Dodaj do ulubionych

BRAWO PANI JAWOROWICZ

IP: 195.117.68.* 05.12.02, 22:00
Ddzisiejszy program o WAŁBRZYCHU był extra,a przed nami jest jeszcze
GÓRNY ŚLĄSK - BECZKA PROCHU MA JUŻ ZAPALNIK!!!!!!! POZDR.U-2
Obserwuj wątek
    • Gość: deLUC Re: BRAWO PANI JAWOROWICZ IP: *.braniewo.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 00:08
      Mnie w tym programie najbardziej zaskoczyla prof. Jadwiga Staniszkis - kiedys
      "podpora" ideologiczna "wspanialej" tfu AWS - stwierdzila ona ze Polska to kraj
      zdeindustrializowany, oraz ze AWS w tym procesie wspoluczestniczyla!!!, bylo
      tez o braku perespektyw calej gospodarki, skutkach wyprzedazy bankow, drogim i
      niedostepnym dla niemalze nikogo kredycie, zawyzonym niszczacym gospodarke
      kursie zlotowki, bandyckiej prywatyzacji niszczacej cale branze - slowem
      o tym wszystkim o czym wiadomo o dawna - ze coraz wieksza czesc mieszkancow
      tego kraju ma przechlapane.

      Pozdr.
      deLUC
      • darr.darek BRAWO PANI JAWOROWICZ 06.12.02, 15:25
        Gość portalu: deLUC napisał(a):
        > Mnie w tym programie najbardziej zaskoczyla prof. Jadwiga Staniszkis

        Pani Staniszkis robiła w programie za czerwonego "ekonomistę" , który potrafi
        barwnie pleść , ale niczego nie rozumie . Dlatego nie darzę poważaniem
        Jaworowicz - jej programy to forum dla wypowiadania populistycznych , głupich
        opinii pseudo-ekonomicznych .
        • Gość: KONRADOS Re: BRAWO PANI JAWOROWICZ IP: *.sgh.waw.pl 06.12.02, 15:29

          > Pani Staniszkis robiła w programie za czerwonego "ekonomistę" , który
          potrafi
          > barwnie pleść , ale niczego nie rozumie . Dlatego nie darzę poważaniem
          > Jaworowicz - jej programy to forum dla wypowiadania populistycznych ,
          głupich
          > opinii pseudo-ekonomicznych .

          W pełni się zgadzam. Nie jestem socjologiem by oceniać jej kompetencje w
          socjologii , ale ekonomicznie jest zerem. Powinna poszukać sobie nowych
          obszarów w socjologii, nie związanych z ekonomią.
        • Gość: deLUC Re: IP: *.braniewo.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 19:54
          Nabieram szacunku do ludzi, ktorzy potrafia sie przyznac publicznie do
          wlasnego bledu - jest to w Polsce rzadkosc. A racje kazdej strony nalezy
          wysluchac - ty natomiast zamiast tego wzorem Komentatora przyklejasz etykiete.

          PS.
          "Czlowiek nie jest istota myslaca tylko zdolna do myslenia"
          • Gość: U-2 Re: IP: 195.117.68.* 06.12.02, 20:59
            słuchajcie, żle się dzieje w NASZEJ OJCZYŻNIE i p.Jaworowicz to sygnalizuje
            i nie czas na mętne dyskusje, ten KRAJ trzeba ratować . skoro naukowców
            mamy "ZA JAJKA" to coś trzeba z tym zrobić, bo jeszcze parę posunięć
            RZĄDU I mamy ARGENTYNĘ . pozdr U-2
          • darr.darek Każdy pieprzyć może trochę lepiej lub troche gorze 07.12.02, 11:04
            Gość portalu: deLUC napisał(a):
            > Nabieram szacunku do ludzi, ktorzy potrafia sie przyznac publicznie do
            > wlasnego bledu - jest to w Polsce rzadkosc. A racje kazdej strony nalezy
            > wysluchac - ty natomiast zamiast tego wzorem Komentatora przyklejasz etykiete.

            Problem nie w tym czy ona plotła bzury wcześniej a teraz place superbzdury ,
            czy odwrotnie . Problem w tym , że "idiota ekonomiczny" tak łatwo może w
            demokracji (dopiero po latach zrozumiałem w pełni niechęć Korwina-Mikke do ,
            jak on to pisze , d***kracji) zabierać głos w sprawach dotykających każdego
            (kondycji gospodarki) , jednocześnie NIE ROZUMIEJĄC NICZEGO .

            Przecież to pieprzenie o "zawyżaniu kursu złotówki przez kapitał
            spekulacyjny"(biedna d***kratka nie douczyła się jeszcze , że jedynym
            spekulantem ZAWYŻAJĄCYM cene złotówki jest budżet czerwonych rozpieprzaczy
            pieniędzy , reszta to normalne relacje wymiany gospodarczej) nadaje się "na
            skecze w domu wariatów" a nie na "poważną :)) dyskusję ekonomiczną" .
            • Gość: Biolog No właśnie trochę lepiej lub troche gorzej IP: *.mtnet.com.pl 07.12.02, 15:42

              Masz w sobie coś z samobójcy. Bo zwrot "Każdy pieprzyć może trochę lepiej lub
              troche" można teraz przypinać do każdego Twojego listu. Zwłaszcza, że ostatni
              list zdanie na zdaniu jest fałszem albo niepełną prawdą.

              Oglądałem ten program. I Prof. S mówiła według mojego subiektywnego odbioru coś
              zupełnie innego niż Ty piszesz. Ona mówiła o perspektywie 13 lat. Może jesteś
              nastolatkiem (przeczy temu obsesja "czerwonych") i problem kursu walutowego
              istnieje dla Ciebie od lat dwóch, ale Prof S. konsekwentnie stawia tezę, że
              polityka NBP w powiązaniu z Traktatem Stowarzyszeniowym i otwieraniem się
              naszych granic przy trwającym zamknięciu rynków Unii (przykładem niemożnośc
              bądź - ostre restrykcje - pracy polskich firm budowlanych na niemieckich
              budowach) doprowadziła do powstania gospodarki, która importuje i nie jest to
              wcale tzw. import inwestycyjny. Ona konsekwentnie w swoich wypowiedzaich
              opisuje przypadki wycinania polskich kooperantów, a więc sytuacje kiedy z uwagi
              na liberalną politykę jak ona mówi "z innej fazy kapitalizmu" nogi do stołu i
              blat stołu zamiast produkcji w Polsce są przywożone z Niemiec (import
              inwestycyjny), tu skręcane i "eksportowane". Jeszcze 5 lat temu nawet )a może
              zwłaszcza) GW skomentowała by to *w niemczech musi by taniej, nie ma innej
              przyczyny tego zjawiska". Zdaniem Prof. S całość zjawisk z zakresu polityki
              monetarnej, fiskalnej i zagranicznej od 1989 r. doprowadziła do sytuacji kiedy
              w Polsce nie mogła się pojawić faza kumulacji kapitału przed drobnego i
              sredniego polskiego przedsiębiorcę. Jej zdaniem od 1989 r. tylko na początku
              tego okresu przedsiębiorcom opłacało się budować fabryki w opaciu o polskich
              kooperantów, by walczyć o prawie 40 milionowy rynek. Potem dostali gwarancję,
              że bardziej opłaca się im importować. Stawia też zarzut, że NBP chciał zastąpić
              tą fazę sytuację kiedy ci co mają wpłacaja do banku pieniądze i maja z tego
              zysk niewiele gorszy niż rentowność Microsoftu i to daje duży plus po stronie
              oszczędności "klasy średniej".

              Prof S. wini również liberalizacę rynków finansowych. I jest to pogląd, którego
              nie ma w oficjalnych publikatorach (tzn. wysokonakladowych). Czytałem jednak
              kiedyś analizę prof Koźmińskiego z około 1998 r, który był (jeżeli nie mieszam
              nazwisk i funkcji) wiceprezesem NBP i był przeciwnikiem obecnego systemu
              ustalania kursu walkutowego. Wykazywał przed pojawieniem się spowolnienia (a
              więc nie mozna postawić zarzutu koniunkturalizmu), że w sytuacji kiedy w Polsce
              stopy rynkowe są i będa wyższe kilkakrotnie niż w Unii i USA grozi nam
              aprecjacja nie mająca nic wspólnego z rynkowym ustaleniem kursu i recesja.
              Oposywał też kulisy podejmowania decyzji przez NBP w zakresie walut i stóp.
              Obraz był jasny - NBP wybrał taki model, bo aprecjacja była mu potrzebna do
              spektakularnego obniżenia inflacji przy pełnej świadomości, że uderzy to w
              polskie firmy i pracobiorców, a celem była unia walutowa i euro.

              Biolog




            • Gość: KONRADOS Re: Każdy pieprzyć może trochę lepiej lub troche IP: *.sgh.waw.pl 07.12.02, 15:47
              darr.darek napisał:

              > Gość portalu: deLUC napisał(a):
              > > Nabieram szacunku do ludzi, ktorzy potrafia sie przyznac publicznie do
              > > wlasnego bledu - jest to w Polsce rzadkosc. A racje kazdej strony nalezy
              > > wysluchac - ty natomiast zamiast tego wzorem Komentatora przyklejasz etyki
              > ete.
              >
              > Problem nie w tym czy ona plotła bzury wcześniej a teraz place superbzdury ,
              > czy odwrotnie . Problem w tym , że "idiota ekonomiczny" tak łatwo może w
              > demokracji (dopiero po latach zrozumiałem w pełni niechęć Korwina-Mikke do ,
              > jak on to pisze , d***kracji) zabierać głos w sprawach dotykających każdego

              > (kondycji gospodarki) , jednocześnie NIE ROZUMIEJĄC NICZEGO .
              >
              > Przecież to pieprzenie o "zawyżaniu kursu złotówki przez kapitał
              > spekulacyjny"(biedna d***kratka nie douczyła się jeszcze , że jedynym
              > spekulantem ZAWYŻAJĄCYM cene złotówki jest budżet czerwonych rozpieprzaczy
              > pieniędzy , reszta to normalne relacje wymiany gospodarczej) nadaje się "na
              > skecze w domu wariatów" a nie na "poważną :)) dyskusję ekonomiczną" .


              darr.darek!!! I like the way you think!!!
              • darr.darek Re: Każdy pieprzyć może trochę lepiej lub troche 07.12.02, 16:02
                Gość portalu: KONRADOS napisał(a):
                > darr.darek!!! I like the way you think!!!

                Thanks !!! Nice to know that it's not only my way .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka