Dodaj do ulubionych

Supernadzór chce kontrolować SKOKi i pośredników

IP: *.centertel.pl 03.11.06, 23:11
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • arfer Nie uwierzę.. 04.11.06, 00:07
      Czyżbyśmy mieli się doczekać zdefiniowania zawodu doradcy finansowego oraz
      wrzucenia z zawodu tysięcy buraków mieniących się superdoradcami od
      wszystkiego ?
    • wariant_b Czy ktoś wie? 04.11.06, 01:58
      Czy ktoś wie, jak się odwołuje szefa KNF?
      • noelkabat Re: Czy ktoś wie? 04.11.06, 03:36
        Lechujarek moze odwolac kazdego po to przeciez jest "genialnym wodzusiem", nie?
        • wariant_b Re: Czy ktoś wie? 04.11.06, 16:26
          W myśl zasady:
          jak nie można przywołać, to można odwołać?
    • Gość: skoczek Jaki to ma sens??? IP: 212.183.134.* 04.11.06, 08:49
      Jeśli zanim się skontroluje głośno się o tym mówi, więc prezie będą w stanie
      zatrzeć wszelkie ślady swojej lewej działalności zanim dojdzie do kontroli???
    • Gość: Miki Stanowisko pracownika firmy Xelion... IP: *.acn.waw.pl 04.11.06, 09:14
      to jeszcze nie dowód na to, ze cała (czy nawet) większość branży "doradczej"
      jest za takimi ograniczeniami prowadzenia działalności.
      Strasznie razi taki brak profesjonalizmu dziennikarskiego, gdzie czyjaś,
      pojedyncza i najwyraźniej nieprzemyślana wypowiedź ma być rzekomym udowodnieniem
      wymyślonej przez siebie tezy.

      Panie Redaktorze - Nastepnym razem proponuje bardziej się przyłożyć, bo
      charytatywnie Pan nie pracuje... :/
    • Gość: Miki Tomasz Marszał z Xelion IP: *.acn.waw.pl 04.11.06, 09:24
      Rozczulająca jest wypowiedź tego człowieka.
      Najwyrazniej jest mozliwe, zeby karpie cieszyly sie z przyspieszenia terminu
      swiat Bozego Narodzenia. :)
      Choc pewnie dla tego pana ograniczenie dostepu do rynku nie ma wiekszego
      znaczenia, bo firma i tak obstawi mu szkolenia, egzamin, itd. Przeciez firma
      Xelion nie musi sie martwic jesli jeszcze przez kilka lat bedzie przynosic
      straty - przeciez jest inwestor...

      Jeszcze nie slyszalem, zeby wprowadzenie biurokracji i reglamentacji rynku
      przynioslo gdziekolwiek jakis dobry skutek. Co najwyzej rosną ceny usług i
      rosnie bezrobocie.
      Moze w ogole zakaza prowadzenia dzialalnosci doradcom i takim firmom jak Xelion
      - wtedy bedzie sie gadac bezposrednio z bankiem i w ogole bedzie super. Nikt
      nikogo nie oszuka, itd. Przeciez juz tak bylo kiedy i niektorym sie podobalo... :)

      A od eliminowania oszustow to jest policja i prokuratura - nie potrzebny jest do
      tego kolejny nadzor, ktory utrudni wszystkim uczciwym zycie.
      • 1europejczyk Czytajac posty na forum GW trudno nie miec 04.11.06, 10:37
        wrazenia, ze jest ona rzecznikiem tych wszystkich, ktorych dzialania PiS-u i
        Kaczynskich pozbawiaja dotychczasowych zbyt czesto naduzywanych niezgodnie z
        prawem i interesem spolecznym przywilejow.
        Stad, skadinad calkiem sluszne i rozsadne propozycje zamiast podlegac rzeczowej
        i merytorycznej krytyce, traktowane sa w sposob typowo propagandowy w ktorym
        wazniejszy jest fakt, ze sa inspirowane przez ludzi mianowanych przez PiS niz
        ich rzeczywisty potencjalny wplyw na poprawe czy pogorszenie naszego
        dotychczasowego postkomunistycznego folwarku na ktorym prym dotychczas wiodly
        niezagrozone zadna kontrola postkomunistyczne popluczyny.
        Podobnie ma sie sprawa z sytuacja w polskich szkolach : zamiast krytyki obecnej
        katastrofalnej sytuacji bandytyzmu i chuliganstwa ktora zdominowala polskie
        szkoly i poprzednich wladz, ktore do tego doprowadzily, nie umniejszajac tak
        reklamowanego przez siebie wplywu na nie polskiej hierarchi kk, posty wyrazaja w
        wiekszosci dezaprobate w odniesieniu do dzialan ktore maja ta katastrofalna
        sytuacje zmienic.
        Trudno sie potem dziwic, ze czytajac takie propagandowe reakcje czytelnikow GW
        PiS ma coraz wiecej zwolennikow wsrod ludzi samodzielnie myslacych ktorzy
        bardziej sobie cenia dzialanie nawet jesli nie zawsze sie z nim zgadzaja od
        pustej, bezowocnej i z reguly glupiej propagandowej krytyki.
        • Gość: Miki Niektórym najwyraźniej wszystko kojarzy się z... IP: *.acn.waw.pl 04.11.06, 12:01
          jednym.

          Nie wiem w jakim celu umieściłeś tu swój esej z charakterystyką czytelników GW,
          w tym i moją, ale zdecydowanie pomylił Ci się adres.
          Nawet słowem nie wspomniałem o polityce.

          Popostu nie podoba mi się pomysł regulowania czegoś, co jest nie do
          uregulowania. Nie będę pisał dlaczego jest nie do uregulowania, bo zajęłoby to
          zbyt dużo miejsca.

          Dlatego dziwię się osobie z branży, że popiera pomysł, który jest skierowany
          przeciwko niej i jej klientom i dziwię się dziennikarzowi, który prezentuje
          wypowiedź tej osoby jako stanowisko całej branży.

          Słowem nie piszę o PiS i polityce, więc swoje uwagi o merytorycznej dyskusji
          możesz sobie wsadzić w buty, bo samemu nawet nie zająknąłeś się w temacie, który
          jest poruszony w artykule.

          Co do tego jak kończą się wszelkie regulacje i ograniczenia w dostępie do danego
          sektora gospodarki, to wystarczy mieć trochę wiedzy albo/i wyobraźni. Kończą się
          nepotyzmem, korupcją, obniżeniem standardu usług, podniesieniem cen, wzrostem
          bezrobocia, wzrostem kosztów, obniżeniem efektywności, itd. A wszystko tylko po
          to, żeby rzekomo wyłapać i odstrzelić tych nieuczciwych, którzy stanowią pewnie
          z maksimum 5% całej branży, albo i mniej.
          Od tego jest policja i pokuratura - nie trzeba ludziom nakładać kolejnych
          kajdanów biurokaracji, żeby się ich pozbyć. Zresztą oszuści poradzą sobie zawsze
          - a uczciwi ludzie będą mieli tylko kolejną przeszkodę, że móc spokojnie
          pracować i uczciwie zarabiać dla siebie i swojej rodziny.
    • brokowisko SKOKI - uwaga na Kaczki! Niebezpiecznie ! 04.11.06, 10:59
      Ma duzo odwagi! Do czasu! Kaczynscy go szybko zmienia!
    • prezzzes Skok na SKOK... 04.11.06, 11:38
      Obyśmy się doczekali ukrócenia niesprawiedliwej konkurencji.
    • Gość: gość Tak jest w całej Europie... IP: *.ip.rixbredband.se 04.11.06, 12:42
      wszyscy co świadczą usługi finansowe są pod nadzorem Inspekcji Finansowej cz
      innych adekwatnych organów. Tylko w Polsce jest taka dziwna samowola.
      • Gość: yelonek Re: Tak jest w całej Europie...czy jest dobrze? IP: *.l4.c4.dsl.pol.co.uk 04.11.06, 13:14
        To, ze wszyscy cos robia to nie znaczy, ze jest to dobre. W swiecie
        muzulmanskim wszyscy bija zony na przyklad.

        Gdyby to co robi cala Europa byloby dobre, to nie potrzebaby Nicei 2000, ktora
        miala podniesc konkurencje UE. Wystarczyloby wprowadzic wiecej "samowoli" i
        konkurencyjnosc by podskoczyla.
        • 1europejczyk Doswiadczenie ostatnich lat uczy (na przykladzie 04.11.06, 15:22
          naszego sektora bankowego jednego z najdrozszych na swiecie) ze wiecej
          "samowoli" konczy sie nie wieksza konkurencyjnoscia i tanszymi uslugami ale
          korzystaniem z "samowoli" w okradaniu klientow.
          Dotyczy to zarowno sytuacji w polskim sektorze bankowym jak i w ogole na "wolnym
          rynku" postkomunistycznych popluczyn, ktore z prywatyzacji zrobily sobie wygodne
          narzedzie do pomnazania wlasnego majatku kosztem innych dzieki duzemu zakresowi
          "samowoli" jaki byl w tak zwanej "prywatyzacji".
          Wiara w zbawienny wplyw "samowoli" przypomina wiare w zbawienny wplyw edukacji
          (indoktrynacji) katolickiej w szkolach ktora to miala zdzialac "cuda" na
          plaszczyznie wychowania mlodziezy. Czym sie skonczylo znamy z opowiadan dzieci
          ze szkoly a dzisiaj z kronik kryminalnych.
          Zakres "samowoli" by przynosil efekty musi byc dostosowany do poziomu tych,
          ktorych dotyczy. W przypadku polskim obecny poziom dopuszczalnej "samowoli"
          przerasta daleko mozliwosci uczciwego korzystania reprezentowanego przez
          wiekszosc Polakow. Stad tyle naduzyc.
          • zgodnik1 no to go Kaczory zwolnią !!! 04.11.06, 15:36
          • Gość: grosz-ek Po co nam nadzór finansowy ? IP: *.merinet.pl 05.11.06, 00:14
            Po co nam nadzór finansowy ? Bo:

            1) Upadek banku maże spowodować załamkę całego systemu bankowego z jednej strony
            (gdy ludzie stracą do niego zaufanie i zacznie się "rum" na pozostałe banki), a
            z drugiej - wpływa (ogranicza) podaż pieniądza w gospodarce, co może odbić się
            na sytuacji gospodarczej całego kraju. Stąd są potrzebne wytyczne, ograniczające
            ryzykowne - w imieniu wyższego zysku - działania banków. Stąd też jest potrzebna
            instytucja, która te wytyczne będzie ustalać, a następnie będzie kontrolować ich
            wykonanie.

            2) Z tego samego powodu - zbyt ryzykownych działań w imię wyższego zysku -
            potrzebna jest instytucja kontolująca fundusze emerytalne (w końcu każdy z nas
            chce otrzymywać w przyszłości emeryturę z odłożonych pieniędzy), fundusz
            powiernicze, czy fundusze ubezpieczeniowe;

            3) Trochę inaczej jest z rynkiem papierów wartościowych. Jest on szczególnie
            podatny na działania oszustów, manipulujących kursami aktywów poprzez
            generowanie "sztucznego" popytu, albo korzystających przed innymi z niejawnych
            informacji (tzw. "insiders"), nie mówiąc już o "super" ofertach akcji/obligacji
            spółek - wydmuszek. Potrzebna jest więc instytucja, która z jednej strony będzie
            ustalała reguły gry, a z drugiej - szybko i stanowczo reagowała , jeśli ktos
            postanowi je złamać i to zanim będzie po "ptakach".

            Nie narzekajmy więc tak bardzo na istnienie nadzoru. Może faktycznie podnosi on
            ceny usług finansowych, ale to jest chyba lepsze od pozostania zupełnie bez
            pieniędzy na skutek czyjegoś bankrutctwa.

          • Gość: Miki To jest jeden z tych pogladow, który mnie totalnie IP: *.acn.waw.pl 05.11.06, 10:40
            rozsmiesza.

            Mam wrazenie, ze osoby głoszące go, zyja albo w innej rzeczywistości, albo nigdy
            nie podjely trudu, żeby cokolwiek zrobic ze swoim zyciem i otoczeniem. W
            przeciwnym przypadku wiedzieliby jakie niedorzeczności opowiadają.

            Wedlug tego pogladu, do tej pory żyliśmy rzekomo w czasach jakiejs liberalnej
            (sic!) samowoli. Czy ktos moglby mi powiedziec gdzie w tym kraju wystepuje jakas
            samowola poza samowolą urzędniczą i aparatu państwowego? Ja innej nie
            dostrzegam. Nie dostrzega tez innej każdy kto probowal otworzyc sklep spozywczy,
            kto probowal odzyskac VAT, kto probowal uzyskac pozwolenie na budowe swojego
            domu, itd., itp. Można wymieniac przez dwa dni sytuacje w ktorych widzimisie
            urzednika decydowalo o czyims być albo nie być.
            Wlasnie z tego zrodzily się najrozmaitsze patologie, bo łatwiej jest załatwić
            coś „swoim”, którzy smarują pod stołem. Stąd właśnie korupcja, marnotrastwo,
            uznaniowość, przenoszenie własnych kompleksów i frustracji na wydawane decyzje, itd.

            Mówienie, ze te patologie sa spowodowane nadmierną wolnością jest kompletnymn
            idiotyzmem, bo jak inaczej nazwac tak fundamentalne pomylenie przyczyny ze skutkiem.
            Zwolennicy powstawania najrozniejszych kolejnych urzedow i regulatorow, którzy
            maja rzekomo dbac o uczciwosc i przejrzystosc nie mają pojęcia, ze proponują
            leczenie kiły HIVem.

            Wolność musi być, tylko, ze w połączeniu z obiektywnym prawem (a nie najezonym
            zwrotami „może”, „powienien”, „w uzasadnionych przypadkach” i innymi
            pozwalającymi na własną interpretację) oraz sprawnym wymiarem sprawiedliwości i
            problemow będzie bardzo malo.
            Tam gdzie zle oplacany, sfrustrowany i zakompleksiony urzednik ma decydowac o
            czyms, tam od razu robi się smietnik jeszcze gorszy od tego niż był zanim on się
            tam pojawil.
            Oczywiście nie zmiania to faktu, ze są obszary, których nie można puscic na
            zywiol, zwiazanych chocby z zyciem i zdrowiem ludzkim, itp., ale i tu powinny
            być jasne zasady – czyli zrobisz to i to, to dostaniesz uprawnienia, a nie, ze
            jak się sasiad zgodzi, to może będziesz mogl… itd.

            Temat rzeka generalnie, ale proszę nie pisac bzdur, ze teraz zyjemy w jakiejs
            samowolnej rzeczywistosci, bo jest zupelnie odwrotnie… :/
    • monte-everesto A po jaki damski potrzebna nam polska mafia. 04.11.06, 19:11
      Na ulicy mozna dostac nozem w plecy albo w brzuch za dyche albo za stowe. Mozna.
      Za miliony i miliardy kula w leb jest zagwarantowana, jesli one z jakichs tam
      powodow sa zagrozone. Np. jesli ktos sypnie. A w skokach dzieje sie nie tak
      calkiem dobrze. Bez nadzoru nat tymi instytucjami wlasnymi grosikami wyhodujemy
      sobie bagno, z ktorego trudno bedzie sie wydostac.
    • Gość: torunskiwierzyciel a moze tak na poczatek grupa Boryszew IP: *.server.ntli.net 04.11.06, 22:24
      torunskie papiery czyli ,alchemia> czego?.....to uz sprawa pana Kluzy!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka