Dodaj do ulubionych

Złotousty Bill Clinton

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.07, 07:04
To ludzie chcą jeszcze tego pana słuchać? Pewnie opowiada jak pani M.L robiła
mu to i owo.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ble Złotousty Bill Clinton IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 07.07.07, 07:26
      "Poza grą na saksofonie nie potrafił niczego".

      Jak to nie potrafil? Ten czlowiek ma dyplom ukonczenia studiow prawniczych z
      uniwersytetu w Yale!
      • Gość: marsel Re: Złotousty Bill Clinton IP: *.dyn.optonline.net 07.07.07, 07:46
        ale debilne zdanie....nic nie potrafi poza gra na sax.....czlowiek po jednym z
        najlepszych univ na swiecie
        • Gość: mutant Re: Złotousty Bill Clinton IP: *.telprojekt.pl 07.07.07, 07:59
          moze i tak, ale czego sie na tym univ nauczyl?
          • baby1 Re: Złotousty Bill Clinton 07.07.07, 09:55
            Gość portalu: mutant napisał(a):

            > moze i tak, ale czego sie na tym univ nauczyl?

            Przemawiać!
            • tetlian Re: Złotousty Bill Clinton 07.07.07, 09:56
              Niezłą kasę trzepie. A czy przemówienia są chociaż jej warte?
              • Gość: Miś Niemal każdy były prezydent zarabia wykładami IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 07.07.07, 10:45
                Reagan gdy został prezydentem-emerytem też dostawał milion dolarów za godzinny
                wykład. Bush jr też będzie tyle dostawać, a może więcej, mimo, że nikt go o
                nadmierną inteligencję nie podejrzewa. Dzięki niemu mamy wojne w Iraku,
                rekordowe ceny benzyny, a firmy naftowe mają rekordowe zyski. Gdy przejdzie na
                emeryture w 2008 roku to te firmy będą go zapraszać aby im mówił wykłady płacąc
                mu $1 mln/godz. Jest to "gentleman agreement" motywujący prezydentów do pracy
                na rzecz wielkiegu biznesu. Nie płaci się za wiedzę tylko spłaca dług
                wdzięczności - łapówka wręczana po fakcie.
                • Gość: pol Czyli ma coś do powiedzenia. Śmietanka biznesu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 13:17
                  światowego od lat kupuje bilety na tę jego "gadaninę" i jest ich coraz więcej. Ich średnia majątku, inteligencji i dokonań coś mówi. To nie są najnaiwniejsi ludzie na swiecie, raczej przeciwnie...
                • Gość: ------------------ Niemal każdy były prezydent zarabia wykładami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.07, 13:39
                  Miś napisał(a):

                  > Reagan gdy został prezydentem-emerytem też dostawał milion dolarów za godzinny
                  > wykład. Bush jr też będzie tyle dostawać, a może więcej, mimo, że nikt go o
                  > nadmierną inteligencję nie podejrzewa. Dzięki niemu mamy wojne w Iraku,
                  > rekordowe ceny benzyny, a firmy naftowe mają rekordowe zyski. Gdy przejdzie na
                  > emeryture w 2008 roku to te firmy będą go zapraszać aby im mówił wykłady
                  > płacącmu $1 mln/godz. Jest to "gentleman agreement" motywujący prezydentów do
                  > pracyna rzecz wielkiegu biznesu. Nie płaci się za wiedzę tylko spłaca dług
                  > wdzięczności - łapówka wręczana po fakcie.

                  Reagana tak, Clintona, Wałęsy, agentów KGB Kwaśniewskiego, czy Millera
                  zdecydowanie NIE!
                • Gość: + Niemal każdy były prezydent zarabia wykładami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.07, 13:45
                  Miś napisał(a):

                  > Reagan gdy został prezydentem-emerytem też dostawał milion dolarów za godzinny
                  > wykład. Bush jr też będzie tyle dostawać, a może więcej, mimo, że nikt go o
                  > nadmierną inteligencję nie podejrzewa. Dzięki niemu mamy wojne w Iraku,
                  > rekordowe ceny benzyny, a firmy naftowe mają rekordowe zyski. Gdy przejdzie na
                  > emeryture w 2008 roku to te firmy będą go zapraszać aby im mówił wykłady
                  > płacąc mu $1 mln/godz. Jest to "gentleman agreement" motywujący prezydentów do
                  > pracy na rzecz wielkiegu biznesu. Nie płaci się za wiedzę tylko spłaca dług
                  > wdzięczności - łapówka wręczana po fakcie.

                  Całe szczęscie że BUSH jest prezydenem i że nareszczie zajał się Irakiem!

                  Iraq rocks! :)

                  Misja pokojowa NATO w Iraku była niestety koniecznością !

                  A na jakiej podstawie twierdzisz że BUSH nie grzeszy inteligencją?

                  KGB czy komuniści amerykanscy ci o tym powiedzieli?

                  A może ten cały połwysep arabski jest wielka pomyłką geograficzną na mapie, i
                  nie powinien istnieć?

                  • Gość: lekarz dusz Re: Niemal każdy były prezydent zarabia wykładam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.07, 18:45
                    A dlaczego uważasz, że jesteś mądry? Inteligentny? Czy to co się dzieje na
                    świecie to nie sprawka szatanów?

                    Ech... Relatywizm sprawia, że każdy może pisać byle głupotę i nikogo to nie dziwi.
                    Bo nie ma rzeczy pewnych, więc obalmy wszystko! Bez merytorycznej dyskusji. Za
                    to w oparach wzajemnych animozji, skrytych intencji.
                • Gość: vktr dokladnie tak <<dowody wdziecznosci>> IP: *.cable.ubr03.camd.blueyonder.co.uk 07.07.07, 16:48
              • hecer Re: Złotousty Bill Clinton 07.07.07, 11:16
                czy warto go posluchac?

                kiedys sluchalem jego przemowienia z okazji ktoregos tam nowego roku (juz po
                zakonczeniu jego prezydentury), byla transmisja w bbc chyba. Niesamowite. Nigdy
                nie slyszalem rownie pieknej, zwartej, logicznej mowy. Opowiadal o wyzwaniach
                XXI wieku, o aids, rozwoju, afryce, ameryce, o wszystkim. Ale potrafil byc
                konkretny, logiczny, dobitny. To bylo niesamowite przemowienie, w zyciu nie
                slyszalem lepszej mowy.

                Warto tyle placic.
                • Gość: + Re: Złotousty Bill Clinton IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.07, 13:49
                  hecer napisał:

                  > czy warto go posluchac?
                  >
                  > kiedys sluchalem jego przemowienia z okazji ktoregos tam nowego roku (juz po
                  > zakonczeniu jego prezydentury), byla transmisja w bbc chyba. Niesamowite.

                  > Nigdynie slyszalem rownie pieknej, zwartej, logicznej mowy. Opowiadal o wyzwaniach
                  > XXI wieku, o aids, rozwoju, afryce, ameryce, o wszystkim. Ale potrafil byc
                  > konkretny, logiczny, dobitny. To bylo niesamowite przemowienie, w zyciu nie
                  > slyszalem lepszej mowy.
                  >
                  > Warto tyle placic.

                  BZDURA!

                  Nie za tego kretyna!

                  Reagan i Bush to inna sprawa!

                  campaignfortruth.com/latestnews/krafeldandlanka.htm
              • Gość: ergiel 40 mln dolarów debilu. IP: *.chello.pl 08.07.07, 02:47
                Mimo, że wg mnie (i nie tylko mnie) Clinton to upadek prezydentury USA.
        • Gość: Slick Willie A kto wam w lbach namieszal o Yale? IP: *.client.stsn.net 08.07.07, 04:18
      • Gość: + Złotousty Bill Clinton IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.07, 13:18
        Ble napisał(a):

        > "Poza grą na saksofonie nie potrafił niczego".
        >
        > Jak to nie potrafil? Ten czlowiek ma dyplom ukonczenia studiow prawniczych z
        > uniwersytetu w Yale!

        I co z tego?

        Utracił prawo do praktyki po skandalu "cygarowym"


        Wolę Georga Busha!

        O wiele ciekawszy!
        • Gość: lekarz dusz Re: Złotousty Bill Clinton IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.07, 18:46
          W czym jest ciekawy ten bush?
    • Gość: lesmok Złotousty Bill Clinton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 09:57
      Autor artykułu chyba trochę zazdrości Billowi - używa takich pogardliwych słów,
      jak gada, wyciska finansową cytrynę, peroruje itp. A ten facet jest po prostu
      znakomitym mówcą i na całym świecie ma słuchaczom coś konkretnego do
      powiedzenia. Ci, którzy mu płacą wiedzą, że warto. Przemawianie publiczne to
      wielka sztuka - szkoda że nasi rodzimi mówcy nie chcą się uczyć tej sztuki
      właśnie od najlepszych.
      • Gość: s Re: Złotousty Bill Clinton IP: *.toya.net.pl 07.07.07, 12:48
        Perorować nie ma negatywnego zabarwienia
      • bardzosztywny Re: Złotousty Bill Clinton 08.07.07, 14:16
        szkoda że nasi rodzimi mówcy nie chcą się uczyć tej sztuki
        > właśnie od najlepszych.>Wałęcha i tak by się nie nauczył bo za głupi ale
        Michnik?kto wie
    • Gość: ozaj Re: Złotousty Bill Clinton IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.07, 11:08
      ma ktoś może linka do jakiegoś jego przemówienia??
      chętnie bym sobie posłuchał teraz:)
      • Gość: blabbermouth Re: Złotousty Bill Clinton IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.07, 18:37
        Mówisz-masz:). Wersja tylko po angielsku. Ale jak ktoś zna średnio angielski, to
        zrozumie.
        cz.1 www.youtube.com/watch?v=XX2QkWUsVgU
        cz.2 www.youtube.com/watch?v=6mGNpLHdfPY&mode=related&search=
        cz.3 www.youtube.com/watch?v=6GYaArm8tZg&mode=related&search=

        Można się nie zgadzać z pewnymi jego poglądami, ale to że był wielkim przywódcą,
        Liderem, to nikt nie zaprzeczy.
    • Gość: jezyk7 Złotousty Bill Clinton IP: *.retsat1.com.pl 07.07.07, 11:37
      Trzeba mieć talent... ;)
    • Gość: zdrojul Re: Złotousty Bill Clinton IP: *.renf.cable.ntl.com 07.07.07, 13:19
      Coz jak na moj gust facet ma wiedze i zdolnosc do przeakzywania innym tejze
      wiedzy. a autor troche pozazdrosci... moze te ceny sa wywindowane, ale
      chcaialbym kiedys posluchac na zywo B.C :)
      • Gość: + Złotousty Bill Clinton IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.07, 13:47
        zdrojul napisał(a):

        > Coz jak na moj gust facet ma wiedze i zdolnosc do przeakzywania innym tejze
        > wiedzy. a autor troche pozazdrosci... moze te ceny sa wywindowane, ale
        > chcaialbym kiedys posluchac na zywo B.C :)

        Clinton to jeden z najgłupszych i najbardziej skorumpowanych prezydentów
        jakich miało USA! .. ale za to zawsze miał dobre młode dziwki, niektóre
        szpiegowały przeciwko USA!
        • Gość: riddler Re: Złotousty Bill Clinton IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.07, 18:40
          Dziwne... nie ma dziś gorąca a gadasz jakbyś udaru dostał. A może to od wiatrów?
          Przewietrzyły ci kurz z mózgu i teraz pusto...
    • Gość: BEZPORTEK Hitler byl lepszym oratorem. I jeszcze drozszym. IP: *.access.ntelos.net 07.07.07, 20:04
      Co oczywiscie, o niczym nie przesadza. O debilizmie clintona i jego sluchaczy
      swiadczy, ze w kolko nawzajem sie utwierdzaja w swoich lewackich zabobonach.
      Nawet najbardziej fanatyczni zwolennicy inzynierii dusz, akcji afirmatywnej czy
      hurrafeminizmu, o ile umieja czytac, dawno juz zapoznali sie z naukowymi
      badaniami socjobiologii ewolucyjnej i przekonali o bezsensie tych XVIII -
      wiecznych zaklec i wrozb. Zostala klasa sprzedajnych politrukow jak para
      clintonow, chavez czy zapatero, oraz ich mocodawcy z wielkiego kapitalu,
      organizacji przestepczych i grup zdegenerowanych biurokratow. Ciekawe, ze
      dotacje korporacji do wystepow billa gwaltownie wzrosly w momencie, kiedy jego
      towarzyszka zycia zostala zdystansowana przez Obame, konkurenta w wyscigu
      szczurow o nominacje na kandydata demokratow.
      • Gość: Znakomita analiza Re: Hitler byl lepszym oratorem. I jeszcze drozsz IP: *.client.stsn.net 08.07.07, 04:29
        Znakomita analiza! Mam tylko jedno sprostowanie: "democrap-ow", nie "demokratow"
    • felusiak1 Re: Złotousty Bill Clinton 07.07.07, 20:43
      Clinton może mówić bez przecinków godzinami, czego mógłby mu pozazdrościć Bush,
      który nie potrafi dociągnąc do pełnej minuty bez dwóch wpadek, trzech
      przejezyczeń i siedmiu buszyzmów. Jednak w mowach Clintona jest duzo słów a
      niezwykle mało treści. Przypomina mi sie niezrównany Reagan. To były mowy.
      Szczególnie polecam te z konwencji w 1976 roku.

      Nie o tym jednak chciałem pisać. Zaintrygowały mnie dwie wypowiedzi. Jedna
      stwierdzajaca, ze Clinton był wielkim przywódcą, leaderem. I beg to differ.
      Clinton był dobrym prezydentem ale leaderem nigdy nie był i już nie bedzie.
      Wszystkie decyzje które kiedykolwiek podjąl był wynikiem badania nastrojów
      publiki, zatem kiedy je podejmował wszyscy klaskali. Przywócy zwykle pociagają
      publike za sobą a nie przypodobuja sie jej.
      Druga wypowiedź mówi, ze Clinton ma dyplom jednego z najlepszych uniwersytetów
      swiata, zatem potrafi. W tym miejscu zastanawia mnie,żę z reguły te same osoby
      twierdzą, ze Bush niczego nie potrafi chociaż ma dwa fakultety. Jeden z Yale a
      drugi z Harvardu. I tu mam poważny dylemat.



      • baba-jaga Re: Złotousty Bill Clinton 08.07.07, 02:54
        no jesli Ty masz tu dylemat to znaczy ze sam sobie wystawiasz ocene wlasnych
        wypocin. Bo jesli ktos nie chce widziec roznicy miedzy tym kto dostaje sie na
        uniwerek (ktorego dyplom ukonczenia jest warunkiem jakiejkolwiek powazniejszej
        kariery politycznej) dzieki plecom bagatego i wplywowego tatusia, a tym kto
        wysilkiem wlasnego intelektu, przedziera sie na polityczne wyzyny, to ma powazny
        uszczerbek w mozgu, i bielmo widzimisie na oczach.


        felusiak1 napisała:
        z reguły te same osoby
        > twierdzą, ze Bush niczego nie potrafi chociaż ma dwa fakultety. Jeden z Yale a
        > drugi z Harvardu. I tu mam poważny dylemat.
        >
        >
        >
        >
        • felusiak1 Re: Złotousty Bill Clinton 08.07.07, 19:44
          To co powiedzieć o tych, którzy dostali sie dzięki tatusiom a mimo to nie
          skończyli? Albo o tych, którzy ukończyli Yale z wynikiem gorszym niz Bush?

          Aby zrozumieć argument należy przejawiać zdolność do logicznego myslenia.
          Gdybyś potrafiła mysleć logicznie zrozumiałabyś morał a tak to tylko plujesz
          pod wiatr.
    • mirza83 Złotousty Bill Clinton 07.07.07, 20:58
      No to tak samo jak byly burmistrz NY :) kasy za 2 godzinne spotkanie niezle
      zgarnal jak byl w PL.


      ---
      Podryw Kontrolowany! CzyNa pewno?
      Ściśle Utajnione
      Kupie TanioMieszkanie
      Jak napisać pracę mgr?
      Wygraj ze mną w Cashflow
      Co i gdzie zjeść wKrakowie
    • bardzosztywny Złotousty Bill Clinton 08.07.07, 14:06
      B.Clinton zarabia na MąDRYM gadaniu czego nie można powiedzieć o pisaniu GW.Wy
      byście nie zarobili ani centa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka