Dodaj do ulubionych

Fiasko w Genewie

IP: *.sympatico.ca 12.10.05, 17:53
"Wolny" rynek po amerykansku:

"Tak jest np. z amerykańskimi dopłatami dla producentów bawełny. Sięgają one
średnio 2 mld dol. rocznie - to blisko 90 proc. wartości całej produkcji tego
surowca. Tylko za pomocą subsydiów USA mogą sprzedać bawełnę na rynkach
światowych.

A polscy "liberalowie" bez przerwy wskazuja na USA jako wzor gospodarki
"wolnorynkowej" w ktorej nie ma interwencjonizmu panstwowego. Naiwni.
Obserwuj wątek
    • maruda.r Fiasko w Genewie 12.10.05, 19:22
      Mineichi Iwanaga, minister rolnictwa, powiedział, że propozycja USA nie może
      być podstawą do dalszych rozmów.

      ************************************

      Japońskie rolnictwo bez dopłat przestanie istnieć. Mimo zmechanizowania i
      wysokiej wydajności produkcja rolna Japonii zaspokaja jedynie 3/4
      zapotrzebowania wewnętrznego. Trudno więc oczekiwać by ten kraj dobrowolnie
      pozbył się rolnictwa.

      Poza tym rolnictwo to nie tylko bawełna, pszenica, kukurydza i wołowina.
      Trudno oczekiwać liberalizacji w kontekście kilku produktów. Wszak dopłaty
      zapewniają również mozliwości produkowania win, oliwek, owoców, serów,
      szlachetnych wędlin itp. bez utraty ich jakości. A sposoby na subsydiowanie
      zawsze sie znajdą.

      Propozycja Portmana ma oczywiście drugie dno. USA przegrały na WTO spór z
      Brazylią o subsydiowanie bawełny. USA to bawełniany potentat, więc decyzja WTO
      uderzy w bezpośrednio w istotny odsetek wyborców.

      "Szlachetna" propozycja liberalizacji nie polepszy natomiast sytuacji krajów
      naprawdę biednych. Na liberalizacji zyska Brazylia i Indie, które maja w
      zanadrzu takiego asa, jak niskie koszty robocizny.

      Spory o dopłaty to na razie bicie piany.

    • Gość: LMB Bawełna, jeden przykład. IP: *.icpnet.pl 12.10.05, 19:59
      > A polscy "liberalowie" bez przerwy wskazuja na USA jako wzor gospodarki
      > "wolnorynkowej" w ktorej nie ma interwencjonizmu panstwowego. Naiwni.

      Wskazujesz na jeden przykład. Oczywiście masz rację z bawełną, ale co powiesz
      np. na subsydia żyta, pszenicy, oliwek itp. w Unii?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka