fakt, malo kto w USA zdaje sobie w ogole sprawe z tej platonicznej
        > milosci, Polska tak naprawde nigdy nic nie "wygrala" na wsadzaniu nosa w
        > amerykanski tylek. Ani w przeszlosci, ani wspolczesnie.

        Polska wygrala i to duzo, nawet bardzo duzo:

        1. Niepodleglosc Polski po I Wojnie Swiatowej na krajach europejskich wymusily
        wlasnie USA, prezydent Wilson. Bez tego Polska pomimo zwyciestw wojskowych we
        wszystkich zaborach i zwyciestwie w wojnie z hordami komunistycznymi
        prawdopodobnie nie uzyskalaby niepodleglosci.

        2. W czasie Solidarnosci USA zapowidzialy Rosji, ze udziela polskiemu ruchowi
        oporu nieograniczonej pomocy w przypadku wmaszerowania armii rosyjskich. Na ten
        temat niedawno byl swietny wywiad z Z.Brzezinskim w GW. Zaloze sie, ze nie masz
        pojecia kim byl Brzezinski.

        3. Z najnowszej historii. W 1989 Kohl i CDU nie chcialy uznac polskich granic
        zachodnich. Tylko dzieki grozbie USA, ze kuratela nad Niemcami ( a wiec
        formalne zakonczenie okupacji Niemiec) nie zostana zakonczona, Niemcy uznaly
        Polska granice zachodnia. Juz wspomnialem, ze Polska ma bardzo parszywych
        sasiadow.

        4. Niemcy do 1996 roku blokowaly przystapienie Polski do NATO. Bronily w ten
        sposob interesow rosyjskich. Nie chcieli, zeby Rosja poczula sie urazona.
        Przystapienie Polski do NATO zawdzieczamy tylko i wylacznie zdecydowanej
        postawie USA.

        Wiesz naprawde bardzo malo, to znaczy sie praktycznie nic nie wiesz. Mam
        nadzieje, ze czasem zapelnisz luki.
      • Gość: bartez Re: LOT ma chrapkę na nowe maszyny IP: *.swps.edu.pl / 193.201.164.* 15.09.05, 10:37
        moze zatem powinnismy wsadzac nos w tylek ruskim??? w koncu to oni (suma-
        sumarum) nas "wyzwolili" - no bo przeciez nie niemcy, ani francuzi... ;))

        no... i amerykanie tez nie...
        kupmy zatem tupolewy ;)
      • Gość: jupi Re: LOT ma chrapkę na nowe maszyny IP: *.fbx.proxad.net 15.09.05, 12:20
        dziwi mnie jedna rzecz
        LOT, ze wzgledu na ceny, wozi przewaznie powietrze, czyli sila rzeczy jest
        deficytowy
        skad wiec kasa i pomysly, na nowe maszyny?
    • Gość: Lotny Re: LOT ma chrapkę na nowe maszyny IP: *.chello.pl 14.09.05, 21:18
      Jezeli PLL LOT wybierze B737NG to bedzie najlepszy wybor jaki moze byc.

      PS. Wybor F16 byl najgorszy z mozliwych (wiadomo GRIPPEN to jeden z najlepszych samolotow bojowych na swiecie oraz konkurencyjny cenowo!!!
      F16 to samolot z lat 60!!! Amerykanie sie ich pozbywaja a my je kupujemy!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Co to za logika???!!!
      • fritz.fritz Re: LOT ma chrapkę na nowe maszyny 15.09.05, 00:06
        Gość portalu: Lotny napisał(a):

        > Jezeli PLL LOT wybierze B737NG to bedzie najlepszy wybor jaki moze byc.
        >
        Zgadza sie.

        > PS. Wybor F16 byl najgorszy z mozliwych (wiadomo GRIPPEN to jeden z
        najlepszych
        > samolotow bojowych na swiecie oraz konkurencyjny cenowo!!!

        Nie zgadza sie. Jest dokladnie na odwrot. F-16 byl jedynym mozliwym wyborem.

        Co do Grippena. Ma bardzo duze problemy techniczne. Niedawno pisano o
        problemach Czechow z ta maszyna. Maszyna nie jest wyprobowana w warunkach
        bojowych.


        > F16 to samolot z lat 60!!! Amerykanie sie ich pozbywaja a my je
        kupujemy!!!!!!!

        Samolot powstal chyba na poczatku lat 70-tych i jest stale doskonalony. USA
        maja otwarte zamowienie na okolo 1000 jednostek F-16. O jakosci samolotu
        decyduje uzbrojenie i elektronika. F-16 dostanie np. nowa wersje elektroniki
        ktora zostala rozwnieta dla rowniez dla JSF mysliwca. Przyszla generacja,
        potwornie drogi.

        Ale jest jeszcze jeden powod.

        Samoloty bojowe nie sa zabawkami dla onanizujacych chlopcow w wieku 16 lat,
        tylko bronia przy pomocy ktorej na wypadek wojny nalezy zabic jak najwiecej
        ludzi w jak najkrotszym czasie.

        Jezeli Polska bedzie prowadzila wojne, w czasie ktorej bedzie musiala uzyc
        samolotow, to w 90% bedzie to wojna z Niemcami.
        Jedynym krajem, ktory Polsce moze szybko dostarczyc dodatkowe 200 samolotow,
        czy tez przyjsc z pomoca sa USA. W wypaku napiec z Niemcami Polska od krajow
        europejskich nie dostanie nawet srobki nie mowiac o dodatkowym samolocie.

        Dlatego Polska musi uzywac bron jedynego sojusznika (poza wszystkim innym jest
        to bron najlepsza) jakiego ma i ktory moze dostarczyc wlasnie sprzet bojowy.

        > Co to za logika???!!!

        Jasne?
        • ferris.b Re: LOT ma chrapkę na nowe maszyny 15.09.05, 10:31
          Good point. Samoloty amerykanskie, w przeciwienstwie do szwedzkich cudow techniki, sa regularnie
          testowane w warunkach bojowych. tak sie niestety sklada, ze ameryka regularnie wikla sie w jakies
          glupie konflikty zbrojne. czesto mowi sie, ze usa robia to, by:

          pozbyc sie zapasow starej amunicji zalegajacej w magazynach.

          napedzic koniunkture swoim firmom zbrojeniowym,

          i najwazniejsze: testowac nowe uzbrojenie.

          zatem f16 ktore kupujemy jest najlepiej przetestowanym samolotem dostepnym obecnie. co z cala
          pewnoscia przeklada sie na jego niezawodnosc oraz zaawansowanie techniczne.

          w tym przypadku pacyfizm szwedow (a takze ogolnie europy, wylawszy uk) dziala na ich niekorzysc.




          • Gość: Kaczor Re: LOT ma chrapkę na nowe maszyny IP: 67.71.88.* 15.09.05, 12:11
            Jak najbardziej sie zgadzam z moimi przedmowcami. Pragne tylko przypomniec, ze
            wielu na tym formum "specjalistow" od wszystkiego. Oni wiedza najlepiej, ze
            wlazenie w tylna czesc ciala Niemcom to normalna kolej rzeczy powolujac sie
            przy tym na lojalnosc w stosunku do UE. Rece opadaja od takiej naiwnosci. UE ma
            gleboko w dupie Polske i jej problemy, a jesli chodzi o dokonane zakupy
            samolotow to w calej rozciaglosci popieram dokonane wybory: F-16 oraz B 787.
            Kolej na B 737 -800 Next Generation. Jesli Air France potrafi zamawiac B777 bez
            oskarzen, ze zdradza UE, a wlasnie w Tuluzie sa skladane roznej masci Airbusy,
            to Polska ma byc totalnie uzalezniona "lojalnoscia" od UE. Co za kretynstwa
            ludzie tutaj wypisuja. Na szczescie mozna tutaj przeczytac kilka zdrowych
            wypowiedzi, reszta to wytwor chorej wyobrazni - produkt degradacji mozgow.
    • Gość: sklepowa Teraz Indie i Chiny kupily u Airbusa samoloty. IP: *.cybernet.ch 14.09.05, 21:33
      Za to Indie (Indian Airlines) kupily teraz u Airbusa 43 samoloty.

      Chiny (China Southern Airlines) podpisaly tydzien wczesniej kontrakt na 10
      samolotow.

      P. S.
      Airbus to Unia Europejska.

      To Europejski produkt.

      Ja LOT-em i tak nie latam - wole Europejski produkt.
      • Gość: TomiK Re: Teraz Indie i Chiny kupily u Airbusa samoloty IP: 66.51.57.* 14.09.05, 21:50
        Air China zamowila 15 Boeingow 787, Shanghai Airlines (tez Chiny) 9, Japan
        Airlines 50, All Nippon Airways (tez Japonia) 50 . (zrodlo: strona www Boeinga)
        • Gość: TomiK Re: Teraz Indie i Chiny kupily u Airbusa samoloty IP: 66.51.57.* 14.09.05, 21:57
          Sorry, Japan Airlines zamowily 30 maszyn a nie 50.
      • fritz.fritz Re: Teraz Indie i Chiny kupily u Airbusa samoloty 15.09.05, 00:09
        Gość portalu: sklepowa napisał(a):

        > Za to Indie (Indian Airlines) kupily teraz u Airbusa 43 samoloty.

        Jaki model? Na jakie odcinkie?

        Kupily rowniez B 777. Wlasnie na inne odcinki.
        Inna linia lotnicza, indyjska, kupila wlasnie B787.

        Stwierdzenie, ze kupila Airbusa nie podajac na jakie trasy jest zupelnie bez
        sensu.


        >
        > Chiny (China Southern Airlines) podpisaly tydzien wczesniej kontrakt na 10
        > samolotow.
        >
        > P. S.
        > Airbus to Unia Europejska.
        >
        > To Europejski produkt.
        >
        > Ja LOT-em i tak nie latam - wole Europejski
      • Gość: do sklepowej: Re: Teraz Indie i Chiny kupily u Airbusa samoloty IP: *.gdynia.mm.pl 15.09.05, 10:19
        LOT ma samoloty amerykanskie (Boeingi), brazylijskie (Embraery) oraz europejskie
        (ATR-y). Jest duza szansa, ze na medium-haul wybiora jednak Airbusa z serii A320
        wiec przestan marudzic i wracaj do swego sklepiku sprzedawac ludziom
        przeterminowany ser francuski!
        • Gość: sklepowa Chiny i Indie to rynek przyszlosci. I tyle... IP: *.cybernet.ch 15.09.05, 15:59
          Chiny i Indie to rynek przyszlosci. I tyle...

          A ze USA ma tam raczej przesrane - nie moj problem.
          • Gość: TomiK Re: Chiny i Indie to rynek przyszlosci. I tyle... IP: 66.51.57.* 15.09.05, 17:26
            > Chiny i Indie to rynek przyszlosci. I tyle...
            > A ze USA ma tam raczej przesrane - nie moj problem.

            USA ma w Indiach "przesrane" i pewnie dlatego Indie planuja wspoprace z USA w
            dziedzinie uzbrojenia wlaczajac w to systemy Patriot i technologie nuklearne.
            Nie mowiac o tym, ze Indie zawsze byly przez USA postrzegane jako potencjalny
            sojusznik na kontynencie azjatyckim ze wzgledu na to, ze sa przeciwwaga dla
            Chin. Ach ta sklepowa polityka.
            • Gość: sklepowa Re: Chiny i Indie to rynek przyszlosci. I tyle... IP: *.cybernet.ch 15.09.05, 17:56
              Indie to maja przede wszystkim dobre uklady z Rosja !

              a propos technologii nuklearnych...

              USA zbyt dlugo wlazily w tylek Pakistanowi.

              Indie nie maja "chinskiego" problemu
              - Indie maja "pakistanski" problem.
              • meerkat1 Ale jaja! :-))) 15.09.05, 19:44
                "Indie to maja przede wszystkim dobre uklady z Rosja !"

                I dlatego zamierzaja, by nie pozostac w tyle za Pakistanem, takze kupic
                rosyjskie mysliwce F-16cie? :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

          • meerkat1 Re: Chiny i Indie to rynek przyszlosci. I tyle... 15.09.05, 19:41
            Chiny i Indie to rynek przyszlosci. I tyle...
            >
            > A ze USA ma tam raczej przesrane - nie moj problem.

            Taaa?

            No to sprawdz synku ile Boeingow zakupily w tym roku rozne chinskie linie
            lotnicze.

            NB DZIS akurat nowa chinsko-niemiecka spolka przewozowa w ChRL Jade
            (Shenzen+Lufthansa+DEG) zakupila 6 Boeingow 747-400ER za jedne glupie
            miliard trzysta milionow $$$. :-)))
            • meerkat1 Re: Chiny i Indie to rynek przyszlosci. I tyle... 16.09.05, 10:27
              Chiny i Indie to rynek przyszlosci. I tyle...
              > >
              > > A ze USA ma tam raczej przesrane - nie moj problem.
              >
              > Taaa?
              >
              > No to sprawdz synku ile Boeingow zakupily w tym roku rozne chinskie linie
              > lotnicze.
              >
              > NB DZIS akurat nowa chinsko-niemiecka spolka przewozowa w ChRL Jade
              > (Shenzen+Lufthansa+DEG) zakupila 6 Boeingow 747-400ER za jedne glupie
              > miliard trzysta milionow $$$. :-)))

              Wczesniej w tym roku: Shanghai Airlines: 2 x 767 300ER i 9 x B-787

              Xiamen Airlines: 15 x B-737-700 i 3 x B-787

              A co do Indii, to wymienie tylko jedna transakcje:

              Air India zakupila w br.: 5 x 777-200, 10 x B-777-300 i zamowila 20 x B-787!

              choc szkoda oczywiscie, ze indyjskie sily powietrzne, idac sladem rywala-
              Pakistanu- planuja zakup rosyjskich mysliwcow F-16cie Falcon :-)))))))))))))))
              • meerkat1 Co bylo w czarnych skryznkach. 16.09.05, 15:06
                "Litwa odmówiła Rosji przekazania pilota, którego myśliwiec bombardujący SU 27
                rozbił się wczoraj niedaleko Kowna. Na razie strona litewska nie wyda także
                czarnych skrzynek samolotu."

                Pilot wywozil z Rosji w czarnych skrzynkach putinowska kase.

                No i temu Kreml wszczal taki raban!
                • Gość: meerkat Ekspansja Boeinga na Dalekim Wschodzie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 22:19
                  Bynajmniej nie ogranicza sie do Chin i Tajwanu.

                  Kraj o ogromym potencjale- Indonezja- tez kupuje Boeingi.

                  W piatek panstowe linie GARUDA zakupily w Everett 28 maszyn.

                  18 Boeingow 737-800 i 10 Dreamlinerow 787.

                  Ogolny stan zamowien w br. (do 16.IX):

                  Airbus: 557

                  Boeing: 680


                  Zamowienia na maszyny planowane:

                  Airbus 350: 110
                  Boeing 787: 267

                  Source: <www.justplanes.com>
    • fritz.fritz Re: LOT ma chrapkę na nowe maszyny do KDL 15.09.05, 00:25
      > (BTW: Troche to dziwne, ze one sie bardziej oplacaja, skoro trzeba zaplacic
      > cla? Czyzby Boeing byl taki konkurencyjny cenowo? Dziwne, ale na swiecie coraz
      > wiecej zamowien ma Airbus...)

      Boeing przespal jedna generacje samolotow.
      Na tym wlasnie zarabia Airbus.

      B787 jest samolotem najnowszej generacji. Tak samo jak A380. Przy tym Airbus i
      Boeing zupelnie inaczej przewidywali zapotrzebowanie rynku w przyszlosci:

      Airbus zalozyl, ze ruch pasezerski bedzie sie odbywal miedzy duzymi hubami, a
      ludzie beda dowozeni liniami regionalnymi. Np. do hubow niemieckich z calej
      Polski. A wiec doszli do wniosku, ze bedzie potrzebny olbrzymi samolot
      utrzymujacy komunikacje miedzy hubami i wybudowali A380, zasieg okolo 14'000 km.
      Airbus szacowal zapotrzebowanie na okolo 1500 jednostek. Dotychczas dostal
      zamowienia na ca. 180 o ile pamietam. Musi sprzedac okolo 400 jednostek aby
      naprawde splacic wszystkie zaciagniete kredyty.

      Boeing doszedl do zupelnie przeciwnego wniosku, mianowicie ze bedzie
      zapotrzebowanie na polaczenia miedzy punktami, a wiec bez korzystania z hubow
      i wybudowali samolot sredniej wielkosci B787 o olbrzymim zasiegu, do 17'000 km.

      B787 wchodzi za dwa lata do sluzby i Boeing sprzedal juz okolo 300 maszyn.
      Wedlug Boeinga jest najlepiej sprzedajacy sie model w historii firmy. Wszystko
      wskazuje na to, ze analiza rynku przeprowadzona przez Boeinga byla wlasciwa a
      Airbus wybudowal samolot nadajacy sie na pare bardzo specyficznych tras.

      Airbus w pewnym sensie ogarnela przerazenie i postanowil natychmiast rozwinac
      nastepny samolot troche wiekszy od B787, o troche mniejszym zasiegu, ale
      porownywalny A350. Decyzja o budowie zostanie podjeta w grudniu. Problem polega
      na tym, ze Airbus wydal olbrzymie sumy na budowe A380, w sumie z dodatkowymi
      kredytami prawie 15 mld euro i nie ma pieniedzy na budowe nastepnego samolotu.
      Musi dostac specjalne pozyczki. USA interpretuja to jako subwencje. Dlatego
      skierowali sprawe od WTO. A wiec wcale nie jest pewne, kiedy Airbus wogule
      rozpoecznie z rozwojem A350. Jezeli natychmiast, to realistycznie bedzie latac
      okolo 2012, a wiec 4 lata po B787. Krotsze terminy sa zwyklymi bajkami.

      • Gość: TomiK Re: LOT ma chrapkę na nowe maszyny do KDL IP: 66.51.57.* 15.09.05, 00:36
        O ile sie nie myle A-380 nie moze ladowac w Warszawie ze wzgledu na zbyt krotki
        pas oraz brak terminalu przystosowanego do obslugi (sprawnej) takiego olbrzyma.

        • fritz.fritz Re: LOT ma chrapkę na nowe maszyny do KDL 15.09.05, 01:05
          Gość portalu: TomiK napisał(a):

          > O ile sie nie myle A-380 nie moze ladowac w Warszawie ze wzgledu na zbyt
          krotki
          > pas oraz brak terminalu przystosowanego do obslugi (sprawnej) takiego
          olbrzyma.
          >

          Zgadza sie. Lotniska i termianle musza zostac dopasowane dla tego malenstwa.
          • Gość: meerkat Po co ta dezinformacja??? :-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 09:01
            "Dziwne, ale na swiecie coraz
            wiecej zamowien ma Airbus...)"

            jest akurat odwrotnie:.

            Liczba zamowien na produkowane samoloty Boeinga i Airbusa w br. (do 9 wrzesnia):

            Airbus: 532

            Boeing-646

            Zamowienia na samoloty planowane:

            Boeing 787- 257
            Airbus 350- 110

            Source: <www.justplanes.com>

            TO JA JUZ PANSTWU DZIEKUJE!




            • johnnie_rep a ja tak z innej beczki 15.09.05, 09:47
              Meerkat lece w pazdzierniku do Newark ( Air India 747 zeby nie bylo)
              potem musze sie dostac do el paso
              co polecasz zwiedzic po drodze?
              z harcerskim pozdrowieniem
              JR
              • Gość: wujek Air India - Wpolczuje IP: *.icn.siemens.com / *.fl.icn.siemens.com 15.09.05, 10:07
                Wspolczuje smrodu i lotu z dzikusami. Air India to totalny syf.
                • Gość: johnnie rep Re: Air India - Wpolczuje IP: *.w83-203.abo.wanadoo.fr 15.09.05, 10:25
                  o rany serio? leciales?
                  to trasa Paryz - NJ wiec moze nie bedzie tak zle
                  a ja sie napalalem ze bede fajne stewardesy i egzotyczne zarcie
                  choc moze zarcie z paryskiego cateringu nie bedzie jakies udziwnione
                  to stewardesy powinny byc spoko:)

                  2 tygodnie temu lecialem renomowanymi Altyn Air z Biszkeku do Moskwy
                  by TU 134 i fajnie bylo
                  wiec tych Indian tez przezyje:)
              • meerkat1 Re: a ja tak z innej beczki 15.09.05, 11:48
                johnnie_rep napisał:

                > Meerkat lece w pazdzierniku do Newark ( Air India 747 zeby nie bylo)
                > potem musze sie dostac do el paso
                > co polecasz zwiedzic po drodze?
                > z harcerskim pozdrowieniem



                Pozwolisz, ze "747 Air India" nie skomentuje, bo mi sie zle kojarzy
                (terrorystyczny atak kanadyjskich Sikhow, nb. ostatnio przez rzad w Ottawie
                uniewinnionych z "braku dowodow"). No ale to Kanada i dawno.

                A co do zwiedzania....

                Wszystko zalezy do tego, jaki masz stop-over, ile czasu, kasy i co Cie
                interesuje najbardziej.

                Jesli sztuka, to polecam w NYC Metropolitan Museum i Museum of Modern Art
                (najbogatsze zbiory w USA).

                Waszyngton jest b. ciekawy. Abstrahujac od Kongresu, Bialego Domu, itp -jesli
                interesuje cie polityka- polecam goraco najpopularniejsze muzeum na swiecie
                (Air and Space (w samym centrum, niedaleko Kongresu,)i sasiednia National
                Gallery (zwlaszcza East Wing).

                Do Waszyngtonu najlepiej podskoczyc Amtrakiem z Penn Station, chyba ze bedziesz
                mial akurat shuttle z lotniska (wiele shuttles jest tez z nowojorskiego La
                Guardia, gdzie musialbys z Newark dojechac).

                Niepodal W. ( ponad godzine jazdy) bedzie akurat w pazdzierniku szczytowy okres
                zmiany kolory lisci w Blue Ridge Mts. Jezdze tam co roku o tej porze, choc w
                tygodniu, bo w weekendy duuuze tloki. PIEEEKNIE!

                Fajna jest Pn. Karolina (zwlaszcza Outer Banks), gdzie (Kittyhawk) bracia
                Wright dokonali pierwszego lotu.

                Po wschodniej stronie Rockies niczego specjalnie nie polecam (chyba ze chcesz
                zwiedzic Park Narodowy w Adirondacks, w pn. czesci stanu Nowy Jork- b. piekny,
                zwlaszcza jesienia).

                Skoro juz jednak dotrzesz do El Paso, to radzilbym Ci podskoczyc do pobliskiej
                Arizony. Fascynujacy stan (zwlaszcza rejon White Sands), ciekawe galerie sztuki
                Indian Navajo, przepiekne Santa Fe i gory na pograniczu z Colorado.
                O tej porze roku jest juz chlodniej, wiec mozna fajnie pochodzic.
                O Grand Canyon nawet nie wspominam.

                Podaj mi jakie masz opcje czasowe, itd.. to moge uszczegolowic.

                pozdr.

                • meerkat1 Re: a ja tak z innej beczki P.S. 15.09.05, 11:53
                  P.S. Jak przezyles lot z Biszkek wspomniana "renomowana" linia, i to w
                  Tupolewie, to w Air India poczujesz prawie jak w Singapore Airlines.:-)

                  Ale i tak mogles leciec z Biszkek gorsza. Jak mowia Ruscy:

                  AEROFLOTEM LETAT'
                  TO KAK TIGRA YEBAT'
                  SMIESZNO, NO STRASZNO!
                  • Gość: johnnie_rep Re: a ja tak z innej beczki P.S. IP: *.w83-203.abo.wanadoo.fr 15.09.05, 12:42
                    Dzieki wielkie
                    czasu mam wiele
                    kasy troche mniej wiec bede sie bujal greyhoundami (albo stopem:)
                    do Stolicy wpadne
                    i polecane miejsca zwiedze obowiazkowo
                    juz zanotowalem
                    ogolnie interesuje mnie
                    przyroda (szczegolnie gory i skaly)
                    historia
                    polityka

                    na sztuke bede mial jeszcze w zyciu czas

                    aaa tak zupelnie z innej beczki - wiesz moze czy w USA bedzie mozna obejzec
                    mecz Anglia - Polska?
                    bo jak bede ladowal to wlasnie beda zaczynac grac
                    myslalem nad jakim English Pubem albo cos w tym stylu


                    rok wczesniej lecialem na tej samej trasie jeszcze lepsiejszymi Itek Air
                    wiec czuje sie juz jak weteran dziwnych lini lotniczych
                    wtedy to dopiero byla jazda
                    TU-154 wersja wczesna(a przynajmniej tak wygladal)
                    np. nie bylo schowkow nad glowa tylko wielka polka jak w PKSie
                    siedzialem przy wyjsciu awaryjnym i zanim dofrunelismy do moskwy mialem
                    na scianie obok siebie centymetrowa warstwe lodu:)
                    ale i tak najfajniejszy byl steward bo wygladal jakby go wczoraj
                    ze Spiecnazu wypuscili

                    jeszcze raz dzieki i pozdro
                    • Gość: johnnie_rep Re: a ja tak z innej beczki P.S. IP: *.w83-203.abo.wanadoo.fr 15.09.05, 13:02
                      dobra juz sobie znalazlem English Pub w Mariocie na Newark Int.
                      chyba bede mial gdzie mecz widziec:)
                      • Gość: meerkat Polska-Anglia i mysliwiec GRIPEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 15:28
                        Anglosasi pilke nozna w USA generalnie olewaja (football to co innego).

                        Ale nie Latynosi. W kazdym latynoskim barze w dniu meczu beda to pokazywali.
                        (chyba ze rownoczesnie bylby jakis np. hiszpansko-wloski, Real Madryt-FC Milan)

                        Sprawdz rowniez po przylocie program ESPN.

                        To amerykanski kanal sportowy, ktory nadaje praktycznie wszystko, rowniez wazne
                        mecze pilkarskie i to w wysokiej rozdzielczosci (HDTV, 2000 linii p/p).
                        Wiekszosc amerykanskich barow i hoteli ma ESPN (koszt paru piw).

                        NB czy wiesz co to jest "GRIPPEN"? o ktorym tu ciagle wspominaja?

                        Czy to cos takiego jak GRIPEX"?

                        Slyszalem o czyms takim jak <Gripen>, ale to tez raczej nie lata. :-)))

                        P.S. Do Waszyngtonu jednak najlepiej pociagiem (Amtrak)

                        Wsiadasz na Manhattanie, wysiadasz w srodmiesiu stolYcy (taxi odpadaja).

                        Fajna jest najstarsza dzielnica (Georgetown)- duzo kafejek na swiezym powietrzu.
                        Fajnie jest w sloneczny dzien wybrac sie na Gravely Point(najblizszy przystanek
                        metra- National Airport, potem z km piechotka). To na koncu lub na poczatku (w
                        zaleznosci od kier. wiatru) glownego runwayu na National Airport.
                        Lezysz se nad Potomakiem, na trawce i oceniasz, ktory pilot lepiej przyziemil:-)

                        W dalszym ciagu najbardziej (pejzazowo) zachwalam Arizone (nie wspomnialem o
                        uroczym Taos, nieopodal Santa Fe)!
                        • Gość: johnnie_rep Re: Polska-Anglia i mysliwiec GRIPEX IP: 83.206.111.* 15.09.05, 16:09
                          jeszcze raz wielkie dzieki za rady
                          jak juz dotre do El Paso bedzie mi latwiej
                          do dyspozycji bede mial Explorera V8
                          Arizono przybywam:)

                          a ten GRIPPEN to chyba uszportowiona wersja samochodu Saab 9-3
                          ale jak oni chca tym latac?:)

                          Fantomas przerabial citroena na siamolot moze wiec szwedzi lykneli licencje:)

                          z harcerskim

                          JR





                • mmff Nowy Meksyk to nie Arizona 15.09.05, 18:27
                  Bardzo przepraszam, ale White Sands i Santa Fe to Nowy Meksyk a nie Arizona.
                  Pozdrawiam.
                  Mieszkaniec Santa Fe
                  • Gość: johnnie rep Re: Nowy Meksyk to nie Arizona IP: *.w83-194.abo.wanadoo.fr 15.09.05, 18:56
                    Dzieki
                    moze jako mieszkaniec Santa aFEEE mozesz polecic cos ladnego w swojej okolicy?
                    pozdro
                    • meerkat1 Re: Nowy Meksyk to nie Arizona 15.09.05, 19:48
                      Dzieki
                      > moze jako mieszkaniec Santa aFEEE mozesz polecic cos ladnego w swojej okolicy?
                      > pozdro


                      Jako narciarz- TAOS, TAOS!!!
                    • mmff Re: Nowy Meksyk to nie Arizona 15.09.05, 23:20
                      Polecam:
                      1. Taos wraz ze swomi muzeami-galeriami, Taos Pueblo
                      2. Santa Fe, muzeum z obrazami malarki Georgia O'Keefe, najstarszy autentyczny
                      kosciol (znaczy sie nie rekonstruowany) w USA San Miguel, katedra,
                      Loretto chapel z tzw "cudownymi schodami" (krecone schodki na chor
                      zbudowane bez jednego gwozdzia i sladow jakiejkolwiek "podpory")
                      3. Tent Rocks National Monument (formacje skalne przypominajace Kapadocje)
                      4. Muzeum Atomowe w Albuquerque (bombki od A do Z, w tym pocisk wieloglowicowy
                      Trident nadal na wyposazeniu lodzi podwodnych, Little Man, Fat Man oraz
                      te co kiedys zgubiono w Hiszpanii)
                      5. Calodniowa wyczieczka na najwyzsza gore w okolicy Santa Fe (Santa Fe Baldy)
                      badz na najwyzsza gore w NM (Wheeler Peak) na pln d Taos.
                      Pozdrawiam
                  • meerkat1 Re: Nowy Meksyk to nie Arizona 15.09.05, 19:48
                    Absolutna racja, z pospiechu sie zapedzilem.

                    I to jeszcze ze stolica NM, w ktorej przez dlugie lata mieszkal Stanislaw Ulam.

                    W rekompensate podkresle uroki Los Alamos i okolicy!!!
    • Gość: Ma-ryja Niemcy nie chca Polski w G 5 IP: *.dip.t-dialin.net 15.09.05, 11:02
      i maja racje!!. Kto by sobie pozwolil na tak dluga tolerancje konia
      trojanskiego. Przylaczyc Polske do USA, najlepiej jako przydupnik Alaski, to
      zobaczycie jak to bedzie dobrze byc rzadzonym przez nawiedzonego alkoholika
      Busha. Pomoz sobie sam to i Bog ci pomoze!
    • Gość: MKS !!!!! IP: *.pl.abb.com / *.abb.pl 15.09.05, 11:15
      Na miejscu Airbusa zignorowałbym ten przetarg bo jeśli o wyborzez nów mają
      zadecydować ludzie z obsługi technicznej, którym nie chce się uczyc nowych
      maszyn to i po cholerę tracić czas i pieniądze na przygotowanie oferty. A swoją
      drogą czemu nie Embraer 170. To całkiem sympatyczny samolocik a do tego już
      sprawdzony.
      • terazpolska2 Lepszy Boeing 15.09.05, 11:23
        Kupna airbusa to konieczność przestawienia się w zakresie wielu nowych
        procedur. Po kiego grzyba nam to. Lizanie dupy pedalikom Francuzikom? Skoro
        mamy być cicho to bedziemy i nie kupimy europejskiego gówienka. Mieć zaufanie
        do Francuzów ozna bycie kretynem. WIdać jak oni nas cenią po tym co robią w
        TPSA, Wyborowej i Elektrowni Rybnik.
        • Gość: Marcus Re: Lepszy Boeing IP: *.adsl.hansenet.de 15.09.05, 13:44
          na zlosc babci odmroze sobie uszy . Dziecko idz sie lecz
    • Gość: airbus Re: LOT ma chrapkę na nowe maszyny IP: *.acn.waw.pl 15.09.05, 11:47
      nabyć opcyjnie - co to za nowomowa?
    • Gość: rob Re: LOT ma chrapkę na nowe maszyny IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.09.05, 12:51
      chciałbym się nieśmiało wtrącić do tej dyskusji.mianowicie uważam, że LOT
      powinien zakupić sprawdzone Airbus'y A330 z ekonomicznymi i sprawdzonymi
      silnikami RR Trent 800. myślę, że to bardzo dobry wybór. załogę jak sam
      zaproponował Airbus by przeszkolił w ramachy zakupu natomiat serwisować LOT
      mogłby już w Polsce po przeszkoleniu naszych mechaników we Franfurcie nad
      Maenem gdzie mieści się serwis Lufthansa Technik (członek Star Alliance do
      którego przynależy LOT). jako europejczycy powinniśmy popierać europejski
      przemysł lotniczy. korzystałem z oferty Lufthansy i jako że ma liczną flotę
      samolotów wielu typów uważam że najłdniej wykończony, komfortowy i miły dla oka
      wewnątrz jest Airbus. ale to tylko moje skromne zdanie na ten temat. :-)
      • Gość: johnnie_rep Re: LOT ma chrapkę na nowe maszyny IP: *.w83-203.abo.wanadoo.fr 15.09.05, 13:05
        no ok wszystko fajnie
        ale wiesz ile A330 pali ?
        a pozatym czy a 330 dofrunie wszedzie tam gdzie 787
        wszystko w temacie
        • Gość: Marcus Re: LOT ma chrapkę na nowe maszyny IP: *.adsl.hansenet.de 15.09.05, 13:42
          Niech kupia beeingi - predzej splajtuja . Lufthansa juz sie cieszy .
          • terazpolska2 Re: LOT ma chrapkę na nowe maszyny 15.09.05, 13:53
            Oj Marcusie nie szczekaj, bo twoja wiedza jest znikoma. Wybrali 787 bo
            oznaczało to oszczędności. I pewność że samolot przyleci. Czy wiesz głąbie, że
            350 nie ma jeszcze na planach?
            Siedź u szwabików wpie..j wurst i nie podnoś ogona.
            • Gość: na temat a Boeingi sa tylko konceptem marketingowym IP: *.fbx.proxad.net 15.09.05, 18:19
              ktory juz sam w sobie podwaza dotychczasowa linie Boeinga. To nie kto inny jak
              Boeing stworzyl JumboJet (najwiekszy samolot pasazerski). Airbus 380 jest tylko
              odpowiedzia europejskiego producenta na rynek stworzony przez Boeinga.
              Obawiajac sie, ze nie podola europejskiej konkurencji na tym rynku Boeing swoim
              nowa konepcja marketingowa probuje stworzyc nowy rynek malych (srednich) ale o
              bardzo duzym zasiegu samolotow i niskim zuzyciu paliwa liczac na taki wlasnie
              kierunek rozwoju komunikacji lotniczej.
              Czy ma racje to sie okaze za 5 albo 7 lat ?
              Poki co obawiam sie ze w tempie w jakim rozwija sie transport lotniczy w Polsce
              nawet w Krakowie nie bedzie co tydzien 100 pasazerow na bezposredni lot do NY.
              Moze sie myle!
              • meerkat1 Re: a Boeingi sa tylko konceptem marketingowym:-)) 15.09.05, 19:46
                "Boeing swoim
                nowa konepcja marketingowa probuje stworzyc nowy rynek malych (srednich) ale o
                bardzo duzym zasiegu samolotow i niskim zuzyciu paliwa liczac na taki wlasnie
                kierunek rozwoju komunikacji lotniczej."

                Sadzac po coraz wiekszych opalach w jakie popadaja linie lotnicze w zwiazku z
                rosnacymi kosztami nafty, to chyba raczej dobrze? :-)))))))))))))))))))))))))))
        • Gość: meerkat Tylko bez konfuzji! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 15:39
          Jesli mowa teraz o samolotach na krotkie i srednie dystanse, to A-330 nie
          wchodzi w rachube.

          Tu mozecie mowic wylacznie o rodzinie A-320 (od A-319 po A-321)

          LOT ma tez wieletnie doswiadczenia z samolotami firmy Iljuszyn.
          Nie trzeba by bylo mechanikow przeszkalac.

          Co najwyzej pasazerom przypomniec! (zwlaszcza Il-62). :-(((

          P.S. Sa tez jeszcze Jakowlewy, w rodzaju tego, ktorym hiszpanscy zolnierze
          wracali poprzez Turcje do domu z Afganistanu. :-(((
    • ws21 Lojalność. 15.09.05, 16:59
      A czy europejski producent pomyślał aby umieścić w Polsce choćby produkcję
      muszli klozetowych do swoich samolotów?
      Czy byłaby jakakolwiek dyskusja, gdyby znacząca produkcja elementów do samolotu
      tak cywilnego jak i myśliwca była w Polsce?
      Nawoływania polityków są żałosne. Na rynku decyduje ekonomia.
    • Gość: x DO KLD-AirFrance ma 55Boeingow... IP: 194.150.99.* 15.09.05, 17:03
      Sorry ale argumant ktory przytaczasz jest po prostu glupi.
      Porownujesz kupno bardziej korzystnych dla Polski 6(slownie szesciu-buhahaha)
      Boeingow z oddaniem Europy Srodkowo-Wschoniej na laske cara Putina i jego widzimisie przy zakrecaniu kurka. Przciez teraz bedzie mogl zakrecac nam do woli bo nie ucierpia na tym Niemcy.
      A co do samolotow to nawet "wybitnie europejskie" AirFrance ma w swej flocie
      55Boeingow, a Lufthanza, a BritishAirways...
      Polska chce miec...6 i jest problem.
      Wiesz co to z powodu takich, a nie Giertychow, Rydzykow itp jak ty maleje w Polsce, poparcie dla unii.
    • Gość: tom Lufthansa też lata Boeingami 747... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.05, 17:41
      za ocean - nie bedę jeżdził Fiatem tylko dlatego, że produkuje w Polsce
      samochody....
      • Gość: na temat Gdzie Lot -wi do Lufthansy IP: *.fbx.proxad.net 15.09.05, 18:06
        Jesli porownanie ma byc sposobem "myslenia" to niechby bylo chociaz opieralo
        sie na porownywaniu co jest porownywalne. Lufthansa nalezy do dziesieciu
        najwiekszych przewoznikow lotniczych na swiecie. Lot nie miesci sie w
        pierwszych stu.
        Porownywanie slonca z zarowka jest bez sensu tak jak nic nie warte sa konkluzje
        wynikajace z takiego porownania !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka