Drożeją bilety PKP Intercity

IP: *.pro.choiceone.net 08.02.06, 17:21
Wlasnie niedawno jechalem japonskim Nozomi. U nas tez beda takie... za 125
lat.
    • Gość: elżbieta Re: Drożeją bilety PKP Intercity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 17:49
      Uważam ,że i tak są drogie a konfort jazdy - nawet w klasie pierwszej jest
      daleko w tyle do Centrum Europy.A tak zwany Wagon restauracyjny - biedny ,
      nędzny i smutny.
      • Gość: Sebar List do PKP Intercity IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.02.06, 17:55
        Ponizej zamieszczam list, ktory wyslany zostal do PKP IterCity:

        "Dzien Dobry,

        Kilka razy w roku mam okazje jezdzic pociagiem Jan Kiepura do Polski jak i tez
        z Polski do Niemiec. Niestety musze stwierdzic ze jakosc tego polaczenia
        pozostawia wiele do zyczenia. Pomijam fakty, ze na granicy polsko-niemieckiej
        kiedy sklad ciagniety jest przez jakas spalinowa ciuchcie, nie ma klimatyzacji
        i ogrzewania w wagonach (jest zima!!!!), ze pociag bezsensownie dlugo stoi na
        granicy nawet jezeli jest opozniony w stosunku do rozkladu jazdy.

        Ostatnio jechalem Janem Kiepura z Hanoveru do Poznania (w nocy z 5 na 6
        stycznia 2006) i pociag mial godzine (!!!) opoznienia. Nie bylo to pierwszy raz
        kiedy ten pociag az tak znaczaco sie spoznil. Ma to charakter regularny.

        W drodze powrotnej do Niemiec, 8 stycznia, pociag Jan Kiepura byl w Poznaniu
        opozniony o 17 minut z powodu koniecznosci oczekiwania, jeszcze w Warszawie, na
        przyjazd lokalnego, krajowego pociagu relacji Gdynia-Warszawa.

        Chcialbym zapytac kto w PKP jest na tyle "profesjonalny" zeby pociag
        miedzynarodowy opozniac na pocztaku jego biegu (!!!) z powodu jakiegos
        krajowego i to o 17 minut!!!???? Przeciez latwo mozna przewidziec, ze tego typu
        nonsens spowodowany na poczatku biegu pociagu jadacego przez kilka krajow (!!!)
        moze spowodowac lawinowe opoznienia.

        8 stycznia, w Poznaniu, wsiadajac do opoznionego pociagu Jan Kiepura zapewniono
        mnie (kierownik pociagu), ze owe 17 minutowe opoznienie zostanie z latwoscia
        nadrobione na trasie. W rezultacie pociag opozniony byl Köln Hbf o okolo 40
        minut. Tak duze opoznienie spowodowalo, ze nie zdazylem na nastepny, niemiecki
        pociag ICE501, Köln Hbf - Freiburg, spozniajac sie do pracy na bardzo wazny
        meeting.

        Uwazam, ze powinni panstwo gruntownie przemyslec czy jest sens aby pociag Jan
        Kiepura kursowal wedlug obecnego rozkladu, skoro w wiekszosci przypadkow jest
        on opozniony kilkadziesiat minut. Szkoda reputacji PKP Intercity (wierze ze
        ktos o nia dba), szkoda nerwow pasazerow. Obecnie jestem przed podroza do
        Polski, tym razem wybralem sobotni pociag niemiecki zamiast Kiepury, jednakze
        wracajac do Freiburga w nocy z 1 na 2 lutego znow bede korzystac z
        nieszczesnego pociagu Jan Kiepura. Nie spodziewam sie zlikwidowania
        bezsensownych przestojow na granicy, ulepszen w postaci wlaczonego ogrzewania
        na grancy (biore koc ze soba!), jednakze licze na panstwa rozsadek by nie
        komunikowac bezsensownie pociagu miedzynarodowego z pociagiem lokalnym relacji
        Gdynia-Warszawa. Nie chcialbym powtorki z 6 stycznia."

        W odpowiedzi obiecali sie zająć sprawą... :))

        P.S.: Pociag "Jan Kiepura" w nocy z 1 na 2 lutego miał opóznienie PONAD 1
        GODZINE!!!!

        Sebar
        sebar_rysiu@yahoo.co.uk
        • Gość: gromax Re: List do PKP Intercity IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.06, 18:34
          i po co się pchać pociągiem?
          nie lepiej jakimś połączeniem lotniczym? szybciej i taniej

          DAUair, Lufthansa czy lot gnają z poznania do dortmundu/monachium (a czasowo i
          do kolonii), podobnie masz z połączeniami gdziekolwiek w niemczech, czasem z
          przesiadką a czasem bezpośrednio.
          i ostatnio z kumplem byliśmy w dortmundzie, całkowity koszt przelotu dla dwóch
          osób to około 1300 zł, przelicz czy ci się opłaca pchać pociągiem
      • business3 Wars wita was, wars wita was.... 08.02.06, 19:33
        GWars wita was, wars wita was....
    • Gość: Sebar LIST do PKP InteCity: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.02.06, 17:50
      Ponizej zamieszczam list, ktory wyslany zostal do PKP IterCity:

      "Dzien Dobry,

      Kilka razy w roku mam okazje jezdzic pociagiem Jan Kiepura do Polski jak i tez
      z Polski do Niemiec. Niestety musze stwierdzic ze jakosc tego polaczenia
      pozostawia wiele do zyczenia. Pomijam fakty, ze na granicy polsko-niemieckiej
      kiedy sklad ciagniety jest przez jakas spalinowa ciuchcie, nie ma klimatyzacji
      i ogrzewania w wagonach (jest zima!!!!), ze pociag bezsensownie dlugo stoi na
      granicy nawet jezeli jest opozniony w stosunku do rozkladu jazdy.

      Ostatnio jechalem Janem Kiepura z Hanoveru do Poznania (w nocy z 5 na 6
      stycznia 2006) i pociag mial godzine (!!!) opoznienia. Nie bylo to pierwszy raz
      kiedy ten pociag az tak znaczaco sie spoznil. Ma to charakter regularny.

      W drodze powrotnej do Niemiec, 8 stycznia, pociag Jan Kiepura byl w Poznaniu
      opozniony o 17 minut z powodu koniecznosci oczekiwania, jeszcze w Warszawie, na
      przyjazd lokalnego, krajowego pociagu relacji Gdynia-Warszawa.

      Chcialbym zapytac kto w PKP jest na tyle "profesjonalny" zeby pociag
      miedzynarodowy opozniac na pocztaku jego biegu (!!!) z powodu jakiegos
      krajowego i to o 17 minut!!!???? Przeciez latwo mozna przewidziec, ze tego typu
      nonsens spowodowany na poczatku biegu pociagu jadacego przez kilka krajow (!!!)
      moze spowodowac lawinowe opoznienia.

      8 stycznia, w Poznaniu, wsiadajac do opoznionego pociagu Jan Kiepura zapewniono
      mnie (kierownik pociagu), ze owe 17 minutowe opoznienie zostanie z latwoscia
      nadrobione na trasie. W rezultacie pociag opozniony byl Köln Hbf o okolo 40
      minut. Tak duze opoznienie spowodowalo, ze nie zdazylem na nastepny, niemiecki
      pociag ICE501, Köln Hbf - Freiburg, spozniajac sie do pracy na bardzo wazny
      meeting.

      Uwazam, ze powinni panstwo gruntownie przemyslec czy jest sens aby pociag Jan
      Kiepura kursowal wedlug obecnego rozkladu, skoro w wiekszosci przypadkow jest
      on opozniony kilkadziesiat minut. Szkoda reputacji PKP Intercity (wierze ze
      ktos o nia dba), szkoda nerwow pasazerow. Obecnie jestem przed podroza do
      Polski, tym razem wybralem sobotni pociag niemiecki zamiast Kiepury, jednakze
      wracajac do Freiburga w nocy z 1 na 2 lutego znow bede korzystac z
      nieszczesnego pociagu Jan Kiepura. Nie spodziewam sie zlikwidowania
      bezsensownych przestojow na granicy, ulepszen w postaci wlaczonego ogrzewania
      na grancy (biore koc ze soba!), jednakze licze na panstwa rozsadek by nie
      komunikowac bezsensownie pociagu miedzynarodowego z pociagiem lokalnym relacji
      Gdynia-Warszawa. Nie chcialbym powtorki z 6 stycznia."

      W odpowiedzi obiecali sie zająć sprawą... :))

      P.S.: Pociag "Jan Kiepura" w nocy z 1 na 2 lutego miał opóznienie PONAD 1
      GODZINE!!!!

      Sebar
      sebar_rysiu@yahoo.co.uk
      • Gość: prawda kolei prawd Re: LIST do PKP InteCity: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.06, 17:55
        Jasiu siedz w domu i nie marudz!
      • business3 Znajomy z USA nie chciał wsiąść do WARS-u !!! 08.02.06, 19:35
        Znajomy z USA nie chciał wsiąść do WARS-u !!! Jak spytałem go dlaczego - to mi powiedział: "Look at this name - "BAR WARS" !!! Czego mógł się spodziewać???
    • Gość: woz Re: Drożeją bilety PKP Intercity IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.06, 17:53
      nie za 125000000 lat, ale beda!!
      • Gość: x zenujace teksty dzieciakow IP: *.crowley.pl 08.02.06, 18:14
        A ja jechalem ostatnio z kumplem Jeepem Commanderem, a ty jakim jezdzisz
        fiatem, renault, volkswagen?

        zrozumiales choc troszke dziecino?
    • puuchatek Re: Drożeją bilety PKP Intercity 08.02.06, 18:30

      Gość portalu: B.O.S. napisał(a):

      > Wlasnie niedawno jechalem japonskim Nozomi. U nas tez beda takie... za 125
      > lat.

      Optymista, kurczę...
      • Gość: onet ...a jaki masz np. smochod? IP: *.crowley.pl 08.02.06, 18:35
        Bo moj kumpel japonczyk ma porsche 911 ze zlotymi klamkami.
        ...a ty?
        fiat, renault...buhahahaha!!!

        zrozumiales cos koles czy jeszcze nie?
    • Gość: ja Re: Drożeją bilety PKP Intercity IP: *.orasoft.net.pl 08.02.06, 18:55
      Na moich oczach jakis debil sie rzucil pod pociag i juz na samym starcie mial
      godzine opoznienia. Pociagiem jade tylko wtedy gdy nic innego nie jest mi w
      stanie zaproponowac szybszego przejazdu (jeszcze nie posiadam wlasnego samolotu
      :)) )
      Tak naprawde jak wagony sa dobre to jada po slabych torach, jak tory sa dobre to
      uklad jezdny wagonu ma takie luzy jak by sie jechalo furmanka po wiejskiej
      drodze. Bardzo przyjemne jest jechac w przedziale nad wozkiem jezdnym, ktory
      ciagle rzuca na boki calym wagonem.
    • Gość: <<>> Re: Drożeją bilety PKP Intercity ... IP: *.aster.pl 08.02.06, 19:27
      ...po to by nastepnie wprowadzić tzw.tanie linie kolejowe.
    • Gość: Sarmata Re: Drożeją bilety PKP Intercity IP: *.securenet.net 08.02.06, 19:27
      Trudno wymagac od kraju, w ktorym ludnosc jest w wiekszosci pochodzenia
      szlacheckiego i chlopskiego (wiec rolnicza), aby byl otwarty na nowinki
      techniczne i nowoczesnosc, pochodzaca z krajow zindustrializowanych takich jak
      UK, Niemcy czy USA.
      Polskim problemem jest zastoj cywilizacyjny od XVIIstego wieku, ten chory
      czlowiek Europy, ktory zostal podzielony miedzy sasiadujace mocarstwa, dzieki
      ktorym Polska nadgonila troche swoj zastoj cywilizacyjny.

      Chyba lepiej byloby, zeby ten kraj w ogole nie istnial, bo zamieszkujacy nie
      potrafia nim gospodarzyc, sa nieudaczni, zakompleksieni i pograzeni w marazmie i
      nihilizmie.
      • Gość: x Poczytaj cos zanim napiszesz bzdury IP: *.crowley.pl 08.02.06, 19:35
        Po I wojnie swiatowej Polska produkowala najnowoczesniejsze lokomotywy
        na swiecie, najnowoczesniejsze mysliwce itp itd.

        ...a co do Niemiec kolego to przed zjednoczeniem ich przez Bismarca to
        by narod myslacy tylko o swoim brzuchu i spaniu.
        Petrarka szydzil w epoce renesansu:
        "...to Szabowie tez maja poetow..."
        • Gość: Sarmata Re: Poczytaj cos zanim napiszesz bzdury IP: *.securenet.net 08.02.06, 19:54
          Sam piszesz bzdury, jak typowy przedstawiciel zakompleksionego kraju.
          Przypominam sobie podobne argumenty Bulgarow, ze ich kraj mial
          najnowoczesniejsze lotnictwo w Europie, ze to oni ucywilizowali Slowian, et.c.
          Bzdury, bzdury, i jeszcze raz bzdury.

          Co do Bismarka, to on przeciez powiedzial, ze polska polityka to poezja ( byl
          niedawno tutaj w GW artykul na ten temat). I jesli mowisz o zacofaniu Niemiec,
          to masz na mysli Prusy, a nie zachodnie landy, co zreszta widac nawet dzisiaj.
          I nie na darmo uzywa sie w Niemczech terminu "Polnische Wirtschaft", synonim
          zacofania gospodarczego i nieudacznictwa.
          Polacy sa zakompleksionym narodem, ktory w ostatnich wiekach niczego nie
          osiagnal i ostatnio jeszcze bardziej poglebiaja sie w marazmie i bronia sie jak
          moga przed cywilizacja.

          Polska bardzo mi przypomina Quebec - tez marza o niepodleglosci, maja te same
          kompleksy i gospodarczo nieudolni, zyja kosztem reszty Kanady i zeruja na
          funduszach federalnych, jak obecnie Polska na Unii Europejskiej, nie kwapiac sie
          do wywiazywania sie z zobowiazan. Byl na ten temat niedawno artykul w Le Monde,
          ze obecny pakt stabilizacyjny w Polsce przypomina sytuacje w Austrii z 2000
          roku, bo doszla do wladzy skrajna prawica. Polska bezczelnie upomina sie o
          pieniadze od krajow zachodnich, ale nie ma zamiaru nic dac w zamian. Typowa
          mentalnosc chlopska.

          Marz sobie dalej, o Chopinie, Mickiewiczu, i innych "wielkich myslicielach"
          polskich. Moze kiedys doczekasz sie tych "szklanych domow".
          • Gość: x Re: Poczytaj cos zanim napiszesz bzdury IP: *.crowley.pl 08.02.06, 20:36
            Nie mowie ze Polski przemysl stoi lepiej niz niemiecki, czy angielski.
            Jestem swiadom naszych wad ...i znam zalety oraz historie w przeciwienstwie do
            ciebie ktory masz totalne kompleksy.
            No ale jesli wiedze czerpiesz tylko z Le Monde lub GW to nic dziwnego.
            ...a co do tego czy cos osiagnelismy czy nie wystarczy popatrzec na DDR i
            Polske pomimo miliardow marek i euro wpompowanych przez RFN.
            Co do UE:
            Otóż wpłaciliśmy 2,4 mld euro składki członkowskiej, zaś z UE otrzymaliśmy 3.94
            mld euro. Różnica wynosi więc 1,54 mld euro. Oznacza to, że na jednego
            obywatela w roku ubiegłym przypadło z tego tytułu 40 euro, tzn. 152 zł.

            Czy to dużo, czy mało? To zależy, z czym porównać. Dla przykładu, ubiegłoroczne
            koszty obsługi długu publicznego zaplanowane zostały na kwotę 27 mld zł, co
            oznacza, że na każdego obywatela przypadło ponad 700 zł do zapłacenia
            wierzycielom polskiego rządu. W rzeczywistości zapłaciliśmy troszkę mniej, a to
            z uwagi na wysoki kurs złotego, ale i tak wyniosło to co najmniej cztery razy
            tyle, ile na jednego obywatela przypadło z Unii Europejskiej. W jakim stopniu
            poziom zadłużenia zagranicznego Polski jest następstwem wzorowego
            dostosowywania naszego ustawodawstwa i administracji do tzw. standardów
            unijnych - tego oczywiście nie jestem w stanie ustalić, natomiast jest rzeczą
            pewną, że taka zależność istnieje, a nawet jest prawdopodobne, iż jest ona
            wprost proporcjonalna. Dlatego też w bilansie naszego współżycia z Unią
            Europejską - a właściwie ze Wspólnotami Europejskimi, bo przecież Unii
            formalnie jeszcze nie ma i nie wiadomo, czy kiedykolwiek będzie - należy
            uwzględniać nie tylko to, co "widać", ale i to, czego "nie widać", zgodnie z
            przenikliwym zaleceniem Fryderyka Bastiata.
            • Gość: Sarmata Re: Poczytaj cos zanim napiszesz bzdury IP: *.securenet.net 08.02.06, 20:53
              Bardzo chcialbym miec twoj optymizm, bo moj juz sie wyczerpal. Jesli Polska nie
              jest w stanie od 16 lat zmodernizowac infrastruktury, wybudowac nowoczesnych
              autostrad, zmienic system prawny i podatkowy, aby przyciagnac inwestycje i pomoc
              lokalnym polskim firmom w rozwoju, to nie mamy o czym mowic. Ciagle marzymy jak
              Cezary Baryka o "szklanych domach" i nasze marzenia "siegaja bruku".
              Tymczasem Republika Czeska przescignela juz Portugalie a Polska zostaje w tyle.
              Nie potrzebuje twojej wiedzy ekonomicznej, zeby ocenic sytuacje Polski,
              wystarczy spojrzec na drogi i przejsc sie do polskich urzedow.
              Problemem jest polska, chlopsko-szlachecka mentalnosc.
              • Gość: x Re: Poczytaj cos zanim napiszesz bzdury IP: *.crowley.pl 08.02.06, 21:03
                Nie jestem az takim optymista za jakiego mnie uwazasz, ale z pewnosciia nie
                jestem takim jak ty malkontentem wychowanym na hasle:
                "...mam nadzieje ze sie nie uda...".

                Co do Czech i Portugalii to nie wiesz koles o czym piszesz.
                Czechy ZAWSZE staly wyzej gospodarczo niz narod pasterzy i hotelarzy jakim sa
                Portugalczycy (wyzej tez niz Polska oczywiscie).
                A propos Polski:
                wiesz ze nasza gospodarka jest lepiej zorganizowana i bardziej wolna niz
                Francji czy Wloch?
                Poczytaj Wall Street Journal i ich ranking za 2005:)))
                Kto by pomyslal o tym 16lat temu...
                Mogloby byc jeszcze lepiej gdyby nie tacy PZPRowsko_SLDowsko_UWwy wyborcy jak
                ty.
                • Gość: Sarmata Re: Poczytaj cos zanim napiszesz bzdury IP: *.securenet.net 08.02.06, 21:18
                  Przepraszam bardzo, ale ja nigdy nie bylem zwolennikiem PZPR-u ni SLD. Tak a
                  propos, to czlonkowie mojej rodziny zgineli w obozach za partyzantke (byli
                  czlonkami ZSZ, a wiec nie komunisci), a moja matka i ciotki byli przesladowane
                  przez ludowa wladze i uwazane za element reakcyjny.

                  A co do glosowania, to mialem zamiar glosowac na Tuska i PO, bo mieli
                  przejrzysty program wyborczy, podobala mi sie ich propozycja podatkowa,
                  pro-europejskie nastawienie, brak hasel nacjonalistycznych i populistycznych
                  PiS-u, ale ambasada polska stwierdzila, ze za pozno sie zglosilem, i odmowila mi
                  prawa do glosowania. Nigdy nie cierpialem komunistow, a zwlaszcza nowobogackiej
                  czerwonej burzuazji, ktora doprowadzila ten kraj do ruiny.

                  Malkontentem nie jestem, bo widze w Polsce duze mozliwosci. Niedawno w Business
                  Week mowiono o bylych demoludach jako potencjalnym nastepca Chin i Indii, bo
                  jestesmy blizej, mamy duzo wyksztalconych ludzi, i smialo moglibysmy oferowac
                  uslugi w ramach outsourcing. Ale do tego sa potrzebne reformy w wielu dziedzinach.

                  A ostatnie wybory i dziwne poczynania obecnego rzadu, o ktorym Lem niedawno
                  powiedzial, ze nikt go nie bedzie za 5 lat pamietal, nie napawaja mnie optymizmem.

                  Nawet Lem, ktorego wiele prognoz sie dotad sprawdzilo, nie jest bynajmniej
                  optymista.
                  • Gość: x Re: Poczytaj cos zanim napiszesz bzdury IP: *.crowley.pl 08.02.06, 21:31
                    Lem nigdy nie byl optymista...a jego talent jako wizjonera techologii i nauki
                    nie musi byc wcale tozsamy z politycznym.

                    Co do PO i Tuska...byc moze nie widzisz pewnych spraw zbyt dobrze z daleka.
                    Otoz jesli nie lubisz czerwonej sitwy to jak mozesz glosowac na PO skoro
                    np. w Warszawie przez ostatnie lata najbardziej korupcyjnym ukladem byl
                    tzw. "uklad warszawski" czyli samorzadowa koalicja PO-SLD.
                    PIS tez jest pro-europejski i mysli podobnie jak wiekszosc obywateli Europy:
                    federacja panstw-TAK,
                    super panstwo europejskie-NIE
                    Wcale nie wychwalam PIS ale Rokita i Tusk to sa polityczni nieudacznicy-nie
                    wiem dlaczego dzierza wladze nad PO...przeciez maja tam jeszcze np. Saryusza-
                    Wolskiego i wielu sprawnych politykow.

                    • Gość: Sarmata Re: Poczytaj cos zanim napiszesz bzdury IP: *.securenet.net 08.02.06, 22:02
                      Czyli z tego co mowisz, to wszystkie partie sa w Polsce skorumpowane i tak
                      naprawde to nie bylo na kogo glosowac.

                      Pewnie trzeba bedzie przeczekac te 5 lat i poczekac, az z dzisiejszej mlodziezy,
                      nieskazonej czerwona zaraza i bedaca bardziej pragmatyczna, niz poprzednie
                      pokolenia, wyloni sie nowa partia. Bardzo lubie polska mlodziez, bo ma otwarty
                      umysl, lubi podrozowac, uczyc sie jezykow obcych i wyraznie sie rozni od
                      pokolenia homo sovieticus. Ale wielu z nich dusi sie w polskim grajdolku i
                      wybiera emigracje, bo nie maja we wlasnym kraju szans na realizacje swoich
                      marzen. A obecny rzad, jak rowniez poprzednie, woli negocjowac otwieranie rynkow
                      pracy w krajach UE, niz reformowanie wlasnego panstwa i zatrzymania emigracji
                      inteligentnych i zdolnych ludzi.

                      • Gość: x Re: Poczytaj cos zanim napiszesz bzdury IP: *.crowley.pl 08.02.06, 22:25
                        Dlaczego "...w Polsce sa skorumpowane..."
                        a w Niemczech, Anglii, Francji, USA nie sa skorumpowane?

                        Przestan sie tak biczowac.
                        ...a co do mlodziezy to roznie to bywa.
                        Duza jej grupa uznaje ze szczytem yntelektualyzmu jest na plucie na Polske i
                        zycie z marzeniem; "...mam nadzieje ze sie nie uda..."
                • aron2004 Re: Poczytaj cos zanim napiszesz bzdury 09.02.06, 08:06
                  Gość portalu: x napisał(a):


                  > Co do Czech i Portugalii to nie wiesz koles o czym piszesz.
                  > Czechy ZAWSZE staly wyzej gospodarczo niz narod pasterzy i hotelarzy jakim sa
                  > Portugalczycy (wyzej tez niz Polska oczywiscie).

                  Czechy przed 1939 były na poziomie gospodarczym Austrii.
                  • 1410_tenrok Re: Poczytaj cos zanim napiszesz bzdury 09.02.06, 11:47
                    Czechy przez 1939 były trzecia potega pospodarcza w Europie i szosta na swiecie!
                    A do niedawna ich PKB - rzeczywisty byl nizszy niz Portugalii.
          • danoneq Re: Poczytaj cos zanim napiszesz bzdury 09.02.06, 14:30
            Jak to Polska nic nie daje. Proszę spojrzeć na bilans płatniczy kraju jak kasa
            jest od nas wypompowywana i była jeszcze przed przystąpieniem do Unii. Proszę
            nie pleść bzdur. Pozdrawiam.
    • Gość: mnm Re: Drożeją bilety PKP Intercity IP: *.chello.pl 08.02.06, 20:11
      Podwyżka w sumie niewielka. Ale przy okazji mam pytanie: Dlaczego Intercity
      Warszawa-Gdańsk jedzie wg rozkładu 60 minut dłużej niż kilka lat temu?
      • Gość: ubies Re: Drożeją bilety PKP Intercity IP: 209.130.141.* 08.02.06, 21:21
        Bo Panstwo az do roku 2006 nie dokladalo do torow ani zlotowki i zarzadca -
        PLK, spolka niezalezna od PKP nie mial pieniedzy, aby je utrzymywac w
        odpowiednim stanie.
        Nie mowie, ze PLK dobrze zarzadza srodkami, ale takie mniej wiecej sa fakty.
        Infrastruktura kolejowa jest w oplakanym stanie, na pewno gorszym niz drogi.

        Jako pierwszy zauwazyles, ze te 1-2 PLN robra nie robia. Zreszta, jak ktos jest
        obrotny to zwykle kupi Super Bilet ponizej 40PLN.
    • lubuskielotnisko PKP Intercity jest drosze niz koleje brytyjskie 08.02.06, 20:16

      ostatnio jechalem brytyjskim bullet-train- pociagiem-pociskiem firmy Virgin, i
      bilet byl tanszy ze 2 razy niz ten sam dystans w pociagu IC albo EC.
      • Gość: uosiu Prędkość jak w 1913 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 21:04
        Ile czasu zajmowała jazda z Poznania do Wrocławia
        w roku 1913? Możecie sobie sprawdzić np. w książce N. Daviesa "Mikrokosmos".
        Porównanie z dziesiejszym rozkładem jazdy wykazuje postęp. Dzisiaj
        jest krócej... o 10 minut.
        • Gość: x Jest tez jego inna miara-rownie glupia IP: *.crowley.pl 08.02.06, 21:08
          jakos jestem przekonany ze Twoich przodkow nie bylo stac na bilet z Poznania do
          Wroclawia w 1913...mam racje?
      • Gość: ubie bzdury IP: 209.130.141.* 08.02.06, 21:13
        Virgin tanszy niz Intercity? Prosze cie, bo padne, a jeszcze mam dzis troche
        pracy.

        Dobry dowcip.
        • 1410_tenrok Re: bzdury 09.02.06, 11:56
          no to podaje ceny, np. w promocji:
          London - Glasgow Ł 16,5
          London - Manchester Ł 6,5

          Przyznasz, ze w stosunku do kufla piwa - ceny porazajace.
          A jak to jest w Polszcze?
    • Gość: Kiepski PKP= Polska Katastrofa Kolejowa buhahahhaha!!! IP: *.chello.pl 08.02.06, 21:57
Inne wątki na temat:
Pełna wersja