kijwoko
31.01.07, 11:48
"Chińscy stratedzy prowadzą równoległe działania na kilku frontach.
Nieskrępowani ani budżetem, ani terminami wyborów pracują długofalowo nad
stworzeniem podstaw największej potęgi świata."
Grunt to zeby fachowcy mogli robic swoje! A nie jak w tzw. "demokracji", gdzie
raz do wladzy dojdzie cham, innym razem warchol, kazdy wcisnie gdzies swoich
ludzi, bron boze fachowcow. I nic dlugofalowo dzialac nie moze...