Dodaj do ulubionych

Nobel z ekonomii dla Amerykanina

09.10.06, 13:37
Evciaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Co to jest, że EUROPEJSKI komitet nagród Nobla przyznaje nagrodę w dziedzinie
EKONOMII uczonemu z USA, które, jak wiadomo, żebrzą w Europie o pieniądze?
Obserwuj wątek
    • poszeklu A za rowalenie Polski dla Balcerka to nic? 09.10.06, 14:06
      Tyle sie narozwalal, ze cos mu sie nalezy.
      • gieroy_asfalta Re: A za rowalenie Polski dla Balcerka to nic? 09.10.06, 15:20
        ale czemu tow.tow. Lepper i Giertych nie brani nawet pod uwagę??? To skandal,
        toć to mędrcy...
    • antysalon to prymitywy! mial dostac balcerowicz!chamstwo 09.10.06, 14:36
    • adas313 Re: Nobel z ekonomii dla Amerykanina 09.10.06, 14:50
      > Co to jest, że EUROPEJSKI komitet nagród Nobla przyznaje nagrodę w dziedzinie
      > EKONOMII uczonemu z USA, które, jak wiadomo, żebrzą w Europie o pieniądze?

      Zaraz, to co jeszcze zostało do rozdania? Literatura i pokojowa?
      Czyżby wszystkie 4 naukowe (powiedzmy matematyczno-przyrodnicze) Noble wzięła
      Hameryka?
      • bart444 Re: Nobel z ekonomii dla Amerykanina 09.10.06, 15:34
        Forumowicze powszechnie przesmiewaja sie z glupich Amerykanow. A jednak
        ta "madrzejsza" Europa jakos odstaje w osiagnieciach naukowych.
        • maruda.r Re: Nobel z ekonomii dla Amerykanina 09.10.06, 15:59
          bart444 napisał:

          > Forumowicze powszechnie przesmiewaja sie z glupich Amerykanow. A jednak
          > ta "madrzejsza" Europa jakos odstaje w osiagnieciach naukowych.

          *****************************************

          Śmiejemy się z przeciętnych Amerykanów, a ci wypadają naprawdę licho.

      • dem-leftist Re: Nobel z ekonomii dla Amerykanina 09.10.06, 16:47
        ale co to ma niby znaczyc---nagroda jednak jest europejska :)


        nikt nie neguje tego,ze ameryka ma potencjal---tylko pytanie,czy edukacja jest
        przywilejem(drogie studia dostepne dla 10% spoleczenstwa w USA,a to,ze tak
        wielu znakomitych naukowcow pracuje na amerykanskich uczelniach,to juz jest
        winik sybergii)czy tez prawem oraz inwestycja(spoleczenstwa) w przyszlosc(wielu
        z tych noblistow wyklada rowniez w Europie).
        Amerykanski przemysl jest coraz mniej wydajny(najlepszy przyklad branza
        motoryzacyjna)-z kolei gospodarki krajow skandynawskich ktore oparte sa na
        wiedzy,wlasnie powszechnej i bezplatnej edukacji zawdzieczaja swoja sile!!!

        Wykazal to ogloszony kilka tygodni temu raport o konkurencyjnosci gospodarek.
        USA spadly z 1 na 6 miejsce,a na szczycie listy najbardziej konkurencyjnych
        krajów na świecie znalazły się kraje europejskie - przede wszystkim ze względu
        na stabilne instytucje. Absolutna czołówka to Skandynawia, gdzie oprócz
        efektywnych instytucji inwestuje się w rozwój takich gałęzi gospodarki jak
        biotechnologie (np. klaster biotechnologiczny Medicon Valley w Kopenhadze-
        Malmö) czy w wysokie technologie (np. w Finlandii).

        Finlandia,Szwecja,Dania zajely kolejno 2,3 i 4 miejsce.

        "Countries that, like the Nordics, are investing heavily in education are
        likely to see rising levels of income per capita, growing success in reducing
        poverty and an increasing ability to establish a presence in the global
        economy," said Augusto Lopez-Claros, Chief Economist and Director of the World
        Economic Forum’s Global Competitiveness Network.
        • dem-leftist errata 09.10.06, 16:48
          jest sybergia
          mialo byc synergia
        • warmi2 Re: Nobel z ekonomii dla Amerykanina 09.10.06, 18:02
          "drogie studia dostepne dla 10% spoleczenstwa w USA"

          Ty widze nie masz pojecia o zyciu w USA ... te 10% to moze i tak jezeli chodzi o elitarne uniwesytety. W przecietnym Community Colleges , ktore sa lepiej wyposazony niz wiekszosc polskich uniwersystetow, praktycznie kazdy za kilkaset dolarow rocznie moze zdobyc edukacje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka