Gość: el matador
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
25.04.03, 13:21
A to wszystko przez jedną tylko informację którą przeczytałem w jednym z
angielskojęzycznych pism ekonomicznych, że EUROPA (nawet ta zjednoczona)
pozostaje 10 do 15 lat do tyłu za USA jeżeli chodzi o poziom merytoryczny i
poziom wdrożeniowy prowadzonych w węzłowych dziedzinach
(informatyka,SETI,inżyneria biologiczna)nauki.Francja rozdarła znowu jak
uliczna dziwka swe szaty żaląc się wszem i wobec ,że doprawdy nie wie jakze
swoim partnerem Hansem przezwyciężyć ów fatalny stan.A ja ronie krokodyle
łzy i płaczę za tysiacami kobiet i mężczyzn zamkniętych w zamkniętych
miastach naukowych byłego ZSRR a obecnie imperialnej ROSJI(ARZAMAS 133, OMSK
142, KRASNOJARSK 65 i innych) którym nie dane było zetknąć się z cała
zgnilizną dekadenckiego i diablokonsumenckiego Zachodu.Może Macieju tu nie
jest pogrzebana bestia ale ty sam w tym swoim konsumeryckim NY który może
łatwo gruchnąć z hukiem tak jak trzasnął nie dawno były ZSRR.Czy pojdziesz
wtedy ze swoim synkiem when the shit stroke the fan z ciężkim karabinem
maszynowym by bić się wraz ze swoją żoną o kawałek suchego chleba tak jak my
biliśmy się o ocet w ramach realokacji ruskiego programu zbrojeń
strategicznych zwanego u nas potocznie stanem wojennym?Przyślij mi z NY
czarną szarfę ,muszę się nią okryć i utulić w niewysłowionym egzystencjalnym
bólu wtedy nawet nie odczuje when the shit struck the fan bo będę i tak
nieutulony w swoim nauko-filozoficznym bólu.