Dodaj do ulubionych

USTAWA ZA LAPOWKE-PRZYCHODZI RYWIN DO ADASIA

IP: *.ny325.east.verizon.net 27.12.02, 07:19
w DZIALE KRAJ JEST ART:
"Ustawa za lapowke,czyli przychodzi Rywin do Michnika"

Ten artykul i cale rozwiazanie sprawy az pachnie forum humorum,albo moze
forum czas wolny/lamigowki.

Mam jedno pytanie do Michnika:

Adasiu,jak ci sie Rywin tak podlozyl,to dlaczego nie poszedles z tym
materialem do prokuratury,tylko zaniosles to wszystko do Leszka.

Czysbys Adasiu zapomnial,ze w Polsce jest ze tak sie wyraze demokracja,ktora
odznacza sie rozdzialem wladzy na :USTAWODAWCZA,WYKONAWCZA I SADOWNICZA.

Przesiedziales troche za komuny i orientujesz sie dobrze,ze z materialem
dowodowym idzie sie do prokuratora,a nie jak w ustroju totalitarnym do
pierwszego sekretarza partii rzadzacej.

Na co liczyles?
Ze Leszek zastosuje dyscypline partyjna i odsunie Rywina od zloba?

A gdzie sprawiedliwosc?

Wandzie,to az trzeslo z obrzydzenia,jak sie dowiedziala o tej propozycji.

"Na korytarzu Rywin spotyka Piotra Niemczyckiego,wiceprezesa Agory, i
streszcza mu "propozycje z ryb".

Juz sa 3 osoby przestepstwa i zadna nie idzie z tym do prokuratury.

Chcialoby sie zaspiewac:

Ja jestem Corleone,
Na palcu mam pierscionek.
Jestem na ty z Marlonem
Jak mnie ktos przycisnie
Mowie piano-TYLKO PIANO.
Obserwuj wątek
    • Gość: MACIEJ MADE MAN ADAS I TE SZUJE SLD-OWCY IP: *.ny325.east.verizon.net 27.12.02, 17:39
      Adas byl zawsze lewicowcem,mozna by powiedziec ze urodzil sie lewakiem,z tym ze
      Adas byl takim ideowym,uczciwym lewakiem,ktorego mozna by porownac do Marksa
      lub Lenina.
      Przeszedl swoje przez wiezienia i mozna go smialo nazwac "MADE MAN" lewicy
      polskiej.
      Co innego reprezentuje tutaj" WISE GUY" Lew Rywin.
      Wyraznie przekroczyl swoje kompetencje,gdy wspomnial,ze "na rybach z Leszkiem"
      to wszystko zalatwi.
      Adas zrobil dobrze idac do Leszka "Zorleone" z materialem dowodowym po to tylko
      zeby stajnie z tego szamba oczyscic.
      Wiadomo ,ze Leszek jest czysty jak lza,bo boss jest zawsze tak dobry jak cala
      organizacja.
      On ustala zasady dzialania i on egzekwuje posluszenstwo.
      To ja sie w tej chwili pytam,jak to sie stalo,ze "wide guy" w dalszym ciagu
      lowi ryby.
      Somebody gotta whack him.
      Sam Lew wie co to sprawiedliwosc,gdy mowi:To co mam sie zastrzelic?
      This is not Sicily wise guy,you gotta do it smarter way.
      Mozesz zapozorowac ,ze ryba byla wieksza od ciebie i wciagnela cie do wody i
      slad po tobie zaginal.
      Moze sie tez okazac,ze zlowiles zatruta rybe,ktora ci tak zaszkodzila,ze zaden
      szpital tu juz nie pomoze.
      A ze teraz okres swiateczny,to mozesz i wodka sie zatruc.

      A moze Adas widzi,ze organizacja chyli sie ku upadkowi i wlasnorecznie dobija
      jej ostatniego gwozdzia do trumny.
      Nie da sie przeciez ukryc ze cala akcja doda popularnosci Adasiowi i nikt nie
      odwazy sie tez watpic uczciwosci Zorleone.
      • Gość: MACIEJ CORLEONE NIEWINNY IP: *.ny325.east.verizon.net 27.12.02, 21:11
        Teraz pan premier Leszek Miller mowi:"Doniesieniami "Gazety" powinny sie zajac
        "wlasciwe organy".

        Niby ma pan racje Don Corleone ,ale dowiedzial sie pan o calej sprawie 18-lipca
        2002r i wtedy nie przyszlo panu do glowy zeby cala ta sprawa zajely sie
        "WLASCIWE ORGANY".

        Czy moze wtedy to jeszcze byl business as usual,natomiast teraz gdy dowiedziala
        sie o tym opinia publiczna to maja sie tym zajac wlasciwe organy.

        Chyba nie masz tu na mysli drogi Leszku organow koscielnych?

        Zafajdales sprawe strasznie,z ktorej strony by na to nie patrzec.
        • Gość: MACIEJ PIANO- TYLKO PIANO IP: *.ny325.east.verizon.net 27.12.02, 22:50
          Adas czul ze Polsat wymyka mu sie z reki i chcial wszystko zalatwic wewnatrz
          organizacji.
          Teraz sie to nazywa,ze "przeprowadzal sledztwo we wlasnym zakresie".

          "Sledztwo we wlasnym zakresie" nie pomoglo sprawie,wiec trzeba skonczyc granie
          PIANO jak Corleone i zaczac bic piane w przekaziorach.

          Piana zrobila sie tak wielka ,ze przycmila narodzenie sie sklonowanego
          dziecka,czego papiez nie zdazyl jeszcze potepic.

          Ktos tu musi beknac,szczegolnie ,ze Lew nie strzelil sobie w leb jak obiecywal.

          A co sie stanie jak Lew pusci baka,ze cala sprawe Leszek nagral,przeciez Leszek
          Lwa juz do domu wariatow wyslal.

          To sie duzo leppiej zaczyna niz Dynasty.

          • Gość: Hydraulik Taśmy - słaby dowód....a Michnik to nie capo... IP: *.cidernet.pl / *.cidernet.pl 28.12.02, 00:37
            Macieju.
            Problem w polskim prawodawstwie jest taki, że nagranie rozmowy może być jedynie
            dowodem pomocniczym w sprawie o korupcję - nikt jedynie na tej podstawie
            procesu nie wygra - i Michnik to wiedział...więc Twoje gadki o prokuratorze
            możesz między bajki włożyć...
            Można się jedynie domyślać, dlaczego tak jest (oficjalny powód, że taśmę można
            dziś ładnie zmontować na komputerach to raczej wymówka)i dlaczego korumpujący i
            korumpowany PO RÓWNO odpowiadają w świetle prawa...
            Inaczej te wszystkie Kulczyki, Krauze i Cupiały straciły by swą cudowną
            zdolność wygrywania WSZYSTKICH przetargów....a partie polityczne hojnych
            sponsorów.
            A co to jest polska pseudoprokuratura i "wymiar niesprawiedliwości" to mogę Ci
            opowiedzieć na własnym przykładzie:
            2 lata temu miałem wątpliwą przyjemność bycia świadkiem obrony w procesie o
            morderstwo - za taką sprawę z gwizdu dają 12 lat, potem szukają dodatków
            obciązających (np. szczególne okrucieństwo) lub łagodzących (np. afekt).
            Teoretycznie więc mamy przedział 7-8lat do 25 lat, standardowo 12.
            Facet dostał 12 lat, a więc standard i od 2 lat siedzi, broniony był przez
            adwokata z urzędu, bo jego żony nie stać było na porządnego prawnika.
            Pół roku po procesie dowiedziałem się o dodatkowych faktach: szmatława "papuga"
            (adwokat) złożył tej kobiecie propozycję, że za 10 000 zł zawrze ugodę z
            prokuratorem i wyjdzie z tego 8 lat kary, a nie 12. Kobieta nie miała,bo dla
            niej to kosmiczna suma, więc skończyło się na 12 latach. W tym sądzie rejonowym
            ww. stawka to tzw. norma w "grubych" procesach i zarówno adwokaci, jak i
            prokuratorzy o tym wiedzą i z tego korzystają, za cichą zgodą sędziów.
            Oczywiście nie mam tu dowodów, które by wytrzymały jakikolwiek proces i gdybym
            cokolwiek zaczął drążyć, zapewne w najlepszym wypadku płaciłbym dużo za obrazę
            sądu... TO JEST POLSKA, MACIEJU, A NIE "12 GNIEWNYCH LUDZI" film piękny, lecz
            mało prawdziwy nawet w USA.
            Pozornie masz rację z oddaniem sprawy do prokuratury MACIEJU, w praktyce
            prokurator generalny wywodzi się z partii rządzącej w danym momencie i
            realizuje ściśle jej wytyczne - jeśli więc SLD rzeczywiście stałoby za tą
            sprawą to oczywiste jest dla mnie, że na polecenie Millera śledztwu ukręcono by
            łeb.
            Wiem jedno - nasze sądownictwo jest szalenie dyspozycyjne (choć trafiają się
            odważne wyjątki) - sędzia, który zanadto fika, dostaje potem "rozwodówkę" lub
            sprawy o kradzież pietruszki i z tematu nigdy już się nie wygrzebuje.
            A jak myślisz - jak AWS organizował hucpę lustracyjną dlaczego ŻADEN sędzia nie
            zgłosił się dobrowolnie do składu Sądu Lustracyjnego i w efekcie sprawy
            lustracyjne prowadzone są w oparciu o kadry Rejonu Warszawa - Śródmieście
            niejako z przymusu ? Nikt nie chciał być obiektem nacisków i manipulacji
            polityków i za parę dodatkowych złotych zwichnąć sobie karierę w sądownictwie...

            Nie dziw się Michnikowi i nie oskarżaj go o mafijność - Gazeta Wyborcza to
            jedno z moich większych rozczarowań do ludzi dawnej Solidarności (wielu jej
            redaktorów to prawdziwi milionerzy nawet na warunki amerykańskie - np.
            wspomniany w artykule Niemczycki, także Twój ulubieniec Gadomski - dzięki paru
            sprytnym manewrom z wnoszeniem aportów w akcjach do różnych
            spółek "okołoagorowych" w latach 97-99 stali się właścicielami akcji Agory
            przed jej debiutem na giełdzie, praktycznie uwałaszczając się na majątku
            gazety, na którą niegdyś zrzutkę organizowała cała Solidarność - tu dygresja -
            sam Michnik nie ma ani 1 akcji wg prospektu Agory, więc on nie jest tu
            wmieszany), ale jeśli masz w Polsce takie sądwnictwo, to sprawa mogła zostać
            wręcz przekręcona w sądach przeciwko Agorze.
            Poza tym ja skłaniam się do teorii, że Rywin był tu narzędziem w rękach
            prowokatorów, którym chodziło o kompromitację GW, być moze był szantażowany, bo
            przecież musiał się liczyć i z tym, co się stało i że jest już spalony....,
            chyba że polski kapitalizm polityczny zaszedł już tak daleko, że czuł się
            bezkarny...

            PZDR
            • Gość: MACIEJ Re: Taśmy - słaby dowód....a Michnik to nie capo. IP: *.ny325.east.verizon.net 28.12.02, 08:05
              Gość portalu: Hydraulik napisał(a):

              > Macieju.
              > Problem w polskim prawodawstwie jest taki, że nagranie rozmowy może być
              jedynie
              > dowodem pomocniczym w sprawie o korupcję - nikt jedynie na tej podstawie
              > procesu nie wygra - i Michnik to wiedział...więc Twoje gadki o prokuratorze
              > możesz między bajki włożyć...

              W Stanach jest podobnie.
              Duzo wazniejsze od tasmy jest samo oswiadczenie Adasia,ze taka rozmowa miala
              miejsce.

              > Można się jedynie domyślać, dlaczego tak jest (oficjalny powód, że taśmę
              można
              > dziś ładnie zmontować na komputerach to raczej wymówka)i dlaczego korumpujący
              i
              > korumpowany PO RÓWNO odpowiadają w świetle prawa...

              W Stanach jest podobnie.
              Z tym ,ze ten ktory idzie do prokuratora zawiera umowe z sedzia,ze doniesie o
              przestepstwie w zamian za uniewinnienie.
              Sedzia sie temu przyglada i patrzy czy to sie kupy trzyma na tyle by mozna bylo
              skazac oskarzonego i zgadza sie lub nie na taki uklad.

              > Inaczej te wszystkie Kulczyki, Krauze i Cupiały straciły by swą cudowną
              > zdolność wygrywania WSZYSTKICH przetargów....a partie polityczne hojnych
              > sponsorów.

              Z tym sie w 100% zgadzam.

              > A co to jest polska pseudoprokuratura i "wymiar niesprawiedliwości" to mogę
              Ci
              > opowiedzieć na własnym przykładzie:
              > 2 lata temu miałem wątpliwą przyjemność bycia świadkiem obrony w procesie o
              > morderstwo - za taką sprawę z gwizdu dają 12 lat, potem szukają dodatków
              > obciązających (np. szczególne okrucieństwo) lub łagodzących (np. afekt).
              > Teoretycznie więc mamy przedział 7-8lat do 25 lat, standardowo 12.
              > Facet dostał 12 lat, a więc standard i od 2 lat siedzi, broniony był przez
              > adwokata z urzędu, bo jego żony nie stać było na porządnego prawnika.
              > Pół roku po procesie dowiedziałem się o dodatkowych faktach:
              szmatława "papuga"
              > (adwokat) złożył tej kobiecie propozycję, że za 10 000 zł zawrze ugodę z
              > prokuratorem i wyjdzie z tego 8 lat kary, a nie 12. Kobieta nie miała,bo dla
              > niej to kosmiczna suma, więc skończyło się na 12 latach. W tym sądzie
              rejonowym
              > ww. stawka to tzw. norma w "grubych" procesach i zarówno adwokaci, jak i
              > prokuratorzy o tym wiedzą i z tego korzystają, za cichą zgodą sędziów.
              > Oczywiście nie mam tu dowodów, które by wytrzymały jakikolwiek proces i
              gdybym
              > cokolwiek zaczął drążyć, zapewne w najlepszym wypadku płaciłbym dużo za
              obrazę
              > sądu...

              To wyglada na to,ze sedzia ma na palcu pierscionek i pogoda w Polsce jest
              troche lepsza dla bogaczy.

              > TO JEST POLSKA, MACIEJU, A NIE "12 GNIEWNYCH LUDZI" film piękny, lecz
              > mało prawdziwy nawet w USA.
              > Pozornie masz rację z oddaniem sprawy do prokuratury MACIEJU, w praktyce
              > prokurator generalny wywodzi się z partii rządzącej w danym momencie i
              > realizuje ściśle jej wytyczne - jeśli więc SLD rzeczywiście stałoby za tą
              > sprawą to oczywiste jest dla mnie, że na polecenie Millera śledztwu ukręcono
              by
              > łeb.
              > Wiem jedno - nasze sądownictwo jest szalenie dyspozycyjne (choć trafiają się
              > odważne wyjątki) - sędzia, który zanadto fika, dostaje potem "rozwodówkę" lub
              > sprawy o kradzież pietruszki i z tematu nigdy już się nie wygrzebuje.
              > A jak myślisz - jak AWS organizował hucpę lustracyjną dlaczego ŻADEN sędzia
              nie
              > zgłosił się dobrowolnie do składu Sądu Lustracyjnego i w efekcie sprawy
              > lustracyjne prowadzone są w oparciu o kadry Rejonu Warszawa - Śródmieście
              > niejako z przymusu ? Nikt nie chciał być obiektem nacisków i manipulacji
              > polityków i za parę dodatkowych złotych zwichnąć sobie karierę w
              sądownictwie..
              > .
              > Nie dziw się Michnikowi i nie oskarżaj go o mafijność - Gazeta Wyborcza to
              > jedno z moich większych rozczarowań do ludzi dawnej Solidarności (wielu jej
              > redaktorów to prawdziwi milionerzy nawet na warunki amerykańskie - np.
              > wspomniany w artykule Niemczycki, także Twój ulubieniec Gadomski - dzięki
              paru
              > sprytnym manewrom z wnoszeniem aportów w akcjach do różnych
              > spółek "okołoagorowych" w latach 97-99 stali się właścicielami akcji Agory
              > przed jej debiutem na giełdzie, praktycznie uwałaszczając się na majątku
              > gazety, na którą niegdyś zrzutkę organizowała cała Solidarność

              Nie mam juz co ukrywac,ze Gadomski dla mnie to typowy nieuk i nie jest za
              bardzo rozgarniety w sprawach ekonomicznych.
              Jakis slepiec mu Profesora dal,czy to moze jego imie tylko?

              > - tu dygresja -
              > sam Michnik nie ma ani 1 akcji wg prospektu Agory, więc on nie jest tu
              > wmieszany), ale jeśli masz w Polsce takie sądwnictwo, to sprawa mogła zostać
              > wręcz przekręcona w sądach przeciwko Agorze.

              Po wizytach w Polsce tez dreczylo mnie to wrazenie ze wracam do Stanow z
              ciemnogrodu.

              > Poza tym ja skłaniam się do teorii, że Rywin był tu narzędziem w rękach
              > prowokatorów, którym chodziło o kompromitację GW, być moze był szantażowany,
              bo
              > przecież musiał się liczyć i z tym, co się stało i że jest już spalony....,
              > chyba że polski kapitalizm polityczny zaszedł już tak daleko, że czuł się
              > bezkarny...

              Jak dla mnie,bylo to zrobione zbyt grubymi nicmi.
              Rywin musi byc kompletnym glupkiem,zeby ta sama wersje powtarzac 3 osobom:
              Rapaczynskiej,nastepnie zastepcy Michnika a na koncu Michnikowi.
              To dowod na to ,ze lapowy w Polsce sa na porzadku dziennym i nikt sie tym nie
              krepuje.
              Tak samo Wandzia jak i Piotrek mogli isc z ta sprawa do prokuratora bez
              spowiadania sie Adasiowi z tego,bo jest to sprawa kryminalna i nie ma nic
              wspolnego z podporzadkowaniem sluzbowym.
              Adas w lipcu powinien wydrukowac to w Gazecie i isc jednoczesnie do prokuratora
              by oczyscic swoje imie.
              To ze drukuje to teraz a nie w lipcu wywoluje caly swad wokol tej banalnie
              prostej sprawy.
              Ale jak obaj wiemy,to jest tylko Polska.

              > PZDR

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka