Gość: :))))
IP: *.acn.waw.pl
01.11.06, 15:41
(...)"Przeciętne spożycie nabiału w przeliczeniu na mleko wynosi w krajach piętnastki 340 litrów, w
Niemczech i Francji ponad 400, a w Skandynawii nawet ponad 500 litrów. W Polsce... 180 litrów -
mówi Broś. - Gdyby spożycie w kraju dorównywało reszcie Europy, eksportować musielibyśmy tylko
po to, żeby nie stracić rynków(...)
Będzie bezpłatna konsultacja: prawdziwa odpowiedź nt. niskiego spożycia zawiera się w
skandalicznie niskiej jakości przetworów mlecznych na półkach naszych sklepów. Dziwnie smakujący
kefir (jak nieposłodzony jogurt chemiczny), sztucznie wytwarzane twarogi smakujące jak masa
gipsowa, mleko będące zabielaną wodą... Bardzo lubiłem mleko i przetwory. Czasami jeżdżę na wieś
i kupuję mleko prosto od krowy (sympatyczna krasula) i sam robię sobie twaróg. I już od dawna w
sklepach nie kupuję praktycznie NIC mlecznego. A co do rodzimej potęgi w produkcji serów - zgoda.
Ilościowo owszem. Jakościowo - tragedia. Wątroba protestuje i ostrzega przed spożyciem polskich
(oszukanych) serów ciągle dojrzewających.