Dodaj do ulubionych

Biopaliwa: błogosławieństwo czy przekleństwo

IP: 80.54.5.* 01.04.07, 20:07
Czy to nie tzw.ekolodzy propagują biopaliwa?........
Obserwuj wątek
    • Gość: Nemo Re: Biopaliwa: błogosławieństwo czy przekleństwo IP: *.acn.waw.pl 01.04.07, 21:16
      Wygląda ne to, że najwięcej tu lobbują środowiska producentów rolnych.
      • Gość: stasi1 Oczywiście że oni, jak też producencji tych paliw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.07, 22:25
        Jeśli więcej rzeczy można będzie zrobić z żywności to tym wyższa będzie ich
        cena, więc rolnicy więcej zarobią (stracą najwięcej biedni bo u nich żywność w
        procentach ma największy udział w kosztach życia)
        • mirmat1 Bendzyna z wegla, naped hybrydowy i elektrownie... 03.04.07, 20:03
          ....jadrowe sa rowiazaniem naszych problemow polityczno-energetycznych. Mamy
          wegiel, mamy Toyote, ktora inwestuje w Polsce i mamy inzynierow energetyki
          jadrowej.
          Gość portalu: stasi1 napisał(a):
          > Jeśli więcej rzeczy można będzie zrobić z żywności to tym wyższa będzie ich
          > cena, więc rolnicy więcej zarobią (stracą najwięcej biedni bo u nich żywność
          w procentach ma największy udział w kosztach życia)
          • stasi1 jest tylko problem, do wydobycia węgla dopłacamy 04.04.07, 13:59
            do tej benzyny z wegla tez producent by chciał aby mu dopłacać. To kto będzie
            zarabiał aby utrzymać wydatki kartofli?
      • Gość: szofer Ale przecież w Polsce nie trzeba karczować lasów! IP: *.c27.msk.pl 02.04.07, 08:36
        A uprawy rzepaku na ugorach tylko podniosą zawartość tlenu w powietrzu. Nie
        mówiąc już o tym, ze chyba lepiej jest zapłacić polskiemu rolnikowi, niż
        ruskiemu nafciarzowi
        • stasi1 jest tylko jeden problem:rzepak nie chce rosnąć 02.04.07, 08:55
          na zbyt słabej glebie. A ugory są przeważnie na marnych glebach, dobrych w
          zasadzie nie ugoruje się. A dochodzi do tego że jednak olej z palmy jest tańszy
          niż z rzepaku więc czemu miały by firmy od biopaliw kupować droższy surowiec?
          • Gość: teo Shell sponsorowal ten artykul? IP: 89.19.78.* 02.04.07, 17:47
            to chcecie powiedziec, ze te plantacje nie generuja tlenu, tylko co2?
            poza tym swiat nie jest caly pokryty lasami...
            • Gość: tomalap Plantacje roślin energetycznych szkodzą środowisku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.07, 11:40
              Oczywiście, że plantacja rzepaku, czy jakiejkolwiek innej rośliny w dzień
              generuje tlen, ale znacznie mniej niż podzworotnikowa dżungla, czy nawet
              środkowoeuropejska puszcza. Nie ma też mowy o sekwestracji CO2 w masie
              drzewnej, bo ta ilość która w ciągu sezonu zostanie wchłonięta w procesie
              fotosyntezy, w następnym sezonie trafi do atmosfery z silników napędzanych
              biopaliwem (a dżiungla akumulowała CO2 przez stulecia). Dodtkowe szkody to
              zanik róznorodności biologicznej, chemizacja gleby no i oczywiście wzrost cen
              żywności. Niestety nie tędy droga...
              • mario-radyja Najbardziej ekologiczne jest wydobycie ropy zArabi 03.04.07, 12:16
                Jeżeli mamy alternatywę:

                - wyodobywać ropę spod martwej pustyni
                - karczować ogromne połacie lasów pod uprawy dieslowych monokultur

                to chyba jednak pierwsza mniej szkodzi środowisku.
                • Gość: Lucjan Re: Najbardziej ekologiczne jest wydobycie ropy z IP: *.lubin.dialog.net.pl 04.04.07, 13:38
                  Tylko, że ropa bardzo często występuje pod parkami narodowymi i wielkimi
                  połaciami lasów, np. Alaska.
            • stasi1 Ja wcale nie pisałem o CO2 04.04.07, 13:56
              Chodzi o to ze jednak przez te rośliny energetyczne jednak nastepuje
              pogorszenie się środowiska naturalne. Ale lasy na swiecie giną, szczególnie te
              w tropikach.

              > to chcecie powiedziec, ze te plantacje nie generuja tlenu, tylko co2?
              > poza tym swiat nie jest caly pokryty lasami...
            • Gość: Baalsaack Re: Shell sponsorowal ten artykul? IP: *.btsnet.pl 04.04.07, 19:57
              Nie umiesz czytać?
        • maruda.r Re: Ale przecież w Polsce nie trzeba karczować la 02.04.07, 09:08
          Gość portalu: szofer napisał(a):

          > A uprawy rzepaku na ugorach tylko podniosą zawartość tlenu w powietrzu. Nie
          > mówiąc już o tym, ze chyba lepiej jest zapłacić polskiemu rolnikowi, niż
          > ruskiemu nafciarzowi

          ******************************************

          Z tego ugoru nic nie będzie. Rzepak wymaga dobrych ziem i jego wydajność bardzo
          mocno jest uzależniona od ich jakości. Ponadto wymaga czteroletniego
          płodozmianu, co oznacza, że gospodarstwo może na rzepak przeznaczyć maksymalnie
          1/4 powierzchni uprawnej.

          Zwiększenie produkcji musiałoby się więc wiązać z poszukiwaniem nowych pól, co z
          kolei musi się odbić w sposób znaczący na środowisku naturalnym oraz na podaży
          roślin muszących uczestniczyć w płodozmianie. Gdyby jedna się uprzeć przy
          obsiewaniu ugorów, to słaba wydajność takich upraw mocno odbije się na cenie
          biopaliwa.



        • lesew Re: Ale przecież w Polsce nie trzeba karczować la 02.04.07, 18:32
          Najpierw, o naiwny, przekonaj rolników do uprawy na ugorach!
        • jaceq Re: Ale przecież w Polsce nie trzeba karczować la 02.04.07, 21:34
          Gość portalu: szofer napisał(a):

          > A uprawy rzepaku na ugorach tylko podniosą zawartość tlenu w powietrzu. Nie
          > mówiąc już o tym, ze chyba lepiej jest zapłacić polskiemu rolnikowi, niż
          > ruskiemu nafciarzowi

          Zdecydowanie wolę zapłacić za białoruską benzynkę po 3 zł/l [z dostawą do domu],
          niż jakiemuś klientowi Bagińskiej, Popeckiego albo Gut.
    • herr7 Biopaliwa wymagają ziemi,wody, nawozów, 01.04.07, 21:33
      herbicydów i pestycydów. A efektem tego jest wyjałowiona ziemia i zatruta woda.
      Roslina do swego wzrostu wymaga dużej ilości słodkiej wody- o tym powie każdy
      fizjolog. A słodkiej wody zaczyna brakować, szczególnie gdy wytnie się lasy,
      które jak gąbka tę wodę zatrzymują. Poza tym gleby w krajach tropikalnych są
      zwykle bardzo ubogie w sole mineralne i wymagają intensywnego nawożenia.
      Dochodzi więc do tego, że biopaliwa jedynie spowodują wieksze problemy.
      • sirus_curse Sensowne jest co najwyzej 02.04.07, 06:36
        uzyskiwanie energii z niewykorzystywanych do innych celow resztek roslin.
        Produkcja energii z roslin uprawianych tylko po to, by uzyskac z nich energie w
        celu ograniczenia emisji CO2 to perpetum mobile- zwiazany w roslinie CO2 trafia
        z powrotem do atmosfery + CO2 potrzebny do wyprodukowania tej rosliny
        (transport, nawozy, nawodnienie i wlasciwie wszyskie czynnosci wykonywane w polu
        wymagaja energii)+ entropia + wszyskie pozostale straty wydajnosci, korzysc z
        zalozenia wykluczona.
        • maruda.r Re: Sensowne jest co najwyzej 02.04.07, 09:17
          sirus_curse napisał:

          > uzyskiwanie energii z niewykorzystywanych do innych celow resztek roslin.

          ***************************************

          W rzeczy samej. I wcale nie musi chodzić o ich przerabianie na biopaliwa. Zdaje
          się, że zwolennicy biopaliw pogubili się w rachunkach opartych wyłącznie na
          ekonomicznej równowadze podażowo-popytowej i efekcie końcowym emisji CO2.
          Intensyfikacja upraw roślin oleistych przyniesie więcej efektów ubocznych, niż
          bezpośrednie spalanie odpadów roślinnych.


        • Gość: bbb Re: Sensowne jest co najwyzej IP: *.ghnet.pl 02.04.07, 18:15
          Chyba zgubiles w swoim rozumowaniu jedna zmienna - energie sloneczna. Rosliny sa
          de facto jej magazynami, duzo skuteczniejszymi niz jakiekolwiek metody
          technologiczne. Tak wiec spalajac biopaliwa uzytkujemy tak naprawde energie
          sloneczna
          • Gość: bbb Re: Sensowne jest co najwyzej IP: *.ghnet.pl 02.04.07, 18:21
            Aha, gwoli jasnosci - nie jestem fanatykiem biopaliw, i uwazam, ze maja one sens
            tylko jesli plantacje obejma rzeczywiscie nieuzytki. Yyle, ze koszt uzyskania
            takiej energii a takze kontroli by nie zajmowano pod nia terenow wartosciowych
            przyrodniczo lub rolniczo moze sprawic, ze bedzie ona kompletnie nieoplacalna.
            Mimo wszystko uwazam, ze najmadrzej byloby rozijac energetyke jadrowa - niestety
            w tzw. demokracji zawsze znajdzie sie jakies lobby energetyczne, ktore takie
            koncepcje uwali. Najczesciej rekami nawiedzonych pseudoekologow, ktorzy na slowo
            "promieniowanie" czy "atom" reaguja wysypka.
      • karo762 Re: Biopaliwa wymagają ziemi,wody, nawozów, 02.04.07, 07:15
        Ty także z tego korzystasz i niema ci nikt ci tego za złe.
    • Gość: jmms Biopaliwa: błogosławieństwo czy przekleństwo IP: *.elisa-laajakaista.fi 01.04.07, 21:45
      Oczywiscie przeklenstwem -wg Chaveza, Putina, dyrektora Shella, a nawet Castro.
    • heraldek Swiat moze uratowal tylko zmniejszeni populacji... 01.04.07, 21:50
      .....jednego gatunku-ludzi do polowy.....
      Czas na wojne............
      • regeregerege Zacznij od siebie. Żegnaj. 02.04.07, 23:11

    • Gość: krychola Ale ekolodzy mają firmy robiące te paliwa więc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.07, 22:20
      nic dziwnego ze są za tym aby te biopaliwa szybciej i w większych ilościach sie
      sprzedawały.
      A ciekawe w jaki sposób Brazylia ma tak duży udział tych biopaliw? Czy tez tam
      mają zniżkę w akcyzie?
    • Gość: autoidea Biopaliwa: błogosławieństwo czy przekleństwo IP: *.twmi.res.rr.com 02.04.07, 05:05
      Zawsze byly roznice pomiedzy tymi, co maja samochody, a tymi co ich nie maja,
      ale nie bylo tego do tej pory tak wyraznie widac. Nie obwiniajmy biopaliw za
      nierownosci ekonomiczne.
      A rolnicy po sprzedazy swoich plonow do wytworni biopaliw (jak np. moja). beda
      mogli kupic wiecej samochodow.
      • Gość: niro Re: Biopaliwa: błogosławieństwo czy przekleństwo IP: *.adsl.inetia.pl 02.04.07, 17:54
        Problem dotyczy nie tylko biopaliw. Kazda dzialalnosc czlowieka majaca na celu
        jego wygodnictwo i tzw "polepszenie" komfortu zycia, wiaze sie z uszczerbkiem
        dla jego naturalnego srodowiska.Niekiedy dopiero po latach sie to okazuje.
        Apokalipse czlowiek zgotuje sobie wlasnymi rekami (a raczej wlasnym rozumem).
      • mr_osjano Re: Biopaliwa: błogosławieństwo czy przekleństwo 02.04.07, 19:37
        A ja mieszkam sobie przy fabryczce pelletu, czyli granulatu opałowego z
        wszelkiej masci odparow drzewnych. Na wyprodukowanie jednej tony tego granulatu
        zużywa sie nie mniej niz 100 KW energii elektrycznej, produkowanej przeciez
        (przynajmniej w Polsce) z wegla, który zanieczyszcza nam atmosfere CO2. Gotowy
        produkt wywozi sie TIR-ami do Włoch i Szwecji powodując kolejne
        zanieczyszeczenie srodowiska spalinami.
        Przy produkcji wystepuja pyly i infradzwieki (skutek pracy maszyn
        wolnoobrotowych, ktore rozsadzaja glowe. Mowie wam: jeszcze nam bokiem wyjdzie
        ta moda na biopaliwa. Tak wlasnie "moda"!
        • Gość: kwh Re: Biopaliwa: błogosławieństwo czy przekleństwo IP: *.chello.pl 02.04.07, 21:34
          kilowat to jednostka mocy od tego przez jaki czas jest ta moc zaangazowana w
          produkcje.
    • pukury Biopaliwa: błogosławieństwo czy przekleństwo 02.04.07, 17:50
      Boże mój ! - jaki świat , jaką przyszłość szykujemy dla naszych dzieci i wnuków
      ? pozostaje tylko mieć nadzieję że coś się w ludziach pozmienia - że będzie
      mniej chciwości , zawiści i po prostu głupoty .
      • terion Re: Biopaliwa: błogosławieństwo czy przekleństwo 02.04.07, 17:59
        > że będzie
        > mniej chciwości , zawiści i po prostu głupoty .

        Hę?
        Chciałeś chyba napisać, że marzy ci się świat, gdzie wszyscy zasówają ekologicznie na piechotę.
        • Gość: niro Re: Biopaliwa: błogosławieństwo czy przekleństwo IP: *.adsl.inetia.pl 02.04.07, 18:21
          lepiej na piechote niz mercem do lekarza i szpitala.
          • Gość: terion Re: Biopaliwa: błogosławieństwo czy przekleństwo IP: 62.233.211.* 02.04.07, 19:19
            > lepiej na piechote niz mercem do lekarza i szpitala.

            Yymm, nie rozumiem. Chodzi o to, że do lekarza można oplem, fiatem albo audi a nie można mercem?
            Czy że do lekarza tylko ekologicznie na piechotę?
            • Gość: dżambo Re: Biopaliwa: błogosławieństwo czy przekleństwo IP: *.chello.pl 02.04.07, 21:24
              nie debilu, on mial na mysli to ze przy fatalnym stanie srodowiska bedziesz bez
              ustanku na cos chorowac
      • mr_osjano Re: Biopaliwa: błogosławieństwo czy przekleństwo 02.04.07, 19:39
        > Boże mój ! - jaki świat , jaką przyszłość szykujemy dla naszych dzieci i wnuków
        > ? pozostaje tylko mieć nadzieję że coś się w ludziach pozmienia - że będzie
        > mniej chciwości , zawiści i po prostu głupoty .

        Wlasnie na to bym nie liczyl!!!!!!!!!!!!!!
    • lesew Re: Biopaliwa: błogosławieństwo czy przekleństwo 02.04.07, 18:31
      Gość portalu: podatnik napisał(a):

      > Czy to nie tzw.ekolodzy propagują biopaliwa?........

      Nie, nie ekolodzy: głównie rolnicy, bo dla nich jest to najkorzystniejsze.
      Ekolodzy wiedzą(przynajmniej ci rozsądni), że to rolnictwo jest jedną z
      najbardziej uciążliwych dla środowiska dziedzin działalności człowieka.
    • kragg w jaki to niby sposób biopaliwa ograniczą?? 02.04.07, 19:43
      W jaki sposób biopaliwa ograniczą efekt cieplarniany?
    • patman Zacząć od redukcji zużycia paliwa 02.04.07, 20:03
      Jest na to bardzo prosty sposób - podnieść limity prędkości w mieście, by zmniejszyć zużycie paliwa. Jazda na niskim biegu powoduje większe zużycie paliwa; dla tych, którzy w to nie wierzą - prosty test, niech jeżdżą na jedynce, wtedy dobitnie się o tym przekonają. Dodatkowo - obowiązkowa nauka taktyki płynnej jazdy, co spowodowałoby zmniejszenie korków, znowu redukując zużycie paliwa.
      • janu5 Masz racje 50km/h = życie w korkach 02.04.07, 21:06
        Ale narażasz się lewacko-pedalskiej kascie rządzącej w UE.
    • andyl Biopaliwa 02.04.07, 20:30
      Refleksja, czlowiek nie przesiadzie sie do autobusu, nie pojedzie rowerem dopuki
      w okolicy bedzie choc jedna stacja benzynowa. Tu trzeba w koncu powiedziec dosc
      zanim jedni beda z glodu zdychali zeby w inni mogli SUV-em sobie na kawe podjechac.
    • Gość: menuet Biopaliwa, olej napedowy , benzyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 20:40
      Czasem zastanawiam sie kto jest idiotą - dziennikarze ,czy naukowcy z Kioto?
      Podejrzewam ,ze jednak dziennikarze ,którzy absolutnie nie rozumieją 'procesu
      spalania' i wydzielania energii w jego trakcie.
      Otóż W KAŻDYM procesie spalania produktami końcowymi sa woda , dwutlenek węgla
      i produkty spalania np.siarki , tlenki azotu i jeszcze drobne trucizny. Jeżeli
      paliwo jest czyste , tzn. zawiera tylko węglowodory lub czysty węgiel to
      produktem spalania jest energia cieplna oraz woda i dwutlenek węgla. Tego
      ostatniego nie da się już dopalic... on jest i jego ilość jest zależna od
      wartości opałowej danego paliwa...im większa wartośc opałowa tym większa ilość
      CO2. Gaz ten nie jest trujący... on zmniejsza swoją obecnościa ilość tlenu.
      Jeśli chce się produkować dużo energii trzeba wyprodukować dużo CO2. W tym
      miejscu przytoczę zdanie z artykułu ...'że każda tona oleju palmowego
      przyczynia się do emisji dziesięciokrotnie większej ilości CO2 niż tradycyjny
      olej napędowy ...' to zdanie mówi ,że olej palmowy ma 10krotnie wyższą wartość
      energetyczna niż olej napędowy, a to nie jest prawda.

      Rozpisałem się ,ale może ktoś czegoś się nauczy , zanim zacznie pisać.
      • halupka Re: Biopaliwa, olej napedowy , benzyna 03.04.07, 00:03
        > miejscu przytoczę zdanie z artykułu ...'że każda tona oleju palmowego
        > przyczynia się do emisji dziesięciokrotnie większej ilości CO2 niż tradycyjny
        > olej napędowy ...' to zdanie mówi ,że olej palmowy ma 10krotnie wyższą wartość
        > energetyczna niż olej napędowy, a to nie jest prawda.

        Chodzi o to, ze zeby zalozyc plantacje palm trzeba wykarczowac las.
        "Karczowanie" w tropikach polega na usunieciu kilku drzew dajacych cenne drewno
        i wypaleniu calej reszty. Wtedy do atmosfery uwalnia sie wegiel, ktory byl
        wbudowany w rosliny. Biomasa klimaksowego lasu tropikalnego jest olbrzymia
        (zadna biocenoza na Ziemi nie dorownuje pod tym wzgledem lasom deszczowym), stad
        tez ilosci CO2 sa duze - oblicza sie, ze okolo jedna piata emisji CO2 pochodzi
        wlasnie z karczowania lasow tropikalnych. Oczywiscie posadzone na miejscu lasu
        palmy tez asymiluja, ale nie sa w stanie 'wciagnac' z powrotem tej ilosci CO2,
        ktora uwolnila sie w czasie likwidacji lasu.

        Mozliwe, ze przedstawione w artykule obliczenia uwzgledniaja takze emisje
        dwutlenku wegla z procesow technologicznych zwiazanych z intensywna uprawa
        (transport, nawozenie, ochrona przed szkodnikami itp. - zobacz jeden z postow
        powyzej).
        -
        • Gość: zzz Re: Biopaliwa, olej napedowy , benzyna IP: *.cable.mindspring.com 03.04.07, 01:18
          lasy lasami, biedni biednymi, ale moze byc powazniejszy problem:

          www.peakoil.pl/
          Mam nadzieje ze przy biopaliwach bierze sie pod uwage koszty energetyczne.
    • jaceq Re: Biopaliwa: błogosławieństwo czy przekleństwo 02.04.07, 21:32
      Gość portalu: podatnik napisał(a):

      > Czy to nie tzw. ekolodzy propagują biopaliwa?......

      Jędrju - ekologiem? Tylko dlatego, że mu wiechcie z butów wystają?
    • Gość: WTF Biopaliwa: błogosławieństwo czy przekleństwo IP: *.gdynia.mm.pl 02.04.07, 21:40
      "Rosnący entuzjazm dla zahamowania efektu cieplarnianego poprzez stosowanie
      biopaliw prowadzi do wyniszczania lasów na naszej planecie. Ograniczanie areału
      lasów prowadzi zaś do emisji znacznie większych ilości dwutlenku węgla do
      atmosfery, niż mogą to uczynić wszystkie światowe samochody, ciężarówki,
      samoloty i pociągi razem wzięte. "

      A jaki jestb objektywny dowód na to że istnieje "effekt cieplarniany"
      zwiazany z dwutlenkiem węgla?

      Do tej pory udowodniono tylko że efekt cieplarniany jest produktem ludzkiej
      GŁPOTY!
    • szefunio1 Re: Biopaliwa: błogosławieństwo czy przekleństwo 02.04.07, 21:41
      Mylisz ekologa z ekofilem (równica jest mniej więcej taka sama jak pomiędzy
      pedagogiem i pedofilem).
      Prawdziwi ekolodzy już dawno przestali uznawać większość źródeł odnawialnych za
      ekologiczne.
      Energia odnawialna ma jedną bardzo nieprzyjemną cechę - jest bardzo rozproszona.
      Skutek tego rozproszenia jest taki, że wszelkie jej "odbiorniki" muszą mieć
      bardzo duże rozmiary w porównaniu z "odbiornikami" energii nieodnawialnej.
      Te ogromne rozmiary sprawiają, że ogromny jest również wpływ na środowisko -
      albo samego "odbiornika" albo procesu jego wyprodukowania (a najczęściej
      jednego i drugiego).
      Poniższy przykład dobrze to ilustruje:
      Wybudowane w roku 2006 w UE wiatraki dają moc średnią równą 2 GW, a do ich
      budowy zużyto:
      - 4 mln ton betonu
      - 1 mln ton stali
      - 100 000 ton tworzyw ropopochodnych i szkłopochodnych
      - 50 000 ton miedzi
      - 10 000 ton aluminium
      Kosz ich budowy wyniósł 9 mld euro

      Tymczasem do wybudowania elekrownii atomowej z reaktorami EPR (European
      advanced Pressurized water Reactor) o mocy 2 GW potrzeba:
      - 1 mln ton betonu (4-krotnie mniej)
      - 100 000 ton stali (10-krotnie mniej)
      - 5 000 ton tworzyw ropo- i szkłopochodznych (20-krotnie mniej)
      - 5 000 ton miedzi (10-krotnie mniej)
      - 200 ton aluminium (50-krotnie mniej)
      Koszt budowy wynosi zaś 3 mld euro.

      Na koniec należy jeszcze dodać, że "okres używalności" EPR'ów to 60 lat, a
      przseciętnego wiatraka 25 - 30 lat. I że oczywiście elektrownia atomowa daje te
      2 GW mocy stale, podczas gdy wiatraki dają te 2 GW mocy jedynie średnio.
    • kapitan_stopczyk ##### Tylko energia termojądrowa. 02.04.07, 21:51
      Opanowanie tego rodzaju energii rozwiąże problemy ludzkości.
      Tylko trzeba na to kasy - takiej jaką wydano na projekt Manhattan czy projekt
      Apollo.
      Bez takich inwestycji nic z tego nie bedzie.
      Wiatraki, biopaliwa czy energia geotermalna to margines.
      Ciekawy - ale tylko margines.



      -------------------------------------------------------
      - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
      demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
      - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
    • ffamousffatman Re: Biopaliwa: błogosławieństwo czy przekleństwo 02.04.07, 21:56
      Ja jestem ekologiem - jestem za energetyka jadrowa. jak bedzie wygladac ekopropdukcja paliwa wystarczy popatrzec na czcine cukrowa i rzepak. Na wielkopowierzchniowej uprawie roslin energetycznych zarobia tylko latyfundysci i wielkie firmy ale najpierw zaoraja nas kilka razy. nawet jezdzic na tym paiwie nie bedzie gdzie bo autostrdy tez zaoraja. Przeginam pale ale ryzyko, ze zaorajaostatnie goryle w tropikach jest duze. No chyba, ze ekopaliwo okaze sie strategiczne i rolnicy za doplata zaoraja nas rzepakiem a nie goryle trzcina cukrowa.
      • Gość: pingu sluszne obawy IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.04.07, 02:23
        ale elektrownie atomowe sa skoncentrowane jeszcze bardziej.

        koszta zawsze sa olbrzymie, ryzyko szczegolnie w dobie globalnego terroryzmu tez
        niemale. ja jestem przede wszystkim za konserwacja energii, i duza iloscia
        malych producentow.

    • Gość: skorpion Biopaliwa: błogosławieństwo czy przekleństwo IP: *.dip.t-dialin.net 02.04.07, 22:01
      smierc biopaliwom
    • drogibronislaw Takiego pieprzenia,jak w tym artykule nie czytałem 02.04.07, 22:11
      jeszcze w tym roku. Gazeta Michnika, co nie jest dziwne, idzie łeb w łeb za
      towrzyszem Castro, który stwierzi, że biopaliwa spawią, że 3 miliony ludzi
      umrze...
      • trasat Re: Takiego pieprzenia,jak w tym artykule nie czy 02.04.07, 22:29
        Racjonalnie patrząc, to Castro ma dużo racji w sprawie biopaliw.
        • Gość: fi wszystko z umiarem IP: *.chello.pl 02.04.07, 23:05
          Niestety (lub na szczęście) świat nie jest czarno biały. Olej palmowy uprawiany
          jest nie z przesłanek ekologicznych, lecz wyłącznie ekonomicznych.
          W całym tym systemie najważniejsze jest zachować równowagę. Potrzebne są zarówno
          elektrownie wiatrowe, słoneczne, atomowe i potrzebna jest uprawa biomasy.
          Niestety najtrudniejsze z tego wszystkiego jest zachowanie równowagi i
          dostostosowanie sposobów pozyskania energii do realnych warunków i kosztów
          ekologicznych. Ale niestety jesteśmy małymi ludźmi i nasze popieprzone jeszcze
          mniejsze EGO każe nam ładować tyłki do zbyt dużych samochodów jak na nasze
          potrzeby. A jeszcze bardziej niepokojące jest to że miliardy ludzi tylko
          czekają, żeby załapać się na ten energożerny luksus.
          • Gość: alchemik niestety - zyjemy ponad stan IP: *.demon.co.uk 03.04.07, 12:57
            ani planety ani naszej cywilizacji nie stac na takie tempo 'rozwoju'
    • neiden co niszczy lasy ? 02.04.07, 23:54
      niekontrolowany przyrost naturalny jest powodem.przeludnienie, wszystkie inne
      powody to wielki nonsens.
    • Gość: K Biopaliwa: błogosławieństwo czy przekleństwo IP: *.adsl.inetia.pl 03.04.07, 00:38
      A kilka dni temu czytałem jak krzyczał Fidel Castro na biopaliwa, czyżby miał
      przewidzieć przyszłość i mieć rację?
    • Gość: pingu zamiast niszczyc lasy, mozna sadzic konopie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.04.07, 02:19
      poziom artykulu jak zwykle troche do tylu (bo jak cokolwiek zaczniemy robic to i
      tak sie nie uda)

      natomiast poziom duskutantow przewaznie... (no jednak nie zaluje, ze wyjechalem
      z polandii, po prostu prostactwo).

      i przede wszystkim zajac sie ograniczeniem zuzycia energii. i oprocz diesla
      (biopaliwo) jezdzic samochodami jak hybrida albo elektryczny (popatrzcie jaka
      bryka jezdzi np. Tom Hanks).

      zamiast pakowac kase w zbrojenia i zabijanie arabow, gdyby tak spedziec choc 10%
      pomyslowosci ludzkiej w kierunku zatrzymania gwaltownych zmian, ktore czekaja na
      stepne pokolenie.

      ignorowanie nadchodzacej katastrofy klimatycznej jej nie powstrzyma. gwaltowne
      zmiany w klimacie spowoduja baaaardzo gleboki kryzys ekonomiczny. ci ktorzy nie
      wierza, niech wspomna moje slowa za 20 lat.
      • Gość: dodo Re: majaczysz kochnie, nie chlaj wiecej dragow IP: *.hsd1.ca.comcast.net 03.04.07, 04:24
        Tom Hanks to lewus ale i milioner. A na tym swiecie kazdy ma jedno zycie i chce
        jezdzic a nie kupi bryki za 60 tys. dolarow
      • fagusp Re: zamiast niszczyc lasy, mozna sadzic konopie 03.04.07, 08:51
        Gość portalu: pingu napisał(a):

        > poziom artykulu jak zwykle troche do tylu (bo jak cokolwiek zaczniemy robic
        to
        > i
        > tak sie nie uda)
        >
        > natomiast poziom duskutantow przewaznie... (no jednak nie zaluje, ze
        wyjechalem
        > z polandii, po prostu prostactwo).

        Jestem naprawdę pod wrażeniem głębi przemysleń pingu. Taką percepcję i
        sprawność umysłową można osiągnąć tylko ćwicząc na zmywaku w UK.
    • Gość: Lewos Biopaliwa: przekleństwo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.04.07, 04:30
      Czlowiek dziala zawsze pochopnie i nieroztropnie jesli chodzi o przyrode: dla
      pieniedzy gotow jest zupelnie zniszczyc srodowisko, w ktorym zyje. Szczegolnie
      decydentom - politykom brak woobrazni.
    • Gość: weri Biopaliwa: błogosławieństwo czy przekleństwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.07, 08:48
      Bzdury! Propaganda wielkich koncernów wydobywajacych rope naftową.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka