Dodaj do ulubionych

Kolejarze straszą megacięciami

14.11.05, 03:26
tak jak sie potem okazuje ze cala rodzina i wies z ktorej jest kolejarz
jezdzi za darmo to co sie wola o pieniadze,
a jak nie chcecie pasazerow to najlepiej zlikwidowac ta kolej calkiem i
wziasc autobusy,
jakby weszla konkurencja to zaraz by ceny pospadaly
Obserwuj wątek
    • Gość: Versus Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: 195.116.22.* 14.11.05, 06:28
      ja także nie mogłem dłużej dokładać do działalności PKP PR i godzić się na
      pogłębianie jej długów i dlatego podziękowałem (wraz z dojeżdżającym do tego
      samego miasta kolegą) szanownemu przewoźnikowi narodowemu (prawie 5 lat
      codziennych dojazdów i sporo wydanej kasy na brud, smród, notoryczne spóźnienia
      i 'manie' pasażera w d.. nosie). Jak to kiedyś powiedział kierownik pociągu 'Nie
      podoba się?!?! Trza se było PeKaSem jechać.' No to sobie jeździmy!
      Dziękujemy PKP PR! ;-)
      Pa!
      • lub_czasopismo Żal to wszystko czytać... 14.11.05, 06:44
        Ja rozumiem... 800 mln na inwestycje. Nowe połączenia, nowy tabor, podniesienie
        standardu, a tu.... DZICZ!!!

        Jak wsiada sie wPolsce do pociągu, to strach czegokolwiek dotkąć, żeby się nie
        pobrudzić., albo żeby nie urwać. Obsługa nie robi nic poza sprawdzaniem biletów.
        O informacji ogólnej przez jakieś systemy nagłośnienia nawet mowy nie ma.

        A już najlepsza jazda jest, jak się jedzie zagranicę...

        Pociąg niemiecki, przystosowany do innych napięć, więc... palą się tylko
        żarówki. Mróz, że wszyscy w czapkach, szlikach itp, po szybach cieknie woda, na
        podłogach kałuża... I TERAZ HICIOR!!! Bilety międzynarodowe PKP sprzedaje ważne
        3 miesiące, więc... Kierownik pociągu pyta mnie, czy mój bilet do Goerlitz
        (pierwsza stacja z Zgorzelcem) bedzi mi jeszcze potrzebny, więc mu mówię, że
        nie. To facet wkłada mój bilet do kieszeni brudnego jak cholera munduru, do
        którego założył buty równie brudne jak lokomotywa, mijane w Polsce stacje i
        wszystko inne co do PKP należy, i sobie poszedł.

        Okazuje się, że bilety można zwracać w kasie i odzyskać pieniądze. Więc
        konduktorzyna nie kasuje biletów, tylko wraca potem do Wrocławia i zwraca je do
        kasy, a zyskiem pewnie dzieli się z kasjerką. Taki bilet to około 60 złotych...

        Sami się okradają, a Wojewodowie mają jeszcze do tego dokładać z naszych
        pieniędzy???
        Wolę żeby wybudowano stadiony lub autostrady.

        A PKP w ogóle niech spada na pukiel. Niech pozamykają wszystko. Przyjdzie na ich
        miejsce DB (Deutsche Bahn) i będziemy mieli czysto, ciepło i na czas... Amen!!!
        • atomm A likwidujcie... 14.11.05, 09:02
          Przeciez to kolejarze na tym straca - pewnie prace a firma zyski.
          Jak ktos nie umie zarabiac to zawsze wyjdzie mu szantaz, nie?
          • mobisek Re: A likwidujcie... 14.11.05, 09:10
            PKP powinna jak najszybciej zlikwidować te połączenia!

            Podobnie było pod Krakowem: ile to się PKP naużalało i nagroziło, że będą
            musieli zamknąć połączenia Kraków-Wieliczka. No i zamknęli (pomogły im w tym
            szkody górnicze, to fakt). Z miejsca powstało kilka prywatnych linii mikrobusów
            i obecnie Kraków ma takie połączenie z Wieliczką, jakiego nie zapewnił by mu
            pan Kogut (to ten do PoKoPanej Solidarności) nawet za miliard zł z budżetu.
            Busiki jeżdżą regularnie, często, bilety tanie, podróżni zadowolenia a przy tym
            przedsiębiorczy ludzie mogą uczciwie zarobić.

            Co więcej, od pewnego czasu PKP jak niepyszna przywróciła połączenie przy
            pomocy autobusów szynowych, ale i tak większość ludzi woli mikrobusy.

            Tak więc: droga PKP, zamykaj jak najszybciej i jak najwięcej. A od naszych
            pieniędzy - wara!!
          • charnel Re: A likwidujcie... 14.11.05, 13:08
            Likwidować!!! Najlepiej całe PKP!
            Jeśli ktoś jest takim idiotą w planowaniu przejazdów, że o godzinie 7:00 do
            Wawy jedzie pojedynczy podmiejski skład i w połowie drogi wszyscy już stoją,
            zaś w południe jeżdżą na pusto podwójne to nie ma szans by się opłaciło... CAŁE
            PKP sprzedać! Może ktoś ich pogoni do roboty!
        • Gość: side b Ja! Ja! Ja też chcę piniondze! :) IP: *.euro / *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 09:09
          A kierowcy minibusików tylko czekają na znikające pociągi. :) I świetnie!
          Przynajmniej jest tanio, szybko, ciepło, miękkie fotele, bez meneli i nie
          śmierdzi rzygowinami. PKP jest antryfirmą. Jeśli jakaś duża spółka chciałaby
          poprawić swoje wyniki finansowe i pozycję na rynku, niech po prostu robi to samo
          co PKP, tylko odwrotnie! :))
          • Gość: Curuś-Byk "minibusiki" to skrajny prymityw IP: *.jjs.pl 14.11.05, 09:29
            widać to choćby w Zakopanem. Chamstwo, brak rozkładów, jazda na czerwonym
            świetle (dwa razy w dwa dni), brak kursów gdy nie ma chętnych w drugą stronę (na
            Jaszczurówce można czekać 5 albo 50 minut), ciasne tandetne i zdezelowane
            dostawczaki. To nie jest rozwiązanie, a jest nim konkurencja - organizator
            sprzedaje bilety, układa rozkłady, a na obsługę linii ogłasza przetargi. Na
            kolei tak samo.
            • mobisek Re: "minibusiki" to skrajny prymityw 14.11.05, 11:26
              Na trasie Kraków-Wieliczka wszystko działa bez zarzutu. Rozkłady jazdy są,
              wszystko punktualnie. Zresztą podobnie jest na innych trasach z Krakowa do
              okolic.

              Górale, no co z wami???... Głupich mikrobusów nie umiecie zorganizować?
          • droch Re: Ja! Ja! Ja też chcę piniondze! :) 14.11.05, 09:36
            Bez urazy, ale jeśli uważasz, że w minibusie jest wygodnie, to chyba masz 1.65
            wzrostu. Zawsze czuję się w tym wynalazku jak sardynka w puszce...
        • Gość: pasażer_od_7_lat piszesz głupoty IP: 64.92.174.* 14.11.05, 09:44
          jeżdze prawie codziennie pociągami od 7 lat - pośpiechy i osobowe (i nie jestem kolejarzem :) i na pewno nie jest w pociągach tak brudno jak piszesz, że stare składy - zgoda - ale w kwestii czystości jest zauważalna poprawa, a od jakichś 2-3 lat żółtki są na bieżąco remontowane [=czyste kible]
        • Gość: ewik Re: Żal to wszystko czytać... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 09:52
          Tylko kto brudzi w tych pociągach - kolejarze????
          • Gość: Grzesiek kolejarze powinni sprzatac. IP: .1P3D* / 194.75.37.* 14.11.05, 14:10
            nie ale kolejarze powinni sprzatac. Ale poniewaz z mojej glodowej pensji
            doplacam do nich kase co miesiac mimo ze nie jezdze pociagami to maja w dupie
            mnie, pociagi, czystosc i pasazerow.
            • Gość: Jolka Re: kolejarze powinni sprzatac. IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 15.11.05, 12:11
              Kolejarze powinni sprzatac ?? a to dobre ... pewnie jedna reka maja pociag
              prowadzic a druga wycierac siedzenia po tych co klada na nie brudne buciory i
              maja w nosie ze potem ktos na tym miejscu usiadzie ... ale takie osoby pierwsze
              sa do wypowiadania sie na temat czystosci w pociagach ...
            • Gość: mmm Re: kolejarze powinni sprzatac. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 15:54
              nie interesuje cię kolego ile dopłacasz do dróg i nie istniejacych autostrad?
      • Gość: TUTAK Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: *.chello.pl 14.11.05, 20:47
        Niech se straszą. Jak zlikwidują tyle pociągów to i te Ich Zarządy z "ciepłymi
        posadkami" też będzie trza polikwidować. Tyle, tylko tyle, albo aż tyle. Amen.
        • Gość: kolejorz Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: 82.160.10.* 14.11.05, 20:54
          Niestety te BURAKi z zarządów,złodzieje jedne zawsze sobie ciepłe gniazdka
          znajdą.Oni sa jak kocury zawsze spadną na cztery łapy.A my zwylki pracownicy
          pkp i tych wszystkich spółek zasilimy grono bezrobotnych i nadal bpracujący
          będą na nas płacić! co nie ?
          • Gość: mmm Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 16:00
            a ile kolego kolejarzu do nas dopłacają, zainteresowałeś się może czy powtarzasz
            sloganizmy wielu przedmówców dokształcajacych się od panów dziennikarzy
            czerpiacych wiedzę o kolei sprzed 10 lat
        • Gość: mmm Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 15:57
    • Gość: daro pieprzyc PKP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 06:31
      A czy prywatnym przewoznikom (np. mini-busow) ktos doplaca do interesu??? Jak
      polaczenia sa nierentowne to trzeba je likwidowac, ludzie przesiada sie do
      autobusow albo do prywatnych bus'ow. Po cholere komu pociagi, ktore woza
      powietrze? Zreszta kto chcialby jezdzic w tym syfie, nie wspominajac juz o
      bezpieczenstwie.
      • Gość: Pasażer Niech likwidują! IP: *.katowice.msk.pl / *.bielsko.msk.pl 14.11.05, 08:50
        Najwyższy czas, aby zaczęli likwidować. Mieszkam obok trasy Bielsko - Kalwaria.
        Codziennie kursuje tam kilkanaście pociągów, w których oprócz konduktora i
        kierownika składu, kompletnie nikt nie podróżuje. A jak juz dorwą jakiegoś
        pasażera to i tak podobno nie wypisują biletu, tylko biorą w łapę. Pytam, po co
        to komu? Sztuka dla sztuki? Kto za to wszystko płaci?
        • Gość: tez pasażer pociągi osobowe są rentowne i to jest fakt IP: 64.92.174.* 14.11.05, 09:51
          na trasie do 90 km osobowy kosztuje około 25 złotych, na mojej trasie w godzinach szczytu wszystkie miejsca siedzące zajęte, a od ok 40 km przed W-wą stojące, poza szczytem większość siedzących - i ktoś ma czelność pieprzyć głupoty że ... nierentowne, śmiech na sali

          co do pustych składów - z moich obserwacji wynika że puste lub prawie puste jeżdzą intercity (tu: w-wa - poznań), ale dla zasady bo ktoś sobie tak wymyślił można dołożyć do intercity - no nie ? a do osobowych w reszcie Polski już nie , bo się "nie opłaca" ?
          • jimmyjazz Re: pociągi osobowe są rentowne i to jest fakt 14.11.05, 10:54
            Gość portalu: tez pasażer napisał(a):

            > na trasie do 90 km osobowy kosztuje około 25 złotych, na mojej trasie w
            godzin
            > ach szczytu wszystkie miejsca siedzące zajęte, a od ok 40 km przed W-wą
            stojące
            > , poza szczytem większość siedzących - i ktoś ma czelność pieprzyć głupoty
            że .
            > .. nierentowne, śmiech na sali
            >
            > co do pustych składów - z moich obserwacji wynika że puste lub prawie puste
            jeż
            > dzą intercity (tu: w-wa - poznań), ale dla zasady bo ktoś sobie tak wymyślił
            m
            > ożna dołożyć do intercity - no nie ? a do osobowych w reszcie Polski już
            nie ,
            > bo się "nie opłaca" ?

            To skąd te straty w PKP? Bo większość pasażerów nie kupuje biletów bolepiej
            jest dac w łapę konduktorowi.

            A intercity puste? Chyba nigdy nie jechałeś tym pociągiem.
            • Gość: tez pasażer Re: pociągi osobowe są rentowne i to jest fakt IP: 64.92.174.* 14.11.05, 21:35
              > A intercity puste? Chyba nigdy nie jechałeś tym pociągiem.

              tak, na trasie w-wa - poznań ic są puste - aby to widzieć nie muszę nimi jechać, wystarczy czekać co jakiś czas, gdy jakiś IC się spóźnia a mój pociąg czeka na stacji aby to tałatajstwo puścić...
            • Gość: tez pasażer Re: pociągi osobowe są rentowne i to jest fakt IP: 64.92.174.* 14.11.05, 21:38
              > To skąd te straty w PKP? Bo większość pasażerów nie kupuje biletów bolepiej
              > jest dac w łapę konduktorowi.

              akurat... PKP od kilku lat [na mojej trasie] wynajmuje prywatne firmy konduktorskie, które co jakiś czas robią kontrolę ekstra obok kolejarzy

              chcesz zobaczyć pełne pociągi ? wpadnij do skierniewic, sochaczewa czy łowicza rano 5-7 i zobaczy czy to się faktycznie nie opłaca...
          • Gość: Tom Re: pociągi osobowe są rentowne i to jest fakt IP: *.softlab.gda.pl 14.11.05, 13:07
            > co do pustych składów - z moich obserwacji wynika że puste lub prawie puste
            jeżdzą intercity (tu: w-wa - poznań), ale dla zasady
            bo ktoś sobie tak wymyślił można dołożyć do intercity - no nie ? a do osobowych
            w reszcie Polski już nie , bo się "nie opłaca" ?

            Do IC się nie dokłada. Tymi pociągami zarządza inna spółka, nie PKP PR.
            • Gość: też pasażer dopłaca się IP: 64.92.174.* 14.11.05, 21:48
              w 2004 roku 46 milionów złotych
              w 2003 r. 31 mln
              w 2002 r. 33 mln

              takie w poszczególnych latach osiągnęła straty PKP Intercity Sp.z o.o - zdziwiony ?
      • Gość: kinikorek Re: pieprzyc PKP IP: 80.48.149.* 14.11.05, 17:13
        Oj dopłaca i to niemało! 1) Koszt niszczonego środowiska naturalnego, 2) koszt
        utrzymania dróg, 3) Koszt leczenia poszkodowanych w wypadkach drogowych, 4)
        Koszty wynikłe w wyniku śmierci uczystników wypadków drogowych, 5) Koszt
        utrzymania policji drogowej, 6) Koszt utrzymania ratownictwa drogowego (straż
        pożarna), 7)Koszt utrzymania inspekcji transportu drogowego, 8) Koszty
        materialne uczestników wypadków drogowych. Wszystkie te koszty płacimy również
        z naszej, tyle że "innej" kieszeni. W przypadku transportu kolejowego (wypadki
        epizodyczne, mandatów nikt nie nakłada, niszczenie środowiska znacznie
        mniejsze) koszty te albo wcale nie występuja, albo są o rząd wielkości
        mniejsze. W cywilizowanych krajach potrafią to policzyć, i dlatego
        dofinansowują publiczny transport kolejowy kwotami o jakie PKP PR nie śmie
        nawet poprosić. Jeżeli klient miałby do wyboru połaczenie kolejowe np. z
        Krakowa do Wieliczki co kwadrans i jechałby eleganckim pociągiem równiez
        kwadrans, to nigdy nie wsiadłby do puszki od sardynek o tytule "Bus".
        Konkurencji juz próbowano. W zachodniopomorskim w ramach ogłoszonego przetargu
        holenderska bodajże firma "Connex" za te same usługi transportu kolejowego
        zażądała kilka razy więcej niż PKP PR. Jakoś nic to decydentom nie dało do
        myślenia.
      • Gość: mmm Re: pieprzyc PKP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 16:07
        niech rynek to wszystko wyprostuje pod jednym warunkiem, że państwo utrzymujące
        drogi, będzie utrzymywało również infrastrukturę kolejową do czego jest prawem
        zobowiązane, a czego nie robi. Tak dla przypomnienia na drogi przeznacza 7 mld
        złotych, a do infrastruktyry dokłada się 100 mln złotych, a to ma niestety wpływ
        na cenę biletu kolejowego. Zeby nie było tak różowo PR też nie są bez winy, ale
        przy braku kasy podejmuje sie często nieracjonalne decyzje.
    • Gość: Howald Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: *.pt.lu 14.11.05, 06:56
      Precz z PKP!!
      • Gość: blond_inka Niech tna IP: 82.160.122.* 14.11.05, 07:08
        Niech wytna wszytskie polaczenia i nie jezdza w ogole. Im sie chyba wydaje, ze
        caly czas jest PRL i czy sie stoi, czy sie lezy... W pociagach rzeczywiscie
        brudno, smierdzi, konduktorzy niemili i biora w lape(chociaz raz spotkalam
        milego, ale w pociagu miedzynarodowym), tabor w stanie oplakanym - a im sie
        wydaje, ze robia ludziom laske... SPRYWATYZOWAC I ZMODERNIZOWAC KOLEJ!
        • ben00 Re: Niech tna 14.11.05, 07:22
          A tow wymyśliły te kolejarskie łby, kolejny szantaż. To może postrajkujcie
          sobie, najlepiej w czasie świąt lub zimowych ferii.
          Do roboty!!!!!
          W grudniu wchodzi nowy rozkład jazdy, jak bedzie tak pomyślany jak
          dotychczasowy to będziecie mieli jaszcze mniej pasażerów (np poc. z Gliwic
          przyjeżdża 1 min po tym jak odjeżdża poc. w kier. Tych a następny za 45 min i
          to w szczycie przewozów ok. 16!!!).
          Wydaje się, że kolejarze myślą o wszystkim, tylko nie o tych za czyje pieniądze
          żyją.
          Przypominam WAM KOLEJARSKIE ŁBY, że to pasażerowie są dla was najważniejsi.
          A nie wybory jak np w Dyrekcji Regionalnej PKP w Katowicach.
          DO ROBOTY!!!!
          I bez szantażu!!!! Zadnych pieniędzy za dziadostwo!!!!
        • Gość: mmm Re: Niech tna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 16:12
          osobnik ,który to pisze nie jeździ pociągami to i nie wie, że jest coraz więcej
          jednostek po remontach
      • Gość: mmm Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 16:10
        i wice wersa kolego
    • Gość: mm Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: 145.253.209.* 14.11.05, 07:14
      Czy ja doczekam kiedyś tego pięknego dnia, kiedy to tym kolejajcom-nierobom
      ktoś dobierze się wreście do dupy. Niech najpierw zrezygnuja z deputatów
      węglowych, darmowych biletów dla całych rodzin po Polsce i 2 razy w roku po
      Europie itp itd. Na to idą te właśnie brakujące teraz pieniądze!!!!
      • Gość: jorge Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: *.adsl.inetia.pl 14.11.05, 07:33
        Jestem synem kolejarza i nie mam żadnego darmowego biletu, a mój ojciec płaci
        składkę, bym miał te 80% zniżki na drugą klasę.

        Ale zgadzam się, że branżowe przywileje sporo koszują, i chętnie się tej zniżki
        pozbędę, za cenę większej ilości połączeń, lepszego taboru, punktualności i
        uprzejmości obsługi.

        ps. Najśmieszniejsze jest to, że to kolejarze i ich rodziny zapełniają pociągi
        regionalne.

        ps. Jestem pewien, że nie zlikwidują żadnego pociągu do Łaz (tam jest śląska
        DOKP).
        • axx22lublin dekalog kolejarza 14.11.05, 15:17
          dekalog polskiego kolejarza

          Pasażerowie są

          ˇ najważniejszym podmiotem naszej działalności,
          ˇ nie są zależni od nas lecz to my jesteśmy zależni od nich,
          ˇ nie zakłócają naszej pracy, są jej celem,
          ˇ robią nam uprzejmość kiedy korzystają z naszych usług,
          ˇ są nie tylko statystyką ale ich częścią,
          ˇ zasługują na wiele uprzejmości i wagi,
          ˇ są istota naszego interesu, bez Nich nie byłoby nas
        • Gość: mm Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: 145.253.209.* 14.11.05, 17:07
          A ile to kolego Twój tatuś płaci tej skłodki na rok? A może byś tak zdradził tę
          tajemnicę, że około 20 PLN, czyli tyle co za około 100 km jazdy pociągiem i
          masz jazdę po całym kraju prawie za darmo, bo tylko w PKP mogą być zniżki 80%.
          A bilety po Europie to cię już nie wzruszają? A za czyje to pieniążki tatus i
          cała rodzinka wygrzewa dupę np. w Hiszpani? Pewnie za państwowe, czyli nasze!
          A deputaty węglowe lub ich równowartość czyli około 2000 PLN rocznie nawet dla
          emerytów kolejowych to Cie nie przeszkadzają, też szanowny tatuś płaci na to
          składkę!!!! Szkoda do Was słów. Czekam dnia jak to rozpasana kolejarska hołota
          wreście doczeka kończa!!!!
        • Gość: mmm Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 16:15
          za deputaty zniżki twój ojciec ma mniejszą pensję nic za darmo.
      • Gość: Jolka Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 15.11.05, 12:16
        Kolejarze ani ich rodziny nie maja darmowych biletow !!
        • Gość: mmm Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 16:17
          oczywiście że nie mają a jak odliczyć te zniżki i deputaty wyjdzie jak to dużo
          zarabiają
    • Gość: Antek Bez takiej kolei też można żyć!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 07:32
      Mam w nosie PKP. To państwo w państwie, gdzie dbanie o klienta jest na ostatnim
      miejscu. Nic dodać nic ująć do porzednich uwag.
    • Gość: Daro Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: 194.181.197.* 14.11.05, 07:34
      Jeszcze lepsze są Koleje Mazowieckie tak samo dotowane z samorządu Ciągle
      narzekają że jeżdzi mało ludzi Ale ceny biletów mają wyżyłowane do maksimum Za
      bilet miesięczny 41 km płace 164 zł Za bilet taki bilet SKM Trójmiasto zapłacę
      44 zł Do tego na palcach jednej ręki mogę policzyć przypadki kiedy pociąg
      przyjechał punktualnie Żeby jeszcze dodatkowo zniechęcić ludzi do korzystania z
      ich usług w rozkładzie jazdy między dużymi miastami Mazowsza jak Skierniewice
      Żyrardów Grodzisk Mazowiecki Pruszków Piastów w święta przerwa w kursowaniu
      pociągów wynosi 1,5 -2h W godzinach szczytu jeżdzą pojedyńcze składy a ludzie
      jadą jak śledzie w beczce Nie dziwię się że coraz więcej ludzi korzysta z busów
      Tam za bilet 26 km płacę 3,5 zł Kolejami Mazowieckimi tylko za przejazd 5 km
      zapłacę już 3zł
      • Gość: mlody_junak Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: *.crowley.pl 14.11.05, 08:52
        potwierdzam!
        SKM w Trójmieście jako wydizelona od pkp spółka radzi sobie świetnie. od paru
        lat remontuje tabor i torowiska. poprawia predkosc (punktualnosc juz mniej
        wiecej ma) i bezpieczenstwo (sokisci, ochroniarze w nocnych kolejkach).
        remotuja wraz z miastami perony. do tego wspolpraca np z gdynskimi autobusami i
        mamy nowoczesna siec transoprtu miejskiego.
        brakuje tylko wspolnego biletu na skm, autobusy w gdyni i gdansku, ale jak to
        przyjdzie, to regionalni bedą Trójmiastu buty lizać i na korepetycje chodzić.

        a do uzdrowienia regionalnych polecam prof. Szałuckiego z Uniwerku Gdańskiego.
        zarządza gdyńskimi autobusami, że mucha nie siada. na pewno by sie sprawdział
        teraz w kolei.
        • Gość: Daro Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: 194.181.197.* 14.11.05, 09:23
          Wiem jak radzi sobie SKM Trójmiasto bo w wakacje sporo podróżowałem po
          Trójmiescie I powiem szczerze tylko takie zarządzanie ma rację bytu Pociągi w
          godzinach szczytu kursują co 2-4 minuty Bilety tanie kilkukrotnie tańsze niż w
          Warszawie Pociągi czyste zadbane Aż chce się jeżdzić Widać że komuś bardzo
          zależy aby ludzie mogli dojechac tanio i szybko
          Tutaj na Mazowszu gdzie działa spółka Koleje Mazowieckie praktycznie nic się nie
          zmieniło a śmiem twierdzić że jest jeszcze gorzej Cały czas rządzi chyba ten sam
          zasiedziały beton Jakieś zmiany są ale są to zmiany jedynie kosmetyczne nie robi
          się nic aby ludzi zachęcić do korzystania z pociągów Wystarczy tylko obnizyc
          ceny biletów i ułożyć normalny rozkład Kto będzie czekał ponad godzine na pociąg
          kiedy w święto co 15-20 minut ma autobus To wszystko jest chore
          • Gość: mmm Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 16:21
            dla wyjaśnienia punktualność kolejki trójmiejskiej wynika międzyinnymi z tego
            że korzysta z wydzielonych torów.
        • Gość: Tom Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: *.softlab.gda.pl 14.11.05, 13:14
          Zapomniałeś o 'drobnym' szczególe: SKM łączy kilka położonych koło siebie
          dużych miast. To w sumie jak miejskie linie autobusowe czy metro. Tymczasem PR
          obsługują znacznie dłuższe trasy.
          • Gość: Daro Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: 194.181.197.* 14.11.05, 13:25
            A co to ma do rzeczy??? Chyba przeczytałeś mojego pierwszego posta w którym
            opisywąłem ile kosztuje bilet w SKM Trójmiasto i KM w Warszawie na IDENTYCZNEJ
            KILOMETROWO TRASIE Za bilet miesięczny SKM Trójmiasto zapłacę 44 zł za taki sam
            bilet w Warszawie 140 zł
            Oba pociągi jadą tyle samo kilometrów a różnica w cenie biletu jest kilkukrotna
            I nie wymaga wiekszego komentarza
    • Gość: TOMO Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: *.makler.local / 195.187.134.* 14.11.05, 07:44
      niech likwiduja sobie te polaczenia, powstana w to miejsce busy i im sie na
      pewno oplaci!!!
    • Gość: belial13 [...] IP: *.asko / 82.177.183.* 14.11.05, 07:46
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: mixt PKP Moloh z innej epoki IP: 80.50.42.* 14.11.05, 07:48
      Zlikwidowac!
    • antonioni1 Re: Kolejarze straszą megacięciami 14.11.05, 07:54
      Trudno. Będziemy chodzić pieszo. Ewentualnie Lepper zaoferuje nam drabiniaste
      wozy. Zmniejszy się bezrobocie na wsi (nie mylić z WSI) i bezpieczeństwo na
      drogach. Zniknie zmora wszystkich męskich kierowców: fotoradary. Drogówka
      zajmie się dostarczaniem owsa dla koni. Oj! Co ja bredzę. Dla posłanki Begger.
    • antonioni1 Re: Kolejarze straszą megacięciami 14.11.05, 07:56
      Jakie tam mega? Idzie giga, giga Panie i Panowie!
    • Gość: ds Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: *.NET / *.stella.net.pl 14.11.05, 08:21
      Niech likwidują, ciekawe co wtedy będą robić bo coś mi się zdaje, że o obsadę
      tych pociągów będą musieli zmniejszyć zatrudnienie.
      • Gość: slowfox Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: *.chello.pl 14.11.05, 08:52
        Zapewniam Cię, że nawet jak nie będą pracować, wypłatę dostaną. A żądania PKP co
        do dopłat - wzrosną. Błędne koło !
        • Gość: mmm Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 16:25
          czytam tutaj dużo wypowiedzi, tyle że kolej miała dostać min 800 mln złotych a
          nigdy nie dostała wiecej 500 mln za świadczone usługi
    • Gość: pasazer Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: *.local / *.man.poznan.pl 14.11.05, 08:31
      Po pierwsze: odjazdy pociagów trzeba dostoswac do potrzeb pasazerow!Jak to sie
      dzieje ze PKS i prywatni przewoznicy sa w stanie zarobic na kursach z 20
      miejscami w auytobusach?Jak-a tak ze dostsowali sie do godzin w jakich ludzie
      zaczynaja parace lub zajecia na uczelniach.Przyklad:Pila-Poznan -pociag
      przyjezdza o 7.27(spoznienie zak azdym razem wiec min.7.30)-PKS od roku-
      przyjazd ok 7.15-kto ma na 8.00 na pewno zdazy a ci co na 7.30 maja mniejsze
      spoznienie!A powrot-PKS od roku 15.50 wyjazd - PKP 16.40-kto konczac o 15.30
      bedzie czekal na pociag!Koszt biletu miesiecznego ten sam.
      Po drugie:drogie w utrzymaniu zasoby budowlane-dworce nieprzystoswane do
      mniejszej liczby pociagow, wielosc spolek corek-czytaj-prezesow i dyrektorow.
      • Gość: mmm Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 16:31
        wiele w tym racji co piszesz, ale chcąc zmniejszać dworce trzeba mieć na to
        pieniążki,a co do busików przypominam nie muszą płacić na utrzymanie dróg
        pomijając te parę groszy dodane do litra paliwa. Nie piszę tu żadnych herezji
        wystarczy zorientować się ile do dróg kolejowych dopłacają kraje unii
        europejskiej i jak tam jest traktowany transport kolejowy ( też bez dopłat byłby
        niedochodowy ).
    • Gość: ja Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 08:50
      zlikwidować PKP, wprowadzić busy
      ostatnio jechałem busem z Białej Podlaskiej
      nówką busem mercem należącym do PKS-u , bilet 13 zł (ok. 120km)
      u konkurencji "pywatnego" przewożnika bilet po 17 zł, a bus to jakiś stary "trup"
      więc jak się chce to można!
    • Gość: new Nie wywalać pieniedzy w błoto, dobić tego trupa, IP: *.tor.primus.ca 14.11.05, 08:52
      jak wiadomo prywatna komunikacja dba o klienta i dlatego isnieje.
      Moloch powinien dawno byc sprzedany.
      • pan.koracz Nie bój, nie bój... 14.11.05, 09:03
        Piniążki się znajdą - jak zwykle. A tym bardziej teraz, kiedy to mamy nowy
        rząd, promujący "solidarną" politykę społeczną i gospodarczą. Solidarnie więc
        wszyscy zrzucimy się na kolejarzy, którzy jak dostaną 800 mln, to w następnym
        podejsciu spokojnie zażądają miliarda. I też go dostaną.

        Bedzie dobrze, panowie w granatowych kubraczkach... Najważniejsze to nie
        rezygnować, głośno wrzeszczeć, robić zadymy - to zawsze skutkowało!
        • mobisek Re: Nie bój, nie bój... 14.11.05, 11:37
          > Piniążki się znajdą - jak zwykle. A tym bardziej teraz, kiedy to mamy nowy
          > rząd, promujący "solidarną" politykę społeczną i gospodarczą. Solidarnie więc
          > wszyscy zrzucimy się na kolejarzy, którzy jak dostaną 800 mln, to w następnym
          > podejsciu spokojnie zażądają miliarda. I też go dostaną.
          >
          > Bedzie dobrze, panowie w granatowych kubraczkach... Najważniejsze to nie
          > rezygnować, głośno wrzeszczeć, robić zadymy - to zawsze skutkowało!

          Obawiam się, że niestety masz rację - i dlatego musimy uważnie patrzeć na
          ręce "solidarnym" za nasze pieniądze.

          Podobnie ma się sprawa z emeryturami górniczymi.

          A Lepperek podobno chce się dobrać do naszych emerytur (nazywa
          to "uruchomieniem środków z OFE"). Niech się pocałuje tam, gdzie słońce nie
          dochodzi.
        • Gość: mmm Re: Nie bój, nie bój... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 16:33
          jak dotąd zaden rząd nie dał pkp nigdy więcej jak 1 mld złotych na wszystko
    • t.duszynski PKP: Ostrów Wlkp-Warszawa 14.11.05, 09:00
      Duzy węzeł kolejowy OSTROW WLKP nie ma dobrego polaczenia z Warszawa,ale ma z
      Praga ,Krakowem.Ludzie,czy wy w tej warszawce powariowaliscie? To jest przyklad
      Waszej glupoty.Jeszcze nie ma na tej trasie ekspresowych linii autobusowych.
      Ale jesli sie pojawją? Kiedys cieszylem sie z jazdy pociagiem,mimo wielkich
      tlokow.Dzisiaj widze jak kolej kona. Nie pomoga zadne strajki jesli w PKP
      rządza ptasie mozdzki.....
      • mobisek Re: PKP: Ostrów Wlkp-Warszawa 14.11.05, 09:13
        > Nie pomoga zadne strajki jesli w PKP
        > rządza ptasie mozdzki

        Solidarnością PKP rządzi nomen omen niejaki Kogut... :o)
    • Gość: xegar A utnijcie sobie jaja IP: *.kropka.net / *.wroclaw.mm.pl 14.11.05, 09:14
      Wczoraj zona nie zmiescila sie do pociagu...
      Ktos musial ja podrzucic 200 km samochodem, zeby mogla pojsc dzis do pracy.
      Ow ktos potem musial wracac, zeby nastepnego dnia tez pojsc do pracy.
      Trasa Katowice-Wroclaw. Pociagi tylko na bardzo dlugich trasach typu Lublin/Przemysl-Szczecin. Krotsze trasy polikwidowaliscie, dlatego pozostale byly tak przepelnione.
      Dziekuje Ci, PKP. Od dzis w ogole nie biore pod uwage korzystania z Waszych uslug.
      Xe.

      PS. A jaja macie sobie obciac dlatego, aby zredukowac liczebnosc Waszych objetych przywilejami rodzin.
    • hernandez Beda jezdzic tylko pociagi dowozace kolejarzy do 14.11.05, 09:24
      pracy:) No bo jak inaczej dojada?? Bede musieli bilet kupic??? bezsensu...
      Kogut w senacie im nie pomoze;)
    • Gość: SU45-256 za mało jest związków zawodowych IP: *.jjs.pl 14.11.05, 09:25
      zwłaszcza chrześcijańskich.

      www.pkp.pl i dalej "Związki Zawodowe"

      Wielki Kogut, senator a dotąd związkowiec i członek Rady Nadzorczej, na pewno
      obliczy nową potrzebną dotację.

      Tylko szkoda, że gorzej niż w Polsce nie ma nigdzie w Europie !!!!!!!!!! To
      fakt. Rumuńskie koleje kupiły ponad 100 nowoczesnych jednostek Desiro, tak samo
      bułgarskie, słowackie, chorwackie. Czeskie mają Pendolino, lokomotywy "Hercules"
      kupują Litwini, Węgrzy - "Taurusy".

      Tu w kaczym kraju za kilka lat zostaną 3 lokomotywy i 2 linie kolejowe. Ale
      zatrudnienie na PKP wzrośnie ze względów społecznych.
      • Gość: accu Re: za mało jest związków zawodowych IP: *.ngt-wise.com 14.11.05, 17:24
        co więcej, typy pokroju koguta dobrze sobie żyją w innych baaaardzo dochodowych
        spółeczkach typu cargo, intercity itd. Wszsystko co rentowne zostało wydzielone
        jako osobne spółki i tam wszsycy od prezesa do szeregowego związkowca mają
        dobrze. A pieniążki na to co mniej rentowne (utrzymanie torowisk, przejazdy
        regionalne) wyciągają osobno z budżetu. Jak dla mnie - niech likwidują, im
        więcej likwidują, tym więcej nierobów sie zwolni. A potem będzie dokładnie tak
        jak z trasą Kraków-Wieliczka - niby było takie niedochodowe, a tu pkp nagle
        ponownie uruchamia. I nagle się okaże, ze mozna zarobic, tylko trzeba uczciwie
        popracowac...
        • Gość: mmm Re: za mało jest związków zawodowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 16:50
          jak polaczkom pięknie idzie uogólnianie, jak chętnie Polak katolik utopi innego
          w łyżeczce wody jak żyje się milusio w naszym kraju gdzie chetnie dowala sie
          kolei zapominając, do ilu dziedzin w Polsce się dopłaca , ale to przecież
          normalne że nie zauważa się rzeczy oczywistych jest w końcu chłopiec do bicia i
          tak trzymać Polacy , przecież Was nie obchodzi los ok. 140 tyś sumiennie
          wykonujących swoje obowiązki pracowników kolei. Zawsze wyciągniecie na wierzch
          paru kolejarzy, aby pokazać na ich przykładzie jak to na kolei się żle dzieje. W
          każdym stadzie są czarne owce u nas też, ale nie powinno to powodować
          uogólnienia że tacy są wszyscu kolejarze. A co do tych dotacji to gdyby były
          takie wysokie to średnia pensja powinna być równa lub większa od średniej
          krajowej, a jak jest to każdy kolejarz wie.
    • bronek25 Re: Kolejarze straszą megacięciami 14.11.05, 09:26
      Nie sadze by do powaznej redukcji zatrudnienia na PKP doszlo. Pamietam z rok
      temu jak ostro solidarnosc krzyczala gdy trzeba bylo zlikwidowac polaczenie
      gdzie jedynymi pasazerami byl... maszynista i konduktor! Poza tym nie miesci
      sie takie dzialanie- jak sadze- w ramach polityki rzadu pt." Solidarne panstwo
      dla solidarnych obywateli"
      • hernandez SLD bylo za tym by ciac ale ZZ nie pozwolily 14.11.05, 10:47
        zreszta SLD nie mialo zadnego sojusznika, nawet media odpuscily sprawe bo
        postawily na innego gracza...
    • Gość: jatzenty Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: 192.249.39.* 14.11.05, 09:28
      Rozwiązanie? Zobaczcie jak to robią Czesi.
    • Gość: Max Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 09:29
      A likwidujcie. Kupiłem drugi samochód. Kolej niech się buja.
      • Gość: XS Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: *.cern.ch 14.11.05, 10:40
        Brawo, ja zrobilem to samo! Niech sie kolej buja :D
    • Gość: Lenoms Rozpędzić kolejarską bande złodziei IP: *.radom.pl 14.11.05, 09:29
      I utworzyć firmę od nowa
      • Gość: papamobil a może ''warcholstwo'' poczytałoby troche? IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 09:52
        Ja zadałem sobie ten trud i przeczytałem wszystkie posty . Wniosek jaki się
        nasówa to całkowity brak rozeznania w tzw. ''temacie''. Otóż , jeżeli tak
        się ''forumowicze'' zachwycają zagranicznymi kolejami to może łaskawie
        zauważyliby ile te inne koleje dostają dotacji z budżetów w przeliczeniu na
        jednego mieszkańca ? Zapewniam że są to sumy cztero , pięciokrotnie wyższe niż
        w naszym kraju . Następnie skoro Wam szanowni forumowicze nie przeszkadza
        stanie w korkach i jazda po dziurawych drogach to życze Wam wszystkiego
        najlepszego . Następnie to co teraz dzieje się w transporcie kolejowym to nic
        innego jak efekt tzw. '' restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa
        PKP'' , które doprowadziło wszystko co można było doprowadzić do ruiny i
        zostanie teraz sprzedane za bezcen . Żadna , powtarzam żadna kolej w Europie
        nie dokonała takiej liberalizacji jak uczyniły to PKP .Efektem tej
        liberalizacji są setki spólek , tysiące prezesów , wiceprezesów , naczelników ,
        zastępców tych naczelników itd. itp .A kto za to wszystko płaci ? Pan ,pani ,
        społeczeństwo .
        • jimmyjazz Re: a może ''warcholstwo'' poczytałoby troche? 14.11.05, 10:37
          Gość portalu: papamobil napisał(a):

          > ile te inne koleje dostają dotacji z budżetów w przeliczeniu na
          > jednego mieszkańca ? Zapewniam że są to sumy cztero , pięciokrotnie wyższe
          > niżw naszym kraju

          I co z tego? To tylko dowód że tez nie potrafią sobie poradzić z kolejarzami.
          Jeśli ich stać to niech dopłacają. Nas nie stać.

          > Następnie skoro Wam szanowni forumowicze nie przeszkadza
          > stanie w korkach i jazda po dziurawych drogach to życze Wam wszystkiego
          > najlepszego .

          800mln zł dotacji - to jest ponad 220 km autostrad. I to jest tylko dotacja
          samorządów. Nie są to przecież jedyne pieniądze otrzymywane prze PKP.

          > Żadna , powtarzam żadna kolej w Europie
          > nie dokonała takiej liberalizacji jak uczyniły to PKP .Efektem tej
          > liberalizacji są setki spólek , tysiące prezesów , wiceprezesów ,
          > naczelników ,zastępców tych naczelników itd. itp .A kto za to wszystko
          > płaci ? Pan ,pani , społeczeństwo.

          Jak liberalizacja? Co ty piszesz? Na czym ona miała polegać? Otóż liberalizm
          to "kierunek polityczny opowiadający się za ograniczeniem roli państwa do
          minimum". Gdzie ty widzisz takie działania w PKP?
          Niestety jest tak że państwowe molochy to tylko potrafią wyciągać rękę po
          dotacje z budżetu. To niech podniosą ceny i tyle.
          Panowie chcą 800mln zł na 1200 pociągów. To jest raptem 1800zł dziennie na
          pociąg. I nie potrafią tyle biletów sprzedać? Przecież to jest jakieś 200 osób
          dziennie więcej (czyli 100 jak jadą w obie strony). Jesli nie ma tylu pasażerów
          to sio.
          • mobisek Re: a może ''warcholstwo'' poczytałoby troche? 14.11.05, 11:34
            100% zgody z jimmyjazz. Dodam tylko, że wciąż nie rozumiem (z tekstu papamobil
            to nie wynika), dlaczego akurat PKP ma dostawać dotacje a nie na przykład
            prywatna linia busików podmiejskich? Jestem pewien, że efektywność każdej
            złotówki podarowanej prywatnej firmie będzie przynajmniej kilkanaście razy
            większa niż topienie jej w takim państwowym molochu.

            Aha, jeszcze jedno: skoro papamobil tak doskonale orientuje się w temacie, to
            może mógłby nam krótko przedstawić, jakie kwoty przeznacza się w PKP w skali
            firmy na ich przywileje zawodowe? Bezpłatne przejazdy dla rodzin itd. Chciałbym
            bardzo móc porównać tę kwotę do owych brakujących 800 mln...
          • Gość: papamobil Re: a może ''warcholstwo'' poczytałoby troche? IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 11:45
            - za te 800 mln . możesz wybudować co najwyżej 100 km ''autostrad'', bo to co u
            nas budują to jest kpina !!! budują autostrady , tylko że asfalt na tych
            autosradach jest cienszy o jakieś 15 cm a koszt tego wg cennika taki sam jakby
            było tam tego asfaltu o te 15 cm więcej :)
            -pisze że na kolei pod hasłem '' komercjalizacja i restrukturyzacja
            przedsiębiorstwa PKP '' , dokonano największego przekrętu w tej części
            Europy .Zebrało się paru cwaniaczków i podzielili torcik o nazwie PKP , tak
            żeby doprowadzić to przedsiębiorstwo do bankructwa i sprzedać za bezcen .
            Wiadomym faktem jest że Bruksela kładzie duży nacisk na transport kolejowy ,
            więc notable kolejowi uwłaszczyli się na państwowym przedsiębiorstwie i
            podzielili torcik . Teraz nagle wszyscy wkoło mówia o ...''narodowym
            charakterze kolei '', kiedy już nie ma czegoś takiego jak Polskie Koleje
            Państwowe !!! Teraz jest ''dziki zachód '' zafundowany wszystkim nam przez w/w
            ustawe . Powtarzam jeszcze raz żaden kraj UE , nie dokonał takich zmian i
            podziałow na kolei jak Polska !!!!
            • jimmyjazz Re: a może ''warcholstwo'' poczytałoby troche? 14.11.05, 12:13
              Gość portalu: papamobil napisał(a):

              > - za te 800 mln . możesz wybudować co najwyżej 100 km ''autostrad'', bo to co
              u
              >
              > nas budują to jest kpina !!! budują autostrady , tylko że asfalt na tych
              > autosradach jest cienszy o jakieś 15 cm a koszt tego wg cennika taki sam
              jakby
              > było tam tego asfaltu o te 15 cm więcej :)

              1 km autostrady to ok 3,6 mln zł. Te cieńsze to wybudowano tylko w jednym
              miejscu - i to jest całkiem inny problem. Zresztą przy budowie torów kolejowych
              firmy też oszukują sypiąc np cieńsze warstwy kruszywa itp. I to tego wpisują że
              wysypano tyle ile jest w projekcie. W przypadku tych autostrad to przynajmniej
              wiemy że jest mniej asfaltu :) Ale jest oczywiste że oba przypadki są
              karygodne.

              > -pisze że na kolei pod hasłem '' komercjalizacja i restrukturyzacja
              > przedsiębiorstwa PKP '' , dokonano największego przekrętu w tej części
              > Europy .Zebrało się paru cwaniaczków i podzielili torcik o nazwie PKP , tak
              > żeby doprowadzić to przedsiębiorstwo do bankructwa i sprzedać za bezcen .
              > Wiadomym faktem jest że Bruksela kładzie duży nacisk na transport kolejowy ,
              > więc notable kolejowi uwłaszczyli się na państwowym przedsiębiorstwie i
              > podzielili torcik . Teraz nagle wszyscy wkoło mówia o ...''narodowym
              > charakterze kolei '', kiedy już nie ma czegoś takiego jak Polskie Koleje
              > Państwowe !!! Teraz jest ''dziki zachód '' zafundowany wszystkim nam przez
              w/w
              > ustawe . Powtarzam jeszcze raz żaden kraj UE , nie dokonał takich zmian i
              > podziałow na kolei jak Polska !!!!

              Dlatego powinni PKP sprzedać. Państwo nie jest w stanie efektywnie zarządzać
              tak wielką firmą jak PKP. Pomijam już udział związków zawodowych w tym rozboju,
              ale to one wraz z pracownikami są głównym hamulcem jakichkolwiek faktycznych
              przemian na PKP. Taka sytuacja dotyczy nie tylko pkp ale również innych
              państowych molochów typu Kompania Węglowa, Elektrownie itp.
              Jak to jest że są kopalnie które były wiecznie nierentowne a gdy je sprzedano
              to nagle okazało się że są rentowne? I to nie teraz gdy jest wielki popyt na
              węgiel ale już dużo wcześniej. A Kompania Węglowa osiąga jako taką rentownośc
              dopiero gdy ceny węgla osiągają maksimum.
              • Gość: papamobil Re: a może ''warcholstwo'' poczytałoby troche? IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 12:52
                - pytanie brzmi : ilu jeszcze należy zwolnić pracowników związanych
                bezpośrednio z ruchem pociągów ? zwolniono , przeszło na emerytury, już ponad
                50% załogi w porównaniu z zatrudnieniem z 1990 r.
                -związki zawodowe są faktycznym '' hamulcowym'' wszelkich , racjonalnych
                przekształceń na kolei i rozrosły się do niebotycznych rozmiarów , gdzie każdy
                przewodniczący ma swojego zastępce , zastępca jeszcze innego zastępce , gdzie
                zamiast pilnować spraw pracowniczych organizuje się biesiady , karczmy piwne ,
                seminaria , sympozja na których nie dyskutuje się na tematy np . co zrobić żeby
                było dobrze , tylko wóda , wóda ,wóda .Nadmieniam że każdy z tych związkowców
                jest ''delegowany'' na w/w imprezy za które oczywiście mają płacone
                normalne ''dniówki'' i delegacje . A może by tak ...społecznie działać w
                związku ? Ciekawe ilu ''przewodniczących '' podjęłoby sie społecznego
                związkowania ?
                • Gość: mmm Re: a może ''warcholstwo'' poczytałoby troche? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 16:55
                  ciekawe?
            • Gość: firaneczka Re: a może ''warcholstwo'' poczytałoby troche? IP: *.icpnet.pl 14.11.05, 12:41
              Gość portalu: papamobil napisał(a):

              > - za te 800 mln . możesz wybudować co najwyżej 100 km ''autostrad'', bo to co u
              >
              > nas budują to jest kpina !!! budują autostrady , tylko że asfalt na tych
              > autosradach jest cienszy o jakieś 15 cm a koszt tego wg cennika taki sam jakby
              > było tam tego asfaltu o te 15 cm więcej :)
              pieprzysz głupoty chłopie 1 km autostrady budowanej przez GDDRiA zamyka się kwotą 5mln zł. i jest to kilometr autostrady spełniający wszystkie przepisy (infrastruktura+odpowiednia grubość poszczególnych warstw betonowych).
              Nie porównuj tego kmiotu zbudowanego przez Kulczyka i S-ke z autostradami budowanymi przez GDDKiA (nie jestem pracownikiem GDDKiA)
              • Gość: papamobil Re: a może ''warcholstwo'' poczytałoby troche? IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 13:06
                no i czym w tym momencie się chwalisz ? że usługa , która została zlecona jest
                wykonana dobrze i solidnie ? przecież to powinno być normą w tym kraju . Nie
                znam cennika 1 km autostrady ale z tego co mi wiadomo mamy najdroższe i
                najwolniej budowane autostrady w Europie .Na marginesie to dróg nie mamy i mieć
                szybko niebedziemy mięli a infrastrukture kolejową i owszem i jedną z
                najlepszych w Europie (sieć szlaków kolejowych), z których niechcą
                korzystać ''killerzy dróg'' czyli TIR-y .Coś jest na rzeczy że cała Europa wozi
                wielotonowe ciężarówki przez terytoria swoich państw tylko nie w Polsce !!!!!
                • Gość: papamobil Re: a może ''warcholstwo'' poczytałoby troche? IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 13:12
                  ostatnie zdanie powinno brzmieć :Coś jest na rzeczy że cała Europa wozi
                  wielotonowe ciężarówki przez terytoria swoich państw na platformach
                  kolejowych , tylko nie w Polsce!!!
                  • Gość: markos Re: a może ''warcholstwo'' poczytałoby troche? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 13:33
                    Unia Europejska dotuje przewozy intermodalne, istnieja specjalne programy
                    (Marco Polo, Marco Polo II) które dofinasowują przerzucanie towarów z dróg na
                    kolej. Dlaczego w polsce to nie kręci? Brak specjalnych platform do obsługi
                    pociągów intermoadalnych, również specjalistyczne wagony są bardzo drogie. Z
                    drugiej jednak strony cos w tym dziwnego, że w drugiej edycji programu Marco
                    Polo wzięła udziła tylko jedna polska firma, która de facto chciała akurat
                    przerzucić tiry na promy morskie. A gdzie kolej? Poza tym nie należy mieszac
                    przewozów regionalnych z PKP Cargo, te ostatnie akurat maja się dobrze
                    • Gość: papamobil Re: a może ''warcholstwo'' poczytałoby troche? IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 13:37
                      jeszcze się mają , ale tutaj już też zaczynaja się problemy .Znaminnym jest
                      fakt że nawet w tej spółce , pracownicy są wysyłani na tzw. nieświadczenie
                      pracy za 60% wynagrodzenia zasadniczego .
                      • Gość: markos Re: a może ''warcholstwo'' poczytałoby troche? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 13:46
                        a moze problem tkwi w systemie? Przewozy regionalne najperw musza wypożyczyć
                        lokomotywe wraz z maszynista Z PKP Cargo a potem zapłacić za używana linie PKP
                        PLK. W takiej systuacji trudnonie generować kosztów. Poza tym w Europie już
                        dawno minęły czasy, ręcznego sterowania ruchem, w Polsce nadal jest mało
                        automatyki, która owszem kosztuje, a w perspektywie czasu daje oszczędności na
                        zatrudnieniu. Nie będe wspominał o związkach zawodowowych, bo zawse
                        twierdziłem, że ograniczają ione rozwój firmy, ponadto powinna byc to
                        działalność społeczne a nie etatowa.
                    • Gość: jestem pasażerem cargule wcale nie mają się dobrze!!! IP: *.jjs.pl 14.11.05, 13:39
                      to jest "kreatywna księgowość", straty poupychane w PR, PLK, itd. a IC i Cargo
                      to super-firmy. Tak nie jest, to wszystko jest już zbankrutowane. Cargo potrafi
                      tylko ciąć setki lokomotyw, by tylko konkurencja ich nie wykorzystała (a ponoć
                      to majątek narodowy) ale i tak prywatni operatorzy ściągają zza granicy
                      nowoczesny tabor. Jest już austriacka lokomotywa 1822 z tyrystorowym rozruchem,
                      PKP nie ma takiej ani jednej!!!
                      • Gość: papamobil Re: cargule wcale nie mają się dobrze!!! IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 14:10
                        Mam dla Ciebie dobrą (tak mnie się wydaje )rade, nie dotykaj więcej klawiatury
                        bo robisz krzywde sobie i swoim bliskim . Jak sobie wyobrażasz przekazanie
                        taboru ? Idąc Twoim tokiem rozumowania to przyjdzie byle jaki cwaniaczek założy
                        spółke kolejową i powie : dawać mnie tu szybko lokomotywy bo ja mam spólke i
                        nie mam czym jeździć ?''Kreatywna księgowośc '' powinieneś mieć na drugie a tak
                        na marginesie to może powiesz w liczbach ile pozostałe spółki są winne Cargo za
                        lokomotywy , maszynistów ?
                        Prywatni operatorzy sprowadzili lokomotywy , owszem nowoczesne tylko że nie
                        nadające się na Polskie tory . Przykład ? Szlak Leszczyny - Orzesze Jaśkowice ,
                        jesień , mgła , liście na szynach i ta super nowoczesna lokomotywa o
                        niebotycznej mocy utyka na szlaku z powodu ....komputera !!!! Tak ,
                        tak .Komputer tej lokomotywy nie miał programu który by reagował na mokrą i
                        ślizką szyne a tym bardziej na szyne na której są liście z drzew , które rosną
                        w tamtej okolicy :):)
                        • Gość: pożeraczPapamobili Re: cargule wcale nie mają się dobrze!!! IP: *.jjs.pl 14.11.05, 14:18
                          nie, majątek należało wcześniej podzielić rozsądniej. A już na pewno zakazać
                          cięcia lokomotyw na złom, sprzedawanych z klauzulą że nie mogą być eksploatowane.
                          Prywatni przewoźnicy nie chcą tych lokomotyw za darmo, chcą je kupić! Płacąc
                          gotówką. Ale też nie mogą. Co do należności za maszynistów, znasz dowcip o
                          góralu co sprzedał psa za 10 milionów dolarów?

                          Co do drugiej części tej światłej wypowiedzi, jasno udowodniłeś że w warunkach
                          PKP nic nowocześniejszego niż sprzed 40 lat nie ma szans. Jak to się dzieje że
                          na całym świecie buduje się tylko tabor z rozruchem impulsowym? pekapowcy nie
                          radzą sobie z komputerami, elektroniką, itd. Ostatnie drzwi pociągu zazwyczaj
                          zabezpiecza się skręconym drutem a klimatyzacji w wagonach niemieckich i
                          austriackich wielu konduktorów po prostu nie umie włączyć.
                          • Gość: lolek Re: cargule wcale nie mają się dobrze!!! IP: 213.199.204.* 14.11.05, 14:38
                            Kolejarze sami sobie winni i niech nie zwalaja wszystkiego na czynniki
                            zewnętrzene lub swosko brzmiące "czynniki obiektywne" 1/ bilety IC osobno
                            liczone. PR osobno i SKM osobno za ten sam bilet kiedyś np Gdańsk- Wa-wa -
                            Piotrkowplacilo sie owiele mniej niz osbno za EX gdańsk-wa-wa i pospieszny W-
                            wa - Piotrków Trybunalski, połaczenia przez granice panstwa co roku mniej i z
                            cenami to samo. osbno bilety weekendowe i turystyczne na IC i PR itd. Podzial
                            na spólki nikomu nie zalezy na kosztach przyklad szlak Herby - Lubliniec linia
                            magistralna maks V 20-30 km/h (dwadzieścia - trzydzieści) lokomotywa z bruttem
                            prawie cały czas na oporach energetyka za prad dostanie, PLK nie zależy a
                            ludzie odplywaja z poc pasażerskich ale to klopot PR tak jak by nie należeli
                            do jednej spółki PKP SA ale jej sie to wszystko bilansuje lub wyciągnie wieksza
                            dotacje dla kolejnego prezesa itd. Bez poprawy infrastruktury nie ma szans na
                            uzdrowienie PKP obojetie kto bedzie przewoźnikiem musi miec po czym jeździc a
                            gadki to wsiąde do samochodu i pojade po czym planych wirtualnych autostradach
                            jesli teraz za 150 km autostrady jeden przejazd 33 zl? bez benzyny.
                          • Gość: papamobil Re: cargule wcale nie mają się dobrze!!! IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 14:39
                            -za ile chce kupić ? tego jaśnie wielmożny Pan '' pożeracz Papamobili '' nie
                            raczył napisać
                            -przecież obaj doskonale wiemy że tzw. ''prywatni przewoźnicy'' idą po
                            najmniejszej lini oporu . Eksploatacja lokomotyw ET -
                            21 , ''rumunów'', ''gagarinów '' jest oparta głownie na wytrzymałości farby ,
                            którą w/w zostały pomalowane
                            -tylko zauważ ''człowieczku'' ,że nasze tory ,infrastruktura jest za tym całym
                            Twoim światem ok 40 lat do tyłu
                            -''człowieczku'' czy to PKP buduje teraz tabor ? To są firmy naprawcze taboru
                            kolejowego , które wyrastają jak grzyby po deszczu (PESA, NEWAG, ZNTK-i)i to
                            one w swoich laboratoriach czynią cuda żeby to co już dawno powinno być w
                            skansenie mogło dalej jeździć .
                            -komu się dziwisz ? konduktorowi że nie umie załączyć klimatyzacji !? ja znam
                            ludzi z wyższym wykształceniem , którzy niepotrafią sklecić zdania z sensem a
                            Ty najeżdżasz na konduktora że nagle mu dali do obsługi elektronike i
                            urządzenia podpięte pod ta elektronike !? Wstydź się pożeraczku , wstydź .
                            • Gość: pożeraczPapamobili Re: cargule wcale nie mają się dobrze!!! IP: *.jjs.pl 14.11.05, 14:56
                              wzruszające wynurzenia... jakie solidarne...

                              -prywatni przewoźnicy nie mają wyboru. Kupują taki tabor, jaki jest. Tym
                              bardziej, że otrzymanie zezwolenia z UTK to droga przez mękę, brak jakiejkolwiek
                              chęci pomocy a tylko rzucanie kolejnych kłód. Dlatego są sprowadzane takie wraki
                              jak rumuny, gagariny. Ale przecież ostatnio także "Ludmiły" BR232, a to już są
                              maszyny znacznie nowocześniejsze od wszystkiego co ma PKP

                              -PLK powinno zależeć na jak największym ruchu, bo na tym zarabia. Jak to się
                              dzieje, że stawki za dostęp do infrastruktury są jedne z największych w Europie?

                              -jeżeli ktoś jest tępy i mało zdolny, to chyba należy go zwolnić, skoro
                              zdolniejszy jest bezrobotny? czyż nie jest tak? ale nie w kaczym kraju, to
                              niesolidarne. W nowoczesnej gospodarce musisz uczyć się bez przerwy, zresztą dla
                              większości normalnych ludzi to przyjemne.
                              • Gość: papamobil Re: cargule wcale nie mają się dobrze!!! IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 15:20
                                -prywatni przewoźnicy niech wogóle się cieszą że udało im się dostać na PLK-
                                owskie tory , bo z takimi przekrętami to nikt w cywilizowanym kraju nie dał
                                zezwolenia , przyjmowanie maszynistów po zwolnieniach dyscyplinarnych w Cargo
                                (za kradzieże , wóde, bumele itd. itp ), przyjmowanie emerytowanych
                                maszynistów (po kiego grzyba te związki walczą o wcześniejsze emerytury ?
                                )
                                -znamienitym jest fakt że wszystkie wagony CTL-u są słowackie i ściągnięte z e
                                Słowacji?!Przypomne nie wtajemniczonym że niejaki Wagon S.A miał do czynienia
                                ze Słowakami i wyszli na tym jak ''zabłocki na mydle'' . Nasówa się pytanie czy
                                aby teraz bracia Słowacy nie piorą swoich brudnych mafijnych ( bo o taką
                                działalność zostali oskarżeni)w firmach kolejowych działających na polskim
                                rynku?
                                -sam sobie przeczysz , w n o w o c z e s n e j tak i owszem należy się uczyć
                                ale wcześniej stwierdziłes że z tą nowoczesnością to u nas jest jednak na
                                bakier :):)
                                • Gość: papamobil SNCF - nie będzie prywatyzacji ..... IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 16:17
                                  Dla wszystkich fanów prywatyzacji PKP !!! Francuski minister transportu
                                  powiedział że nie będzie żadnej prywatyzacji SNCF największego operatora
                                  kolejowego we Francji i jednego z największych w Europie . No i co!? Francuzi
                                  jednak myślą i dobrze myślą !!!Teraz jescze w naszym popieprzonym kraju
                                  zapowiedzieć konsolidacje PKP do kształtu pierwotnego i wszyscy mogą nas
                                  pocałować w dupe !!!!! W jedności siła !!!!!!!
                      • Gość: mmm Re: cargule wcale nie mają się dobrze!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 17:03
                        to jest tak jak z busem jeżdżą jak jest klient, jak nie ma to niejeżdżą więc nie
                        ma strat. Firmy prywatne podbierają towary Cargo , wożąc towar bezpośrednio od
                        dostawcy do klienta, spawając wagony ( niezgodne z przepisami ).
                • firaneczka Re: a może ''warcholstwo'' poczytałoby troche? 16.11.05, 23:46
                  > no i czym w tym momencie się chwalisz ? że usługa , która została zlecona jest
                  > wykonana dobrze i solidnie ? przecież to powinno być normą w tym kraju
                  nie chwale się tylko uświadamiam Tobie że gadasz gupoty i wyciągasz ekstremalne przypadki
        • Gość: Grzesiek WIELKA BRYTANIA IP: .1P3D* / 194.75.37.* 14.11.05, 14:13
          wszystko prywatne, drogie (jak wszystko w tym kraju), czasem sie spoznia,
          czasem nie ale placisz wtedy kiedy korzystasz a nie jak w Polsce - czy jezdzisz
          koleja czy nie, czy jestes unieruchomiony w lozku, czy masz 100 lat czy 20
          lata - ZAWSZE doplacasz do PKP.
    • Gość: dawid Re: Kolejarze straszą megacięciami IP: *.ghnet.pl 14.11.05, 09:46
      a nich zlikwiduja. niech ta kolej upadnie a na jej gruzach jakis zagraniczny inwestor moglby cos zbudowac solidnego i porzadnego. tylko co powie na to narodowo socjalistyczna koalicja
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka