Gość: el matador
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
27.04.03, 02:35
ów słynny symbol rosyjskiej drogi do kapitalizmu przez stalinizm i realny
socjalizm ma być gdzieś wyniesiony z terenów Wystawy ósiągnięc Gospodarki
Narodowej w Moskwie w związku z budową multifunkcjonalnego centrum AUCHANw
tym właśnie miejscu.A przecież ROBOTNIK I KOŁCHOŻNICA stali jak kolosy
Herosa na słynnej wystawie światowej w Paryżu w roku 1938 naprzeciwko
złowrogiego orła hitlerowskiego o podobnej jak ów symbol, wysokości to jest
35 metrów. Rzecz jest jednak w czym innym.Obserwuje od dłuższego czasu
symbolikę rynku reklamowego MOSKWY i SANKT PETERSBURGA a także 3 -
milionowego giganta KIJOWA i biję rześkie brawa plastykom w NTW i innych
rosyjskich czy też białoruskich lub ukraińskich telewizjach nadawanych z
satelity na cała Europę za pomysłowość w bezboleśnej symbiozie tego co
odeszło z tym co nadchodzi.Spece od reklamy i oddziaływania na zbiorową
podświadomość reklamobiorców biją na naszym Wschodzie rekordy genialności
i kultury artystycznej. Czyż nie jest to zapowiedzią iż zarysowywuje się
kolejny biegun kulturalnego jak i gospodarczego superrozwoju ponieważ poziom
rosyjskiej plastyki reklamowej przynajmniej w tym najbardziej trudnym do
skwantyfikowania segmencie przerasta o niebo wysiłki naszych domów
medialnych i naszych agencji reklamowych.Czyżby istotnie w Polsce nie było
równie genialnych speców od parapsychoreklamy co w Rosji? Ich telewizyjna
reklamowa komercja jest jakaś bardziej zeuropeizowana, bardziej
wytrawna,nasza zaś to huk iskier pod chamskim zabłoconym kowbojskim
buciorem, skąd u Polaków owo zamiłowanie do jankieskiego ciosu w mordę
i agresywnej ociekającej bazarową, różnokolorową, różyckowarszawską szmirą -
reklamy. Czyż doprawdy staliśmy się już którymś tam kolejnym stanem USA
przynajmniej w atakowaniu potencjalnego klienta nachalną pełną wrzasku i
kwiku operą mydlaną pełną fukających wokól baniek i wystrzałow z
jankieskiego kolta ?