Dodaj do ulubionych

Górnicza ''Solidarność'' pisze do premiera

01.09.06, 23:08
kiedy wreszcie jakis prominent z zwiazkow gorniczych trafi do pierdla? nie
tak dawno byla okazja - jakis pajac zdaje sie z solidarnosci bral pieniadze
za fikcyjne kopalniane dniowki..... tego samego dnia rzekomo pracowal w
kopalni i uczestniczyl w negocjacjach z rzadem w W-wie...... Wziac to cale
talatajstwo za twarz i zrobic tam porzadek - sieroty po Gierku caly czas nie
potrafia zrozumiec co to jest gospodarka rynkowa
Brawo Poncyliusz - zrob wreszcie porzadek z tym syfem....
Obserwuj wątek
    • Gość: riskmanagement Kasy i kasy ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 23:09
      Kasy, Kasy i jeszcze wiecej kasy - ideal Solidarnosci. Jezeli ktos nie
      pamieta, to robolom komuna nie przeszkadzala - az do podwyzek cen zywnosci, w
      doopie mieli wolnosc i demokracje. I teraz jest dokladnie tak samo.
      • jkr86 Re: Kasy i kasy ... 01.09.06, 23:30
        Baaardzo nie lubie PiSu ale w tej sprawie jak najbardziej popieram ministra
        Poncyliusza!
        Najwiekszym skandalem jest to ze to MY musimy doplacac do kazdej tony wegla!
        Przepraszam gornikow ale nie mam zamiaru placic tylko dla tego ze nie chca sie
        przekwalifikowac!
        Ktos powinien wreszcie podjac meska decyzje i skonczyc raz na zawsze z tym
        problemem jakim sa nieretowne kopalnie!
        • Gość: KOR Re: .. kto to som "my", mafijne z SLD IP: *.fwhq2nat.dot.ca.gov 01.09.06, 23:39
          III RP TO OKJRES RZADOW MAFII
          • patman Ci, którzy płacą składki podatki, składki 02.09.06, 09:52
            Jak sądzisz, ile górnicy zarabialiby, gdyby nie dotacje? Ktoś musi finansować wcześniejsze emerytury górnicze, ktoś musiał spłacić miliardowe długi kopalń wobec ZUSu. Pieniążki spadły z nieba?
            • adas313 Ciekawostka o górnictwie. [długie, ale warto] 02.09.06, 13:34
              Trafiłem na to przez przypadek.

              Długi to biznes i to całkiem niezły.

              Poniższy tekst pochodzi z przemówienia Jerzego Hausnera z 2003 roku.

              Pozwoliłem go sobie mocno pociąć, tak aby nie był za długi (mówca sporo
              rozwlekał) i nie zgubił sensu.

              Uwagi w nawiasach kwadratowych są ode mnie.

              Czy [zadłużanie] to błąd, czy interes? Jestem przekonany, niestety, że bliższa
              prawdy jest ta druga odpowiedź. [...] Sprzedaż węgla jest prowadzona poniżej
              rentowności [...] Powstają więc straty [...] kopalni.

              Jeżeli zobowiązania, [...] nie są realizowane terminowo, powstaje [...] dług,
              który można egzekwować.

              I tutaj pojawia się mechanizm, który w górnictwie działa w największej skali -
              dług [...] jest skupowany ze znacznym upustem. A następnie, jeżeli ten dług
              zostanie wyegzekwowany przez tego, który kupił ten dług ze znacznym upustem,
              to ten ktoś uzyskuje czysty zysk stanowiący różnicę pomiędzy ceną, za którą
              kupił dług tanio, z upustem, a wartością uzyskanej należności i wyegzekwowanej
              należności. Duży upust - duży zysk. A koszt tej operacji bardzo niski. Czysta
              robota i czysty interes.

              Ten mechanizm coraz powszechniej nazywany jest hodowlą długu. Dług może
              przynosić zysk [...] Im większy dług, tym większe zyski.

              Najlepiej więc, żeby utrzymywać wysoką nierentowność działalności dłużnika,
              którego w ten sposób można systematycznie skubać. Ten mechanizm w znaczącej
              skali występuje w kilku sektorach, m.in. także w służbie zdrowia [...]

              [dalej długie wyjaśnienie, dlaczego w górnictwie hodowla długów opłaca się
              najbardziej i teraz konkluzja]

              Im więcej kopalń, im większe wydobycie, im większe straty, im większy dług,
              tym lepiej, tym bezpieczniejszy i pewniejszy zysk.

              Problem tylko w tym, żeby chory organizm trwał jak najdłużej, żeby nie upadł,
              bo się skończy interes. Inteligentne pasożytowanie nie polega na tym, żeby
              zabić nosiciela, ale żeby go eksploatować [...]

              To nie może trwać w nieskończoność, chyba że pojawi się ktoś, kto ten chory
              organizm mimo wszystko będzie podtrzymywał, czyli będzie to sytuacja, w której
              prywatne zyski warunkowane są publicznymi stratami. Straty są przerzucane na
              gminy, na PFRON, na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, na firmy kooperacyjne -
              tu tego już nie wystarcza - w końcu trzeba sięgnąć do kolejnego oddłużenia z
              kasy państwowej, w końcu trzeba wołać o pomoc publiczną, ale wtedy gra się
              toczy dalej. Genialny mechanizm.

              Pełny tekst: www.tinyurl.com/eh7zj

              Przy okazji warto zobaczyć ile kosztuje etat działacza związkowego.
              W skali całego kraju jest związkowców 200 tysięcy.
              Większość zapewne w sektorze państwowym.

              Można łatwo policzyć jakie jest to obciążenie dla budżetu - ostrzegam, włosy
              stają dęba.
        • myslacyszaryczlowiek1 Re: Kasy i kasy ... 02.09.06, 01:31
          Ze też manipulacja Wybiórczej potrafi tak głeboko utkwić niektorym w mózgu.
          1. Nie dopłacasz do gorników i nie dopłacałeś. Jeżeli już to gornictwo nie
          dopłaciło tobie ( do budzetu) tyle i ile sobie państwo żąda.
          Zaraz się odezwą głosy że jeżeli nie płaciło podatków to my dopłacaliśmy do ich
          emerytur szkół itd. Tylko czy do bezrobotnych też nie dopłacamy, nie zapewniamy
          im emerytur, szkół, opieki socjalnej. Czy ktoś wyliczył koszty społeczne
          długotrwałego bezrobocia. To nie są czasy XIX kapitalizmu że człowiek bezrobotny
          i jego
          rodzina ma zdechnąć jak by chcieli wolnorynkowcy. Mamy XXI wiek, i państwo
          powinno zapewnić jakieś warunki przeżycia, skoro stać nas na pomoganie
          głodującej Afryce, a nie stać na to aby nasze dzieci nie chodziły głodne do szkoły.
          Powstaje zasadnicze pytanie - Czy mamy zamknąć kolejne zakłady pracy i wysłać
          ludzi na bezrobocie bo ich praca nie wystarcza na płacę i podatki, ale starcza
          na utrzymanie siebie i ich rodzin. Bo już taki scenariusz przerabialiśmy gdzie
          pierdzielony dogmatyk i doktryner pozamykał tys przedsiebiorstw wysłał miln.
          ludzi na bezrobocie a teraz wszyscy krzyczą jakie mamy wysokie podatki, ile
          rencistów itd. A jak przez to wzrósł dług państwa. Oczywiście że trzeba to
          zmieniać, ale powoli i rozważnie na tym polega nowoczesne państwo i jego rola.
          2. Czy to niewidzialna ręka wolnego rynku spowodowała rozwój np. Finlandi,
          Japoni, Korei,Chin i innych państw. Czy to wolny rynek spowodował rozwój badań
          a potem wdrożenie do produkcji telef. komórkowych w Finlandii. Czy niewidzialna
          ręka wolnego rynku spowodowała rozwój nowoczesnych technologii w Japoni. Czy
          nawet w USA nie są wspierane badania przez państwo. Niewidzialna ręka jeśli
          już to zapewni nam rolę niskopłatnych składaczy w łódzkiej strefie
          niewolniczej. Wszędzie jest protekcjonizm, rózne szwindle aby zapewnić w swoim
          kraju jak największe zyski, inwestycje miejsca pracy. A co u nas zrobił wielki
          autorytet wybiórczej - największy specjalista na świecie od zamykania fabryk,
          otworzyl szokowo nasze granice. Obłożył podatkami nasze fabryki. A co robią
          Chiny? Chiny dotują surowce tak że wyprodukowanie nawet bubla tam się opłaca.
          Czy wyprodukowanie wiertarki w cenie 25 zeta jest możliwe jak surowiec
          potrzebny na jej produkcję (metale) kosztuje 22 zł. A gdzie reszta
          (transport,plastyk,opakowanie, marża importera).
          3. Czy ktoś nam tym wolnym rynkiem specjalnie nie ściemia aby za grosze przejmować
          fabryki, banki i inne dobra stając się nowymi właścielami Rzeczpospolitej?
          • pe1 Re: Kasy i kasy ... 02.09.06, 02:10
            myslacyszaryczlowiek1 napisał:

            > Ze też manipulacja Wybiórczej potrafi tak głeboko utkwić niektorym w mózgu.

            że też niektórzy mają tupet wypisywać piramidalne bzdury i podpisywać się
            "myślącyszaryczłowiek". Jak zwykle, przy każdej wypowiedzi kompromitacja na
            każdej linii, każde zdanie to jeden wielki bełkot.


            > 1. Nie dopłacasz do gorników i nie dopłacałeś. Jeżeli już to gornictwo nie
            > dopłaciło tobie ( do budzetu) tyle i ile sobie państwo żąda.
            > Zaraz się odezwą głosy że jeżeli nie płaciło podatków to my dopłacaliśmy do i
            > ch emerytur szkół itd. Tylko czy do bezrobotnych też nie dopłacamy, nie zapewniamy
            > im emerytur, szkół, opieki socjalnej.

            dopłacamy, ale przez krótki okres, bo bezrobotnym na zasiłku nie można być wiecznie

            > Czy ktoś wyliczył koszty społeczne
            > długotrwałego bezrobocia.

            wyliczył i to nie raz. praktycznie wylicza to każdy minister gospodarki i
            polityki społecznej (niezależnie jak się nazywa w danym rządzie)

            > To nie są czasy XIX kapitalizmu że człowiek bezrobotn
            > y
            > i jego
            > rodzina ma zdechnąć jak by chcieli wolnorynkowcy. Mamy XXI wiek, i państwo
            > powinno zapewnić jakieś warunki przeżycia, skoro stać nas na pomoganie
            > głodującej Afryce, a nie stać na to aby nasze dzieci nie chodziły głodne do szk
            > oły.

            pierwsze słyszę, żeby na pomoc głodującym w Afryce szły jakieś grube pieniądze z
            naszego budżetu


            > Powstaje zasadnicze pytanie - Czy mamy zamknąć kolejne zakłady pracy i wysłać
            > ludzi na bezrobocie bo ich praca nie wystarcza na płacę i podatki, ale starcza
            > na utrzymanie siebie i ich rodzin.

            tak, mamy.

            Zamykanie tych zakładów nie oznacza, że ludzie idą na bezrobocie. Bezrobocie to
            wynik konkretnej postawy ludzi, i trzeba ich do zmiany postawy zmusić, inaczej
            wszyscy będziemy ich karmić jak dotychczas

            > Bo już taki scenariusz przerabialiśmy gdzie
            > pierdzielony dogmatyk i doktryner pozamykał tys przedsiebiorstw wysłał miln.
            > ludzi na bezrobocie a teraz wszyscy krzyczą jakie mamy wysokie podatki, ile
            > rencistów itd.

            wysokie podatki mamy dlatego, że pierdzieleni dogmatycy, których popierasz lekką
            ręką rozdają pieniądze tych, którzy je zarabiają i zasilają budżet. a nie
            dlatego, że zamykane są lub prywatyzowane nierentowne przedsiębiorstwa.


            >A jak przez to wzrósł dług państwa.


            no właśnie wzrósł przez takich jak ty pierdzielonych socjalistów


            > Oczywiście że trzeba to
            > zmieniać, ale powoli i rozważnie na tym polega nowoczesne państwo i jego rola.
            > 2. Czy to niewidzialna ręka wolnego rynku spowodowała rozwój np. Finlandi,
            > Japoni, Korei,Chin i innych państw.

            tak, to właśnie ręka wolnego rynku to spowodowała. wcale nie taka niewidzialna.


            > Czy to wolny rynek spowodował rozwój badań
            > a potem wdrożenie do produkcji telef. komórkowych w Finlandii.


            dokładnie tak właśnie było. akurat pracuję w tej branży i znam od podszewki
            mechanizmy opracowywania technologii komunikacyjnych, na które przede wszystkim
            wielkie pieniądze łożą zainteresowane firmy

            > Czy niewidzialn a
            > ręka wolnego rynku spowodowała rozwój nowoczesnych technologii w Japoni.

            tak, to samo co powyżej


            > Czy nawet w USA nie są wspierane badania przez państwo.

            badania naukowe - owszem
            ale nie technologie, które bezpośrednio przekładają się na rozwiązania
            biznesowe. te utrzymywane są w wielkiej tajemnicy ze względu na konkurencję, a
            konkretne rozwiązania powstają w laboratoriach wielkich koncernów, które mają na
            to kasę nie dzięki dotacjom z budżetu tylko dzięki koniunkturze, a więc
            niewidzialnej ręce rynku, którą tak nieudolnie próbujesz wykpić.


            > Niewidzialna ręka jeśli
            > już to zapewni nam rolę niskopłatnych składaczy w łódzkiej strefie
            > niewolniczej. Wszędzie jest protekcjonizm, rózne szwindle aby zapewnić w swoim
            > kraju jak największe zyski, inwestycje miejsca pracy. A co u nas zrobił wielki
            > autorytet wybiórczej - największy specjalista na świecie od zamykania fabryk,
            > otworzyl szokowo nasze granice.

            nie wiem kogo masz na myśli, ale jeśli pijesz do Balcerowicza, to on nie zamykał
            żadnych fabryk. Tym się minister finansów nie zajmuje.

            > Obłożył podatkami nasze fabryki.

            podatki trzeba płacić solidarnie, a nie tworzyć uprzywilejowane kasty społeczne,
            które nie płacą tylko dlatego, że są pupilami aktualnej władzy


            > A co robią
            > Chiny? Chiny dotują surowce tak że wyprodukowanie nawet bubla tam się opłaca.
            > Czy wyprodukowanie wiertarki w cenie 25 zeta jest możliwe jak surowiec
            > potrzebny na jej produkcję (metale) kosztuje 22 zł.

            w detalu może i 22zł ale w hurcie 22gr, więc nie piernicz głupot


            A gdzie reszta
            > (transport,plastyk,opakowanie, marża importera).


            wszystko jest efektem kalkulacji w odpowiedniej skali.


            > 3. Czy ktoś nam tym wolnym rynkiem specjalnie nie ściemia aby za grosze przejmo
            > wać
            > fabryki, banki i inne dobra stając się nowymi właścielami Rzeczpospolitej?


            pierdzielisz jak potłuczony.

            co to za debilne hasełka? co to ma niby znaczyć "właściciel Rzeczpospolitej" ???
            Rzeczpospolita to przede wszystkim ludzie i tak długo, jak katofaszyzm który
            popierasz nie zawładnie całym krajem i nie wprowadzi dyktatury tak długo nie
            będziemy się czuli niczyją własnością.
            • adas313 Re: Kasy i kasy ... 02.09.06, 13:45
              > badania naukowe - owszem
              > ale nie technologie, które bezpośrednio przekładają się na rozwiązania
              > biznesowe. te utrzymywane są w wielkiej tajemnicy ze względu na konkurencję, a
              > konkretne rozwiązania powstają w laboratoriach wielkich koncernów, które mają
              > na to kasę nie dzięki dotacjom z budżetu tylko dzięki koniunkturze, a więc
              > niewidzialnej ręce rynku, którą tak nieudolnie próbujesz wykpić.

              Dokładnie.

              R&D biznesu technologicznego jest skupione na określonym celu. Intel rozwija
              technologie mikroelektroniczne i tylko te. Microsoft - informatyczne i tylko te.

              Cała potęga finansowa oraz technologiczna dużych firm ma na celu jedno: zrobić
              coś lepiej i taniej niż konkurencja.

              Badanie państwowe z reguły nie są aż tak zogniskowane, w związku z czym będą
              musiały zostać ciut z tyłu, przynajmniej w większości branż.

              Państwo może oczywiście stymulować rozwój firm technologicznych poprzez ulgi
              inwestycjne, strefy ekonomiczne itd. Ale nie zmusi nikogo do tego by firma A
              zajęła się telekomunikacją a nie automatyką przemysłową.
              • myslacyszaryczlowiek1 Re: Kasy i kasy ... 02.09.06, 16:37
                > R&D biznesu technologicznego jest skupione na określonym celu. Intel rozwija
                > technologie mikroelektroniczne i tylko te. Microsoft - informatyczne i tylko te

                Przeczytaj sobie o rozwoju państw to zobaczysz czy to firmy doprowadziły do
                rozwoju, czy aktywna rola państwa. Co stocznia ma wymyśleć nowy rodzaj silnika
                okrętowego? Kopalnia ma wymyśleć nowy rodzaj wydobycia węgla? Zobacz jakie dotacje
                są w państwach wysokouprzemysłowionych na placówki badawcze ktore się zajmują
                wodorem. To nie tylko są prywatne firmy.
                • adas313 Re: Kasy i kasy ... 02.09.06, 16:49
                  > Co stocznia ma wymyśleć nowy rodzaj silnika okrętowego?

                  Tak.
                  Może ewentualnie kupić silniki od producenta silników.
            • myslacyszaryczlowiek1 Re: Kasy i kasy ... 02.09.06, 16:30
              > dopłacamy, ale przez krótki okres, bo bezrobotnym na zasiłku nie można być wiec
              > znie

              A potem ten bezrobotny i jego rodzina dostaje pomoc społeczną, albo bezrobotny
              załatwia sobie rentę, albo zamienia się we współczesnego niewolnika ktory bez
              żadnych praw gdzieś tam haruje.

              > wyliczył i to nie raz. praktycznie wylicza to każdy minister gospodarki i
              > polityki społecznej (niezależnie jak się nazywa w danym rządzie)

              niestety te koszty są niemierzalne. Ty nawet sobie nie zdajesz sprawy co się
              dzieje z człowiekiem który jest kilka lat na bezrobociu, co się dzieje z jego
              psychiką, z jego rodziną. A masowe wyjazdy dopiero się niedawno zaczęły.

              > pierwsze słyszę, żeby na pomoc głodującym w Afryce szły jakieś grube pieniądze
              > z
              > naszego budżetu

              Przyczepiłeś się do Afryki a najważniejsze zostawiłeś bez odpowiedzi.

              > Zamykanie tych zakładów nie oznacza, że ludzie idą na bezrobocie. Bezrobocie to
              > wynik konkretnej postawy ludzi, i trzeba ich do zmiany postawy zmusić, inaczej
              > wszyscy będziemy ich karmić jak dotychczas

              Piramidalna bzdura jakby była praca to i nie byłoby bezrobocia 20 %. A gdzyby
              dłużej porządził wielki ekonom to byśmy mieli 50%.

              > wysokie podatki mamy dlatego, że pierdzieleni dogmatycy, których popierasz lekk
              > ą
              > ręką rozdają pieniądze tych, którzy je zarabiają i zasilają budżet. a nie
              > dlatego, że zamykane są lub prywatyzowane nierentowne przedsiębiorstwa.
              >
              >
              > >A jak przez to wzrósł dług państwa.
              >
              >
              > no właśnie wzrósł przez takich jak ty pierdzielonych socjalistów

              To byś doczekał rewolucji rozruchów głodnego społeczeństwa. Pokłosiem tego jest
              powstanie Samoobrony. W tej sposób doszli do władzy Hitler, Lenin i tak dalej.

              W Finladii mieliśmy wielkie telekomunikacyjne firmy?

              Wszędzie gdzie były spektakularne osiągnięcia była prowadzona właściwa
              polityka i aktywne państwo. Nawet teraz mamy osiągnięcia w dziedzienie
              niebieskiego laseru. Dlaczego tego nie wykorzystujemy. Dlaczego czekamy na kogoś
              kto wybuduje fabrykę czegoś tam gdzie będzie zastosowany niebieski
              laser.Dlaczego państwo nie postawi tej fabryki aby po osiągnięciu sukcesu
              ekonomicznego sprzedać ją na giełdzie. (pokazuję tylko możliwą drogę
              rozwoju).Jak dotychczas niewidzialna ręka rynku nie spowodowała że ten laser się
              znalazł zastosowanie w polskich produktach,
              Właściciel Rzeczpospolitej - przejrzyj listę 100 najbogatszych, jaki % dorobił
              się na styku państwowego i własnego biznesu. To jest typowe dla gospodarki
              latynoamerykańskiej.
          • Gość: antyanty Re: Kasy i kasy ... IP: 82.146.248.* 02.09.06, 07:08
            Co Ty chcesz-przeciesz w walce z komuną podnosiłeś palce w kształce V i wołałeś
            Solidarność,Solidarność,Solidarność i co teraz Ci się nie podoba.Mamy w Polsce
            stan wprowadzony przez Solidarność.Precz z komuną niech żyje Solidarność!!!
            ha,ha,ha Solidaruchy pełen wypas-przeciesz żyjemy w II Japonii.Brawo
            Solidarność jeszcze 4-5 lat waszych żądów i Polskę zaorają.Precz z Komuną.
          • Gość: moje trzy grosze Re: Kasy i kasy ... IP: *.chello.pl 02.09.06, 09:10
            Ci płacą podatki którzy osiągają zysk, który jest opodatkowany. Górnictwo spłaca
            swoje długi więc od 89 roku nie płaci podatków. Więc nikogo nie utrzymuje.
            Górnictwo, bezrobotnych i budżet (w tym mnie) utrzymują Ci którzy osiągają zysk.
            Państwo powinno zapewnić proste prawo i sprawny aparat jego egzekwowania, prawo
            do powszechnej umiejętności pisania i czytania oraz prawo do możliwości wyboru
            co do kształcenia dzieci.
            Rodzina ma zdechnąć? W kapitalistycznych USA nie ma problemu niżu
            demograficznego i nigdy go nie było i nie będzie (pewnie mnożą się z biedy?)
            Kolejne rządy zamiast polityki tworzenia miejsc pracy wybrały model Niemiecki,
            czyli zasiłki zamiast pracy. Efekty dobrze widać na Śląsku. Prezenty z Niemiec i
            Angli od dzieci dostają 45 letni emeryci górniczy. O to im chodziło? Bo ich
            dzieci do tego raju już nie wrócą.
            Nie podniecałbym się tak rozwojem gsm, bo każdy kto pracuje w braży wie, że
            technologia IT, komunikatory postawią za kilka lat krzyżyk na gsmie. Polska ma
            najlepszych informatyków i wielu z nich w Polsce pracuje (nie będę robił reklamy
            znanym polskim firmom) oby tak dalej! (będę miał emeryturę, dzieki Wam)
            Wiesz jaka jest cena wyprodukowanego w Polsce chleba bez podatków kosztów pracy?
            niecałe 15 gr. (zapytaj piekarza jak nie wierzysz, niech Ci policzy)
            Przedsiębiortwa finansowe z pierwszej dziesiątki w Polsce za posiadany kapitał
            mogłyby kupić całą wschodnia Europę.
          • olias Re: Kasy i kasy ... 02.09.06, 10:46
            poszukaj sobie jakiejś innej pracy. A emerytura po 15 latach pracy, gdy facio
            może mieć 18+15=33 lat to przegięcie pały. Mam harować do 65 roku życia
            (przemysł chemiczny) żebyście się wy za pieniądze, jakie odkładali mi na MOJĄ
            emeryturę świetnie bawili. Pewnie, macie rację. Na co mi moja emerytura gdy
            szybko po jej uzyskaniu kopnę w kalendarz. Więc wy tylko podniesiecie z ziemi
            niepotrzebne mi pieniądze.
            Tylko że to jest bliskie zwyczajom hien.
            • leszek.zory Re: Kasy i kasy ... 02.09.06, 12:46
              "A emerytura po 15 latach pracy, gdy facio
              > może mieć 18+15=33 lat to przegięcie pały."



              hehehe śmieszny jesteś. 15 lat emerytury? nie wiem czy masz bujną wyobraźnię,
              czy poprostu jesteś głupi... ja bym obstawiał to drugie, bo nie wiem jak ktoś w
              miarę inteligentny może sądzić, że po skończeniu dwóch klas technikum (taki
              dorobek się ma w wieku 18 lat) ktoś będzie miał wczesną (pomijam tę twoją
              śmieszną liczbę 15 lat) emeryturę... bez wykształcenia to do 65 roku życia będą
              zapier... w firmach za 700 złotych /netto/ miesięcznie.
          • adas313 Re: Kasy i kasy ... 02.09.06, 13:38
            > 1. Nie dopłacasz do gorników i nie dopłacałeś. Jeżeli już to gornictwo nie
            > dopłaciło tobie ( do budzetu) tyle i ile sobie państwo żąda.

            A 18 mld oddłużenia to skąd?
            A 40 mld na emerytury to skąd? Weź pod uwagę, że kopalnie notorycznie zalegają
            z ZUSem.

            > Powstaje zasadnicze pytanie - Czy mamy zamknąć kolejne zakłady pracy i wysłać
            > ludzi na bezrobocie bo ich praca nie wystarcza na płacę i podatki, ale starcza
            > na utrzymanie siebie i ich rodzin

            Jeśli kopalnie trzeba zadłużać, to znaczy, że ta praca nawet na to nie starcza.

            > 3. Czy ktoś nam tym wolnym rynkiem specjalnie nie ściemia aby za grosze
            > przejmować fabryki, banki i inne dobra stając się nowymi właścielami
            > Rzeczpospolitej?

            A ile były warte zadłużone fabryki z przestarzałymi technologiami i fatalną
            organizacją procesów technologicznych?
            • myslacyszaryczlowiek1 Re: Kasy i kasy ... 02.09.06, 16:50
              > A ile były warte zadłużone fabryki z przestarzałymi technologiami i fatalną
              > organizacją procesów technologicznych?

              A ile było warte - pola, lasy i niewykształcona ludnośc w Korei, Chinach. A w
              Korei w ciągu jednego pokolenia doprowadzono do rozwoju od osiołka do samochodu.
              A przestarzałe fabryki doprowadza się do rozwoju, stosuje się nową organizację
              pracy, nową technologię daje się im na to czas, chroniąc przed konkurencją
              zaporowymi cłami (Korea dopiero niedawno zniosła cła na samochody - jak jej
              fabryki potrafią podjąć konkurencję z zagranicą), a nie przeprowadza się terapię
              szokową, gdzie w ciągu jednego miesiąca otwiera się jednostronnie rynek. Nawet
              spirytus z Niemiec się opłacalo przywieżć. Popatrz na rozwój krajów Ameryki
              Srodkowej. Tam też jest otwarcie a czy skutkuje to rozwojem. Tylko trochę
              związane z przemysłem rolnym.
        • Gość: hutnik z Pcimia Re: Kasy i kasy ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 12:32
          nie masz kogo i za co przepraszać . Górniki nieroby i pijaki won do śląska i
          dalej
        • adas313 Re: Kasy i kasy ... 02.09.06, 13:35
          > Ktos powinien wreszcie podjac meska decyzje i skonczyc raz na zawsze z tym
          > problemem jakim sa nieretowne kopalnie!

          Tyle że nierentowne kopalnie niektórym się mogą opłacać, patrz mój post nt.
          przemówienia Hausnera.
    • Gość: kor Re: nauczyles sie jak papuga klepac "gosp rynkowa" IP: *.fwhq2nat.dot.ca.gov 01.09.06, 23:36
      Otoz idioto to rozboj na rownej drodze. Rozowy czubie, ppopierasz XIX w.
      kapitalizm
      • koneser10 Re: nauczyles sie jak papuga klepac "gosp rynkowa 01.09.06, 23:39
        taaa, a ty popierasz Marksa i Engelsa
      • patman Czyli komunizm jest lepszy? 02.09.06, 09:53
        Każdy pracuje na siebie, jeśli uważasz inaczej - wyjdź na ulicę i rozdaj swoje pieniążki.
        • czuk1 Jak można zostać "za murzynami"...w mysleniu 02.09.06, 09:57

          Szary człowieku ..... czaqs zmądrzeć.
          • Gość: Liga Re: Jak można zostać "za murzynami"...w mysleniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 12:34
            a po co ?? jestem z LPR i kocham Wierzyńskiego , ma taki apetyczny tyłek
            ciumam pysia niuniek
    • apparent Górnicza ''Solidarność'' pisze do premiera 02.09.06, 01:03
      Górnicza "Solidarność" jest niesolidarna, okrada wszystkich innych.
    • Gość: zibi1010 Po zyski wyciagali lapy-to niech sie teraz zrzuca IP: *.asta-net.com.pl 02.09.06, 08:15
      na pokrycie strat!!!
    • olias znowu chcą kraść moje podatki! 02.09.06, 10:35
      najlepiej od razu ustalić że każdy budżet państwa zacznie się robić wydzielając
      forsę dla górników. A jak wydobytego wegla nikt nie zechce to trzeba albo
      nakazać przymusowy wykup, albo spalać nadmiar na wysypiskach. Bo górnicy MUSZĄ
      być górnikami. A ich działacze związkowi - działaczami. I co kogo obchodzi że
      ja mając niższy standard życia muszę im dopłacać z moich podatków.
      A właściwie to jak to teraz jest? Unia pozwoli? czy moze UE powie- NIET, nie
      wolno dofinansowywać?
      Poszukajcie sobie innej pracy, co? Nie mam forsy dla waszych związkowców!
      • adas313 Re: znowu chcą kraść moje podatki! 02.09.06, 13:46
        > A jak wydobytego wegla nikt nie zechce to trzeba albo nakazać przymusowy wykup,

        Po cenach równych 150% cen rynkowych.

        Porównajcie sobie ceny u polskich sprzedawców z cenami z giełd towarowych.
    • olias Re: Górnicza ''Solidarność'' pisze do premiera 02.09.06, 10:39
      żeby tylko jeden pajac. Okazało sie ze to u nich standard, figurowali w kopalni
      będąc cały czas na powierzchni. A przypomnij sobie tego szefa-związkowca
      od "górników dołowych" - szeroki jak szafa trzedrzwiowa. Już ja go widzę na
      dole ...
      A najzabawniejsze jest to że oni chcą wydobywać więcej węgla niż możemy spalic
      i sprzedać. Będziemy w Bałtyku zatapiać?
    • roland12 jak Chiny przestana tak kupowac koks i inne 02.09.06, 11:37
      paliwa to ceny siada, wegiel bedzie potrzebny dla naszych elektrowni i
      odbiorcow indywidualnych a ci widzac, ze ceny swiatowe siadly tez duzo nie
      zaplaca, te kompanie weglowe beda doplacac jeszcze bardziej, pensji nie
      podniosa, gornicy zrobia marsz na Warszawe, rzad zabierze znow gigantyczna kase
      z podatkow, np. podniesie cene pradu lub paliwa, bledne kolo.Ja nie wiem jak to
      skonczyc - ten taniec chocholi z gornikami.Jeszcze sie taki od 17 lat nie
      znalazl zeby im cos prawdziwego o ekonomii gornictwa powiedzial. Jedyne wyjscie
      to chyba pozwolic im zbankrutowac , tym najslabszym, a reszta moze wtedy cos
      zrozumie, Ale watpie aby ktos sie odwazyl-oni sa jak swiete krowy, ten cien
      Gierka to sie cos strasznie wydluza.2006, niby UE,NATO, kapitalizm, a tam na
      Slasku tylko Gierek i Gierek.Moze by tak dac im te autonomie i niech sie w 100%
      sami finansuja, bo oni wciaz twierdza , ze do reszty kraju doplacaja. Jest tam
      ta narodowosc slaska, moze ich A.Merkel na garnuszek wezmie, takie NRD-2, w NRD
      utopili 1,5 biliona euro, to na Oberschlesien moga dac jeszcze np. 300
      miliardow euro, co tam, budzet federalny wszystko wytrzyma, poza tym gornicy
      jezdziliby wtedy rozwalac Berlin, nie Warszawe. To tez ma plusy.
    • tzetze1 Niech partycypuja w stratach ze swoich poborow 02.09.06, 12:12
      Banda hipokrytow i zlodzieji
      • adas313 Skądże? 02.09.06, 14:11
        Należy się premia za "straty mniejsze niż zakładano".

        Autentyczne.
    • Gość: hutnik z Pcimia Górnicza ''Solidarność'' pisze do premiera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 12:29
      wstydzćie się górnicze nieroby , zawsze Wam wchodzą do du..... i za co ?
      Byle jaka robota a poziom chama jeruna
      • leszek.zory Re: Górnicza ''Solidarność'' pisze do premiera 02.09.06, 12:49
        taa nieroby... po jednej szychcie byś nie umiał się ruszyć "wielki robotniku"
        hehehe
        • Gość: rafvonthorn Re: Górnicza ''Solidarność'' pisze do premiera IP: *.petrus.com.pl 02.09.06, 14:43
          Po to ludzie się uczą, żeby nie musieć jak osły zasuwać. Jak się nie chciało
          książek czytać, to teraz machaj kilofem, ino wartko!
    • Gość: FreakyMisfit Górnicza ''Solidarność'' pisze do premiera IP: *.dialog.net.pl 02.09.06, 12:31
      A co z tymi górnikami, którzy doznali bilokacji, będąc jednocześnie pod ziemią i protestując w Warszawie? Czy już wyjaśniono ten fenomen?
    • leszek.zory Re: Górnicza ''Solidarność'' pisze do premiera 02.09.06, 12:53
      poncyliusz to zwykły kretyn, nie zna się na górnictwie a chce je wielce
      reformować ...



      a 'koszerna', jak widać, dalej prowadzi swoją krucjatę przeciwko Śląskowi.. nie
      wiem jak ktoś może wierzyć w jej manipulacje /i to nie tylko w tej kwestii - w
      innych również, vide przekłamania w artyukkułach o polityce, czy gospodarce/
    • Gość: Leon997 Ci górnicy są beszczelni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 13:10
      To już przesada z tymi debilami-górnikami. Co oni sobie myślą, że są pępkiem
      świata? ają takie przywileje o których inni mogą pomarzyć, a o wszystko jeszcze
      się buntują i tylko umią straszyc najazdem na Warszawę. To banda prostaków i
      tyle. Jeżeli obecny rząd jest taki sprawiedliwy toniech wreszcie z tym
      skończy!!! Inni też bardzo ciężko pracują nawet ciężej niż taki górnik, a
      przywilejów nie ma żadnych. W dupach się tym górnikom przewraca.
    • szefunio1 Re: Górnicza ''Solidarność'' pisze do premiera 02.09.06, 13:44
      Jako, że niektórzy twierdzą, że bez polskiego górnictwa nie poradzilibyśmy
      sobie informuję ich, że bez górnictwa radziliby sobie o wiele lepiej -
      kupilibyśmy wtedy węgiel z zagranicy, który 2-, 3- krotnie tańszy niż węgiel w
      Polsce (w Polsce za pomocą ceł sztucznie utrzymywana na zawyżona cena węgla)

      Ceny węgla na rynku międzynarodowym:
      www.eia.doe.gov/cneaf/coal/page/coalnews/coalmar.html
      Dla porównania ceny w Polsce:
      www.wegiel.katowice.pl/sortymenty_i_ceny/sortceny.html
      Energetyczność węgla na pierszej z w/w stron podana jest w BTU/funt brytyjski,
      na drugiej w kJ/kg i MJ/kg. Aby uzyskać wspólną jednostkę trzeba wartości
      energetyczne z pierwszej strony pomnożyć przez 2.325

      Jak wiadać na rynku międzynarodowym węgiel kosztuje w chwili obecnej (w
      zależności od gatunku) od 35 do 170 zł za tonę, 2-, 3- krotnie taniej niż w
      Polsce.

      Nizdających sobie sprawy z tego faktu informuję, że sprowadznie do Polski
      zagranicznego węgla jest niepłacalne jedynie z powodu wysokich ceł
      ustanowionych w celu ochrony polskiego górnictwa przed zagraniczną konkurencją.
      Polski węgiel jest sprzedawany za granicę po cenach obowiązujących na rynkach
      światowych - znacznie niższych niż te w kraju (po prostu po cenach
      obowiązujących w Polsce nikt za granicą nie chciałby tego węgla kupić).
      Przez ostatnie 16 lat dopłaciliśmy do górnictwa w naszych podatkach prawie 100
      mld zł (wychodzi 10000 zł na statystyczną polską rodzinę), kolejne 100 mld zł
      dopłaciliśmy (zmuszeni cłami wwozowymi) płacąc zawyżone ceny za węgiel (kolejne
      10000 zł na statystyczną polską rodzinę). A przez najbliższe 16 lat dopłacimy
      co najmniej kolejne 100 mld zł (głównie ze względu na wcześniejsze emerytury
      górnicze - kolejne 10000 zł na statystyczną polską rodzinę).
      Przy w/w faktach NATYCHMIASTOWA LIKWIDACJA górnictwa byłaby i tak bardzo
      łagodną karą.
      • adas313 Re: Górnicza ''Solidarność'' pisze do premiera 02.09.06, 13:53
        > Nizdających sobie sprawy z tego faktu informuję, że sprowadznie do Polski
        > zagranicznego węgla jest niepłacalne jedynie z powodu wysokich ceł
        > ustanowionych w celu ochrony polskiego górnictwa przed zagraniczną konkurencją.

        Jestem ciekaw o ile niższy byłyby ceny prądu, gdyby palić węglem z importu.
        A że prądu używa się do dosłownie wszystkiego, zmalałyby koszty każdej
        działalności gospodarczej, a więc i wydatki konsumentów (czyli nasze).

        > Przy w/w faktach NATYCHMIASTOWA LIKWIDACJA górnictwa byłaby i tak bardzo
        > łagodną karą

        Dodaj do tego jeszcze koszty skutków oraz usuwania szkód górniczych. Wątpię czy
        kopalnie partycypują w kosztach napraw dróg, torowisk, budynków, odszkodowań itp.

        100 mln zł rocznie na związki zawodowe w górnictwie.
        No i oddłużanie. A o długach pisałem na początku tej dyskusji.
    • michalparadowski Górnicza ''Solidarność'' pisze do premiera 02.09.06, 14:00
      Wycieczka do Warszawy z drągami wkrótce. Podobno stoczniowcy też szykują
      mutry.Ciekawe jak się zachowają policja i kandydat na prezydenta
      p.Marcinkiewicz?
      Autor:
      Agent Genetyczny
    • Gość: bartezz Górnicza ''Solidarność'' pisze do premiera IP: *.devs.futuro.pl 02.09.06, 14:36
      mysle, ze skoro pare miesiecy temu gornicy tak chetnie utozsamiali sie z
      dodatnim wynikiem finansowym swych kopaln, za co wzieli grube nagrody, to teraz
      solidarnie doplaca ze swoich pensji do intersu jesli kopalnia przyniesie
      straty... CHYBA UKLAD JEST SPRAWIEDLIWY????

      w ogole uwazam, ze tym gornikom ktorych kopalnie wyrabiaja rekordowo wielkie
      zyski nalezaloby dac nagrody chocby po 50 000 jesli w tak dobrej kondycji jest
      ich kopalnia, dlaczego maja byc ciagnieci w dol przez tych kulejach???
      jesli sa straty - ZAMYKAC, w imie czego dobrzy pracownicy maja dokladac do tych
      zlych????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka