Gość: mbs
IP: *.dyn.optonline.net
19.02.03, 19:27
"Zachowanie Jacquesa Chiraca jest typowe nie dla kogoś, kto ma mocne
argumenty, lecz dla kogoś, kto stracił kontrolę nad sytuacją. Jego grożenie
Europie Środkowej można uznać jedynie za napad szału u kogoś, kto zrozumiał,
jak wiele wpływów jego kraj stracił właśnie z jego winy.
Światowe wpływy Francji wynikają nie z jej wynalazków technologicznych, nie z
jej siły militarnej i nie z jej przemysłu perfumiarskiego, lecz z jej gierek
z organizacjach międzynarodowych. O ile więc siła USA jest wypadkową wielu
elementów, siła Francja jest rezultatem jej zdolności dyplomatycznych. To z
natury delikatne działania, dlatego więc zachowanie Chiraca przypominające
pochód słonia przez sklep z porcelaną tak osłabia Francję."
www1.gazeta.pl/swiat/1,34174,1334454.html
mbs