Dodaj do ulubionych

Turystyka. . . dramatyczny spadek

IP: *.dyn.optonline.net 09.01.03, 05:48
"Według danych Instytutu Turystyki (IT) przez 11 miesięcy 2002 roku ponad
46,9 mln razy cudzoziemcy przekraczali nasze granice. Było to w porównaniu do
analogicznego okresu 2001 roku o 18,2 proc. mniej."

Co gorsze to ci co odwiedzaja Polske wydaja znacznie mniej.

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030109/ekonomia/ekonomia_a_1.html
mbs
Obserwuj wątek
    • Gość: MACIEJ Re: Turystyka. . . dramatyczny spadek IP: *.ny325.east.verizon.net 09.01.03, 06:47
      Gość portalu: MBS napisał(a):

      > "Według danych Instytutu Turystyki (IT) przez 11 miesięcy 2002 roku ponad
      > 46,9 mln razy cudzoziemcy przekraczali nasze granice. Było to w porównaniu do
      > analogicznego okresu 2001 roku o 18,2 proc. mniej."
      >
      > Co gorsze to ci co odwiedzaja Polske wydaja znacznie mniej.
      >
      > <a
      href="www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030109/ekonomia/ekonomia_a
      >
      _1.html"target="_blank">www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030109/ekonomia/ek
      > onomia_a_1.html</a>
      > mbs

      Ciekawe na ile obnizenie wartosci zlotowki by zaszkodzilo?

      Pomyslec ,ze jeszcze rok temu znajomy namawial mnie na kupienie hotelu w Polsce.
      • wolo Re: Turystyka. . . dramatyczny spadek 09.01.03, 10:37
        Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

        > Gość portalu: MBS napisał(a):
        >
        > > "Według danych Instytutu Turystyki (IT) przez 11 miesięcy 2002 roku ponad
        > > 46,9 mln razy cudzoziemcy przekraczali nasze granice. Było to w porównaniu
        > do
        > > analogicznego okresu 2001 roku o 18,2 proc. mniej."
        > >
        > > Co gorsze to ci co odwiedzaja Polske wydaja znacznie mniej.
        > >
        > > <a
        > href="<a
        href="www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030109/ekonomia/ekon
        >
        omia_a"target="_blank">www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030109/ekonomia/eko
        > nomia_a</a>
        > >
        > _1.html"target="_blank">www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030109/ekonomia
        > /ek
        > > onomia_a_1.html</a>
        > > mbs
        >
        > Ciekawe na ile obnizenie wartosci zlotowki by zaszkodzilo?
        >
        > Pomyslec ,ze jeszcze rok temu znajomy namawial mnie na kupienie hotelu w
        Polsce
        > .

        Zważywszy na osiągnięcia DOW-a i USD wydłużenie się w PLN i w nieruchomościach
        w PL było całkiem niezłym pomysłem, przy całej tej bryndzy jaka jest w
        turystyce i na rynku nieruchomości - ceny spadły ale nie aż tak.
        • Gość: MACIEJ Re: Turystyka. . . dramatyczny spadek IP: *.ny325.east.verizon.net 09.01.03, 18:33
          wolo napisał:

          > > Ciekawe na ile obnizenie wartosci zlotowki by zaszkodzilo?
          > >
          > > Pomyslec ,ze jeszcze rok temu znajomy namawial mnie na kupienie hotelu w
          > Polsce
          > > .
          >
          > Zważywszy na osiągnięcia DOW-a i USD wydłużenie się w PLN i w
          nieruchomościach
          > w PL było całkiem niezłym pomysłem, przy całej tej bryndzy jaka jest w
          > turystyce i na rynku nieruchomości - ceny spadły ale nie aż tak.

          Tu do porownania mialo byc kupno hotelu w Polsce z kupnem hotelu w Stanach.
    • Gość: lupo Re: Turystyka. . . dramatyczny spadek IP: 141.39.41.* 09.01.03, 10:52
      Gość portalu: MBS napisał(a):

      > "Według danych Instytutu Turystyki (IT) przez 11 miesięcy 2002 roku ponad
      > 46,9 mln razy cudzoziemcy przekraczali nasze granice. Było to w porównaniu do
      > analogicznego okresu 2001 roku o 18,2 proc. mniej."
      >
      > Co gorsze to ci co odwiedzaja Polske wydaja znacznie mniej.
      >
      > <a
      href="www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030109/ekonomia/ekonomia_a
      >
      _1.html"target="_blank">www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030109/ekonomia/ek
      > onomia_a_1.html</a>
      > mbs

      -------------
      Do tego dojdzie jeszcze strach przed zniszczeniem silnikow biopaliwami.
      Ale, aby skorelowac problematyke dalszego spadku ruchu turystycznego
      z wprowadzeniem biopaliw jeszcze w tym roku, trzeba niestety pomyslec,
      a z tym u panow decydentow slabo, oj slabo.

      pzdr,
      lupo



      • Gość: lupo No i do tego winiety , oj bedzie sie dzialo ...... IP: 141.39.41.* 09.01.03, 10:53
    • Gość: jaga Re: Turystyka. . . dramatyczny spadek IP: 206.203.21.* 09.01.03, 17:18
      Gość portalu: MBS napisał(a):

      > "Według danych Instytutu Turystyki (IT) przez 11 miesięcy 2002 roku ponad
      > 46,9 mln razy cudzoziemcy przekraczali nasze granice. Było to w porównaniu do
      > analogicznego okresu 2001 roku o 18,2 proc. mniej."
      >
      > Co gorsze to ci co odwiedzaja Polske wydaja znacznie mniej.
      >
      > <a
      href="www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030109/ekonomia/ekonomia_a
      >
      _1.html"target="_blank">www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030109/ekonomia/ek
      > onomia_a_1.html</a>
      > mbs
      • Gość: Janek Re: Turystyka. . . dramatyczny spadek IP: *.dip.t-dialin.net 09.01.03, 17:27
        Ja jestem w tej statystyce 3 razy ujety,moj szwagier z Dortmundu tez 3 razy.Nie jestesmy turystami,lecz jedziemy do Polski do rodziny.A czy jestesmy obcokrajowcami?
        A ci z NRD chyba nie powiekszaja tej statystyki,
        bo juz tyle na bazarach w Polsce nie kupuja.
    • Gość: jaga Re: Turystyka. . . dramatyczny spadek IP: 206.203.21.* 09.01.03, 17:24
      Gość portalu: MBS napisał(a):

      > "Według danych Instytutu Turystyki (IT) przez 11 miesięcy 2002 roku ponad
      > 46,9 mln razy cudzoziemcy przekraczali nasze granice. Było to w porównaniu do
      > analogicznego okresu 2001 roku o 18,2 proc. mniej."
      >
      > Co gorsze to ci co odwiedzaja Polske wydaja znacznie mniej.
      >
      > www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030109/ekonomia/ekonomia_a_1.html

      Ktos mi mowil Polacy z innych krajow nie odwiedzaja Polski juz tak czesto
      poniewaz utrudniono im to rok czy dwa temu
      • uscitizen Do Jagi 09.01.03, 19:01
        Ten ktos mial racje....
        Do 1998 mozna bylo sobie swobodnie wjezdzac do Polski na paszporcie np.
        amerykanskim.
        Potem wladze RP uznaly, ze dosc tego dobrego i nakazano posiadanie paszportu
        polskiego kazdemu osobnikowi "pochodzenia polskiego". Dochodzilo przy tym do
        przezabawnych sytuacji: Na przyklad Amerykanin o nazwisku Nowicki zostawal
        zatrzymany na polskiej granicy "do wyjasnienia", bo kapralinie SGH wydawalo
        sie, ze moze "byc Polakiem". Jeszcze weselej bylo z ludzmi, ktorym
        uniemozliwiono powrot do kraju osiedlenia do momentu wyrobienia paszpoty
        polskiego. Pare osob stracilo przez to prace, dom, samochod i w ogole wszystko
        co tam posiadali.
        Dzis zas oczekuje sie od czlowieka, ktory mieszka, powiedzmy, 45 lat w
        Australii i przyjechal odwuedzic Polske przed smiercia, by wyrobil sobie dowod
        osobisty, PESEL ,i polski paszport.
        Dlatego woiele osob zamiast do Polski woli jechac gdzie indziej.
        • Gość: MACIEJ JAK WIDAC,KRYZYSY TWORZY SIE ADMINISTRACYJNIE IP: *.ny325.east.verizon.net 09.01.03, 23:13
          Nie ma to jak slabe zarzadzanie i dreczenie przyjezdnych.

          Wlasnie moja zona z dziecmi nie pojechala do Polski w 2002,bo nasze dzieci maja
          tylko obywatelstwo amerykanskie.
          Moj paszport polski jest juz niewazny i nie chce nawet myslec o
          problemach,ktore moga mnie stworzyc glupie przepisy wymyslone oczywiscie przez
          glupich ludzi.
          • Gość: Ludwig Re: JAK WIDAC,KRYZYSY TWORZY SIE ADMINISTRACYJNIE IP: *.bund.de 10.01.03, 12:21
            Problemem nie jest kilka tysiecy (a pewniej nawet mniej) rozchisteryzowanych polonusow, ktorym nie chce sie
            zaakceptowac polskich przepisow (sprawa podwojnego obywytelstwa).
            Prawdziwa kleska jest zalamanie sie przyjazdow z krajow osciennych (Niemcy, Bialorus itd.). To sa wielkosci
            rzedu 5-6 milionow osob. Ciekawe co zrobi rzad aby te rynki odzyskac?
            • Gość: deLUC Re: Kraina niemocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.03, 15:58
              Rzad nie zrobi nic, albo niewiele wiecej - tu sie nie dazy do rozwiazywania
              problemow tylko do zawlaszczania wplywow, majatku i pieniedzy pod pretekstem
              rozwiazywania problemow
              • Gość: Ludwig Re: Kraina niemocy IP: *.bund.de 10.01.03, 16:24
                Niech rzad popatrzy na prawdziwe "republiki bananowe" - oni (tzn ich rzady) zachowuja sie podobnie
                a mimo to turystyka kwitnie!
                • Gość: mbs Re: Republika bananowa IP: *.dyn.optonline.net 11.01.03, 06:10
                  Gość portalu: Ludwig napisał(a):

                  > Niech rzad popatrzy na prawdziwe "republiki bananowe" - oni (tzn ich rzady)
                  zac
                  > howuja sie podobnie
                  > a mimo to turystyka kwitnie!

                  Te "Republiki Bananowe" ktore zaczely zarabiac najwiecej na
                  turystach maja cos do zaoferowania. Najczesciej jest to
                  atrakcyjne naturalne srodowisko razem ze sloneczna pogoda
                  w polaczeniu z rzadem ktory NIE przeszkadza dostawcom
                  uslug turystycznych i turystom np. poprzez zbyt wysokie
                  podatki. Te najlepiej rozwijajace sie turystyczne "Republiki
                  Bananowe" maja rzady ktore aktywnie POMAGAJA w rozwoju
                  turystyki poprzez przyczynienie sie do stworzenia
                  odpowiednich warunkow czyli infrastruktury. Najblizsza
                  mnie taka republika, Bermuda, ma jeden z najwyzszych
                  standardow zycia na swiecie (prawie 50% wyzszy niz w EU)
                  osiagniety wlasnie z duzej czesci z dostarczania wysokiej
                  klasy, luksusowej turystyki.

                  mbs
                  • Gość: Mietek Re: Republika bananowa IP: *.dip.t-dialin.net 11.01.03, 11:07
                    Gość portalu: mbs napisał(a):

                    > Gość portalu: Ludwig napisał(a):
                    >
                    > > Niech rzad popatrzy na prawdziwe "republiki bananowe" - oni (tzn ich rzady
                    > )
                    > zac
                    > > howuja sie podobnie
                    > > a mimo to turystyka kwitnie!
                    >
                    > Te "Republiki Bananowe" ktore zaczely zarabiac najwiecej na
                    > turystach maja cos do zaoferowania. Najczesciej jest to
                    > atrakcyjne naturalne srodowisko razem ze sloneczna pogoda
                    > w polaczeniu z rzadem ktory NIE przeszkadza dostawcom
                    > uslug turystycznych i turystom np. poprzez zbyt wysokie
                    > podatki. Te najlepiej rozwijajace sie turystyczne "Republiki
                    > Bananowe" maja rzady ktore aktywnie POMAGAJA w rozwoju
                    > turystyki poprzez przyczynienie sie do stworzenia
                    > odpowiednich warunkow czyli infrastruktury. Najblizsza
                    > mnie taka republika, Bermuda, ma jeden z najwyzszych
                    > standardow zycia na swiecie (prawie 50% wyzszy niz w EU)
                    > osiagniety wlasnie z duzej czesci z dostarczania wysokiej
                    > klasy, luksusowej turystyki.
                    >
                    > mbs

                    W tej Bermudzie pokojowka naprawde zarabia taka fortune w porownaniu z pokojowka w Europie?Inzynier informatyk na Bermuda zarabia tez 50% wiecej niz inzynier informatyk w Siemensie?Ludzie na wsi na Bermuda zyja 50%lepiej niz wsioki w Holandii.Cos tu ktos pieprzy.
                    A moze to tak,ze wlasciciel hotelu lub kasyna na Bermuda zarabia tyle ,ile cala bermudzka wies,i statystycznie Bermuda to bogaty kraj?Ale bogaty kraj i bogaci ludzie to dwie rozne sprawy.Ile kosztuje butelka Coli albo chleb codzienny?Tyle ile w supermarkcie w Hadze czy 3 razy drozej?
                    Szwajcarzy tez sie szczyca 100% wyzszym dochodem na glowe.A czy zyja 100% lepiej.Przy ich cenach na pewno nie.
                    • Gość: mbs Re: Republika bananowa IP: *.dyn.optonline.net 11.01.03, 20:41
                      Gość portalu: Mietek napisał(a):
                      ...
                      > > Te "Republiki Bananowe" ktore zaczely zarabiac najwiecej na
                      > > turystach maja cos do zaoferowania. Najczesciej jest to
                      > > atrakcyjne naturalne srodowisko razem ze sloneczna pogoda
                      > > w polaczeniu z rzadem ktory NIE przeszkadza dostawcom
                      > > uslug turystycznych i turystom np. poprzez zbyt wysokie
                      > > podatki. Te najlepiej rozwijajace sie turystyczne "Republiki
                      > > Bananowe" maja rzady ktore aktywnie POMAGAJA w rozwoju
                      > > turystyki poprzez przyczynienie sie do stworzenia
                      > > odpowiednich warunkow czyli infrastruktury. Najblizsza
                      > > mnie taka republika, Bermuda, ma jeden z najwyzszych
                      > > standardow zycia na swiecie (prawie 50% wyzszy niz w EU)
                      > > osiagniety wlasnie z duzej czesci z dostarczania wysokiej
                      > > klasy, luksusowej turystyki.
                      > >
                      > > mbs
                      >
                      > W tej Bermudzie pokojowka naprawde zarabia taka fortune w porownaniu z
                      pokojowk
                      > a w Europie?Inzynier informatyk na Bermuda zarabia tez 50% wiecej niz
                      inzynier
                      > informatyk w Siemensie?Ludzie na wsi na Bermuda zyja 50%lepiej niz wsioki w
                      Hol
                      > andii.Cos tu ktos pieprzy.
                      > A moze to tak,ze wlasciciel hotelu lub kasyna na Bermuda zarabia tyle ,ile
                      cala
                      > bermudzka wies,i statystycznie Bermuda to bogaty kraj?Ale bogaty kraj i
                      bogaci
                      > ludzie to dwie rozne sprawy.Ile kosztuje butelka Coli albo chleb codzienny?
                      Tyl
                      > e ile w supermarkcie w Hadze czy 3 razy drozej?
                      > Szwajcarzy tez sie szczyca 100% wyzszym dochodem na glowe.A czy zyja 100%
                      lepie
                      > j.Przy ich cenach na pewno nie.

                      GDP na glowe jest okolo 50% wyzsze niz w Europie. Zarobki sa
                      jedne z najwyzszych na swiecie od kilkudziesieciu lat wiec
                      zarobki pokojowek i inzynierow sa srednio okolo 2-3 razy
                      wyzsze niz w Europie od dlugiego czasu. Wiekszosc hoteli
                      i luksusowych resortow to sa amerykanskie lub globalne firmy
                      wiec wlasciciele z reguly nie mieszkaja tam i nie przyczyniaja
                      sie do GDP na glowe w Bermudzie.

                      Na Bermudzie poza rzadowym sektorem (tam tez srednie jedne z
                      najwyzszych zarobkow na swiecie) do dobrobytu przyczyniaja
                      sie dwie galezie gospodarki czyli ultra luksusowa turystyka
                      i uslugi finansowe dla miedzynarodowego biznesu. Wsi w
                      znaczeniu takim jak w Holandii nie ma
            • Gość: jaga Re: JAK WIDAC,KRYZYSY TWORZY SIE ADMINISTRACYJNIE IP: 206.203.21.* 10.01.03, 17:26
              Gość portalu: Ludwig napisał(a):

              > Problemem nie jest kilka tysiecy (a pewniej nawet mniej) rozchisteryzowanych
              po
              > lonusow, ktorym nie chce sie
              > zaakceptowac polskich przepisow (sprawa podwojnego obywytelstwa).
              > Prawdziwa kleska jest zalamanie sie przyjazdow z krajow osciennych (Niemcy,
              Bia
              > lorus itd.). To sa wielkosci
              > rzedu 5-6 milionow osob. Ciekawe co zrobi rzad aby te rynki odzyskac?

              Przyjazdy z Bialorusi spowodowane byly zachwianiami rynkowymi albo raczej
              brakiem wolnego rynku w Bialorusi. Spora czesc z tych ludzi ma tez powiazania
              rodzinne z Polska. To samo dotyczy Niemiec i innych krajow gdzie glownie
              przyjezdzaja do Polski osoby z powiazaniami rodzinnymi. I podobnie jest z
              przyjazdami z innych krajow. Dla przecietnego Niemca Polska nigdy nie byla
              atrakcyjna destynacja turystyczna i nadal nie jest.

              jaga
            • Gość: MACIEJ Re: JAK WIDAC,KRYZYSY TWORZY SIE ADMINISTRACYJNIE IP: *.ny325.east.verizon.net 10.01.03, 19:15
              Gość portalu: Ludwig napisał(a):

              > Problemem nie jest kilka tysiecy (a pewniej nawet mniej) rozchisteryzowanych
              po
              > lonusow, ktorym nie chce sie
              > zaakceptowac polskich przepisow (sprawa podwojnego obywytelstwa).

              Jezeli zyje w wolnym kraju i mam mozliwosc wyboru spedzenia wakacji u siebie
              lub przelotu za ocean,to niby dlaczego mam akceptowac polskie przepisy,ktore
              mnie sie nie podobaja.
              Poza tym z USA nie przylatuje sie do Polski na weekend jak z Niemiec,dlatego
              ilosc turystow jest mniejsza natomiast ich pobyt dluzszy i duuuuzo wiecej
              wydawanych pieniedzy.
              Wy sobie jezdzicie samochodami do Polski,a my zanim dotkniemy stopa ziemii
              polskiej to wydajemy kilka tys dolarow na LOT.

              > Prawdziwa kleska jest zalamanie sie przyjazdow z krajow osciennych (Niemcy,
              Bia
              > lorus itd.). To sa wielkosci
              > rzedu 5-6 milionow osob. Ciekawe co zrobi rzad aby te rynki odzyskac?

              PS Histeria w slowniku jest obok historii a nie obok chimery.
              • Gość: as Re: JAK WIDAC,KRYZYSY TWORZY SIE ADMINISTRACYJNIE IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 10.01.03, 21:08
                Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                > Poza tym z USA nie przylatuje sie do Polski na weekend jak z Niemiec,dlatego
                > ilosc turystow jest mniejsza natomiast ich pobyt dluzszy i duuuuzo wiecej
                > wydawanych pieniedzy.

                Macieju, na herbate w Metropolu?
                • Gość: MACIEJ Re: JAK WIDAC,KRYZYSY TWORZY SIE ADMINISTRACYJNIE IP: *.ny325.east.verizon.net 11.01.03, 06:52
                  Gość portalu: as napisał(a):

                  > Gość portalu: MACIEJ napisał(a):
                  >
                  > > Poza tym z USA nie przylatuje sie do Polski na weekend jak z Niemiec,dlate
                  > go
                  > > ilosc turystow jest mniejsza natomiast ich pobyt dluzszy i duuuuzo wiecej
                  > > wydawanych pieniedzy.
                  >
                  > Macieju, na herbate w Metropolu?

                  Porownaj dla przykladu 4-osobowa rodzine gastarbeitera z Berlina jadacego na
                  weekend do Gorzowa lub Zielonej swoim wysnionym VW.
                  Na benzyne wydaja 20 doll.
                  W domciu juz mamcia podgrzala kapusniaczek lub grzybowa.
                  W niedziele za to beda jak zwykle kartofelki ze zsiadlym klekiem i moze jajko
                  po srodu ,bo w lecie sie lepiej niosa.
                  O 4 rano wyjezdzaja spowrotem,by do roboty sie nie spoznic i
                  wyjazd "turystyczny" jest zapisany w statystykach.

                  Teraz Amerykanska 4-osobowa rodzina leci do Polski.
                  W sezonie letnim bilety sa po 850 doll od glowy.
                  Masz juz 3,400 doll na start.
                  My nie jezdzimy do Polski na weekend ,lecz na miesiac.
                  Mamcia nie jest w stanie 4-osobowej rodziny utrzymac przez miesiac.
                  Trzeba wszystko kupic samemu od poczatku do konca,a na dodatek my nie lubimy
                  sauerkraut.
                  Do tego kilka prezentow dla rodziny i 6,000 doll cala wyprawa kosztuje.

                  Oczywiscie na granicy was identycznie licza jak nas,z tym ze was kosztowalo to
                  20 doll. i na dodatek towaru z Polski wywieziecie na tyle ze wam sie te 20 doll
                  zwroci.
            • Gość: mbs Re: JAK WIDAC,KRYZYSY TWORZY SIE ADMINISTRACYJNIE IP: *.dyn.optonline.net 11.01.03, 06:15
              Gość portalu: Ludwig napisał(a):

              > Problemem nie jest kilka tysiecy (a pewniej nawet mniej) rozchisteryzowanych
              po
              > lonusow, ktorym nie chce sie
              > zaakceptowac polskich przepisow (sprawa podwojnego obywytelstwa).
              > Prawdziwa kleska jest zalamanie sie przyjazdow z krajow osciennych (Niemcy,
              Bia
              > lorus itd.). To sa wielkosci
              > rzedu 5-6 milionow osob. Ciekawe co zrobi rzad aby te rynki odzyskac?

              Przypuszczam ze ci polonusi to zawsze stanowili i nadal stanowia
              glowna czesc turystow odwiedzajacych Polske. Typowy Amerykanin czy
              Szwajcar czy ktokolwiek inny ma do wyboru dziesiatki atrakcyjnych
              miejsc i Polska do nich nie nalezy.

              mbs
    • Gość: Jas Re: Turystyka. . . dramatyczny spadek IP: *.dip.t-dialin.net 11.01.03, 11:28
      W powyzszym artykule Niemcy widziane sa z punktu widzenia kapitalisty.Oni by chcieli,zeby robotnicy pracowali za darmo.USA to kraj o 3 krotnie wyzszej ilosci strajkow niz w RFN(ilosc godzin pracy straconych z powodu strajku)ale
      i duzo wieksza niesprawiedliwosc spoleczna.Do tego ma RFN dazyc?RFN ma zabezpieczenia socjalne juz od Bismarcka
      i maja byc teraz ukracane??Kraje niesprawiedliwe powinny
      pojsc droga Niemcow,kraju najwiekszej sprawiedliwosci spolecznej.Nie nalezy sluchac kaüpitalistycznych szczekaczy.
      • Gość: mbs Re: Turystyka. . . dramatyczny spadek IP: *.dyn.optonline.net 11.01.03, 20:54
        Gość portalu: Jas napisał(a):

        > W powyzszym artykule Niemcy widziane sa z punktu widzenia kapitalisty.Oni by
        ch
        > cieli,zeby robotnicy pracowali za darmo.USA to kraj o 3 krotnie wyzszej
        ilosci
        > strajkow niz w RFN(ilosc godzin pracy straconych z powodu strajku)ale
        > i duzo wieksza niesprawiedliwosc spoleczna.Do tego ma RFN dazyc?RFN ma
        zabezpie
        > czenia socjalne juz od Bismarcka
        > i maja byc teraz ukracane??Kraje niesprawiedliwe powinny
        > pojsc droga Niemcow,kraju najwiekszej sprawiedliwosci spolecznej.Nie nalezy
        slu
        > chac kaüpitalistycznych szczekaczy.

        Gdzies ty to Jasiu zauwazyl? Artykul stwierdza fakty o spadku
        turystyki w Polsce i ja tam nic nie widze aby Bismarck czy
        strajki w USA lub w Niemczech przyczynialy sie do spadku
        przyjazdow do Polski.

        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030109/ekonomia/ekonomia_a_1.html
        mbs

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka