Dodaj do ulubionych

"PRZYJAZNY KRAKOW"

IP: *.ny325.east.verizon.net 06.05.03, 03:46


Michał Olszewski, Wojciech Czuchnowski 05-05-2003, ostatnia aktualizacja 05-
05-2003 18:01

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie propozycji korupcyjnej, jaką w
imieniu prezydenta miasta miał złożyć znany krakowski przedsiębiorca
czytaj dalej »

"Jeśli macie państwo problem, o którym chcielibyście ze mną porozmawiać -
zawsze jestem blisko Was" - pisał w swojej ulotce wyborczej przedsiębiorca
Zbigniew B. Teraz sam ma problem. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie
propozycji korupcyjnej, jaką - powołując się na prezydenta - B. miał złożyć
byłemu dyrektorowi magistratu Zbigniewowi Fijakowi.

Pismo Fijaka trafiło do prokuratury w Wielki Piątek, a śledztwo zostało
wszczęte w zeszłą środę. Prokuratorzy nie udzielają żadnych informacji.
Według doniesienia Zbigniew B., przedsiębiorca pogrzebowy - powołując się na
swoje bliskie znajomości z prezydentem Jackiem Majchrowskim - w połowie
stycznia zaproponował Fijakowi objęcie posady dyrektora Zarządu Cmentarzy
Komunalnych. W zamian za to Fijak miał sprywatyzować część usług pogrzebowych
na terenie cmentarzy i umożliwić wygranie przetargu firmie należącej do B.
Część zysków z działalności B. (ok. 1 mln zł rocznie) trafiałaby na specjalne
konto założone na poczet reelekcji obecnie urzędującego prezydenta.

Nalegał, żeby nie rozdmuchiwać

Tuż po rozmowie ze Zbigniewem B. Fijak poinformował o propozycji dyrektora
magistratu Andrzeja Kuliga. Ten zorganizował konfrontację Fijaka z
prezydentem. - Słuchając drugi raz Fijaka, miałem wrażenie, że usłyszałem
dwie różne wersje - przypomina sobie dyrektor Kulig. - Podczas spotkania ze
mną Fijak był konkretny. Kiedy rozmawiał z prezydentem, zdawał się
bagatelizować całą sprawę. Nalegał nawet, żeby nie rozdmuchiwać problemu.

Podobną wersję zdarzeń przedstawia prezydent: - Fijak twierdził wręcz, że
moja rozmowa ze Zbigniewem B. nie ma sensu.

Fijak jest oburzony tymi relacjami, twierdzi, że opowiadał o wszystkich
szczegółach i prosił o podjęcie zdecydowanych działań.

Potworna kalumnia

Ze Zbigniewem B. spotkaliśmy się w ubiegły poniedziałek. Twierdził, że o
aferze dowiaduje się od nas. - Owszem, na początku roku spotkałem się z
Fijakiem, ale nie składałem mu korupcyjnych propozycji! To potworna kalumnia,
prowokacja wymierzona w prezydenta! Fijak jest człowiekiem chorym - mówił.

B. zaprzecza też informacjom, że niedługo po spotkaniu z Fijakiem rozmawiał o
tej sprawie z prezydentem Majchrowskim. Tymczasem zarówno prezydent, jak i
dyrektor magistratu potwierdzają, że taka rozmowa miała miejsce.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że podczas niej padły bardzo ostre słowa,
ale prezydent opisuje to spotkanie ostrożniej: - Owszem, zapytałem pana B.,
czy składał taką propozycję. Zaprzeczył. To nie była rozmowa dyscyplinująca -
opowiada.

Stracił umiar

Zbigniew B. jest dobrze znany nie tylko w świecie przedsiębiorców
pogrzebowych. Był jednym z najaktywniejszych członków Ponadpartyjnego
Komitetu Wyborczego "Przyjazny Kraków", z ramienia którego startował obecny
prezydent. Zajmował się logistyką, ale też organizował pieniądze na kampanię
od prywatnych przedsiębiorców. Razem ze swoją żoną figuruje na liście
darczyńców Przyjaznego Krakowa - komitetowi udostępnił sprzęt biurowy i
sfinansował rozmowy telefoniczne. B. również wziął udział w wyborach
samorządowych, ale bez skutku, chociaż startował z pierwszego miejsca listy. -
Typowy człowiek od wszystkiego - charakteryzuje krótko Andrzej Kulig. -
Bardzo obrotny, szalenie pracowity, znakomity organizator. A przy tym oddany
sprawie. Niestety, w pewnym momencie stracił umiar. Zapomniał, gdzie jest
jego miejsce w szeregu.

Zarówno prezydent Majchrowski, jak i dyrektor Kulig przyznają, że wcześniej
również otrzymywali informacje dotyczące powoływania się przez Zbigniewa B.
na wpływy w magistracie (z takimi skargami do władz miasta zwróciło się dwoje
przedsiębiorców pogrzebowych). Nie traktowali ich jednak poważnie. - Dlaczego
po rozmowie z Fijakiem nie skierowałem sprawy do prokuratury? Nie widziałem
takiej potrzeby. Tym bardziej że odkąd zostałem prezydentem, na znajomości ze
mną powołuje się dużo osób - odpowiada Jacek Majchrowski.

Czy Zbigniew B. odniósł po wyborach jakieś korzyści ze wspierania zwycięskiej
ekipy? Jego firma zwyciężyła w miejskim przetargu na wywóz zwłok z ulic, ale
jak zapewnia dyrektor Kulig, B. rzeczywiście złożył najlepszą ofertę. Jego
żona, prowadząca sklep z alkoholem, po wyborach weszła w skład miejskiej
komisji ds. problemów alkoholowych. Komisja przyznaje m.in. koncesje na
sprzedaż alkoholu.

W najbliższym czasie krakowska prokuratura przesłucha świadków. Przesłuchanie
Zbigniewa Fijaka trwało pięć godzin. Zbigniew B. zapowiada, że zaskarży
byłego dyrektora magistratu do sądu. Twierdzi również, że na swoją obronę ma
kilka niezbitych dowodów, w tym osobiste, o których na razie nie chce mówić.



Art. 230 kodeksu karnego:

"Kto, powołując się na swoje wpływy w instytucji państwowej lub samorządu
terytorialnego, podejmuje się pośrednictwa w załatwieniu sprawy w zamian za
korzyść majątkową lub jej obietnicę, podlega karze pozbawienia wolności do
lat 3"
Obserwuj wątek
    • Gość: Zbigniew Re: 'PRZYJAZNY KRAKOW' IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.03, 09:24
      Możliwości "grubych" przekrętów ( ziemia pod hipermarkety , zawyżone o 500%
      koszty "remontów" ulic , konsultingi itp. ) skończyły się więc obecne przekręty
      to popłuczyny po wielkich interesach jakie kiedyś radni i urzędnicy urządzali
      naszym kosztem.Ceny nieruchomości lecą na łeb na szyję ( obecnie czynsze w
      lokalach gminnych w centrum miasta zaczynają się od 1,05 zł za m.kw. ) ,
      biznesy padają jak muchy , marketów raczej nie przybędzie bo w tych co są
      spadają obroty - więc pora na przekręty przy cmentarzach bo tu biznes zawsze
      się będzie kręcił.
      • Gość: drapieżnik Re: 'PRZYJAZNY KRAKOW IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.03, 20:25
        i mozna jeszcze na koniec miec ryj oprawiony w cegle z Barbakanu jak pisal
        Niezapomniany Nigdy Pan Yonder
        ha ha ha

        no i Demon Grechutek bywa zcesto an Wawelu ...
        • Gość: MACIEJ "PRZYJAZNY KRAKOW" A BUSH IP: *.ny325.east.verizon.net 09.05.03, 22:20
          Gość portalu: Politika napisał(a):

          >
          >
          >
          > G. W. Bush nevylučuje preventívne údery proti teroru
          >
          >
          > Spojené štáty americké povedú odteraz svoj boj s terorizmom aj
          prostredníctvom
          > preventívnych úderov, a to na rozdiel od doterajšej stratégie, keď sa
          > obmedzovali len na zastrašovanie a odvetné údery. Takýto obrat v americkej
          > zahraničnej a bezpečnostnej politike, ktorý oznámil americký prezident George
          > W. Bush vo svojom prejave pri vyraďovaní nových absolventov slávnej akadémie
          vo
          >
          > West Pointe, považujú politickí pozorovatelia za bezpríkladný. "Musíme boj
          > preniesť k našim nepriateľom," uviedol Bush, "skrížiť ich plány a odvrátiť
          > najhoršie hrozby skôr, ako ich môžu uskutočniť."
          >
          > Pred 25 000 návštevníkmi a 958 budúcimi americkými dôstojníkmi Bush
          Američanom
          > sľúbil, že sa preorientuje na preventívne zásahy dovtedy, kým bude ohrozená
          > americká sloboda a kým bude potrebné chrániť životy amerických občanov. Bush
          > znovu vymenoval štáty, ktoré podľa USA tvoria "os zla" - Irak, Irán a Severnú
          > Kóreu - a ktoré sa môžu stať terčom amerického prekvapujúceho preventívneho
          > úderu. Americký denník Washington Post to prirovnal k izraelskému
          preventívnemu
          >
          > úderu na iracký jadrový reaktor Osirak v roku 1981 a japonský preventívny
          úder
          > na Pearl Harbor v roku 1941.
          >
          > Bushova vláda cíti, že národ je po 11. septembri minulého roku v stave
          > ohrozenia, čo ospravedlňuje takmer všetky protiopatrenia. V dejinách
          > ozbrojených síl USA sa podľa vojenských historikov doteraz nevyskytol ani
          > jediný prípad preventívneho úderu a z prostredia prezidenta Busha sa ozývajú
          > hlasy, že prezident si je veľmi dobre vedomý tohto kvalitatívneho posunu. Po
          > teroristickom útoku z minulého roku, ktorý škoval ako Spojené štáty americké,
          > tak aj celý demokratický svet, budú USA využívať v boji proti terorizmu ako
          > vojenské tribunály, tak aj dlhodobé internácie podozrivých v USA bez
          vznesenia
          > obvinenia a v prípade teroristov siete Al-Kajda, ktorí sú zadržiavaní na
          > základni Guantanámo na Kube, sa nebudú cítiť viazaní ani ženevskými dohodami.
          >
          > Americké ministerstvo spravodlivosti navrhuje zmeny zákonov obmedzujúcich FBI
          > sledovanie verejných zhromaždení, náboženských a politických organizácií a
          > surfovanie po Internete. Tieto kroky vyvolali obavy, že by mohli ohroziť
          > občianske slobody Američanov. "Máme v úmysle ctiť si našu ústavu a
          rešpektovať
          > slobody, ktoré sú nám také drahé. Ale chceme sa aj ubezpečiť, že sme urobili
          > všetko pre to, aby sme zabránili ďalším možným útokom a ochránili Ameriku,"
          > vyhlásil Bush.
          >
          > V narážke na takzvané "podvodnícke štáty" a nebezpečenstvo satómovej vojny
          > medzi Pakistanom a Indiou americký prezident zdôraznil, že Amerika si nemôže
          > dovoliť spoliehať sa na slová diktátorov, ktorí slávnostne podpísali dohodu o
          > nešírení zbraní hromadného ničenia a systematicky ich porušujú. Každý národ,
          > ktorý sa rozhodne pre agresiu a teror, za to zaplatí, varoval najvyšší
          americký
          >
          > predstaviteľ: "Neprenecháme bezpečnosť Ameriky a mier planéty na milosť
          > niektorých bláznivých teroristov a tyranov." Bush odmietol aj kritiku svojich
          > oponentov, ktorí mu vyčítajú často nediplomatické a nezdvorilé slová. On sám
          > považuje za správnejšie, podobne ako jeho predchodcovia Kennedy a Reagan, ak
          sa
          >
          > nad brutalitou tyranov nezatvárajú oči.
          >
          > Bushovu hrozbu preventívnych zásahov proti teroristom sa zdá ospravedlňovať
          aj
          > hrozba nových teroristických útokov na rôzne ciele v USA i vo svete. Sulajman
          > Abú Gaith, ktorý sa v apríli tohto roku v mene Al-Kajdy verejne po prvýkrát
          > priznal k atentátom z 11. septembra minulého roku, pohrozil cez víkend novými
          > útokmi na Ameriku. V článku pre arabský denník al-Hajját Abú Gaith napísal,
          > že "to, čo očakáva Ameriku, nijako nezaostane za tým, čo už Amerika utrpela".
          > Hovorca teroristov znovu obvinil USA z "potláčania a prenasledovania"
          moslimov
          > na celom svete, čo podľa neho ospravedlňuje ich útoky proti "americkému
          > satanovi".
      • Gość: el matador Re: 'PRZYJAZNY KRAKOW' IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.03, 02:26
        Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

        > Możliwości "grubych" przekrętów ( ziemia pod hipermarkety , zawyżone o 500%
        > koszty "remontów" ulic , konsultingi itp. ) skończyły się więc obecne
        przekręty
        >
        > to popłuczyny po wielkich interesach jakie kiedyś radni i urzędnicy
        urządzali
        > naszym kosztem.Ceny nieruchomości lecą na łeb na szyję ( obecnie czynsze w
        > lokalach gminnych w centrum miasta zaczynają się od 1,05 zł za m.kw. ) ,
        > biznesy padają jak muchy , marketów raczej nie przybędzie bo w tych co są
        > spadają obroty - więc pora na przekręty przy cmentarzach bo tu biznes zawsze
        > się będzie kręcił.A MÓWIŁEM JUŻ TRZY TYGODNIE TEMU _GALICJI POTRZEBNY JEST
        PRUSKI PORZĄDEK I AMERYKAŃSKA DYSCYPLINA FINANSOWA INACZEJ ZAPADNIE SIĘ ONA
        JESZCZE BARDZIEJ W NIEZNOŚNĄ MAŁOMIASTECZKOWOŚĆ, PROWINCJONALIZM i PISZ DO
        MNIE NA BERDYCZÓW......................................PRZEPRASZAM NA SKRZYNKĘ
        @#$%^& POCZTOWĄ w KRÓLEWSKIM KRAKOWIE...............................
        • Gość: drapieżnik Re: 'PRZYJAZNY KRAKOW' i berdyczow IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 19:38
          bo ja zupelnie nie rozumiem tych staropolskich aluzji berdyczowskich ktore
          powtarza El MAtador i ktore pzretrwaly do dzisiaj

          Berdyczow nad rzeka Gniłopiatą (doplyw Teterweru) w dawnym wojewodztwie
          kijowskim nalezal zawsze do wielkich rodow polsko-ruskich czyli Tyszkiewiczow
          i Radziwillow

          to powiedzonko o pisaniu na Berdyczow to dzielo samych wlascicieli berdyczowa,
          ktorzy woleli mieszkac w Paryzu, Nicei, Florencji i Rzymie niz na pogardzanych
          Kresach i zasyfionej Warszawie
          tylko prawda taka ze kozrystajac z najwyzszego wowczas swaitowego standardu
          jaki oferowala Europa zblazowanym magnatom czerpalo sie BERDYCZOWSKA KASIORE
          ktora to finansowala palacyki nadsrodziemnomomorskie, wytrawne hotele,
          bizuterie i stroje paryskie i szereg innych swiatowych uciech

          siegnijmy tylko do ostatnich wlascicieli Berdyczowa
          byly to dwie damy: Marcelina z radziwillow Czartoryska i Maria z Radziwillow
          Tyszkiewiczowa

          Ksiezna Marcelina zywila sie Sztuka na salonach europejskich od Petersburga po
          Lizbone nawet nie wiedzac ze jest w polowie wlascicielka jakiegos tam
          Berdyczowa zajeta uszczesliwianiem swoja gra na fortepianie krolow i
          arystokratow
          po trudach koncertowania odprezala sie w Paryzu
          Maria Tyszkiewiczowa to zona znanego egiptologa Michala Tyszkiewicza
          jej glowne zajecie to pisanie listow z Polski do Malzonka bo Hrabia Malzonek
          szlajal sie z berdyczowska sakwa miedzy Egiptem a Paryzem gdzie zyl sobie z
          kochanka (znana tancerka) nie myslac wracac do zony i dzieci co
          zreszta ,znudzony ta sytuacja, uskutecznil w koncu rozwodem

          widac jasno skad sie wzielo powiedzonko: piszcie na Berdyzcow bo kasiory nam
          brakuje!!! niech migiem dosla!!!!

          sam Berdyzcow byl znana i modna miejscowoscia Prawobzreznej Ukrainy glownie za
          sprawa Klasztoru karmelitow Bosych

          Forteca Klasztorna robi nawet teraz wielkie wrazenie kiedy oglada sie ja na
          dawnych rycinach (obecnie jest w ruinie)
          rozmiarami pzrypomina Kamieniec Podolski
          potezne graniotwe dolne partie, w gorze bastiony z cegly a nad nimi wieze
          koscielne i kopula bazyliki

          na terenie fortecy wzniesiono wspaniala barokowa Bazylike kapiaca od
          marmurow, zlota i freskow Frederice ktora rozmiarami mozna porownac z kolei do
          slynnego polskiego kosciola sw Katarzyny w Petersburgu (mogacego pomiescic 4000
          osob)
          sami Karmelici zreszta obok dzialalnosci sakralnej zaslyneli na innych polach
          na terenie Klasztoru znajdowaly sie szkoly na znakomitym poziomie, drukarnia
          swiecka, cenna biblioteka i archiwum

          w Berdyczowie odbyl sie tez slub Balzaca z Ewelina Hanska
    • marcel_prostak sars sie nas nie ima nawet 13.05.03, 09:16
      co widac jasno po wzcorajszej panice w balicach
      • Gość: MACIEJ MARCELINA Z RADZIWILLOW CZARTORYSKA IP: *.ny325.east.verizon.net 13.05.03, 15:17
        Juz niedlugo George the Great wleci zelaznym ptakiem na Balice i Marcelina
        rzuci mu sie do nog jako wyslanka narodu polskiego.
        Oczywiscie najpierw wreczy kwiaty jak mala sierotka szkolna a nastepnie pomacha
        do zgromadzonych tlumow,gdzie z pierwszego rzedu nagle wysunie sie Fizyk.
        Szybko blysnie flash i jak zwykle na pamiatkowym zdjeciu oczy Marcee wyjda
        czerwone z milosci jak za dawnych lat.
        Pozniej Marcee wezmie F pod mankiet i zaprowadzi na salony ,w ktorych na
        scianach wisza ikony jeszcze z Piotrogrodu,usiada na kanapie i przy lampce
        czrwonego obejrza wreszcie "Coyote Ugly".
        • Gość: lafirynda Re: MARCELINA Z RADZIWILLOW CZARTORYSKA IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 18:13
          ee Ksiezna Pani nie byla rozrywkowa kobietka (tylko te etiudy i etiudy) ale
          inne nasze panie to takie ze Messalina wysiada przy nich i blednie chociaz tez
          arystokratka
          nawet mialam napisac kiedys co nieco i tez o tym czego brakuje zonatym facetom
          na przykladzie Jagiellowych perypetii malzenskich ale nie bede sie stresowac
          wami wiecej i tym Swirem od fotki
      • feezyk Na plycie c.d. 14.05.03, 12:54
        Niespodzianka. Pan Bush zostanie na noc!

        Scene powitania na lotnisku nalezy
        uzupelnic o pojawienie sie na schodkach
        wyscielanych tradycyjnym czerwonym
        kobiercem (ladnie kontrastujacym z
        XIX wiecznym krajobrzem podkrakowskich
        wsi), eleganckiego, prosto trzymajacego
        sie blondyna slusznego wzrostu w ciemnych
        okularach.

        O dziwo, ten przedstawiciel amerykanskiego
        biznesu w najlepszych latach, nie
        interesowal sie wcale zgromadzona
        na plycie elita polskich przedsiebiorcow
        (w tym dr. Kulczyka), tylko wyraznie
        poszukiwal znajomej twarzy.

        Na widok witajacej blondynki, niepewny,
        ale pelen nadziei, usmiech rozjasnil jego
        oblicze. Znaczaco zamachal trzymanymi
        w reku cienkimi ksiazeczkami...





        • Gość: lafirynda cipka to brzmi dumnie !!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 18:09
          feezyk przeczy sam sobie
          Oldboy nie zamierza machac ksiazeczka zcekowa bo od machania ma smiglo a sam
          napisales ze on uwaza ze pzryjemnosc ma byc od razu i za darmo

          a Oldboy czy ty myslisz ze ja bym sie zgodzila na ogladanie jakiegos filmidla
          zamiast moich nog ????? a zwaz ze tych jeszzce nie widziales to siedz cicho!!!

        • feezyk To tak jak z tymi paniami z Sydney 14.05.03, 18:52
          Machanie a pokrycie, to dwie rozne
          sprawy.

          • Gość: lafirynda kardynalna sprawa to POKRYCIE IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 19:23
            czyli moj feezyczku insynuujesz ze czeki Samca Alfa sa bez pokrycia????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka