Dodaj do ulubionych

Podatek liniowy

IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.01, 22:44
Zwolennicy podatku liniowego powoluja sie na przyklad Estonii . Czy
rzeczywiscie sie tam poprawilo ? Czy ktos moglby podac wiarygodne dane :
- jaki byl w ostatnich latach wzrost PKB ( a moze raczej spadek ) ?
- a jaki poziom bezrobocia
- jaki procent estonskiego spoleczenstwa zyl ponizej ponizej minimum socjalnego
- jaki maja deficyt budzetowy i czym go lataja ?
Obserwuj wątek
    • Gość: V.C. Re: Podatek liniowy IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.01, 12:46
      Widzę , że zwolennikom podatku liniowego zupełnie brakuje argumentów ...
      Czyżby Estonii się nie powiodło ?
      • Gość: Luke Re: Podatek liniowy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.01, 22:01
        a jakże- przyjął się! Nie widzisz, jaką na tym karierę robi Platforma
        Obywatelska? :))
        Oczywiście w &#62&#62żadnym&#60&#60 wysoko rozwiniętym państwie nie ma podatku liniowego od
        osób fizycznych. Efekt takiego podatku dla gospodarki jest znikomy, za to
        ogranicza dochody do budżetu i powiększa napięcia społeczne.
        Polski system podatkowy idzie w dobrym kierunku- trzeba zmniejszać podatki dla
        FIRM (podatech dochodowy CIT od firm wynosi teraz 26%, liniowy), a generalnie
        upraszczać system podatków dochodowych od firm i osób fizycznych. Przy czym
        wielką bzdurą jest mówienie że skala podatkowa to jest główny element
        komplikujący system podatkowy. Skomplikowane jest wyliczanie dochodu do
        opodatkowania, a nie samo wyliczanie podatku. A likwidacja ulg mogłaby
        zmniejszyć podatek o 2-3 punkty procentowe, ale na pewno nie pozwalałaby
        wprowadzić podatku liniowego na poziomie 15%- wtedy niedobór z tytułu tego
        podatku wyniósłby już nie pamiętam ile, ale jakąś horrendalną sumę.

        Jeszcze jedna uwaga, jeśli jesteśmy w klimacie porównań do innych państw (ale
        to dobrze, bo Polacy zawsze myślą że zbawią świat wymyślając coś nowego,
        innego): w USA najwyższa stawka podatkowa przekracza 40%. Ale ciekawsze jest
        to, że w tym systemie jest tak mnóstwo ulg, że wprawdzie zeznanie to jedna
        strona, ale instrukcja do niego- zajmuje dobre kilkaset stron drobnego druku-
        dla ciekawskich można tą instrukcję dostać w ambasadzie USA. Amerykanie mówią
        na tą instrukcję "książka telefoniczna" :)) No ale pewnie tam w USA byłoby dużo
        lepiej, gdyby mieli takich geniuszy jak święta trójca z PO...
        • Gość: PB Re: Podatek liniowy IP: 217.8.161.* 20.07.01, 12:16
          Po prostu nie mogę czytać takiej demagogi. Co z tego,
          że najwyższy próg podatkowy w USA to w chwili obecnej
          (po obniżce) 34%, co z tego że patrząc na progi
          podatkowe faktycznie plasujemy się w średniej
          światowej. Czy nikt nie pyta przy jakich dochodach
          następuje przejście do kolejnego progu podatkowego?
          Otóż 34% w stanach jest podatkiem dla MILIONERÓW, w
          Niemczech gdzie podatki są stosunkowo wysokie kwota
          wolna od podatku to ponad 10 000DEM, a na drugi próg
          podatkowy (coś ok. 20-stu kilku procent) podatnik
          wchodzi przy rocznych zarobkach podat 200000 DEM.
          Patrząc na to z tej strony polscy bogacze płacący
          najwyższą stawkę to po prostu europejscy i światowi
          biedacy.
          A podatek liniowy - uważam, że jest to doskonały
          pomysł. Stawka 15% to w chwili obecnej średnia stawka
          płacona przez polskiego podatnika. Przy takim podatku
          znika konieczność zatrudniania tysięcy użędników i
          kontrolerów w US-ach (nie muszę chyba wyjaśniać
          dlaczego) co zdecydowanie zmniejsza koszty ściągania
          podatku.

          Pozdrawiam
          PB
    • Gość: Lechu Re: Podatek liniowy IP: *.dip.t-dialin.net 14.07.01, 14:55
      Wcale sie nie dziwie, ze nikomu nie chce sie robic kwerendy tylko dla Twojego
      widzimisie. Nie wiem tez, do czego chcesz przykladac dane ekonomiczne panstwa,
      ktore jest pod wzgledem populacji duzo mniejsze niz Warszawa (1.24 mln).


      Ale tu masz garsc danych (oficjalnych). Dane nowsze sa jeszcze niedostepne

      Bilans handlu zagr (w tys. Kr):
      1997: ex: 40.662.348, imp: 61.610.104, saldo: -20.947.755
      1998: ex: 45.551.409, imp: 67.363.756, saldo: -21.812.347
      1999: ex: 43.164.503, imp: 60.475.195, saldo: -17.310.692

      Dochod miesieczny per capita (korona est)

      1998: 1889,4
      1999: 1999,6
      2000: 2138,8

      Bezrobocie:

      1998: 9,9
      1999: 12,3
      2000: 13,7

      Produkcja przemyslowa (w mln. koron)

      1996: 31.166
      1997: 40.277
      1998: 43.593

      w tym export:

      1996: 11.999 (38,5%)
      1997: 16.509 (41,0%)
      1998: 17.455 (40,0%)



      • Gość: V.C. Re: Podatek liniowy IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.01, 15:57
        Skoro podatek liniowy nie przyjął się nawet w maleńkiej Estonii , to tym
        bardziej nie uda się to w 38 milionowej Polsce .
        • Gość: fragi Re: Podatek liniowy IP: *.zebyd.com.pl 14.07.01, 17:27
          Na czym opierasz przekonanie, że "się nie przyjął"?
          A poza tym może właśnie w większym kraju bardziej "by się przyjął" niż w
          mniejszym. Pomyśl nad tym.
          • Gość: x Re: Podatek liniowy IP: *.*.*.* 19.07.01, 12:12
            Podatek liniowy jest niesprawiedliwy.
            Dwie osoby, które zarobią tyle samo pieniędzy w ciągu dwu lat
            zapłacą różnej wysokości podatek w zależności od tego ile
            zarobili w poszczególnych latach fiskalnych.
            Osoba X zarobi 100000 w 1 roku i 0 w 2 roku i zapłaci trzydzieści parę procent
            podatku.
            Osoba Y zarobi po 50 000 w każdym roku i zapłaci dwadzieścia parę procent
            podatku.
            Przecież jest to niezgodne z konstytucją i zasadą równości wobec prawa
            obywateli.
            Nie rozumiem jak można akceptować podatek progresywny.
            Pozdrawiam X
            • Gość: toms Re: Podatek liniowy IP: *.cu.com.pl 19.07.01, 13:16
              Może nalezy sie cieszyc ze jeszcze u nas nei wymyslono podatku LINIOWO
              PROGRESYWNEGO! tzn. za każdą złotówke dochodu podatek zwiększa się np. o 0,001%
              czyli im wiecej zarabiasz tym wiekszy procent podatku placisz ! ha to jest
              dopiero rozwiązanie na miare PRAWDZIWEJ SPRAWIEDLIWOSCI SPOLECZNEJ!
              Inne dobre rozwiazania to podatek łamany tzn do kwoty powiedzmy 40tys rocznie
              placisz 20% a od wszystkiego powyżej 100% podatku !!!albo 105% podatku!
              co wy na to !
              • azra Re: Podatek liniowy 19.07.01, 15:25
                Nie bylby to na pewno pierwszy przypadek w historii (podatek 105%) - obilo mi
                sie o uszy ze juz kiedys bylo cos takiego - na jakis zajeciach chyba to jakis
                wykladowca opowiadal...
            • azra Re: Podatek liniowy 19.07.01, 15:39
              Gość portalu: x napisał(a):

              &#62 Podatek liniowy jest niesprawiedliwy.
              &#62 Dwie osoby, które zarobią tyle samo pieniędzy w ciągu dwu lat
              &#62 zapłacą różnej wysokości podatek w zależności od tego ile
              &#62 zarobili w poszczególnych latach fiskalnych.
              &#62 Osoba X zarobi 100000 w 1 roku i 0 w 2 roku i zapłaci trzydzieści parę procent
              &#62 podatku.
              &#62 Osoba Y zarobi po 50 000 w każdym roku i zapłaci dwadzieścia parę procent
              &#62 podatku.
              &#62 Przecież jest to niezgodne z konstytucją i zasadą równości wobec prawa
              &#62 obywateli.
              &#62 Nie rozumiem jak można akceptować podatek progresywny.
              &#62 Pozdrawiam X
              Hm.. urealnijmy Twoj model:
              Kwota wolna od podatku niech wyniesie 10 000, a pierwszy prog podatkowy 70 000
              Stawki podatku odpowiednio 19% i 30%
              Osoba pierwsza zaplaci: 0x10000 + 0,19x60000 + 0,3x30000=20400
              Druga osoba zaplaci: (0x10000 + 0,19x40000)*2=15200
              Czyli realnie pierwszemu zabrano 20,4% dochodu a drugiemu 15,2% dochodu.
              Acha.. mam nadzieje ze miales na mysli w pierwszym zdaniu ze to podatek
              progresywny jest niesprawiedliwy.
              Podatek progresywny z zalozenia mial byc niesprawiedliwy, bo mial prowadzic
              do "sprawiedliwosci spolecznej", czyli do tego zeby wladza mogla mowic do
              najmniej zarabiajacych (czyli do wiekszosci narodu) - my o was dbamy, bo
              zabieramy wiecej tym zdziercom, ktorzy zeruja na wyzysku najubozszych i osmielaja
              sie duzo zarabiac. Ale nie bojcie sie.. my im prawie pol z tego wezmiemy..
              Czy cos w tym stylu :)
              Natomiast podatek liniowy takie rzeczy likwiduje - tzn ciagle przy zalozeniu
              kwoty wolnej od podatku bedzie wystepowala roznica w wielkosci zaplaconego
              podatku przez te 2 osoby, ale bedzie ona mniejsza. No ale niestety tego nie da
              sie zmienic (bez likwidowania kwoty wolnej od podatku)
        • Gość: Lechu Re: Podatek liniowy IP: *.dip.t-dialin.net 14.07.01, 17:39
          Absolutny blad.

          Te dane niewoele o tym mowia. To, czy bezrobocie rosnie czy spada, jest zalezne
          od wielu czynnikow i moze byc indykatorem wysokiej innowatywnosci gospodarki.
          Ciekawy jest udzial eksportu w produkcji przemyslowej. Zyczylbym Polsce.
          Rozmawialem przed 2 miesiacami z wieloma Estonczykami na ten temat. Wszyscy
          unisono spiewaja hymny na temat ekonomii kraju.
          Tallin (33% ludnosci kraju) zmienil sie nie do poznania i przypomina bardziej
          Helsinki niz Leningrad. Takze poziomem zycia.
        • maro+ Re: Podatek liniowy 14.07.01, 22:00
          ja osobiście nie jestem za podatkiem liniowym, ale za jego lepszym rozłożeniem:

          dla firm produkcyjnych(z pewnymi wyjątkami) ok. 12%
          dla firm handlowych i usługowych ok 24%
          dla firm prod. papierosy, alkohol itd. ok 40%
          dla kasyn itd. 60-70%

          niski podatek spowoduje, że więcej pieniędzy zostanie u podatników, ale co
          dalej?
          przede wszystkim trzeba zachęcać ludzi do ciągłego ruchu, obrotu pieniędzmi(ale
          nie na giełdzie etc), experymentowaniu w tak zwane nisze. Trzeba uczyć ludzi
          ryzyka, podejmowania nowych wyzwań, szukania nowych moźliwości.

          Ale, to oczywiście nie wszystko, w Polsce trzeba jeszcze wiele rzeczy zmienić,
          poczowszy od bajzlu w rolnictwie, nawału hipermarketów, nadmiaru korupcji i
          urzędasów. To odnośnie zwiększenia dochodów państwa, dlatego nie wspominam o
          innych zaniedbaniach, które narastały przez ostatnie 12lat, za czasów różnych
          koalicji rządzących. Co prawda ta ostatnia w odróżnieniu od SLD-UP, chciała coś
          zmienić, zreformować, ale z różnym skutkiem im to wyszło.

          Słyszałem od znajomego, że Hipermarkety są zwolnione z podatku dochod. . Za
          bardzo nie chce mi się w to wierzć, czy ktoś z was jest bardziej zorientowany w
          tej sprawie.

          Acha, należałoby jeszcze podnieść podatek firmom egzystującym w 100% z importu
          towarów.

          • Gość: V.C. Re: Podatek liniowy IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.01, 22:23
            Koalicja SLD-UP jeszcze nie rządziła . Miałeś chyba na myśli SLD-PSL ? W
            Estonii stawka podatku wynosi 25 % . Jak wyobrażacie sobie podwyżkę podatku z
            19 do 25 % dla milionów biednych ludzi ?
            • Gość: maro+ Re: Podatek liniowy IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 01:55
              ale gafa, oczywiście koalicja SLD-PSL, z UP dopiero w tym roku.

              co do podwyżki z 19% do 25%, to na pewno mln. biednym to nie pomoże, a wręcz
              przeciwnie, może zaszkodzić. Poza tym mocno uderzyłoby to w te najmniejsze,
              często rodzinne firmy, których właściciele, to najczęściej wyrzuceni w
              ostatnich latach(od 94-95r) byli pracownicy. Zostawieni sami sobie, próbują coś
              legalnie ciułać, na straganach, ryneczkach,w małych sklepikach. Zabieranie im
              tych ciężko zarobionych pieniędzy byłoby skończonym łajdactwem, biorąc pod
              uwage fakt, że na czysto zarabiają oni często grosze, czyli coś koło tyś.

              Zamiast podwyższać, już i tak wysokie podatki(40%) nie wspominając o ZUS'ie,
              państwo powinno je obniżyć. Pamiętam jeszcze z przed kilku lat takie frazesy
              socjalistów, że mamy podatek na mniej-więcej takim samym poziomie jak Niemcy,
              mniejszy zaś od Japoni, więc jest OK. Co za mydła-powidła, właśnie takie
              ściemnianie jest dla buraków najbardziej charakterystyczne. Szkoda tylko, że
              nie zauważyli innych różnic, a zwłaszcza historii rozwoju tych państw przez
              ostanie 50 lat. Przebiegała ona w warunkach znacznie odmiennych jakie obecnie
              ma Polska, czy inne kraje rozwijające się.

              Pamiętam jeszcze wypowiedź z tego roku, albo z końca ostatniego, kiedy to w
              debacie chyba Kaczmarek(SLD) powiedział coś w stylu - podatek liniowy jest
              niedobry, wystarczy spojrzeć na Rosję, która go wprowadziła. Jak widać metody
              manipulacji się nie zmieniły. Szkoda tylko, że nie powiedział kiedy ten podatek
              został wprowadzony(niedawno) i jakie od tamtej pory zaszły zmiany w Rosji. A
              zaszły, bo zmniejszyła się chociażby czarna strefa, przez co wzrósł dochód
              narodowy. Nie wspominając o innych plusach.

              Rozmawiając o podatkach, musiałem prędzej czy później dotknąc istotnego
              problemu, jakim jest czarna strefa. Ponieważ, właśnie do jej zlikwidowania,
              przyczyni się, nie banda nowych szpiegujących urzędasów, ale niski podatek
              liniowy. Wytrzewi on mocno, róznego rodzaju prawne machlojki, z których
              korzysta wiele większych firm, jak i uprości, odbiurokratyzuje tą część
              gospodarki, podatną zresztą na różnego rodzaju 'koperciarstwo'.

              Poza tym, osoby które sądzą, że politycy podwyższają podatki po to, aby biednym
              żyło się lepiej, są bardzo naiwne. Ale o tym może innym razem i tak za bardzo
              się rozpisałem.
              • Gość: V.C. Re: Podatek liniowy IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 10:28
                Kilkaset tysięcy owych najmniejszych , rodzinnych firm płaci podatek dochodowy
                w formie karty podatkowej , która przypomina podatek liniowy . Czarna strefa ,
                a raczej szara , jest większa niż się wydaje . Np. w małych sklepach , bez kas
                fiskalnych , utargi wpisuje się do ewidencji po prostu z sufitu .Poza tym ,
                nasi celnicy na wschodniej granicy , zwłaszcza w Medyce , przepuszczają całą
                kontrabandę w postaci hektolitrów alkoholu i mln kartonów
                papierosów .Biznesmeni bez skrupułów korzystaja ze wszystkich możliwych ulg i
                zwolnień , których zasadność nie jest w stanie sprawdzić fiskus , bo nie ma
                żadnych "szpiegów" , o których ktoś bredził... Pewien biznesmen chcąc odkupić
                ode mnie karnet na mecze żużlowe , pytał czy wystawię mu fakturę VAT , bo
                chciał sobie to odliczyć ...Dodam tylko , że nie prowadzę działalności
                gospodarczej . Może ktoś mnie oświeci na jakiej podstawie chciał on skorzystać
                z odliczenia ? Mentalności naszego społeczeństwa nie zmieni nawet podatek
                liniowy , została skażona przez wilczy kapitalizm i skrajny materializm ,
                bynajmniej nie dialektyczny ...
                • maro+ Re: Podatek liniowy 16.07.01, 00:24
                  A więc za jaką opcją jesteś? Jak nie podatek liniowy, to co? Może jesteś za
                  wprowadzeniem nastepnych ulg tym razem inwestycyjnych, które proponuje SLD-UP.

                  Nie ograniczaj się tylko do krytyki i przedstaw swoją wizje. Poza tym uwierz
                  mi, że urzędasów jest wystarczająco dużo, w tym sęk, że można ich przekupić,
                  stąd np. dziwne odliczenia od podatku.
    • Gość: doom Re: Podatek liniowy IP: 210.9.10.* 16.07.01, 02:52
      Wg danych opublkowanych we Wprost kilka tygodni temu przecietnie kazdy obywatel
      zaplacil 15.8% podatku dochodowego za rok 2000 - zgaduje, ze to dane z GUSu.

      POdatek liniowy bez zadnych ulg jest jedynym sprawiedliwym podatkiem.

      Czy myslicie ze ci, ktorzy zarabiaja duzo placa wiecej obecnie?

      Ci ktorzy maja kupe kasy potrafia nia tak obracac, aby zaplacic mniej niz ci w
      najnizszej grupie podatkowej - sam zarabiam kilka srednich krajowych, a w
      zeszlym roku zaplacilem 10% podatku i nie placilem ZUSu. A co dopiero ci,
      ktorzy zarabiaja naprawde wielkie pieniadze?

      Pracownicy na pensji 1000 - 1500 nie maja takich mozliwosci manipulacji i placa
      najczesciej te 19% i 48% ZUSu.

      Jezeli ktos ma firme i musi zaplacic duzy podatek, to jak myslicie skad wezmie
      na to pieniadze? - Podpowiem, podniesie ceny towarow, ktore produkuje
      Czyli ci politycy, ktorzy chca "ukarac" bogatych podnoszac podatki, tak
      naprawde karza konsumentow - czyli wiekszosc biednego spoleczenstwa w Polsce.

      Proponuje poczytac: "Ekonomia w jednej lekcji" autor Harry Hazlitt i przestac
      mazyc o utopijnym systemie "sprawiedliwosci" spolecznej.
    • Gość: Tomek Re: Podatek liniowy IP: *.tigwest.amsinc.com 16.07.01, 22:02
      Podatek liniowy uczynil estonska gospodarke tak konkurencyjna, ze
      wywolalo to presje marynarki handlowej Finlandii i Szwecji, zeby
      "podniesli" koszta pracy bo sa dla nich zbyt konkurencyjni.

      Nie ma cudow - podatek liniowy MUSI doprowadzic do poprawy sytuacji
      gospodarczej, poniewaz drastycznie obniza koszty administracyjne
      panstwa i koszty prowadzenia dzialalnosci gospodarczej. Efekty dadza
      sie zauwazyc wlasnie w takim kraju jak Polska, gdzie koszty administracyjne
      sciagania podatku wynosza 13.5 procent.
      1. Jest tani do sciagania dla panstwa. Podatek placi sie raz, u zrodla dochodu,
      nie sumuje sie dochodow i nie wypelnia rocznych pitow, gdyz jest to nie
      potrzebne.
      2. Jest tani do placenia dla firm. Obecne koszty placenia podatku, ksiegowi,
      biura rachunkowe sa szczegolnie dotkliwe dla malych firm, a takich jest w Polsce
      najwiecej.

      Obnizka podatkow przy zachowaniu koncepcji progow podatkowych nie ma sensu. Nie
      przyczyni sie do wzrostu gospodarczego, zas powiekszy deficyt budzetowy.
      Obnizka musi isc w parze z uproszczeniem systemu podatkowego, np. z
      wprowadzeniem podatku liniowego. A wszystkim lewackim
      zwolennikom "sprawiedliwosci spolecznej" zwracam uwage, ze podatek liniowy
      gwarantuje, ze bogaty placi wiecej niz biedny. Istniejacy zas system pelen ulg
      i furtek zas tego nie gwarantuje.
      • azra Re: Podatek liniowy 17.07.01, 12:22
        Podatek dochodowy od osob fizycznych bynajmniej nie jest glownym dochodem dla
        budzetu i systematycznie jego udzial w dochodach panstwa maleje i bedzie malal -
        czemu wiec budzi to tyle kontrowersji? Przeciw wprowadzeniu podatku liniowego i
        uproszczeniu systemu podatkowego dziala dosc spore lobby osob, ktore duzo
        straci. Wszystkie istniejace ulgi to niewatpliwie piekne pole do zanizenia
        dochodu, dokonywania fikcyjnych odpisow itp. Dla zwyklego czlowieka
        wprowadzenie podatku liniowego i zniesienie ulg oznacza ze jedynie Ci co
        wypelniali PITy, nie beda musieli tego robic - dla tych ktorzy nie rozliczali
        sie z urzedami skarbowymi wlasciwie niewiele sie zmieni.
        Jedyny problem to wysokosc stawki podatku i kwoty dochodu wolnej od
        opodatkowania.
        Najwiecej ulg wykorzystywanych jest nie przez najubozszych (o ktorych tak sie
        martwia niektorzy przedmowcy), lecz wlasnie przez ludzi bogatych.
        Inna kwestia pozostaje spoleczna wymowa podatku progresywnego - do tej pory
        mowilo sie ze kto zarabia duzo powinien wiecej dawac panstwu - no coz.. ciagle
        bedzie wiece placil, bo (gdy przyjmiemy np stawke 17%) 17% od "malo" jest
        zdecydowanie mniej od 17% od "duzo".
        To moze na razie tyle.
        P.S. To tylko moja prywatna opinia :&#62
        • Gość: Lechu Re: Podatek liniowy IP: *.dip.t-dialin.net 19.07.01, 00:11
          Podatek progrsywny wprowadzili ludzie, ktorzy biora pisane prawo za
          rzeczywistosc.
    • Gość: progres? Zbulwersuje Was IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.07.01, 16:23
      Dlaczego uważacie, że podatek progresywny jest zły dla dużo zarabiających???
      Podam przykład z autopsji - zarabiam prowadząc działalność tyle, że znajduję
      się daleko w strefie najwyższego podatku. Ztrudniam na umowę zlecenie ludzi,
      którzy zarabiają rocznie niecałe 10.000 zł (ok. 20 osób) Dostają ode mnie za
      wszystkie umowy zlecenia ok 1-2 % + podatek (od 6000 do 10000 zł na osobę). Nie
      wykonują żanej pracy - dzięki min spadam do 1 progu (minimalnie ponad), czyli
      niecałe 50 % kwoty podatku (plus oczywiście ulgi), który powinienem. Oni są
      szczęśliwi - sto zł dla nich to już pieniądz, ja jestem szczęliwy .....
      W końcu mam podatek liniowy;)))))))))))))))
      • Gość: mac Re: Zbulwersuje Was IP: *.softbank.pl 19.07.01, 16:36
        no właśnie podajesz przykład który świadczy o tym ze jest zły, bo od niego
        uciekasz. Czy nie lepiej jakby był jednak liniowy i nie zmuszał do
        kombinowania. Ile ludzkiej inwencji i przędsiębiorczości idzie na marne tylko
        po to żeby obejść przepisy. To tez są straty.
      • azra Re: Zbulwersuje Was 19.07.01, 16:41
        E tam od razu zbulwersujesz.. wlasnie o tym pisalem ze ludzie wpadajacy do
        wyzszych progow podatkowych doskonale sobie radza omijajac przepisy - nic
        nowego...
        A wcale nie masz podatku liniowego bo podatek liniowy nie jest dla jednej osoby
        tylko dla wszystkich...
      • Gość: RVS I o to chodzi V.C. IP: 212.3.154.* 20.07.01, 13:57
        Jakze to piekna kraina dla dwuleworekich ludzi (lewicowcow ?)
        typu C.V. o to chodzi ! Utrzymywac niezrozumialy system podatkowy
        i prawny + banda urzedasow do podtrzymywania tego wszystkiego.
        A potem doic tych uczciwych (coz za archaiczne i smieszne slowo - prawda V.C.)
        frajerow zeby bylo z czego te bande kolesi utrzymac. A jak ktorys
        sie wychyli tzn. nauczy sie czegos i bedzie probowal uczciwie
        zarabic wiecej, to go podatkiem progresywnym po grzbiecie,
        przeciez nie chcemy tu takich co to pokazuja ze mozna
        sie tez uczciwie dorobic i rozwijac, a nie tylko przez
        przynaleznosc do partyjnych lobby moscic sobie gniazdko.
        Jeszcze by sie to przyjelo i co potem taki biedny V.C.
        by ze soba zrobil w swiecie w ktorym uczciwie pracujacy ludzie
        mieli by wladze i pieniadze a kombinatorzy i cwaniaki siedzieli by
        pod mostem albo w wiezieniach. Do tego nie mozna przeciez dopuscic,
        to by bylo straszne nie V.C ?.

        Pozdr.
        RVS
        • azra Re: I o to chodzi V.C. 20.07.01, 14:14
          Widzisz RVS - przeciw wprowadzeniu podatku liniowego przeciwstawiala sie
          wieksza czesc polskiej sceny politycznej, zarowno tej po lewej jak i po prawej
          stronie. Nawet tez w centrum..
          • Gość: toms Re: I o to chodzi V.C. IP: *.cu.com.pl 20.07.01, 17:06
            zobaczycie poczekamy dwa lata jak Rosji uda się wprowadzić jeszcze kilka
            smiałych reform i u nas politycy buraki zobaczą ooooooo.....!!!!! Rosja ma
            wieksze PKB na mieszkańca niż my i większy rozwój gospodarczy! Pewnie dlatego
            ze mamy za łagodny system podatkowy i trzeba zwiekszyć podatki, znacjonalizowac
            wszelkie srodki produkcji i wprowadzić kartki!
            Scyzoryk się w kieszeni otwiera jak słyszy się tę socjalistyczną AWS która
            ośmiela się nazywać siebie PRAWICĄ !!! SLD to socjalisci i nazywają się
            socjalisci wiec niech i AWS bedzie "Akcja Wyborcza Socjalistów"!
    • Gość: yarek Re: Podatek liniowy USA IP: *.motorola.com 30.07.01, 21:26
      W US niema podatku liniowego poniewaz wtedy najbogatsi musieli by placic
      znacznie wiecej.
      Teraz mogoa kozystac z wielu ulg i to sie im oplaca, dlatego placa mniej niz
      klasa srednia.

      Nie porownujmy Estoni do Polski, w Estoni egzekwowanie prawa jest znacznie
      trudniejsz niz w Polsce, sa ciagle daleko za nami pod tym i innymi wzgledami.

      Niema czegos takiego jak s[prawiedliwy podatek. Podatek liniwy jest dobry
      rozwiazaniem dla Polski poniewaz:
      1. przedsiebircy mogli by sie zajac robieniem intereso a nie szukaniem sposobu
      obejscia chorendalnych podatkow. prawdopodobnie mniejsze bezrobocie.
      2. prawo podatkowe byloby przejzyste. - trudniej oszykac panstwo.
      3. podatek liniowy bylby zacheta do dobrej, rzetelnej pracy
      4. ludzie nie byliby karania za to lepiej pracuja niz inni.

    • Gość: xyz Re: Podatek liniowy- jedyny "sprawiedliwy" podatek IP: *.il.us.prserv.net 01.08.01, 22:31
      W cudzyslowiu, poniewaz samo slowo podatek wywoluje wstretne skojarzenia.
      Jednoczesnie zdaje sobie sprawe, iz podatki sa konieczne do prawidlowego
      funkcjonowania panstwa.

      Przyklad z zycia:

      Ucze sie i pracuje w tym samym czasie; wstaje o 6:30 rano i lece do szkoly
      oddalonej o 30 km, by "zostac kims"; ze szkoly lece do pracy (znow oddalonej od
      szkoly o ok. 30 km) by zarobic na zycie, szkole, itp.; z pracy wracam o polnocy
      do domu (oddalony ok. 15 km od pracy) by wypoczac i troche pospac.

      Koncze szkole i ide do pracy; poniewaz skonczylem szkole (duzym wysilkiem)
      zarabiam lepiej i prze to, jestem w wyzszej grupie podatkowej. Place wiecej niz
      ci, ktorzy lezeli brzuchami do gory.

      Konkluzja: place kare (placac wyzsze podatki) za moja inwencje, dyscypline,
      trud; czuje sie potraktowany niesprawiedliwie i zaczynam szukac sposobow na
      unikniecie lub zredukowanie kwoty, ktora zostaje mi odprowadzona.

      Wynik: place mniej (zakombinowalem) niz placilem kiedys, a Ci potrzebujacy,
      ktorym moj podatek jest potrzebny, nie otrzymaja go...
      A politycy dalej swoje o rownosci i sprawiedliwosci spolecznej...


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka