Dodaj do ulubionych

Przedsmak krachu na światowych giełdach. Inwest...

IP: *.mimuw.edu.pl 27.01.03, 13:13
Trzeba natychmiast przerwac poparcie dla agresji USA w Iraq.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tarkus Re: Przedsmak krachu na światowych giełdach. Inwe IP: *.lodz-polnoc.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 13:19
      Oczywiście, i dać dokończyć rozpoczęte projekty naukowców
      irackich inspirowanych przez niezwyciężonego Saddama, potem
      należy spokojnie oddać w posiadanie Saddamowi no np. Kuwejt.
      A traktat zatwierdzający jego nowe zdobycze podpisać w... na
      przykład.... o Monachium będzie dobre.
      • Gość: juzek Boi grzybka ? IP: *.mimuw.edu.pl 27.01.03, 13:24
        Lepiej patrzec jak Wielki Brat prowadzi wojne obronna na
        terytorium przeciwnika, tak jak ZSRR w 1940 w Finlandii.
        • Gość: mk Re: Boi grzybka ? IP: *.proxy.aol.com 27.01.03, 14:27
          Juzus
          poniewaz ty nic nie rozumiesz i nie ma nadzei, ze cokolwiek
          zrozumiesz w przyszlosci, przenies sie na strony internetowe
          ojca dyrektora Rydzyka lub posla Giertycha. Oni sa dla ciebie
          zrozumiali, bo reprezentuja intelektualnie ten sam poziom
          umyslowy. Proponuje rowniez wyklad przyszlego polskiego prezesa
          PAN posla Wrzodaka. To twoj poziom.
          W Iraku porzadek ktos musi zrobic, bo facet jest zgola
          niereformowalny i niebezpieczny dla stabilizacji calego
          swiata.Masz prawo byc odmiennego zdania ale na milosc boska jak
          juz przedstawiasz jakies argumenty to niech one beda w miare
          logiczne. Porownywanie wojny finskiej z iracka swiadczy o tym,ze
          nie tylko jestes glupi ale rowniez leniwy, bo niewiele trudu
          trzeba obie zadac,zeby zebrac o niecj podstawowe informacje.
          wiec Juzek, nie komentuj i nie oceniaj, bo GW nie jest dla
          debilkow.
          • Gość: fief Re: Boi grzybka ? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.01.03, 14:44
            po pierwsze jak to zrobiles ze oceniles inteligencje czlowieka
            po jednym zdaniu?
            a tak w ogole to moze i ktos musi powstrzymac Hussaina, moze i
            powinny to byc Stany Zjednoczone, tylko ze ta wojna ma napedzic
            koniunkture w USA a nie ratowac swiat przed terroryzmem.
            i dlaczego nikt nie martwi sie losem zwyklych Irakijczykow,
            ktorzy najbardziej ucierpia w tej wojnie?
            latwo jest decydowac o losach swiata jak sie samemu nie ryzykuje
            niczym
            • Gość: GrzeM Re: Boi grzybka ? IP: *.chello.pl 27.01.03, 15:53
              W pewnych przypadkach da sie ocenic inteligencje po jednym
              zdaniu. Np jak ktos porownuje Busha do Stalina, a tak jest w tym
              przypadku...
              Pozdro!
              G.
            • Gość: 57879 koniunktura IP: *.acn.waw.pl 27.01.03, 17:45
              Na razie to gieldy leca w dol wiec nie pieprz farmazonow o nakrecanie
              koniunktury, matolku niedorobiony.
            • Gość: Megset Re: Boi grzybka ? IP: 203.102.161.* 28.01.03, 03:56
              Gość portalu: fief napisał(a):

              > a tak w ogole to moze i ktos musi powstrzymac Hussaina, moze i
              > powinny to byc Stany Zjednoczone, tylko ze ta wojna ma
              napedzic koniunkture w USA a nie ratowac swiat przed terroryzmem.
              > i dlaczego nikt nie martwi sie losem zwyklych Irakijczykow,
              > ktorzy najbardziej ucierpia w tej wojnie?
              > latwo jest decydowac o losach swiata jak sie samemu nie
              ryzykuje niczym.

              1) Na pewno wojna przez pierwsze m-ce nie napedzi koninktury ze
              wzgledu na jej koszt - setki mld dolarow. Natomiast ze potem
              cena benzyny duzo spadnie to bedzie z korzyscia dla nas jak i
              dla Iraku, ktory bedzie sprzedawal bez ograniczen.

              2) A czy ty martwisz sie losem zwyklych Irakijczykow, ktorzy
              cierpia od dziesiatkow lat pod rzadami ludobojcy i tyrana? W
              koncu marzeniem kazdego Irakijczyka jest ucieczka na Zachod i
              setki tysiecy juz mieszka na Zachodzie - krotka wojna przyczyni
              sie do tego, ze w koncu beda mieli w miare normalne panstwo,
              takie jakie sobie uloza.

              3) To wlasnie Amerykanie ryzykuja duzo, bo nadstawiaja swoje
              glowy za tchorzliwa Europe (oprocz Anglii) i wyrzucaja miliardy
              dolarow na usuniecie Husajna, a przeciez te miliardy moglyby
              pojsc na rozwoj gospodarki Ameryki.
          • munde Re: Boi grzybka ? 27.01.03, 15:31
            Gość portalu: mk napisał(a):

            > Juzus
            > posla Wrzodaka. To twoj poziom.
            > W Iraku porzadek ktos musi zrobic, bo facet jest zgola
            > niereformowalny i niebezpieczny dla stabilizacji calego
            > swiata.

            To stwierdzenie zas wystawia Tobie pewna opinie. W jaki sposob niebezpieczny
            dla calego swiata jest "imperator" w ktorego posiadanie sa przestarzale
            rosyjskie SS , ktore moga dosiegnac najwyzej Izraela? No chyba ze to dla
            Ciebie "caly swiat". Bo dla mnie nie.
            Sytuacja w 91 byla diametralnie inna, bo Irak zaatakowal Kuwejt. Dzis jednak
            nie robi nic- nic istotnego przynajmniej od czasu tamtej wojny, co mogloby
            wskazywac na jakies dzialania agresywne. Chyba ze Ty znacz jakowes, to podziel
            sie wiesciami.

          • Gość: fan Re: Boi grzybka ? IP: 12.209.1.* 27.01.03, 21:56
            ty twoj poziom inteligencji jest=0 tak samo twoja ortografia ty
            osle capie baranie kiernozie siurze
          • Gość: as Re: Boi grzybka ? IP: *.erico.pl / 128.9.10.* 28.01.03, 07:21


            a wlasnie ze dla idiotowGość portalu: mk napisał(a):

            > Juzus
            > poniewaz ty nic nie rozumiesz i nie ma nadzei, ze cokolwiek
            > zrozumiesz w przyszlosci, przenies sie na strony internetowe
            > ojca dyrektora Rydzyka lub posla Giertycha. Oni sa dla ciebie
            > zrozumiali, bo reprezentuja intelektualnie ten sam poziom
            > umyslowy. Proponuje rowniez wyklad przyszlego polskiego
            prezesa
            > PAN posla Wrzodaka. To twoj poziom.
            > W Iraku porzadek ktos musi zrobic, bo facet jest zgola
            > niereformowalny i niebezpieczny dla stabilizacji calego
            > swiata.Masz prawo byc odmiennego zdania ale na milosc boska
            jak
            > juz przedstawiasz jakies argumenty to niech one beda w miare
            > logiczne. Porownywanie wojny finskiej z iracka swiadczy o
            tym,ze
            > nie tylko jestes glupi ale rowniez leniwy, bo niewiele trudu
            > trzeba obie zadac,zeby zebrac o niecj podstawowe informacje.
            > wiec Juzek, nie komentuj i nie oceniaj, bo GW nie jest dla
            > debilkow.
      • and192 Re: Przedsmak krachu na światowych giełdach. Inwe 27.01.03, 15:20
        Szanowny Panie, rozumiem, że jest Pan po stronie koalicji
        antyirackiej. Cieszę się, że Polski - od kiedy jest w NATO -
        nie zasiedlają sami pacyfiści. Przy okazji - czy jest Pan fanem
        ELP?
      • Gość: grinch Re: Przedsmak krachu na światowych giełdach. IP: 129.81.192.* 27.01.03, 17:19
        Gość portalu: Tarkus napisał(a):

        > Oczywiście, i dać dokończyć rozpoczęte projekty naukowców
        > irackich inspirowanych przez niezwyciężonego Saddama, potem
        > należy spokojnie oddać w posiadanie Saddamowi no np. Kuwejt.
        > A traktat zatwierdzający jego nowe zdobycze podpisać w... na
        > przykład.... o Monachium będzie dobre.
        ==============================================================
        Ile naczytales sie amerykanskiej propagandy w stylu CNN?

        Porownywanie Saddama z Hitlerem jest kompletnym idiotyzmem.

        Saddam jest JUZ znacznie oslabiony po dlugotrwalej
        wojnie z Iranem i potem "Gulf War". Jego armia jest
        znacznie mniej warta niz byla, np. dwanascie lat temu... i
        to potwierdzaja sami Amerykanie...
        Amerykanie i Anglicy kontroluja strefy "no-fly" na poludniu
        i na polnocy Iraku - przy okazji - bombardujac je regularnie.
        To tez nie pozwala Saddamowi na wieksza swobode ruchu...

        Izrael zniszczyl (chyba na poczatku lat 90-tych) glowny
        iracki reaktor atomowy i osrodek badawczy. Irak (jak
        oceniaja eksperci IAEA) jest teraz bardzo, bardzo daleki
        od posiadania broni atomowej. Bron atomowa posiadaja
        zas, np. Korea Polnocna, Pakistan (w tej chwili "przyjaciel"
        USA ale... ekstremisci muzulmanscy stanowia tam duza
        sile...), czy Izrael (oddany przyjaciel USA). Program
        badan atomowych jest prowadzony intensywnie w Iranie
        panstwie calkiem oficjalnie popierajacym terroryzm
        i ekstremistow muzulmanskich... rezim Saddama jest typowo
        "swiecki" i nie popiera zadnych ekstremistow religijnych).

        Saddam z cala pewnoscia nie jest "grzecznym chlopcem"
        ale... wciaz pozostaje otwarte pytanie, czy to akurat
        on jest w chwili obecnej najwiekszym zagrozeniem
        dla pokoju swiatowego???
      • Gość: Zydojep W JALCIE, ZYDZIE, NAS SPRZEDAL ZYD RUSWELT IP: *.sup.waw.pl / 10.0.1.* 27.01.03, 20:51
        .
        • Gość: fs Re: W JALCIE, ZYDZIE, NAS SPRZEDAL ZYD RUSWELT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.03, 13:47
          Gość portalu: Zydojep napisał(a):

          > .
          Okazuje sie jednak, ze odsetek debili w Polsce jest bardzo
          wysoki!
    • Gość: Lenka Re: Przedsmak krachu na światowych giełdach. Inwe IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 27.01.03, 14:43
      Chciałbym aby amerykańskie imperium zła rozpieprzyło się jak
      domek z kart.Jankesi drogo zapłacą za wybur awantyrnika
      wojennego na prezydenta.
      • Gość: zyx Re: Przedsmak krachu na światowych giełdach. Inwe IP: 194.181.127.* 27.01.03, 15:00
        Lenka, nie len sie, poczytaj troche.
        Jak jestes w pracy, to wyjdz na jakis maly obiad, a potem
        przeczytaj jeszcze raz, co sama napisalas i sie zastanow,
        kobieto.

        Gość portalu: Lenka napisał(a):

        > Chciałbym aby amerykańskie imperium zła rozpieprzyło się jak
        > domek z kart.Jankesi drogo zapłacą za wybur awantyrnika
        > wojennego na prezydenta.
        • Gość: juzek No i o to chodzi IP: *.mimuw.edu.pl 27.01.03, 15:21
          A co tu czytac ? Prawem dzungli silniejszy okrada slabszego (nic
          nie szkodzi ze slabszy jest BE). I do tego jeszcze ta
          propaganda... Prosimy o cos powyzej poziomu "Jerry Springer show".
        • Gość: Morgoth Lenka - Lenin IP: *.swmed.edu / 129.112.145.* 27.01.03, 16:06
          Lenka - to chyba zdrobnienie od Lenina, ktory w ten sposob
          nadaje z mauzoleum

          > Lenka, nie len sie, poczytaj troche.
          > Jak jestes w pracy, to wyjdz na jakis maly obiad, a potem
          > przeczytaj jeszcze raz, co sama napisalas i sie zastanow,
          > kobieto.
          >
          > Gość portalu: Lenka napisał(a):
          >
          > > Chciałbym aby amerykańskie imperium zła rozpieprzyło się jak
          > > domek z kart.Jankesi drogo zapłacą za wybur awantyrnika
          > > wojennego na prezydenta.
      • Gość: Boro Re: Przedsmak krachu na światowych giełdach. Inwe IP: proxy / *.pekao.com.pl 27.01.03, 15:24
        Trzymaj się Juzek.

        Ta wojna to prywatna wojna Busza Juniora, zemsta za to, że jego
        tatuś pozwolił się dziesięć lat temu wystrychnąć na dudka. Taka
        sama jak wojna w Jugosławi - prywatna wojna M.Albright.

        Pytanie (nietypowe bo merytoryczne) ile procent spadnie giełda
        po wybuchu wojny tzn na ile w cenę akcji jest wliczony wybuch
        wojny w chwili obecnej.
      • Gość: bąbel Re: Przedsmak krachu na światowych giełdach. Inwe IP: *.acn.waw.pl 27.01.03, 19:52
        Gość portalu: Lenka napisał(a):

        > Chciałbym aby amerykańskie imperium zła rozpieprzyło się jak
        > domek z kart.Jankesi drogo zapłacą za wybur awantyrnika
        > wojennego na prezydenta.
        Zwłaszcza za wybur zapłacą, pewnie dolaramy
      • Gość: Zydojep MOSZE BUSH ZYD IP: *.sup.waw.pl / 10.0.1.* 27.01.03, 21:00
        OSTRUGANY CZLONEK PRZEZ IZRAELITOW
        NAWET BLAIR ZACZYNA BRYKAC, CHOC WIERNY AZ MILO
        • Gość: fs Re: MOSZE BUSH ZYD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.03, 13:48
          Gość portalu: Zydojep napisał(a):

          > OSTRUGANY CZLONEK PRZEZ IZRAELITOW
          > NAWET BLAIR ZACZYNA BRYKAC, CHOC WIERNY AZ MILO
          Debil!
      • and192 Re: Przedsmak krachu na światowych giełdach. Inwe 28.01.03, 10:29
    • Gość: Tom królewski Re:Upadł komunizm czas na kapitalizm -to proste IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.01.03, 15:23
      Wygląda że teraz kolej na schyłek kapitalizmu.Ludzi za dużo a
      Ziemia jest ograniczona ,rozwój w tym systemie znalazł
      scianę.Została teraz tylko wojna-opanować żródła energii
      przedłużyć agonię.
      • Gość: Kuba Re:Upadł komunizm czas na kapitalizm -to proste IP: 192.169.2.* 27.01.03, 16:24
        Tom,
        Jesli przewidujesz upadek kapitalizmu, to chyba czas wrocic do
        feudalizmu. Interesujace, ze przybrales sobie
        przydomek "krolewski". Widac, ze chialbys byc krolem w tym nowym
        systemie. A moze wyjedz do Korei Polnocnej albo do Iraku i tam
        zakosztuj alternatywnego systemu. Najlepiej czekac, az swiatowe
        problemy sie same rozwiaza. Widzialem wczoraj dowcip rysunkowy w
        mojej gazecie lokalnej; Paryz w gruzach, glos, ktory stamtad
        dochodzi mowi - "Iraq juz pewnie nie ma zadnych rakiet".
        • Gość: byrb Re:Upadł komunizm czas na kapitalizm -to proste IP: *.crowley.pl 27.01.03, 16:43
          Gość portalu: Kuba napisał(a):

          > Tom,
          > Jesli przewidujesz upadek kapitalizmu, to chyba czas wrocic do
          > feudalizmu. Interesujace, ze przybrales sobie
          > przydomek "krolewski". Widac, ze chialbys byc krolem w tym nowym
          > systemie. A moze wyjedz do Korei Polnocnej albo do Iraku i tam
          > zakosztuj alternatywnego systemu. Najlepiej czekac, az swiatowe
          > problemy sie same rozwiaza. Widzialem wczoraj dowcip rysunkowy w
          > mojej gazecie lokalnej; Paryz w gruzach, glos, ktory stamtad
          > dochodzi mowi - "Iraq juz pewnie nie ma zadnych rakiet".

          jesli o mnie chodzi to moga Saddamowi lewatywe wiertarka zrobic... ale
          metodologie to Bush ma do kitu. zamiast uderzac w tony pojednawcze i probowac
          uzyskac konsensus narodow to ten najpierw nakresla czarno-bialy obraz; potem
          ten obraz nieswiadomie zamazuje na bezowo i szaro; mowi 'z nami albo z nimi';
          potem zas 'prosimy was zebyscie do nas jednak przyczlapali', ale pod nosem
          slychac pomruk 'bo jak nie to wykastrujemy ONZ a oponentow wepchniemy do
          ciemnicy'; i wspaniale Bushowskie 'oczywiscie ze was posluchamy, ale i tak
          zrobimy swoje, bo kastrata glos nie trafia mi do serca". brakuje checi dyskusji
          po stronie amerykanskiej. jesli im rzeczywiscie zalezy na uporzadkowaniu swiata
          to powinni sie ostro wziac za reforme ONZ, a nie wieszac Annana za nogi i
          przyklejac mu reke do nocnika. niby sami nie chca, ale nie chca tez zeby ktos
          inny wspomagal ich w podjeciu decyzji. funkcjonalne ONZ z potrojna wiekszoscia
          kwalifikowana (wiekszosc panstw; wiekszosc liczby ludnosci; wiekszosc
          potencjalu gospodarczego) to moim zdaniem sensowne rozwiazanie. niestety ale
          Bush jak i duza czesc elity amerykanskiej podejsciem do swiata niewiele
          oddalila sie od okresu miedzywojennego, bo nie dostrzega ze tu nie chodzi o
          sukces amerykanskiej spolecznosci ale o zwyciestwo spolecznosci swiatowej.

          pyt:. czy wszyscy Born Again Christians sa tacy (***cenzura***)?
      • Gość: fs Re:Upadł komunizm czas na kapitalizm -to proste IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.03, 13:53
        Gość portalu: Tom królewski napisał(a):

        > Wygląda że teraz kolej na schyłek kapitalizmu.Ludzi za dużo a
        > Ziemia jest ograniczona ,rozwój w tym systemie znalazł
        > scianę.Została teraz tylko wojna-opanować żródła energii
        > przedłużyć agonię.
        Szanowny Panie/Pani,
        Juz kilkadzieisiat lat temu wieszczono upadek kapitalizmu.I nic!
        Dowcipnisie zas mowili: "Ale jaka to bedzie piekna smierc!".
    • and192 Re: Przedsmak krachu na światowych giełdach. Inwe 27.01.03, 15:24
      Panie "Juzku", dlaczego Pan jest taki otwarty?
    • Gość: RP Ciekawe, stara giedowa zasada glosi... IP: *.pt.FH-Koeln.DE 27.01.03, 15:25
      Ciekawe, stare giedowe przysowie glosi: "Jak sie bija to
      kupuj!". Z tego co sobie przypominam dzialalo to takze podczas
      ostatnigo powazniejszego konfliktu zbrojnego z udzialem USA. Po
      rozpoczeciu nalotow na Jugoslawie akcje na swiatowych gieldach,
      a zwlaszcza za oceanem poszly ostro w gore. Wojna zwykle miala
      dobry wplyw na gospodarke USA...
    • Gość: Andala Najważniejsze Giełdy jeszcze nie wystartowały!!!!!!! IP: *.idg.com.pl / 172.16.4.* 27.01.03, 16:53
      Redaktorze Samcik! Z samego tytułu może WIG spaść ;) A przecież
      nie wystartował ani DJ ani Nasdaq - troche optymizmu w
      poniedziałek...


    • Gość: Mec Ta wojna nie leży w interesie Polski IP: *.lodz.msk.pl / 10.122.16.* 27.01.03, 17:38
      Przede wszystkim Polski nie stać na prowadzenie wojny. Jeżli
      jest to wojna obronna to oczywiście nie ma rady - trzeba ja
      prowadzić, ale najazd Amerykanów na Iraj jest typową wojną
      zaczepną - nawet jeśli niektórzy ją nawzą prewencyjną.
      Powodem wypowiedzenia wojny Irakowi nie będzie atak Iraku na
      jakiekolwiek państwo. Nawet jeśli Irak nie wypełni rezolucji
      Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych, to nie
      wyklucza to charakteru zaczepnego ataku na Irak. Oczywiście,
      można prowadzić (dla niekórych: niemoralne) wojny zaczepne o
      charakterze prewencyjnym - taką wojnę chciał wypowiedzieć
      Marszałek Piłsudkski Niemcom po remilitaryzacji Nadrenii. Byłaby
      to wojna ze wszech miar leżąca w polskiej racji stanu. Natomiast
      wojna z Irakiem nie leży w polskiej racji stanu, gdyż nasze
      możliwości polityczne, ekonomiczne i militarne nie sięgają poza
      granice Europy. Nie jest to nasza wojna i nie powinniśmy jej
      prowadzić.
      Nie jesteśmy także zmuszeni do współdziałania z Amerykanami:
      art. 5 Traktau Waszyngtońskiego ustanawiającego Sojusz
      Północnoatlantycki, stanowi, że ATAK na jedno państwo Sojuszu
      jest atakiem na wszystkie państwa Sojuszu, i panstwa te powinny
      udzielić wszelkiej możliwej pomocy państwu zaatakowanemu. Tak
      się nie stało, więc nie ciąży na nas zobowiązanie sojusznicze.
      Można się pytać czy warto popierać USA działajace poza NATO.
      Moim zdaniem, w tym wypadku powinniśmy współdziałać z resztą
      Europy, gdyż to leży w naszym interesie geopolitycznym. Z USA
      powinniśmy mieć stosunki jak najbardziej poprawne, ale nie
      wasalne, zaś tylko głos zjednoczonej Eurpy może na arenie
      światowej być równy głosowi Ameryki. To, że dzisiaj udzielimy
      poparcia Stanom nie zapewni nam długotrwałej miłości: Stany
      potrzebują tylko tych państw, które są dla nich użytyeczne, a
      prawdziwy sojusz wiąże ich ze względów historycznych tylko z
      Wielką Brytanią.
      Moje zdanie się zmieni, jeśli w przyszłym podziale łupów
      wojennych (nieodłączny element wojny, mimo całej
      ewangewlizującej gadaniny Jerzego Busza) przypadnie nam np.
      odpowiednia ilość szybów naftowych lub pól anftowych, które
      eksploatować może w imieniu Polski PKN Orlen. Jego akcje
      wzrosną, co popchnie WIG20 w górę, a tym samym optymizm
      inwestrów, ropa może będzie w Polsce tańsza, co zrównoważy wzost
      cen spowodowany ewentualnym wzrostem inflacji, a tym samym
      pozwoli na zachowanie niskiego poziomu stóp procentowych. I tym
      samym gospodarka pójdzie w górę.
      A więc: mniej wasalstwa, a więcej twardych negocjacji. Trzeba
      się cenić panowie politycy. Niech poparcie Polski cos Amerykę
      kosztuje oprócz jednego obiadu dla Prezydenta Rzeczypospolitej
      Polskiej.

      Pozdrawiam
      Paweł
      • Gość: Mags Re: Ta wojna nie leży w interesie Polski IP: *.Thamesside.cw.net 27.01.03, 17:57
        Gość portalu: Mec napisał(a):

        > Przede wszystkim Polski nie stać na prowadzenie wojny. Jeżli
        > jest to wojna obronna to oczywiście nie ma rady - trzeba ja
        > prowadzić, ale najazd Amerykanów na Iraj jest typową wojną
        > zaczepną - nawet jeśli niektórzy ją nawzą prewencyjną.
        > Powodem wypowiedzenia wojny Irakowi nie będzie atak Iraku na
        > jakiekolwiek państwo. Nawet jeśli Irak nie wypełni rezolucji
        > Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych, to nie
        > wyklucza to charakteru zaczepnego ataku na Irak. Oczywiście,
        > można prowadzić (dla niekórych: niemoralne) wojny zaczepne o
        > charakterze prewencyjnym - taką wojnę chciał wypowiedzieć
        > Marszałek Piłsudkski Niemcom po remilitaryzacji Nadrenii.
        Byłaby
        > to wojna ze wszech miar leżąca w polskiej racji stanu.
        Natomiast
        > wojna z Irakiem nie leży w polskiej racji stanu, gdyż nasze
        > możliwości polityczne, ekonomiczne i militarne nie sięgają
        poza
        > granice Europy. Nie jest to nasza wojna i nie powinniśmy jej
        > prowadzić.
        > Nie jesteśmy także zmuszeni do współdziałania z Amerykanami:
        > art. 5 Traktau Waszyngtońskiego ustanawiającego Sojusz
        > Północnoatlantycki, stanowi, że ATAK na jedno państwo Sojuszu
        > jest atakiem na wszystkie państwa Sojuszu, i panstwa te
        powinny
        > udzielić wszelkiej możliwej pomocy państwu zaatakowanemu. Tak
        > się nie stało, więc nie ciąży na nas zobowiązanie sojusznicze.
        > Można się pytać czy warto popierać USA działajace poza NATO.
        > Moim zdaniem, w tym wypadku powinniśmy współdziałać z resztą
        > Europy, gdyż to leży w naszym interesie geopolitycznym. Z USA
        > powinniśmy mieć stosunki jak najbardziej poprawne, ale nie
        > wasalne, zaś tylko głos zjednoczonej Eurpy może na arenie
        > światowej być równy głosowi Ameryki. To, że dzisiaj udzielimy
        > poparcia Stanom nie zapewni nam długotrwałej miłości: Stany
        > potrzebują tylko tych państw, które są dla nich użytyeczne, a
        > prawdziwy sojusz wiąże ich ze względów historycznych tylko z
        > Wielką Brytanią.
        > Moje zdanie się zmieni, jeśli w przyszłym podziale łupów
        > wojennych (nieodłączny element wojny, mimo całej
        > ewangewlizującej gadaniny Jerzego Busza) przypadnie nam np.
        > odpowiednia ilość szybów naftowych lub pól anftowych, które
        > eksploatować może w imieniu Polski PKN Orlen. Jego akcje
        > wzrosną, co popchnie WIG20 w górę, a tym samym optymizm
        > inwestrów, ropa może będzie w Polsce tańsza, co zrównoważy
        wzost
        > cen spowodowany ewentualnym wzrostem inflacji, a tym samym
        > pozwoli na zachowanie niskiego poziomu stóp procentowych. I
        tym
        > samym gospodarka pójdzie w górę.
        > A więc: mniej wasalstwa, a więcej twardych negocjacji. Trzeba
        > się cenić panowie politycy. Niech poparcie Polski cos Amerykę
        > kosztuje oprócz jednego obiadu dla Prezydenta Rzeczypospolitej
        > Polskiej.
        >
        > Pozdrawiam
        > Paweł


        Pawel, oby na tym forum czesciej znajdowaly sie podobne,
        przemyslane wypowiedzi.
        Od siebie tylko dodam, ze ta wojna nie lezy rowniez w interesie
        swiata.

        pozdrawiam M.
        • Gość: Gosc Szybka Wojna jest w interesie wszystkich... IP: *.boeing.com 27.01.03, 19:17
          Nikt sie nie pyta Polski czy chce isc na wojne czy nie, jak nie
          chcesz umrzec wkrotce z glodu i bezrobocia to lepiej zglos sie
          na wojne. Malo jeszcze rozumiesz chlopcze o polityce...


          Gość portalu: Mags napisał(a):

          > Gość portalu: Mec napisał(a):
          >
          > > Przede wszystkim Polski nie stać na prowadzenie wojny. Jeżli
          > > jest to wojna obronna to oczywiście nie ma rady - trzeba ja
          > > prowadzić, ale najazd Amerykanów na Iraj jest typową wojną
          > > zaczepną - nawet jeśli niektórzy ją nawzą prewencyjną.
          > > Powodem wypowiedzenia wojny Irakowi nie będzie atak Iraku na
          > > jakiekolwiek państwo. Nawet jeśli Irak nie wypełni rezolucji
          > > Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych, to
          nie
          > > wyklucza to charakteru zaczepnego ataku na Irak. Oczywiście,
          > > można prowadzić (dla niekórych: niemoralne) wojny zaczepne o
          > > charakterze prewencyjnym - taką wojnę chciał wypowiedzieć
          > > Marszałek Piłsudkski Niemcom po remilitaryzacji Nadrenii.
          > Byłaby
          > > to wojna ze wszech miar leżąca w polskiej racji stanu.
          > Natomiast
          > > wojna z Irakiem nie leży w polskiej racji stanu, gdyż nasze
          > > możliwości polityczne, ekonomiczne i militarne nie sięgają
          > poza
          > > granice Europy. Nie jest to nasza wojna i nie powinniśmy jej
          > > prowadzić.
          > > Nie jesteśmy także zmuszeni do współdziałania z Amerykanami:
          > > art. 5 Traktau Waszyngtońskiego ustanawiającego Sojusz
          > > Północnoatlantycki, stanowi, że ATAK na jedno państwo
          Sojuszu
          > > jest atakiem na wszystkie państwa Sojuszu, i panstwa te
          > powinny
          > > udzielić wszelkiej możliwej pomocy państwu zaatakowanemu.
          Tak
          > > się nie stało, więc nie ciąży na nas zobowiązanie
          sojusznicze.
          > > Można się pytać czy warto popierać USA działajace poza NATO.
          > > Moim zdaniem, w tym wypadku powinniśmy współdziałać z resztą
          > > Europy, gdyż to leży w naszym interesie geopolitycznym. Z
          USA
          > > powinniśmy mieć stosunki jak najbardziej poprawne, ale nie
          > > wasalne, zaś tylko głos zjednoczonej Eurpy może na arenie
          > > światowej być równy głosowi Ameryki. To, że dzisiaj
          udzielimy
          > > poparcia Stanom nie zapewni nam długotrwałej miłości: Stany
          > > potrzebują tylko tych państw, które są dla nich użytyeczne,
          a
          > > prawdziwy sojusz wiąże ich ze względów historycznych tylko z
          > > Wielką Brytanią.
          > > Moje zdanie się zmieni, jeśli w przyszłym podziale łupów
          > > wojennych (nieodłączny element wojny, mimo całej
          > > ewangewlizującej gadaniny Jerzego Busza) przypadnie nam np.
          > > odpowiednia ilość szybów naftowych lub pól anftowych, które
          > > eksploatować może w imieniu Polski PKN Orlen. Jego akcje
          > > wzrosną, co popchnie WIG20 w górę, a tym samym optymizm
          > > inwestrów, ropa może będzie w Polsce tańsza, co zrównoważy
          > wzost
          > > cen spowodowany ewentualnym wzrostem inflacji, a tym samym
          > > pozwoli na zachowanie niskiego poziomu stóp procentowych. I
          > tym
          > > samym gospodarka pójdzie w górę.
          > > A więc: mniej wasalstwa, a więcej twardych negocjacji.
          Trzeba
          > > się cenić panowie politycy. Niech poparcie Polski cos
          Amerykę
          > > kosztuje oprócz jednego obiadu dla Prezydenta
          Rzeczypospolitej
          > > Polskiej.
          > >
          > > Pozdrawiam
          > > Paweł
          >
          >
          > Pawel, oby na tym forum czesciej znajdowaly sie podobne,
          > przemyslane wypowiedzi.
          > Od siebie tylko dodam, ze ta wojna nie lezy rowniez w
          interesie
          > swiata.
          >
          > pozdrawiam M.
        • Gość: Megset Re: Ta wojna nie leży w interesie Polski IP: 203.102.161.* 28.01.03, 04:13
          Gość portalu: Mags napisał(a):

          > Gość portalu: Mec napisał(a):
          >
          > > Moje zdanie się zmieni, jeśli w przyszłym podziale łupów
          > > wojennych (nieodłączny element wojny, mimo całej
          > > ewangewlizującej gadaniny Jerzego Busza) przypadnie nam np.
          > > odpowiednia ilość szybów naftowych lub pól anftowych, które
          > > eksploatować może w imieniu Polski PKN Orlen. Jego akcje
          > > wzrosną, co popchnie WIG20 w górę, a tym samym optymizm
          > > inwestrów, ropa może będzie w Polsce tańsza, co zrównoważy
          > wzost cen spowodowany ewentualnym wzrostem inflacji, a tym
          samym pozwoli na zachowanie niskiego poziomu stóp procentowych.
          > > Pozdrawiam
          > > Paweł

          Czyzbys Pawel myslal o rozbiorze Iraku przez obce panstwa? I
          chcialbys w to wlaczyc Polske? Zeby byla znienawidzonym przez
          Irakijczykow zaborca? Czyli tak jak Rosja Prusy i Austria
          podzielily Polske, ty chcesz podzielic Irak? Po to zeby polska
          gospodarka czula sie dobrze, chcesz zagarnac dla Polski szyby
          naftowe w Iraku?
          To chce ci powiedziec ze ten wariant nie wchodzi w gre. Nie
          bedzie podzialu Iraku przez zwycieska koalicje, bo za rope
          trzeba bedzie placic Irakijczykom. I tak jak oni sobie posciela
          tak beda spali. Na pewno masa ich wroci z emigracji z powrotem i
          to bedzie z korzyscia zarowno dla Iraku jak i dla Zachodu.
          • Gość: Mec Re: Ta wojna nie leży w interesie Polski IP: *.lodz.msk.pl / 10.122.16.* 28.01.03, 12:46
            Hm.. Nie o rozbiór Iraku mi chodzi lecz o koncesje na wydobycie ropy, o co tak
            naprawdę ta wojna się będzie toczyła. Trudno mi natomiast zrozumieć, dlaczego
            Polska ma się angażować wojnę, z której korzyści odniosą odpowiednio: USA
            poprzez wpływy na wydobycie ropy, Iran poprzez zlikwidowanie groźnego sąsiada i
            Izrael poprzez osłabienie potencjalnego przywódcy świata arabskiego.

            Pozdrawiam
            Paweł
      • Gość: SeeM Re: Ta wojna nie leży w interesie Polski IP: *.future / 10.0.20.* 27.01.03, 17:59
        ale dlaczego miałaby być w interesie Polski? kto to wymyślił?
        Irak ma się tak do Polski mniej więcej tak jak Nowa Zelandia: ani
        my do nich nic, ani oni do nas


        USA to jednak coś nam płacą (co prawda to przy okazji, ale niech
        tam): skoro wydają na zbrojenia góry dolarów, to mamy coraz
        silniejszego sojusznika :) który z miłą chęcią zacznie wojnę z
        każdym byle by miał sensowny pretekst (na przykład jeśli jakiś
        kraj przyatakowałby Polskę); jak na tym zarobić to już cos
        wykombinują...
      • Gość: hub Re: Ta wojna nie leży w interesie Polski IP: *.us.ircache.net / 132.194.71.* 27.01.03, 19:06
        Gość portalu: Mec napisał(a):

        > Przede wszystkim Polski nie stać na prowadzenie wojny. Jeżli
        > jest to wojna obronna to oczywiście nie ma rady - trzeba ja
        > prowadzić, ale najazd Amerykanów na Iraj jest typową wojną
        > zaczepną - nawet jeśli niektórzy ją nawzą prewencyjną.
        > Powodem wypowiedzenia wojny Irakowi nie będzie atak Iraku na
        > jakiekolwiek państwo. Nawet jeśli Irak nie wypełni rezolucji
        > Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych, to nie
        > wyklucza to charakteru zaczepnego ataku na Irak. Oczywiście,
        > można prowadzić (dla niekórych: niemoralne) wojny zaczepne o
        > charakterze prewencyjnym - taką wojnę chciał wypowiedzieć
        > Marszałek Piłsudkski Niemcom po remilitaryzacji Nadrenii. Byłaby
        > to wojna ze wszech miar leżąca w polskiej racji stanu. Natomiast
        > wojna z Irakiem nie leży w polskiej racji stanu, gdyż nasze
        > możliwości polityczne, ekonomiczne i militarne nie sięgają poza
        > granice Europy. Nie jest to nasza wojna i nie powinniśmy jej
        > prowadzić.
        > Nie jesteśmy także zmuszeni do współdziałania z Amerykanami:
        > art. 5 Traktau Waszyngtońskiego ustanawiającego Sojusz
        > Północnoatlantycki, stanowi, że ATAK na jedno państwo Sojuszu
        > jest atakiem na wszystkie państwa Sojuszu, i panstwa te powinny
        > udzielić wszelkiej możliwej pomocy państwu zaatakowanemu. Tak
        > się nie stało, więc nie ciąży na nas zobowiązanie sojusznicze.
        > Można się pytać czy warto popierać USA działajace poza NATO.
        > Moim zdaniem, w tym wypadku powinniśmy współdziałać z resztą
        > Europy, gdyż to leży w naszym interesie geopolitycznym. Z USA
        > powinniśmy mieć stosunki jak najbardziej poprawne, ale nie
        > wasalne, zaś tylko głos zjednoczonej Eurpy może na arenie
        > światowej być równy głosowi Ameryki. To, że dzisiaj udzielimy
        > poparcia Stanom nie zapewni nam długotrwałej miłości: Stany
        > potrzebują tylko tych państw, które są dla nich użytyeczne, a
        > prawdziwy sojusz wiąże ich ze względów historycznych tylko z
        > Wielką Brytanią.
        > Moje zdanie się zmieni, jeśli w przyszłym podziale łupów
        > wojennych (nieodłączny element wojny, mimo całej
        > ewangewlizującej gadaniny Jerzego Busza) przypadnie nam np.
        > odpowiednia ilość szybów naftowych lub pól anftowych, które
        > eksploatować może w imieniu Polski PKN Orlen. Jego akcje
        > wzrosną, co popchnie WIG20 w górę, a tym samym optymizm
        > inwestrów, ropa może będzie w Polsce tańsza, co zrównoważy wzost
        > cen spowodowany ewentualnym wzrostem inflacji, a tym samym
        > pozwoli na zachowanie niskiego poziomu stóp procentowych. I tym
        > samym gospodarka pójdzie w górę.
        > A więc: mniej wasalstwa, a więcej twardych negocjacji. Trzeba
        > się cenić panowie politycy. Niech poparcie Polski cos Amerykę
        > kosztuje oprócz jednego obiadu dla Prezydenta Rzeczypospolitej
        > Polskiej.
        >
        > Pozdrawiam
        > Paweł
        Tak Pawel ale Polacy nie beda prwadzic tej wojn bo i z czym??? Najwyzej wysla
        tam jakis statek z pielegniarkami i to wszystko. Amerykanie nie potrzebuja
        polskich zolnierzy bo maja swoich. USA chodzi jedynie o polityczne poparcie i
        to jest polska racja stanu. Mozemy bardzo na tym skorzystac gdyz ten Jerzy
        Busz jest bardzo Polsce przychylny i sa duze mozliwosci wspolpracy gospodarcze
        i takze wojskowej. Polska powinna utrzymywac bardzo bliskie stosunki z USA
        wlasnie jak to robi Wielka Brytania ktora jest w Uni Europejskiej i jest
        najblizdszy sojusznikiem USA. My Polacy nie mamy innego wyboru jak tylko
        wspolpracowac z USA bo z kim innym? z Francuzami!!!??? hmmmm...rzytchodzi
        mi do glowy lekcja z historii....

        hub
      • Gość: fan Re: Ta wojna nie leży w interesie Polski IP: 12.209.1.* 27.01.03, 22:04
        pawel calkowicie sie ztoba zgadzam
      • Gość: Albert Re: Ta wojna nie leży w interesie Polski IP: *.89.cm.sunflower.com 28.01.03, 01:37
        Bravo dla Pana Pawla. W racji polskiego stanu powinna byc scisla
        wspolpraca z Unia Europejska a nie Stanami Zjednoczonymi, ktore
        dowodzone przez waska grupe anglosaksonska, lobbistow zydowskich
        i ekstermistow religijnych w stylu baptystow z natury rzeczy sa
        wrodzy Polakom i generalnie Slowianom. Liczenie na pomoc
        Lockheedow i innych korporacji amerykanskich jest fantazja panow
        Kwasniewskiego i Millera. Polska powinna mowic to co dwa
        najpotezniejsze panstwa zachodnio europejskie Francja i Niemcy.
        Od nich + Rosja zalezyc bedzie przyszlosc Europy i Polski w
        Europie.
      • Gość: Albert Re: Ta wojna nie leży w interesie Polski IP: *.89.cm.sunflower.com 28.01.03, 01:38
        Bravo dla Pana Pawla. W racji polskiego stanu powinna byc scisla
        wspolpraca z Unia Europejska a nie Stanami Zjednoczonymi, ktore
        dowodzone przez waska grupe anglosaksonska, lobbistow zydowskich
        i ekstermistow religijnych w stylu baptystow z natury rzeczy sa
        wrodzy Polakom i generalnie Slowianom. Liczenie na pomoc
        Lockheedow i innych korporacji amerykanskich jest fantazja panow
        Kwasniewskiego i Millera. Polska powinna mowic to co dwa
        najpotezniejsze panstwa zachodnio europejskie Francja i Niemcy.
        Od nich + Rosja zalezyc bedzie przyszlosc Europy i Polski w
        Europie.
      • Gość: fs Re: Ta wojna nie leży w interesie Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.03, 13:59
        Szanowny Panie Mec,
        Wywod Panski wydaje się nieco intelektualnie i faktograficznie
        watly. Co zas do twardych negocjacji to bez zartow prosze!
        Polska nigdy nie byla, nie jest i nie bedzie swiatowa potega
        mogaca na rownorzednych zasadach - tak jak USA - wplywac na losy
        swiata. Nieco wiecej realizmu, a mniej bogoojczyznianych zapedow.
        • Gość: Mec Re: Ta wojna nie leży w interesie Polski IP: *.lodz.msk.pl / 10.122.16.* 28.01.03, 15:11
          Gość portalu: fs napisał(a):

          > Wywod Panski wydaje się nieco intelektualnie i faktograficznie
          > watly.

          Chciałbym poznać konkrety, szczególnie faktograficzne.

          > Co zas do twardych negocjacji to bez zartow prosze!
          > Polska nigdy nie byla, nie jest i nie bedzie swiatowa potega
          > mogaca na rownorzednych zasadach - tak jak USA - wplywac na losy
          > swiata.

          Jeśli Polska nie była, nie jest i nie będzie światową potęgą to tym bardziej
          potwierdza tezę mojego głosu, że nie powinna prowadzić działań wojennych poza
          strefą leżącą w zasięgu jej zainteresowań geopolitycznych.

          > Nieco wiecej realizmu, a mniej bogoojczyznianych zapedow.

          Nie wiem co to znaczy "zapęd bogoojczyźniany". Natomiast pozwolę sobie jako
          obywatel III Rzeczypospolitej Polskiej posiadający czynne (w niektórych
          wypadkach i bierne) prawo wyborcze móc wyrażać publicznie swoją opinię o tym co
          uważam za należące bądź nienależące do polskiej racji stanu. Chciałbym także,
          aby został obalony pewien mit, że nam Polakom nie wypada myśleć w kategoriach
          Państwa jako dobra wspólnego. Obecnie jest tak, że podniesienie głosu w
          kategoriach dobra bądź zła narodowego sytuuje głoszącego na samym prawym skraju
          sceny politycznej. Uważam to za ograniczenie intelektualne, gdyż prawem i
          obowiązkiem każdego obywatela, a tym bardziej polityka jest działanie w
          interesie własnego państwa. Jeśli ktoś działa w interesie własnego państwa, tym
          bardziej działa we własnym interesie. Dobrem zaś każdego jest silne, zdrowe
          (NIE: wypaczone siłą totalitaryzmu) państwo.


          Pozdrawiam
          Paweł
    • Gość: Bruno USA IP: 162.115.99.* 27.01.03, 17:53
      Gdyby nie USA to wiekszosc z Was patrzylaby z zadroscia na
      wystawy w Pewexie i miala plecy obite przez ZOMO. Troche
      dobrobytu Wam kapnelo to ambicje zginely.
      • Gość: Mec Re: USA IP: *.lodz.msk.pl / 10.122.16.* 27.01.03, 18:59
        Wiatm!

        Nie chcę negować roli USA w rozpadzie Związku Radzieckiego, ale z drugeij
        strony proponuję bardziej doceniać rolę samych Polaków, którzy raz się okazali
        mądrzy przed szkodą i przeprowadzili w swoim kraju bezkrwawą rewolucję a
        następnie dość szybko wprowadzili zręby gospodarki rynkowej. I pamiętaj, USA to
        normalny kraj, który interweniuje tam, gdzie wyczuwa własne interesy. To jest
        nromalne i nie ma się zbytnio co rozczulać. Więcej Stanom Zjednoczonym powinna
        zawdzięczać Europa Zachodnia, gdyż tam USA walnie przyczyniły się do
        wyzwolenia. Poza tym nie radzę zapomnieć, że najpierw PEWEX i ZOMO zostały
        wprowadzone dzięki wystawieniu naszego kraju Stalinowi w Jałcie i Poczdamie. Co
        do USA - jeśli nie mają interesu to palcem nie kiwną: ja już nie chcę mówić o
        krajach afrykańskich, ale chociażby weź pod uwagę stanowczość Stanów podczas
        Powstania Warszawskiego. Gdyby nasi "sojusznicy" wpłynęli na Związek Radziecki
        by ten ruszył swoje wojska na drugą strone Wisły to cała Polska nie musiałaby
        po wojnie odbudowywać stolicy według obrazów Berdnarda Belloto zwanego
        Cannaletto, oraz w swamej stolicy nie zginęłoby sto tysięcy ludzi. Pamiętajcie:
        każdy kraj działa tam, gdzie ma swój interes polityczny lub gospodarczy. Jeśli
        go nie ma to nie działa. Jeśli ktoś na mówi, że jest inaczej to albo nic nie
        rozumie, albo w żywe oczy kłamie. Dlatego wolę sojusze Polski opierać tak jak
        pozostałe kraje na dobrym rachunku polityczno-ekonomicznym, niż na ideałach, bo
        te Polskę w jej tysiącletniej historii raczej sprowadzały na manowce. Ja
        rozumiem, że dla wielu sztandary "Za wolność waszą i naszą" wyglądają
        atrakcyjnie, ale najpierw należy patrzeć czy wolność wasza nie oznacza po
        prostu czyichś interesów.

        W "moralny" aspekt działań Jerzego Busza uwierzę, gdy ten swoich chłopców
        najpierw pchnie do Konga-Kinszasy, gdzie wojownicy jednego plemienia zjadają
        swoich przeciwników z wrogiego plemienia.
        W aspekt militarny - pozbawienia Saddama broni masowego rażenia - jeśli USA
        najpierw wytoczą wojnę Korei Północnej, która jest bardziej niebezpieczna dla
        swoich sąsiadów niż Irak.

        Pozdrawiam
        Paweł
      • Gość: Zyojep USA -> JALTA, RUSWELT ZYD IP: *.sup.waw.pl / 10.0.1.* 27.01.03, 21:02
        .
        • Gość: Mec Re: USA -> JALTA, RUSWELT ZYD IP: *.lodz.msk.pl / 10.122.16.* 28.01.03, 00:09
          Poglądy powyższego Pana są mi z gruntu obce, a występowanie naszych postów w
          swoim sąsiedztwie to czysty przypadek: ot taka kwestia formalna, gdyby ktoś
          nierozsądny chciał nas ze sobą łączyć.

          Poza tym, Pan Żydojep, jak mniemam po pseudonimie, czuje nieodparty pociąg
          seksualny do osób typu semickiego, który bez zróżnicowania płciowego nie jest
          dla mnie charakterystyczny. Osobnik ten wykazuje także dużą nieznajomość języka
          polskiego, zapisując rzeczownik odczasownikowy "jeb" w formie fonetycznej.

          Pozdrawiam
          Paweł
        • Gość: fs Re: USA -> JALTA, RUSWELT ZYD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.03, 14:01
          Gość portalu: Zyojep napisał(a):

          > .Debilku potrzasnij glowa. To co grzechocze to twoj mozg
          wielkosci fasolki
    • Gość: Y Fuck You IP: *.us.ircache.net / 132.194.71.* 27.01.03, 18:53
      Gość portalu: juzek napisał(a):

      > Trzeba natychmiast przerwac poparcie dla agresji USA w Iraq.

      FUCK YOU!!!
      • Gość: Lulek Re: Fuck You IP: 198.170.174.* 27.01.03, 20:20
        Gość portalu: Y napisał(a):
        >
        > FUCK YOU!!!

        Na tą przyjemność to trzeba sobie najpierw zaslużyć
      • Gość: Zydojep No, fuck >>YOU<< IP: *.sup.waw.pl / 10.0.1.* 27.01.03, 21:04
        USA KURWA
      • Gość: lol Re: Fuck You IP: *.dynamic.mm.pl 05.03.14, 17:26
        FY ╭∩╮(︶︿︶)╭∩╮
    • Gość: kezuj Kryzys ogólnoświatowy IP: *.t15.ds.pwr.wroc.pl 27.01.03, 19:31
      Uważam, że najskuteczniejszym rozwiązaniem tego problemu o
      zasięgu światowym będzie szybka i zdecydowana interwencja wojsk
      amerykańskich w Iraku. Zabicie Saddama przyniesie ulgę narodowi
      irackiemu i całemu światu. Przyczyni się również do załamania
      morale terrorystów.
    • Gość: Misiek Re: Przedsmak krachu na światowych giełdach. Inwe IP: *.acn.waw.pl 27.01.03, 19:56
      Też czekam, aż giełda pieprznie. Dopiero wtedy warto kupować akcje.
    • Gość: 4a Re: Przedsmak krachu na światowych giełdach. Inwe IP: *.sfpl.org 27.01.03, 20:28

      pewnie najwieksi glupcy nie wiedza jeszcze ze te spadki nie sa
      zwiazane z zadnym inrakiem czy korea. mam nadzieje ze szanowny
      redaktor nie zalicza sie do grona kompletnych idiotow.
      • Gość: Lucjan Re: Przedsmak krachu na światowych giełdach. Inwe IP: 217.153.47.* 27.01.03, 20:49
        Gość portalu: 4a napisał(a):

        >
        > pewnie najwieksi glupcy nie wiedza jeszcze ze te spadki nie sa
        > zwiazane z zadnym inrakiem czy korea. mam nadzieje ze szanowny
        > redaktor nie zalicza sie do grona kompletnych idiotow.

        Może zatem wyjawisz Wielki Autorytecie, z czym związane są te spadki. Kilka
        tygodni temu Bush zapowiadał nowy program gospodarczy mający kosztem
        kilkudziesięciu miliardów dolarów podniesienia wskaźników giełdowych o ponad
        10%, a tymczasem od tamtego czasu spadły one chyba z 15%. To awanturnictwo już
        kosztowało Amerykę dużo, a może jeszcze znacznie więcej. Większość Amerykanów
        codziennie ma chudsze portfele. W tej chwili giełdy zbliżają się do poziomu
        nawet sprzed 5-6 lat i nie ma wielkich widoków na poprawę.
        • Gość: Zydojep MATACZE Z PEJSAMI IP: *.sup.waw.pl / 10.0.1.* 27.01.03, 21:09
          Mieszaja w USA, maja tam swoja silna agenture przy wladzy.
          To piata kolumna, ktora wymusza poparcie dla zydoawanturnictwa
          izraelskiego. Busz nie slucha, to jebia po gieldzie.
        • Gość: 4a Re: Przedsmak krachu na światowych giełdach. Inwe IP: *.sfpl.org 27.01.03, 21:20
          sam sobie odpowiedziales. nie ma kasy, nie wzrostow, a prawdziwe spadki dopiero
          przed nami. iraq to dobry excuse do tego co nastapi.
    • Gość: :) Re: Przedsmak krachu na światowych giełdach. Inwe IP: *.acn.waw.pl 27.01.03, 20:40
      Szanowny Macieju
      Pamiętam jak dziś kiedy w lipcu ubiegłego roku GW pisała o
      krachu na giełdach, czarnym lipcu, itp. Wypowiadali
      sie "profesjonalisci" ( bardziej odpowiada nazwa Pierdoleni
      Oszuści) o tym, ze nie należy jeszcze kupować akcji bo będą
      tańsze. Dokladnie 22.07.2002 dałem dyspozycje pod zakup akcji
      na NYSE. Na koniec 2002 roku zamknąłem portfele i zaliczyłem
      wzrost portfela o prawie 123 %. Drogi Macieju bardzo Tobie
      dziękuje za kolejny sygnał do kupowania akcji. Na koniec
      bieżącego roku pozwole sobie napisać jakie tym razem były
      osiągnięcia....
    • Gość: Krys Re: Przedsmak krachu na światowych giełdach. Inwe IP: *.sympatico.ca 28.01.03, 00:47
      Niestety 75% broni ktora posiada Irak zostala zakupiona od USA,
      Irakijczycy Przedstawili komisji 12000 stron raport skad i od
      kogo i kiedy jaka bron zakupili.Raport ten zostal ocenzurowany
      do 3000stron. Pod ta decyzja podpisaly sie takie kraje jak USA,
      W.Brytania ,Rosja i Chiny bo wszysy robili interesy na chandlu
      bronia z Irakiem.Oczywiscie tych informacji nikt nie przeczyta w
      ocenzurowanej prasie przez baronow pieniedzy.
      Mozna to przeczytac w www.americanfreepress.net, polecam lektora
      bardzo interesujaca.
      • Gość: obcy No to ja juz nie wiem IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 28.01.03, 01:03
        Gość portalu: Krys napisał(a):

        > Niestety 75% broni ktora posiada Irak zostala zakupiona od USA,
        > Irakijczycy Przedstawili komisji 12000 stron raport skad i od
        > kogo i kiedy jaka bron zakupili.Raport ten zostal ocenzurowany
        > do 3000stron. Pod ta decyzja podpisaly sie takie kraje jak USA,
        > W.Brytania ,Rosja i Chiny bo wszysy robili interesy na chandlu
        > bronia z Irakiem.Oczywiscie tych informacji nikt nie przeczyta w
        > ocenzurowanej prasie przez baronow pieniedzy.
        > Mozna to przeczytac w www.americanfreepress.net, polecam lektora
        > bardzo interesujaca.
        Czesc Krys.
        To ja juz naprawde nie wiem co zrobic. Czy czytac wolna amerykanska prase, czy
        gazete wyborcza. Wszyscy inni przeciez mowia, ze CNN i amerykanska prasa nam
        wode z mozgu robi - no i rzeczywiscie, juz mi cos bulgoce. Jak oni tak moga na
        wlasnego prezydenta i szanownego Putina - co za bezczelnosc.
        M.
        • Gość: re Obcy Re: No to ja juz nie wiem IP: *.sympatico.ca 28.01.03, 04:31
          To prawda, ze CNN i inne stacje amerykanskie robia nam wszystkim
          wode z mozgu.
          www.americanfreepress.net jest malym wydawnictwem od nikogo
          niezaleznym.Te duze stacje jak CNN sa kontrolowane przez baronow
          pieniadza . Wczoraj nawet znany aktor George Cloony zapytany
          przez dziennikarke ,dlaczego jest bardzo przeciwny tej wojnie
          zasmial sie i powiedzial dolkadnie to samo,stwierdzil jeszcze ,
          ze jego przyjaciel mowi ,ze Irak ma ta bron od Ameryki ale on
          jest "szalony" i kocham go za to bardzo.Przemknela sie ta
          wiadomosc w "duzej" TV amerykanskiej . Prawda jest taka, ze na
          tej wojnie to kto skorzysta , oczywiscie Izrael a Amerka chce
          polozyc swoje "czyste" rece na ropie.
    • Gość: toront Re: Przedsmak krachu na światowych giełdach. Inwe IP: *.sympatico.ca 28.01.03, 02:11
    • Gość: Toronto Re: Karnawal w pelni! IP: *.sympatico.ca 28.01.03, 02:23
      Dobra wiadomosc dla SLD i Pana Prezydenta!
      Nareszcie dlugooczekiwana dobra wiadomosc dla komuchow i
      kochajacej ich GW! Beda mogli wine na niebyt polskiej gospodarki
      zwalic na przyczyny obiektywne plus wredna Francje i Niemcy.
      Z jaka radoscia i ulga musza przyjac te widomsoci o zlamaniu
      gieldy?! Az w Toronto czuje slodki smak szampana pitego w
      Belwederze. Po prostu karnawal w pelni!
      Dla solenizntow tj. pana prezydenta, pana premiera i pana
      marszlaka sejmu prosze puscic piosenke "Cala sala spiewa z
      nami"!
      Trornto gratuluje gospodarczych zbiegow okolicznosci!
      Buzka!

    • Gość: kecaw Re: Przedsmak krachu na światowych giełdach. Inwe IP: olsztyn:* / *.ols.vectranet.pl 28.01.03, 08:32
      Zapominiana wojna .Całe dziesięciolecia trwa neokolonialna wojna
      Rosjii w Czeczenii .Jest to tekst niby nie na temat ,lecz
      pamiętaj nieznany czytelniku,iż mieszkamy w globalnej
      wiosce .Wieś ta bardziej przypomina nam blok w którym mamy
      rozmaite mieszkania którycz standart jest odmienny
      jakością ,starością.Obok nas nasi sąsiedzi przeżywaja dromat na
      naszych oczach poddany komunistycznej hibernacji rosyjski
      kolonializm nadal zyje .Walcz choć słowem z tą fazą rosyjskiej
      historii .Głoś hasła antywojenne pamiętaj iż bywają wojny
      sprawiedliwe i nie .Ta wojna to ludobójstwo akceptowalne przez
      tak wielkie kręgi rosyjskiego społeczeństwa .Nie bądz tok
      obojętny na tą tragedię nie ekscytuj się innymi wojnami gdzie
      zło walczy z dobrem .Czy nie jest tak
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka