Dodaj do ulubionych

Wizerunek Polski: Uciec przed bocianami

06.10.06, 13:57
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomek Re: Wizerunek Polski: Uciec przed bocianami IP: 212.38.200.* 06.10.06, 14:15
      Ale pieprzysz - olska wreszcie idzie do przodu, do tego mamy silne fundamenty
      moralne - tak trzymać - oczywiscie kazżda polska władza ten rozwój Polski
      hamuje...
      • qawsedrftg Re: Wizerunek Polski: Uciec przed kaczorami 06.10.06, 14:18
        moralność jest wg Jarosława
        • Gość: Miś Uciec przed bocianami. Zrobic bezpieczniej IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 06.10.06, 14:43
          Tytuł brzmi: Uciec przed bocianami. A GW niedawno walczyła agresywnie przeciwko
          budowie obwodnicy Augustowa aby ochronić gniazda bocianów na trasie tej
          obwodnicy. Niebezpieczne polskie drogi i ich niezbyt dobry stan techniczny są
          poważną przeszkodą w rozwoju turystyki. Wolę pojechać ze Stanów do Kanady gdzie
          są normalne bezpiecne autostrady. Policja agresywnie ściga kierowców łamiących
          przepisy drogowe. W Polsce włosy dęba stają jadąc wąską drogą ze znakiem 70
          km/godz, na której inny kierowca wyprzedza na trzeciego jadąc z prędkościa 150
          km/godz. W efekcie ilość wypadków jest około trzykrotnie większa niż w Stanach w
          przeliczeniu na ilość jeżdżących samochodów.

          • olias Re: Uciec przed bocianami. Zrobic bezpieczniej 06.10.06, 14:54
            ja zauważyłem coś znacznie gorszego. Otóż gazeta pisze coś pozytywnego, chociaż
            nadal rządzi PiS. Czyżby Gazeta chciała wejść do rządu?
      • Gość: :O) Nie badz smieszny! IP: 194.46.43.* 06.10.06, 17:23
        Wiem ze zostane wziety za malkontenta ale prawda jest nieco smutniejsza niz na
        nakreslona w artykule. Otoz Polska jest totalnie zacofana i wogole nie liczy
        sie w biznesie globalnym (tym bardziej europejskim).
        Takie gadanie, ze ktos tam umiescil nas na 5-tym miesjcu w tym rankingu,
        Boze... az szkoda tego sluchac...
        My nie liczymy sie:
        W nauce, to ze jakichs dwoch gosci wygralo jakis tam swiatowy final
        informatyczny (co zostalo naglosnione w polskiej prase) to jest kropla w morzu.
        Zaraz wszyscy mowia w polsce ze to kraj informatykow. Takich samych
        informatykow maja Chinczycy, Rosjanie, Szwedzi (szczegolnie), Brytyjczycy,
        Amerykanie... itd itd.
        Gada sie ze uniwerek w Krakowie to jeden z najstrszych na swiecie... nie znaczy
        to jednak ze najlepszy - ani jeden z poslkich uniwerkow nei znalazl sie w
        pierwszej setce uniwersytetow na swiecie i nie byl to jakis tam ranking
        stworzony przez angoli czy jankesow. Przepytano tutaj akademikow z ponad 3000
        uczelni na swiecie i poproszono ich o wskazanie najbardziej mairodajnego zrodla
        w dziedzinie badan naukowych (notabene wygral Harvard). Jagielonski jest daleko
        poza pierwsza setka - tak tak wiem - tutaj jest problem z budzetem kierowanym
        na badania naukowe, ale taka jest wlasnie smutna prawda.
        Gospodarka?
        hmmm moze jest kilka koncernow w Polsce ale one sa ograniczone glownie do
        naszego kraju (ok Orlen - gdzies tam niemcy, kraje Baltyckie...). I zaden to
        powod do dumy. Kiedys zostalem spytany przez pewna Japonke - osobe gleboko
        zwiazana z businessem o wskazanie koncernu polskiego, ktory bylby znany na
        swiecie? I co? I nic! Nie potrafilem znalezc ani jeden nazwy.
        Sztuka?
        Tutaj chyba jest najgorzej... nicosc! Abakanowicz... gdzies tam, cos tam
        slychac o niej... reszta - swietnie znan w kraju ale nie poza granicami.

        Prosze mnie zle nie zrozumiec, ja tutaj nie wyszydzam i doskonale znam obecne
        podloze problemu w tym kraju, radzilbym jednak zachowac zdrowy rozsadek i nie
        porywac sie ze stwierdzeniami ze my to jestesmy naprawde duzi i liczymy sie na
        swiecie, poniewaz sie nie liczymy.
        Nasze dziwne, stereotypowe postrzeganie Polski i jej roli na swiecie jest
        budowane na podstawie szczatkowych informacji o sukcesach, chocby tych dwoch
        informatykow, ktorzy wygrali konkurs... Jest to zaprawde smutne, zenujace.
        N
    • olias Re: Wizerunek Polski: Uciec przed kretynami 06.10.06, 14:53
      jesteś chory. i przez najbliższe co najmniej 3 lata ten stan będzie się tylko
      pogłębiał. Znajdź sobie jakieś forum dla takich jak ty i tam mędrkujcie sobie.
      Te żałosne powtarzanie w kółko jednego dowcipu niezbyt wysokich lotów przez
      frustratów jest ... yyy .. frustrujące.
    • Gość: kalarepa Re: Wizerunek Polski: Uciec przed bocianami IP: *.w82-121.abo.wanadoo.fr 06.10.06, 14:54
      silezius.monachijski napisał:

      > kaczory oba po wyroku
      > nie doczekają się kolędy
      > ucięte łebki ze łzą w oku
      > zwiędną jak kwiaty które zwiędły...
      >
      > dziś jeszcze oba kwaczą dumnie
      > w ostatnim sennym kontredansie
      > jak tłuste księżne, które dumnie
      > witały przewrót, kiedy stał się...

      Nastepny wielbiciel Nostradamusa.
    • Gość: ant atrakcyjne z punktu widzenia kosztów działania IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.06, 15:02
      czyli Polska, kraj roboli...
      • Gość: FreakyMisfit Coś im się pomyliło IP: *.dialog.net.pl 06.10.06, 15:58
        > dostępności wykwalifikowanej siły roboczej
        Coś im się pomyliło, miało być "taniej" siły roboczej
    • Gość: CodyJapan Wizerunek Polski: Uciec przed bocianami IP: *.hakata08.bbiq.jp 06.10.06, 17:14
      co do EXPO w Aichi i wizerunku Polski w Japonii to troche w tym artykule
      przesadzili. Polski pawilon w cale nie byl taki super tak tu sie podaje, poza
      tym jego tematyka byla wlasnie typowa: Chopin, Wieliczka itp. wiec jakie to
      kreowanie nowego wizerunku Polski? poza tym - ci co ten pawilon odwiedzali,
      przychodzi wlasnie glownie ze wzgledu na Chopina. cala prezentacja sprowadzala
      sie do wyswietlenia filmu, nie powiem nawet ciekawie przygotowanego tyle ze
      japonczyk bez znajomosci naszej kultury i historii nic z tego nie zrozumial.
      niestety nie pomysleli zeby dodac chociazby jakies objasnienia czy napisy po
      japonsku, jak na przyklad w pawilonie Francuskim. i to w zasadzie bylo wszystko,
      prezentacja z Wieliczki niestety byla tak slabo eksponowana ze 90% gosci
      poprostu ja przegapilo. co prawda czasmi mozna bylo posluchac muzyki Chopina na
      zywo tylko ilu odwiedziajacych bylo w stanie to zobaczyc? wiec wiekszosc
      widziala tak naprawde tylko ten film o Polsce z ktorego i tak nic nie
      zrozumiala. co do resteuracji - tez nic szczegolnego. obsluga dosc niemila,
      Japonia to nie Polska trzeba bylo bardziej nad tym popracowac. Japonczyk nie
      zrozumie ze kasjerka sie denerwuje bo dales jej banknot o wysokim nominale i
      musi wydac ci reszte... drobny przyklad ale wlasnie takie zachowania wyrabiaja
      opinie o kraju. a z tym bylo srednio. co do resteuracji w Nagoi to jest to
      wlasnie kopia resteuracji z EXPO. niestety na uboczu, ktos kto jej nie szuka
      pewnie tu nie trafi bo polskie jedzenie z niczym im sie nie kojarzy, ceny tez
      zaporowe. wiec raczej dla koneserow... fajnie ze cos takiego powstalo tylko ze
      nijak to sie ma do promocji Polski :P
      • yatsu Re: Wizerunek Polski: Uciec przed bocianami 06.10.06, 18:00
        Podpisuje sie lapkami i nozkami. Pracowalem tam przez cale expo. Szkoda gadac - Polska w pigulce -
        szkoda tylko, ze zebrane tylko to co najgorsze.
        Bardzo trafne spostrzezenie - prezentacja fajna, ale trzeba byc Polakiem, zeby wiedziec, co i jak. A
        napisy na koncu dodano na nasza wyrazna sugestie. Co do wieliczki - jak trzeba zwiezc 180 osob 20-
        osobowa winda, ktora jedzie z 1-go pietra na parter i wraca drugie tyle, nic dziwnego, ze wiekszosc
        rezygnowala z czekania.
        I najwazniejsze, Japonczycy wcale nie przychodzili dla Chopina. Po prostu nasz pawilon byl po drodze i
        stanowil kolejny punkt do zaliczenia. Spora czesc z nich nie wiedziala w ogole, do jakiego pawilonu
        przyszli, albo zapominala zaraz po wyjsciu :)
    • Gość: les ziobro jestes nr.1 antek.nr.2 IP: *.dsl.mindspring.com 06.10.06, 20:49
      wielu durni jest otumanionych przez wybiorcza i tvn.ale to niebawem sie
      skonczy.narod zobaczy ubekow z wybiorczej i tvn . dlatego ta histeria i bezsile
      miotanie sie.
      • Gość: Krzysiek Re: ziobro jestes nr.1 antek.nr.2 IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 08.10.06, 18:29
        Tak, swiat wlasnie widzi lustracje i rzad nacjonalistyczny - i nic z tego nie
        rozumie (podobie jak ja). Rzad sie powinien zajac powazniejszymi problemami a
        nie zastepczymi jak lustracja i dekomunizacja. Jakie to ma znaczenie na dluzsza
        mete? Co to nam da, ze beda ujawnione nazwiska wspolpracownikow UB/SB? Mnie to
        wcale nie obchodzi!!! Bardziej mnie interesuje jakie beda podatki, deficyt,
        kiedy bedzie Euro, otwarte granice, praca dla naukowcow. Szkoda ze nie sa to
        priorytety rzadu.
        • Gość: Ludwik Re: ziobro jestes nr.1 antek.nr.2 IP: *.server.ntli.net 08.10.06, 18:56
          Tak wlasnie trzeba zrobic towarzyszu .
          Niech rzad dalej pozwoli ubekom i ich wspolpracownikom rzadzic, krasc,
          sprzedawac wszystko co sie jeszcze da bo to jest niewazne.
          Dorwali sie do rzadzenia i zaczeli ten piekny uklad psuc.
          • Gość: :)))) Re: ziobro jestes nr.1 antek.nr.2 IP: *.acn.waw.pl 10.10.06, 16:11
            Gość portalu: Ludwik napisał(a):

            > Tak wlasnie trzeba zrobic towarzyszu .
            > Niech rzad dalej pozwoli ubekom i ich wspolpracownikom rzadzic, krasc,
            > sprzedawac wszystko co sie jeszcze da bo to jest niewazne.
            > Dorwali sie do rzadzenia i zaczeli ten piekny uklad psuc.

            Jest parę "ale"... Po pierwsze dlaczego kaczy układ ma być lepszy od poprzedniego? UBecy już się
            nakradli a kaczy katonacjonaliści są wyposzczeni. Efekt? Wzmożone rozkradanie resztek.

            Po drugie - absolutne lekceważenie gospodarki i poziomu życia ludzi. W powodzi pomówień, świństw,
            afer i komisji ginie Polska. Zaprzepaszczane są szanse na rozwój, rozwalane jest szkolnictwo i
            lecznictwo, demontowana jest obronność, międzynarodowa pozycja Polski spada na łeb na szyję. Komu
            to służy pytam? Jedyna logiczna odpowiedź: kościół szykuje sobie ciemny i zacofany grajdoł, jako
            przertwalnik w ciężkich dla niego czasach oświecenia o dobrobytu na świecie. My, Polacy mamy własną
            krwią wykramić czarną stonkę, kiedy inne narody Europy otrząsną się na dobre z ucisku kleru. Heh...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka