Dodaj do ulubionych

Polski hydraulik przegrywa walkę

26.01.06, 21:28
Alez nie ma sie czym martwic! Predzej czy pozniej nacisk spoleczenstwa (i
businessu) bedzie tak duzy ze sami zaczna sie prosic o polskich ( i nie tylko)
hydraulikow, mechanikow, budowlancow etc. Walka z prawami ekonomicznymi zwykle
konczy sie ciezka porazka tych, ktorzy usiluje walczyc z nimi.
Obserwuj wątek
    • olias Re: Polski hydraulik ostatecznie i tak wygra 26.01.06, 21:41
      to bardzo dobrze że TAM praca nie będziie miała dobrych warunków. Bo dzięki
      temu praca przyjdzie TU.
      • Gość: Thea Re: Polski hydraulik ostatecznie i tak wygra IP: *.pools.arcor-ip.net 26.01.06, 23:00
        Odpowiadasz na :
        olias napisał:
        > to bardzo dobrze że TAM praca nie będziie miała dobrych warunków. Bo dzięki
        > temu praca przyjdzie TU.
        ******************
        Poczekajmy, czas odpowie na to twierdzenie. Nie badzcie pewni siebie, zacznijcie
        konkurowac w normalny, rzetelny sposob a nie kretactwem i podstempem. Polak
        potrafi wszystko (?)
      • Gość: bognus Re: Polski hydraulik ostatecznie i tak wygra IP: *.o.pppool.de 27.01.06, 16:57
        Kwetia jest tylko ile za te prace beda placic. Dla polskich np. budowlancow
        jest duzo pracy w kraju. Ale po co sie szarpac jesli mozna zarobic 3x wiecej na
        Zachodzie. Na szczescie sa jeszcze Bialorusini i Ukraincy, ktorzy sa calkiem
        zadowoleni z polskich plac. Oto logika globalizacji.
        • Gość: kapitalizm Re: Polski hydraulik ostatecznie i tak wygra IP: *.oc.oc.cox.net 27.01.06, 20:07
          Gość portalu: bognus napisał(a):

          > Kwetia jest tylko ile za te prace beda placic. Dla polskich np. budowlancow
          > jest duzo pracy w kraju. Ale po co sie szarpac jesli mozna zarobic 3x wiecej
          na
          >
          > Zachodzie. Na szczescie sa jeszcze Bialorusini i Ukraincy, ktorzy sa calkiem
          > zadowoleni z polskich plac. Oto logika globalizacji.



          ...tak, dac szanse kazdemu, wiecej globalizacji!
    • Gość: Panpotem Spróbuj mądralo wygrać choćby z polskimi górnikami IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.06, 22:15
      a potem się zastanów gdzie oni mają nacisk społeczeństwa i biznessu i ile on
      znaczy wobec brutalnej siły chamstwa i strachu rządzących.
      • Gość: Thea Re: Spróbuj mądralo wygrać choćby z polskimi górn IP: *.pools.arcor-ip.net 26.01.06, 23:02
        Odpowiadasz na :
        Gość portalu: Panpotem napisał(a):
        > a potem się zastanów gdzie oni mają nacisk społeczeństwa i biznessu i ile on
        > znaczy wobec brutalnej siły chamstwa i strachu rządzących.
        **********************
        Z czym do ludzi, z PiS'em? Kon by sie usmial a co mowic normalni ludzie?
        • Gość: Thea frajerze Jak opanujesz roznice miedzy ac a oc IP: *.dip.t-dialin.net 27.01.06, 19:17
          to sie odzywaj. Na razie przypominam Ci o niemieckim gwiazdorze Schroederze i
          uczciwaych niemcach z Deutsche banku co mannsemana z D2 wyrolowali. hahaha
    • Gość: sklepowa Na miejsce 1 Polaka znajdzie sie 100 chetnych ! IP: *.cybernet.ch 26.01.06, 22:49
      Na miejsce 1 Polaka znajdzie sie od razu 100 chetnych !

      III Swiat stoi w milionowej kolejce !
      • Gość: Czesiek Polski szambonurek wizytówka nawiedzonego kraju IP: 83.233.132.* 27.01.06, 00:06
        Ale obciach wyobrażam sobie plakat Niemca Szambonurka
        • Gość: paul Re: Polski szambonurek wizytówka nawiedzonego kra IP: *.ukonline.co.uk 09.02.06, 23:28
          prosty czlowieku nawet nie wiesz czym sie zajmuje hydraulik o dziwo ze umiesz
          sie poruszac na necie
    • arius5 Polacy przegrywaja konkurencje o rynki pracy 27.01.06, 00:21
      Wprawdzie Polakom wpaja sie te utopie, ze Polak zrobi szybciej, lepiej i taniej,
      ale nie wierzcie w te bzdury. Chodzi tylko o slowo "taniej".
      Poza tym Polacy nie bardzo nadaja sie do pracy na zachodzie, normalnej pracy,
      gdyz nie potrafia zaadaptowac sie do tamtejszego systemu pracy.
      Polacy wypierani sa przez jeszcze tanszych i, niestety, rzetelniejszych
      robotnikow z Azji - z Wietnamu, Chin, Indii...
      Kto potrzebuje zreszta do pracy pijakow i zlodziei, a taka etykietka Polacy
      wyrabiaja sobie na codzien.
      • Gość: komar Re: Polacy przegrywaja konkurencje o rynki pracy IP: *.45.98-84.rev.gaoland.net 27.01.06, 02:14
        Zmien lepiej obywatelstwo, to chyba bedziesz mial byc z czego dumnym.....
      • Gość: masz racje Re: Polacy przegrywaja konkurencje o rynki pracy IP: *.skyriver.net 27.01.06, 03:04
        Polacy nie s znowu tacy dobrzy w pracy. Mialem juz dwoch, odpadaja w
        pzedbiegach, nie potrafia sie zaklimatyzowac, ciagle niezadowoleni, jakies
        wymowki, ciagle pokazywac co maja zrobic, chyba sciagne chinczykow.
        Drugi Polak to tylko dlatego ze moj brat, w innym wypadku dalbym spokoj juz po
        pierwszym.
        Nie mowiac juz o pijakach i zlodziejach, takich gonie na odleglosc
        • pantera01 Re: Polacy przegrywaja konkurencje o rynki pracy 27.01.06, 03:23
          Prosze, jaki zaadaptowany sie znalazl! Jedyny ktory sie zaaklimatyzowal,
          zadowolony i wykonuje prace dobrze! Myslaby kto ze taki geniusz!
          • Gość: masz racje polskie z motyka na ksiezyc IP: *.skyriver.net 27.01.06, 06:44
            sam nie szukam pracy, OFERUJE JA WAM. A niestety, to nie jest synecura, po
            prostu TRZEBA PRACOWAC, nikt na zachodzie nikomu nie placi za piekne zabki czy
            usmiech
            trudno, madre polaczki, szybko bedziecie przegrywali z innymi. Dalej siedzcie
            pod budka z piwem, Chinczycy zrobia kazda robote duzo lepiej i taniej.
            A mozesz byc zdziwiony, bo jestem bardziej polski niz ktorys z was, mysle tylko
            duzo lepiej od niektorych z tego postu
            • pantera01 Re: polskie z motyka na ksiezyc 27.01.06, 07:21
              Oczywiscie ze sa nieroby i pjaki, co do tego nie mam watpliwosci. Sa tez ludzie
              ktorzy pracuja ciezko i wydajnie, adaptuja sie bez problemow. Dlatego obrzucanie
              blotem wszystkich do kupy nie ma sensu.
              Co do Chinczykow to uwazaj, bo mozesz sie przejechac, chyba ze dzialasz w mysl
              zasady ze"po mnie to i potop" bo co mnie to obchodzi. Mozna i tak.
        • Gość: fucka [...] IP: *.adsl.alicedsl.de 27.01.06, 04:28
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Peer Re: Polski hydraulik przegrywa walkę IP: *.dip.t-dialin.net 27.01.06, 10:05
      Zwolennicy tej ustawy !!
      Odpowiedzcie sobie na jedno pytanie:
      chcecie miec dom ktory wkrotce wybuduje Wam
      firma z Rumunii po ich zasadach i normach ???

      Ja NIE !!!!
      • Gość: Pedro Re: Polski hydraulik wygrywa walkę IP: *.range86-132.btcentralplus.com 27.01.06, 11:45
        Please come to Jersey in the British Channel Islands and see how excellent,
        smart, sober, clean, popular, quick, hardworking, successful, polite,law-
        abiding,thrifty etc etc etc Polish workers are here-all 6 thousand of them!
        Jersey is called "Wyspa Skarbow" dla polakow. Welcome to Jersey!We need more
        Poles here!Contact your Consulate in London.
        Prosimy wiecej Polskich pracownikow do Jersey!
        • Gość: gosc Re: Polski hydraulik wygrywa walkę IP: *.easynet.co.uk 27.01.06, 12:37
          co to za debil? ty korwa idz sie podlecz na leb bo na nogi juz za pozno!!!!!!
      • Gość: unijny Re: Polski hydraulik - za duzo rumoru IP: *.mad1.adsl.uni2.es 27.01.06, 11:48
        Gdyby Polska zrobila mniej halasu z tym symbolicznym "hydraulikiem", nie byloby
        tego zamieszania w Uni.

        Polski robotnik, technik - nie jest lepszy od unijnego (z tych starych 10, nie
        wliczam hiszpanow, grekow, portugalczykow, wlochow - bo to sa warcholy i
        nieuki).
        Polski "hydraulik" ma dobre podstawy techniczne, identyczne jak niemieckie,
        francuskie, angielskie - jedna roznica - JEST TANSZY. Tanszy, oznacza, ze
        odbierze chleb tym "innym" tez dobrze kwalifikowanym, ktorzy w swoim kraju
        zarabiaja wiecej, albo tyle ile powinno sie zarabiac aby zyc!!!!!!!!!
        Ludzie na zachodzie nie chca byc nedzarzami, chca byc odpowiednio oplacani, nie
        toleruja sztucznego wzbogacania sie tzw "patronow", ktorzy kosza do kieszeni
        miliony i wyrzucaja na bruk pracownikow. Te czasy juz sie skonczyly, Unia
        respektuje tzw socjal.

        Moral: w Polasce powinnismy dazyc aby kazda praca byla odpowiednio
        wynagrodzona, aby czlowiek mogl z niej zyc.

        To co Polska ostatnio zrobila w Uni, nie zgadzajac sie na obnizenie VATu w
        budownictwie, remontach, itd - JEST IDIOTYZMEM. Przy naszych skromnych
        zarobkach, placenie 22% VATu w dziedzinie budownictwa jest SAMOBOJSTWEM,
        napelni tylko kase nygusom rzadowym, ktorzy beda "rozdawac" pieniadze aby
        pozyskac glosy.

        Wlasnie sektor budownictwa - jest nielicznym sektorem, gdzie ludzie moga w
        Polsce zarobic troche lepiej niz poza Polska, ale teraz po tym idiotycznym
        wystapieniu i pozycji Polski bedzie KLAPA. Nie pomoze to rowniez "polskiemu
        hydraulikowi" - i tu jest sedno sprawy. Chyba, ze Ameryka wygoni wszystkich
        Mexykanow i wezmie oficjalnie Polakow. Wtedy nasze kieszenie nhapelnia sie
        dolarami, bez praw do ubezpieczenia spolecznego, emerytury i kopniaka w kazdym
        mozliwym momencie. Tzw Kapitalizm przez duze "K".
        • Gość: kapitalizm Re: Polski hydraulik - za duzo rumoru IP: *.oc.oc.cox.net 27.01.06, 20:25
          Gość portalu: unijny napisał(a):


          Polski "hydraulik" ma dobre podstawy techniczne, identyczne jak niemieckie,
          francuskie, angielskie - jedna roznica - JEST TANSZY. Tanszy, oznacza, ze
          odbierze chleb tym "innym" tez dobrze kwalifikowanym, ktorzy w swoim kraju
          zarabiaja wiecej, albo tyle ile powinno sie zarabiac aby zyc!!!!!!!!!

          ...alez ty naiwny!

          jesli jest tanszy tzn jest LEPSZY (przy tych samych kwalifikacjach) - a jesli
          jest tanszy tzn zaoszczedza pieniadze niemcom aby mogli lepiej zyc!!!

          > Chyba, ze Ameryka wygoni wszystkich
          > Mexykanow i wezmie oficjalnie Polakow. Wtedy nasze kieszenie nhapelnia sie
          > dolarami, bez praw do ubezpieczenia spolecznego, emerytury i kopniaka w
          kazdym
          > mozliwym momencie. Tzw Kapitalizm przez duze "K".


          - nastepna naiwnosc,

          jezeli kieszenie napelnia sie dolarami tzn ze moga sobie kupic ubezpieczenia
          (ktore sa znacznie tansze w USA niz w Polsce) i moze sobie zalozyc konto
          emeryckie (ktore jest znacznie lepsze niz polskie),

          oj... zeby naiwnosc umiala latac...oj
    • Gość: semeon Re: Polski hydraulik przegrywa walkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 13:49
      A dlaczego my z równą determinacją nie bronimy swojego rynku? Chociażby w
      sektorze handlu, bankowym , produkcji alkoholi i tak dalej.
    • Gość: zgrzyt NIE dla eurooszustów IP: *.acn.waw.pl 27.01.06, 13:54
      NIE
      dla eurooszustów
      dla eurobiurokratów
      dla eurooszołomów
      • Gość: Ja Droga Thea´o, drodzy rodacy zza granicy... IP: *.dhcp.studentenwerk-bielefeld.de 27.01.06, 17:34
        Fajno, ze macie sie gdzie wyzyc, i pod pierwszym lepszym pretekstem, napluc na
        Polske, Polakow itd. itp.
        Pomijajac fakt, ze po prostu mi was szkoda, zastanowcie sie nad wlasna
        argumentacja! Raz piszecie (pewnie taczac przy tym piane), ze polscy robotnicy
        to banda zlodzieji, nygosow i nieudacznikow, nie bedacych w stanie sie
        zaaklimatyzowac w "starej Unii", gdzie uczciwosc i rzetelnosc to podstawa, innym
        razem, trzesiecie dupami, ze te wlasnie polskie nieuki, beda zabierac prace
        waszym nowym krajanom. O co wam wiec chodzi?!
        Dla tych, co nie rozumieja zawartej w tej wypowiedzi sprzecznosci streszczam:
        Jesli Polacy sa takimi glabami, to powinno wam kolo dupy latac, czy unia otworzy
        rynki pracy, czy tez nie. Przeciez gospodarka (rzadzaca sie wlasnymi prawami),
        sama powinna ich "wyselektowac".

        Ech, pozdro mimo wszystko
        • helmut_von_moltke Re:coś dla szwabuw 27.01.06, 17:41
          img55.imageshack.us/img55/8762/fsdf9th.gif
          • helmut_von_moltke Re:coś dla szwabuw 27.01.06, 17:42
            img55.imageshack.us/img55/8762/fsdf9th.gif
        • pantera01 Re: Droga Thea´o, drodzy rodacy zza granicy... 27.01.06, 20:13
          Zgadzam sie z Twoim rozumowanien. Jest calkowicie poprawne:skoro Polacy tacy
          nieudacznicy, pijaki i nieroby to "starzy" Unici nie powinni sie niczego
          obawiac. Skoro jednak tak zamykaja swoje rynki przed Polakami, Czechami czy
          Slowakami, to znaczy ze ten polski robotnik robi dobra robote za mniejsze
          pieniadze. Inaczej nikt by ich nie zatrudnial bo trzebaby poprawiac fuszerke a
          to kosztuje duzo wiecej! Wbiosek logiczny: stara Unia obawia sie "nowych" wiec
          nowi nie sa tacy lewi jak nam sie wmawia!
          • Gość: gnago Re: Droga Thea´o, drodzy rodacy zza granicy... IP: *.compline.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 21:03
            I za swą robotę lepszą bo tańszą będzie mógł sie dorobić w kraju pracy altanki a pałacyku w Polsce . Tylko nieruchomości szybko idą w górę i także w tym dogonimy Europę znacznie wcześniej niż w pensjach.



            Wiem, myślenie wyczerpuje ale warto.
        • Gość: Thea Re: Droga Thea´o, drodzy rodacy zza granicy... IP: *.pools.arcor-ip.net 28.01.06, 01:36
          Odpowiadasz na :

          Gość portalu: Ja napisał(a):

          > Fajno, ze macie sie gdzie wyzyc, i pod pierwszym lepszym pretekstem, napluc na
          > Polske, Polakow itd. itp.
          > Pomijajac fakt, ze po prostu mi was szkoda, zastanowcie sie nad wlasna
          > argumentacja! Raz piszecie (pewnie taczac przy tym piane), ze polscy robotnicy
          > to banda zlodzieji, nygosow i nieudacznikow, nie bedacych w stanie sie
          > zaaklimatyzowac w "starej Unii", gdzie uczciwosc i rzetelnosc to podstawa, inny
          > m
          > razem, trzesiecie dupami, ze te wlasnie polskie nieuki, beda zabierac prace
          > waszym nowym krajanom. O co wam wiec chodzi?!
          > Dla tych, co nie rozumieja zawartej w tej wypowiedzi sprzecznosci streszczam:
          > Jesli Polacy sa takimi glabami, to powinno wam kolo dupy latac, czy unia otworz
          > y
          > rynki pracy, czy tez nie. Przeciez gospodarka (rzadzaca sie wlasnymi prawami),
          > sama powinna ich "wyselektowac".
          >
          > Ech, pozdro mimo wszystko
          *****************************
          Milosierdzia szukasz, wyrozumialosci dla kogo?
          Masz racje, ze tak widzi sie Polakow na zachodzie, chyba nie bez przyczyny?
          Dostarczacie nadal dosyc cyrku i powodu do smiechu, zobacz ten wasz Theater.
          Tak rzetelni, pracowici, mowiacy prawde, nie kretacze jeszcze nie maja
          stabilnego rzadu, jaka jest tego przyczyna? Ile razy w roku jestescie wzywani do
          urny i my mamy na to pracowac, a wy korzystac cala geba? Jak nie umiecie zrobic
          porzadku w wlasnym kraju i wybrac porzadnych reprezentantow kraju, co sadzic
          wtedy o was?
          Sadzicie ze inni maja na te zabawy pracowac, ile miliardow luke w budzecie
          zaplanowano, wczoraj w wiadomosciach z Polski pokazywano. Zachod ma na wasza
          zabawe w piaskownicy zapracowac? Jak ten polski cyrk nazwac? Przeciez jest to
          gorzej jak cyrk jak i zabawa w piaskownicy, jest to ponizajace, demoralizujace,
          osmieszajace Polske, to jest KRYMINAL z ktory za nieudolnosc powinno sie osadzic
          i wsadzic do kryminalu!!! Ci dwaj i ta trzecia marionetka to sa czystym
          zwierciadlem Polski: niezgody, falszu, zaklamania itd. Moze zaprzeczycie, ze tak
          nie jest?
          • pantera01 Re: Droga Thea´o, drodzy rodacy zza granicy... 28.01.06, 02:23
            Podobnych bredni nie czytalem. Widze ze umiejetnosc myslenia nie nalezy do
            mocnej strony folksdojczow.
            • Gość: Thea Re: Droga Thea´o, drodzy rodacy zza granicy... IP: *.pools.arcor-ip.net 28.01.06, 02:27
              Odpowiadasz na :
              pantera01 napisał:
              > Podobnych bredni nie czytalem. Widze ze umiejetnosc myslenia nie nalezy do
              > mocnej strony folksdojczow.
              ****************
              Typowa polska inteligencja z braku argumentow niszczy sie przeciwnika, od
              wyborow slyszy sie dobitnie od rzadzacych w polskich srodkach masowego przekazu,
              co wymagac wtedy od spoleczenstwa?
              • pantera01 Re: Droga Thea´o, drodzy rodacy zza granicy... 28.01.06, 23:45
                Z argumentami bardzo chetnie podyskutuje, natomiast z takim bezladnym bredzeniem
                Thea to nawet trudno sie usmiac.
                • Gość: Thea Re: Droga Thea´o, drodzy rodacy zza granicy... IP: *.pools.arcor-ip.net 28.01.06, 23:49
                  Kto tu bredzi i obraza. Jak sie nie ma przeciwargumentow i brak swiadomosci
                  europejskiej szuka sie kozla ofiarnego, mam ci przypomniec czyja jest to przywara?
                • pantera01 Re: Droga Thea´o, drodzy rodacy zza granicy... 29.01.06, 05:59
                  Thea
                  Jesli naprawde uwazasz ze ten bezladny zbior slow w Twoim poscie zasluguje na
                  rzeczowa dyskusje to ja naprawde nie wiem czy sie smiac czy plakac. Zadna
                  gramatyka, skladnia jakby po wypiciu butelki wodki, brak logicznego sensu- o
                  czym tu dyskutowac?
                  • Gość: Thea Re: Droga Thea´o, drodzy rodacy zza granicy... IP: *.pools.arcor-ip.net 29.01.06, 11:14
                    Odpowiadasz na :
                    pantera01 napisał:
                    > Thea
                    > Jesli naprawde uwazasz ze ten bezladny zbior slow w Twoim poscie zasluguje na
                    > rzeczowa dyskusje to ja naprawde nie wiem czy sie smiac czy plakac. Zadna
                    > gramatyka, skladnia jakby po wypiciu butelki wodki, brak logicznego sensu- o
                    > czym tu dyskutowac?
                    *******************
                    Juz ci raz napisalam o polskiej przywarze i jeszcze sie powtarzasz?
                    Och jak to nie ladnie bez przyczyny, bez powodu niszczyc innych, o czym to
                    swiadczy o pemamentnym braku tolerancji innego zdania do innej osobowosci, to co
                    spotyka sie nagminie w Polsce.
                    • pantera01 Re: Droga Thea´o, drodzy rodacy zza granicy... 30.01.06, 03:43
                      No trudno. Teraz zacytuje Twoj post doslownie:
                      >Milosierdzia szukasz, wyrozumialosci dla kogo?
                      Nie szukam milosierdzia dla nikogo, zwlaszcza dla folksdojczow.
                      >Masz racje, ze tak widzi sie Polakow na zachodzie, chyba nie bez przyczyny?
                      Dostarczacie nadal dosyc cyrku i powodu do smiechu, zobacz ten wasz Theater.<
                      Tylko moje milosierdzie wrodzone nie pozwala mi skomentowac tego zdania, jesli
                      to cos mozna nazwac zdaniem.
                      >Tak rzetelni, pracowici, mowiacy prawde, nie kretacze jeszcze nie maja
                      stabilnego rzadu, jaka jest tego przyczyna?
                      Powinno byc "Tacy rzetelni...."". rzad stabilny mamy. Nie chce tylko przypominac
                      ze Niemcy mialy stabilny rzad przez 40 lat bo cale armie amerykanskie pilnowaly
                      stabilnosci niemieckich rzadow. Inaczej nazisci dawno wrocliby do rzadu.
                      >Ile razy w roku jestescie wzywani do urny i my mamy na to pracowac, a wy
                      korzystac cala geba?<

                      Nie przypominam sobie ile to razy do roku jestesmy wzywani do urny i dlaczego
                      folksdojcze niby maja na to pracowac?
                      >Jak nie umiecie zrobic
                      porzadku w wlasnym kraju i wybrac porzadnych reprezentantow kraju, co sadzic
                      wtedy o was?<
                      Porzadek to chyba jest, reprezentantow mamy porownywalnych z reprezentantami
                      Niemiec np. Schroeder-aferzysta, czy Fiutek Fischer-czerwony terrorysta.

                      >Sadzicie ze inni maja na te zabawy pracowac,<
                      To juz chyba wyjasnilem ze nie widze w jaki sposob folksdojcze pracuja na nas.
                      > ile miliardow luke w budzecie
                      zaplanowano, wczoraj w wiadomosciach z Polski pokazywano. Zachod ma na wasza
                      zabawe w piaskownicy zapracowac? Jak ten polski cyrk nazwac? Przeciez jest to
                      gorzej jak cyrk jak i zabawa w piaskownicy, jest to ponizajace, demoralizujace,
                      osmieszajace Polske, to jest KRYMINAL z ktory za nieudolnosc powinno sie osadzic
                      i wsadzic do kryminalu!!! Ci dwaj i ta trzecia marionetka to sa czystym
                      zwierciadlem Polski: niezgody, falszu, zaklamania itd. Moze zaprzeczycie, ze tak
                      nie jest?<
                      Niestety ale musze zaprzeczyc. Zdania sa niegramatyczne, chaotyczne o trudno
                      popjac o co chodzi interlokutorowi. Cyrk i zabawa w piaskownicy to raczej
                      dochodzi od Schroedera i druzyny, co to dali sie tanio kupic Putinowi. Jak widac
                      strach przed Armia Czerwona siedzi bardzo gleboko w mentalnosci folksdojczow.

                      • Gość: Thea Re: Rodaku w Polsce. IP: *.pools.arcor-ip.net 30.01.06, 19:20
                        Odpowiadasz na :
                        pantera01 napisał: <
                        Tylko moje milosierdzie wrodzone nie pozwala mi skomentowac tego zdania, jesli
                        to cos mozna nazwac zdaniem.
                        ****************
                        Tak, tak w Katowicach widzialo sie polskie milosierdzie, po 24 godzinach
                        przerwano akcje ratownicza. W innych katastrofach ratuja ludzi po 48 godzinach
                        (Bad Reichenall) w takich samych warunkach, a co w Polsce? Caly swiat patrzyl i
                        sluchal jak zamarty i pytal sie dlaczego? Czy byl to Grek, czy Jugoslawianin,
                        czy Wloch, czy Francuz, czy Koreanczyk, czy Belg, czy Niemiec zaden nie mogl
                        zrozumiec przerwania akcji ratowniczej jak niedopuszczenia innych do ratowania.
                        Dzis rano w pracy patrzono na mnie a w miedzy czasie zadawano mi pytania z
                        niezrozumieniem: dlaczego przerwano akcje ratownicza? Zaden nie mogl tego
                        zrozumiec!!! W Pakistanie po dlugim czasie uratowano dzieci i zaden nie odrzucal
                        obcej pomocy, kleski katastrofy nie znaja wrogow, kazdy jedzie pomaga jak moze.
                        Co powiesz na to? Chcesz mowic o jakims milosierdziu albo zrozumieniu, albo
                        litosci, milosci do blizniego w Polsce?
                        Kto zasmakowal innego porzadku nie ma i nie bedzie mial nigdy zrozumienia dla
                        takiego stanu rzeczy!!!
                        ***************
                        Powinno byc "Tacy rzetelni...."". rzad stabilny mamy. Nie chce tylko przypominac
                        ze Niemcy mialy stabilny rzad przez 40 lat bo cale armie amerykanskie pilnowaly
                        stabilnosci niemieckich rzadow. Inaczej nazisci dawno wrocliby do rzadu.
                        **************
                        Odpowiedz:
                        Sadze ze nie wiesz o czym tu piszesz i nie znasz tych okolicznosci. Wedlug
                        ciebie, nazisci by wrocily do rzadow? Czlowieku jak nie znasz Niemcow nie pisz
                        glupot. Niemcy wyciagnely lekcje z wojny i sa zdania - nigdy wiecej wojny. Tylko
                        w Polsce maja ludzie obojetnie jakiej generacji szabelki w glowie, tu ludzie
                        chca sobie uszanowac tego co sie dorobili i zadnemu nie sni sie zawirucha,
                        zobacz Irak (2 razy nie poszli do boju). W Awganistanie, bylej Jugoslawi sa tez
                        Niemcy jak w Niemczech sa Amerykanie, no i co nam nie przeszkadzaja, sadzisz ze
                        pilnuja porzadku w polityce? Siano masz w glowie!!!
                        ********************
                        Porzadek to chyba jest, reprezentantow mamy porownywalnych z reprezentantami
                        Niemiec np. Schroeder-aferzysta, czy Fiutek Fischer-czerwony terrorysta.
                        *******************
                        Odpowiedz:
                        Szröder byl dobry jak sypal Polsce miliardami na rolnictwo i pomogl Polsce
                        przystapis do Unii, co do dzis jest nie zrozumiale dla nie tylko niemieckiego
                        spoleczenstwa. Spelnila Polska warunki przystapienia? NIE!!!
                        Teraz chcecie go utopic w lyzce wody poniewaz nie chcial tanczyc jak Polska by
                        tego sobie chciala. Co do afer, przyjzyj sie polskim. Jak narazie Polska z tego
                        w swiecie slynie. Jak siedzisz w szklarni nie rzucaj kamieniami na innych, bo
                        sobie schronienie zniszczysz i narazisz sie na koszty. Poczekajmy, zobaczymy co
                        czas przyniesie, przyjdzie czas ze wyjada na jaw w Polsce jeszcze wieksze, jakie
                        efekty ich beda zobaczymy.
                        ****************
                        To juz chyba wyjasnilem ze nie widze w jaki sposob folksdojcze pracuja na nas.
                        *****************
                        Odpowiedz:
                        w Polsce nawet kurze jajko jest z zachodnich pieniedzy dotowane, a kto jest
                        najwiekszym netto platnikiem? Dotacje z Unii spadaja jak manna same z nieba
                        wedlug Polakow, zaden nie musi sie na nie wysilac. Naucz sie najpierw (cytat)
                        "folksdojcze" pisac jak i rozumiec polityke jak i gospodarke Europy a pozniej
                        podnos glos.
                        **************
                        Niestety ale musze zaprzeczyc. Zdania sa niegramatyczne, chaotyczne o trudno
                        popjac o co chodzi interlokutorowi. Cyrk i zabawa w piaskownicy to raczej
                        dochodzi od Schroedera i druzyny, co to dali sie tanio kupic Putinowi. Jak widac
                        strach przed Armia Czerwona siedzi bardzo gleboko w mentalnosci folksdojczow.
                        **************
                        Odpowiedz:
                        Tego nie trzeba komentowac:
                        ww6.tvp.pl/134,289547,1.view
                        ww6.tvp.pl/134,289898,1.view
                        ww6.tvp.pl/134,289744,1.view
                        ww6.tvp.pl/134,289772,1.view
                        ww6.tvp.pl/134,289801,1.view
                        ww6.tvp.pl/134,290120,1.view
                        ww6.tvp.pl/134,290211,1.view
                        ww6.tvp.pl/134,290610,1.view
                        Chcesz jeszcze wiecej, cyrku na kolkach?
                        My takiego cyrku nie znamy!!!
                        Tak, tak ten Putin i Schröder siedzi wam w glowie a wy z zazdrosci pekacie.
                        Pani Kanclerz Merkel tez byla u Putina, a wasz kiedy gdzie pojedzie, nawet do
                        sasiadow nie pojechal zeby sie przedstawic. Bardzo dobry obraz oddaje swiatowi o
                        Polsce. Tylko tak dalej, do przodu, Polska sama sobie "pomoze"
                        Jak zwykle arogancja z baraku przeciw argumentow, niszczenie przeciwnika, wcale
                        mnie to nie zraza i sie smieje z tego!!!

                        • pantera01 Re: Rodaku w Polsce. 31.01.06, 00:12
                          >Tak, tak w Katowicach widzialo sie polskie milosierdzie, po 24 godzinach
                          > przerwano akcje ratownicza. W innych katastrofach ratuja ludzi po 48 godzinach
                          > (Bad Reichenall) w takich samych warunkach, a co w Polsce? Caly swiat patrzyl i
                          > sluchal jak zamarty i pytal sie dlaczego? Czy byl to Grek, czy Jugoslawianin,
                          > czy Wloch, czy Francuz, czy Koreanczyk, czy Belg, czy Niemiec zaden nie mogl
                          > zrozumiec przerwania akcji ratowniczej jak niedopuszczenia innych do ratowania.
                          > Dzis rano w pracy patrzono na mnie a w miedzy czasie zadawano mi pytania z
                          > niezrozumieniem: dlaczego przerwano akcje ratownicza? Zaden nie mogl tego
                          > zrozumiec!!! W Pakistanie po dlugim czasie uratowano dzieci i zaden nie odrzuca
                          > l
                          > obcej pomocy, kleski katastrofy nie znaja wrogow, kazdy jedzie pomaga jak moze.
                          > Co powiesz na to? Chcesz mowic o jakims milosierdziu albo zrozumieniu, albo
                          > litosci, milosci do blizniego w Polsce?
                          > Kto zasmakowal innego porzadku nie ma i nie bedzie mial nigdy zrozumienia dla
                          > takiego stanu rzeczy!!!
                          O czym ty bredzisz? Czy ja dyskutowalem o katastrofie w Katowicach? Moze naucz
                          sie czytac ze zrozumieniem. Moje milosierdzie odnosi sie tylko do poziomu Twoich
                          wypowiedzi.
                          >Odpowiedz:
                          > Sadze ze nie wiesz o czym tu piszesz i nie znasz tych okolicznosci. Wedlug
                          > ciebie, nazisci by wrocily do rzadow? Czlowieku jak nie znasz Niemcow nie pisz
                          > glupot. Niemcy wyciagnely lekcje z wojny i sa zdania - nigdy wiecej wojny. Tylk
                          > o
                          > w Polsce maja ludzie obojetnie jakiej generacji szabelki w glowie, tu ludzie
                          > chca sobie uszanowac tego co sie dorobili i zadnemu nie sni sie zawirucha,
                          > zobacz Irak (2 razy nie poszli do boju). W Awganistanie, bylej Jugoslawi sa tez
                          > Niemcy jak w Niemczech sa Amerykanie, no i co nam nie przeszkadzaja, sadzisz ze
                          > pilnuja porzadku w polityce? Siano masz w glowie!!!
                          Znowu mieszasz rozne rzeczy razem. Oczywiscie ze Amerykanie pilnopwali zeby
                          nazisci nie powrocili do wladzy, bo to bylo ich glowne zadanie, przynajmniej
                          przez pierwszych 20 lat. Jak o tym nie wiesz to ja nic na to nie poradze.

                          Schroeder i Fiutek Fischer byli glownymi przeciwnikami wejscia Polski do Unii,
                          to tak na marginesie. Pisac umiem i folksdojcz to porawna pisownia wedlug regul
                          jezyka polskiego. Oczywiscie ze inaczej pisze sie to po niemiecku, prawda?
                          I ciagle ten obledny strach przed Armia Czerwona!!
    • Gość: maruti Re: Polski hydraulik przegrywa walkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 12:54
      W lutym Parlament Europejski na swoim posiedzeniu plenarnym podda pod
      głosowanie projekt dyrektywy o usługach na rynku wewnętrznym, tzw. „Dyrektywy
      Bolkesteina”. Zieloni 2004 przeciwstawiają się jej i proponują alternatywne
      rozwiązanie.

      --------------------------------------------------------------------------------
      Dlaczego jesteśmy przeciwni dyrektywie usługowej?
      Zieloni 2004 popierają zmniejszanie nieuzasadnionych barier w wolnym przepływie
      usług w Unii Europejskiej. Nie zgadzamy się jednak na regulacje zaproponowane
      przez Komisję Europejską, ponieważ będą one prowadzić do jeszcze większych
      nierówności niż obecne. Zniesienie krajowych regulacji bez wcześniejszej
      harmonizacji i stworzenia regulacji na poziomie europejskim, co proponuje się w
      Dyrektywie, jest bardzo niekorzystne.

      Dyrektywa usługowa = ekologiczny i socjalny dumping
      Dyrektywa ustanawia zasadę kraju pochodzenia jako główną regułę swobodnego
      przepływu usług: usługodawcy nie będą podlegać prawom i regulacjom kraju, w
      którym usługa jest świadczona, ale kraju, w którym mają swoją siedzibę.
      Działanie zasady kraju pochodzenia bez wcześniejszej harmonizacji prawa
      doprowadzi do przenoszenia się usługodawców do państw o niższych standardach
      ochrony środowiska i praw pracowniczych. Spowoduje to obniżenie poziomu
      zabezpieczeń socjalnych, ochrony środowiska i konsumentów w całej Unii. Osoby
      wyjeżdżające do pracy w innych krajach muszą żyć tam, gdzie pracują. Powinni
      być w stanie przeżyć za swoją płacę. Osoby takie powinny cieszyć się ochroną
      tam, gdzie pracują. Przepisy, które stosują się do ich kolegi pracującego ramię
      w ramię powinny mieć zastosowanie także do nich.

      Dyrektywa usługowa = obniżenie jakości usług publicznych
      Zakres dyrektywy jest zbyt szeroki i obejmuje usługi publiczne. Zaproponowana
      Dyrektywa obejmuje wszystkie usługi z wyjątkiem trzech (finansowych,
      komunikacji elektronicznej oraz transportu). Większość usług publicznych takich
      jak opieka zdrowotna, opieka socjalna, edukacja, kultura czy usługi
      audiowizualne i media (z ryzykiem dalszej koncentracji) są objęte projektem
      Dyrektywy. Jednocześnie, pomimo głosów wielu środowisk nie zaproponowano
      projektu prawa regulującego i zabezpieczającego jakość usług publicznych.

      Zapisy Dyrektywy doprowadzą do obniżenia jakości opieki zdrowotnej i socjalnej,
      które we wszystkich państwach Unii podlegają teraz systemowi opartemu na
      solidarności i finansowaniu z budżetu państwa oraz władzom krajowym, które mają
      możliwość przyjmowania adekwatnych rozwiązań zabezpieczających te usługi.

      Dyrektywa usługowa = dodatkowe obciążenie konsumentów i biurokracja
      Zasada kraju pochodzenia oznacza, że konsument będzie musiał znać przepisy i
      rozwiązania prawne z 25 krajów członkowskich – od gwarancji jakości i
      odpowiedzialności za nią po prawo dotyczące reklamy.

      Zasada ta oznacza także zobowiązanie krajowych administracji do znajomości 25
      porządków prawnych państw Unii Europejskiej.

      --------------------------------------------------------------------------------
      Co proponujemy? - Zielona Alternatywa

      Dyrektywa o usługach publicznych
      Jednocześnie do projektu Dyrektywy Usługowej powinny zostać złożone projekty
      regulacji dotyczące usług publicznych. Komisja Europejska powinna przedłożyć
      propozycję dyrektywy, która definiowałaby podstawowe zasady usług publicznych
      oraz wprowadzałaby gwarancję ich publicznego finansowania oraz powszechny do
      nich dostęp bez dyskryminacji ze względu na pozycję społeczną, status
      materialny czy miejsce zamieszkania.

      Zmiany w dyrektywie dotyczącej delegowania pracowników
      Komisja Europejska przed głosowaniem nad Dyrektywą usługową w Parlamencie
      Europejskim powinna przedłożyć propozycję zmian w istniejących już aktach
      prawnych, a zwłaszcza w dyrektywie dotyczącej delegowania pracowników w ramach
      świadczenia usług (96/71/EC). Zobowiązuje ona państwa członkowskie do
      zapewnienia pracownikom delegowanym na ich terytorium podstawowych warunków
      zatrudnienia, jakie mają oni w stałym miejscu swojej pracy. Zmiany te powinny
      mieć na celu przede wszystkim poszerzenie katalogu prac objętych
      najważniejszymi przepisami dyrektywy (96/71/EC).

      Ocena oddziaływania na środowisko
      Przed jakąkolwiek propozycją liberalizacji kolejnych sektorów usług Komisja
      Europejska powinna przedstawić ocenę oddziaływania na środowisko już toczących
      się procesów liberalizacji rynku usług np. w sektorach energii czy transportu.

      Ograniczenie zakresu usług, jakich dotyczy dyrektywa = bezpieczeństwo
      Zakres usług, jakie obejmuje zaproponowana wersja Dyrektywy Usługowej powinien
      zostać zawężony do tych sektorów, które nie dotyczą dobra publicznego. Usługi
      publiczne: opieka medyczna, edukacja, kultura, zatrudnienie, zaopatrzenie w
      wodę i energię, ochrona środowiska, odpady powinny zostać wyłączone z zakresu
      Dyrektywy.


      Zasada miejsca świadczenia usługi = zabezpieczenie konsumentów i mniej
      biurokracji
      Zasada kraju pochodzenia w dyrektywie powinna zostać zmieniona na zasadę
      miejsca świadczenia usługi do czasu pełnej harmonizacji reguł dotyczących
      świadczenia usługi, jej jakości, reklamy oraz odpowiedzialności usługodawcy.

      poniedziałek 23 stycznia 2006, godz. 19:56
      • Gość: Thea Re: Polski hydraulik przegrywa walkę IP: *.pools.arcor-ip.net 28.01.06, 13:02
        Otrzymaliscie nasz przemysl, nasze miejsca pracy, nasze pieniadze, wolne
        przemieszczanie sie po swiecie i jeszcze wam malo? W koncu czas zaczac myslec i
        stworzyc cos wlasnego, co robi sie w Polsce w tym kierunku? Pochwalcie sie
        waszymy osiagnieciami za wlasne pieniadze?
        Postepujecie wedlug tego motta: Daj ludziom maly palec a oni zabiora ci cala reke.
    • koua nie ma tego zlego.. 28.01.06, 19:07
      Odrzucenie dyrektywy oznacza drozsze uslugi w krajach zachodniej UE. A to z
      kolei wyzsze koszty dla firm dzialajacych tamze. Czyli mniej pracy na zachodzie,
      wiecej na wschodzie. Ekonomii nie da sie oszukac :)

      Proponuje aby Polska wraz z Czechami, panstwami baltyckimi, Anglia, Irlandia,
      itd. wysunela idee "twardego jadra" integracji i wprowadzila dyrektywe w ramach
      tych krajow. A reszta sie predzej czy pozniej dolaczy jak ich firmy zaczna
      uciekac z powodu presji konkurencyjnej.
    • Gość: Wystarczy poczytać Re: Polski hydraulik przegrywa walkę IP: 80.50.39.* 13.02.06, 14:57
      i pomysleć. Materiały dotyczące dyrektywy sa dostępne w tłumaczeniu.
      Wyłania sie z niej jedna podstawowa praktyka.
      A mianowicie. Duża zachodnia firma zakłada w polsce firmę zależną. Jeżeli jest
      duża i mocna to może zmonopolizować jakiś rodzaj usług w rejonie świadczenia
      usługi oraz naboru. Bdzie to nabór niewolników, gdyz będzie proponowała nam
      zatrudnienie na poziomie naszego minimum, aby prtzeżyć będziemu mieszkać i jeść
      w jej hotelach robotniczych a w Polsce będa nam wypłacać pensję minimalną.
      To jest istota dyrektywy usługowej.
      WYSTARCZY POCZYTAĆ.
      PRAWDOPODOBNIE PRZEGRAMY Z RUMUNAMI BUŁGARAMI UKRAIŃCAMI. NIe życzę im źle jak
      również źle nie życzę masowo zwalnianym na zachodzie i masdowo zwalnianym u nas
      gdyż padnie eksport.
      Źle życzę tym którzy głośno krzyczą bo nic nie mają do powiedzienia a płuca
      zdrowe.
      Mamy równać poziomem ekonomicznym do bogatszych czy ci bogatsi mają równać do
      nas?, a kto zgarnie róznicę??, no kto.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka