Dodaj do ulubionych

Niemcy hamują

12.06.03, 10:42
Wszystko tam rozwala sie powoli. Zatrudnieni w przemysle
metalowym mimo dlugich strajkow nie moga nic osiagnac. We
Francji tez podczas wczorajszych demonstracji doszlo do
zamieszek ulicznych i uzycia gazu lzawiacego i pomp wodnych do
stlumienia demonstrantow.
Obserwuj wątek
    • Gość: brzytwa Tak bankrutuje eurosoc! n/t IP: *.pcz.czest.pl 12.06.03, 10:55
    • Gość: uśmiałem się To dopiero ekonomista napisał........... IP: *.icpnet.pl 12.06.03, 11:37
      Uwaga! W artykule nowa definicja rachunku bieżącego w bilansie płatniczym........ "Jeszcze gwałtowniejszy spadek odnotowała w
      kwietniu wartość bilansu obrotów na rachunku bieżącym (handel+usługi+inwestycje)"
      Inwestycje w CA???????????????????????????
      buuuuuuuuuuu
    • 01boryna Re: Niemcy hamują 12.06.03, 11:40
      To jest przyklad do czego doprowadzaja rzady lewicy. Marnotrawia
      wszystko to co bylo budowane przez lata.
      • Gość: Jas Re: Niemcy hamują IP: *.dip.t-dialin.net 12.06.03, 13:06
        Jak polscy robotnicy nie beda walczyc o swoje,to beda zawsze biedakami.
        Porownajcie Niemcy i Polske.W Niemczech zastoj,recesja,obcinanie wszystkiego
        a czas pracy coraz nizszy,zarobki coraz wyzsze.Dzieki walce klasy robotniczej.W NRF mimo "braku" pieniedzy buduje sie autostrady,szybkie linie kolejowe,lotniska,nowe stadiony pilkarskie,kryte i centra miast w NRD.Nie mowie o nowych osiedlach domow jednorodzinnych powstajacych wokol miast,czy remontowanych kamienic,jak w moim miescie.Cale nowe centrum wybudowano i 90% autobusow ma klimatyzacje.Przed rokie bylo u nas tylko pare takich Neoplanow.Skad pieniadze?
        Robotnik ma patrzec i sie poddac?
        • Gość: Realista Do SOCJALISTY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.03, 14:39
          Polscy i niemieccy robotnicy niech wezma sie do roboty a nie walcza. Jesli nie
          to wszyscy bedziemy biedakami przez te ich roszczenia socjalne (gornictwo,
          hutnictwo, kolej itd.). Wydobycie wegla na jednego gornika w Polsce wynosi
          sporo mniej niz 1000 ton na rok (tj. wzrost z 300 ton do 700 ton w ciagu
          ostanich 14 lat), gdy w takiej Australii czy USA wynosi ono 10x wiecej. U nas
          nawet najlepsi przodownicy nie zblizali sie do takich wynikow. A moze
          informatycy powinni zadac darmowych komputerow co rok w formie dotacji tak jak
          to jest z deputatami weglowymi. Trzeba sie obudzic to nie PRL-Matrix.

          Niemiecki dobrobyt to nie zasluga klasy robotniczej tylko planu Marshalla po II
          wojnie i dobrych rzadow gospodarczych do polowy lat 70-tych w ramach EWG. Teraz
          czerwone brygady w tym i klasa robotnicza (eksperci unijni czesto maja marne
          kwalifikacje) przeksztalacaja EWG w polityczny projekt o nazwie UE
          (SUPERPANSTWO, prezydent, konstytucja itd.). Niemcy po okresie prosperity
          zaczeli zyc ponad stan (doplaty do biletow lotnicznych dla emerytow chociazby)
          ale socjalistom powoli koncza sie pieniazki wiec wszystko zaczyna zgrzytac.
          Jakos od zjednoczenia Niemiec dawne NRD nie zrobily zbytniego postepu pomimo
          wpompowania ogromnych pieniedzy, daleko wiekszych od tych srebrnikow, ktorymi
          omamiono nasza glupsza czesc spoleczenstwa (niestety nalezy ubolewac, ze spora;
          nadzieja w tym, ze ci co nie poszli byli na NIE) w referendum. Obecnie
          bezrobocie jest tam podobne do naszego ;-).

          Gdzie teraz podziali sie eroentuzjasci z forum GW ???!!!
          Pewnie teraz zaczna psioczyc ! Polak madry po szkodzie ???
          • Gość: Janusz Re: Do SOCJALISTY IP: *.dip.t-dialin.net 12.06.03, 15:38
            Gość portalu: Realista napisał(a):

            > Polscy i niemieccy robotnicy niech wezma sie do roboty a nie walcza. Jesli nie
            > to wszyscy bedziemy biedakami przez te ich roszczenia socjalne (gornictwo,
            > hutnictwo, kolej itd.). Wydobycie wegla na jednego gornika w Polsce wynosi
            > sporo mniej niz 1000 ton na rok (tj. wzrost z 300 ton do 700 ton w ciagu
            > ostanich 14 lat), gdy w takiej Australii czy USA wynosi ono 10x wiecej. U nas
            > nawet najlepsi przodownicy nie zblizali sie do takich wynikow. A moze
            > informatycy powinni zadac darmowych komputerow co rok w formie dotacji tak jak
            > to jest z deputatami weglowymi. Trzeba sie obudzic to nie PRL-Matrix.
            >
            > Niemiecki dobrobyt to nie zasluga klasy robotniczej tylko planu Marshalla po II
            >
            > wojnie i dobrych rzadow gospodarczych do polowy lat 70-tych w ramach EWG. Teraz
            >
            > czerwone brygady w tym i klasa robotnicza (eksperci unijni czesto maja marne
            > kwalifikacje) przeksztalacaja EWG w polityczny projekt o nazwie UE
            > (SUPERPANSTWO, prezydent, konstytucja itd.). Niemcy po okresie prosperity
            > zaczeli zyc ponad stan (doplaty do biletow lotnicznych dla emerytow chociazby)
            > ale socjalistom powoli koncza sie pieniazki wiec wszystko zaczyna zgrzytac.
            > Jakos od zjednoczenia Niemiec dawne NRD nie zrobily zbytniego postepu pomimo
            > wpompowania ogromnych pieniedzy, daleko wiekszych od tych srebrnikow, ktorymi
            > omamiono nasza glupsza czesc spoleczenstwa (niestety nalezy ubolewac, ze spora;
            >
            > nadzieja w tym, ze ci co nie poszli byli na NIE) w referendum. Obecnie
            > bezrobocie jest tam podobne do naszego ;-).
            >
            > Gdzie teraz podziali sie eroentuzjasci z forum GW ???!!!
            > Pewnie teraz zaczna psioczyc ! Polak madry po szkodzie ???

            A czym chca Polacy opalac elektrownie?Ropa,a moze Solarbaterie albo wiatraki?
            Marshalla dostaly inne kraje europejskie tez i kilkakrotnie wiecej niz RFN.Po za tym Niemcy musieli wszystko oddac.Jak w NRD sie malo zmienilo,to nie wiesz co mowisz.Tyle km.autostrad,ile w NRD Polacy nie beda nigdy miec i polscy rencisci nigdy nie doznaja takiej starosci w dobrobycie jak rencisci w NRD.
            Produkt narodowy na osobe w NRD to 16 000 euro.Polska to osiagnie za 30 lat.
            Nic sie nie zmienilo.?Wystarczy przekroczyc granice w Görliz albo Olszynie.
            Tam dopiero widac roznice miedzy "biedna" NRD i Polska..
          • Gość: vinyl Realnie ciągle mają jednak nadwyżkę. IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.06.03, 15:43
            Niemiecka gospodarka pomimo zgrzytów ciągle jest silna i spokojnie może
            przetrwać okres dekoniunktury. Zwróć uwagę, że spore jednorazowe wydatki mają
            już za sobą. Np kosztowne przenosiny stolicy czy modernizacja infrastruktury w
            byłej NRD, która w sporej części została zrobiona. Są chyba największymi
            płatnikami netto do UE. W liczbach bezwzględnych Niemcy mają się lepiej niż we
            wskaźnikach analitycznych. Mają z czego ciąć wydatki i z pewnością nie będzie
            to dotyczyło tylko szarego obywatela.
        • Gość: Realista A moze glupiutki JAS ?! ;-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.03, 14:44
          ;-)
    • Gość: Anna Kozlowska Niemcy hamowali a nasi falszowali IP: *.sympatico.ca 12.06.03, 17:37
      Czemu raptem po wyniku referendalnym na TAK nasza niezalezna
      rzekomo prasa raptem zaczyna donosic, ze cos sie sypie w Unii.
      Przeciez o. Rydzyk od dawna o tym mowil, jako i jego goscie np.
      fenomenalny profesor Jerzy Robert Nowak. Latwiej bylo osmieszac
      i przesladowac niezalezne od nikogo Radio Maryja niz mowic
      prawde bo a nuz powiedzialby motloch NIE!? I co by bylo ze
      stolkami w Brukseli? Teraz po latach agitacji z Unii plynie
      zatroskanie, ze Polacy maja zbyt rozbudzone nadzieje i ze
      kampania przedreferendalna byla prowadzona jednostronnie - juz
      na drugi dzien po referendum zaczelo sie chlodzenie rozpalonych
      perfidnie dziecinnych nadziei. W tym tempie za pol roku a moze
      wczesniej Kwasniewski zwali cala wine na Millera za tuszowanie
      minusow Unii a sam bedzie glosil, ze byl wprowadzony w blad.

      Jedna wielka skorumpwana mafia, czekajaca na sady za
      dziesieciolecia zbrodni i klamstw. Niewazne pod jaka nazwa
      dziala. Wazna jest ciaglosc metod i ta sama od lat etyka -
      oszustwo spoleczenstwa i na pierwszym miejscu wlasny interes.

      Byly unijny polityk Niemiec Karl Bederman - przyjaciel Polski,
      od dawna mowil w RM o tym jakie miody nas czekaja W Unii i
      ostrzegal przed pulapkami. Pisal o tym Nasz Dziennik, Glos, czy
      Nasza Polska. Ostrzegali inni - z wyjatkiem takich monopolistow
      jak publiczna telewizja, radio czy ogol prasy poza wymienionymi
      wyjatkami. Powoli wyjda nastepne kwiatki bo juz teraz klamka
      zapadla.


      ofiarom oszustw
      ® © Mirosław Krupiński

      Kiedy przetrzecie skacowane oczy
      spojrzcie na rękę, co w pieszczoty geście
      w waszym nocniku od wczoraj się moczy.
      Z jękiem wdzięcznosci: - „ach, w Unii nareszcie!”

      Ryje w korycie ogladając co dnia,
      ryje znajome, od pół wieku znane,
      myślcie z miłością – „to nasza przewodnia,
      co nas przywiodła do Unii kochanej!”

      Nawet w kolejce stojac po zasiłek,
      który raz po raz kilka euro zgubi,
      po raz kolejny pocałujcie w tyłek
      kochaną wladzę. Bo władza to lubi...
      Szczególnie władza rodzona, czerwona,
      która raz Wschodom raz Zachodom kadzi,

      i która zawsze Was łatwo przekona
      by ją wybierać. I zawsze Was zdradzi.
      i Waszym dzieciom, co głupieją zwolna,
      latami służąc, jak Wy - u złodzieja,
      przekażcie: Polska była kiedys wolna...
      Dawno... Za czasow Piasta Kołodzieja.

      Polak byl wolny, zdolny do obrony...
      No taaak – lecz wtedy nie było czerwonych...

      * * *

      A w końcu, kiedy przyjdzie Wam umierać,
      przeklnijcie głośno w tej ostatniej chwili
      tych co Was pchali by Unię wybierac...
      Wszystkich czerwonych. I tych co zdradzili...
      Bo to nie Unia Was dziś nędzą nęka
      lecz dawna zdrada – czyli Magdalenka
      i kara za nią zesłana od Boga
      - bo grzechem ciężkim ekshumowac wroga.

      Albany, maj 2003, kilka tygodni przed referendum

      members.iinet.net.au/~miroslaw/Pegaz5.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka