Gość: Adamus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.07, 16:54 Cóż, każdy sobie rzepkę skrobie, pan Modzelewski od dawna próbuje zrobić dobrze sobie i swojej korporacji... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maruda.r Piąte koło u wozu 09.05.07, 18:31 - Czy to nie oznacza, że zwłaszcza w małych miastach i na prowincji podatnicy mają utrudniony dostęp do doradcy podatkowego? - pytał sędzia Kotlinowski. - Klienci doradców to przede wszystkim średnie i małe podmioty. To nasza misja. Działamy na tym samym rynku co księgowi - odparł prof. Modzelewski. **************************************** Tyle, że doradca podatkowy nie jest mi do niczego potrzebny, jako małemu przedsiębiorcy. Prowadzę firmę i na bieżąco kalkuluję - również podatki. Kalkulacja ta jest najczęściej skutkiem możliwości finansowych. Papiery bierze księgowa i liczy podatek. Gdzie jest pole manewru dla doradcy w małej firmie? Tym bardziej, że prowadząca księgę księgowa znacznie sprawniej wyliczy możliwości zakupu środka trwałego lub skorzystania z leasingu. W efekcie Modzelewski chce mi koniecznie zafundować piąte koło u wozu. Modzelewskiego znamy. Obłowił się na tworzeniu komplikacji podatkowych i pomaganiu tym, co chcieli płacić, jak je omijać. Odpowiedz Link Zgłoś