meerkat1
20.10.05, 20:25
"Turkmenia chce, aby Rosja podzieliła się częścią swoich bajecznych zysków z
reeksportu azjatyckiego gazu do Europy Zachodniej.
Podwyżki cen gazu prezydent Turkmenii Saparmurat Nijazow domagał się w czasie
rozmów w Aszchabadzie z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem
Ławrowem. Nijazow chce, aby w przyszłym roku cena 1000 m sześc. turkmeńskiego
gazu importowanego przez Gazprom wzrosła z 44 do 50 dolarów, a później do 60
dolarów. "Sprzedajemy wam gaz po 44 dolary, a wy podnosicie ceny na swój
eksport. Ceny mamy uzgodnione do 2007 r., ale drożeje metal i ceny waszych
rur
podwoiły się, a my je kupujemy. Dajcie zatem w 2006 r. nie 44, a 50 dolarów,
a
w 25-letniej umowie 60 dolarów" - powiedział Nijazow rosyjskiemu ministrowi."