Dodaj do ulubionych

Polska nie jest zainteresowana odnogą od gazoci...

05.12.05, 18:38
Towarzysz Putin i kameraden Schoeder und Merkel
moga sobie porobic rozne odnogi jesli lubia.
Nam to nie pasuje. Niech poprowadza rurociag Morzem Polnocnym.
Obserwuj wątek
    • eva15 dylemat psa ogrodnika na oczach Europy 05.12.05, 18:41
      • pozlotemu Nam nie trzeba ruskiej rury. A tobie trzeba? 05.12.05, 18:57
        Masz problem?
        Nam nie trzeba ruskiej rury. Jak ci bardzo trzeba
        to zalatwiaj osobiscie albo w dziale ogloszen.
        • Gość: Anatol Odnoga nie daje bezpieczeństwa energetycznego ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 20:32
          Odnoge zamyka się równie łatwo jak każdy inny rurociąg.
          • Gość: Adela Za to odnoga daje niebezpieczeństwo ekologiczne ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 20:37
            Nie wiem czy Ewcia lubiła plażować nad morzem. Więc to może przestać być
            przyjemne po bardzo prawdopodobnej awarii rury.
            Kurzy móżdżek kurczaka nie obejmuje wszystkich aspektów związanych
            z ropociągiem na dnie Bałtyku.
      • Gość: s.flores Re: dylemat psa ogrodnika na oczach Europy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 19:23
        Ktoś mógłby powiedzieć, że Polacy to kretyni, których oprócz braku rozgarnięcia,
        charakteryzuje głównie pazerność i nieucywilizowanie (no, może Turcy
        są jeszcze gorsi), że w nadmiarze mają za to rusofobii i salmonelli...

        A jednak nie może - bo jest ktoś kto ciągle i niestrudzenie zadaje kłam
        owym stereotypom na forum GW.

        Ewo, pełen podziwu dla twej błyskotliwości, przenikliwości
        światowego obycia, dziekuję ci ratunek, który nieustannie niesiesz
        obrazowi Polaka w Europie i w Rosji. Jeszcze Polska nie zginęła.
        • eva15 Re: dylemat psa ogrodnika na oczach Europy 06.12.05, 00:05
          Nie wiem czy dworujesz czy nie. Niezależnie od tego naprawdę tak jest, że
          Rosja i Niemcy proponując Polsce odnogę i otrzymując odpowiedź odmowną wykazały
          wszystkim pratycznie w Europie, że polską politykę charakteryzuje postawa psa
          ogrodnika. Z psem ogrodnika, jak wiadomo, trudno dyskutować, trzeba natomiast
          obchodzić się z nim łagodnie i odstrożnie. I robić swoje.
          • przycinek.usa ale piepszysz. he he ehe. co za baba! he he he. 06.12.05, 03:27
            Na szczescie malo juz pozostalo studentow-naiwniakow, ktorzy na kazde slowo z
            Brukseli staja na bacznosc. Nawet teraz malo kto da sie oszukac roznym "evom" i
            innym zakutym palom.

            To normalne, ze Polska wystepuje w obronie swoich zywotnych interesow.


            Ja wyjasnie tutaj o co chodzi z ta rura, bo ewidentnie nie chce sie dzieciom
            myslec, a evy sieja chorobliwa propagande.


            Rosja i Niemcy proponujac Polsce odnoge gazociagu wykazuja jedynie swoja
            bezgraniczna bezczelnosc probujac przeniesc czesc horrendalnych kosztow na Polske.

            To jednak nie koniec bezczelnosci:

            Niemcy sa bezczelni, poniewaz dogadali sie po cichu z poprzednia ekipa i tuskiem
            a teraz merkelowa musi na kolanach do Warszawy przyjezdzac i klaniac sie Polakom
            w sprawie rury bo Kaczory pokazaly niemcom wala.

            Najwiekszym psem ogrodnika w tym ukladzie sa oczywiscie niemcy i evy z niemiec.
            To przeciez jasne, ze podwyzka ceny gazu spowoduje reakcje Polski w kierunku
            urealnienia kosztu przesylu. Teraz macie przesyl za darmo! Jak ruscy zarzadaja
            od Polakow 100% podwyzki (Od Ukrainy chca 150-200% drozej w rok) to oczywiscie
            Polacy zaraz policza sobie za przesyl i niemcy dostana w dupe a evom w domciu
            podniesie sie cena za gaz. Nic dziwnego, ze evcie gardluja w internecie w Polsce.

            Taki juz wasz malutki interesik w tym, aby w niemczech byl tani gaz.
            A jak Polacy zablokuja rure, to ruscy nie beda mogli Polakom podniesc ceny za
            gaz a niemcy nie beda mieli gwarancji darmowego przesylu gazu i swietnie!


            Ostroznie to sie trzeba obchodzic z debilami. Trzeba odpowiednio delikatnie
            tlumaczyc i wyjasniac, zeby przypadkiem nie dostali szoku od nadmiaru informacji.

            evciu, na kogo glosowalas? na merkelowa? hmm? -)))



          • pozlotemu psy Niemieckie i Ruskie na oczach Europy 06.12.05, 18:00
            eva15 napisała:

            > Nie wiem czy dworujesz czy nie. Niezależnie od tego naprawdę tak jest, że
            > Rosja i Niemcy proponując Polsce odnogę <
            Oczywiscie ze dworuje. Przeciez to czy Niemcu z Ruskimi zrobia ta rure bedzie
            decydowac o naszej gospodarce. Nie po to Niemcy i Ruchy buduja ta rure, ze
            Szkopom brakuje gazu, ale ZEBY ODCIAC POLSKE OD ZRODEL GAZU Z NORWEGII I
            PODPORZADKOWAC JA WLASNYM INTERESOM ROSJI. Wybudowanie przez Polske rurociagu
            do Norwegii potem wymagaloby olbrzymiej kwoty, zeby przkroczyc istniejacy ruski
            rurociag. Okresla sie to na 2 do 5 miliardow dolarow!!!!!!!
            Czy jezeli Polske nie bardzo teraz stac na cale przedsiewziecie, to czy bedzie
            ja stac na wyrzucenie POTEM dodatkowo 2 do 5 MILIARDOW DOLAROW DODATKOWO na
            taka impreze.
            Pisanie o psie ogrodnika jest bezczelnoscia, bo wlasnie ze Niemcom gazu nie
            brakuje a jest okazja zeby zniszczyc gospodarczo Polske i dlatego beda budowac
            ten rurociag. W dodatku wydajnosc takiego rurociagu bedzie bardzo mala, gdyz na
            trasie nie ma wysp z mozliwoscia przepompowywania gazu dla poprawy wydajnosci.
            Juz sam ten fakt jest dowodem na nieuczciwosc Niemcow i Ruskich.
      • jojo54 Re: dylemat psa ogrodnika na oczach Europy 05.12.05, 19:24
        ku.. tego nie zrozumie
    • eva15 Re: Polska nie jest zainteresowana odnogą od gazo 05.12.05, 18:52
      "Mamy wystarczającą ilość gazu z Rosji i nie musimy go brać więcej - powiedział
      na konferencji prasowej wiceminister gospodarki Piotr Naimski."

      Po co więc ta wojna o zbudowanie drugiej nitki przez Polskę? Dla ozdoby byłaby
      potrzebna, czy też dla szantażowania Rosji? A jeśli nie dla ozdoby, to czemu
      Rosja miałaby się dobrowolnie i za swoje pieniąddze na taki szantaż zgodzić?
      Czemu Zacgód miałby w tym Polskę poprzeć? JAKIE są korzyści takich zachowań
      zapytałby pragmatycznie.

      Swoją drogą czy polscy politycy muszą być aż tak aż do bólu szczerzy i otwarci.
      Właśnie sami dostarczyli Rosji dowodów, co do nieczystości swych zamiarów.
      • data1 Re: Polska nie jest zainteresowana odnogą od gazo 05.12.05, 19:03
        evciu my się na ten rurociąg nie zgodzimy i nic z tego nie będzie bo my nie
        jesteśmy tacy pajace jak Hiszpanie/Francuzi.
        To jest nasza strefa ekonomiczna, są prawa morza i nie damy swego.
      • Gość: wy idioci Re: Polska nie jest zainteresowana odnogą od gazo IP: *.acn.waw.pl 05.12.05, 19:05
        jezeli przez polske idzie taki gazociag, to firmy w PL beda na tym zarabiac, i PL bedzie punktem o wiekszej wartosci strategicznej dla wszystkich zainetersowanych, czyli dalsze wieksze inwestycje. Jezeli PL zostanie na boku, to niech sobie siedzi na lawce rezerwowych.
      • panna_z_polskiego_dworku Re: Polska nie jest zainteresowana odnogą od gazo 05.12.05, 19:27
        > Po co więc ta wojna o zbudowanie drugiej nitki przez Polskę? Dla ozdoby byłaby
        > potrzebna, czy też dla szantażowania Rosji?

        Szantazowania niby w jaki sposob? Zbombardowalibysmy ten gazociag? Ktorym plynelaby ropa dla nas i naszych zachodnich sojusznikow?

        > potrzebna, czy też dla szantażowania Rosji? A jeśli nie dla ozdoby, to czemu
        > Rosja miałaby się dobrowolnie i za swoje pieniąddze na taki szantaż zgodzić?

        To nie lezy w interesie Rosji, tak samo jak w naszym interesie nie lezy zeby Rosja zbudowala gazociag przez Baltyk bo wtedy moglaby szantazowac nas. Takze niestety jest to "zero-sum-game". Albo nasz interes albo ich. Tak samo my mamy prawo walczyc o swoj interes jak oni o swoj. Niestety wydaje mi sie ze ty uznajesz tylko prawo Rosji...

        > Czemu Zacgód miałby w tym Polskę poprzeć?

        1. Jezeli prawda jest to co twierdza nasi komentatorzy ze gazociag przez Baltyk jest drozszy to zbudowanie go przez Polske byloby w ich interesie.
        2. Jezeli to nieprawda, i koszty nie maja znaczenia, to jedna i druga opcja jest dla nich tak samo wygodna, a w tym wypadku powinni pojsc nam na reke bo jestesmy w Unii.
        • eva15 brak logiki i konsekwencji 05.12.05, 23:59
          panna_z_polskiego_dworku napisała:

          >Niestety wydaje mi sie ze ty uznajesz tylko prawo Rosji...

          Nie tylko mylisz innych swoim nickiem, ale i sama mylisz się bardzo. Jako
          zdecydowany liberał i zwolennik gospodarki rynkowej uznaję jej PODSTAWOWY,
          niepodważalny fundament - PRAWO WŁASNOSCI.

          Przypadkiem, zrządzeniem losu jest to gaz rosyjski i żadne sympatie czy
          antypatie tego nie zmienią. Tylko komunizm rozporządzał swobodnie cudzą
          własnością, często WBREW woli prawowitego właściciela. Ale Polska pierwsza,
          słusznie skądindąd, postanowiła się od niego wyzwolić. Więc trochę konsekwencji
          i logiki wywodu, o nic więcej nie proszę.

          "A jednak widzę, że żądam za wiele.." - jak śpiewał pewnien piosenkarz tekstem
          pewnego poety..
          • przycinek.usa Re: brak logiki i konsekwencji 06.12.05, 03:32
            "Jako zdecydowany liberał i zwolennik gospodarki rynkowej uznaję jej PODSTAWOWY,
            niepodważalny fundament - PRAWO WŁASNOSCI."


            O! To swietnie!
            Z pewnoscia zainteresuje cie wiec fakt, ze Polska ma prawo WYLACZNOSCI w
            zakresie ustalania praw i obowiazkow w swojej Strefie Wylacznosci Ekonomicznej.

            To jest takie miejsce, ze aby pierdnac, to sie trzeba najpierw Polskow zapytac o
            zgode.

            A jak juz sobie to wyjasnilismy, to przestan nam tu sprzedawac glodne kawalki o
            rzekomych "prawach" innych krajow do budowania rur bez zgody Administratora
            takiej strefy.



          • Gość: zorietowany Re: brak logiki i konsekwencji eva to facet;) IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 09:44
            eva15 napisała:

            > panna_z_polskiego_dworku napisała:
            >
            > >Niestety wydaje mi sie ze ty uznajesz tylko prawo Rosji...
            >
            > Nie tylko mylisz innych swoim nickiem, ale i sama mylisz sie bardzo. Jako
            > zdecydowany liberał i zwolennik gospodarki rynkowej uznaje jej PODSTAWOWY,
            > niepodwazalny fundament - PRAWO WŁASNOSCI.

            eva to ''zdecydowany liberał i zwolennik'' no chyba ze pan ''eva' nie wie co to
            rodzaj w jezyku polskim;) lub kochajacy inaczej ;)

    • fernandorey Re: Polska nie jest zainteresowana odnogą od gazo 05.12.05, 18:56
      Nam jest potrzebne uniezależnienie energetyczne od Rosji, a nie kolejna nitka.
      • Gość: bogalfa Re: Polska nie jest zainteresowana odnogą od gazo IP: *.bchsia.telus.net 05.12.05, 19:14
        To jest, przynajmniej w tej fazie, słuszne stanowisko. Względy ekologiczne są
        bardzo istotne. A argumenty evy15 jak zawsze są nazbyt przewidywalne. Więcej
        meritum, szanowna pani. Tak trochę pro i contra, wyważyć, spojrzeć z różnych
        punktów widzenia, wziąć pod uwagę interesy i jednej i drugiej strony...



      • Gość: nie o to chodzi Re: Polska nie jest zainteresowana odnogą od gazo IP: *.acn.waw.pl 05.12.05, 22:20
        nie o to chodzi.

        Nie ma mozliwosci realnej geograficznej aby nie bylo uzaleznienia od Rosji przez najblizsze 40 lat. PRL sie sam uzaleznil (czyli sama Rosja) od ruskich zasobow.
        • przycinek.usa oops... co za odwaga. Ja bym nie smial. 06.12.05, 03:36
          Hmm. Nie ma mozliwosci? To ciekawa koncepcja w swietle tzw. gazociagu Norweskiego.
          Ciekawe bzdury pleciecie.


          Jeden watek na 20 postow i taka ilosc "ev" i bzdur, ze wystarczyloby na dziesiac
          watkow.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=32936946

          "Polska może uniemożliwić, budowę tej rury wracając do umowy z
          Norwegami dotyczacej budowy rury z Norwegi do Polski. W takim przypadku ,
          rury o przekrojach 1,4 m nie mogą się przecinać. Przypomnę, ze długość rury z
          Norwegii do Polski to 100 kilkadziesiątkilometrów a rura z Rosji do Niemiec
          to prawie 600 km. Koszt budowy rury z Norwegii do Polski poniosą Norwegowie
          pod warunkiem,ze przez 10 lat strona Polska odbierać będzie 8 mld m3 gazu.
          Polska nie potrzebuje takich ilości gazu, zauważyć jednak nalezy, że gaz
          norweski kupują w również Czechy i jest on dostarczany do czech przez
          Niemcy , gdzie koszt przesyłu gazu jest o 150 % drozszy na każde 100 km od
          kosztów przesyłu przez terytorium Polski. zatem jest jasne ,że zarówno Czechy
          jak niemieckie landy graniczące z Polską kupowałyby nadwyzki tego gazu od
          Polski ze względu na niższą jego cenę. Taka sytuacja pozwalałaby Polsce
          zatrzymać w polskim budżecie 15 % dochodów z ceł za gaz ,który wjeżda na
          terytorium UE przez granicę Polski a co straci, gdy gaz wjeżdać będzie do UE
          rurą pod Bałtykiem przez Niemcy."
          • Gość: gaz rurka Re: oops... co za odwaga. Ja bym nie smial. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 17:35
            te geograf od siedmiu boleści, od kiedy Norwegia jest o 100 kilkadziesiąt
            kilometrów od Polski.
            A teraz wracając do twoich wypocin ekonomicznych:
            po pierwsze którejś z gazecinek się wymskło (bo to jest tajemnica żeby z czasem
            "głupim polaczkom" nie przejżało w mózgach, i napewno jak wiesz żadna z tych
            gazecinek nie ma nic wspólnego z polską racją stanu gdyż nie jest polska) że za
            gaz rosyjski płacimy ok. 200$ za meterek, a za norweski musieli byśmy zapłacić
            ok. 350$, to odpowiedz mi gdzie tu interes i jeszcze jak sam napisałeś odebrać
            ponad 8 mld metrów, to jak masz może kalkulatorek to sobie policz tylko różnicę
            bo nie przypuszczam żebyś był w stanie ręcznie to policzyć.
            po drugie - żaden z krajów jak Czechy, Węgry czy Austria nie wyraziły chęci
            bezelowania aż tyle za ten gaz, gdyż liczy się człowieku ekonomia a nie fobie
            czy my Rosjan lubimy czy nie, oni poprostu robią interesy i potrafią liczyć.
            Tak że więcej nie powtarzaj tych bzdur, którymi jesteśmy karmieni.
            • przycinek.usa jestes pewien, czy przeczytales w Gazecie? 06.12.05, 19:54
              Ruscy obciazaja Polakow za gaz i nie placa za przesyl do Niemiec.
              Przez to gaz dla Polski jest tani. Dlatego ruscy chca podniesc cene a gdyby
              Polacy chcieli zmusic niemcow do zaplaty za przesyl, to ruscy puszcza gaz nitka
              "przez Baltyk".

              Rozumiesz teraz o co chodzi czy nie?

              To nie gaz jest tani, tylko rozliczenie cena-przesyl.

              Dodatkowo odnosnie twojej niewiedzy na temat rury polnoc-poludnie:

              To nie jedyny mozliwy wariant.
              Slyszales o wariancie Bernau-Szczecin? Kontrakt z z Ruhrgasem? Nie?

              Polska miala docelowo odbierac 5 miliardow metrow szesciennych gazu norweskiego.
              Takie byly warunki Norwegow. Ostatecznie negocjowana wersja kontraktu
              norweskiego przewidywala powstanie polaczenia Dania-Polska. W tym wariancie
              Polska miala zobowiazac sie do odbioru 2 mld m3 gazu z Danii.
              • Gość: gaz rurka Re: jestes pewien, czy przeczytales w Gazecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 20:20
                oi geograf coś już z 8 mld zjeżdżasz na 2, z Norwegii na Danię i jeszcze
                dorzucasz rurociąg z Niemiec, zdecyduj się na coś bo powtarzasz wszystkie bzdury
                wypisywane przez te różne gazecinki.
                A najważniejsze że norweski gaz się skończy za jakieś 10 do 15 lat, a ktoś nawet
                za tą rurkę z Danii musiał by zapłacić, czyli wiadomo że my, no chyba że uważasz
                że Norwegowie tak nas kochają że zrobili by to za darmo, ale po ostatnich
                wyczynach z naszym mięskiem chyba w to nie wierzysz.
                Co do tych mld metrów, czym mniej Polska by odbierała tego gazu tym drożej
                trzeba by za niego płacić, czyli by się nie skończyło na 350$ ale kazali by
                płacić o wiele drożej.
                Przecież nikt nie broni żeby kaczystan wrócił do tych wszystkich prezentowanych
                przez ciebie wspaniałych pomysłów.
                I nie wypisuj takich bzdur że za przesył do Niemiec nic nie płacą, to skąd
                Europolgaz ma takie zyski, no chyba że w tej Chameryce wyczytałeś to wszystko w
                Naszym Dzienniku ojczulka Rydzyka, no to Alleluja i do przodu.
                • master_in_lunacy Po co importować wystarczy wydobywać własny gaz!!! 07.12.05, 07:35
                  81.21.196.98/docs/publikacje/perspektywy_gornictwa_naftowego_w_Polsce.pdf
                  '' 3.1 Ocena zasobów prognostycznych
                  Wyniki badań basenów naftowych w Polsce prowadzone w Instytucie Górnictwa
                  Naftowego i Gazownictwa w Krakowie i w Akademii Górniczo-Hutniczej oraz w
                  Państwowym Instytucie Geologicznym upoważniają do
                  sformułowania opinii, że tzw. zasoby prognostyczne są większe, aniżeli do tej
                  pory zakładaliśmy. Autor przyjmuje górne pułapy
                  wyliczonych zasobów prognostycznych, które wynoszą w obszarze lądowym Polski
                  dla ropy naftowej 320 mln ton i dla gazu ziemnego
                  osiągają wartość ponad 3 bilionów m3
                  . Ta optymistyczna ocena zasobów
                  prognostycznych znajduje potwierdzenie nie tylko w spektakularnych odkryciach
                  nowych złóż w ostatnich 6 latach, ale i
                  udokumentowanych dużych pułapkach złożowych w kilku strefach, co może
                  przynieść znaczące, nowe odkrycia dużych złóż gazu
                  ziemnego i ropy naftowej.
                  Według bardzo szacunkowych ocen zasoby prognostyczne gazu ziemnego na szelfie
                  bałtyckim w polskiej strefie ekonomicznej mogą
                  wynosić około 100 mld m3
                  , a zasoby ropy naftowej mogą osiągnąć wielkość kilkuset milionów ton.
                  Dokładna ocena wymaga dodatkowych badań podstawowych. ''
    • samsone Jak ten gasociag czynny bedzie to w tym 05.12.05, 19:12
      samym czasie zloza kazachistanu beda tez dostepne( po pokonaniu techncznych
      problemow z siarka) i moze Polska bedzie mogla sobie gdziez indziej gaz kupic...
      • Gość: Thea Re: Jak ten gasociag czynny bedzie to w tym IP: *.pools.arcor-ip.net 05.12.05, 20:27
        a to jest dopiero dobre.
        Ha,ha jak sie sami demaskuja, komentowac tego nie trzeba, to mowi samo za siebie.
        I jak na Polsce polegac albo ja za dobrego partnera do gospodarki, finansow i
        handlu uwazac?
        Wiadomo o co chodzi. Na pieniazki trzeba zapracowac, za darmo nic nie ma!!!
        • davidmors Ropociąg na dnie = ekologiczne zagrożenie ! 05.12.05, 21:56
          Ropociąg paniusiu, ropociąg, nie "gasociąg". To duża różnica.
          • master_in_lunacy Re: Ropociąg na dnie = ekologiczne zagrożenie ! 06.12.05, 09:51
            davidmors napisał:

            > Ropociąg paniusiu, ropociąg, nie "gasociąg". To duża różnica.

            Gazociag tez jest ekologicznym zagrozeniem, a to na razie planuja Ruscy i
            Niemcy o ile ruskich rozumiem chca zarabiac w ciagu roku kilkanascie
            kilkadziesiat miliardów dolarów o tyle Niemcy to idioci ze chca placyc rocznie
            kilkanascie-kilkadziesiat miliardów dolarów zamiast postawic jak Finowie i
            Brytyjczycy na nowoczene i bezpieczne elektrownie jadrowe;)

            • Gość: tak Re: Ropociąg na dnie = ekologiczne zagrożenie ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 11:23
              jest lunatyku. A paliwo do tych elektrowni mogą sobie wykopać za stodołą . Albo
              oni głupi , albo łopat nie mają .My wszystkim doradzamy tylko u siebie nic nie
              potrafimy sensownego zrobić.
    • Gość: a.p. Re: Polska nie jest zainteresowana odnogą od gazo IP: 195.26.15.* 06.12.05, 16:18
      z politycznego czy ekonomicznego punktu widzenia uwazam, ze zupelnie obojetnie
      ktoredy idzie rurociag, bo ropa i tak zawsze bedzie rosyjska. jako gdanszczanin
      strasznie sie boje, aby tylko nie przez baltyk, ktory i bez rury jest w
      fatalnym stanie. z kolei, patrzac pod wlos, pojawia sie historycznie unikatowa
      szansa dla odgracenia dna morza: mozna by postawic budujacym firmom wymog
      wydobycia zatopionych zapasow broni chemicznej, artyleryjskiej, statkow zeglugi
      cywilnej i wszelkich innych smieci...
    • Gość: herr7 same zmartwienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 23:10
      rura, unijny budżet tak bardzo krzywdzący polskie poczucie "solidarności".
      Trochę tego za dużo jak na taki sredniej wielkości kraj. A tu na nikogo w
      Europie nie można liczyć, z miłości francuskiej uleczył nas Chirac, z
      niemieckiej Schroeder (a Merkel jest aseksowna i pożądania nie wzbudza). Na
      miłości brytyjskiej wyszliśmy jak widać. Została nam jedynie miłość
      amerykańska, ale i tu jest problem gdyż Polska oddaje się kiedy tylko jankes
      sobie zażyczy, ale te bezinteresowne stosunki są przez złosliwych postrzegane
      jako pospolite ku..stwo robione na dodatek jedynie z samej chęci przypodobania
      się nowemu panowi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka