Gość: janek IP: *.aster.pl 13.05.06, 08:58 Ciekawe, czy jeśli w statystykach eksportowych nie uwzględnimy miedzi oraz innych surowców to wynik będzie równie dobry? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jan kup se dzban Wg GUS wzrost za pierwsze 2 miesiace (takie sa IP: *.dip.t-dialin.net 13.05.06, 10:04 najnowsze dane zdeagregowane) wyniosl 12,7% w PLN, podczas, gdy surowcow niezywnosciowych 6% r/r Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Policjanci sprzedawali kobiety do agencji towarzys IP: *.kompania.net 13.05.06, 17:25 ''' Policjanci sprzedawali kobiety do agencji towarzyskich Karolina Łagowska 12-05-2006, ostatnia aktualizacja 11-05-2006 20:34 Bogdan S. i Dariusz J. - dwaj policjanci z wydziału dochodzeniowego komisariatu Wrocław Krzyki - na początku 2004 roku wymyślili wspólny interes. Wyszukiwali dziewczyny na internetowych czatach i w agencjach towarzyskich. Wywozili je do Wiednia. Pracowały tam jako prostytutki, płacąc im 5 proc. od swoich dochodów ..... Policyjny serwis informacyjny ... www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/index.php Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: To manipulacja i kłamstwo IP: *.bredband.comhem.se 13.05.06, 10:17 Nigdy nie uwierzę ,że eksport mógł wzrosnąc w takim stopniu jak podaje GW. W sytuacji kiedy opłacalnośc eksportu jest znikoma, kiedy Rosja wstrzymała import polskiej żywności itd. taki bajeczny wzrost rzeczywiście należy włożyć między bajki. Ewentualnie stworzyć nową teorię ekon. mianowicie im towar droższy tym większy na niego popyt. Swoją drogą ciekawe jaki jest udział eksportu surowców/miedzi/ w polskim eksporcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brak logiki? Re: To manipulacja i kłamstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.06, 10:55 ciekawe jak na twoja logike kasiu opłaca się eksport z Niemiec do Polski. Przecież taka różnica jest w miedzy walutami, może oni dopłacaja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: To manipulacja i kłamstwo IP: *.bredband.comhem.se 13.05.06, 11:39 Drogi " braku logiki ", to nie tyle sprawa opłacalności eksportu z Niemiec do Polski ,ile opłacalności/dla polskich handlowców/ importu do Polski.Jako,że kurs złotówki jest taki jaki jest w Polsce niedługo już nic nie będzie się opłacało produkować bo import okaże się tańszy. Jest to ciekawy mechanizm wykańczania gospodarki kraju. Im kraj biedniejszy tym więcej musi pożyczać/ emisja obligacji/,powodując aprecjację miejscowej waluty, co z kolei powoduje, że np. opłacalność eksportu jest zerowa, co powoduje zmniejszenie produkcji,zwolnienia i potrzebę dalszego zadłużania, koło się zamyka. Kurs złotego nie ma nic wspólnego z "osiągnięciami" polskiego przemysłu. Jest tylko wynikiem spekulacji i sprzedaży polskich papierów wartościowych. Co do eksportu, rzeczywiście warto byołby wiedzieć jaki jest udział sprzeday surowców w ogólnym obrocie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariusz Nie chcę tłumić euforii wzrostowej,ale IP: *.pl 13.05.06, 15:46 to przypomina pisanie przez niedouczonych pismaków o poziomie inflacji w Polsce . Mianowicie piszą ,że jest niska ;) ,a ludzie mówią ,że wszystko drożeje . Pewien gość zasugerował ,że może liczą lokomotywy i co prawie BINGO ! .Oni doliczają do koszyka inflacyjnego telefony komórkowe ,które znacznie potaniały i dlatego wyszła im tak niska inflacja he . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polska_gola Re: Nie chcę tłumić euforii wzrostowej,ale IP: *.chello.pl 14.05.06, 00:44 no tak, bo telefon komórkowy to ma i używa teraz garstka wybrańców w Polce i wydatki te wcale nie są sporym % całego budżetu... wcale.. wg. Ciebie powinni uwzględnić tylko te ceny które rosną? a może tylko ceny żywności.. czy też coś innego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bond Re: To manipulacja i kłamstwo IP: *.netcologne.de 14.05.06, 18:29 Kasia, Hut ab! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan plus dzban Re: To manipulacja i kłamstwo IP: *.dip.t-dialin.net 13.05.06, 13:57 Surowce niespozywcze to jakies 6% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha Re: To manipulacja i kłamstwo IP: *.hospvd.ch 13.05.06, 14:38 jak chcesz sie dowiedziec dokladnie to wejdz sobie na strony internetowe GUSu i nie opowiadaj banialukow. Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: To manipulacja i kłamstwo 14.05.06, 16:53 Gość portalu: kasia napisał(a): > Drogi " braku logiki ", > to nie tyle sprawa opłacalności eksportu z Niemiec do Polski ,ile > opłacalności/dla polskich handlowców/ importu do Polski.Jako,że kurs złotówki > jest taki jaki jest w Polsce niedługo już nic nie będzie się opłacało produkowa > ć > bo import okaże się tańszy. Jest to ciekawy mechanizm wykańczania gospodarki > kraju. Im kraj biedniejszy tym więcej musi pożyczać/ emisja obligacji/,powodują > c > aprecjację miejscowej waluty, co z kolei powoduje, że np. opłacalność eksportu > jest zerowa, co powoduje zmniejszenie produkcji,zwolnienia i potrzebę dalszego > zadłużania, koło się zamyka. > Chyba niestety w tych swoich dywagacjach trochę zagalopowałaś się! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: januszr Re: To manipulacja i kłamstwo IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.06, 11:05 Tak ale zauważ, że np. w górnictwie drugi rok z rzędu udało się wyjść nad kreskę. Głównie dzięki wielkiemu popytowi z Chin. Podobnie jest z miedzią. Chiny rozwijają się w szalonym tempie i nie wystarczają im zasoby własne. Poza tym zauważ, że kolejny rok wzrosła liczba wyprodukowanych samochodów. W kraju nie sprzedają się więc prawie wszystko musi iść na eksport. Żywność owszem jest ważna ale dużego gospodarczego znaczenia nie ma. Wynika to między innemu z tego, że jest wyłączona z wolnego rynku. W Polsce 20% ludzi to rolnicy ale wytwarzają tylko 3% dochodu. Dotujemy więc 20% ludzi a otrzymujemy tylko 3% całości wyprodukowanych dóbr (wartościowo). Odpowiedz Link Zgłoś
jorn Re: To manipulacja i kłamstwo 13.05.06, 11:35 Kasiu, przestań się interesować ekonomią, bo cie to przerasta. Poczytaj sobie np. "Galę", albo "Panią Domu", to jest cos na twoim poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
kajman6 Re: Po co zabierasz głos idioto 13.05.06, 12:04 Jak niemasz nic mądrego do powiedzenia to siedz cicho na d...e i nie zabieraj głos Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daniel Re: To manipulacja i kłamstwo IP: *.interserv.net.pl / *.devs.futuro.pl 13.05.06, 15:49 na jakiej podstawie możesz w tak BEZCZELNY I BEZPODSTAWNY sposób ignorować niezależne dane takiej instytucji jak Główny Urząd Statystyczny. Za kogo Ty się uważasz???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Max to jest przeciez export koncernow ktore maja ulgi IP: 66.98.172.* 13.05.06, 21:23 to jest przeciez export koncernow ktore maja ulgi firmy te nie placa podatkow, produkuja i exportuja to rosnie, bo coraz wiecej takich firm sciagamy byle stwarzaly miejsca pracy ale to kompletnie nic nie oznacza, firmy te nie placa podatkow wiec to wyglada tylko fajnie w statystykach chodzi tu pewnie o auta, teraz agd, elektronike i to bedzie roslo nie ma sie z czego cieszyc poza tym, caly ten export to jest mylne pojecie, bo w granich uni zdaje sie pojecie exportu nie istnieje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mg wawa Re: to jest przeciez export koncernow ktore maja IP: *.eranet.pl 14.05.06, 02:46 > ale to kompletnie nic nie oznacza, firmy te nie placa podatkow wiec to wyglada > tylko fajnie w statystykach Fajnie, tylko że zapomniałeś dodać, że te firmy zatrudniają ileś tam tysięcy ludzi. Faktycznie nic to nie oznacza. Tysiące ludzi razy klikadziesiąt tysięcy złotych rocznie to faktycznie nie warte jest myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Max Re: to jest przeciez export koncernow ktore maja IP: 66.98.172.* 14.05.06, 06:23 tego nie musialem dodawac bo kazdy wie ze ludzie maja prace w tych koncernach ale nic poza tym, i pieniadze z tego exportu w cale nie zasilaja polski a chwalimy sie tym exportem i ladnie podbijamy statystyki jak niemcy mowia o exporcie to to jest export, wlasiciel niemiecki sie bogaci, kasa panstwowa sie boagaci od podatkow niemieckich a u nas??? nie widzisz roznicy? co z tego ze prace maja, lepiej bylo by gdyby tam pracowali sami ukraincy, a wlasiciel byl polakim i zeby odporowadzal krocie do budzetu w postaci podatku czyz nie bylo by to korzystniejsze dla wszystkich? i to bylby naprawde export! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mg wawa Re: to jest przeciez export koncernow ktore maja IP: *.eranet.pl 14.05.06, 15:38 Przeciętnie 60% wartości dodanej idzie na płace pracowników. Nie można o tym zapominać. Ci ludzi mogą je wydać na konsumpcję lub inwestycje. Według ciebie przedsiębiorstwo zagraniczne zawsze da się zastąpić polskim; jest pełna wymienialność i wszystko zależy od naszych priorytetów polityki gospodarczej. Tak jak ty myślą nacjonaliści ekonomiczni z PIS-LPR-SO. Według mnie zlikwidowanie przedsiebiorstwa zagraniczengo w wyniku działania rządu spowoduje, że w to miejsce nic polskiego nie wyrośnie. Ludzie stracą pracę a wszyscy będziemy biedniejsi. Dlatego liberałowie ekonomicznie uważają twoje podejście za wysoce szkodliwe dla Polski i przeciętnych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gnago Re: to jest przeciez export koncernow ktore maja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.06, 17:17 Wieść niesie że duże koncerny zatrudniają mrowie ludzi i to jest racja a ile im płacą to druga .Polska dziś odpowiada definicji państwa bananowego ( nie używa się z racji braku bananów ) Gospodarka oparta wyłącznie na eksporcie i niskich kosztach pracy- pozwalajacych na jedynie na przeżycie bez perspektyw na jakiekolwiek oszczednosci ( pomijam te 30% mających chwilowo lepiej) Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: to jest przeciez export koncernow ktore maja 14.05.06, 16:58 Gość portalu: Max napisał(a): > to jest przeciez export koncernow ktore maja ulgi > > firmy te nie placa podatkow, produkuja i exportuja > to rosnie, bo coraz wiecej takich firm sciagamy byle stwarzaly miejsca pracy > > ale to kompletnie nic nie oznacza, firmy te nie placa podatkow wiec to wyglada > tylko fajnie w statystykach > > chodzi tu pewnie o auta, teraz agd, elektronike > i to bedzie roslo > > nie ma sie z czego cieszyc > poza tym, caly ten export to jest mylne pojecie, bo w granich uni zdaje sie > pojecie exportu nie istnieje... Pojęcia cła nie ma a co wywiezie się z krauju i sprzeda to jest sprzedane i nie ważne jak to się nazywa. A nawet jak te koncerny niepłacą tych podatków,to kiedyś zaczną płacić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gnago Re: to jest przeciez export koncernow ktore maja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.06, 17:26 Głupie jak wiara w doczesną sprawiedliwość!! Koncern na koniec roku wystawia fakturę za know how z kraju macierzystego i przynosi zero zysku . W naszym krajupodatków realnych nie płacą : Kościół , mafia i firmy zachodnie Odpowiedz Link Zgłoś
nut.cracker Re: Polscy eksporterzy wciąż niepokonani 13.05.06, 10:34 Hm.. Skoro najszybciej rośnie import z Rosji i Chin, to czy na pewno to są te nowoczesne technologie :) Odpowiedz Link Zgłoś
contacttome Re: Polscy eksporterzy wciąż niepokonani 13.05.06, 11:07 eskport rosnie ale nie dlatego daczego wszyscy chca i sadza ze rosnie to nie jest en masse wzrost w efekcie zaistnienia jakiejs sytuacji w tym cyklu gospodarczym to jest wzrost typu nadrobienie przepasci weszlismy do unii i teraz przez jakis cza sbedziemy mogli tam duzo (w porownaniu do dotychczasowej wielkosci) sprzedawac pytanie ile z tego zostanie, ile bedziemy w stanie generowac powtarzalnie rok do roku za 2-3 lata to jest pytanie jak bardzo w tej pierwszej fazie uda nam sie zbudowac zdolnosci/ technologie produkcyjne ktore dadza przyszle prawdziwe wzrosty za jakis czas wiec nie ma sie co podniecac tylko do roboty panowie i panie pozdro michal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: winIO Re: Polscy eksporterzy wciąż niepokonani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.06, 12:38 > Ciekawe, czy jeśli w statystykach eksportowych nie uwzględnimy miedzi > oraz innych surowców to wynik będzie równie dobry? Wydaje się, że chyba tak. Zauważ że z artykulu wynika także że poprawił się bilans w handlu zagranicznym. Gdyby to ceny surowców miały decydujący wpływ na wielkość naszych obrotów, wówczas bilans z pewnością uległby pogorszeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
plzoltek Mogą być dwa czynniki: 13.05.06, 13:35 - wyższe ceny surowców, które posiada Polska ( cieszymy sie jeżeli są w naszych rękach, jeżeli nie, to tylko dla statystyki) - jak przedmócy już pisali - wzrost eksport branży i produktów, w których używano w dużych procentach importowanych surowców i półproduktów importowanych. Nie podano szczegółów, tylko ogólne wskaźniki, więc trudno ocenić. Ważne dla nas : ile procent z tych eksprtowanych towarów jest polskie Ale w sumie, tak czy owak, wzrost eksportu jest dobry dla gospodarki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uli Re: Mogą być dwa czynniki: IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 13.05.06, 15:43 Ceny nie przetwożonych surówców jak miedź czy boksyt poszły bardzo do góry na rynkach światowych. Daltego może być taki wzrost wartości eksportu. Tylko że z tej miedzi Chiny wyprodukuja osprzęt do komputerów i sprzedadzą z 50cio krotnym zyskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Mogą być dwa czynniki: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 16:36 co za różnica, ruski rosną tylko i wyłącznie dzięki ropie. ważne że jest wzrost i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jane i dzban Surowce przmeyslowe to tylko 6% polskiego eksportu IP: *.dip.t-dialin.net 13.05.06, 18:18 liczac w PLN wzrost eksportu ogole za pierwsze dwa miesiace 2006 porownujac z pierwszymi dwoma 2005 to cos pod 12%, wzrost eksportu surowcow to mniej niz 6, czy5 5% - niepamietam juz, ale to jest ten rzad wielkosci, wiec trudno uwierzyc, ze to surowce ciagna eksport. Zastanowcie sie Polska to tylko miedz i Wegiel, z czego tylko miedz to klasyczne tradable goods, bo wegiel ze wzgledu na relacje cena koszty tarnsportu jest nieco mniej atrakcyjny, aptrzac tak czy tak, raczej surowcami tego sie wytlumaczyc nie da. Za to maszyny urzadzeni i sprzet transportowy to prawie 40% i tu wzrost liczony w PLN to ponad 13%, wice zwazywszy umocnienie zlotego w EUR byl jeszcze wyzszy. Polska ma od paru lat najnizszy i najszybciej rosnacy wskaznik Unit Labor Cost, w porownaniu z regionem, a to oznacza, ze jestesmy bardzo konkurencyjnymi przetworcami. Wierzycie w bajki wypisywane przez neidouczonych pismakow mowiac o surowcomy charakterze polskiego eksportu. My nie mamy jeszcze swoich marek europejkich, choc regionalne juz sa, ale jako kooperanci i poddostawcy duzych europejskich firm, powoli zaczynamy sie liczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xaliemorph Re: Polscy eksporterzy wciąż niepokonani IP: *.icpnet.pl 13.05.06, 16:28 Czy przypadkiem nie powinno się brać pod uwagę całego bilansu importu i eksportu? Bo co komu po niższym kursie złotówki by zwiększyć eksport, skoro i tak więcej straimy kupując paliwa, technologie za większą ilość pieniędzy. De facto nadal więcej kupujemy niż sprzedajemy. Mam nadzieję iż takim myśleniem na chłopski rozum nie popełniam błędu? /IMVHO błędem jest w przyszłościowym założeniu obwiniania wzajemnego kursu pln/euro za problemy (choć absolutnie nie twierdzę iż nie ma to związku, ponieważ ma naprawdę niemały). Należy jedynie dążyć do szukania przyczyn poza wzajemnym kursem, jak gdybyśmy byli wszyscy razem w strefie euro, więc wtedy straci się jeden argument. Oczywiście jest to idealistyczne założenie, ale tylko po to by przypomnieć iż celem jest dojście do strefy euro, tylko chyba na święty nigdy ;) / Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janodzban Wejscie do euro jako cel polityki gospodarczej to IP: *.dip.t-dialin.net 13.05.06, 18:27 lekki nonsens. Toi jest raczej narzedzie do siegniecia po kapitalu i zmniejszenia ryzyka dzialanosci, choc pierwszy z tych celow mozna by osignac przez inne narzedzia. Kurs w dlugim okresie nie ma, az takiego znaczenie, bo jest on pochodna zmian w wydajnosci pracy, za to krotkooresowe fluktuacje, wynikajace z przeplywow spekulacyjnych, czy kapitalowych, moga spowolnic procesy dostosowawcze, wszelkie tego rodzaju szoki, jesli maja charakter negatywny nie pomagaja firmom. Gwaktiwne wzmoncinie zlotego w sytuacji, gdy firmy zainwestowaly sporo pieniadze, moze utrudnic im ich odzyskanie, a nawet przyczynic sie do bankruct, a koszty budowy firmy od nowa sa dosc wysokie. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczylechu to nie polscy eksporterzy,kolejne klamstwo 13.05.06, 18:18 to nie polscy eksporterzy tylko zachodnie firmy wykorzystujace Polakow to taniej pracy na terenie Polski eksportuja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anatol Re: to nie polscy eksporterzy,kolejne klamstwo IP: *.chello.pl 13.05.06, 19:14 Dzięki temu wyzykiwani polscy pracownicy moga importowac masy towarów czy podróżować po swiecie, na co nie było ich stać w czasach gdy nie było wyzysku. Chińczy dają się wyzyskiwać za o wiele mniejsze pieniądze a nikt nie neguje ich eksportu ani wzrostu PKB. Dla zwolenników tezy o fałszowaniu statystyk : w jaki sposób byłby możliwy tak olbrzymi import ( obecnie ponad 100 mld USD w ciągu roku ) - przy jednocześnie umacniającej się złotówce i rosnących rezerwach dewizowych ? Odpowiedz Link Zgłoś
olex5 Re: to nie polscy eksporterzy,kolejne klamstwo 13.05.06, 20:29 zapomniales dodac -> szybko rosnacym zadluzeniu kraju, ostatnie dane to prawie 500 mld zl,najwyzszym bezrobociu w Europie pomimo ze ponad 1 mln Polakow wyjechalo za granice,wydatkach na nauke i rozwoj technologiczny na poziomnie Bangladeszu,wiele panstw afrykanskich ma wyzsze.Polska to nie kraj rozwojowy tylko stworzona kolonia taniej sily roboczej dla kapitalistow.Tylko niewielka liczba Polakow moze sobie pozwolic na takie wyjazdy po swiecie.Duza wiekszosc siedzi w domach bo nie ma za co jechac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anatol Re: to nie polscy eksporterzy,kolejne klamstwo IP: *.chello.pl 13.05.06, 21:52 > zapomniales dodac -> szybko rosnacym zadluzeniu kraju, ostatnie dane to prawie > 500 mld zl, Rośnie podobnie szybko jak PKB, który w tym roku wyniesie ponad 1 bln zł (963 mld w 2005). > najwyzszym bezrobociu w Europie pomimo ze ponad 1 mln Polakow Realne bezrobocie to góra 10%. Brakuje już pracowników w budownictwie i różnych specjalistów (np. wykwalifikowanych spawaczy). > wyjechalo za granice,wydatkach na nauke i rozwoj technologiczny na poziomnie > Bangladeszu,wiele panstw afrykanskich ma wyzsze. Struktura wydatków budżetowych jest bardziej funkcją preferencji wyborców niż prężności gospodarki. > Polska to nie kraj rozwojowy > tylko stworzona kolonia taniej sily roboczej dla kapitalistow.Tylko niewielka > liczba Polakow moze sobie pozwolic na takie wyjazdy po swiecie.Duza wiekszosc > siedzi w domach bo nie ma za co jechac. Stać wiele więcej niż w PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maniek Re: to nie polscy eksporterzy,kolejne klamstwo IP: 85.195.119.* 13.05.06, 23:01 synu, za PRL to ciebie jeszcze na swiecie nie bylo albo waliles w pieluchy.Ty masz o dawnych czasach zerowe pojecie.Jam mam ta przewage ze dokladnie pamietam te dawne czasy,lata 60-te i 70-te.Wtedy takiego bagna jak dzis nie bylo i kraj tak zniewolony nie byl jak dzis przez zagraniczny wielki kapital i CIA.Ty masz zupelnie chore pojecie wartosci ale nie ma sie co dziwic jak jestes wychowany na tym chamstwie propagandy sukcesu ostatnich lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anatol Re: to nie polscy eksporterzy,kolejne klamstwo IP: *.chello.pl 14.05.06, 00:51 > synu, za PRL to ciebie jeszcze na swiecie nie bylo albo waliles w pieluchy.Ty > masz o dawnych czasach zerowe pojecie.Jam mam ta przewage ze dokladnie pamietam > te dawne czasy,lata 60-te i 70-te. > Wtedy takiego bagna jak dzis nie bylo Lata 70-te pamiętam dosyc dobrze bo ćwiczyłem liczenie dużych liczb w kolejkach po mięso (u dziadków na wsi także po chleb). Pomarańcze i banany tylko na święta (oczywiście napierw kolejki). 2 programy cz-b TV 17:00 - 22:30. Gazety jako papier toaletowy i opakowania. Ludzie robili zapasy na zimę - ziemniaki i kiszona kapusta. Buty nosiło się do szewca aż nie nadawały się już do naprawy. Ubranie się łatało i cerowało. Nieoprocentowane przedpłaty na samochody, na które składały się całe rodziny (kredytów nie udzielano), w przypadku podwyżki należało dopłacić różnicę do już zapłaconego w 100 % samochodu (jeżeli Syrenka była samochodem). Używane samochody znacznie droższe od nowych. Wszyscy sprzedawali butelki i makulaturę. Po śmietnikach grasowali tylko amatorzy suchego chleba bo poza nim, obierkami po kartoflach, ogryzkami i preztłuszczonymi gazetami nic nie było. Dzieci zbierały puszki po piwie i opakowania po zachodnich papierosach (także ze śmietników). Pewex to był przedsionek raju (teraz na taki asortyment i jakość nikt nie zwróciłby uwagi - przeciętny Pewex był wtedy gorzej zaopatrzony niż dzisiej wiejskie sklepy). Przeciętnych emerytów było stać na jedynie podstawowe artykuły - rarytasem było dla nich masło czy np. chleb z cukrem (po cukier oczywiście kolejki a potem kartki) - a rolnicy zostali objęci ubezpieczeniem emerytalnym dopiero pod koniec Gierka. Na takich warunkach dzisiejsi emeryci roznieśliby rząd na kopach. Do 1972 na wsi obowiązywały dostawy obowiązkowe jak w Generalnej Guberni (ale tego już nie pamiętam). W dniu wypłaty na ulicach byly pełno pijanych (zreszta w pracy też). Oczywiscie cały ten dobrobyt był możliwy tylko dzięki niespłacalnemu dla ówczesnej gospodarki kredytowi - w 1980 dochodzącemu do 50% PKB, który spłacamy do dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mg wawa Pamiętam, kumpel kolekcjonował puszki po piwie IP: *.eranet.pl 14.05.06, 02:52 Towar rzadki niczym dzieła sztuki malarskiej. Aż wstyd powiedzieć, że *odpady Zachodu* były u nas obiektem adoracji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sabinka Re: to nie polscy eksporterzy,kolejne klamstwo IP: 83.168.96.* 14.05.06, 09:22 Gość portalu: Maniek napisał(a): > masz o dawnych czasach zerowe pojecie.Jam mam ta przewage ze dokladnie pamietam > te dawne czasy,lata 60-te i 70-te.Wtedy takiego bagna jak dzis nie bylo i kraj > tak zniewolony nie byl jak dzis przez zagraniczny wielki kapital i CIA. Byłeś pewnie zniewolony przez KGB, kupowałeś w sklepach za żółtymi firankami, jezdziłeś "pociągami przyjaźni" po dobra ogólnie niedostępne do swoich mocodawców przyjaciół. Mogłeś jeszcze robić zakupy w Konsumach i kantynach wojskowych. Byłeś "gościem", "kimś" A teraz jesteś takim samym nic nie znaczącym jak cała reszta człowiekiem. I to może bardzo boleć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stef Re: to nie polscy eksporterzy,kolejne klamstwo IP: 85.195.119.* 14.05.06, 12:00 jak sie was czyta to nie dziwi mnie juz ze Polska jest faktycznie takim bagnem. Dla wyjasnienia pewnych kwestii.Gierek wzial 20 mld$ pozyczki za ktore wybudowano zaklady pracy,zakupiono licencje na produkcje roznych towarow.Za Gierka dokonano pelnej elektryfikacji Polski,wybudowano siec drog po ktorych dzis tacy madrale jak wy jezdzicie a wladza ostatnich 16 lat nie umiala ich nalezycie remontowac oraz rozbudowac i wolala krasc.Dlatego tylko 3% spelnia standarty. Za granica znane byly polskie firmy.Zakupione licencje Gierek splacal produkcja i chcial splacic jak najszybciej zeby pozbyc sie zadluzenia ale ciemny narod tego nie rozumial.Za granica znane byly takie frmy jak Radmor czy Unitra produkujace wysokiej klasy sprzet elektroniczny, Romet eksportowal szczegolnie do RFN dobrej jakosci rowery, lodzkie zaklady tekstylne produkowaly materialy wysokie jakosci,ktore eksportowano na Zachod,znane byly bytomskie zaklady odziezowe.Przyklady mozna mnozyc.Za Gierka wybudowano 10 razy wiecej mieszkan niz w ciagu ostatnich 16 lat.Gierek wzial tylko 20 mld$ pozyczki a w ciagu ostatnich 10 lat zadluzenie wynioslo 140 mld$.Pamietam nieudane reformy Buzka.Pamietam jak AWS konczyla kadencje aferamii dziura budzetowa 80mld.Smrod ich afery PZU czuc do dzis. W ciagu ostatnich 16 lat sprzedano za lapowki i czesto za polowe ceny w obce rece ten majatek. Nowa wladze niby demokratyczna okradaly narod przez 16 lat ale znowu ta ciemnota tego nie widziala.Dobierano nowe kredyty i wyciagano po przez panstwowe firmy miliardy.Typowym przykladem sa kopalnie.Ciemnemu spolczenstwu tlumaczono ze nierentowne zeby miec usprawiedliwienie na dotowanie tych zakladow z kasy pansta zeby ta sama kase wyprowadzac przez dziesiatki podstawionych firm do prywatnych kieszeni cwaniakow. Przypomne tez wyjazdy dzieci na kolonie i obozy.Dzis 80% dzieci siedzi w domu bo rodzicow poprostu nie stac na to.Pracownicy wyjezdzali na wczasy,ktore byly dotowane przez fundusz pracowniczy.Wtedy tez nie bylo tak poteznej korupcji jak dzis i w spoleczenstwie nie bylo takiej kryminalnosci i bandyctwa jak dzis. Jak ktos argumentuje,ze dzis moze kupic sobie to czego wtedy nie bylo to jest poprostu glupi i szkoda czasu na tlumaczenie mu jego ciemnoty bo na tym poziomie tego i tak nie zrozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: casablanca Re: to nie polscy eksporterzy,kolejne klamstwo IP: *.acn.waw.pl 14.05.06, 12:02 Przepisałeś to wszystko z Trybuny Ludu z 1980 roku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gnago Re: to nie polscy eksporterzy,kolejne klamstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.06, 17:36 Mądry podaje w dyskusji argumenty i fakty, głupi wyzwiska i drwiny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anatol Re: to nie polscy eksporterzy,kolejne klamstwo IP: *.chello.pl 14.05.06, 12:57 > jak sie was czyta to nie dziwi mnie juz ze Polska jest faktycznie takim bagnem. > Dla wyjasnienia pewnych kwestii.Gierek wzial 20 mld$ pozyczki za ktore > wybudowano zaklady pracy,zakupiono licencje na produkcje roznych towarow.Za > Gierka dokonano pelnej elektryfikacji Polski,wybudowano siec drog po ktorych > dzis tacy madrale jak wy jezdzicie Kilometrów nowych dróg (nowym śladem) nie budowano więcej niż w ciągu ostanich kilkunastu lat a modernizacji nikt dzisiaj nie uważa za budowę dróg (kompleksowo modernizujemy bodaj 2000 km dróg rocznie). Gierek nie wybudowął ani 1 km autostrady a standardy były dostosowane do ruchu furmanek i Maluchów. Jeżeli chodzi o telefony to w Europie bylismy lepsi tylko od Albanii. > a wladza ostatnich 16 lat nie umiala ich > nalezycie remontowac oraz rozbudowac i wolala krasc.Dlatego tylko 3% spelnia > standarty. > Za granica znane byly polskie firmy.Zakupione licencje Gierek splacal produkcja > i chcial splacic jak najszybciej zeby pozbyc sie zadluzenia ale ciemny narod > tego nie rozumial. > Za granica znane byly takie frmy jak Radmor czy Unitra > produkujace wysokiej klasy sprzet elektroniczny, Romet eksportowal szczegolnie > do RFN dobrej jakosci rowery, lodzkie zaklady tekstylne produkowaly materialy > wysokie jakosci,ktore eksportowano na Zachod,znane byly bytomskie zaklady > odziezowe.Przyklady mozna mnozyc. > Za Gierka wybudowano 10 razy wiecej mieszkan Gdyby stawiał ścianki działowe gęściej to wynik byłby jeszcze lepszy. W 2003 całkowita powierzcnia oddanych w Polsce mieszkań była większa od rekordowego roku Gierka. Gierek budował blokowiska o standardzie zachodnich mieszkań socjalnych dla biedoty i imigrantów, a wykonanie było jeszcze gorsze. > niz w ciagu ostatnich 16 lat.Gierek wzial tylko 20 mld$ pozyczki Coś tu nie gra. Mielismy superprzemysl, produkcję i eksport a nie było dolarów na obsługę głupich 20 mld USD czy import cukru i pomarańcz dla dzieci ? Przemysł produkował, importowaliśmy też dużo a w sklepach, na ulicach czy w mieszkaniach nie było tego w ogóle widać (w porównaniu do obecnych czasów). W rzeczywistości do strefy dolarowej eksportowaliśmy głównie węgiel i miedź. Eksport statków, maszyn i urządzeń szedł do ZSRR skąd w zamian dostawaliśmy gaz, ropę i uzbrojenie. Biliśmy rekordy w produkcji, energii, tarcicy, stali, siarki, kwasu siarkowego, cementu czy nawozów sztucznych ale tego nie można bylo zjeść ani zamienić na coś co nadawało się do zjedzenia czy użytecznego dla zwkłego człowieka. Nawozy użyźniały nasze rzeki i wody gruntowe, energia służyła głównie do docieplania powietrza atmosferycznego i doświetlania dni. Te 20 mld USD to było tylko 50% ówczesnego PKB a i tak ponad możliwości gospdarki. > a w ciagu > ostatnich 10 lat zadluzenie wynioslo 140 mld$. Na starcie w 1990 było 49 mld USD tylko długu zagranicznego (+ książeczki mieszkaniowe, niezrealizowane przedpłaty samochodowe itp). Czyli przyrost wynosi 90 mld USD. W tym czasie PKB wzrósł z 60 mld do 330 mld USD a eksport z kilkunastu do 100 mld USD. > Pamietam nieudane reformy > Buzka.Pamietam jak AWS konczyla kadencje aferamii dziura budzetowa 80mld.Smrod > ich afery PZU czuc do dzis. > W ciagu ostatnich 16 lat sprzedano za lapowki i czesto za polowe ceny w obce > rece ten majatek. > Nowa wladze niby demokratyczna okradaly narod przez 16 lat ale znowu ta > ciemnota tego nie widziala.Dobierano nowe kredyty i wyciagano po przez panstwow > e > firmy miliardy.Typowym przykladem sa kopalnie.Ciemnemu spolczenstwu tlumaczono > ze nierentowne zeby miec usprawiedliwienie na dotowanie tych zakladow z kasy > pansta zeby ta sama kase wyprowadzac przez dziesiatki podstawionych firm do > prywatnych kieszeni cwaniakow. > Przypomne tez wyjazdy dzieci na kolonie i obozy. Przenoszono dzieci ze szkoły do szkoły w trybie skoszarownym. Powiedz teraz dziecku że powinno spędzać wspaniałe wakacje np. w Pionkach (na łóżku polowym na korytarzu szkolnym czy w klasie). > Dzis 80% dzieci siedzi w domu > bo rodzicow poprostu nie stac na to.Pracownicy wyjezdzali na wczasy,ktore byly > dotowane przez fundusz pracowniczy.Wtedy tez nie bylo tak poteznej korupcji jak > dzis Skoro sprzedaż licencji można było załatwić za kilkaset USD a nie miliony, a sprawę w urzędzie za paczkę kawy czy 0,5 l wódki a nie kilaset USD to korupacja była oczywiście znacznie mniejsza. > i w spoleczenstwie nie bylo takiej kryminalnosci i bandyctwa jak dzis. To jest zaleta państwa policyjnego. Nikt nie broni zwiększyć i dzić liczbę etatów i wynagrodzenia w policji (zamiast np. w górnictwie). Poza tym wtedy nie było co kraść u prywatnych właścicieli a masowe kradzieże w państwowych zakładach pracy nie nazywAno złodziejstwem tylko "wynoszeniem" albo "załatwianiem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stef Re: to nie polscy eksporterzy,kolejne klamstwo IP: 85.195.119.* 14.05.06, 14:10 znowu belkot ignoranta i niezrozumienie tematu.Te swoje liczby to mozesz schowac sobie gleboko.Twoja argumentacja swiadczy tylko o twojej niewiedzy tamtych czasow.Szczegolnie ogromna niewiedze wykazujesz w socjologicznym zakresie tego tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anatol Re: to nie polscy eksporterzy,kolejne klamstwo IP: *.chello.pl 14.05.06, 14:43 Gość portalu: Stef napisał(a): > znowu belkot ignoranta i niezrozumienie tematu.Te swoje liczby to mozesz > schowac sobie gleboko.Twoja argumentacja swiadczy tylko o twojej niewiedzy > tamtych czasow. Czy argumentację opartą na prawdziwych danych można nazwać bełkotem ? Prawda o czasach Gierka jest taka ze jakość życia była znacznie niższa. Świadczą o tym oficjalne dane statystyczne (przy czym w statystykach PRL uwzględniano całą produkcję - nawet tą nie nadającą się do użytku czy też zmarnowaną przed dostarczeniem do odbiorcy, obecnie tylko sprzedaną czyli straconą po drodze energię, zapasy czy zamieszkane ale jeszcze nie odebrane domy już nie). > Szczegolnie ogromna niewiedze wykazujesz w socjologicznym zakresie tego > tematu. W aspekcie socjologicznym czyli ocenie tamtych czasów przez naocznych świadków tego okresu można się oprzeć na wydarzeniach z 1976 i 1980 które potwierdzaja dane statystyczne : a więc załamanie się produkcji żywności, dynamiki PKB i produkcji przemysłowej (w 1979 i 80 spadek), utratę płynności walutowej, puste półki w II połowie lat 70-tych. Nie napisałem wcześniej o znacznie krótszym trwaniu życia, 2-3 razy większej umieralności noworodków i zapoczątkowaniu w latach 70-tych problemu masowej narkomanii (bo alkoholizm zaczął się już wcześniej). Oczywiście ludziom do szczęścia wystarczało mniej niż teraz - np. poczucie dobrobytu dawało zdobycie paczki kawy, kilograma kiełbasy czy papieru toaletowego, beczka kapusty kiszonej na zimę, dorobienie się przez całe życie Syrenki i 2-pokojowej klitki w blokowisku. Teraz to są tylko zwykłe, nie wiele warte dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: casablanca Re: to nie polscy eksporterzy,kolejne klamstwo IP: *.acn.waw.pl 14.05.06, 11:59 > Jam mam ta przewage ze dokladnie pamietam > te dawne czasy,lata 60-te i 70-te.Wtedy takiego bagna jak dzis nie bylo i kraj > tak zniewolony nie byl jak dzis przez zagraniczny wielki kapital i CIA.Ty masz To chyba już skleroza Cię dopada na starość. Wyjechać mogłeś co najwyżej do Bułgarii, albo do roboty przy truskawkach w Szecji. Potem dało się żyć przez co najmniej pół roku za dwa-trzy miesiące pracy u bauera. Prawdziwe dżinsy, albo Marlboro kupowałeś za pół pensji w Pewexie. Faktem jest, że miałeś zagwarantowane, że nawet jak jesteś największym leniem, to robotę na państwowym znajdziesz bez problemu i wypłatę dostaniesz w terminie. Myślę jednak, że większość tych, którzy PAMIĘTAJĄ tamte czasy i którzy mają ochotę pracować, a nie czekają aż im ktoś tę pracę da, nie chiałaby powrotu do dawnych "dobrych" czasów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek 200% normy IP: *.resnet.purdue.edu 13.05.06, 19:13 Prawda jest taka, że wysokość eksportu to tylko pewna statystyka, która sama w sobie wcale nie pokazuje, czy jest dobrze czy źle. Co miałoby niby być "dobrego" w tym, że towary wyjeżdżają z kraju, a wracają w zamian pieniądze (zadrukowany papier)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anatol Re: 200% normy IP: *.chello.pl 13.05.06, 19:16 Tak się składa zę im więcej eksportujemy to tym więcej importujemy. Chodzi o korzyści kosztów komparatywnych. Odpowiedz Link Zgłoś
olex5 Re: 200% normy 13.05.06, 23:27 a ty znowu swoje filozofie.Takimi teoriami to mozesz faktycznie ludziom na forum GW propagande tlumaczyc.Tu jest sporo takich tanich filozofow.Import kolego moze rosnac z powodu surowcow i komponentow ktore potrzebne sa do produkcji w zakladach bedacych w obcych w rekach zagranicznych wlascicieli i generuja sie glownie ze sprzedazy eksportowej.Zyski tych zakladow wyplywaja szerokim strumieniem za granice do prywatnych zagranicznych kapitalistow.W Polsce zostaje najwyzej odrobina podatku o ile zaklad nie jest zwolniony od jego placenia. W Polsce jest juz niewiele co jest polskie.Najwazniejsze sektory gospodarki sa pod kontrola zachodniego kapitalu,ktore wladza oddala za poldarmo za lapowki. Z Polski zrobiono kolonie taniej sily roboczej gdzie ludzie pracuja za pieniadze,ktore pozwalaja jedynie przezyc i zmuszaja do zlodziejstwa i kombinacji.Dlatego tyle jest w tym chorym kraju patologii spolecznej.Do kasy doszla jedynie waska grupa cwaniakow,ktorzy wzbogacili sie albo na zlodziejskiej prywatyzacji albo przez udzial w polityce.Na palcach mozna policzyc tych ,ktorzy wzbogacili sie uczciwie.Gdyby w Polsce byl taki dobrobyt to ten milion ludzi nie musialby uciekac za granice. Ponad polowa Polakow deklaruje chec wyjazdu z tego kraju bo nie widzi w nim zadnych perspektyw. Import moze tez rosnac bo sprowadza sie z Chin tanie badziejstwo bo tylko na takie towary stac jeszcze przecietniaka.Spoleczenstwo jest zadluzone po uszy bo nie stac go zeby kupowac drozsze towary,szczegolnie te potrzebne wiec bierze kredyty.W ten sposob lawinowo rosnie ilosc zadluzonych i niewyplacalnych To w twoim pojeciu jest ten dobrobyt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anatol Re: 200% normy IP: *.chello.pl 14.05.06, 00:02 > a ty znowu swoje filozofie.Takimi teoriami to mozesz faktycznie ludziom na foru > m > GW propagande tlumaczyc.Tu jest sporo takich tanich filozofow.Import kolego moz > e > rosnac z powodu surowcow i komponentow ktore potrzebne sa do produkcji w > zakladach bedacych w obcych w rekach zagranicznych wlascicieli i generuja sie > glownie ze sprzedazy eksportowej. Skąd w takim razie mamy dewizy na import milionów samochodów, komputerów, serwerów, komórek, AGD, cytrusów, DVD, kosmetyków, odziezy, drożejącej ropy naftowej i gazu, F-16, obsługę zadłużenia zagranicznego i rosnące rezerwy dewizowe ? > Zyski tych zakladow wyplywaja szerokim > strumieniem za granice do prywatnych zagranicznych kapitalistow. Wywożą złotówki ? > W Polsce zostaj > e > najwyzej odrobina podatku o ile zaklad nie jest zwolniony od jego placenia. > W Polsce jest juz niewiele co jest polskie. > Najwazniejsze sektory gospodarki sa > pod kontrola zachodniego kapitalu,ktore wladza oddala za poldarmo za lapowki. > Z Polski zrobiono kolonie taniej sily roboczej gdzie ludzie pracuja za > pieniadze,ktore pozwalaja jedynie przezyc i zmuszaja do zlodziejstwa i > kombinacji.Dlatego tyle jest w tym chorym kraju patologii spolecznej.Do kasy > doszla jedynie waska grupa cwaniakow,ktorzy wzbogacili sie albo na > zlodziejskiej prywatyzacji albo przez udzial w polityce.Na palcach mozna > policzyc tych ,ktorzy wzbogacili sie uczciwie.Gdyby w Polsce byl taki dobrobyt > to ten milion ludzi nie musialby uciekac za granice. Polacy uciekali za granicę zawsze. Na takich warunkach jak teraz (paszport dla każdego a podróż po zachoniej Europie na dowód osobisty, brak wiz, legalne zatrudnienie, minimalna zachodnia płaca) dawniej wyjechaliby chyba wszyscy. > Ponad polowa Polakow > deklaruje chec wyjazdu z tego kraju bo nie widzi w nim zadnych perspektyw. > Import moze tez rosnac bo sprowadza sie z Chin tanie badziejstwo bo tylko na > takie towary stac jeszcze przecietniaka. Towary z Chin importuja także inne kraje - głównie bogate USA. Spoleczenstwo jest zadluzone po uszy bo > nie stac go zeby kupowac drozsze towary,szczegolnie te potrzebne wiec bierze > kredyty.W ten sposob lawinowo rosnie ilosc zadluzonych i niewyplacalnych > To w twoim pojeciu jest ten dobrobyt. Przyrost był możliwy dzięki zwalczeniu inflacji i niskim stopom % - o to przeciez chodziło żeby wszytskich było stac na kredyt. Kupujemy samochód czy mieszkanie a potem spłacamy raty, taka jak na Zachodzie - kiedyś było odwrotnie i bez gwarancji nabycia towaru. Odpowiedz Link Zgłoś
olex5 Re: 200% normy 14.05.06, 16:56 ale ty jestes naiwny i bezmyslny. Kolego,zrodel naplywu dewiz jest wiele.Jednym z nich sa duze pieniadze z EU w dotacjach bezposrednich i niebezposrednich.Innym zrodlem sa Polacy mieszakajacy za granica i pracujacy za granica.Tylko w USA jest ich okolo 10 mln z czego conajmniej 1/3 wspomaga swoje rodziny w Polsce wysylajac dewizy.Osobna grupa to Polacy mieszkajacy i pracujacy w Europie Zachodniej.Ocenia sie ich na okolo 2 mln. Z samych Niemiec co miesiac wysyla do Polski okolo 300 tys Polakow tam przebywajacych conajmniej 100 Eur a sa tacy ktorzy wysylaja i 500Eur miesiecznie. Zlodziejska prywatyzacacja majatku narodowego nabija polska kase ale jest coraz mniej do prywatyzacji wiec to zrodlo sie skonczy.Do tego mozna liczyc eksport takich surowcow jak drzewo, wegiel i rudy metali jak miedz.Jest mala ilosc typowo polskich firm,ktore cos tam eksportuja.Takim przykladem jest eksport miesa do Rosji i Ukrainy na ktorym Polska z powodu swoich oszustw stracila do tej pory prawie 400 mln$.Ogolny eksport podawany w statystykach nie daje pelnego obrazu bo duza czesc tych pieniedzy zostaje wyprowdzona na zachodnie konta kapitalistow.Tak przedewszystkim dzieje sie u wlascicieli sieci zagranicznych supermarketow.Nie jest dzwine w tym swietle ze od okolo 10 lat podskoczylo tak mocno zadluzenie zagraniczne Polski.Poszczegolne rzady dobieraly nowe pozyczki dewizowe powiekszajac to zadluzenie.Wysokosc poszczegolnych pozyczek mozesz sobie sprawdzic.To temat malo wygodny dla wladzy i dlatego wyciszany bo przeciez musi dzialac propaganda krytyki gierkowskich pozyczek.Ciemne spoleczenstwo wodzone jest za nos i odwraca sie jego uwage tematami zastepczymi.Stan polskich finansow jest tragiczny. Osobny temat to USA.Ale mnie ubawiles swoim powiedzeniem "Towary z Chin importuja także inne kraje - głównie bogate USA" Jak juz cos piszesz to rob to w dorosly sposob.Od kiedy USA to teraz bogaty kraj? USA staje sie powoli chinska kolonia. Miejsca pracy uciekaja za granice a sztuczne kredytowanie pewnych dzialow gospodarki na dluzsza mete zeby utrzymac niskie bezrobocie wywola prawdziwa zapasc gospodarcza jak w latach 20-tych. Zadluzenie handlu zagranicznego wynosi prawie 800 mld$ i rosnie.Oficjalnie podawane zadluzenie budzetu wynosi prawie 1 bln$ ale to prawdziwe wynosi okolo 8 bln$.To sa dane podawane przez amerykanskie niezalezne instytuty gospodarcze w odpowiedzi na manipulacje danymi przez administracje USA.Wlasnie te prawdziwe dane byly ostatnio obiektem paniki adminstracji i temat szybko wyciszono zeby nie robic paniki na gieldach i u wierzycieli. Amerykanskie koncerny sa powoli wykupywane przez chinskie.W ostatnim roku doszlo do 2 wielkich przejec w zakresie energetycznym.USA staje sie kpiną jak przykladowo glowne morskie porty przeladunkowe wykupywane sa przez arabskie koncerny.USA zaczelo juz dolowanie,ktore potrwa jeszcze dlugo ale skonczy sie bolesnie dla nich o ile nie wywolaja III wojny swiatowej a na to sie zanosi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anatol Re: 200% normy IP: *.chello.pl 14.05.06, 17:56 olex5 napisał: > ale ty jestes naiwny i bezmyslny. > Kolego,zrodel naplywu dewiz jest wiele.Jednym z nich sa duze pieniadze z EU w > dotacjach bezposrednich i niebezposrednich. Rozliczenia UE na razie się rozkręcają - w tej chwili jesteśmy ok 2-2,5 mld EUR rocznie na plusie. Z tego nie byłoby 100 mld USD importu. > Innym zrodlem sa Polacy mieszakajac > y > za granica i pracujacy za granica.Tylko w USA jest ich okolo 10 mln z czego > conajmniej 1/3 wspomaga swoje rodziny w Polsce wysylajac dewizy.Osobna grupa to > Polacy mieszkajacy i pracujacy w Europie Zachodniej.Ocenia sie ich na okolo > 2 mln. > Z samych Niemiec co miesiac wysyla do Polski okolo 300 tys Polakow tam > przebywajacych conajmniej 100 Eur a sa tacy ktorzy wysylaja i 500Eur > miesiecznie. Czyli zachodni kapitał wywozi tyle zysków albo i nawet mniej niż Polacy wywożą z Zachodu. Czyli kto kogo tu wyzyskuje ? Transfery z USA czy Niemiec były takze w PRL i jakoś nie miało to przełożenia na zawartosć półek sklepowych tak jak teraz. > Zlodziejska prywatyzacacja majatku narodowego nabija polska kase > ale jest coraz mniej do prywatyzacji wiec to zrodlo sie skonczy. Czyli obecnie możesz pominać to źródło dewiz. > Do tego mozna > liczyc eksport takich surowcow jak drzewo, wegiel i rudy metali jak miedz.Jest > mala ilosc typowo polskich firm,ktore cos tam eksportuja. Nie wiem jak miedż ale węgla więcej eksportowano za Gierka (to było chyba główne źródło dewiz) - pomimo tego dewiz ciągle było za mało. > Takim przykladem jest > eksport miesa do Rosji i Ukrainy na ktorym Polska z powodu swoich oszustw > stracila do tej pory prawie 400 mln$.Ogolny eksport podawany w statystykach nie > daje pelnego obrazu bo duza czesc tych pieniedzy zostaje wyprowdzona na > zachodnie konta kapitalistow.Tak przedewszystkim dzieje sie u wlascicieli siec > i > zagranicznych supermarketow.Nie jest dzwine w tym swietle ze od okolo 10 lat > podskoczylo tak mocno zadluzenie zagraniczne Polski.Poszczegolne rzady dobieral > y > nowe pozyczki dewizowe powiekszajac to zadluzenie.Wysokosc poszczegolnych > pozyczek mozesz sobie sprawdzic. Nowe pożyczki w dużej części szły na spłatę starych wywodzących się z PRL. W 1990 wystartowalismy z 90% udziałem zadłużenia zagranicznego w PKB a teraz całe pobliczne wynosi ok. 50% PKB. Przyrost netto z ostanich 16 lat był proporcjonalny do wzrostu PKB. > To temat malo wygodny dla wladzy i dlatego > wyciszany bo przeciez musi dzialac propaganda krytyki gierkowskich > pozyczek.Ciemne spoleczenstwo wodzone jest za nos i odwraca sie jego uwage > tematami zastepczymi.Stan polskich finansow jest tragiczny. > > Osobny temat to USA.Ale mnie ubawiles swoim powiedzeniem "Towary z Chin > importuja także inne kraje - głównie bogate USA" > Jak juz cos piszesz to rob to w dorosly sposob.Od kiedy USA to teraz bogaty > kraj? A czy Amerykanie są biedni ? Kupują chińskie towary bo są tanie. USA staje sie powoli chinska kolonia. Miejsca pracy uciekaja za granice a > sztuczne kredytowanie pewnych dzialow gospodarki na dluzsza mete zeby utrzymac > niskie bezrobocie wywola prawdziwa zapasc gospodarcza jak w latach 20-tych. > Zadluzenie handlu zagranicznego wynosi prawie 800 mld$ i rosnie.Oficjalnie > podawane zadluzenie budzetu wynosi prawie 1 bln$ ale to prawdziwe wynosi okolo > 8 bln$.To sa dane podawane przez amerykanskie niezalezne instytuty gospodarcze > w > odpowiedzi na manipulacje danymi przez administracje USA.Wlasnie te prawdziwe > dane byly ostatnio obiektem paniki adminstracji i temat szybko wyciszono zeby > nie robic paniki na gieldach i u wierzycieli. > Amerykanskie koncerny sa powoli wykupywane przez chinskie.W ostatnim roku > doszlo do 2 wielkich przejec w zakresie energetycznym.USA staje sie kpiną jak > przykladowo glowne morskie porty przeladunkowe wykupywane sa przez arabskie > koncerny.USA zaczelo juz dolowanie,ktore potrwa jeszcze dlugo ale skonczy sie > bolesnie dla nich o ile nie wywolaja III wojny swiatowej a na to sie zanosi. Dalej nie mam jednoznacznej odpowiedzi skąd mamy dewizy na ponad 100 mld USD importu, obsługę zadłużenia zagranicznego, powiększanie rezerw dewizowych, wyjazdy turystyczne do strefy dewizowej i dzisiątki miliardów USD wywożonych prze zachodni kapitał przy jednoczesnej dużej nadpodaży dewiz na rynku walutowym. I dlaczego tylu dewiz na masowy import i obsługę zadłużenia nie mieliśmy w PRL ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: 200% normy IP: *.resnet.purdue.edu 14.05.06, 10:27 Ależ ja się zgadzam. Rzecz w tym, że nie to jest istotne, czy eksport jest duży, lecz to czy zyskowny, czyli czy towary importowane są więcej warte niż eksportowane. Zwiększyć eksport można bardzo prosto, np. poprzez dotacje dla eksporterów. Nie byłoby to zyskowne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariusz Re: 200% normy IP: *.pl 14.05.06, 21:30 > Ależ ja się zgadzam. Rzecz w tym, że nie to jest istotne, czy eksport jest duży > , > lecz to czy zyskowny, czyli czy towary importowane są więcej warte niż eksporto > wane. > > Zwiększyć eksport można bardzo prosto, np. poprzez dotacje dla eksporterów. Nie > byłoby to zyskowne. No jest przecież dotowana żywnść ;) Z naszych podatków karmimy np .Eskimosów ,Rosjan ,Ukrainców itp. Dziwne ,że nie wpadli ,żeby dotować żywność w wysokości 100 % ,wtedy to byłby export ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mg wawa Co ty tam studiujesz w Purdue? IP: *.eranet.pl 14.05.06, 03:06 Zapisz się lepiej na Economy 101. U nas ciemne polactwo na forum takie teksty wypisuje, ale po studencie uczelni amerykańskiej takiej ignorancji bym się nie spodziwał. Eksport jest konieczny, aby mieć waluty na import dóbr, których nie jesteśmy w stanie sami stworzyć. Ten "zadrukowany papier" jest od razu wydawany na import. Zastanów się skąd Polska ma ropę i za co ją kupuje. Alternatywa o której mówisz to autarkia i jest realizowana w Korei Północnej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Co ty tam studiujesz w Purdue? IP: *.resnet.purdue.edu 14.05.06, 10:43 Obrażanie dyskutanta nie należy do metod dyskusji na poziomie. Nie kwestionuję sensu i wartości eksportu. Kwestionuję tylko sposób pomiaru jego wartości poprzez ilość. Bowiem od tego to już krótka droga to takich popolarnych acz szkodliwych praktyk jak dotacje dla eksporterów czy osłabianie złotówki, dla zwiększenia eksportu, w imię zwiększania dobrobytu. Nie mówię o żadnej alternatywie. A już na pewno nie jestem za ograniczaniem eksportu (!). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w Deficyt hand. wzrósł z 1,9 mld zł w ub.r.do 2,1mld IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 19:42 W I kw. 2006 deficyt handlowy wzrósł o 0,2 mld zł w stosunku do I kw.2005. Nie jest to powód do radości,lecz dowód na to, iż zbyt silny złoty odwraca korzystne tendencje w handlu zagranicznym w ostatnich kilku latach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaorac was a coz my takiego eksportujemy? IP: *.hsd1.or.comcast.net 14.05.06, 01:16 jakie towary eksportuje ten pieprzony kolchoz? sprzedaz surowcow naturalnych jak miedz to polityka krajow trzeciego swiata, ale skoro to panstwowe czyli niczyje to o co chodzi? kraje rozwiniete sprzedaja wyroby, tylko co polska "wyrabia" wodka, kielbasa, ogorki kiszone, oscypki i sezamki. dalej w huj bydlo pokomuny, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anatol Re: a coz my takiego eksportujemy? IP: *.chello.pl 14.05.06, 01:22 > jakie towary eksportuje ten pieprzony kolchoz? sprzedaz surowcow naturalnych ja > k > miedz to polityka krajow trzeciego swiata, ale skoro to panstwowe czyli niczyje > to o co chodzi? kraje rozwiniete sprzedaja wyroby, tylko co polska "wyrabia" > wodka, kielbasa, ogorki kiszone, oscypki i sezamki. dalej w huj bydlo pokomuny, Tak. Eksportujemy oscypków, kiszonych ogórków, kiełbasy i glinianych kogucików za 100 mld USD rocznie. Odpowiedz Link Zgłoś
jacekm22 Re: a coz my takiego eksportujemy? 14.05.06, 08:40 Zapomniales o paletach !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Max Re: a coz my takiego eksportujemy? IP: 66.98.172.* 14.05.06, 12:57 no juz napisalem to wczesniej my, czyli polacy, polskie firmy praktycznie exportujemy tylko to co napisales ale ONI twierdza ze export to tez sprzedaz de facto nie naszych samochodow, pralek, agd, teraz monitory lcd beda i tym podobne produkty nie naszych firm, zachodnich koncernow to jest jedna wielka sciema, bo jaki to jest export? niemiec czy koreanczyk zbudowal fabryke, zrobil niemiecki czy koreanski produkt produkt, podatkow nie zaplacil bo korzysta z 5 letniej ulgi no i sprzedal to w niemczech i innych krajach i to ONI nazywaja tym wielkim exportem Odpowiedz Link Zgłoś
polelektron Re: a coz my takiego eksportujemy? 14.05.06, 13:39 ale Max, przeciez u tego wrednego Niemieca ktos pracuje i za tą prace dostaje kase. Smieszy mnie twoja zasciankowosc, nie dostales po dupie od Polaka? a co powiesz o Niemcu który założy w Polsce biuro inżynierskie i da możliwość Polakom zasmakować technologii nie z tej ziemi? Narzekasz, że dla wielkich koncernów daje sie ulgi na rozwój, chyba nie wiesz z czym założenie takiej fabryki jest zwiazane! takiej fabryki nie da się poźniejsz przeniesc do innego kraju! z prostego powodu bo to budynek!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: a coz my takiego eksportujemy? IP: *.resnet.purdue.edu 14.05.06, 13:41 > to jest jedna wielka sciema, bo jaki to jest export? niemiec czy koreanczyk > zbudowal fabryke Ty z tych, co to sprawdzają obywatelstwo i świadectwo chrztu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Max Re: a coz my takiego eksportujemy? IP: 66.98.172.* 14.05.06, 13:55 ja niemcow bardzo ludzie bo to madrzy i dokladni ludzie chcialem jedynie wytlumaczyc ze to nie jest w cale polski export poza tym export odkad weszlismy do uni to jest sprzedaz np do azji, usa a nie do uni a oni ciagle mowia ze to jest export Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corgan export UE-25 lub wewnątrz Euro-15 to nadal export IP: *.chello.pl 14.05.06, 18:48 tak traktuje to eurostat, polski GUS i różne takie zagraniczne. Nie rozumiem z czym masz problem. UE wyraźnie nie miesza i wyraźnie rozgranicza export poszczególnych krajów nawet jeśli podaje i owszem liczby dot. exportu pozaunijnego i wewnątrzunijnego, jak i wewnątrz strefy euro i poza strefa euro. Wiesz że dla strefy euro tzw. UE-15 Polska jest jednym z ważniejszych partnerów w imporcie i exporcie? Czyli wg. Ciebie export z Holandii do Niemiec to też export czy nie? Bo większość tych towarów to jest to co zawija sie do portu w Rotterdamie i stamtąd jedzie pociągami, statkami albo czymkolwiek do Niemiec albo Szwajcarii np. Albo jak traktujesz fakt że w Toyocie w czeskim Kolinie składa sie Toyotę Aigio z czego 15% wartości fury stanowi silnik z Polski a na sam samochód składaja sie czesci powiedzmy z Polski, Słowacji, Wegier, Niemiec i Francji? Nikt chyba dzis nie wytwarza produktu od początku do końca w 1 tylko kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: remik Re: Polscy eksporterzy wciąż niepokonani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.06, 01:56 Anatol popieram Cię w całej rozciągłości. Twoi oponenci to wieczni malkontenci którzy chcieli by żeby im leciała manna z nieba, a i wtedy nadal by marudzili, że jest słabo przyprawiona. Do roboty panowie, a nie tylko marudzenie. I pamiętajcie, że ze starych czasów pamiętamy tylko dobre wspomnienia, bo to były nasze lata młodości, czyli najlepsze lata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PaulBart Re: Polscy eksporterzy wciąż niepokonani IP: *.telkab.pl / 80.54.108.* 14.05.06, 06:53 No tak nowe technologie przyszły z rosji wzrost o 60 procent Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: petelo Re: Polscy eksporterzy wciąż niepokonani IP: *.cable.ubr03.harb.blueyonder.co.uk 14.05.06, 13:14 jak się to ma jedno do drugiego: <cieszą też wyniki importu, i to z dwóch powodów. ... Takie przyspieszenie importu daje nadzieję, że gospodarka się rozwija, m.in. za sprawą inwestycji...Żeby powstawały, potrzebne są bowiem technologie, które w dużej mierze sprowadzane są właśnie z zagranicy. ... Z kolei import rośnie najszybciej z Rosji (59 proc.) i z Chin (38,6 proc.)> Od kiedy to nowa technologia jest sprowadzana z tych kraji??? Odpowiedz Link Zgłoś